cuski
26.11.05, 18:36
Przed chwila wpadl do mnie kumpel i chcial mi opylic nowiutki,
kradziony komputer... oczywiscie sie nie zgodzilem.
Dlaczego ?
Ano dlatego, ze mam kolege, ktory prowadzi kontraktorke i kiedys zajmowal sie
skupowaniem kradzionych rzeczy. Pewnego dnia i jemu ktos ukradl calego
kontraktorskiego van-a z calym sprzetem... co prawda swoje czesci odnalazl
na "zydowie", ale i tak nie mogl nic zrobic, bo nie mial na nie zadnych
kwitow. Moj kumpel dostal niezla lekcje, z ktorej na szczescie wyciagnal
wnioski !!!
PS. 1 Czekam na dzien, w ktorym pewna Lysa Pala, z sasiedniego forum Chicago
dostanie to, na co zasluzyla !!! Andrzej, zrozumial swoj blad i honorowo
przyznal sie do niego... nawet od wydawac by sie moglo swoich, dostal baty na
tamtym forum... nicki mnozyly sie jeden po drugim, a on raz po razie dostawal
od swoich tzw. przyjaciol kopniaki. Przyjdzie dzien, w ktorym i wspomniana
Lysa Pala, obudzi sie z reka w nocniku. Szczekaj marxxsiu ile wlezie poki
mozesz, bo to co wisi nad toba jest i tak nieuniknione. Ja jestem cierpliwy
i wiem, ze kazda cierpliwosc jest wczesniej czy pozniej nagrodzona... moja
nagroda bedzie patrzec, jak papraszasz sie w szambie wraz z twoimi
kretynskimi nickami !!!
PS. 2 Zdaje sobie sprawe, ze wiekszosc z Was nie ma pojecia o czym pisze, ale
to i tak nie ma znaczenia. Lysy z pewnoscia wie i pewnie w tej chwili strzela
sobie glupie usmieszki. Smiej sie, smiej, poki mozesz !!!