Gość: lukka
IP: *.acn.waw.pl
26.11.05, 01:59
Oddychać wolno, czy trzeba przychodzić ze swoim powietrzem w ekologicznej, biodegradacyjnej
torebce?
Przydałby się jakiś wyjazd zagraniczny włodzarzom naszej dzielnicy. Zobaczyliby, że w
cywilizowanych krajach parki są dla ludzi, a nie ludzie dla parku, a psy, rowerzyści, biegacze,
piknikowcy i dokarmiacze wiewiórek są jak najbardziej mile widziani.
A tak - wiocha w środku miasta. Niedługo trzeba będzie kupować przed wejściem foliowe pokrowce
na buty, żeby żwiru nie wzburzyć.