Dodaj do ulubionych

Mokpol przy Modzelewskiego

04.08.09, 18:46
Ostrzegam przed sklepem spożywczym Mokpolu na Modzelewskiego przy Polskim
Radio. Sklep ten działa od kilku miesięcy. Ceny, jak to w Mokpolu, wysokie,
jakość żywności - kiepska, szczególnie mięso, wędliny i garmażerka. Obsługa w
większości jak za czasów PRL - niemrawa, arogancka, traktująca klientów z
góry, szczególnie starsze wiekiem ekspedientki. Od rana narzekają jak to muszą
pracować po 10 godzin i jeszcze mają przesuwać pod czytnik towary. Zero
uśmiechu i symaptii. Jakoś często mylą się przy wstukiwnie ilości towarów i
gatunków. Na uwagę, że przecież mogą zmienić pracę obrażają się. Niestety,
innego dużego sklepu w okolicy Malczewskiego nie ma, a szkoda
Obserwuj wątek
    • Gość: Kamila Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:46
      Z tego co wiem to w każdym Mokpolu zatrzymał się czas i obsługa jest niemiła, strzela fochy i czuję się jakbym była tam wrogiem. Przy Modzelewskiego byłam kilka razy, wcześniej również w dawnym Baltazarze. Obsługa chyba stara została i oto są skutki.
      • Gość: yohny Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.aster.pl 01.04.10, 20:29
        UWAGA!! Omijajcie sklep MOKPOL . Uszuści , ktorzy czerpią zyski NILELEGALNIE!!
        Od przeterminowanych produktów obcinają daty i sprzedają!! OMIJACIE TEN SKLEP
        SZEROKIM ŁUKIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: yohny Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.aster.pl 01.04.10, 21:57
          TEn post to prima aprilis
    • jan-w Re: Mokpol przy Modzelewskiego 04.08.09, 22:13
      > Ostrzegam przed sklepem spożywczym Mokpolu na Modzelewskiego przy Polskim
      > Radio. Sklep ten działa od kilku miesięcy
      Jak długo tam mieszkasz? Mówi ci coś nazwa: Baltazar?
    • yavorius Re: Mokpol przy Modzelewskiego 05.08.09, 08:13
      Nie podoba ci się, to nie kupuj tam. Proste.
    • radiomis Re: Mokpol przy Modzelewskiego 05.08.09, 09:01
      www.ztm.waw.pl czy jakos tak - wyszukaj sobie dojazd do lidla albo biedronki.
      tam obsluga jest mila, ceny odpowiednie i towar pierwsza klasa.
      "od kilku miesiecy".... Ktos cie ladnie zapytal, czy mowi Ci cos nazwa Baltazar.
      Nic? a tam skad przyjechalas wszyscy byli mili i cieszyli sie na twoj widok...
      • Gość: GTR Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.chello.pl 07.08.09, 11:15
        Zebyś wiedział, że Biedronce jest milsza i bardziej kompetentna obsługa.
        • Gość: darek Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.play-internet.pl 01.04.11, 20:29
          bo tam na nich to wymuszają
    • eela Re: Mokpol przy Modzelewskiego 10.08.09, 01:12
      Jak to nie ma? Jest duzy sklep TOP bliżej Woronicza i po drugiej stronie torów tramwajowych przy al. Niepodległości. I cała masa niedużych sklepików w okolicy.
      Sklep Mokpolu jest od wielu, wielu lat. Najpierw był na miejscu słynnego Baltazara, potem pawilon został wyburzony i postawiono nowy budynek, do którego sklep się wprowadził.
      Często tu kupuję i nie mam zastrzeżen do kasjerek. Mięso jest w pawilonie przy Woronicza, firma Wierzejki.
    • bigmaciek Akurat tego o czym piszesz nie zauważyłem 09.09.09, 16:47
      A bywam w tym sklepie niemalże codziennie. Nawet nie ma tego co było
      powszechne w starym Mokpolu- walęsające sie ekspedientki za każdym
      klientem pilnujace aby czegoś nie ukradł. Dla mnie największy minus
      tego sklepu to ceny (choć nie wszystkie), praktycznie brak
      mozliwości zaparkowania samochodem, odrębny dział gospodarczy po
      drugiej stronie Malczewskiego czynny tylko do 19. A poza tym obok
      Mokpolu są conajmniej dwa-trzy inne sklepy. Jest nawet bazarek tuż
      obok na Bytnara. A do Carrefoura w GM tez nie jest zbytnio daleko.
      • radiomis Re: Akurat tego o czym piszesz nie zauważyłem 10.09.09, 14:18
        bigmaciek napisał:

        > ...walęsające sie ekspedientki za każdym klientem pilnujace aby
        > czegoś nie ukradł.
        Nie wiedzialem, ze to moze byc problem. Ja nie kradne.

        > praktycznie brak mozliwości zaparkowania samochodem
        Kolo Lidla, Tesco czy Reala jest chyba parking.
        • nioma Re: Akurat tego o czym piszesz nie zauważyłem 10.09.09, 15:33
          Na Bytnara jest dosc dobrze zaopatrzony sklep U Braciaka z cenami
          nizszymi niz na Bazarku przy Odynca. Jest na miejscu
          dawnej "piekarni", czyli sklepu z pieczywem.
        • bigmaciek Re: Akurat tego o czym piszesz nie zauważyłem 14.06.11, 14:39
          radiomis napisał:

          > bigmaciek napisał:
          >
          > > ...walęsające sie ekspedientki za każdym klientem pilnujace aby
          > > czegoś nie ukradł.
          > Nie wiedzialem, ze to moze byc problem. Ja nie kradne.

          To dobrze. Ale za nie płacisz zeby cie pilnowały. Problem juz nieaktualny bo pisałem o starym Mokpolu.

          >
          > > praktycznie brak mozliwości zaparkowania samochodem
          > Kolo Lidla, Tesco czy Reala jest chyba parking.

          Mowa jest o Mokpolu na Modzelewskiego
          • radiomis Re: Akurat tego o czym piszesz nie zauważyłem 15.06.11, 01:04
            mowa byla, kilkamiesiecy temu. Wrociles z Irlandii czy co?
    • Gość: ania Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.10.09, 10:43
      jestem w tym sklepie prawie codziennie ekspedientki są bardzo miłe i sympatyczne
      • Gość: pablo Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.chello.pl 11.10.09, 12:25
        ja tez jestem tam codziennie, ekspedientki są straszne niemile i
        sfochowane
        • nioma Re: Mokpol przy Modzelewskiego 13.10.09, 22:23
          Nie zauwazylam, moim zdaniem sa zupelnie neutralne, ani uprzejmoscia ani
          nieuprzejmoscia sie nie wyrozniaja.
          • Gość: lara Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.chello.pl 29.10.09, 22:29
            A pamiętacie jak tam był bar a później piwiarnia?
            Fakt-ekspedientki niezbyt miłe, kilka razy wyszłam bo nie chciały
            podać świeżej wędliny tylko starego śmierdziucha. Często między
            plastry świeżej wędliny wkładają skrawki starej lub odpady typu
            skórki. Czasami idę tam z musu bo przechodzę obok a bazar już
            zamknięty. Braciak ok. tylko trochę mały. Mnie jednak brakuje
            dobrego, dużego sklepu w okolicy. Na bazarze ciężko się robi zakupy,
            szczególnie zimą a też drogo i nie można obejrzeć towaru. Czasami
            wtrynią coś przeterminowanego a jak się ma już 10 toreb to ciężko
            sprawdzać każdą rzecz z osobna.
            • jan-w Re: Mokpol przy Modzelewskiego 29.10.09, 23:43
              Pamiętacie! Można było coś zjeść i prawie zawsze było piwo. Mam na myśli
              oczywiście ten na parterze, nie to dziwne małe coś urządzone później w piwnicy.
    • olo694 Re: Mokpol przy Modzelewskiego 02.04.10, 01:25
      Hehe - że też ludzie jeszcze kupują cokolwiek w mokpolu.. Jeśli Ci źle w tym
      sklepie to - halo! Mamy XXI wiek! Panuje kapitalizm! Masz setki innych sklepów
      naokoło i parę marketów w okolicy! - zawsze możesz wykonać swoją listę zakupów w
      innym sklepie.

      Mnie także drażnił ten sklep, jak cała sieć (niemiła, zmęczona, zapracowana
      (rozmyślaniem) prehistoryczna obsługa, ceny porównywalne do tych na BP czy
      Statoil, kolejki meksykańskie często spowodowane wspólnym terminalem płatniczym,
      przypadki przeterminowanych produktów) a po aferze, jaką miałem, gdy na
      planowany zakup pięciu artykułów trzy okazały się przeterminowane i gdy stary
      emeryt z pomocą kierowniczki i dwóch innych babsztyli zaczął mnie "prosić o
      opuszczenie sklepu - gdyż straszę klientów". Hehe - miałem dobry nastrój więc
      powiedziałem grzecznie narka i poszedłem. Wsiadłem w samochód i podjechałem do
      Stonki. Tam przynajmniej a) Zaparkowałem bezproblemowo samochód, b) szybko
      znalazłem to co chciałem - i uwaga - było to świeże :D, do kasy stałem parę
      minut a gdy nadeszła moja kolej, to uśmiechnięta młoda dziewczyna pierwsza
      powiedziała mi dzień dobry. Niby nic - a jednak cholernie ważne. Jedyny minus -
      że musiałem zapłacić gotówką.
      To było dobre 4 lata temu - do dziś nie wszedłem do żadnego społem mokpol czy
      jak mu tam.

      Reasumując: Nie odpowiada Ci ten sklep - znajdź sobie inny. Dopóki ludzie
      tam łażą - sklep będzie istniał. Proste.
      • Gość: Wejnerta Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.16, 06:11
        A kto tam chodzi staruszkowie którzy nie mają innych możliwości, bo to jedyny sklepopodobny obiekt w okolicy. Ja jeżdżę przynajmniej 2 razy w tygodniu do oszołoma w Piasecznie bo mam taką możliwość, a oni nie. Jak będę miał 80 lat też będę musiał chodzić do Mokpolu
    • krylas Re: Mokpol przy Modzelewskiego 08.04.10, 18:17
      Mieszkam od niedawna w okolicach sklepu "Braciak" jak do tej pory
      nie spotkało mnie nic niemiłego,przeciwnie bardzo mi się tam
      podoba.Żal tylko,że taki mały,a co do obsługi to życzyłabym sobie w
      każdym sklepie osiedlowym być tak dobrze traktowana.
    • Gość: joanna.ch Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 16:29
      Witam,
      oczywiści mokpol nie robi dobrego wrażenia (mówię tu o wszystkich jego
      placówkach).Ostatnio miałam okazję zamawiać za pośrednictwem internetu posiłek
      do domu i ku memu zaskoczeniu dostałam 5% rabatu na zakupy z delikatesach
      internetowych a.pl. Wspomnę jeszcze, że składałam zamówienie na netkelner.pl.
      Może to jest jakieś wyjście?
      pozdrawiam
      • Gość: bary Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.chello.pl 10.04.10, 10:06
        Zapraszam na Portofino 8-personel jest wykładnikiem decyzji
        kierownictwa w zakresie doboru personelu na stanowiska tego obiektu
        handlowego.Jakie kierownictwo taki personel.Prezencja,sposób
        wypowiedzi,fachowość,to nie spełniony koncert życzeń-czyli -dwa kroki
        do przodu i cztery wstecz.
    • Gość: NINKA Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.182.64.91.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.04.10, 16:44
      Miły kliencie nie miej pretensji,że obsługuje Cię starszy wiekiem
      personel,ale zapominasz,że wszyscy musimy pracować do 60 ,lub65 lat.
      Czy sprawdzałeś wszystkie ceny.....,bo np.ja robię właśnie zakupy w
      sklepie Mokpolu na STEGNACH i jestem zawsze zadowolona.Już po 6 rano
      jest świeże mięso i wędliny Często są promocję pod koniec tygodnia
      to wtedy kupuję więcej i taniej.Bardzo tanie są ar. przemysłowe i
      inne fatałaszki.W moim sklepie pracują Panie młode,średnie ale i po
      50 i muszę przyznać,że potrafią doradzić,uśmiechnąć się a nawet
      wysłuchać kłopotów klienta,bo i tacy tu przychodzą.W BIURACH też
      pracują młode niemrawe panie i wszyscy stoją w kolejce i nienarzekają
      Sama widzę,że to ciężka i niewdzięczna praca i nie chciałabym stać i
      obsługiwać pewnie takich klientów jak TY.Spróbuj uśmiechnąć się i
      poprosić o ładny kawałek mięsa,lub 10 deko smacznej szyneczki...ja
      tak robię.Jestem zadowolona z Mokpolu i tej obsługi w tym sklepie,a
      szczególnie pozdrawiam P.GRZESIA.
    • Gość: klientka Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 14:34
      Byłam tam przedwczoraj - obsluga ok jednak potworny smród - coś
      ewidentnie się im popsuło.
      A jeśli chodzi o Braciaka to często oszukują w wydawaniu reszty i
      czasem czuć alkohol od kasjerek. I jedna ohydna moim zdaniem
      rzecz:żółty ser leżący praktycznie koło mięsa, fuj.
      W Braciaku kupuję jak już nie mam innego wyjścia,zazwyczaj chodzę na
      bazarek albo po drodze z pracy gdzieś wpadam.
      • jan-w Re: Mokpol przy Modzelewskiego 09.05.10, 18:21
        Gość portalu: klientka napisał(a):
        > I jedna ohydna moim zdaniem rzecz:żółty ser leżący praktycznie koło mięsa, fuj.

        No comments. No comments ;-)
        • Gość: WENUS Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: 82.160.222.* 11.05.10, 18:45
          Wcale ser nie leży bezpośrednio koło mięsa tylko jest rozdzielony
          a jak się wam nie podoba to nie kupujcie. Ja osobiście nie znam na
          naszym osiedlu lepszego sklepu. Aby był jak najdłużej.Miła obsługa,
          przystępne ceny,zawsze są tam klienci nie tak jak w sklepie obok.
          BRACIAK JEST OK.
          • Gość: MIKI Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: 82.160.222.* 11.05.10, 18:47
            ABY TAK DALEJ!!!!!
            • Gość: Wierzbno Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: 193.201.167.* 21.05.10, 10:26
              Ludzie, jak wam się Mokpol nie podoba to jest Top Market na tej
              samej ulicy, Braciak, Carrefour w GM. Trzeba umieć kupować, a nie
              marudzić. Mięso, warzywa przede wszystkim na Bytnara na bazarku. Z
              obsługą tego sklepu nie ma problemu, a towar zawsze samemu najlepiej
              sprawdzić to zajmie chwilę. Parkingu to sobie szukajcie przed
              hipermarketami, a nie przed sklepem osiedlowym. I mozna płacić kartą
              od 1 PLN.
    • Gość: Janusz Mokpol przy Niepodległości Polecam IP: *.chello.pl 22.05.10, 23:50
      Ja od jakiegoś czasu z wielką przyjemnością chodzę do Mokpolu ale na
      al.niepodległości, troszkę zaszło tam zmian a jak najbardziej jestem zadowolony
      z Nich.
      Panie zawsze uśmiechnięte a szczególnie moja ulubienica P.Małgosia ( teraz już
      wiem jak ma na imię ) i jeszcze P. Kasia . Jak trafisz na Nie to zapewne
      będziesz zadowolony z zakupów i obsługi .

      Dziewczyny pracują ciężko ale zawsze mają czas na uśmiech i zamienienie paru
      słów nawet z klientami.

      A dla wszystkich dobra rada ZANIM NAPISZESZ BZDURĘ POMYŚL CO TY BYŚ ZROBIŁ NA
      ICH MIEJSCU !!!!!!!!!!!!!!!!!
      Praca w handlu nie jest łatwa ,a najbardziej narzekają TYPOWE BIURWY !!!!!!!!!!!!

      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: gość Re: Mokpol przy Niepodległości Polecam IP: *.147.2.44.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.05.10, 17:54
        masz rację kolego,bo to te wsiochy co pokupowali sobie mieszkania za
        ziemię tak się wymandrzają,a to za tłuste,a to nie ładne ,a to za
        wolno obsługują,a im się spieszy itd. Do pracy za ladę przez tydzień
        i w sobotę i niedzielę,nauczą się szacunku do innych.MOKPOL jest
        starą firmą,ale towar mają świeży i zawsze reklamacje załatwiają od
        ręki.
        • Gość: MKT Re: Mokpol przy Niepodległości Polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 21:59
          Chodzę do Mokpolu na Malczewskiego od kilku ładnych lat i powiem
          tak: rewelacji to może nie ma, ale jak na lokalny sklep jest duży
          wybór, czysto, świeżo, dogodne godziny otwarcia, obsługa nie jest
          zła. Warunki dużo się polepszyły w obecnym budynku, w stosunku do
          ciasnego sklepu po dawnym Baltazarze. A komu nie pasuje, to nie może
          narzekać, bo w okolicy, jak rzadko gdzie ma 3 bazarki (Bytnara,
          Racłąwicka, Wołoska/Odyńca), TopMArket, Braciak, kilka mniejszych
          spożywczaków, pawilony z pieczywem, warzywami itd. itd. A i
          Carrefour w GM nie jest tak daleko.
          • Gość: KLIENT Re: męczace zapraszam moŻe reklamówkę dowidzenia IP: *.chello.pl 15.09.10, 11:14
            DO ZARZĄDZAJĄCYCH I WYMYŚLAJĄCYCH GŁUPIE ZASADY !!!!

            Bardzo lubię robić zakupy w Mokpolu mimo ze NIE jest za tanio , ale Panie są życzliwe , uŚmiechnięte i zawsze pomocne ( co prawda zdarzają się wyjątki ) ale tam gdzie ja chodzę jest zawsze sympatycznie.
            Od jakiegoś czasu zauważyłem że Panie nagminnie mówią zapraszam w czym pomóc , miłego dnia , do widzenia , może reklamówkę , JEST TO BARDZO MĘCZĄCE DLA NAS KLIENTÓW , nie czujemy się już traktowani indywidualnie tylko rzucani na taśmę i następny.
            To nie wina Pań , tylko tych którzy wymyślili takie zasady a One czasami nawet nie zdążą powiedzieć słowa bo juz klient odwrócił się na pięcie i nawet dziekuję nie powiedział , wkońcy kasjerka wykonała pracę i jej tez należy sie szacunek
            Obserwuję i naprawdę szkoda mi dziewczyn , strzepią sobie języki a 3/4 klientów nawet nie powie dziękuję czy nie odpowie dzień dobry
            Ja wchodząc do sklepu mówię dzień dobry , po proszę , dziękuję bo i tego nakazuje kultura .
            WIĘC TEN KTÓRY WYMYŚLIŁ NIECH SAM ZASIĄDZIE I ZOBACZY JAK TO JEST STRZĘPIĆ JĘZYK I NIE USŁYSZEC W ZAMIAN NIC , ZAPEWNE SAM JEST TAKIM GBUREM I TYPOWYM ... CO ZARZADZA ZA STOŁU

            pOZDRAWIAM I MAM NADZIEJE ZE BEDZIE JAK KIEDYŚ
            • Gość: KLIENT Re: męczace zapraszam moŻe reklamówkę dowidzenia IP: *.chello.pl 15.09.10, 11:16
              MAŁA POPRAWKA
              CI KTÓRZY ZARZĄDZAJĄ , BO NIE WIEM CZY PANI CZY PAN TAM RZĄDZI
              • Gość: Ewa Re: męczace zapraszam moŻe reklamówkę dowidzenia IP: *.chello.pl 07.10.10, 10:05
                A ja uważam że to świetny pomysł i dziewczyny się super z tego wywiązują
                zawsze jest tam miło i sympatycznie a ostatnio bardzo . Zawsze służą pomocą i dobrą radą .
                Mama nadzieje że szefostwo ich docenia .
                Pozdrawiam całą załogę
                Ewa - klientka
            • Gość: okoni Re: męczace zapraszam moŻe reklamówkę dowidzenia IP: 213.17.182.* 16.09.10, 13:23
              od nadmiaru dobrej kultury jeszcze chyba nikt nie umarł ;)). mnie też czasem drażni ta super uprzejmość personelu ( czasami mocno sztuczna), ale tak sobie myślę że w końcu ci klienci co na dzień dobry czy proszę/dziękuję nie odpowiadają ,pod naporem drugiej strony się w końcu przełamią.
              • Gość: EKSPEDIENTKA Re: męczace zapraszam moŻe reklamówkę dowidzenia IP: *.chello.pl 20.11.10, 14:58
                Ja pracowałam w tym sklepie i wiele mogę o nim powiedzieć. Jeżeli chodzi o jakość towaru to się staraliśmy żeby był dobry, ale jak ktoś zauważył,caly czas zmieniał się personel i nowe osoby nic nie wiedzialy nic o ustawianiu towaru i w ogóle trzeba było im wszystko tłumaczyć. Zgadzam się, że ceny pod towarem są złe, dlatego że nawet jak zmieniłam cenówki na dobre to przyszła jakaś nowa dziewczynka i ustawiała sobie ceny jak jej się chciało, po jakimś czasie przestałam przejmować się cenami. Jeżeli chodzi o to czy są ekspedientki miłe czy nie to zależy która... a poza tym też jesteśmy ludzmi... i mamy dobry olbo zły dzień... poza tym mając takiego SZEFA to trudno o dobry humor... To co dobrego tam był to dość dobre zarobki, dało się wyciągnąć 1800zł, z tym że prawie zero wolnego... To czego nie znosiłam to to, że nigdy nie mieliśmy drobnych w kasie, co naprawdę nie bylo naszą winą. Ja miło wspominam pracę tam, zrezygnowałam prze szefa i brak UMOWY.
                • Gość: pracownik Re: męczace zapraszam moŻe reklamówkę dowidzenia IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 08:40
                  Nie zgadzam się z Tobą że nie ma dni wolnych . A co do zarobków to ja spokojnie mam 1800-2000. Zależy ile sobót pracuję .
                  • Gość: lepszy pracownik Re: męczace zapraszam moŻe reklamówkę dowidzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 11:13
                    za 2 tysiace miesiecznie, z sobotami? bu hahaha
      • Gość: DAREK Re: Mokpol przy Niepodległości Polecam IP: *.play-internet.pl 20.02.11, 20:00
        Przestańcie komentowac czyjąś pracę-ta miła tamta nie...ciekawe czym p.Janusz kieruje się że ma swoje pupile w tym sklepie-moż opowie nam o swojej pracy?
        • Gość: janusz Re: Mokpol przy Niepodległości Polecam IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 16:04
          a może i mam ... Każdy z Nas ma takie prawo.
          Mnie jak nie odpowiadał sklep i obsługa to zmieniłem na inny , ale po pewnym czasie wróciłem bo i Panie się zmieniły .
          Również mam do czynienia z klientami , ale całe szczęście że nie w takim handlu i nie takimi NIE
          WYROZUMIALCAMI , jak czasami posłucham jak marudzą to aż scyzoryk się w kieszeni otwiera !!! Wczoraj nawet byłem świadkiem jak PALANT krzyczał do Pani kasjerki że jak nie sprzeda jej ciasta to na pensje jej nie starczy bo mniejszy utarg będzie. Postać się chwile nie chce .
          Pozdrawiam
          • Gość: darek Re: Mokpol przy Niepodległości Polecam IP: *.play-internet.pl 01.04.11, 20:21
            ...wielki pan zarozumialec(bo mi obsługa nie odpowiadała)i na dodatek kapuś-donosiciel-skarżypyta...jak przedszkolak-obraziłem się i zabrałem swoje wiaderko do innej piaskownicy.A uśmiechają się bo wiedza KTO doniósł do biura i promienieją na Twój widok...hi hi
          • Gość: darek Re: Mokpol przy Niepodległości Polecam IP: *.play-internet.pl 01.04.11, 21:33
            ...a w ogóle to tez szanowny pan musiał taki byc-aczkolwiek nie wyrozumialec(zresztą kto to wie po tych wypowiedziach)ale zarozumiały.Ale trzeba kogos sponiewierac-najlepiej w sklepie,bo klient NASZ PAN...WIELKI PAN...Czy o to chodzi?Każdy jest człowiekiem i każdego powinno się szanowac,ze względu na jego wykonywaną pracę.A zresztą kultura powinna działac w obie strony-prawda?A Pan już nie krytykuje personelu?Podejrzewam,że sa zmuszone do uprzejmości-a szczególnie do Pana(KAPUŚ).Zresztą ta cała niepodległości to mieszkańcy starych ubek-ów.Pozdrawiam również-miłego wieczoru życzę i zapraszam na zakupki do Mokpolu.Jeśli pan taki otwarty,to przytocz sytuacię,która Cię tak zbulwersowła,że tam nie robił pan zkupów-bo to ciekawe...
    • Gość: Klaus Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.10.10, 09:48
      Zgadza się ,drożyzna jak cholera .Omijam szerokim łukiem !!!!
    • Gość: zofija04 Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.chello.pl 21.11.10, 12:24
      Ja ostrzegam natomiast przed kupnem ciast. Dwa razy kupowałam, i za każdym były nieświeże, a bita śmietana w eklerkach kwaśna. Polecam za to piekarnię na przeciwko Galeria Wypieków Piotr Lubaszka, tam wszystko jest świeżutkie.
      • Gość: kobieta Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.play-internet.pl 01.04.11, 21:45
        to prawda zmieniaja date i wsciskaja klientom kit.A wędliny co sie świecą są nasmarowne olejem i myte kilka razy dziennie.Nawet ostatnio robiąc zakupy słyszałam jak eskpedientka p.Agnieszka powiedziała do koleżanki,że musi zrobic wędlinkom saunę czy cos takiego.
        • Gość: BUC Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 00:44
          to, ze "darek" odpisuje sam na wlasne posty to wlasciwie drobiazg. Ale kiedy zaczal sie podpisywac "kobieta" postanowilem, ze nie wyjde z domu wieczorem
          • lotka.zet Re: Mokpol przy Modzelewskiego 03.04.11, 21:56
            Sklep jak każdy inny w okolicy. Obsługa dużo lepsza niż kiedyś to fakt :) Wędliny i pieczywo mają ok.
            Jak ktoś chce lepsze ( i droższe ) to warto poszukać ;)
            Narzekanie na forum nic nie zmieni. Jeśli już to do szefa sklepu...może on coś zmieni ;)
            pozdr
    • Gość: Wejnerta avn Re: Mokpol przy Modzelewskiego IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.16, 06:03
      Od kilku miesięcy? Ten obiekt działa od 36 lat przynajmniej bo tyle żyję i zawsze tam był. Wcześniej bar a dla amatorów mocnych wrażeń pijalnia piwa, mordownia z czasów PRl-u. Skąd ci się wzięło ,, kilka miesięcy,,?!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka