Dodaj do ulubionych

Pożar zsypu - znowu

09.04.04, 09:19
Wczoraj ok. 21-ej palił się znowu zsyp w bloku na Potockiej 8. Komuś nie
chciało się zamknąć na klucz drzwi do zsypu i pierwszy lepszy "gość" z ulicy
podpalił go (no bo raczej nikt z lokatorów takich głupot by nie wyprawiał). Na
szczęście straż pożarna zareagowała szybko, po interwencji mieszkańców.
Ponieważ sytuacja co jakiś czas się powtarza, to może dobrze by było ogrodzić
tereny spółdzielni MARYMONT-POTOK i zatrudnić ochroniarzy. Zakończyłyby się
wreszcie wszelkie tego rodzaju ekscesy i życie na osiedlu byłoby
spokojniejsze. Co wy (zwłaszcza współmieszkańcy i spółdzielcy) na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: Automobilista Re: Pożar zsypu - znowu IP: 62.233.175.* 09.04.04, 10:51
      No jasne, ogrodź całe osiedle, postaw budki strażników i będziesz mógł wreszcie
      poczuć się jak żydowski osadnik na osiedlu wśród terenów palestyńskich. Jeden
      przykład w Warszawie na gigantyczną skalę już mamy - osiedle Inflancka.

      Pewnie ten zsyp podpala ktoś z twojego bloku albo z bloków sąsiednich, ktróre
      też weszłyby w skłąd twojego wymarzonego getta. I co ci da jakieś idiotycnze
      ogrodzenie?



      • potomar Re: Pożar zsypu - znowu 13.04.04, 10:00
        "Pewnie ten zsyp podpala ktoś z twojego bloku albo z bloków sąsiednich"

        A skąd takie przypuszczenia?
        • Gość: Automobilista Re: Pożar zsypu - znowu IP: 62.233.175.* 14.04.04, 08:07
          > "Pewnie ten zsyp podpala ktoś z twojego bloku albo z bloków sąsiednich"
          >
          > A skąd takie przypuszczenia?

          Bo kumu chciałoby się zaiwaniać przez pół dzielnicy, aby podpalić jakiś zsyp?
          Podpala tam, gdzie ma najbliżej.
          • ravcz1 Re: Pożar zsypu - znowu 17.04.04, 23:13
            trafne spostrzeż.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka