maximaximaximaxi
20.05.10, 01:01
Jest tam jedna fajna Pani ginekolog, poza tym, mam tam abonament od 8 lat i
zaliczyła parę nieprzyjemnych wizyt. Przez jednego z lekarzy zostałam nadużyta
(pielęgniarki nie było w czasie badania), a inny przyjmował mnie na kacu, był
mrukliwy i czuć było od niego alkohol. Oba incydenty zostały zgłoszone. Od
tamtej pory postanowiłam korzystać z prywatnej opieki ginekologicznej i
znalazłam super ginekologa - Jacek Kostrzewa. Przyjmuje na pl. Konstytucji.
Wspaniały facet. I na badania poświęca mi zawsze tyle czasu ile potrzebuję a
nie 10 min jak w centrach medycznych...