Gość: Esmeralda_pl
IP: *.future-net.pl
21.01.06, 18:51
byłam dzisiaj w Promenadzie... jade Fieldorfa 30 na godzinę, bo śnieg i
ślizgawica, a jakiś kretyn w Nissanie na numerach WT trąbi, bo za wolno
jadę... Inny kretyn z samochodem z kratką tak wykręcał, że zatańczył po całej
szerokości... Chociaż miałam pierszeństwo, przepuściłam go, bo ogólnie
wiadomo, ze ci z kratką jeżdżą fatalnie (sorry, tcyh, którzy kratkę mają, a
jeżdżą zgodnie z przepisami - jesteście w mniejszości)... Gdybym wykorzystała
swoje pierszeńśtwo, to samochód byłby skasowany, a ja być może w szpitalu...
Trzeba naprawdę być debilem, żeby się spieszyć przy takich warunkach...
Wczoraj był wypadek, parę dni temu zabił się ten co też się spiszył i bez
pasów zapiętych jechał... Ludzie, opanujcie się... Wy się zabijecie, a
cierpieć będą inni