Dodaj do ulubionych

Kiedy ostatni raz byliscie absolutnie szczęśliwi?

22.04.07, 20:37
Tak głęboko, bezdyskusyjnie, ze zapomnieliscie o wszystkich troskach?

Mi się to przytrafiło w ostatnią sobotę, ścieliłem łóżko i słuchałem sobie
ostatniej płyty ARCADE FIRE i nagle wzięło mnie. Poczułem takie szczescie i
lekkość, że zacząłem tańczyć...

Nie pamiętam, zebym był kiedyś równie szczęśliwy z powodu ludzi ( może to źle
o mnie swiadczy ), ludzie raczej przynosili ulgę lub zadowolenie.... prawie
nigdy szczeście....
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Kiedy ostatni raz byliscie absolutnie szczęśl 22.04.07, 20:40
      Po prochach - na sali pooperacyjnej, w białoróżowej mgiełce narkozy, wśród
      pikających i bzyczących maszyn i rękawa do pomiaru ciśnienia, rytmicznie
      ściskającego ramię... Cudowna lekkość bytu.

      Absurdalne, ale prawdziwe :)
      • yggdrasill Re: Kiedy ostatni raz byliscie absolutnie szczęśl 22.04.07, 21:01
        Dzisiaj. Tak samo, jak każdego dnia- stany euforyczne są miłą odmianą w
        porównaniu ze zwykłym, wyciszonym i spokojnym szczęściem, jakiego doznaję przez
        resztę czasu.
    • inaa1 Re: Kiedy ostatni raz byliscie absolutnie szczęśl 22.04.07, 21:17
      w wieku przedszkolnym...
    • troche_inny wczoraj rano :) n/t 22.04.07, 21:22

    • clockwork.orange Re: Kiedy ostatni raz byliscie absolutnie szczęśl 22.04.07, 22:07
      tak absolutnie, az do stanu euforii to nie pamietam.
      ale bardziej umiarkowanie bywam czesto- ostatnio przedwczoraj. ja z kolei
      najczesciej bywam szczesliwa wlasnie z powodu ludzi a to tez zle..
      • Gość: jaija Re: Kiedy ostatni raz byliscie absolutnie szczęśl IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.04.07, 23:12
        Nie pamiętam, ale wiem, że stan taki nie ma nic wspólnego z pieniędzmi, o!
    • Gość: Marek Ponad rok temu IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.07, 03:01
      I to tak jak ma byc :D : Zakochany byłem. Z wzajemnoscia.
    • Gość: volny przez ostanie 11500 dni codzienie IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 23.04.07, 05:44
      i bez przerwy.
      www.ten-thousand-days-in-love.us/
    • nancyboy Re: Kiedy ostatni raz byliscie absolutnie szczęśl 23.04.07, 10:33
      Nigdy.
      Nie mogę być w 100% szczęśliwym wiedząc ile ludzi i zwierząt cierpi na świecie.
      • Gość: left Re: Kiedy ostatni raz byliscie absolutnie szczęśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:45
        nancyboy napisał:

        > Nigdy.
        > Nie mogę być w 100% szczęśliwym wiedząc ile ludzi i zwierząt cierpi na
        świecie.
        Znaczy :"Milion jestem i cierpię za miliony". Uważam, że szczęście społeczne
        to suma szczęścia jednostek, a więc fajnie byłoby, gdyby każdy starał się w
        jakiś sposób być szczęśliwy - tak dla pożytku swojego i bliźnich. 100%
        szczęście chyba nie istnieje na Ziemi. Ale warto do niego dążyć.Dla mnie
        szczęście to spokój wewnętrzny, poczucie bezpieczeństwa, satysfakcji z tego, co
        się robi i co się osiągnęło. A stany euforyczne mają to do siebie, że są
        krótkotrwałe. Ale przyjemne.
    • Gość: :DDD ech..od kad IP: 81.19.200.* 23.04.07, 10:57
      jestem ze swoja druga polowa to tak na prawde jest niewiele dni, podczac
      ktorych bylem nieszczelsliwy:) 99% to samo szczescie i uczucie ze juz wiecej
      nic nie potrzebuje.
      • your.heart Re: ech..od kad 23.04.07, 11:13
        Byłam bardzo szczęśliwa kiedy mój mąż niespodziewanie przyleciał z Anglii na
        Święta.Zrobił nam niespodziankę.Byłam szczęsliwa ,bo długo się nie
        widzieliśmy ,bo widziałam jak szczęśliwe są nasze dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka