marzena86
27.09.05, 00:26
W te wakacje pojechałam z biura Tramp Travel do Grecji, doo miejscowości
Paralia. Podróżowaliśmy zepsutym autobusem, kierowcy nie potrafili
zlokalizować usterki, w związku z czym staliśmy ok 4 godzin na Słowacji. Mało
tego, ten sam autokar wrócił po nas do Grecji po 2 tygodniach pobytu, z
nienaprawioną usterką! I znów trzeba było się zatrzymywać co jakiś czas, żeby
kubeczkami uzupełniać wodę... MASAKRA.
Na miejscu,gdy zwróciłyśmy się o pomoc do biura, ponieważ były problemy z
właściecielami apartamentowca VARBENIS (LUDZIE OMIJAJCIE TO MIEJSCE Z
DALEKA!!!) zostałyśmy okropnie potraktowani przez biuro, nikt nie chciał nam
pomóc, ponieważ panie zajęte były popijaniem kawy....