Dodaj do ulubionych

czepialscy współlokatorzy

05.02.07, 14:36
Dzielę mieszkanie z 3 osobami od pół roku, z 2 dogaduję się świetnie,3 osoba
robi ostatnio problemy nie wiadomo o co.Dosłownie się na mnie uwziął -
wygaduje mi, że jestem niemiła dla niego (ale pozostali maja inne zdanie), że
nie mam ochoty się z nimi przyjaźnić itd, non-stop wtrąca się i komentuje moje
życie osobiste. Po prostu bzdury. Na dodatek robi wszystko, inscenizuje
sytuacje , żeby to wszystko wyglądało na moja winę, jaka to ja jestem
straszna. Kupiłam mu pod choinkę książkę i to bardzo zabawną - 'umiejętności
mężczyzny" - każdy inny facet śmiał by się z tego do rozpuku, ale on nie -
wygarnął mi to, że ja się z niego nabijam. Ostatnio dał mi nawet ultimatum,
jeżeli nie będę się do niego uśmiechała, to da mi miesiąc wypowiedzenia i mam
się wyprowadzić. Bo przez to, że się nie uśmiecham ubzdurał sobie, że jestem
dla niego niemiła i nie jestem szczęśliwa w tym domu, bo nie widzi mojego
uśmiechu na twarzy.
Początkowo nie zwracałam uwagi, ale ostatnio jestem wykończona.
Z domu nie chcę się wyprowadzać, bo miejsce jest idealnie położone i mam
ogromny pokój dla siebie.Reszta współlokatorów to świetni ludzie, ale boję
się, że może ich nastawić przeciwko mnie.
Jaki macie rady? Bo ja po raz pierwszy w życiu nie wiem co zrobić z takim
czepialskim.Jakie macie rady obchodzenia się z takim zakompleksionym typem,
który nie przyjmuje do siebie żadnych konstruktywnych uwag.
Obserwuj wątek
    • Gość: jaija Re: czepialscy współlokatorzy IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.02.07, 14:40
      Pogadaj z resztą, opowiedz im o tym - to koleś ma problem, a nie Ty, więc może
      wysiudajcie go, i cześć? Skoro to on psuje atmosferę? A w ogóle to leci na
      Ciebie, tak myślę ;)
    • Gość: zły.parafianin Re: czepialscy współlokatorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 14:43
      spytaj się go, żeby ci pokazał gdzie jest zapisany obowiązek, że masz się do
      niego uśmiechać?
      a z całej bajki wynika, że to jemu coś nie pasuje...
      • Gość: left Re: czepialscy współlokatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 14:47
        Bądź otwarcie niemiła i daj do zrozumienia,że nie masz ochoty sie z nim
        przyjaźnić. Postaw mu się, bo widzę, że na razie starasz się mu tylko
        udowodnić, ze nie ma racji.Generalnie:powiedz, co o nim myślisz i gdzie go masz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka