Dodaj do ulubionych

Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są ży...

11.08.05, 06:31
A co na to Unia Blebleuropejska? Niemożliwe, by dotąd żaden urzędas nie
wymyślił jakiejś dyrektywy zakazującej trzymania żywiny obok restauracji...
Obserwuj wątek
    • Gość: Impeesa Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są IP: *.nencki.gov.pl 11.08.05, 08:15
      Ech, siedzisz w domu i zastanawiasz sie, co by tu jeszcze "mądrego" napisać na
      forum. Na jakimkolwiek forum, jak widze. Byle tylko Cię ktoś zauważył.
      Pan pndzel, sumienie Polski...
      • roody102 Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są 11.08.05, 09:03
        > Pan pndzel, sumienie Polski...

        Pndzel, w podpis sobie to wstaw :)
        • pan_pndzelek Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są 12.08.05, 09:09
          Nie omieszkam! Niniejszym odbieram odbieram tej niepełnosprawnej umysłowo
          ("impeeczka" czy jakoś tak) prawa autorskie do określenia...

          PS. Coś poczerwieniałeś... etat?
          • roody102 Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są 12.08.05, 11:10
            > PS. Coś poczerwieniałeś... etat?

            Na Żoliborzu? Wolontariat :)
    • Gość: Eryk Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są IP: *.centertel.pl 11.08.05, 08:46
      swinki, koza ok.
      a co z ptasia grypa? pytam sie jak najbardziej serio. Pokazac dziecku
      zwierzaka, ale przy okazji zarazić je jakimś paskudztwem, to nie jest to co
      tygrysy lubia najbardziej. Panie Robercie - moze da sie ptactwo zaszczepic?
      • Gość: wujek Władek Panie Eryku, cysternę lodowatej wody na łeb!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 09:49
        siebie zaszczep, potem owiń się w folię termokurczliwą i dodatkowo papą - wtedy
        będzisz pewny, że nic nie złapiesz. no i oczywiście nie chodź nigdzie, a juz na
        pewno nie do tego baru.
        • garma amstaff 11.08.05, 17:31
          >Studentka Marta Kiljańska bywa tu popołudniami. Ma suczkę amstaffa. -
          >Przychodzę tu z Zetą, bo nikt nie ma do mnie pretensji, że jest ze mną mój
          >pies. Właścicielom podobnych miejsc nie zawsze się to podoba, a tu zawsze
          >jesteśmy mile widziane.

          A amstaff w kagańcu czy bez ? Bo to zabójczy pies.
      • Gość: control Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 21:40
        Gość portalu: Eryk napisał(a):
        > a co z ptasia grypa? pytam sie jak najbardziej serio. Pokazac dziecku
        > zwierzaka, ale przy okazji zarazić je jakimś paskudztwem, to nie jest to co
        > tygrysy lubia najbardziej. Panie Robercie - moze da sie ptactwo zaszczepic?

        No i uważaj, gdy idziesz po ulicy, bo duzo gołębi lata. mogą ci zrzucić ptasią
        grypę
    • Gość: do-sia Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 08:53
      Mein Gott, Robert Jasiński! Toż on gorszy od ptasiej grypy, od wszystkich
      zarazow razem wziętych!!!
      • Gość: Dori Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 14:22
        Czyżby Ciebie po prostu nie chciał :)? Czy też jakiś ,,inny,,powód?
        • Gość: do-sia Re: Na Bielanach działa bar, którego atrakcją są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 09:52
          Oj tam, od razu nie chciał:))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka