Dodaj do ulubionych

Nostalgicznie...jesiennie...

22.10.05, 08:55
SKMy, sutanny, obrażone panny,
historyjki przedziwne, spekujacje,
a ja nostalgicznie, jak zawsze.
Niczym kamień przydrożny,
co widział nie jedno...;)

"Pewnego razu orzeł zapytał kruka: "Powiedz mi ptaku-kruku dlaczego ty żyjesz
na świecie trzysta lat a ja tylko trzydzieści trzy".
- "O dlatego dobrodzieju - odrzekł kruk - ze ty żywą krew pijesz, a ja karmie
się padliną".
Orzeł pomyślał i rzekł; "Ano spróbuje i ja karmić się tak samo".
- "Dobrze".
Pofrunęli orzeł z krukiem. Ot i ujrzeli padłego konia, sfrunęli na dół i
siedli. Kruk dziobnął raz, drugi i zachwala sobie potrawę.
Orzeł dziobnął raz, drugi i rzekł do kruka : "Nie bracie-kruku, zamiast lat
trzysta karmić się padlina, lepiej raz napić się krwi żywej, a potem co Bóg
da to da !!!"."

Wybór należy do nas...:)

Pozdrawiam
Wawerka
Obserwuj wątek
    • 444a Będę przyziemny i nieromantyczny 22.10.05, 11:45
      Wikipedia,

      Orzeł przedni (taki duży) -
      Pożywienie: średniej wielkości ssaki, ptaki i świeża padlina.

      Inne orły mają podobne pożywienie....

      Ale za to pogoda znów jest piękna ;-)
      • w_v_w Re: Będę przyziemny i nieromantyczny 22.10.05, 14:10
        Widocznie "orzeł przedni" chce sobie troszkę przedłużyć życie :DDD

        Ta padlina jest świeża!!! :)))

        Na ogół wiemy czego potrzebujemy, szukamy, znajdujemy im szybciej tym lepiej.
        Starzejąc się mamy coraz mniejsze szanse na znalezienie i zaspokojenie
        pragnień, są coraz mniejsze, często mamy wyrzuty sumienia, że coś nie udało
        się ,że czegoś nie zrealizowalismy...a to tylko dlatego,że nie uczyniliśmy nic,
        żeby to coś się stało...tak jak te kruki...;)

        Pozdrawiam
        Wawerka
    • odpi Jesiennie - nie zawsze znaczy nostalgicznie 24.10.05, 09:52
      Taka piekna tegoroczna jesień.
      Dlaczego ma być nostalgiczna?
      Przyroda dała pokaz swojej niezależności od tego co ludzie zwykli sobie
      wyobrażać o jesieni. Odcięła sie też od ludzkich kampanii i przesiadek nie
      tylko do wagonów SKM ;)
      Wystarczyło tylko dostrzec i wykorzystać wyjątkowe w swojej krasie oznaki tej
      jesieni.
      Takie np. Tatry niedostępne i złośliwe najczęściej o tej porze, przyjmowały
      nielicznych wędrowców promieniami słońca na prawie pustych szlakach, możliwe
      było obejrzenie tych najpiękniejszych zakątków bez towarzystwa pstrokatych
      tłumów, bez wyczekiwania w kolejkach do kolejki (linowej).
      I było to naprwdę dostępne, "nie tylko dla orłów".
      Pozdrawiam
      • w_v_w Re: Jesiennie - nie zawsze znaczy nostalgicznie 25.10.05, 09:03
        Nostalgia, to tęsknota, za czymś co było, co zdarzyć sie mogło, a nie zdarzyło,
        wcale nie musi oznaczać smutku, ot refleksja własnie w "żółtych płomieniach
        liści" :)
        Moze miałes na myśli melancholię?
        Splin jest mi obcy :D
        Pozdrawiam
        Wawerka
        • odpi Re: Jesiennie - nie zawsze znaczy nostalgicznie 25.10.05, 09:20
          Jasne, że melancholia do Wawra absolutnie nie pasuje.
          Do Radości też nigdy się nie zakradnie :)
          A na myśli miałem właśnie tęsknoty "... tęsknoty dojmujące ..." takie z "Adios
          pomidory" ;)
          Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka