Gość: Peppers
IP: *.pl
27.08.02, 13:55
Wedlug mnie to, ze TPSA zamyka kasy w swoich oddzialach i nakazuje chodzic
ludziom z rachunkami na poczte to skandal. Owszem, poczta dla wielu ludzi
jest blizej ale po pierwsze do rachunku trzeba doplacic (malo, ale zawsze) a
po drugie na pocztach i tak sa juz koszmarne kolejki. W koncu poczta ma
sluzyc wysylaniu listow itp a nie byc jedynym miejscem oplacania rachunkow.
Juz teraz nie mozna sie doczekac aby wyslac zwykly listm, bo wielu ludzi
kupuje na poczcie np. bilety MZK, co to bedzie jak od wrzesnia ludzie zaczna
oplacac masowo rachunki TPSA w urzedach pocztowych? Ile bede musial czekac w
kolejce aby np. nadac list lub odebrac paczke?