IP: *.ds14.agh.edu.pl 16.05.04, 12:46
Obejrzałam "Monster"... Kolejny fascynujący film o kobiecej psychice. I jak tu
nie wierzyć, że "niektorzy ludzie chyba rodzą się przegrani"? Nie ma
sprawiedliwości na świecie- życie tej kobiety było o samego początku pasmem
cierpień i nieszczęść. Nie dane jej było stworzenie dobrego związku (czy
morderstwa nie były w pewnym stopniu spowodowane chęcią dania partnerce tego,
co najlepsze?), pierwszy strzał (w obronie własnej) obuził w niej żal,
wściekłość i żądzę zemsty za to, czego doznała w dzieciństwie - obudził
Potwora. Ciekawe, czy Potwór tkwi w każdej z nas... Obawiam się, że we mnie
tak - oby się nigdy nie "zbudził"... Jakie małe wydają się po raz kolejny moje
problemy...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka