Co robi straż miejska?

25.11.07, 10:52
Czas: 25 listopada 2007 r. około godziny 9:45
Miejsce: Okolice delikatesów Bomi na Wrocławskiej przy McDonald's
Okoliczności: Dwa samochody (jeden WY, drugi WB) zaparkowane w miejscu zabronionym (zakaz zatrzymywania) w tym jeden tuz za zakrętem blokując pas ruchu.
Zdarzenie: Samochód straży miejskiej o numerze 2342 robi kółko wokół restauracji McDonald's mijając obojętnie zaparkowane samochody, patrząc z wyższością władzy na przechodniów.
Pytanie: Jakie zadania wykonuje straż miejska oprócz jeżdżenia samochodami służbowymi, bo z mojego punktu widzenia żadnych?
Pozdrawiam
    • Gość: Misiek Re: Co robi straż miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 11:06
      może akurat ta ulica podpada pod drogówkę??
    • xxx-1 Re: Co robi straż miejska? 02.01.08, 19:07
      Po pierwsze: jeżeli nie wiesz czym zajmuje straż miejska, to nie
      opowiadaj takich głupot, typu patrzenie się z manią wyższości na
      przechodniów.
      Po drugie: wejdź sobie na stronę warszawskiej straży miejskiej, a
      dowiesz się czym się zajmują, a także poznasz podział
      administracyjny S.M. i będziesz wiedział że każdy referat zajmuje
      się czymś innym.
      Po trzecie: Jakby tak każdy patrol zajmował się parkowaniem z
      inicjatywy własnej, to kto zająłby się zleceniami, typu parkowanie,
      spożywanie, bójki, dewastacje i interwencjami zrzuconych przez
      policję.
      Po czwarte: Tkich ludzi ja ty - społeczniaków - w warszawie są setki
      tysięcy i wystarczy dziennie 300 takich jak ty, aby unieruchomić
      patrole na kilkanaście godzin.
      Po piąte: Idę o zakład że sam codziennie łamiesz prawo źle parkując,
      więc dlaczego nie zadzwonisz sam na siebie społeczniaku?!
      • osiem_z_siedmiu Patrol czeka na kanapkę. 04.01.08, 08:05
        Zapraszam w takim razie na pętlę Górczewska,nieraz stoją tam cztery albo i wiecej radiowozów SM i żrą kanapki z mordowni pod tytułem mcdonalds(niezdrowe i hodowane w urągających warunkach wieprzki wydzielają niezdrowe toksyny co przekłada się na niezdrowość pożeraczy)Pozdrawiam także radiowóz "czatujący" na parkingu przy doroszewskiego.
        • xxx-1 Re: Patrol czeka na kanapkę. 09.01.08, 09:37
          Żrą czy nie żrą.. A co stary, zazdrościsz? Nie stać Cię ns żarcie z
          Mc'donalds? Aaa rozumeiem.. zapychasz sobie żąłądek u konkurencji
          typu kebab.. Jak nie wiesz, to nie wypisuj takich bzdur.. Jeżeli
          widzisz patrol żrący kanapki, to zapewne są na przerwie za zgodą
          operatora gdzie możesz to sprawdzić.. pozatym przy interwencji
          z "nurem z tablicą mendelejewa", który ma zaciągniętą strzykawkę
          krwią z towarem i wywijając ci tym przed nosem, albo podczas bójki,
          gdy leją się na "batony", lub na noże POSZŁYBY CI ZWIRACZE STARY,
          więc nie pisz pierdół, o których nie masz pojęcia.. nara
    • Gość: Roma Re: Co robi straż miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 20:13
      Zazwyczaj "ścigają" babcie handlujące pietruszką lub kwiatkami.
      Niektórzy mają okazję pozwiedzać Warszawę.
      • xxx-1 Re: Co robi straż miejska? 09.01.08, 09:52
        Zazwyczaj to robią u Ciebie na wsi, typu Legionowo, Wołomin,
        Pruszków itp.. Chcieliście dobrobytu i głosowaliście na PO? Więc
        macie czego chcieliście.. Patrole interwencyjne SM i szybkiego
        reagowania, które 2 razy w roku mają zaliczenie testów
        sprawnościowych, są obecnie do tego wykorzystywane.. typu podjedź
        parkuje, podjedź blokuje, podjedź zdechły kot, podjedź zdechły pies,
        podjedź pod wpływem alkoholu idzie chodnikiem itp.. Zamiast - jak to
        było za PiS - patrole te miały za zadanie zapewnienia bezpieczeństwa
        mieszkańcom (ujmowanie sprawców bójek, pobić, dewastacji, rozboji,
        kradzieży, włamań itp.) To przy obecnej władzy nie spodobało się to
        waszym radnym i przede wszystkim policji.. której straż miejska
        robiliła robotę, bo musieli podjeżdżać o 5 rano i "obrabiać
        papiery".. Tearz macie spokój.. pollicja w nocy śpi w krzakach, a
        straż miejska obrabia durne zlecenia od czujnych i nigdy nie
        śpiących "mocherowych" społeczniaków..
        • Gość: Bielańczyk Do xxx-1 IP: *.acn.waw.pl 10.01.08, 07:19
          Ciesze się że ktoś ripostuje do tych super postów. Zawsze wycierają
          sobie geby naszą formacją ,dobrze wiedząc że nikt nie zaprotestuje.
          • Gość: Dymek Re: Do xxx-1 IP: *.subscribers.sferia.net 10.01.08, 18:26
            W pełni ciebie popieram bo pisać bzdety o pracy mundurowych z okna
            samochodu lub okna to każdy cieńias potrafi ale założyć mundur i
            wyjść na ulicę i pokazać jakim sam jest twardzielem to niema żadnego
            bo łatwiej jest zadzwonić na 986 i patrzeć jak inni się użerają a
            sam pewnie dzwoni na babcie z pietruszką bo robi "konkurencję" jego
            super firmie czyli budzie z warzywami.
        • Gość: Roma Re: Co robi straż miejska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 22:33
          A co do tego ma to skąd jestem i na kogo głosowałam??? Swoją drogą... nie próbuj
          swoich sił w "rosyjską ruletkę"...
          • xxx-1 Re:Do Roma. 10.01.08, 23:08
            Ma.. i to dużo!!! Poza tym, po co wypowiadasz się na temat, o którym
            nie masz pojęcia.. A co.. chcesz ze mną zagrać w "rosyjską ruletkę"?
            Nie ma problemu, tylko załóż wcześniej pampersa dla dorosłych, bo
            przy pierwszym przekręceniu "bębenka" puszczą ci zwieracze, stary..
            • osiem_z_siedmiu do xxx-widać u ciebie ciagoty do radzieckich zabaw 11.01.08, 16:38
              ale wiadomo jak w domu grano w "rosyjską ruletkę" to tylko takie u ciebie zabawy są :))) Apeluję tudzież do policji aby zajęła się typem bo zachodzi duże prawdopodobieństwo ze czlowiek nie tylko bawi sie ptaszkiem ale i pistolecikiem:))))
          • Gość: Bielańczyk Re: Co robi straż miejska? IP: *.acn.waw.pl 11.01.08, 11:44
            Ważne jest to skąd jesteś. Wiadomo że w Warszawie dużo jest
            przyjezdnych ze wsi .Sprzeda taki morgi kupi gdzieś mieszkanie w
            Warszawie. Pierwsze co robi to szybko się zamelduje i zmieni
            dokumenty. Tak żeby szybko zatrzeć komplek wsi. Takich to się odrazu
            rozpoznaje bo zaciągają i gubią się w dużym mieście. Nie znają
            przepisów ,są arogancy no i źle wypowiadają się o służbach
            miejskich .Za swoje błędy i problemy obwinają innych .
        • osiem_z_siedmiu Taaa...wszystkiemu winna PO:)a PISowcy nie:)))) 11.01.08, 16:36
          Dupne tlumaczenia typu "chcieliście to macie":)))Debilu,PO rządzi dopiero 50 dni,pokurcze rzadziły 2 lata a przedtem pokurcze razem z Komuchami.To debilastym wyborcom pisu zawdzięczamy to że tylko budowano układy z pisowcami i lepperami:))))
          • xxx-1 do osiem z siedmiu 19.01.08, 12:21
            Ty inteligencie po studiach licencjackich typu Pułtusk.. Jakie
            możesz mieć pojęcie o plityce jak siedziałeś w pieluchach do 5-tego
            roku życia, ssałeś matczynego cyca do 18 roku, a do 21 roku pod
            spódnicą matki. Poza tym zmień dilera bo koks wyżarł ci już korę
            mózgową. Z resztą "warszawiaku od siedmiu boleści" przypomnę ci kto
            może mówić że jest WARSZAWIAKIEM - jeżeli jego rodzina od trzech
            pokoleń mieszka w Warszawie - chłopku z "broną" w kieszeni.. Poza
            tym co, zazdrościsz że się bawię ptaszkiem? Przynajmniej wiem do
            czego go używać, zakichany zjebie.. A nie tak jak ty, że sam sobie
            go obciągasz.. Bo najlepiej pisać bzdury na mundurowych, a jak
            widzicie trzech podpitych "łysych dresów" to puszczają wam kakaowe
            oczka i wtedy komóra i pierwszy nr.to 997, albo 986..
            • Gość: mieszkaniec okolic co Ty czleku gadasz?! IP: *.aster.pl 19.01.08, 13:16
              co Ci z ta warszawskoscia dopiero w trzecim pokoleniu sie uroilo
              czlowieku, to ma byc kiepski dowcip czy jak, kochasz miasto w ktorym
              mieszkasz, jestes czlonkiem spolecznosci. a jak nie, to nie i juz.
              rozumiem ze Ty jestes ten z trzeciego warszawiak, czyli powojenny
              naplyw, to sie usmialem po same pachy ;P
              jak Ty jestes straznik miejski i poslugujesz sie takim jezykiem, a
              przy okazji agresja wylewa Ci sie z klawaiatury, to nie dziw sie ze
              duza grupa ludzi chce zlikwidowac wasza sluzbe.
              a moze dac wam jeszcze czolgi, karabiny, samoloty, bomby atomowe,
              wtedy bedziecie bardziej przyjazniej nastawieni do mieszakncow tego
              miasta.
              jak widze trzech bandytow, raczej nie pijanych, to dzwonie
              bezposrednio na komede na zytnia i to jak mam ku temu powod, a nie
              dla samego zmarnowania paru groszy na telefon. w zadku mam wasze
              centrale, bo albo trzeba czekac do usranej smierci na przyjecie
              zgloszenia, albo przysylacie zaloge jak juz wszyscy sobie pojda do
              domu. czyli nie ma sie co bac, bo i tak dacie czlowiekowi sie na
              poczatek wykazac postawa obywatelska. pijanych sie nie ma co bac, bo
              taki to albo chce sobie szybe gdzies na przystanku wywalic, albo
              dostac w pape, bo z tego co wiem pijanego dosc latwo
              ubezwlasnowolnic fizycznie. zeby takich jednak jak najmniej bylo na
              ulicach to jest wasze zadanie, zatem do pracy panowie, do pracy. i
              jak ktos chce spokojnie dojsc do domu, nawet maksymalnie napompowany
              procentem, to puszczajcie go w dalsza droge, a nie od razu na izbe,
              troche wyczucia.
              i przypomnij swoim sympatycznym kolegom i kolezankom, nie palimy w
              autach sluzbowych, nie palimy bo nie mozemy.
              • xxx-1 Re: co Ty czleku gadasz? odp[owiedz 19.01.08, 19:17
                Idź lepiej pole zabronuj, bo wiosna się zbliża.. I nie wypowiadaj
                się stary jak nie znasz tematu.. Zresztą i tak słoma z butów ci
                wystaje hahaha.. A co nie palisz? I tak masz raka..
                • osiem_z_siedmiu re xxx-chyba to rozmiar dupy a nie mózgu:))) 20.01.08, 16:50
                  Sypiesz tu bronami,orkami,wogóle glebą i polem buraczanym ....jesteś tu w temacie jak nikt:))))

                  Ciekawi mnie który, chłopku blok ocieplasz w tej chwili:)))
                  • xxx-1 Re: 7 z 8 20.01.08, 20:46
                    W tej chwili? Na pewno twój.. hehe.. I nie ważne gdzie pracuję, czy
                    w MO czy w ORMO czy w ZOMO.. MON-ie, BOR-ze, Policji, Straży
                    miejskiej lub wiejskiej albo w GROM-ie.. Bo ten, co nosił trochę
                    mundur, będzie miał do niego szacunek.. Jeżeli chcesz, to wstąp do
                    obojętnie jakiej służby - nawet na miesiąc w rejonie - to dopiero
                    wtedy zrozumiesz o co mi chodzi. A tak, nie masz pojęcia o czym
                    piszesz.. "..BO CZEBA BYĆ TWARDYM NIE MIĘTKIM.." hahaha..
                • Gość: mieszkaniec okolic nie wyznaje sie na... IP: *.aster.pl 22.01.08, 04:32
                  ...pracach polowych, co, gdzie i kiedy, prosze o wiecej
                  szczegolow? ;P
                  najwieksza obraza dla munduru, wszelakiego koloru i kroju, sa
                  wlasnie takie niezbyt rozumne istotki jak Ty.
                  skad sie wy bierzecie, amerykanie was razem ze stonka po wojnie
                  zrzucali, czy moze ze slabo strzezonego ruskiego laboratorium w
                  kazachskim stepie pouciekaliscie ? ;P
                  koniec Twojej wypowiedzi dyskwalifikuje Cie jako czlowieka, takze
                  zyj dalej sobie, byle w najwiekszym odosobnieniu.
                  • xxx-1 Re: nie wyznaje sie na... 26.01.08, 09:27
                    Nie stary.. jesteśmy z zrzutu kubańskiego.. hehe.. Dyskwalifikuje
                    czy nie,mam to generalnie "gdzieś" :)))
                    • Gość: mieszkaniec okolic Re: nie wyznaje sie na... IP: *.aster.pl 26.01.08, 14:19
                      byles glupi, jestes glupi, bedziesz glupi. wracaj do maczugi i
                      zdobywania ognia za pomoca miesni, a nie rozumu.
                      • xxx-1 Re: nie wyznaje sie na... 26.01.08, 14:57
                        Fakt.. Bo rozum mają tylko tacy "ludzie" jak ty i
                        są "najinteligentniejsi" na świecie.. hehe.. Jak miałbym być taki
                        jak ty, to wolę maczugę i zdobywanie ognia.. :))) Swoją drogą,
                        głupota to świetna forma inteligencji w tych czasach.. hehe
                        • Gość: mieszkaniec okolic Re: nie wyznaje sie na... IP: *.aster.pl 27.01.08, 14:25
                          Tacy? czyli niby jacy? jakis konkret przy wrzucaniu do jednego wora?
                          reszta bez komentarza, czyli koniec dyskusji, bo juz mi sie nie
                          chce czytac tego co Ci slina na klawiature przyniesie.
            • Gość: Uri Re: do osiem z siedmiu IP: *.chello.pl 21.01.08, 20:04
              Pytasz xxx-1 co robi straz miejsak - NIc nie robi....

              Nadajecie sie (a mam podejrzenie, ze jestes czlonkiem tej para-
              policji) do wystawiania mandatow babciom handlujacym kwiatkami,
              spisywania pijaczkow pod budkami z alkoholem i tyle....i na tym
              wasze wyczyny sie koncza. Czemu nie reagujecie, kiedy pod budka z
              piwem nie stoi 2 pijaczkow, a np. grupa kilkunastu mlodych
              dresow ???? Czemu to POLICJA robi to, do czego powolani sa stroze
              prawa - a czego niemal kazdy "strazak" miejski zwyczajnie sie boi.

              Prawda jest taka, ze wasz smieszna "formacja" jest potrzebna
              Warszawie tak, jak swini siodlo. Przeznaczenie pompowanych w wasza
              zalosna formacje funduszy zainwestowane w prawdziwa POLICJE (a nie
              jej smieszna imitacje zwana "straz Miejska") podnioslo by
              bezpieczenstow w nieporownywalnie wiekszym stopniu.

              A na koniec odpowiedz Sobie na pytanie, czemu przecietny mlody
              czlowiek ma szacunek dla POLICJI, a z was sie smieje.

              Pozdrawiam
              • Gość: qqrva Re: do osiem z siedmiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 20:44
                "przecietny mlody czlowiek ma szacunek dla POLICJI"

                No, nie wiem...
              • xxx-1 Re: do osiem z siedmiu 26.01.08, 09:47
                Jeżeli nie czytałeś wcześniejszych postów, to zajżyj.. A co masz
                budę z warzywami i przeszkadza Ci konkurencja obok "babcia z
                pietruszką" i dla tego dzwonisz? Albo inaczej.. Jesteś właścicielem
                kiosku z piwem, i krew cię zalewa gdy u konkurencji obok - budka z
                piwem stoi 2 meneli, albo dresy i nie dorabiają twojego interesu i
                dlatego dzwonisz? Powiem ci jedno.. dresy wcale nie są groźne.. oni
                podczas podejmowanej interwencji wiedzą i rozumieją to że ktoś
                zadzwonił i spokojnie bez kłótni odchodzą :)))) Najgorzej jest z
                ludźmi twojego pokroju, którzy chodzą w garniturkach i są wielce
                praworządni.. Myślą że są ponad prawem i nic ich nie ruszy.. nawet
                policja.. Powinno być tak jak kiedyś.. Gleba i dopiero wtedy
                dokumenty.. Wtedy tacy jak ty momentalnie nauczyliby się
                przestrzagania prawa oraz korzystania z telefonów alrmowych.. A
                młody człowiek - szczególnie student prawa, ala-prawnik, który
                ma "wysoko postawionych" rodziców i ma "znajomości" - nie ma
                szacunku dla policji i dla straży miejskiej.. lecz jest na
                nich "bat".. :))) w swojej długoletniej pracy nie spotkałem się
                podczas różnych interwencji z brakiem szacunku, oprócz w/w "elit"..
                Pozdrawiam
    • osiem_z_siedmiu Widziałem wczoraj dresa....xxx mial na spodniach.. 20.01.08, 16:53
      więc wnoiskuję że to ty.Obszczany i kakao wylewalo się porciętami:)))) leżał w kałuży swojego gówna i stękał aby po kolesi zadzwonić....Więc jako solidarni w cierpieniu przyłożyliśmy jeszcze na odchodnym po kopie na ryj:)))Chyba dziś xxx nie będzie już na necie:))))
      • xxx-1 Re:Taaa. Mocarz :)) 20.01.08, 20:37
        Kto by ci nogę rozbujał, cioto.. :))) z resztą.. wylewa ci się
        szambo z gęby.. połykaczu kału.. :)))
        • osiem_z_siedmiu Niby jestes strażnik a taki wulgarny 21.01.08, 18:45
          Jak nie przymierzając "wybulgator wannowy".Kał wylewa ci się spod poduchy kmiotku lepiący styropian do ściny.
    • Gość: legwan Re: Co robi straż miejska? IP: *.128.59.130.static.crowley.pl 23.12.08, 19:54
      nic!!!! przynajmniej przy hali Człuchowskiej nie mają gdzie
      zaparkować osoby niepełnosprawne bo na ich miejscach stoją
      pełnosprawni którzy jeszcze wyśmiewają się w nos jak im zwróci się
      uwagę a straży jak niema tak niema!!!!!! i miejsc też
Pełna wersja