Dodaj do ulubionych

Lis na Zoliborzu?

11.05.06, 01:02
Jadac sobie rowerem, nocna pora wzdluz Wislostrady, zauwazylem przy Cytadeli w
okolicach Bramy Stracen wielokomórkową forme życia, z trojkatnymi,
zaokraglonymi uszami i dosc dlugim ogonem.
Czy moze jakis znawca lokalnej fauny moglby potwierdzic wystepowanie lisow w
tej okolicy? Czy moze raczej nalezy podejrzewac, ze lis uciekl z zoo?
q
Obserwuj wątek
    • Gość: ann Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.chello.pl 11.05.06, 08:58
      skoro lisy są na Mlocinach, to na dobrą sprawę nie powodu, żeby ich nie było
      koło Cytadeli...
      • supel_1975 Re: Lis na Zoliborzu? 11.05.06, 09:16
        Skoro łoś potrafi tam zawędrować to lis też da radę.
        • Gość: minia Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 09:41
          Potwierdzam fakt występowania lisów na Żoliborzu. W zeszłym roku widziałam
          takowego na Potockiej w okolicach pustostanu, zaraz za Gwiaździstą.
    • santakasia Re: Lis na Zoliborzu? 11.05.06, 10:52
      Ty to masz szczęście :-) ja koło Cytadeli widuję tylko żaby i wiewiórki
      • q22 Re: Lis na Zoliborzu? 11.05.06, 11:22
        Może po prostu zwierzaki mnie lubią, a Ty pewnie nie włóczysz się o takich
        nieprzyzwoitych porach po mieście.
        Kilka razy udało mi się też zobaczyć z balkonu łasicę (chyba),
        przy siatce przychodni na Szajnochy.
        q
        • Gość: lukka Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.acn.waw.pl 15.08.06, 11:58
          Potwierdzam chyba-łasicę w okolicach Mickiewicza i Felińskiego. Do spotkania w godzinach między
          nocnymi a porannymi.
          • lylika To pewnie kuna domowa. 16.08.06, 20:35
            Gość portalu: lukka napisał(a):
            Gość portalu: lukka napisał(a):
            > Potwierdzam chyba-łasicę w okolicach Mickiewicza i Felińskiego.
            ...
            W tej okolicy; Felińskiego, al. Wojska, Lisa Kuli jest kilka kun. Kuna jest z rodziny łasicowatych ale sporo większa; ma ok 45-55 cm długości, z czego prawie połowa to ogon. Łasica jest malutka; do 28 cm długości i ma krótki ogonek /9cm/.
            Różnią się też plamą na piersi ale to wieczorem jest nie do ustalenia.
            To jaka była ta widziana przez Ciebie, malutka czy spora?
            • Gość: lukka Re: To pewnie kuna domowa. IP: *.acn.waw.pl 16.08.06, 22:24
              Z Twojego opisu wynika, że widziałem kunę. Spore to-to było, 50cm z ogonem miało spokojnie (mimo,
              że szybko przemykało, a w nocy wszystkie kuny są czarne).

              Do jeży przywykłem. Ale kuny... :-)
    • nascendi Re: Lis na Zoliborzu? 11.05.06, 11:10
      Jak ten szelma śmiał przemknąć przez moje rewiry i nawet się nie zameldować?
      Bo chyba nie z Lasu Kabackiego pochodzi...
      Człowiek się ośmiesza walcząc o prawa tej fauny i flory, a w zamian za grosz
      wdzięczności...
      • jota.40 Re: Lis na Zoliborzu? 11.05.06, 11:24
        Ja w zeszłym roku spotkałam się na Sadach Żoliborskich twarzą w nos z jeżem.
        Rozmaita zwierzyna tu u nas grasuje. Nascendi, dlaczego z Kabackiego, w
        Bielańskim lisów brak?
        • empi64 Re: Lis na Zoliborzu? 11.05.06, 11:43
          Ja też spotkałem jeża na Sadach w zeszłym roku. Kiedy się pojawił, piliśmy z
          kolegą mocne trunki. Odezwały się jakieś historie sprzed setek lat i zeżarliśmy
          go na surowo jako zakąskę. Na surowo, a jednak był bardzo ostry.
        • nascendi Ssaki 11.05.06, 11:49
          jota.40 napisała:

          > Ja w zeszłym roku spotkałam się na Sadach Żoliborskich twarzą w nos z jeżem.
          > Rozmaita zwierzyna tu u nas grasuje. Nascendi, dlaczego z Kabackiego, w
          > Bielańskim lisów brak?

          Sądzę że przylazł od północy. z Kabackiego za deleko.
          Z lisem styczności nie miałem, zacytuję więc, co mówi raport w kwestii ssaków.


          Ssaki – ich występowanie w Lesie Bielańskim jest poznane stosunkowo dobrze.
          Ogółem w okresie powojennym zanotowano tu około 30 gatunków, jednak tylko
          niektóre z nich są aktualnie stałymi mieszkańcami Lasu. Z dużych ssaków stale
          występuje kilka saren dość regularnie zachodzą łosie i dziki. Stosunkowo bogaty
          jest zespół drobnych ssaków, m.in. występuje tu darniówka Pitymys subterraneus -
          gatunek rzadki na terenach zagospodarowanych. W ciepłej porze roku żyje tu co
          najmniej 6 gatunków nietoperzy.
          Najbardziej widocznymi przykładami zmian zaszłych w ciągu ostatnich
          kilkunastu lat jest zniknięcie królików, które do lat 1980. miały dużą kolonię
          oraz zajęcy – dawniej pospolitych, a obecnie pojawiających się sporadycznie.
          Wcześniej już przestały tu występować borsuki, a lisy dawniej zamieszkujące w
          Lesie – teraz mają tu tylko rewir łowiecki. Ten ostatni gatunek,
          przystosowujący się do życia na terenach zurbanizowanych Warszawy, w Lesie
          Bielańskim jest nadal płochliwy – z powodu licznej obecności psów. Nie spotyka
          się już gronostaja, tchórza i pospolitej dawniej łasicy, znacznie rzadsza jest
          kuna leśna, natomiast z powodzeniem utrzymuje się kuna kamionka i coraz
          częściej pojawiają się dziki. Nowością jest zachodzenie norki amerykańskiej
          Mustela vison, osiedlającej się ostatnio w Warszawie.
          Głównymi zagrożeniami bytowania większości gatunków ssaków w Lesie
          Bielańskim, poza ogólną degradacją jego środowiska (przesuszenie, wydeptanie,
          zniszczenie przyrody Rudawki), są: – postępujące „rozlewanie się” obecności
          ludzi i ruchu rowerów po całym terenie, niekontrolowana penetracja przez psy,
          wzrost ruchu samochodów na ul. Dewajtis (szczególnie często giną w ten sposób
          jeże), wzrastająca izolacja od ostoi poza Lasem, głównie przez odcięcie od pasa
          Wisły i od kompleksów leśnych w Młocinach.

          [raport o wartości i stanie przyrody lasu bielańskiego, 1 marca 2002]
          • Gość: mirosław7 Re: Ssaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 13:12
            Wisła stanowi naturalny korytarz ekologiczny, którym wędrują i w którym bytują
            przeróżne gatunki zwierząt. Większość Warszawiaków nie ma pojęcia, że na
            terenie miasta można spotkać nie tylko lisy (te ostatnio są pospolite) ale też
            bobry, wydry i inne bardzo ciekawe zwierzątka. Za moim płotem kilka dni temu
            pasły się sarny. W okresie zimowym można poobserwować bieliki.
            • Gość: Grisza Juz byl w ogrodku, juz wital sie z gaska IP: *.mnhelse.net 11.05.06, 13:27
              a tu nocna pora jedzie taki rowerem i psuje mu cala zabawe.Mala rzecz, ale nie
              wiadomo, czy plakac, czy cieszc sie.Cieszyc sie, bo sa lisy a plakac, bo
              zaczynaja zyc razem z ludzmi.A swoja droga nasz ukochany Zoliborz to bardzo
              ciekawe miejsce bo przeplywa tedy krolowa polskich rzek.Czekam kiedy wyloni sie
              z jej nurtow pierwszy krokodyl lub conajmniej hipopotam.Rozowe slonie juz
              widzialem.Pzdr.
              • Gość: kleszcze Re: Juz byl w ogrodku, juz wital sie z gaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 16:19
                Jeszcze jestesmy my, nieśmieszne kleszcze. Lisy służą nam tradycyjnie za środek
                transportu.
                • Gość: zolibor Re: Juz byl w ogrodku, juz wital sie z gaska IP: *.chello.pl 11.05.06, 17:54
                  widziałam w tym roku, około 2 tygodni temu (gdy jeszcze nie było zielono)3
                  (trzy) jeże koło piaskownicy miedzy Tołwińskiego a Gojawiczyńską. Siedziały
                  sobie w krzakach i w nosie miały obwachujace je psy. Nastepnego dnia widziałam
                  wieczorem jeża przy smietniku na Gojawiczyńskiej.
                  W zeszłym roku albo 2 lata temu wzdłuż Mickiewicza do PL. Inwalidów rozwieszone
                  były od weterynarza ogłoszenia o wsciekłych nietoperzach- a więc i te ssaki
                  mieszkaja wśród nas. Widziałam tez na Sadach dzięcioła (Nieduzy z czerwona
                  czapeczką na głowie)
                  Czasami po prostu trzeba zwolnić i sie rozejrzec - wtedy człowiek dostrzec moze
                  nie tylko drugiego człowieka ale również zwierza
    • magga4 Re: Lis na Zoliborzu? 12.05.06, 01:03
      Myslalam, ze chodzi o Tomasza Lisa...:))))))))))
      • Gość: agma Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.chello.pl 12.05.06, 11:09
        Jeż mieszka pod schodami mojego bloku na Sadach:-)
        • magga4 Re: Lis na Zoliborzu? 12.05.06, 20:54
          Gość portalu: agma napisał(a):

          > Jeż mieszka pod schodami mojego bloku na Sadach:-)
          a pod jakim numerem Sadow?
          • Gość: Mnemonic Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 23:06
            Mozna spotkac zwierzaki.W Lasku Bielańskim kiedys lis mi czmychnął przed kołami roweru, innym razem w niedaleko "ujscia" Rudawki pomiędzy lasem a Wisłostradą widziałem 2 sarny, innym razem zająca.
            • Gość: Moskit Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.aster.pl 14.08.06, 10:32
              W piąteczek w drodze powrotnej z Merlina w parku przed skrzyżowaniem Batorego i
              Niepodległości widziałem rudzielca...ten tego - lisa :).Przeszedł obok Nas ok. 4
              - 5 metrów bez strachu. Zajrzał Nam prosto w oczy...i poszedł lekkim krokiem
              dalej. Czuł się jak u siebie :))
              • Gość: Moskit Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.aster.pl 14.08.06, 10:33
                Czy to możliwe, że to ten z Żobliborza ???
            • Gość: Ginka Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.chello.pl 16.08.06, 16:20
              Lisy , sarny i jeze to normalka Lesie Bielańskimin okolicach... A w lasku
              Lindego mają takie swoje ulubione miejsce nietoperze.. Strasznie je lubię:)
              • Gość: ddb2 Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 09:34
                Kuna przemyka cichą nocą moją uliczką, a łasice to stali goscie w moim ogrodzie.
                Wiosną, z tarasu, widze sarny podchodzące, aby napić się z Rudawki. Lis w Lesie
                Bielańskim to do tej pory była rzadkość, choć podobno teraz nastał wyż
                demograficzny w Polsce dla lisów. Zające też są sporadycznie. W czerwcu, nad
                kanałkiem od strony pętli spacerował sobie łoś. Że o takiej drobnicy, jak
                wiewiórki, jeże, zaskrońce, kruki i dzięcioły olbrzymie, nie wspomnę.
    • Gość: na bielanach też Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 13:49
      na bielanach też
      tej zimy jak spadł pierszy snieg i zrobiło się biało to z okna o pierwszej w
      nocy widziałam jak wyszedł z lasku na lindego i schował się do tych kanałów co
      płynie strumyk przy drodze, jakiś miesiąc temu na podwórku przy jordanku - jeż
      całkiem duży a kilka lat temu w południe sarenkę nad wisłą obok ściezki
      rowerowej :).

    • Gość: przyrodnik Re: Lis na Zoliborzu? IP: *.net-serwis.pl 09.09.06, 19:44
      Ja też widziałem lisa... w polsacie, bo wrócił program "Co z tą Polską". Był tam
      bardzo żywotny ale ogon chyba podkulił pod siebie, bo Giertycha atakowała
      publiczność i jego interlokutor. W związku z tym, że jest taki żywotny to i na
      żoliboż mógł zawitać...kto wie???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka