22.01.03, 13:45
Takie małe pytanie - czy rzeczywście owe osławione "interwały" tak wiele
dają? Czy jednak nie ma to jak przeciągnięcie się na dłuższym dystansie z
morderczą średnią?
BTW - Browerzyści planują jakiś wyjazd w niedzielę - spotkanie o 10'00 pod
Rurą, o ile nic nie zmienili - jak pogoda dopisze, czyli będzie conajmniej
taka jak dziś, to może być miło:-)
Obserwuj wątek
    • yuurei Re: treningi 22.01.03, 17:32
      jane_blond_007 napisała:

      > Takie małe pytanie - czy rzeczywście owe osławione "interwały" tak wiele
      > dają? Czy jednak nie ma to jak przeciągnięcie się na dłuższym dystansie z
      > morderczą średnią?

      Dają dają. Poprawiają znacznie wydolność pracy serca. Chyba więcej nie trzeba
      tłumaczyć :) Przeciąganie na długim dystansie z dużą średnią nie daje tak wiele
      jak interwał. Serce nie adaptuje się tak bardzo jak podczas nagłego wysiłku.

      > BTW - Browerzyści planują jakiś wyjazd w niedzielę - spotkanie o 10'00 pod
      > Rurą, o ile nic nie zmienili - jak pogoda dopisze, czyli będzie conajmniej
      > taka jak dziś, to może być miło:-)

      Ano zgadza się. Ponoć mamy szukać wiosny i palić ognisko. Na pewno będe ja ...
      rower chyba też będzie. No i może w końcu uda mi się aparat wziąść :D
      • jane_blond_007 Re: treningi 22.01.03, 20:29
        yuurei napisał:

        > Ano zgadza się. Ponoć mamy szukać wiosny i palić ognisko. Na pewno będe
        ja ...
        > rower chyba też będzie. No i może w końcu uda mi się aparat wziąść :D
        >
        I fajnie, a ja mam do tego prośbę, żebyś dał znać smsem jakby zmienili godzinę
        spotkania, bo zdaje mi się że masz lepszy kontakt z Browerzystami niż ja:-)
        Będę dźwięczna. Mam nadzieję że pogoda nie nawali. Może wiać i nie być słońca,
        ale oby nie padało:)
        • yuurei Re: treningi 22.01.03, 21:18
          jane_blond_007 napisała:

          > I fajnie, a ja mam do tego prośbę, żebyś dał znać smsem jakby zmienili
          godzinę
          > spotkania, bo zdaje mi się że masz lepszy kontakt z Browerzystami niż ja:-)
          > Będę dźwięczna. Mam nadzieję że pogoda nie nawali. Może wiać i nie być
          słońca,
          > ale oby nie padało:)
          >

          Dawno żem browerzystów nie widział, ale zamierzam ich nawiedzić jutro albo
          pojutrze i się dowiedzieć wszystkiego. Jeżeli nastąpi jakaś zmiana planów to na
          pewno dam znać.
          Co do pogody... to popadać też mogło by trochę. Odrobina błotka nie zaszkodzi :)
      • jane_blond_007 Re: treningi 23.01.03, 15:23
        yuurei napisała:

        > Dają dają. Poprawiają znacznie wydolność pracy serca. Chyba więcej nie trzeba
        > tłumaczyć :) Przeciąganie na długim dystansie z dużą średnią nie daje tak
        >wiele jak interwał. Serce nie adaptuje się tak bardzo jak podczas nagłego
        >wysiłku.

        Jest jeszcze jeden mankament interwałów - trzeba częściej wymieniać klocki
        hamulcowe...ale po zimie i tak chyba każdego czeka ta "przyjemność" bo na
        mrozie klocki łatwiej się ścierają.
        Jeszcze jedno pytanie - ktoś się wybiera na Masę w tym miesiącu? Osobiście -
        chyba odpuszczam bo szkoda mi zdrowia na kręcenie się po okolicach centrum z
        prędkością 5kmh. Poczekam do wiosny gdy się ociepli i dzień będzie dłuższy:-)
        • yuurei Re: treningi 23.01.03, 15:31
          jane_blond_007 napisała:

          > Jest jeszcze jeden mankament interwałów - trzeba częściej wymieniać klocki
          > hamulcowe...ale po zimie i tak chyba każdego czeka ta "przyjemność" bo na
          > mrozie klocki łatwiej się ścierają.

          Dlaczego częściej trzeba wymieniać klocki? Przecież robienie interwałów nie
          musi przekładać się na częstrze i mocniejsze hamowanie :)
          • jane_blond_007 Re: treningi 24.01.03, 10:12
            yuurei napisał:

            > Dlaczego częściej trzeba wymieniać klocki? Przecież robienie interwałów nie
            > musi przekładać się na częstrze i mocniejsze hamowanie :)
            >

            Ummm....czyżby dlatego, że nie każdy jest DHowcem i jak się wjedzie na tą górę
            to trzeba z niej zjechać? Nie koniecznie na złamanie karqu ;>
            • yuurei Re: treningi 24.01.03, 10:55
              jane_blond_007 napisała:

              > Ummm....czyżby dlatego, że nie każdy jest DHowcem i jak się wjedzie na tą
              górę
              > to trzeba z niej zjechać? Nie koniecznie na złamanie karqu ;>

              Yyy.. ale interwał to nie jest wjeżdzanie pod górę :) AFAIK interwał to nagłe
              zwiększenie wysiłku realizowane w sposób następujący:
              - wsiadamy na rower
              - zaczynamy pedałować :)
              - zwiększamy prędkość do momentu gdy będzie ciężko i zaczniemy się męczyć a
              nasz organizm będze krzyczał "Więcej nie wydolisz" naciskamy jeszcze mocniej
              na pedały. Przez kilka, kilkanaście sekund zdobywamy się na jeszcze mocniejszą
              jazdę po czym znów wracamy do jazdy normalnej...
              - powtarzamy czynności powyższe w zależności od chęci ile nam się chce :)
              • Gość: Sergio Re: treningi IP: ntss:* 24.01.03, 17:14
                yuurei napisała:

                > jane_blond_007 napisała:
                >
                > > Ummm....czyżby dlatego, że nie każdy jest DHowcem i jak się wjedzie na tą
                > górę
                > > to trzeba z niej zjechać? Nie koniecznie na złamanie karqu ;>
                >
                > Yyy.. ale interwał to nie jest wjeżdzanie pod górę :) AFAIK interwał to nagłe
                > zwiększenie wysiłku realizowane w sposób następujący:

                Dobrze pamiętasz.. :)

                > - wsiadamy na rower
                > - zaczynamy pedałować :)
                > - zwiększamy prędkość do momentu gdy będzie ciężko i zaczniemy się męczyć a
                > nasz organizm będze krzyczał "Więcej nie wydolisz" naciskamy jeszcze mocniej
                > na pedały. Przez kilka, kilkanaście sekund zdobywamy się na jeszcze
                mocniejszą
                > jazdę po czym znów wracamy do jazdy normalnej...

                :)

                > - powtarzamy czynności powyższe w zależności od chęci ile nam się chce :)

                I na tyle, by nie groziło to zdrowiu. Na początku lepiej nie przeginać,
                bo może się to źle skończyć.

                Pozdr
                Sergio
              • jane_blond_007 Re: treningi 25.01.03, 16:08
                yuurei napisała:

                > Yyy.. ale interwał to nie jest wjeżdzanie pod górę :)

                Ok, to kto mi mówił, że jak AZS sobie robił treningi (wtedy gdy zbuntował się
                DrZbuszu)i w pewnym momencie przy okazji jakiejś górki kilka(naście) razy sobie
                na nią wjeżdżali to robili właśnie "interwały"? Sama sobie tego nie wymyśliłam.
                A'propo - odezwał się szanowny Doktor - wszystko u niego w porządku, ma do
                zaliczenia jeszcze jakieś egzaminy (jak większość teraz)i niestety na razie nie
                pojeździ. Przekazuje pozdrowienia:-)
    • migro Re: treningi 23.01.03, 20:19
      jane_blond_007 napisała:

      > Takie małe pytanie - czy rzeczywście owe osławione "interwały" tak wiele
      > dają?

      Ja mam ostatnio interwał mniej więcej dwumiesięczny. To dobrze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka