ybot
24.04.05, 19:18
Mamy na tym podworku cuddowną sytuację - dzielnica zafundowała nam drogę
przeciwpożarową, która nie spełnia warunków,a tak naprawdę kilka staruszek
wystarało się o zakaz parkowania na podwórku poza 12 wyznaczonymi
miejscami,bo panie te chcą żyć w mieście,ale bez żadnych uciążliwości
typowych dla miasta.a powołują się na to,że mieszkają w tym budynku od
1956.Pociesza mnie tylko to,że będę tu mieszkał dłużej od nich....