Kiosk ul. Przy Agorze 6

IP: *.home.aster.pl 17.01.10, 00:04
Co sądzicie o kiosku w pawilonie między fryzjerem a apteką na ul. Przy
Agorze 6. Ta baba doprowadza mnie do szału.
    • Gość: v Re: Kiosk ul. Przy Agorze 6 IP: *.chello.pl 17.01.10, 13:36
      Chyba nie tylko Ciebie.
      Omijam ten kiosk szerokim łukiem.
      • Gość: Kasia Re: Kiosk ul. Przy Agorze 6 IP: *.chello.pl 21.01.10, 20:45
        Mam to samo uczucie, od dwóch lat moja noga tam nie stanęła!
    • puszek1234255 Re: Kiosk ul. Przy Agorze 6 07.04.10, 20:50
      Czy ktoś wie co się dzieje z tą starszą panią co tam pracowała, czy
      jeszcze wróci?
      • kicia72 Re: Kiosk ul. Przy Agorze 6 08.04.10, 22:29
        Z tego co słyszałam,starsza pani jest chora.
        Kobieta która urzęduje obecnie w kiosku jest faktycznie nieznośna a czasami chyba i nietrzeźwa?
        Też już tam przestałam chodzić:(
        • Gość: bielanka Re: Kiosk ul. Przy Agorze 6 IP: *.aster.pl 25.04.10, 21:17
          Starsza pani jest mamą tej młodszej... ja też nie przepadam za zakupami w tym kiosku ale aktualnie jest to najbliższe miejsce, gdzie mogę nabyć prasę. Najbardziej przeszkadzają mi "pogaduchy" właścicielki z klientkami-koleżankami, a ty człowieku czekaj aż skończą się rozmowy o lekarzach, szpitalach, krewnych, znajomych, dzieciach oraz porażających problemach samych zainteresowanych. Czekaj aż Pani zwróci na Ciebie uwagę i sprzeda gazetę. Żenada.
          • puszek1234255 Re: Kiosk ul. Przy Agorze 6 26.04.10, 15:52
            Ona zawsze jest nawiana.
            • Gość: Bielańczyk Re: Kiosk ul. Przy Agorze 6 IP: *.chomiczowka.waw.pl 28.04.10, 09:19
              Nie nawiana tylko naspawana .
              • puszek1234255 Re: Kiosk ul. Przy Agorze 6 06.08.10, 14:03
                Starsza Pani odeszła, bo nie mogła patrzeć i żyć dalej w nerwach i
                ciągłych awanturach. Nie mogła już wysłuchiwać obczerniania swojej
                rodziny i wygadywania niesamowitych kłamstw na jej temat. Szkoda , bo
                ta starsza Pani pracowała od początku istnienia tego punktu i mogłaby
                jeszcze długo pracować , ale życie i zdrowie jest ważniejsze. Czy tam w
                ogóle jeszcze ktoś przychodzi do tego kiosku ?
Pełna wersja