w_v_w
22.10.05, 08:55
SKMy, sutanny, obrażone panny,
historyjki przedziwne, spekujacje,
a ja nostalgicznie, jak zawsze.
Niczym kamień przydrożny,
co widział nie jedno...;)
"Pewnego razu orzeł zapytał kruka: "Powiedz mi ptaku-kruku dlaczego ty żyjesz
na świecie trzysta lat a ja tylko trzydzieści trzy".
- "O dlatego dobrodzieju - odrzekł kruk - ze ty żywą krew pijesz, a ja karmie
się padliną".
Orzeł pomyślał i rzekł; "Ano spróbuje i ja karmić się tak samo".
- "Dobrze".
Pofrunęli orzeł z krukiem. Ot i ujrzeli padłego konia, sfrunęli na dół i
siedli. Kruk dziobnął raz, drugi i zachwala sobie potrawę.
Orzeł dziobnął raz, drugi i rzekł do kruka : "Nie bracie-kruku, zamiast lat
trzysta karmić się padlina, lepiej raz napić się krwi żywej, a potem co Bóg
da to da !!!"."
Wybór należy do nas...:)
Pozdrawiam
Wawerka