udyaane
25.07.08, 21:25
Chciałabym zapytać, drodzy forumowicze, co myślicie o używaniu wulgaryzmów?
Czy są sytuacje, w których można ich użyć, nie będąc posądzonym o brak
kultury? Czy wręcz przeciwnie, każdy używający niecenzuralnych słów bez
względu na okoliczności konsekwentnie powinien być uznany za prostaka? Czy
odreagowanie emocji może być usprawiedliwieniem dla zastosowania słów
niecenzuralnych? A także, czy częstotliwość występowania wulgaryzmów w
wypowiedzi może być kryterium wartościowania poziomu mówiącego?