Dodaj do ulubionych

Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar

IP: *.acn.waw.pl 03.05.09, 15:40
NIe wiem czy bywacie, nie polecam, powyrywane rosliny, ziemia z
górki saneczkowej wymieszana z piachem, 0 krzaczków, ktore jszcze
niedawno były,wszedzie rosniesiony kurz i brudny piach. A Bemowo
News nasze tak sie nim chwaliło, a tu nie ma czym. Ładny był ale juz
nie jest. Moze ktos sie zmobilizuje i pusci pare fotek w świat jak
nasz UD dba o wydane pieniadze
Obserwuj wątek
    • marcysia51 Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar 03.05.09, 23:16
      Dzięki za ten wątek.Dzis wróciliśmy z tego placu zabaw brudni jak świnie.Cały
      plac zabaw jest w piachu,jakby nie można było zrobic podłoża takiego jak na
      pl.wilsona.Wózkiem tam nie wjadę bo musiałabym mieć wielkie koła terenowe,a to
      jak wiadomo niemozliwe.
      Dziecko zjeżdzające zieloną rurą wpada bezpośrednio w brudny pył.Ja biorąc
      dziecko na ręce jestem automatycznie tak samo brudna jak on.
      Jak dla mnie totalna masakra.
      Nienawidze tego placu zabaw,a moje dzieci tak sie cieszyły jak go budowali a
      teraz ja go unikam jak mogę :(
      Wielkie wyrzycenie kasy w błoto.
    • Gość: Van Hasel Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 08:25
      W zeszłym tygodniu pojechałem sobie rowerem na ten plac zrobić
      rekonesans. I dobrze że nie zabrałem ze soba dziecka. A taki ładny
      miałbyć ten plac zabaw, a jaki duży, największy w Warszawie (chyba
      tak pisali w bemowo news). Teraz wiem dlaczego otworzyli go późną
      jesienią (jak dobrze pamiętam).Żeby się nie kurzyło.
      T E N P L A C Z A B A W T O T O T A L N A P O R A Ż K A

      Szkoda tylko że kolejne pieniążki roztrwonione.

      Mam pytanko do pana burmistrza a co z inwestycją w Parku
      Górczewska??????????????????????????????????????????

      Poza otwarciem amfiteatru i ogródka piwnego nic ale to nic się nie
      dzieje. A miały być place zabaw dla tych mienjszych i dla tych
      większych dzieci i jeszcze parę fajnych rzeczy.

      Niech tylko się nie zasłania pan burmistrz brakiem pieniedzy bo te
      były na tą inwestycję zabezpieczone.

      Nie gospodarność najwyższej kalsy mam tylko nadzieję że przyjdzie
      czas rozliczenia i wówczas dąbrowski i jego ekipa oddali się w
      niebyt.
      • Gość: ali Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar IP: *.grupapsb.pl 04.05.09, 08:33
        Popieram.Koszamar.Kamczki ze ścieżek zmieszane z piachem są obecnie
        na całym placu,NAPEWNO NIE JEST TO BEZPIECZNE. Kora, którą było
        wysypane przy drzewach również. Też nie rozumiem, czemu nie jest to
        tartan i kostka jak na Pl. Wilsona Nie wiem czy burmistrz planuje
        cos z tym dalej zrobic, czemu tego nie zabezpieczono choćby siatkami
        przed dewastacją. Trawa nie zdązyła nawet wyrosnac a cała wydeptana.
        Ostatnio pytam ochroniarza na tym placu: czemu nie zwraca uwagi
        niszczącym to, a on wzrusza rękami że roślin i ziemi nie chroni
        tylko sprzety.
        • Gość: OLGA Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar IP: *.aster.pl 04.05.09, 12:07
          taaaa.....

          duma pana burmistrza dąbrowskiego i JEDYNA inwestycja przez całą kadencję...
          :((((


          Mieszkam na przeciwko - unikam jak ognia... nie wiem dla kogo jest ten plac
          ale na pewno nie dla dzieci i na pewno nie do zabaw...


          A pan burmistrz co planuje w tej sprawie - w innym wątku czytałam że
          spotkania wyborcze z mieszkańcami, ale w sprawie... swojej osoby w Sejmie...


          Na pewno nie za sprawą mojego głosu - nie tak miało to wyglądać i nie wygląda
          jak pan burmistrz twierdzi

          WSTYD
          • klemenko Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar 04.05.09, 14:58
            Do tego, co napisali przedmówcy dodam, że plaz jest skandalicznie
            blisko ulicy (nie można było głębiej w parku?) i są tylko dwie
            huśtawki.
            • madziarka1978 Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar 04.05.09, 18:51
              Najlepsze jest to, ze zrobili chodniczki tylko dookoła placu a już z
              wózkiem w stronę wody trzeba się niezle namęczyć!!!Szkoda było parę
              kostek ....
              • urson77o2.pl Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar 04.05.09, 20:14
                Pisałam e-mail do ratusza w sprawie placu zabaw w parku górczewska,odpisali że w
                najbliższym czasie nie planują.
                • Gość: Krzysiek Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar IP: 193.17.14.* 04.05.09, 22:10
                  to jest żenujące że z taką pompa otwierano Amfiteatr. A to tylko
                  część wielkiego przedsięwzięcia jaki miała być rewitalizacja Parku
                  Górczewska. A tu pieniądze które były zabezpieczone na tę okazję
                  wyparowały???? Cała inwestycja miała potrwać do 2010 i naprawdę
                  miało być bardzo ciekawie. Tym bardziej że na to były pieniądze.
                  A burmistrzyna (kiepskiej jakości) otwiera amfiteatr i przypisuje
                  sobie wszelkie zasługi. Totalna żenada ale do tego pan dąbrowski
                  zdążył nas przywyczaić.

                  Na Woli bez wielkiej pompy otworzono plac zabaw na Moczydle (koło
                  restauracji Mash) który był zrobiony z głową. Miękki tartan jako
                  podłoże, nic się nie kurzy a dzieciaki mają sporo zabawy.

                  ale mamy taką władzę jaką sobie wybraliśmy...

                  mam tylko nadzieję że podczas następnych wyborów nie dam się omamić
                  tego pokroju nieciekawym personom.
                  Kariera w stylu Dyzmy w pełnej okazałości.
                  A spotkania z mieszkańcami to już kampania wyborcza do Sejmu RP za
                  nasze podatki. pan dąbrowski idzie w ślady swojego kolegi Pana
                  Tyszkiewicza.
    • kara13 Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar 04.05.09, 20:51
      No faktycznie ma swoje rady ale bez przesady. Wy zamiast sie cieszac
      to narzekacie i narzekacie
      • Gość: gość Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar IP: *.acn.waw.pl 04.05.09, 21:09
        Jasne, lepiej zlikwidować. Będzie trochę miejsca na kolejne
        bloczydła.
        • Gość: kik Re: Plac zabaw na Obrońców Tobruku - koszmar IP: *.acn.waw.pl 04.05.09, 22:08
          Nie chodzi o to aby zlikwidować, tylko o to ze skoro UD wydał już
          jak pisał 2,5 mln na jego budowę to powinien zadbać o jego
          utrzymanie i poprawić elementy które się nie sprawdziły: czyli np
          piaskowo-kamienne ścieżki z których kamyki i kurz są wszedzie,
          rośliny - nie zostały ogrodzone i sie nie przyjeły- przez co jest to
          pustynia, czy wszechobecny piasek wymieszany z ziemią.
    • bemo-wiak Powiedzcie mi....... 05.05.09, 08:31
      ....czy dewastacja tego placu zabaw to także inspirowane działanie UD ??? Bo
      jakoś nie rozumiem, burmistrz przyszedł i powyrywał te krzaczki czy nasłał
      zbirów? Ludzie trochę rozumu! Co do piachu,wychowałem dwoje dzieciaków które
      właśnie na placach zabaw miały pozdzierane kolana i łokcie na BETONOWYM
      podłożu,wolałbym aby przewracały się na piachu.Faktycznie mogli pomyśleć o
      nawiezieniu pięknego białego piasku,nie wiem dlaczego nie zrobili tego ale nie
      upatrujmy w tym złej czyjejś woli.Może monitujcie o zmianę podłoża.
      • emzecik Re: Powiedzcie mi....... 05.05.09, 09:14
        w dupach się ludziom przewraca :/
        jak Wam nie pasuje plac zabaw to weźcie swoje pociechy na spacer do lasu, daleko nie jest :P
        ale po co się pomęczyć deko, lepiej ponarzekać że piasek jest. a sami to gdzie się bawili? w zasyfiałych osiedlowych piaskownicach, gdzie koty i psy srały. Żyją? ano żyją.
        • Gość: karmin Re: Powiedzcie mi....... IP: *.grupapsb.pl 05.05.09, 09:22
          Zdaje się że wątek ma służyć właśnie monitowaniu o zmianę podłoża i
          dbanie o plac a nie narzekaniu, że źle że powstał. ŚWIETNIE ŻE
          POWSTAŁ i FAJNIE BY BYŁO GDYBY nie znikł zadeptany i zakurzony. Nie
          sądzę aby Burmistrz sam wyrywał krzaczki :)- przynajmniej nie
          widziałam. Ale zatrudnienie ochroniarza, który nie dba o ich to czy
          ktoś je wyrywa czy nie to jest marnotrawienie wydanych pieniędzy z
          całą pewnością.
          Nieniejszym monituję o zmianę podłoża i ogrodzenie posadzonych
          roślin przynajmniej tych przy górce saneczkowej siatką do czasu
          wyrośnięcia, dosianie trawy, dodanie nowych koszych na
          śmieci.UPORZĄDKOWANIE zieleni Jeśli popieracie wpisujcie sie, może
          poprawią...
          • renata985 Re: Powiedzcie mi....... 05.05.09, 13:53
            ja bym jeszcze dołożyła przesunięcie ze środka placu zabaw tej
            zabawki na której z dużą predkością jedzie sie po łańcuchu,
            biegające dzieci i ch rodzice czesto nie zauważają że ktoś akurat na
            niej jedzie i co chwile zderzenia i upadki, może gdziezś z boku
            dałoby radę ją postawić, bo to się kiedyś skończy jakimś
            poważnejszym wypadkiem.
            A co do podłoża, gdyby było, inne , droższe jak na Placu Wilsona,
            nie starczyło by kasy na tyle zabawek. Plac zabaw to plac zabaw,
            trudno oczekiwać ze dziecko wyjdzie z niego w czystym ubranku.
            Podobne te brudne to własnie szczęśliwe..
            • aurita Re: Powiedzcie mi....... 06.05.09, 14:46
              Owszem to bardzo dobrze ze ten plac powstal, widac to po ogromnej ilosci dzieci
              jaka tam sie bawi jak bardzo byl potrzebny
              Niestety wykonanie jego pozostawia wiele do zyczenia
              Ja rozumiem ze nie ma tartanu bo
              1)jest drogi
              2) nie pasuje do lasku i drzew ktore otaczaja ten plac

              Ale litosci:
              brudny piach i kamyczki to nie jest fajne
              ten orczyk usytuowany ni w 5 i ni w 9: kto to wymyslil??
              Zielona rura: powinno sie pod nia podsypac troche zoltego piasku
              Gorka saneczkowa: tam powinna rosnac trawa
              toporne zabawki z nieheblowanego drewna chyba musza zostac ale niech ktos o to dba
              dziwaczne rosliny posypane bura kora nie ciesza oczu


              Nie wiem czy byliscie w Ursusie : tam jest olbrzmi plac z czescia piaskowa dla
              maluchow i tartanem dla starszych i OLBRZYMIA iloscia zabawek...nawet plac
              Wilsona sie chowa:)

              Natomiast dziecko z placu zabaw ma wychodzic brudne! OBOWIAZKOWO!
              • Gość: ojciec malucha Re: Powiedzcie mi....... IP: *.aster.pl 06.05.09, 21:37
                Byłem i widziałem jak budowali ten plac zabaw.Było bardzo ładnie i zadbane. Ale
                wpuścic chama do chałupy to i wkredens nakituje.Tak samo i zwami.Nic wam się nie
                podoba. A jak wy się bawiliście? mieliście lepsze płace zabaw? A po za tym
                dziecko jest po to by się pobrudzic. Jak ze żłobka odbieram dzieci to wszyscy w
                tramwaju wiedzą co dzieci jadły na obiad. Przecież to się umyje,upierze.Ludzie
                nie dajcie się zwarjowac.
                • bemo-wiak Re:Tata maluszka. 07.05.09, 09:01
                  Trochę daj na wstrzymanie - nie wyzywaj!!!

                  Owszem plac trochę "siadł" ale weźcie "byka za rogi" i przyhamujcie troche swoje
                  pociechy,niech nie wyrywają roślinek,część śmieci zabierajcie ze sobą a o resztę
                  monitujcie i dbajcie.Bądźcie ludźmi dorosłymi i odpowiedzialnymi
                  • Gość: ak Re:Tata maluszka. IP: *.grupapsb.pl 07.05.09, 09:21
                    Popieram, dziś widziałam nawożą nową ziemię, pewnie będą dosiewać
                    trawę, może się będzie mniej kurzyć i ziemia nie będzie mieszać się
                    z piaskiem do zabawy.
                    • Gość: mama lina pomiędzty zabawkami to pomyłka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 23:46
                      A mnie najbardziej martwi ten "orczyk" prawie przez środek placu.
                      Mogę zrozumieć, że nie przewidziano mieszania się kamyczków i ziemi
                      z piachem ale stawianie liny na której jeździ się z duża prędkośią
                      pomiędzy huśtawkami to gigantyczna pomyłka. I tego nie wolno było
                      zrobić. Ja sama widziałam kilka kopnięć. Domyślam się, ze dopóki
                      jakiś dzieciak nie skończy w szpitalu i rodzice nie zażądają
                      odszkodowania to tego nie zmienią.
                      • renata985 Re: lina pomiędzty zabawkami to pomyłka. 25.05.09, 14:54
                        dokładnie, stanie się nieszczęscie i wtedy bedzie wielki HALO, ktoś
                        ten plac projektował, ktoś podpisywał jego odbiór, ktoś dopuszczał
                        do otwarcia pod kątem norm bezpieczeństwa, ale tego nie ogarnął
                        Uświadomi sobie po fakcie, a chyba to nie jest duży problem
                        przestawić zabawką gdzieś z boku.... Chęci i niewielki nakład pracy,
                        myśle ze firma montująca go w ramach gwarancji powinna to zrobić na
                        wniosek inwestora czyli UD, tylko czy inwestor o to wystąpi???
                        • aurita Re: lina pomiędzty zabawkami to pomyłka. 26.05.09, 13:09
                          wlasnie ja nie rozumiem jak to odbior przeszlo?
                          • Gość: dziwak Re: lina pomiędzty zabawkami to pomyłka. IP: *.aster.pl 26.05.09, 20:44
                            A ja proponuję żeby dzieciaków trzymac w domu. Po co mają się brudzic,a może
                            listek na główke spadnie albo dziecko sie udezy i dostanie wstrząs muzgu w
                            kolanie... itd, itp
                            • marcysia51 Re: lina pomiędzty zabawkami to pomyłka. 26.05.09, 23:32
                              Ja tam nic przeciwko brudnym dzieciom nie mam,ale do jasnej cholery czemu ja tez
                              musze wracać z tego placu zabaw brudna?
                              Idę z dwójka dzieci,jeden gdzies biega a ja nie mogę sie ruszyć bo nie zostawię
                              drugiego śpiącego w wózku bo w ten pach nie wjadę.
                              Jak młody nie śpi i sie bawi a potem ja wezmę go na ręce to jestem tak samo
                              brudna jak on.
                              Może Wam to nie przeszkadza,bo należycie do tych cudownych rodziców którzy
                              siedzą na ławeczkach,czytaja gazetke i mają w dupie co robi ich dziecko.
                              Ja taka nie jestem ,staram sie czynnie spędzac czas z dziećmi.
                              • Gość: Julia Re: lina pomiędzty zabawkami to pomyłka. IP: *.aster.pl 27.05.09, 11:13
                                i bardzo Ci sie to Marcysia chwali :)

                                A dziwakowi przydało by się jakąś szkołę skończyć zanim za pisanie się weźmie bo
                                aż oczy bolą od czytania tego jak pisze :(

                                Nie zmienia to faktu, że sztandarowa (bo jedyna :)) przez 2 lata) inwestycja
                                obecnych władz Bemowa, to delikatnie mówiąc - żenada :(

                                Niestety coraz mniej podoba mi się PO i to co robi :(
                                • Gość: kina Re: lina pomiędzty zabawkami to pomyłka. IP: *.grupapsb.pl 27.05.09, 12:34
                                  A czy ktoś wie, czy burmistrz sie pojawi na placu w czasie imprezy
                                  ratuszowej - dzien dziecka? Chętnie bym zobaczyła jak brodzi w
                                  piasku po kostki. Czy naprawde nie ma szans na wymiane nawierzchni
                                  na kostkę i na miękki tartan?
                                  • kara13 Re: lina pomiędzty zabawkami to pomyłka. 27.05.09, 21:33
                                    Gość portalu: kina napisał(a):

                                    > A czy ktoś wie, czy burmistrz sie pojawi na placu w czasie imprezy
                                    > ratuszowej - dzien dziecka? Chętnie bym zobaczyła jak brodzi w
                                    > piasku po kostki. Czy naprawde nie ma szans na wymiane nawierzchni
                                    > na kostkę i na miękki tartan?


                                    Ano brodzi w tym piachu bo go widziałam z dzieckiem na tym placu
                                    zabaw. Nie wyolbrzymiajcie.

                                    Idąc na plac zabaw wiem, że ono wróci i ja wróce brudna - takie
                                    uroki.
                              • bemo-wiak Ale nie wiem do kogo masz pretensję ?? 27.05.09, 15:42
                                Jak się starasz "czynnie spędzać czas z dzieckiem" bo " nie czytasz gazetek
                                mając wszystko w dupie" to o co chodzi do diaska ?? Z placu zabaw ZAWSZE SIĘ
                                WRACA BRUDNYM !!! Co właściwie proponujesz? WYCIERAĆ CZY ZDEJMOWAĆ OBUWIE PRZED
                                WKROCZENIEM NA TEREN ZABAW? Zadaszyć teren? A może asfalcik wylać? Wydaje się że
                                dzielnica pośpieszyła otwierając zaraz po wybudowaniu plac zabaw.Trzeba im było
                                poczekać rok aby zdążyła wyrosnąć zasiana trawa,ukorzenić by się zdążyły
                                krzewy.........
                                • aurita Re: Ale nie wiem do kogo masz pretensję ?? 28.05.09, 09:32
                                  oczywiscie ze dziecko powinno wrocic brudne z placu zabaw! ma sie tam bawic
                                  przeciez.

                                  Ale orczyk powinien byc przesuniety: grozi wypadkiem.
                                  • po-wio Re: Ale nie wiem do kogo masz pretensję ?? 26.08.09, 11:01
                                    No raczej do szczycącego się na wszelkich frontach Wielkiego Budowniczego tegoż
                                    placu zabaw - Jarosława Dąbrowskiego (chociaż ostatnio przycichł trochę o tym
                                    :)) - ale jak to jedyna inwestycja w dzielnicy przez 3 lata.... to trzeba o tym
                                    głośno szczekać.
                                    A że trochę nie wyszło i matki ani dzieci nie chcą tam chodzić - no cóz - i tak
                                    Wielki Budowniczy wielki jest!
                                    • omar_1 Przechodząc tamtędy codziennie,widzę tłumy. 26.08.09, 12:15
                                      Więc co jest z twoją "spostrzegawczościom" :) nie tak?
                                      • po-wio Taa... biale myszki też widzisz?? 26.08.09, 12:41
                                        I co jeszcze widzisz?
                                        Że jarosław dąbrowski jest super prężnym burmistrzem, Wielkim Budowniczym, że
                                        przeprowadził mnóstwo inwestycji przez 3 lata, że usprawnił cokolwiek, zmienił???

                                        kogo to obchodzi co ty widzisz w swojej chorej głowie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka