15.09.05, 20:39
Nie od wczoraj wiadomo, że Gazeta Wybiórcza jest pierwszym w Polsce
bojownikiem o d***krację, tolerancję i równość. Oczywiście o taką równość, w
której wszyscy są równi ale niektórzy równiejsi. Niemal co kilka dni
redaktorzy GW dostarczają na to kolejne dowody - oto we wczorajszym wydaniu
czytamy artykuł "Jak zostać polityczką". Pozwoliłem sobie rzucić kilka
luźnych myśli na temat tego tekstu i zawartych w nim wypowiedzi różnych osób.

Pani dr Sławomira Walczewska ubolewa : Podczas poprzedniej kampanii partie
przynajmniej na poważnie dyskutowały o partytecie ...

Zawsze myślałem, że d***kracja to władza ludu, a w naszym wydaniu władza
przedstawicieli wybranych przez ten lud. W takim razie lud może wybrać sobie
samych łysych przedstawicieli, lub samych czarnych, lub same kobiety, lub
samych mężczyzn, albo pomieszać w dowolnych proporcjach. Kandytat wchodzi do
parlamentu, bo niezależnie od tego, kim jest, zdobył odpowiednio więcej
głosów niż inni. W takim razie jeżeliby wszyscy wyborcy zawzięli się i
zagłosowali tak, aby żadna kobieta nie weszła do parlamentu, to znaczy, że
taka jest wola ludu i istnienie partytetów powodowałoby sytuację sprzeczną z
tą wolą. Jak pani doktor - zapewne zwolenniczka demokracji - godzi to z
partytetami ?

Jak pokazują dane spisu powszechnego, kobiet w Polsce (również jeśli brać pod
uwagę tylko osoby posiadające prawo wyborcze) jest więcej niż mężczyzn, więc
gdyby one rzeczywiście chciały kobiet u steru władzy, po prostu głosowałyby
na nie, zakładałyby partie dla kobiet itp. ... a przynajmniej do parlamentu
wchodziłyby wszystkie żeńskie kandydatki. Na szczęście większość
przedstawicielek płci pięknej jest na tyle rozsądna, że na kobiety nie
głosuje (szczególnie te z lewej strony).

Pani minister Środa : Mężczyźni są pewni siebie, bo od zawsze działają w
sferze publicznej.

Co to ma do rzeczy ? Czy pan poseł X jest bardziej pewny siebie, bo większość
królów Polski była mężczyznami ?

Pani minister Środa : Kobiety nie mają doświadczenia w publicznych
wystąpieniach.

??? A jaki zawód wymaga największej liczby wystąpień publicznych ? Chyba
nauczyciel. A jak rozkładają się proporcje płci wśród nauczycieli ?

Pani Wioletta Brzezińska (SLD) : Kobiety to perfekcjonistki, ciągle im się
wydaje, że czegoś nie potrafią. Mężczyźni są przeświadczeni, że są super i
niczego zmieniać nie muszą. I to oni wygrywają.

No to jak to jest ... czyżby feministka przyznawała, że kobiety różnią się od
mężczyzn ? Gdzie zatem podstawa do żądania równości ?

Pani minister Środa : W pewnym sensie muszą się najpierw nauczyć, jak być
mężczyznami.
Pani dr Sławomira Walczewska : To z polską polityką trzeba coś zmienić, by
zaczęła być dla kobiet bardziej przyjazna.

Czyli jak ... Kto ma się przystosować ? Kobiety do polityki, czy polityka do
kobiet ?

Pani dr Sławomira Walczewska : W tej kampanii mogliśmy oglądać brutalne
partyjne przepychanki, w wyniku których kobiety lądowały na szarym końcu list
wyborczych.

Wniosek taki : kobiety są słabsze od mężczyzn, bo nie potrafią sobie poradzić
z brutalnością polityki ... jak to brzmi w ustach feministki ?

Organizacje kobiece krytykują partie także za pomijanie problemów kobiet w
partyjnych programach.

Jeśli i mężczyźni i kobiety są równe, to mają też te same problemy, no nie ?
Zresztą, czemu nie ma krytyki za pomijanie problemów łysych. Przecież ta
grupa społeczna jest dosyć liczna ...

element programu PD : zachęcać mężczyzn do udziału w wychowaniu

Czy tym aby na pewno powinno zajmować się państwo ? Czy nie jest to
przypadkiem prywatna sprawa małżonków ? Czy warto na takie bzdury wydawać i
tak trwonione pieniądze podatników - przecież tak naprawdę nikt nie bierze
sobie różnych takich kampanij społecznych w ogóle do serca ...

element programu PD : dzielenie emerytury pracującego męża pomiędzy oboje
małżonków

Powiem jak wyżej : czy nie jest to przypadkiem prywatna sprawa małżonków ?

element programu SdPl : umożliwić refundację środków antykoncepcyjnych

Jeżeli mamy tyle biednych dzieci, emerytów, kobiet samotnie wychowujących
dziecko (te ostatnie powinny być feministkom szczególnie drogie), to czy
państwo powinno wydawać pieniądze na refundację srodków antykoncepcyjnych ?
Nawet w naszym socjalizmie jest to przegięcie.

Po raz kolejny dostaliśmy również dowód na to, że GW darzy nabożnym
szacunkiem środowisko UW (dziś PD). Otóż w ramce, która przestawia, jaki
procent miejsc na listach zajmują kobiety, umieszcza PD (25%). W tekście pada
też informacja, że najwięcej kobiet startuje z list małych ugrupowań,
wymienia się tam m.in. Polską Partię Narodową (32,4 %). Jak pokazują sondaże
PPN i PD mogą liczyć na poparcie mniej więcej w tych samych granicach. Pomimo
tego to właśnie PD zostaje umieszczone w ramce wśród "największych" ...

Pada również takie sformułowanie : "Polityczki" - zwykle z niewielkich miast -
taką wiedzę chłonęły jak gąbki. (chodzi o wiedzę jak być polityczką
oczywiście, zdobywaną na konferencyji zorganizowaną przez panią Minister
Środę - zapewne z państwowych pieniędzy ...)
Gąbka to taka rzecz, która sama się nie nasącza, tylko ktoś bierze ją i
wkłada najczęściej do wody. Równie dobrze można ją jednak włożyć do
jakiejkolwiek innej cieczy (np. do benzyny, spirytusu, a nawet do wody z
kanalizacji miejskiej) i ona chłonie i tę ciecz. Czyli te kobiety na
szkoleniu bezwładnie przyjmowały cokolwiek im powiedziała pani minister Środa
i jej koleżanki ... Cechą gąbki jest też to, że łatwo można ją wyzmiąć, a
później nasączyć znowu inną cieczą ...

Tak jak sobie siedzę teraz i piszę te myśli moje na lekcji polskiego,
obserwuję dziewczyny w mojej klasie, stwierdzam, że one na szczęście nie są
gąbkami ...

Piotr Lipiński
wolnosc.haa.pl
eire00@wp.pl

Jeśli zainteresowało Cię to, co piszę, mailuj do mnie. Wejdź również na moją
stronę.
Obserwuj wątek
    • zonk.you Re: Gąbki 15.09.05, 20:42
      gąbki. ma to coś wspólnego z blaszkami?
    • smigloskrzydla Re: Gąbki 15.09.05, 20:45
      według mnie obok gabek, które nierzadko same nasaczają się tym czym najbardziej
      im nasączanie odpowiada istnieją jeszcze nie tyle gabki, co szufladki, w które
      wkłada się lub wyciaga potrzebne rzeczy, i jest dobrze. Poukładane.
    • Gość: nangaparbat Re: Gąbki IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 15.09.05, 21:02
      Nie tylko kobiety bywaja jak gąbki. Ty też, wchłonąłeś jak gabka z lekka
      paranoidalne i doskonale logiczne wywody niejakiego Janusza K.-M.
      Chyba ze:
      a/ jesteś nim po prostu
      b/jestes kobietą

      Życie jest pełne niespodzianek, więc niczego nie wykluczam.
      • eire00 Re: Gąbki 15.09.05, 21:06
        Gość portalu: nangaparbat napisał(a):

        > Nie tylko kobiety bywaja jak gąbki. Ty też, wchłonąłeś jak gabka z lekka
        > paranoidalne i doskonale logiczne wywody niejakiego Janusza K.-M.
        ??? A co ma mój tekst do pana JKM ? Zresztą jak sameś(aś) zauważył(a) jego
        wywody są doskonałe logicznie, więc nie ujmą mi byłoby zostać uwiedzionym przez
        logikę ...

        > Chyba ze:
        > a/ jesteś nim po prostu
        Nie, ale pożyjemy, zobaczymy ...

        > b/jestes kobietą
        Nie, i ku mojej wielkiej radości, osobiście nie znam kobiet, które mają
        poglądy, jak pani minister Środa :-)

        > Życie jest pełne niespodzianek, więc niczego nie wykluczam.
        hmm ...

        Pozdrawiam
        Piotr Lipiński
        wolnosc.haa.pl
        eire00@wp.pl
        • llukiz Re: Gąbki 15.09.05, 23:12
          świat jaki jest każdy widzi. Jak by mógł być lepszy to by był.
          Tak czy inaczej masz rację.
          • yoma Re: Gąbki 16.09.05, 12:14
            Bo mądry głupiemu ustępuje, i dlatego ten świat tak wygląda. :)))
    • z3r0 Niezłe :) (n/t) 15.09.05, 23:19

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka