Dodaj do ulubionych

Zrobić coś dla innych, nie dla siebie

15.04.05, 10:14
Igorze, nie jesteś odosobniony.
Ujawnij się na gazetowym forum Bielan i Żoliborza. Na pewno znajdzie się parę
osób chętnych do takich działań. Wspólnie zdziałamy więcej i skuteczniej.
Obserwuj wątek
    • roody102 Re: Zrobić coś dla innych, nie dla siebie 18.04.05, 14:51
      Nie moge znalez tego watku z poziomu forum, moze jak sie dopisze, to sie pojawi.
      roody
    • Gość: Borys Hucpiarz? IP: *.pentor.com.pl 18.04.05, 15:11
      Ahoj!
      Mi to śmierdzi chęcią zwrócenia uwagi na siebie. Tutaj ze znajomymi, tutaj
      samorząd studencki, tu zagonić do sprzątania dzieci. Jeśli mu tak zależy, to
      niech z każdego spaceru do Lasku sam wyniesie worek śmieci.

      Borys
      • parapente Re: Hucpiarz? 18.04.05, 15:23
        A ja sobie myślę, Borys, że tu faktycznie coś śmierdzi. I, bynajmniej, nie jest
        to osoba opisywana w artykule. Bardziej śmierdzący jest Lasek Bielański
        (szczególnie na wysokości wejścia do niego z Przy Agorze). Nie istotne jest
        jakie były intencje - liczy się skutek. Jeśli dzięki Niemu codzienne będą o Nim
        pisać w gazetach, a Lasek będzie czysty (z żuli niestety posprzątać go nie
        można), to osobiście mu pomoge w tym sprzątaniu. A Ty, Borys? Np. w nadchodzący
        weekend?

        Pzdr.
      • nascendi nie oceniaj pochopnie, Borysie 18.04.05, 17:52
        > Mi to śmierdzi chęcią zwrócenia uwagi na siebie. Tutaj ze znajomymi, tutaj
        > samorząd studencki, tu zagonić do sprzątania dzieci. Jeśli mu tak zależy, to
        > niech z każdego spaceru do Lasku sam wyniesie worek śmieci.

        A skąd wiesz, że nie wynosi?
        Poza tym, jeśli dobrze odczytuję cel, to chodzi też o posprzątanie w głowach,
        profilaktykę itp, a tego się nie zrobi potajemnie.

        Co do meritum, to nie ogłaszałbym lokalizacji koszy na śmiecie, bo to nie
        powstrzyma nawyku wyrzucania opakowań niezwłocznie po ich opróżnieniu. Wiedza o
        położeniu kosza nie pomoże osobom, które nie mają zamiaru z niego skorzystać.
        Bardziej racjonalne wydaje mi się obmyślenie i uwidocznienie paru krótkich i
        zawstydzających haseł, dajmy na to

        "Śmiecisz na własny koszt - sprzątanie finansujemy z podatków"
        "Wolisz wypoczywać wśród śmieci czy wśród zieleni?"
        "Cherlaki nie mają siły donieść pustej butelki do kosza"

        To oczywiscie naprędce wymyślone przykłady, dorzućcie swoje, może w wirtualnej
        burzy mózgów trafimy na coś, co trafi do mentalności ogółu?

        Dla niewtajemniczonych w zasady burzy mózgów:
        - Pomysły nie muszą być doskonałe, całkiem realne itp;
        - Należy fantazjować i nie bać się nawet pozornie bzdurnych, bo one też
        działają inspirująco;
        - W pierwszej fazie nie należy krytykować cudzych propozycji, bo to zniechęca i
        tłumi inwencję;
        - Do oceny i selekcji przechodzi się po pewnym czasie i uzbieraniu materiału.

        • Gość: Borys Re: nie oceniaj pochopnie, Borysie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:42
          Ahoj!
          > A skąd wiesz, że nie wynosi?
          Nie wiem. Ale o tym, że wynosi, nie było słowa.
          A mogę się odnieść wyłącznie do artykułu, bo mi Bozia postrzegania
          pozasmysłowego poskapiła :)

          Nie było tam "chodźta zróbta to, co robię".
          Było tam "chodźta zróbta to, co ja wymyśliłem".

          Jeśli już zapałał checią robienia czegoś dla innych, to niech zacznie od siebie,
          a nie orania innymi. Takie są moje odczucia z lektury artykuły.

          Borys
        • Gość: igor Re: nie oceniaj pochopnie, Borysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:13
          Dzieki za udzial w dyskusji.Z wskazywaniem koszy to nie byly moje slowa.Mysle
          bardziej o jakiejs wizualizacji.Nawet ominal bym slowa.Tylko znaki np.noga gola
          na pekajacej butelce itd . to zostawie kreatywnym grafikom ,ktorych znam
          sporo.zapraszam do dialogu i udzialu w akcji.
        • Gość: d Re: nie oceniaj pochopnie, Borysie IP: *.chello.pl 20.04.05, 23:46
          Zapomniałeś powiedzieć że: wiek, wykształcenie, status majątkowy
          oraz własne o sobie mniemanie nie mają znaczenia.
          Ważna jest skłonność do zabawy. Właściwie nawet do "gier i zabaw".
      • Gość: igor Re: Hucpiarz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:09
        Borys znam koncepcje spiskowa swiata i powiem ci ,ze najczesciej konczy sie to
        na tym ze nic sie nie robi tylko pulsuje w bolach egzystencjalnych.artykul w GW
        byl napisany bez autoryzacji i zostalem nakloniony to personalnego ujawnienia
        sie,bo akcje w mediach musza miec jakis podis.sprzatam sam las tez tylko
        potrzebni sa ludzie ,duzo ludzi..Jak chcesz wziasc udzial to zapraszam
      • Gość: d Re: Hucpiarz? IP: *.chello.pl 20.04.05, 23:18
        Nie wiem o czym mówicie, ale ja zbieram śmiecie zawsze i (z wyjątkiem
        oczywistych wysypisk) wszędzie. Kombinuję nad kijkiem z gwoździem, tylko boję
        się agresji na widok rzeczonego u kolegów z trasy.

        Gadatliwa kobieta bez broni akceptowana jest (w lasku bielańskim, w dżungli nad
        Wisłą, w puszczy kampinoskiej, na Szmulkach) przez wszystkich :-))

        P.S.
        1. kijek z gwoździem służy do nabijania drobnych śmieci,
        2. w ww. miejscach można spotkać bardzo interesujących ekscentryków,
        3. zabezpieczam się na okoliczność złamania rygorystycznego prawa forum (jeżeli
        ktoś czegoś nie zrozumiał proszę o pytania dodatkowe)
        • nascendi kijek 21.04.05, 08:52

          > Gadatliwa kobieta bez broni akceptowana jest (w lasku bielańskim, w dżungli
          nad
          > Wisłą, w puszczy kampinoskiej, na Szmulkach) przez wszystkich :-))
          Sądzę, że zostaniesz też zaakceptowana przez uczestników i organizatorów tej
          akcji, zresztą może staniesz się jedną z tych ostatnich? Wsparcie plastyczne
          przy wymyślaniu piktogramów anty-śmieciowych przydałoby się...


          > 1. kijek z gwoździem służy do nabijania drobnych śmieci,
          Dobry pomysł. Nie trzeba się tyle schylać, a jeśli jest odpowiednio ostry, to
          można nim przebijać butelki PET, których porządni ludzie przed rzuceniem za
          siebe nie zapominają zakręcić.




          • Gość: Borys Zakręcona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 13:07
            Ahoj!
            Hmm, a czemu porządni ludzie zakręcają?
            Ja zawsze odkręcam przed wyrzuceniem, aby podwoić powierzchnię utleniania?
            Borys
            • nascendi Re: Zakręcona 27.04.05, 15:38
              > Hmm, a czemu porządni ludzie zakręcają?
              Dokładnie nie wiem, ale domyślam się, że zmniejszają tym sposobem dwukrotnie
              liczbę pozostawionych po sobie śmieci ;-)

              > Ja zawsze odkręcam przed wyrzuceniem, aby podwoić powierzchnię utleniania?
              I dobrze czynisz.
              Pamiętasz taki slogan "Nie wyrzucaj na śmieci powietrza" ?
    • Gość: igor Oczyscic Las Bielanski!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:04
      Sluchajcie organizuje akcje sprzatania Lasku Bielenskiego.Pozytywna pierwsza
      sprawa to,ze Zarzad Oczyszczania Miasta zaoferowal pomoc.Beda od nich kontenery
      i worki do sprzatania ,to juz bardzo duzo.Zostala kwestia ,kto to ma
      zrobic.Spotkalem sie z odzewem wsrod znajomych ale to moze byc max grupa 40
      osob,to za malo..Potrzebne jest okolo 200 osob.Uczelnie wyzsze odpadaja ze
      wzgledu na sesje w tym czasie ,ktorym jest mozliwa realizacja -mysle o czerwcu
      (AWF juz jest po sesji i studenci wyjada).Glownie mysle o ucznich szkol
      podstawowych,gimnazjach i liceach by zrobic to w dniu zajec szkolnych.Szukam
      poparcia samorzadow i wladz szkol.Problemem jest to,ze szkoly moga stanowic
      glowne zrodlo cennych rak,ktore faktycznie pomoga w sprzatnieciu Lasu.Aby to
      bylo mozliwe nalezaloby zrobic akcje w dzien powszedni ,co wyklucza raczej
      wziecie udzialu przez ludzi pracujacych(ktorzy stanowia grupe moich znajomych
      gotowych do pomocy).sa wiec pene pytania i sporo jeszcze pracy
      organizacyjnej.Jesli ktos z Was jest chetny do pomocy lub ma jakies pomysly
      zapraszam Igor Omulecki
      • nascendi Re: Oczyscic Las Bielanski!!! 19.04.05, 14:02
        Co mnie się narazie nasuwa to

        Warto sie zwrócić o pomoc czy choćby poradę do Fundacji Nasza Ziemia - oni mają
        spore doświadczenie w tego typu akcjach. -> www.naszaziemia.pl

        Śmiecie w Lasku to prawie w 100% butelki szklane, plastik i puszki Al. Zbiórkę
        warto więc połączyć z segregacją. Wymagałoby to np. worków w 3 kolorach i
        oddzielnych pojemników.

        Można poprosić księdza z kościoła pokamedulskiego o wsparcie duchowe i zachętę
        do wiernych. To może przysporzy uczestników.

        Myślałeś już wstępnie nad terminem?

      • santakasia Re: Oczyscic Las Bielanski!!! 19.04.05, 14:32
        chyba łikend byłby lepszy na organizowanie takiej akcji. bo wtedy mogliby się
        do niej włączyć okoliczni mieszkańcy, twoi znajomi, znajomi twoich znajomych,
        rodziny z dziećmi itd. miało by to większy efekt społeczny, niż w przypadku,
        kiedy sprzątałyby tylko dzieci zaciągnięte na siłę przez nauczycieli.
        poza tym w łikend do akcji mogliby włączyć się spacerowicze, którzy będą w
        lasku. nawet jak się nie włączą, to zobaczą co się dzieje i może na drugi raz,
        zanim rzucą śmiecia, chwilkę się zastanowią.
        o pomoc można poprosić żoliborskich harcerzy.
        żoliborscy internauci chyba już czują się poproszeni :)
        • Gość: mirosław Re: Oczyscic Las Bielanski!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 21:23
          W uzgodnieniu z ZOM-em można ustalić konkretny termin i do roboty. Może jeśli
          damy przykład to coś z tego będzie.
          • Gość: goja Re: Oczyscic Las Bielanski!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.05, 21:48
            akcja super tez sie na to pisze. Tylko jako ze pracujaca jestemto mi bardziej
            sobota by odpowiadala moze niech by to bylo dwa dni np piatek i sobota?
            A widzieliscie jak nam ladnie sciezke rowerowa nad Wisla odkopali spod
            ziemi? :)) Jechalam w niedziele tamtedy i panowie jeszcze zbierali kupy piachu
            zamiecione wczesniej.

            pozdrowka
            • nascendi [ZM] Ekshumacja ścieżki rowerowej na Bielanach 20.04.05, 07:44
              > A widzieliscie jak nam ladnie sciezke rowerowa nad Wisla odkopali spod
              > ziemi? :))
              Rzeczywiście ZOM się wykazał.
              Kto nie widział - może wdepnąć tu: www.fz.eco.pl/?a=wykopaliska
              • jota.40 Re: [ZM] Ekshumacja ścieżki rowerowej na Bielanac 20.04.05, 09:51
                Cieszę się, Marcin, że rzuciłeś ten wątek na forum - ja uważam, że akcja świetna
                i też się piszę! Od razu mi to przyszło do głowy, jak przeczytałam Stołeczną
                (tzn. żeby zaproponować internautom)...
                Mnie się również wydaje, że sprzątanie powinno być w weekend, co zresztą nie
                przeszkadza akcji w szkołach! Sama nie wiem, jaką drogą to puścić, ale można
                nagłośnić maksymalnie w gazecie i innymi drogami. Gimnazjaliści i licealiści
                mogą przyjechać sami, mniejsze dzieci może przyciągną rodziców?... I vice versa.
                Mam nadzieję, że uda mi się namówić syna.
                Jeśli nawet nie udałoby się zgromadzić 200-u osób, zawsze można umówić się na
                kolejny termin! Albo od razu zaplanować to na sobotę i niedzielę. Poza tym,
                choćby kilkanaście osób może zdziałać cuda.
                A swoją drogą - kto właściwie jest odpowiedzialny za czystość w Lasku?? Bo sam
                pomysł sprzątania jest super, ale dobrze by było, żeby na przyszłość zajmowały
                się tym po prostu odpowiednie służby?... Wybaczcie to naiwne i retoryczne
                pytanie. Pozdrawiam!
                • nascendi pod rozwagę 20.04.05, 16:55
                  > Cieszę się, Marcin, że rzuciłeś ten wątek na forum
                  Ja tylko nieskutecznie próbowałem. Dopiero Roodemu sie udało ;-)

                  > Jeśli nawet nie udałoby się zgromadzić 200-u osób, zawsze można umówić się na
                  > kolejny termin! Albo od razu zaplanować to na sobotę i niedzielę. Poza tym,
                  > choćby kilkanaście osób może zdziałać cuda.

                  Zgadzam się, że nie trzeba tłumów. Można się skoncentrować na jakimś fragmencie
                  i po pewnym czasie akcję powtórzyć w innym.
                  Zastanawiam się też, czy odgórna agitacja wśród uczniów nie przerodzi tej akcji
                  w obowiązek. Trzeba by to zrobić rozważnie, np. bez udziału nauczycieli.
                  Niechby przyszło mniej osób, ale naprawdę z przekonania.

                  Będąc kiedyś na Dniach Transportu Publicznego (ciekawa inicjatywa tylko
                  niefortunnie organizowana w tym samym czasie co Sprzątanie Świata) słyszałem
                  jak jakiś nastolatek mówił innemu "Matce powiedziałem, że jestem na sprzątaniu,
                  więc mam czas do (i tu podał godzinę)". To tak a propos przekonania i doboru
                  terminów.

                  Słuszna uwaga, że 29.V lud W-wy się rozjedzie. 22.V - podobnie.
                  Gdybym miał rzucać termin, to wcześniejszy np. 15.V. Zawsze trochę mniejsza
                  zasłona z liści.
                  Chyba przez 3 tygodnie uda się to przygotować.

                  • d3b3 Re: pod rozwagę 22.04.05, 01:16
                    Jestem amatorką Wisły. Odkąd wybuchła wiosna krążę wzdłóż i w poprzek,
                    rozmawiam... Dzisiaj, na moście gdańskim, Pan w Niebieskiej Kurtce zatrzymał
                    mnie pytaniem "Pani rozrzuca czy zbiera", po chwili namysłu odpowiedziałam że
                    jednak zbieram - a Pan na to: a ja rorrzucam.

                    A Wy: rozrzucacie czy zbieracie?

                    P.S. To, wbrew pozorom, nie jest pytanie o śmieci...
                • z-o-s-i-a Re: [ZM] Ekshumacja ścieżki rowerowej na Bielanac 20.04.05, 22:40
                  jota.40 napisała:
                  > A swoją drogą - kto właściwie jest odpowiedzialny za czystość w Lasku?? Bo sam
                  > pomysł sprzątania jest super, ale dobrze by było, żeby na przyszłość zajmowały
                  > się tym po prostu odpowiednie służby?... Wybaczcie to naiwne i retoryczne
                  > pytanie. Pozdrawiam!

                  Tu chyba jest odpowiedź na Twoje pytanie:

                  www.zom.waw.pl/


        • Gość: igor NOWE Wiesci Oczyscic Las Bielanski!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 16:03
          Bardzo sie ciesze,ze Nas przybywa.Po namysle postanowilem akcje zorganizowac 29
          maja w niedziele.Szkoly uruchamiam swoja droga.Jak ktos przyjdzie to swietnie
          zgadzam sie ,ze forma przymusu w tak pieknej idei jest nie na miejscu.Weekend
          jest terminem pro rodzinnym i z tego powodu jest najlepszy.Pomysl z kolorowymi
          workami jest dobry.Juz zadbalem o to zeby kontenery byly gotowe do segregacji i
          odbedzie sie to na miejscu(choc troche sie boje ze wszystko potem i tak laduje
          w koszu jednym).Dobrym pomyslem jest akcja rownoleglego namaiwnia i ro\zdawania
          workow w trakcie akcji aby spacerowicze sie przylaczyli.Pomysl z ksiedzem tez
          jest dobry.Poszukuje kontaktu z harcerzami jak wiecie jak do nich dotrzec to
          prosze o kontakt Pozdrawiam i pozostajemy w kontakcie .
          • Gość: goja Re: NOWE Wiesci Oczyscic Las Bielanski!!! IP: 217.8.186.* 20.04.05, 16:19
            Nie wiem czy 29 maja jest dobrym terminem bo to po Bozym Ciele (w Polsce
            oznacza dlugi weekend) i ludkowie moga sobie zaplanowac wyjazd ale to tylko
            taki niesmialy glos.

            Pozdrowka
            • Gość: igor Oczyscic Las Bielanski IP: *.profilab.pl / 217.11.142.* 25.04.05, 11:33
              Termin akcji zgodnie z sugestia zmieniam na 22 maja.Dzisiaj bede kontaktowac
              sie z harcerzami i licze,ze zainateresuja oni ludzi w swoich szkolach.Wyslalem
              do szkol na Bielanach maile ale feralnie wrocily do mnie.Moze lepiej jak ludzie
              ze szkol wewnetrznie i bezposrednio zainteresuja ta akcja.Wybieram sie tez do
              kosciola na terenie Uniwersytetu Wyszynskiego aby ksiadz w dniu akcji do niej
              zachecil.Wszyscy ,ktorzy wezma w akcji udzial beda rownoczesnie namawiac
              spacerowiczow do przyloczenia sie.Mysle ,ze efektem powinno byc nie tylko
              posprztanie lasu ale rowniez naglasniajac ten fakt zmuszenie odpowiednich
              instytucji do czynienia tego regularnie.pozdrawiam
          • santakasia Re: NOWE Wiesci Oczyscic Las Bielanski!!! 20.04.05, 16:58
            jeżeli chodzi o żoliborski hufiec ZHP, to znajdziesz go na ul. Przybyszewskiego
            32/34 (ostatnia klatka idąc od Przybyszewskiego, pierwsza idąc od
            Krechowieckiej). w każdy poniedziałek między 17.00 a 20.00 jest tam dyżur i na
            pewno wtedy znajdziesz tam mnóstwo drużynowych i nawet samego komendanta hufca.
            • Gość: igor A Las Bielenski IP: *.profilab.pl / 217.11.142.* 25.04.05, 15:57
              Termin akcji zgodnie z sugestia zmieniam na 22 maja.Dzisiaj bede kontaktowac
              sie z harcerzami i licze,ze zainateresuja oni ludzi w swoich szkolach.Wyslalem
              do szkol na Bielanach maile ale feralnie wrocily do mnie.Moze lepiej jak ludzie
              ze szkol wewnetrznie i bezposrednio zainteresuja ta akcja.Wybieram sie tez do
              kosciola na terenie Uniwersytetu Wyszynskiego aby ksiadz w dniu akcji do niej
              zachecil.Wszyscy ,ktorzy wezma w akcji udzial beda rownoczesnie namawiac
              spacerowiczow do przyloczenia sie.Mysle ,ze efektem powinno byc nie tylko
              posprztanie lasu ale rowniez naglasniajac ten fakt zmuszenie odpowiednich
              instytucji do czynienia tego regularnie.pozdrawiam

            • jota.40 Re: NOWE Wiesci Oczyscic Las Bielanski!!! 25.04.05, 16:02
              Igor, wybierz się rzeczywiście do księdza u Kamedułów, bardzo on jest otwarty i
              w ogóle świetny człowiek - mam tylko sugestię, żeby on raczej już teraz zaczął o
              tym mówić, a nie w dzień imprezy! To może być za późno. Ludzie mają plany
              wyjazdowe etc.
              22 maja jest chyba lepszym terminem, tylko nie przenoście już tego na
              wcześniejsze terminy - 15 maja mam komunię syna!! ;))
              Skoro ZOM jest odpowiedzialny za czystość na terenie Lasku - dlaczego tam tak
              brudno? (To kolejne głupie pytanie)
              Ale może w takim razie - skoro już robimy coś za nich (za ZOM znaczy) -
              spróbować by należało wynegocjować maksimum pomocy z ich strony? Pisałeś, zdaje
              się, że coś już zaproponowali - kontenery, torby, może by dorzucili rękawice
              jednorazowe?... A może zasponsorują herbatkę regeneracyjną ;)))?...
              • z-o-s-i-a Re: NOWE Wiesci Oczyscic Las Bielanski!!! 25.04.05, 16:16
                jota.40 napisała:
                > 22 maja jest chyba lepszym terminem, tylko nie przenoście już tego na
                > wcześniejsze terminy - 15 maja mam komunię syna!! ;))

                Jakby było 15. maja to zaprosisz gości komunijnych, a ja swoich imieninowych do
                lasu na imprezę połączoną ze sprzątaniem. Jakby zrobiły tak wszystkie
                żoliborskie i bielańskie Zośki, to zebrałaby się całkiem spora ekipa!! :)
                • nascendi Re: NOWE Wiesci Oczyscic Las Bielanski!!! 26.04.05, 08:06
                  > Jakby było 15. maja to zaprosisz gości komunijnych, a ja swoich imieninowych
                  do
                  >
                  > lasu na imprezę połączoną ze sprzątaniem. Jakby zrobiły tak wszystkie
                  > żoliborskie i bielańskie Zośki, to zebrałaby się całkiem spora ekipa!! :)

                  15 to i ja bym był, a od 20 niestety wyjazduję. Co za pech.
                  No cóż - żaden termin nie przypasuje wszystkim.




    • d3b3 takie tam 25.04.05, 22:41
      Młody człowiek, bohater artykułu, pewnie nie zwiedza Okolic Lasku. Lasek jest
      stosunkowo mało zaśmiecony. AWF i dżungla nad Wisłą to dopiero wyzwanie!
      Była wysoka woda - podpaski wiszą na drzewach...
      Pozbierajmy je oraz zróbmy porządek ze śmietnikiem na AWFie rozwleczonym przez
      meneli po okolicy.
      Ja się zgłaszam na ochotnika.
      • nascendi Re: takie tam 26.04.05, 08:15
        > Lasek jest stosunkowo mało zaśmiecony.
        > AWF i dżungla nad Wisłą to dopiero wyzwanie!

        Co do AWF i Wisły - to smutna prawda.
        Tylko czy uda się to wszystko na raz zrobić? Pewnie nie.
        Oprócz rąk do pracy to jeszcze kwestia różnic tych obszarów, każdy komu innemu
        podlega. Może więc trzeba by im oddzielne akcje poświęcić?
        Co o tym myślicie?

        • z-o-s-i-a Re: takie tam 26.04.05, 08:30
          nascendi napisał:
          > > Lasek jest stosunkowo mało zaśmiecony.
          > > AWF i dżungla nad Wisłą to dopiero wyzwanie!
          >
          > Co do AWF i Wisły - to smutna prawda.
          > Tylko czy uda się to wszystko na raz zrobić? Pewnie nie.
          > Oprócz rąk do pracy to jeszcze kwestia różnic tych obszarów, każdy komu
          innemu
          > podlega. Może więc trzeba by im oddzielne akcje poświęcić?
          > Co o tym myślicie?

          Ale dla ludzi spacerujących po Lasku i jego okolicach na prawdę nie ma
          znaczenia komu dany teren podlega i jak będzie nas wystarczająco dużo, to i te
          tereny można posprzątać. Chyba nie musimy mieć oficjalnego pozwolenia na
          sprzątanie od tych instytucji, które same to powinny robić!?
          • Gość: goja Re: takie tam IP: 195.42.249.* 26.04.05, 08:57
            Jesli chodzi o WAF to chyba studenci tez powinni sie do tego poczuc,
            sa mlodzi sprawni i jest ich duzo moze jakos ich do tego zachecic, ze ich
            wlasna uczelnia tonie w smieciach.

            Boje sie, ze jesli od razu zaplanujemy zbyt duzo to malo zrobimy ustalny gdzie
            sprzatamy a potem jak wystarczy czasu to bedziemy szli dalej.
            Ale tak czy inaczej warto informowac wlascicieli terenow zeby postarali sie o
            nie zadbac.

            • z-o-s-i-a Re: takie tam 26.04.05, 09:06
              Gość portalu: goja napisał(a):
              > Jesli chodzi o WAF to chyba studenci tez powinni sie do tego poczuc,
              > sa mlodzi sprawni i jest ich duzo moze jakos ich do tego zachecic, ze ich
              > wlasna uczelnia tonie w smieciach.

              Jeśli chodzi o AWF (bo domyślam się, że WAF to literówka), to nie można aż tak
              przesadzać mówiąc, że uczelnia tonie w śmieciach!! Ktoś wcześniej o niej
              wspominał mając na myśli okolice śmietnika na tyłach uczelni, niedaleko miejsca
              gdzie kiedyś było lodowisko.
              • Gość: goja Re: takie tam IP: 217.17.46.* 26.04.05, 09:29
                Przepraszam, jesli urazilam czyjes uczucia nie mialam takiego zamiaru.
                Widze jak wyglada od strony Marymonciej wiec jak dorzucic do tego smieci to
                wyobrazilam sobie dramat. A przeciez gdyby AWF uprzatnal walace sie drzewa to
                ich lasek moglby miec ogromne walory rekreacyjne - sciezki zdrowia itp. a tak
                to caly ten teren jest niestety niewykorzystany bo nie da sie tam chodzic ani
                biegac.
                • nascendi Re: takie tam 26.04.05, 09:49
                  W części parkowo-reprezentacyjnej AWF jest zadbany. Jednak obszary wzdłuż
                  skarpy i poniżej niej faktycznie przypominają miejscami wysypisko. Wg mnie wina
                  rozkłada się po połowie między trunkujących bywalców i koczowników a dyrekcję,
                  która od lat składuje odpady na własnym terenie (oszczędza na estetyce?). Np.
                  składowisko w dole po planowanym basenie czy sterta gałęzi i nie tylko przy
                  lodowisku. Podobnie było z dołem dawnej strzelnicy, ale na szczęście już
                  zarosło.

                  Akcja społeczna powinna więc iść w parze z jakąś zmianą podejścia dyrekcji AWF,
                  może nacisku/wsparcia ze strony miasta, które jak pamiętam - dofinansowuje AWF
                  z racji spełnianej przezeń roli parku. Na początek - choćby ustawienie koszy na
                  śmiecie wzdłuż wschodniego ogrodzenia.

                  wychowanek "zaplecza AWF" ;-)
                  • Gość: igor Re: takie tam IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 26.04.05, 16:28
                    Sluchajcie mimo ,ze kontaktowalem sie wczesniej z urzedem dzielnicy wczoraj z gazety
                    dowiedzialem sie ,ze jest impreza "dzien ziemi " i jest 21ego w Lasku Bielanskim.Odbedzie sie
                    piknik itd.Bedzie odbywac sie przy okazji zbiorka szklanych opakowan w zamian ludzie
                    dostawac beda sadzonki(Ta akcja to pomysl wladz lokalnych).chcialem zrobic akcje z roznych
                    wzgledow 22ego ale nie ma co mnozyc sytuacji.Jesli juz tu zostatna zwolani ludzie to trzeba im
                    rozdac worki i do pracy.Jest to dobry moment by zwrocic ludziom i wladzom uwage na ekologie.
                    Awf -samorzad studencki szkoda gadac...odeslali mnie do burmistrza i powiedzieli ,ze za rok
                    chetnie.Akcja bedzie tez opisana w GW i zostanie opisana cala droga akcji.Zostanie pokazane
                    kto czego nie robi lub kto co robi.szczegoly gdzie sprzatamy to sprawa juz na ostatnie decyzje
                    ilosc ludzi tez bedzie mialo znaczenie.
                    p.s.nad Wisle jezdze na rowerze znam teren ale realnie trzeba zaczynac...
                    • Gość: mirosław7 Re: takie tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 21:56
                      Piknik ekologiczny to czysta pokazówka władz dzielnicy.Więcej on ma wspó lnego
                      z piknikiem właśnie niż faktycznie z ekologią
                    • Gość: mirosław7 Re: takie tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 22:02
                      Piknik ekologiczny to czysto propagandowa akcja władz dzielnicy. Więcej ma on
                      wspólnego z piknikiem właśnie niż z ekologią. Łączenie go z akcją sprzątania
                      lasu to fatalny pomysł.Mam trochę doświadczenia w kontaktach z bielańskim BOŚ.
                      Wszystkie działania trzeba na nich dosłownie wymuszać.
                      • nascendi z piknikiem czy osobno? 27.04.05, 09:35
                        > Piknik ekologiczny to czysto propagandowa akcja władz dzielnicy. Więcej ma on
                        > wspólnego z piknikiem właśnie niż z ekologią.

                        Ja bym też się skłaniał do tego, by sprzątanie Lasku zrobić całkowicie oddolnie
                        i ograniczyć pomoc "oficjalną" do niezbędnego minimum (tzn odbiór "plonów"
                        przez ZOM). Bo i bez worków też się można obyć, jak każdy przyniesie parę
                        zbędnych toreb foliowych.

                        Może lepiej kontynuować podejście ze "Społecznego odbioru stacji", który miał
                        być odseparowany od oficjalnych uroczystości, gdyby takowe się odbywały.
                        Ekologia w wydaniu oficjalnym bywa naciąganą etykietą, o czym przekonał ostatni
                        Dzień Ziemii [ www.fz.eco.pl/?a=dzien_ziemi2005#Komentarz_Krzysztofa ]

                        A oprócz tego - czy znany jest harmonogram tego Pikniku? Trzeba by się upewnić,
                        że wpasowanie w niego tak istotnego punktu wogóle jest wykonalne w sensowny
                        sposób. To budzi pewne obawy, nieprawdaż?

                        Tak więc warto jeszcze rozważyć 15 maja.

                        Co do zachęty księdza, to jak najbardziej, ale TYDZIEŃ PRZED akcją. Inaczej to
                        będzie zbyt duże zaskoczenie, przeszkodą z pewnością może być strój itp. Jak
                        ksiądz z wyprzedzeniem da "dyspensę na gorsze ubranie", to ludzie się
                        przygotują i może nawet zachęcą innych.

                        Przepraszam za sceptyczny ton, ale lepiej przewidywać problemy zawczasu, a
                        potem się cieszyć ich brakiem.

                        p.s. Igorze, gdyby nie sprawiło Ci problemu pisanie spacji PO kropkach i
                        przecinkach, to poprawiłoby to czytelność. ;-)

                        • Gość: igor Re: z piknikiem czy osobno? IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 27.04.05, 12:46
                          Ogolnie latwo mnozyc pytania i watpliwosc.Zmieniac plany i konstruowac nowe pomysly na
                          forum.Realia sa takie,ze wykonuje okreslone ruchy i ludzi z ktorymi mam kontakt wymagaja ode
                          mnie konkretow.Mozna zwatpic w to co sie robi gdy jest sie bombardowanym z wszystkich
                          stron watpliwosciami i sceptycyzmem.Fakt jest taki,ze trzeba ustalic termin.Fakt,ze impreza
                          typu piknik ekologiczny jest pokazowa kicha.Mozna to obnarzyc swoja droga i cos zrobic.Tym
                          bardziej,ze organizuje go BOS w najbardziej zabrudzonym miejscu lasu -wstydu nie
                          maja.Mysle,ze ogolnie zrobie zadyme w gazecie wokol tej sprawy.Odbedzie sie koncert a
                          przeciez tam sa ostoje zwierzat.Jesli maja dolaczyc sie do tego organizacje jak np.harcerze to
                          musz byc wczesniej o tym powiadomieni.Na forum jest pare osob i co jak zrobimy zbiorke 15
                          ego to przyjdziecie?Bedzie nas 15 osob,ktore sa swiadome sprawy zbierzemy troche smieci
                          ,podamy sobie dlonie i co?Tak samo co weekend bez spotkan mozemy sami chodzic z workami i
                          sprzatac.Tak naprawde to oprucz harcerzy nikt nie zaproponowal zadnej fizycznej pomocy w
                          przygotowaniach.Jutro spotykam sie z Wydzialem Ochrony Srodowiska na Bielanch i odczucia
                          wskarza mi droge.Wyjezdzam z miasta i po dlugim weekendzie poinformuje Panstwa o decyzji
                          czyli terminie i miejscu spotkania.Dziekuje za pomocne uwagi.Wybaczcie mi nute goryczy ale i
                          tak jestem dobrej mysli. Klaniam sie
                          Igor
                          p.s.na AWF-ie spotkalem sie z czlonkami samorzadu i sa to przyszli politycy.Wszystko to
                          budowanie systemu biurokratycznego gdzie znajda prace.zainteresowani sa tylko tym by ktos
                          napisal ,ze cos robia tak jak wiekszosc instytucji.Trzeba robic bo rozliczaja nas z tego..Nie mam
                          ochoty na kontakt z tymi instytucjami burmistrzami ,politykami i sekretarkami.Mimo to
                          podejmuje te dzialania by obejrzec ta struktura.
                          • nascendi jak i kiedy ? 27.04.05, 14:48
                            Wątpliwości nie są po to, by Ci podcinać skrzydła, tylko aby uniknąć wpadek i
                            wspólnie ustalić te konkrety, z którymi trzeba iść do ludzi. Postaram się
                            trochę ukonstruktywnić swoje wypociny na temat akcji.

                            Przygotowania widzę tak:
                            - Rozmawiając z kimkolwiek sygnalizujemy, że w grę wchodzą np. 2 terminy: 15 i
                            21 lub 22 maja, a decyzja o ostatecznym pojawi sie np. do 9 maja (lub
                            wcześniej). To też jest konkret - moim zdaniem wystarczający. Przy obecnych
                            środkach komunikacji nie trzeba się umawiać z miesięcznym wyprzedzeniem.

                            - Umawiamy się na kontakt w celu potwierdzenia terminu (harcerze mają
                            kontaktowanie się opanowane, przynajmniej mieli za moich czasów ;-) więc jak
                            drużynowy się dowie o terminie, to może przekazać go reszcie). Mogą też
                            zaglądać tutaj albo dostać sygnał e-mailem.

                            - Mamy czas na optymalne dopasowanie terminu i przedyskutowanie jeszcze innych
                            kwestii które zbiorowa mądrość podpowie. Opracowanie plakatu, naklejek?

                            - Na początku maja jak zdecydujemy się na termin, prosimy gazetę o wydrukowanie
                            go. Druk na 2 tyg przed terminem i tak nie ma sensu. Najlepiej zapowiedź
                            tydzień przed i przypomnienie w przeddzień.

                            Co o tym sądzicie?

                            Do księdza mogę się przejść i mu zasygnalizować sprawę, a potem wystarczy
                            telefon z potwierdzeniem.
                            Igor, sporo do tej pory zrobiłeś sam – może trzeba Cię odciążyć. Jak chcesz, to
                            napisz w skrócie (i najlepiej w punktach) co załatwiłeś pozytywnie i jakiej
                            pomocy byś oczekiwał.

                            Podaj swój e-mail albo napisz do mnie na nascendi@BEZ.TEGO.poczta.onet.pl

                            W którym dokładnie miejscu ma być koncert? Za seminarium i kościołem czy może
                            na łące przy Hutniku? Bo w obu tych miejscach koncerty już bywały.

                            I jeszcze jedna sugestia - pomińmy na razie oceny tych czy innych gremiów czy
                            instytucji, bo one nie wnoszą nic do sprawy, a przeładowują przekaz.


                            • Gość: igor Re: jak i kiedy ? IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 28.04.05, 11:12
                              OK. pozostanmy przy trzech terminach 15;21 lub 22 maja.Ostateczna decyzje podejmiemy na
                              poczatku maja.
                              Jesli chodzi o uruchomienie i rozpowszechnienie akcji dwa tygodnie wystarcza.Gazeta musi
                              wiedziec tydzien wczesniej.Zajme sie tym.
                              Co do terminu 21 ego i pikniku to ide dzis na spotkanie,ktore o tym zadecyduje.
                              Jest zaprojektowane logo akcji,plakaty,itd,harcerze zajma sie kolportarzem..Nie bede tego
                              opisywal bo to juz zamkniety temat.
                              ZOM musi miec conajmniej tydzien aby przygotowac kontenery i worki.
                              W polowie nastepnego tygodnia okresle w punktach na czym stoimy i ewentualnie jakiej pomocy
                              bede szukal.Bardzo dziekuje za pomoc i wsparcie .Igor
                              Jestem teraz totalnie zajety i musze do 2 maja wycofac sie z forum odezwe sie po 2 maja
                              .Pozdrawiam Igor
                    • z-o-s-i-a Re: takie tam 26.04.05, 23:16
                      Gość portalu: igor napisał(a):
                      >Awf -samorzad studencki szkoda gadac...odeslali mnie do burmistrza i
                      >powiedzieli ,ze za rok chetnie.

                      Co konkretnie Ci powiedzieli? Dlaczego nie chcieli przyłączyć się do
                      rozpropagowania tej akcji wśród studentów? A tak w ogóle to z kim rozmawiałeś?
                      • Gość: igor Re: takie tam IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 27.04.05, 12:49
                        Odsylam do slow ,ktore napisalem juz na forum ,jesli ktos ma jakies pytania i watpliwosci co do
                        drogi tej akcji.Prawdopodobnie sa tam odpowiedzi.Mam bardzo skromny dostep do netu prosze
                        mi wybaczyc.
                    • Gość: d Re: takie tam IP: *.chello.pl 27.04.05, 21:45
                      1. Spacja po słowie i interpunkcji!
                      Jesteś trudny do odczytania w aktualnej formie :-)

                      2. Miałam kiedyś taki pomysł: usiąść na dziedzińcu AWF z pustymi workami
                      na śmieci (160 l) i ogłosić że każdy, kto przyniesie napełniony śmieciami worek,
                      dostanie 5 zł na piwo. Jestem gotowa ufundować worki! Może by ich ruszyło?

                      3. W ww. sprawie pewno trzeba by się było konsulować z Rektorem AWF.

                      4. Ale jakby nie wyraził zgody!? Zadyma, dziennikarze, policja - a w centrum
                      wydarzeń kretynka z workami - czy jest coś bardziej "medialnego"?
                    • Gość: igor AWF samorzad - sprostowanie IP: *.profilab.pl / 217.11.142.* 10.05.05, 15:43
                      Jestem po spotkaniu z samorzadowcami AWFu.Oceny moje na forum tego samorzadu sa
                      moim subiektywnym widzeniem.Wyzej wymienieni poczuli sie dotknieci moja ocena
                      wspolpracy. Fakty sa takie,ze czlonek samorzadu udzielil mi informacji jak
                      wykonac ta akcje formalnie droga urzedowa. Nie skorzystalem z tej oferty bo
                      faktycznie termin sugerowany bylby za rok.
                      Dziekuje samorzadowi AWF za czas ,ktory mi poswiecil i za chec rozwieszenia
                      plakatow na uczelni.
                      Zapraszam jeszcze raz wszystkich do wziecia udzialu w Akcji 14 maja godz.12sta
                      na ul. Dewjtis przy Uniwersytecie S. Wyszynskiego
                      • Gość: d Re: AWF samorzad - sprostowanie IP: *.chello.pl 11.05.05, 00:25
                        Przepraszam.
                        Interpunkcja (. , ... : ) " '), a potem spacja (przerwa między znakami).
                        p.s. Nie mam nic przeciw radosnemó kożystaniu z ortografii!
    • Gość: goja Re: Zrobić coś dla innych, nie dla siebie IP: 217.17.46.* 29.04.05, 09:13
      Sluchajcie,

      My sie tu umawiamy na sprzatanie a moze juz tam jest posprzatane? ostatnio na
      Wrzecionie okoliczne krzaki zostaly posprzatane, wiec moze lasek tez?
      Od Marymonckiej nie widac smieci a dalej nie bylam prawie dwa tygodnie.

      goja
      • Gość: d Re: Zrobić coś dla innych, nie dla siebie IP: *.chello.pl 30.04.05, 00:04
        Przykro mi, ale niestety nie.
        Sprzątanie odbywa się tylko w "reprezentacyjnych" miejscach.
        • Gość: igor Re: Zrobić coś dla innych, nie dla siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 15:05
          Bede oszczedny w slowa bo czasu malo.
          Po wielu konsultacjach i spotkaniach decyduje sie na skromna akcje i nie
          robienie cyrku.
          Jesli przyjdziecie na akcje to Wam opowiem z kim sie spotkalem i jak to
          wygladalo ,bo pisanie o tym wszystkim na forum nie mam sensu.
          Pomagaja harcerze i wszyscy chetni.Zostanie zamieszczony artykul w Gazecie i
          harcerze rozniosa ulotki i plakaty.

          Sprzatanie odbedzie sie 14 maja w sobote o godzinie 12ej.Zbiorka przy
          bramie wejsciowej do Unwersytetu Wyszynskiego,lepiej ubrac sie jak do
          sprzatania..pozdrawiam i zapraszam igor
          p.s jesli mozecie to potwierdzajcie swoja obecnosc na forum
          • garma 14 maja godz. 12:00 04.05.05, 20:00
            Sobota - to jest lepszy termin od niedzieli
          • nascendi 14 maja godz. 12:00 05.05.05, 08:22
            > Bede oszczedny w slowa bo czasu malo.

            Ale chyba zdążylibyśmy np. przyczepić jakieś plakaty informujące przy wejściach
            do Lasku? Będziesz to robił sam?
            Czy masz jakiś oficjalny tekst zapraszająco-inforumujący, który można by dalej
            kolportować np. e-mailem? Tak żeby każdy kto chce zawiadomić znajomych nie
            musiał sam się głowić, w jakiej formie. Także do wystawienia w witrynach www.

            > przy bramie wejsciowej do Unwersytetu Wyszynskiego,
            To znaczy - jak rozumiem - nie przy Marymonckiej, lecz przy wjeździe od
            Dewajtis na parking przy seminarium.

            Gdybyś ustalał z ZOM miejsca składowania worków, to sugerowałbym nie tylko
            Dewajtis, ale także np. Podleśną i główny dukt (przedłużenie Kamedulskiej),
            moża parking przy W-stradzie, wjazd od Przy Agorze.
            Rozsądnie by też było dać im znać po akcji, gdzie faktycznie jest coś do
            zabrania, bo trudno to z góry przewidzieć. Potrzebny będzie jakiś kontakt, ew.
            przez tel interwencyjny ZOMu.

            Zamierzam być.
            • Gość: igor Re: 14 maja godz. 12:00 IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 05.05.05, 13:44
              Plakaty beda.Tekst do rosylania takze.Kontenery beda w jednym miejscu na ul.Dewajtis przy
              parkingu na Uniwersytet Wyszynskiego.Pomysl zeby pozbieral ZOM worki z roznych miejsc jest
              dobry,moze dadza jeszcze jakies kontenery.Worki i rekawiczki mamy.dzis ide do harcerzy z
              materialami promocyjnymi zadzialaja w szkolach i Lasku.Nascendi czy moge prosic cie o
              rozmowe z ksiedzem w sprawie akcji(korzystam z twojej propozycji).Dzialamy
              !
              pozdrawiam
              p.s.Kazdy kto bedzie chcial rozsylac info o akcji niech poda email adres na ,ktory bede mogl
              wyslac zaproszenie.
              • z-o-s-i-a Re: 14 maja godz. 12:00 05.05.05, 14:19
                Możesz mi też przesłać te materiały na mój adres gazetowy (czyli mój gazetowy
                nick, a po nim @gazeta.pl)?

                Ja oczywiście też się przyłączam do leśnej akcji.
                • Gość: goja Re: 14 maja godz. 12:00 IP: 217.17.46.* 05.05.05, 15:07
                  a ja niestety tego dnia nie moge :( ale licze, ze beda jeszcze takie akcje i
                  wtedy sie przylacze.

                  goja
              • santakasia Re: 14 maja godz. 12:00 05.05.05, 15:12
                ja nie wiem, czy będę mogła 14 maja wspomóc akcję. mogę za to pomóc przy
                rozpowszechnianiu informacji. możesz mi przysłać zaproszenie na adres gazetowy.
                byłoby wygodnie, gdybyś zalogował się na forum, bo to ułatwiłoby kontakt przez
                skrzynkę gazetową (nie każdy poda Ci swój e-mail na forum publicznym).
                jeżeli potrzebujesz jakiejś innej pomocy, daj znać :)

                pozdrawiam, santakasia
                • sierzant.podsiadlik Re: 14 maja godz. 12:00 08.05.05, 12:48
                  Ja niestety nie mogę, ale wspomagam Was duchowo i poprosze również o plakacik
                  na adres gazetowy w celu rozpowszechnienia.
                  • Gość: igor 14 maja godz. 12:00. Sprzatamy! IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 09.05.05, 15:29
                    Moi Drodzy sprzatamy 14 maja w Lasku Bielanskim. Jest to spontaniczna akcja ,ktorej efektem
                    ma byc oczyszczenie naszego wspolnego dobra jakim jest las. Mamy zapewnione kontenery ,
                    rekawiczki i worki. Zbieramy sie na ul.Dewajtis przy parkingu Uniwersytetu S. Wyszynskiego o
                    godz. 14 ej.
                    p.s. Potrzebna jest przed akcja pomoc w rozpropagowaniu akcji.Chetnych do rozsylania
                    zaproszen i plakatowania.Piszcie na adres:omulecki@op.pl
                    • Gość: goja Re: 14 maja godz. 12:00. Sprzatamy! IP: 195.42.249.* 10.05.05, 16:18
                      Igor,

                      To o ktorej w koncu jest to spotkanie bo w tytule piszesz, ze 14 maja o 12-tej
                      a w tresci ze 14 maja o 14-tej???

                      Jak to jest
                      • roody102 14.05.2005 o 12:00 10.05.05, 17:45
                        Jestem z Igorem w kontacie, więc pozwalam sobie na odpowiedź w jego imieniu:

                        14.05.2005 o 12:00.
                      • Gość: igor Re: 14 maja godz. 12:00. Sprzatamy! IP: *.profilab.pl / 217.11.142.* 10.05.05, 17:51
                        Przepraszam pomylilem sie w tekscie spotykamy sie o godz.12ej w sobote 14
                        maja.Pozdrawiam
                        • Gość: igor Re: 14 maja godz. 12:00. Sprzatamy! IP: *.profilab.pl / 217.11.142.* 10.05.05, 18:03
                          Samorzad AWF byl zbulwersowany moja opinnia na ich temat wyrazona na
                          forum.Zaznaczam ,ze oddali mi troche czasu i poinformowali jak formalnie
                          uruchomic akcje.Dziekuje im za to.Nie skorzystalem z tych porad bo w ten sposob
                          do akcji doszloby za rok, jak zreszta Oni sami proponowali.
                          Samorzad dzisiaj obiecal wywiesic plakaty. Nie wezmie udzialu w sprzataniu bo
                          jest zajety juwenaliami.
                          Rozumiem to,ze jest zajety.
                          Moje wypowiedzi na forum dotyczace Samorzadu AWF sa spowodowane moim
                          rozczarowaniem instytucjami i urzedami,systemem wspolpracy z inicjatorami
                          dzialan spolecznych.
                          Zapraszam Samorzad AWFu do przylaczenia sie do dialogu na forum.Sami przeciez
                          mozecie bronic swoich racji i dzialc na rzecz ochrony srodowiska.
                        • nascendi termin znamy, pomyślmy nad przebiegiem 11.05.05, 08:53
                          Witam,
                          Ogłoszenie o akcji można przeczytać w witrynie Stowarzyszenia Zielone Mazowsze
                          www.fz.eco.pl/?a=sprzatanie_lasu_bielanskiego
                          Dla zainteresowanych szerzej stanem środowiska i porządkiem na Bielanach podaję
                          też namiar na materiał dot. działań oddolnych prowadzonych innym torem.
                          Częściowo jako "sprawozdawcze" podziękowanie dla wszystkich, którzy podpisali
                          się kiedyś (m.in. w Kotłowni) pod listem otwartym.
                          www.fz.eco.pl/?a=os_na_bielanach
                          Skoro już się odzywam, to jeszcze parę przemyśleń.
                          Spontaniczność jest fajna, ale czy da optymalny efekt?

                          - Trzeba się zastanowić nad przebiegiem akcji. Może jakiś rekonesans
                          sprawdzający, gdzie sprzątanie jest najbardziej potrzebne. Dobrze byłoby nie
                          tracić na miejscu czasu na ustalenia i chaotyczne poszukiwania.
                          Jeśli ktoś ma obserwacje tego typu, nich pisze!

                          - Zastanowiłbym się nad spotkaniami w grupkach na obrzeżach lasu, ok 11-11.30
                          tak aby dojście na punkt zborny już aktywnie wykorzystać. Do tego celu
                          konieczne będzie zabranie ze sobą niepotrzebnych toreb.
                          Jeśli byliby chętni, to potencjalne miejsca startu widzę przy
                          Marymonckiej/Dewajtis, Podleśnej, Gwiaździstej.

                          - Pomysł Dobrochny ze szpikulcem jest niezły, ale nie dla każdego wykonalny.
                          W zastępstwie zwykły patyk też pomaga, da się trafić w szyjkę butelki czy
                          podnieść torbę foliową nie brudząc rąk.

                          Czy nie wykluczyć z akcji obszaru, na którym tydzień później odbędzie się
                          oficjalna impreza?
                          • Gość: igor Re: termin znamy, pomyślmy nad przebiegiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 17:22
                            Dzisiaj odebralem z ZOMu rekawiczki i worki.Rak sobie jak ,ktos nie chce nie
                            pobrodzi a workow jest 500 po 120 litrow-watpie bysmy je wykorzystali.
                            Proponuje jednak jedna zbiorke jak ustalono wczesniej. Przeciez trzeba
                            wskazac gdzie sa rozmieszczone kontenery,rozdac worki i rekawiczki.
                            Wazne bedzie ile nas bedzie i w zaleznosci od tego obierze sie plan akcji.
                            Ja znam teren i miejsca gdzie jest najwiecej smieci.Mysle by ominac w
                            sprzataniu teren fortow i polany przy niej bo 15 ego odbywa sie tam festyn i
                            Urzad Dzielnicy bedzie tam sprzatac.
                            Napewno ktos znajacy jeszcze teren sie znajdzie. Kierowanie akcje zostawmy juz
                            na sam moment dzialania.
                            Rozproszone zbiorki to chyba nie najlepszy pomysl. Pozdrawiam igor
                            • nascendi a o której zakończenie ? 12.05.05, 08:27
                              > Proponuje jednak jedna zbiorke jak ustalono wczesniej. Przeciez trzeba
                              > wskazac gdzie sa rozmieszczone kontenery,

                              Mam nadzieję, że nie będzie trzeba targać wszystkich worków w jedno miejsce.
                              Lasek jest rozległy a szkło w dużych ilościach ciężkie...
                              (coś już o tym pisałem więc nie będę się powtarzał)

                              > Wazne bedzie ile nas bedzie i w zaleznosci od tego obierze sie plan akcji.
                              > Ja znam teren i miejsca gdzie jest najwiecej smieci.

                              OK, zdajemy się więc na Twoje dowództwo.
                              Dobrze byłoby jednak przyjąć (chociaż zgrubnie) jakąś godzinę zakończenia.
                              I to niezależnie od liczby uczestników. Wielu osobom taka informacja pomoże
                              zaplanować resztę dnia. Od liczby uzależnić natomiast obszar.

                              Nudny jestem, ale im więcej symulacji przed, tym mniej problemów w trakcie.
                          • Gość: d Re: termin znamy, pomyślmy nad przebiegiem IP: *.chello.pl 12.05.05, 01:40
                            Czy mogę się umówić z Tobą indywidualnie?
                            Przy starannie podziurawionym przez dzięcioły Twoim domu o 11.30?
                            Jakby to powiedzieć? Nie mam zaufania do oficjalnych imprez...
                            Może, po drodze, wysprzątamy spontanicznie zaplecze smietnika na AWFie?
                            • nascendi propozycja - 11.30 Podleśna przy Rudawce 12.05.05, 08:12
                              > Czy mogę się umówić z Tobą indywidualnie?
                              Jasne!

                              > Może, po drodze, wysprzątamy spontanicznie zaplecze smietnika na AWFie?
                              Mnie to miejsce też razi, ale proponuję - zostawmy je na inną okazję. Nie damy
                              rady, zwłaszcza "po drodze". I za miesiąc wszystko wróci do normy, jeśli
                              zarządca terenu nie zastosuje choć minimalnej profilaktyki. Nie chcę się
                              rozpisywać, reszta bezpośrednio.

                              Zaobserwowałem, że sporo śmieci nanosi do Lasku Rudawka. Stąd propozycja aby
                              się przejść z jej nurtem i wyzbierać trochę na brzegach.
                              I będzie akurat po drodze. W niewielkiej grupie takie naruszenie sarniej ostoi
                              może będzie wybaczalne.

                              Jeśli ktoś jeszcze byłby chętny z okolic Rudy i Marymontu, to zapraszam.
                              11.30 Podleśna przy Rudawce. A na 12 dojdziemy na miejsce przy Kamedułach.



                              • Gość: d Re: propozycja - 11.30 Podleśna przy Rudawce IP: *.chello.pl 14.05.05, 20:22
                                Wytargałam znad Rudawki jeszcze trzy wory (razem 5). Kijek schowałam po drodze.
                                Jak przesuniesz jutrzejszy termin o godzinę (na 11.10) to sama powiem Ci gdzie :-)
                                Poza tym, bobrując po bagnie, wymyśliłam sposób na propagowanie Zielonego Mazowsza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka