18.02.02, 10:01
zbulwersowana!!! Czym? Wczoraj korzystajac z pieknej pogody poszlam do Muzeum
Wojska Polskiego; kto tam byl wie, ze wiele eksponatow jest wystawionych na
swiezym powietrzu - czolgi, armaty, pojazdy wojskowe; wiekszosc z nich jest
otoczona lancuchem, ale wiele nie; oprocz mnie z pogody skorzystalo tez mnostwo
rodzin z malymi dziecmi, ktore to biegaly po eksponatach, bawily sie ruchomymi
elementami armat czy czolgow; a ich rodzice jeszcze bili brawo swoim dzieciom,
ze byly takie sprytne, ze wdrapaly sie na czolg; ktos zapyta co mnie
bulwersuje? odpowiem: buractwo i wiesniactwo; bo ja rozumiem, ze czteroletni
smarkacz moze nie wiedziec, ze eksponatow w muzeum sie nie dotyka; ale po to ma
rodzicow, zeby mu o tym powiedzieli; niestety rodzice sie ciesza, kiedy pod ich
bokiem rosnie kolejny burak majac dobro narodowe conajmniej w lekkim powazaniu:
((((( czy mozna cos na to poradzic? bo jak zwrocilam uwage jednemu smykowi,
myslalam, ze jego mamusia mi oczy wydrapie
Obserwuj wątek
    • jhbsk Re: Jestem 18.02.02, 10:12
      Kulturę wynosi się z domu. Jak rodzic wychowa, tak się później dzieciak jako dorosły będzie zachowywał. A
      chamstwo mamy w narodzie coraz powszechniejsze.
      • ann.k Re: Jestem 18.02.02, 10:23
        ale zeby biegac po eksponatach w muzeum??... wiesz ja nawet nie jestem w stanie
        pojac ogromu ignoranctwa i debilizmu, jaki trzeba posiadac aby tak robic;
        niedlugo wszystko trzeba bedzie schowac w skrzyniach z blachy walcowanej, bo
        inaczej wszystko zdemoluja; to tak jakby ktos malowal kredkami po Bitwie Pod
        Grunwaldem czy innym dziele; bo zapomnialam dopisac we wczesniejszym watku o
        tym, ze eksponaty sa ubarwione napisami sprayowymi i mazakowymi typu: kocham
        zoske
        • eela Re: Jestem 18.02.02, 10:32
          Wiesz, ja podejrzewam, że część tych rodzicieli nawet nie wiedziała, gdzie się
          znajduje
        • Gość: rubeus Re: Jestem - nie do konca IP: *.acn.waw.pl 18.02.02, 17:27
          ann.k napisał(a):

          > ale zeby biegac po eksponatach w muzeum??... wiesz ja nawet nie jestem w stanie
          >
          > pojac ogromu ignoranctwa i debilizmu, jaki trzeba posiadac aby tak robic;
          > niedlugo wszystko trzeba bedzie schowac w skrzyniach z blachy walcowanej, bo
          > inaczej wszystko zdemoluja; to tak jakby ktos malowal kredkami po Bitwie Pod
          > Grunwaldem czy innym dziele; bo zapomnialam dopisac we wczesniejszym watku o
          > tym, ze eksponaty sa ubarwione napisami sprayowymi i mazakowymi typu: kocham
          > zoske
          Napisy to jusz chamstwo !
          Co do biegania i ruzania - podobno w angli, a dokladniej w Londynie jet takie
          muzeum - techniki chyba gdzie moszna dotykac eksponatow i niektore urchamiac.

          • ann.k Re: Jestem - nie do konca 19.02.02, 09:17
            szukasz za daleko, takie muzeum jest juz w Pradze i to wlasnie Muzeum Techniki;
            tylko wiesz mozna wszystkiego dotykac, ale trzeba to robic delikatnie, a nie
            szarpac za elementy po ktorych widac, ze sie ledwo trzymaja; poza tym dla mnie
            np jest oczywiste, ze jesli czolg stoi otoczony lancuchem, to bynajmniej nie
            jest to zacheta do biegania po nim; czy powinno byc napisane: "nie lazic", zeby
            wszystko bylo oczywiste? a z tego co wiem, to eksponaty muzealne, ktorymi mozna
            sie bawic, sa specjalnie chronione i konserwowane;
            • Gość: rubeus Re: Jestem - nie do konca IP: *.noname.net.icm.edu.pl 19.02.02, 11:44
              To zmiena postać rzeczy.
              Szarapanie i łażenie jak zagrodozne to przejaw chamstwa - rodzice powinni zwracac
              uwage a nie być "dumnymi"
              Ci z muzeum mogliby sprobować pomyslec zeby choc jeden czołg był taki
              do "tykania". jak byłem młodszy to gdzies na wakacjach trafiłem na wóz bojowy
              piechoty - pozbawiony wiekszosci rzeczy, ale wiezyczką mozna było krecić
              , drzwi dawały sie zaknac, mozna było sie niezle bawic.
              • ann.k Re: Jestem - nie do konca 19.02.02, 13:14
                ja sie obawiam, ze Ci z muzeum nie wpadli na to, ze ktos moze nieuszanowac dobr
                kulturalnych, a poza tym pewnie nie maja pieniedzy na wiecej niz jednego
                pilnujacego na bramie; wstep na teren muzeum jest bezplatny, a do budynku
                normalny 3 zlote, ulgowy zlotowke; skad maja miec pieniadze?
                • eela Re: Jestem - nie do konca 19.02.02, 13:28
                  Bilety powinny byc droższe. Gdyby trzeba było płacic za wstęp na bramie, to nie
                  było by wandali, tych wszystkich mamusiek z dziecmi
                  • Gość: ann.k Re: Jestem - nie do konca IP: 192.168.0.* 19.02.02, 15:36
                    a ja uwazam, ze stawianie na kazdym rogu policji, wprowadzanie horrendalnych
                    oplat za wszystko nie jest rozwiazaniem; znaczy sie niby jest, ale tylko dazy
                    do wiekszej degradacji spoleczenstwa; kultury na pewno nie uczy:((((
                    • eela Re: Jestem - nie do konca 19.02.02, 16:00
                      Nie mówię o horrendalnych opłatach, jednak wydaje mi się, ze 3 złote za wstep
                      to bardzo mało.
      • eela Re: Jestem 18.02.02, 10:31
        Oj, mamy i to okropne. Zauwazyliście na pewno, że w autobusie i tramwaju jadą
        na siedząco na ogół młode, zdrowe byki, a ludzie starsi moga paść na twarz?. A
        te wysmarowane ściany budynków warszawskich? Nikt tych młodych wandali nie
        uczy, ze odnowienie tynków kosztuje. Na pewno u siebie w mieszkaniach scian nie
        smaruja, bo by dostali wycisk od rodziców. W bloku u mojego ojca plastykowe
        rury wodociągowe w osłonce piankowej puszczone zostały wierzchem po scianacch i
        juz zostały nadpalone. to efekt tzw. wychowywania bezstresowego
        • ann.k Re: Jestem 18.02.02, 11:55
          ale oni sie gdzies musieli nauczyc tego, ze zrobienie sprayowego napisu na
          zabytkowym czolgu jest "cool" i "zajebiste" i rowniez gdzies sie nie nauczyli,
          ze jest to zwyczajne chamstwo; dla mnie bezstresowe wychowanie to wychowanie
          bez lania - a jednak mozna dzieciakowi wyjasnic nie bijac go, ze pewnych rzeczy
          sie nie robi; powiedzenie dziecku w muzeum: nie dotykaj, nie wolno, bo jest to
          zabytek, na pewno nie wpedzi tego dziecka w stres; nie pamietam, zeby moi
          rodzice mnie bili, zeby mi wytlumaczyc, ze w towarzystwie sie nie beka i nie
          puszcza bakow, a w muzeum sie nie biega po eksponatach...
          • Gość: 2222 kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 14:16
            ann.k napisał(a):

            ; nie pamietam, zeby moi
            > rodzice mnie bili, zeby mi wytlumaczyc, ze w towarzystwie sie nie beka i nie
            > puszcza bakow, a w muzeum sie nie biega po eksponatach...

            Tak ...
            A często to tobie tłumaczyli zanim zrozumiałaś?...
            • ann.k Re: kultura 18.02.02, 14:28
              zapewne, bo takim madrym nikt sie rodzi... ale jak zauwazylam wczoraj, nikt
              niczego tym dzieciom nie tlumaczyl... to nie chodzi o to, zeby w domu
              powiedziec dziecku: jak pojdziemy to masz niczego nie ruszac; ale jak juz
              dziecko rusza (bo taka jest jego natura, ze musi wszystkiego dotknac i
              wszystkim sie pobawic), to wtedy mu wyjasnic, ze nie wolno;
              • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 14:43
                Pojęcie kultury?
                wolno?
                niewolno?

                To tylko zakazy i nakazy...

                • zdzicha Re: kultura 18.02.02, 15:00
                  A jak przyjdę do Ciebie i wlezę w obłoconych butach na stół smaruąc przy tym
                  flamastrem po scianach to co to będzie?
                  Więcej wzajemnego szacunku i zrozumienia proponuję.
                  • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 15:04
                    zdzicha napisał(a):

                    > A jak przyjdę do Ciebie i wlezę w obłoconych butach na stół smaruąc przy tym
                    > flamastrem po scianach to co to będzie?
                    > Więcej wzajemnego szacunku i zrozumienia proponuję.

                    Więcej wzajemnego szacunku i zrozumienia proponuję.

                    • ann.k Re: kultura 18.02.02, 15:15
                      coz, kolega widac uwaza, ze sie czepiam... no tak w koncu zyjemy w wolnym kraju
                      i kazdy moze wlazic na co chce i pisac po czym chce; brawo...
                      • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 15:23
                        ann.k napisał(a):

                        > coz, kolega widac uwaza, ze sie czepiam... no tak w koncu zyjemy w wolnym kraju
                        >
                        > i kazdy moze wlazic na co chce i pisac po czym chce; brawo...

                        oczywiście , że tak !!!
                        jeżeli mu z tego powodu ktoś nie przyp.....li!
                        a od tego powinna być policja.
                        A pisanie , że byłam , widziałam ...
                        • ann.k Re: kultura 18.02.02, 15:42
                          tak, bo policja powinna chodzic i dawac wpie...ol czterolatkowi, tylko dlatego,
                          ze mamy wolny kraj... to ty chyba kompletnie nie masz pojecia co to znaczy
                          wolny kraj; policja nie jest od wychowywania narodu, tylko od karania tych,
                          ktorych matka z ojcem nie wychowali; przy takim podejsciu jak twoje beda tylko
                          sami policjanci, bo sie niedlugo okaze ze pilnowac trzeba wszystkich obywateli,
                          a zycie bedzie sie rzadzilo prawami dzungli gdzie kazdy szympans moze zrobic
                          kupe na srodku sciezki, a waz boa udusic kogo chce;
                          co zas do twojego podszytego marna kpina komentarza: "pisanie bylam,
                          widzialam...." to wiedz, forum sluzy do tego aby poddac pod dyskusje to co sie
                          bylo i widzialo w swoim miescie;
                        • eela Re: kultura/do 2222 18.02.02, 16:14
                          Czego sie czepiasz ann? Napisał, co zobaczyła i chciała o tym podyskutować

                          Policję chcesz postawic w muzeum? tam na pewno jest jakas ochrona, któa powinna
                          zwrócić uwagę
                        • jhbsk Re: kultura 18.02.02, 16:22
                          Gość portalu: 2222 napisał(a):

                          > >
                          > oczywiście , że tak !!!
                          > jeżeli mu z tego powodu ktoś nie przyp.....li!
                          > a od tego powinna być policja.
                          > A pisanie , że byłam , widziałam ...
                          >
                          Rozumiem, że określenia "przyp..." to wyraz kultury osobistej?
                          • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 17:12
                            jhbsk napisał(a):

                            > Gość portalu: 2222 napisał(a):
                            >
                            > > >
                            > > oczywiście , że tak !!!
                            > > jeżeli mu z tego powodu ktoś nie przyp.....li!
                            > > a od tego powinna być policja.
                            > > A pisanie , że byłam , widziałam ...
                            > >
                            > Rozumiem, że określenia "przyp..." to wyraz kultury osobistej?

                            Dzieckiem jesteś???


                            • jhbsk Re: kultura 19.02.02, 07:30
                              Gość portalu: 2222 napisał(a):

                              >>
                              > Dzieckiem jesteś???
                              >
                              > Dzieckiem dawno nie jestem, po prostu nie cierpię chamstwa, a używanie wyrazów takich jak przyp...
                              jast właśnie chamstwem w czystej postaci. Kulturalni ludzie są w stanie przekazać to co sądzą na jakiś
                              temat bez używania wylgaryzmów.

                              • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 09:02
                                jhbsk napisał(a):

                                > Gość portalu: 2222 napisał(a):
                                >
                                > >>
                                > > Dzieckiem jesteś???
                                > >
                                > > Dzieckiem dawno nie jestem, po prostu nie cierpię chamstwa, a używanie wyr
                                > azów takich jak przyp...
                                > jast właśnie chamstwem w czystej postaci. Kulturalni ludzie są w stanie przekaz
                                > ać to co sądzą na jakiś
                                > temat bez używania wylgaryzmów.
                                >

                                To takie "akademickie"

                                • eela Re: kultura 19.02.02, 09:14
                                  Gość portalu: 2222 napisał(a):
                                  > > > Dzieckiem dawno nie jestem, po prostu nie cierpię chamstwa, a używani
                                  > e wyr
                                  > > azów takich jak przyp...
                                  > > jast właśnie chamstwem w czystej postaci. Kulturalni ludzie są w stanie pr
                                  > zekaz
                                  > > ać to co sądzą na jakiś
                                  > > temat bez używania wylgaryzmów.
                                  > >
                                  >
                                  > To takie "akademickie"
                                  >

                                  Uważasz, że niesłuszne?
                                  • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 09:22
                                    eela napisał(a):

                                    > Gość portalu: 2222 napisał(a):
                                    > > > > Dzieckiem dawno nie jestem, po prostu nie cierpię chamstwa, a uż
                                    > ywani
                                    > > e wyr
                                    > > > azów takich jak przyp...
                                    > > > jast właśnie chamstwem w czystej postaci. Kulturalni ludzie są w stan
                                    > ie pr
                                    > > zekaz
                                    > > > ać to co sądzą na jakiś
                                    > > > temat bez używania wylgaryzmów.
                                    > > >
                                    > >
                                    > > To takie "akademickie"
                                    > >
                                    >
                                    > Uważasz, że niesłuszne?

                                    Uważasz , że niwsłusznie ? - bez urazy

                                    jażeli ? na ? jest słuszne , to odpowiedż ? też jest słuszna, a gdzie jest
                                    fałsz ?
                                    • eela Re: kultura 19.02.02, 09:36
                                      Gość portalu: 2222 napisał(a):

                                      > > >
                                      > > > To takie "akademickie"
                                      > > >
                                      > >
                                      > > Uważasz, że niesłuszne?
                                      >
                                      > Uważasz , że niwsłusznie ? - bez urazy
                                      >
                                      > jażeli ? na ? jest słuszne , to odpowiedż ? też jest słuszna, a gdzie jest
                                      > fałsz ?

                                      Odniosłam wrażenie, ze stwierdzenie Twojej poprzedniczki, ze nie cierpi chamstwa
                                      budzi w Tobie znudzenie a nawet lekka pogardę
                                      • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 09:41
                                        A ja odnoszę wrażenie , że Ktoś uprawia krytykanctwo!
                                        • eela Re: kultura 19.02.02, 09:44
                                          Gość portalu: 2222 napisał(a):

                                          > A ja odnoszę wrażenie , że Ktoś uprawia krytykanctwo!

                                          A czym tu się różni krytykanctwo od krytyki?
                                • ann.k Re: kultura 19.02.02, 09:20
                                  czyzby Ci przeszkadzalo to co akademickie, bo za madre jak na Ciebie i Twoj
                                  sposob pojmowania swiata?
                                  • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 09:36
                                    ann.k napisał(a):

                                    > czyzby Ci przeszkadzalo to co akademickie, bo za madre jak na Ciebie i Twoj
                                    > sposob pojmowania swiata?

                                    OOOOOOOOOO!

                                    • zdzicha Re: kultura 19.02.02, 09:41
                                      Gość portalu: 2222 napisał(a):

                                      > OOOOOOOOOO!

                                      O matko, jaka to głęboka myśl! Wracam do mycia garów, a później poproszę kogoś
                                      mądrego o wytłumaczenie mi jej.

                        • zdzicha Re: kultura 18.02.02, 16:50
                          Gość portalu: 2222 napisał(a):

                          > ann.k napisał(a):
                          >
                          > > coz, kolega widac uwaza, ze sie czepiam... no tak w koncu zyjemy w wolnym
                          > > kraju i kazdy moze wlazic na co chce i pisac po czym chce; brawo...
                          >
                          > oczywiście , że tak !!!
                          > jeżeli mu z tego powodu ktoś nie przyp.....li!


                          Czyli, wracając do mojego przykładu, mogę u Ciebie smarować po ścianach dopóki Ty
                          mi nie przyp...lisz, a Ty możesz u mnie robić to samo dopóki ja Ci nie
                          przyp...lę, tak? Doprawdy, interesujące...
                          Może wyjaśnij dokładnie, o co Ci chodzi w sprawie kultury, albo idź się
                          wysterylizować, zebyś nie mógł mieć dzieci.
                          • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 17:05
                            zdzicha napisał(a):

                            > Gość portalu: 2222 napisał(a):
                            >
                            > > ann.k napisał(a):
                            > >
                            > > > coz, kolega widac uwaza, ze sie czepiam... no tak w koncu zyjemy w wo
                            > lnym
                            > > > kraju i kazdy moze wlazic na co chce i pisac po czym chce; brawo...
                            > >
                            > > oczywiście , że tak !!!
                            > > jeżeli mu z tego powodu ktoś nie przyp.....li!
                            >
                            >
                            > Czyli, wracając do mojego przykładu, mogę u Ciebie smarować po ścianach dopóki
                            > Ty
                            > mi nie przyp...lisz, a Ty możesz u mnie robić to samo dopóki ja Ci nie
                            > przyp...lę, tak? Doprawdy, interesujące...
                            > Może wyjaśnij dokładnie, o co Ci chodzi w sprawie kultury, albo idź się
                            > wysterylizować, zebyś nie mógł mieć dzieci.

                            OJ ZDZICHA!!! Ty już byś mi jaja wyrywała !!!
                            A przecież to nie moje dzieci samolotów się czepiają !!!
                            Od początku w tym wszystkim chodzi o reakcje....
                            Czy autorka tego wątku ma dzieci???
                            I jej oburzenie...
                            Wyzywanie dzieci ?
                            cdn.
                            • eela Re: kultura 18.02.02, 17:15
                              Gość portalu: 2222 napisał(a):

                              > Od początku w tym wszystkim chodzi o reakcje....
                              > Czy autorka tego wątku ma dzieci???
                              > I jej oburzenie...
                              > Wyzywanie dzieci ?
                              > cdn.

                              Przede wszystkim Ann wcale dzieci nie wyzywa, tylko pisze, ze nie sa wychowywane
                              przez rodziców. Uważasz, że to normalne, jak banda dzieciaków niszczy eksponaty,
                              a ich porąbani rodzice nie zwracaja im uwagi? To z takich rozpuszczonych bachorów
                              potem wyrosna wandale, którzy będą niszczyc tynki domach i ciąć siedzenia foteli
                              w autobusach, bo nikt ich nie nauczył, ze niektórych rzeczy nie wolno robić. A
                              jak im zwrócisz uwagę, to cię wyrzuca na zbity pysk i jeszcze dokopią

                • eela Re: kultura 18.02.02, 16:11
                  Gość portalu: 2222 napisał(a):

                  > Pojęcie kultury?
                  > wolno?
                  > niewolno?
                  >
                  > To tylko zakazy i nakazy...
                  >
                  Z nakazów i zakazów bierze się kultura nabyta

                  • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 16:43
                    eela napisał(a):

                    > Gość portalu: 2222 napisał(a):
                    >
                    > > Pojęcie kultury?
                    > > wolno?
                    > > niewolno?
                    > >
                    > > To tylko zakazy i nakazy...
                    > >
                    > Z nakazów i zakazów bierze się kultura nabyta
                    >

                    Ciekawa teoria...
                    • eela Re: kultura 18.02.02, 16:45
                      A Ty uważasz, że co?....
                      • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 16:51
                        eela napisał(a):

                        > A Ty uważasz, że co?....

                        A ja uważam ...
                        • eela Re: kultura 18.02.02, 16:57
                          Gość portalu: 2222 napisał(a):

                          > eela napisał(a):
                          >
                          > > A Ty uważasz, że co?....
                          >
                          > A ja uważam ...

                          zapomniałeś napisac najważniejszego.....

                          • Gość: 2222 Re: kultura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 17:16
                            eela napisał(a):

                            > Gość portalu: 2222 napisał(a):
                            >
                            > > eela napisał(a):
                            > >
                            > > > A Ty uważasz, że co?....
                            > >
                            > > A ja uważam ...
                            >
                            > zapomniałeś napisac najważniejszego.....
                            >

                            Tak ! Bo jak brak osobistej...
                            • eela Re: kultura 18.02.02, 17:21
                              Jak się nie ma osobistej, to trzeba sie przynajmniej starac o nabytą...
                              • Gość: 2222 wszystkie dzieci są nasze ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 17:37
                                eela napisał(a):

                                > Jak się nie ma osobistej, to trzeba sie przynajmniej starac

                                :) - tego w tym zabrakło
          • eela Re: Jestem 18.02.02, 16:10
            Nas w domu też nie bili, ale były ramy, któych nie wolno było przekraczać.
            Ojciec na nas nawet nie krzyczał, wystarczyło, ze spojrzał ostrzej
            • ann.k Re: Jestem 18.02.02, 16:25
              dzieki, ze staneliscie w mojej obronie :)))
              • eela Re: Jestem 18.02.02, 16:38
                Ja w obronie "swoich" ZAWSZE staję :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka