Dodaj do ulubionych

Będę kandydował na radnego

IP: *.chello.pl 08.10.06, 13:37
Witam,za miesiąc wybory samorządowe.Zamierzam kandydować na radnego do Rady
Warszawy.Wszystkich mieszkańców Bielan i Żoliborza zapraszam do dyskusji.
Będę kandydował do Rady Warszawy ale chciałbym reprezentować godnie i
sumiennie wszystkich mieszkańców a przynajmniej większość z tychże dzielnic.
Pozdrawiam i czekam na pytania...
Co chcecie zmienić
Co wam się nie podoba
Czy w ogóle wybieracie się 12 na wybory
Jak was zachęcić , przekonać
Liczę na dyskusję i kulturalną wymianę poglądów :)
Obserwuj wątek
    • Gość: ciekawy Re: Będę kandydował na radnego IP: *.net-serwis.pl 08.10.06, 14:15
      Ciekawy nadydat!!! nawet sie nie przedstawił!!!! Czyżby sie wstydził? A może to
      nasz burmistrz Dąbrowski W. anonomowo bada opinie publiczną?
      • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 08.10.06, 16:26
        Witam,przedstawię się przed wyborami.Nie mam nic do ukrycia ale patrząc na
        sugestię spróbuję na razie podyskutować o problemach dzielnic i miasta.Nie
        jestem z PiS i nie podszywam się pod nikogo.Jestem warszawiakiem w średnim
        wieku :)Interesują mnie sprawy mieszkańców oraz poprawianie jakości życia w
        oparciu o wspólnie wypracowane metody społeczno-obyczajowe.
        • Gość: mieszkaniec Re: Będę kandydował na radnego IP: *.net-serwis.pl 08.10.06, 17:32
          Wstydzi się swojego nazwiska? co za kandydat? spadaj pan w średnim wieku na
          kuroniówkę i wara od naszej dzielnicy. To co napisał brzmi jak anons
          matrymonialny? Skąd sie tacy biorą na rany boskie? Oszołomstwo myśli,że radny to
          sposób na bezrobocie. Jak już zewsząd go wyrzucą, zwolnią to na radnego sie
          pcha. Litości!!!
    • Gość: Bielańczyk Re: Będę kandydował na radnego IP: *.acn.waw.pl 08.10.06, 14:46
      Ja to bym przewietrzył kadry pracownicze w U.DZ.Bielany.
      Szczególnie wydział infrastruktury za :
      dziury nie łatane na ul Wrzeciono
      Zerwał umowe z firmą Remondis za :
      Wiecznie przepełnione pojemniki kolorowe do segregacji śmieci
      • Gość: mirosław7 Re: Będę kandydował na radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 15:21
        Pytania do kandydata
        - jak szanownego zwą?
        -jakie szanowny ma doswiadczenie w pracy samorzadowej?
        -co dotychczas zrobił dobrego dla mieszkańców?
        • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 08.10.06, 16:35
          Witam serdecznie,
          Jeśli chodzi o personalia,podam je później.Jestem w trakcie budowy strony www
          gdzie wyczerpujące informacje o mnie będą dostępne.Już na dniach.Doświadczenie
          w pracy samorządowej mam normalne jak każdy mieszkaniec.Interesuję się tym co
          dzieje się w mieście,jestem użytkownikiem dróg oraz miejskiej
          komunikacji,często borykam się z dróżkami dla rowerów.Sam jestem zapalonym
          entuzjastą ruchu rowerowego i jest jeszcze wiele miejsc na Bielanach i
          Żoliborzu gdzie szlak dla cyklisty prowadzi donikąd.Kwestia psich odchodów i
          sprzątania po nich przez właścicieli, bezpieczeństwo w tym dobrze oświetlone
          parkingi dla mieszkańców..temat szeroki...Bielany znam dobrze bo urodziłem się
          właśnie tutaj.Tutaj też uczęszczałem do szkoły podstawowej i średniej :)
          Jeśli chodzi o mieszkańców dzielnic to działam aktywnie na rzecz poprawy
          jakości życia publicznego oraz lokalnego.Nie jestem członkiem chwilowych
          stowarzyszeń dla doraźnych korzyści.Chciałbym uzyskać mandat społeczny nie za
          obietnice ale za gotowe plany działań dla obywateli.Wydaje mi się że mam
          takowe :)
          Pozdrawiam
          • Gość: mirosław7 Re: Będę kandydował na radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 11:28
            Z twojej wypowiedzi wynika, że nie masz żadnego doświadczenia jako
            samorządowiec,że nie zrobiłeś dla miejscowego społeczeństwa nic
            waznego.Załózmy, że uda Ci się wejść do rady.Będziesz dopiero uczył się
            działania pobierając diety.Jako radny będziesz dla społeczeństwa bezużyteczny,
            aczkolwiek kosztowny.Proponuję Ci na początek zająć się mniej ambitną, a bardzo
            pożyteczną działalnością w samorządzie lokalnym(osiedlowym).Tam nabierzesz
            doświadczenia i pokażesz co potrafisz.Jeśli nie zniechęci Cię ta społeczna
            praca to za kilka lat możesz z czystym sumieniem kandydować do rady.
            • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 11.10.06, 11:57
              Doświadczenie samorządowe to nie tylko prac w radzie osiedla.Nie wszyscy
              mieszkają na osiedlach w których rady mają istotne znaczenie dla działania
              społeczności lokalnych.Wystarczy spojrzeć na spółdzielnie mieszkaniowe i ich
              struktury.Rady osiedla,stowarzyszenia sympatyków ścieżek rowerowych itp.itd,
              owszem są z idei fajne bo skupiają ludzi.Praktyka bywa jednak inna.Co do diety
              radnego to nie jest ona stymulantem do udziału w wyborach.To nie są jakieś
              olbrzymie pieniądze a wkład pracy jest nieproporcjonalnie wyższy(o ile chce się
              pracować dla samorządu i ludzi).Co do planów kilkuletnich to już kiedyś w
              gospodarce PRL były takowe.Powstrzymam się od planowania swojego życia na forum
              internetowym.Dzięki za uwagi.
              Troszkę różnimy się w poglądach na samorząd.
              Pozdrawiam
      • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 08.10.06, 16:29
        Witam, bardzo ciekawa uwaga,sprawy kadrowe na pewno często wywołują wiele
        kontrowersji.Osobiście jestem za decentralizowaniem władzy,również na szczeblu
        samorządowym.Sprawie dziur na Wrzecionie chętnie się przyjrzę.Podjadę tam w
        tygodniu żeby to zobaczyć.Jeśli chodzi o politykę oczyszczania miasta to być
        może są inne ciekawsze i bardziej kompetentne spółki od Remondis.Rozeznam się w
        najbliższym czasie.
        Dziękuję za spostrzeżenia i pozdrawiam :)
        • Gość: umiarkowżyczliwa Re: Będę kandydował na radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 17:59
          Uważam że spalił Pan świetny pomysł. Jażeli zakłada się taki wątek, to
          koniecznie trzeba się przedstawić. Czyli trzeba było zrobic to później. Chętnie
          bym podyskutowała, ale w tej sytuacji czuje się sondowana, a nie na prawach
          obywatelskich. Sory Winetou.
          • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 08.10.06, 21:02
            Szanowna Pani,
            Wątek wcale nie jest spalony.Gdybym się przedstawił teraz naraziłbym się na
            jakieś dziwne uwagi,prowokacje tudzież pomówienia.
            Nie byłem jeszcze radnym,nie ubiegam się o reelekcję.Każdy mieszkaniec który
            spełni kryteria PKW może stanąć do wyborów...Internet jest dzisiaj silnym
            medium i dzięki niemu istnieje możliwość wymiany poglądów, pomysłów,dywagacji
            etc.
            Nie tkwię w układach,nie wiem jak się kradnie,a moje doświadczenie jakie
            posiadam jest doświadczeniem życiowym.Chciałbym je po prostu pogłębić ubiegając
            się o mandat społeczny , to chyba tyle tytułem wstępu :)
            Pozdrawiam
            P.S.
            Lubię książki o indianach również autorstwa Longina Jana Okonia -a Winetou? Nie
            mam nic przeciwko.
            • donkej Re: Będę kandydował na radnego 08.10.06, 21:18
              > Gdybym się przedstawił teraz naraziłbym się na
              > jakieś dziwne uwagi,prowokacje tudzież pomówienia.

              ekhmm... doprawdy? Prowokacje?
              • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 09.10.06, 01:26
                Oczywiście, niech Pan przeczyta posty poniżej pańskiego...Niby z batutą ale czy
                z humorem.Trochę monthy python
            • Gość: 13_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.orange.pl 08.10.06, 22:44
              nie wiesz jak sie kradnie ? to sie musisz tego nauczyc !!!!
              Drogi panie jak zamierzasz decentralizowac waładze samorzadową ?
              na poczatek proponuje mały anonimowy głąbku zapoznanie sie z ustawa ! np.
              Warszawska, o samorzadzie gminy itd !!!!

              i nie rozczulaj mnie dalej do lez... bo nie zasne !!!!

              po przeczytaniu ustaw mozemy pogadac o 13.00 pl. zamkowy stoje na srodku na
              kolumnie....

              Zygmunt

              • Gość: 12_listopad Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 09.10.06, 01:28
                Decentralizacja nie zależy ode mnie, to pewien wymiar poglądów.Anonimowy
                gołąbek" -bardzo zabawne.Ale ja nie żartuję.Zapoznałem się z ustawą.Ja nie
                zamierzam nic ustawiać.A co do kolumn to mam dwie * 80 watt.Nie ma sensu
                krzyczeć.
                Pozdrawiam
            • nessuno Re: Będę kandydował na radnego 11.10.06, 19:33
              Gość portalu: 12_listopada napisał(a):
              > Nie tkwię w układach,nie wiem jak się kradnie

              Doprawdy? Jak się Pan dostanie na upragniony stołek, szybko Pan te zaległości
              nadrobi.I będzie dalej po staremu.
              Najgorsze jest to, że koryto ma magiczną moc.
              Jeszcze smutniejsze, że w zasadzie nie ma spośród kogo wybierać.Wokół wciąż te
              same gęby, pełne frazesów. Gó.. prawda, wam nie chodzi o dobro ogólne, nasze.
              Wam chodzi tylko o ciepły stołek.Jak już na nim zasiądziecie, w mig zapominacie
              o tych, dzięki którym na ów stołek wskoczyliście.
        • Gość: 13_listopada firma sprzatajaca ? IP: *.orange.pl 08.10.06, 22:53
          przeanalizowalem caly tekst... zmieniam zdanie !!!!
          facet super kombinuje !!!!!

          wiec.... Pisze, że jest za zmianą firmy oczyszczajacej kosze smietnikowe Ra....
          ??? kto zgłosi sie do niego ? zapewne konkurencja firmy R....
          czyli co dobrze kombinuje..... tylko jest jeden problem trzeba ogłosic przetarg
          publiczny..... ale pan przyszły radny jeszcze tego nie wie :-)))))
          • Gość: 12_listopad Re: firma sprzatajaca ? IP: *.chello.pl 09.10.06, 01:29
            Jestem za uczciwym podejściem do spraw oczyszczania i gospodarowania mieniem
            publicznym.Chętnie prywatyzować.Ale to nie ode mnie zależy.A co do ogłaszania
            przetargów to biutetyn to zamieszcza.Chyba dopiero po wyborach -zacznie nowe
            rzeczy zamieszczać :)
            Pozdrawiam
    • Gość: wkurzony [...] IP: *.net-serwis.pl 08.10.06, 23:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: 12_listopad Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 09.10.06, 01:31
        Czyżby jednak nerwy puściły ? Wiec pod pałacem kultury tak się nie udał ?
        Pozdrawiam.
        P.S.
        Braki kultury tłumaczy seans w kinie kultura-ale na pewno będzie Pan tam
        sam.Prrr
        • Gość: weterynarz prawa Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 09.10.06, 10:11
          Do wkurzonego!
          Masz w tej sprawie rację!
          I jeszcze jakieś głupoty insynuują.
          Co to za anonim? Czy można odpowiadać na anonimy? I zajmować się nimi!


          Pozdrawiam
          • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 09.10.06, 10:34
            Ponieważ Pan strasznie antagonizuje dlatego może niech Pan się
            przedstawi,sprawiedliwy_weterynarzu_prawa
            Też jest Pan anonimowy co pozwala Panu bo czytałem wcześniejsze pańskie posty
            pełnić rolę rzecznika (a kogo to pozostawiam bez odpowiedzi).
            Proszę się zastanowić nad zadanymi pytaniami a nie siać zamęt,chaos i mętlik
            wśród sympatycznych i zainteresowanych tematyką wyborów ludzi.
          • Gość: weterynarz prawa Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 09.10.06, 11:09
            Do wkurzonego!
            Popatrz jak anonim wrabia mnie w rolę rzecznika. Na forum przedstawiam tylko
            swoje poglądy i nikogo nie reprezentuję poza sobą, tym bardziej nie jestem
            niczyim adwokatem. Jak pisałem, nie jestem burmistrzem, ani tym weterynarzem.
            Choć mogę czasem wkurzać. I nie prowadzę żadnej kampanii wyborczej na radnego,
            choć może w przyszłości dlaczego nie. Wtedy podam adres swojej strony
            internetowej "URBI".
            Ale sobie anonim wymyślił tę kampanię wyborczą wśród sympatycznych i
            zainteresowanych tematyką ludzi. Jak będzie miał swą stronę internetową, to może
            trzeba będzie tam zajrzeć, a może nie. Co o tym sądzisz?

            Pozdrawiam
    • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 09.10.06, 17:47
      Mój post nie jest manifestem,był zaproszeniem do dyskusji.Rozumiem że
      problematyka samorządowa nie jest dzisiaj oczkiem w głowie wszystkich
      obywateli.Po dziewięciu miesiącach sporów w Sejmie,szalenie dziwnych koalicjach
      oraz na zakończenie po przekonstruowaniu ordynacji wyborczej do samorządu,włosy
      jeżą się na głowie.Jednakże fakt iż różni ludzie kandydują w tych wyborach
      powoduje chyba zrozumiałą sytuację w której,opinia innych ludzi i ich poglądy
      są jednoznaczne z tym że post pt.będę kandydował na radnego-był i jest
      zasadny.Szkoda tylko że zmęczenie polityką dotyka coraz więcej osób :)
      Ale mnie się jeszcze chce coś zrobić pożytecznego i dobrego dla Warszawy i 2
      dzielnic.
      Pozdrawiam
    • Gość: wkurzony Re: Będę kandydował na radnego IP: *.net-serwis.pl 09.10.06, 19:28
      Dąbrowski musi odejść!!!
      Tak humorystycznie Ci odpowiem Weterynarzu. Prowadzenie z Tobą polemiki byc może
      było by wielce interesującym i pouczającym zajęciem lecz, wybacz, mam ciekawsze
      rzeczy do roboty. Acha, ten niby radny jest tak żenujący w swoich wypowiedziach,
      że nie warto wogóle zauważać iż go tu na forum mamy.
      • Gość: weterynarz prawa Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 09.10.06, 21:32
        Do wkurzonego

        Dzięki za potwierdzenie opinii o niby radnym. Dzięki za szczerość. Tutaj nie ma
        nic do wybaczania. Jesteś w porządku.
        Dąbrowski musi odejść, żeby mógł wrócić Dąbrowski!

        Pozdrawiam
    • sonia8009 a ja mam pytanie do kandydata 10.10.06, 09:13
      Prosze opowiedziec o swojej dzialalnosci spolecznej ... nie za sutą dietkę,
      ktorej sie spodziewasz ale z wlasnej potrzeby czynienia czegos dobrego dla tego
      miasta. Pytanie zadane celowo, bowiem bylam swiadkiem przy ostatnich wyborach
      jak dostalo sie do rad mnostwo przypadkowych osob, których nigdy nie
      interesowaly sprawy spoleczne, ktorzy nigdy z wlasnej woli nie uczestniczyli w
      żadnej komisji opiniującej uchwaly, ktorzy nie mieli pojecia czym jest ustawa
      samorządowa, a na sali obrad w urzedzie zachowywali sie jak poslowie samoobrony
      gdy pierwszy raz weszli do sejmu.... .
      Wiec prosze opowiedziec przynajmniej w kilku slowach o swoich spoecznych
      dokonaniach z ostatnich kilku lat...
      • tygrys01 Re: a ja mam pytanie do kandydata 10.10.06, 12:35
        sonia8009 napisała:

        > Wiec prosze opowiedziec przynajmniej w kilku slowach o swoich spoecznych
        > dokonaniach z ostatnich kilku lat...
        =======================
        Dodam do tego tylko to, że czasy Don Kichota należą do przeszłości. O ile za
        radnym nie stoi zorganizowana siła społeczna i jakiś liczący się klub to choćby
        i don Kichot miał najlepsze chęci to skuteczność jego będzie rowna zeru.
        Dla wyjaśnienia ja sam nie ubiegam się o miejsce w Radzie Dzielnicy czy też
        Miasta a w działalności samorządowej jestem czynnym uczestnikiem od
        kilkudziesięciu lat. I rzeczywiści kandydat na radnego powinien od razu ubiegać
        się o fotel premiera albo prezydenta państwa, po co uczyć się samorządności
        stopniowo.
        • sonia8009 do tygrysa01 10.10.06, 16:26
          Ja też nie kandyduje do rady, nie robilam tego ngdy i robic nie bede, Powód
          jest jeden, obowiązki takie uważam że trzeba wypełniac solidnie i uczciwie,
          angazując swój czas bez limitu. bowiem za to placa podatnicy, a pacując
          zawodowo po wiele godzin trudno sobie pozwolic na to. Niemniej interesuje sie
          życiem spolecznym mojego miasta a szczeólnie mojej dzielnicy w której zyje,
          stad mam wiedze o pracy samorządowej i wiem jak wyglada praca niektórych
          radnych, ktorzy przez cztery lata kadencji nigdy nie zabrali nawet głosu na
          komisji czy sesji a czesto głosując nie maja pojecia co głosuja.... i to sa
          własnie Ci którzy załapali siedo rady ale nigdy wczesniej społecznie nie
          pracowali.
      • Gość: 12_listopada Re: a ja mam pytanie do kandydata IP: *.chello.pl 11.10.06, 12:10
        Ad vocem sonia8009
        Co do działalności społecznej to jest ona typowa dla większości mieszkańców
        Warszawy.Żyję urodziłem się tutaj , na razie nie myślę o wyjeździe.Scena
        samorządowa wyglądała w poprzedniej kadencji nieudolnie.Wygrana koalicja
        samorządowa ma niewiele sukcesów którymi może się pochwalić.Jestem osobą
        dobrze wykształconą,potrafiącą czytać i pisać.Chciałbym zmienić myślenie i
        rozumienie spraw samorządowych,a jest na to szansa.Interesują mnie
        inwestycje,bezpieczeństwo,ochrona zieleni,tworzenie dobrych relacji dotycząch
        zarządzania mieniem komunalnym.Ochrona zdrowia,pozyskiwanie i wykorzystanie
        maksymalne środków z UE (tematów jest sporo).
        Jeśli pyta Pani co zrobiłem społecznie to nie chciałbym tutaj wystawiać sobie
        laurek.Musi nastąpić zmiana pokoleniowa, reprezentuję pokolenie zmian,nie
        wyzywam,nie okłamuję nie mataczę.Chciałbym wygrać wybory do Rady Warszawy nie
        dla diety ale dla zmiany merytorycznej,praktycznej i faktycznej zarówno sposobu
        prowadzenia polityki dla miasta ale w uwzględnieniem dwóch wspaniałych dzielnic
        jakimi są Bielany i Żoliborz.
        Pozdrawiam
        • sonia8009 Re: a ja mam pytanie do kandydata 11.10.06, 14:45
          Szanowny Panie, Pana odpowiedz, utwierdziła mnie , że nie ma Pan zielonego
          pojęcia o pracy samorządowej, że nigdy Pan nie uczestniczył w zyciu społecznym
          tej dzielnicy, że do tej pory widział Pan problemy ale jako mieszkaniec nie
          interweniował w ich sprawie, nie składał wniosków i nie wnosił o ich
          rozwiązanie. No cóz.... mozna i tak wykazywac chęć zmian...
          Nie pytałam o laurki, ale konkretne pana zaangazowanie w sprawy społeczne tej
          dzielnicy. Gdyby chociaz odrobine czasu poświęcił Pan na zainteresowanie
          sprawami tej dzielnicy to sam by Pan zobaczył jak wielu osobom ktorzy nie sa
          radnymi i nie byli, udało sie załatwic wiele spraw dla spłeczenstwa, a Pan
          spokojnie się temu tylko przyglądał. Mowi Pan, że nie dla diety Pan startuje..
          jezeli by tak było to zapewne mialby Pan jakis zyciorys społeczny a nie tylko
          jałowy program i obietnice. Przyglądanie sie dotychczasowym popełnianym błedom
          i nic nie robienie jakos nie swiadczy na Pana korzyść.
          • Gość: 12_listopada Re: a ja mam pytanie do kandydata IP: *.chello.pl 11.10.06, 19:06
            Witam serdecznie,
            Dziękuję za zaklasyfikowanie mnie do grupy zielonych".Osobiście nie mam nic
            przeciwko ochronie środowiska naturalnego.Jako mieszkaniec często wrzucam
            papierki które nie trafiły do kosza na śmieci.Często przeprowadzam starsze
            osoby przez jezdnię,często dzwonię do straży miejskiej albo na 112 kiedy widzę
            pijane grupy wyrostków dewastujące pobliskie otoczenie.Zawsze chodzę na
            wybory , czy to parlamentarne czy samorządowe.Korzystam z pełni praw
            obywatelskich.Należę do koła wędkarskiego w którym aktywnie działam ,również na
            rzecz ochrony przyrody i edukacji młodych ludzi przebywających na świeżym
            powietrzu.Nie wiem co Pani określa jałowym programem czy obietnicami? Nie
            obiecywałem jeszcze niczego.Mam gotowe recepty i pomysły.Nie chciałbym żeby
            zostały podebrane" przez konkurencję.A kwestie zabudowy
            przestrzennej,powstawania nowych miejsc pracy,łatwiejszego ściągania podatków w
            dzielnicach czy też poprawa bezpieczeństwa dzieci na pewno mieszczą się w moich
            scenariuszach.Co do błędów to niewiele ich popełniono,bo i niewiele robiono w
            ostatniej kadencji radnych.Chyba że sukcesem nazwiemy układanie kostki bauma na
            ścieżkach rowerowych,która to kostka po niedługim czasie wybrzuszy się i
            popęka.Na zachodzie nie buduje się z takiego materiału ani miejsc parkingowych
            ani ścieżek dla rowerów.Nie wiem czy Pani wiadomo ale na Bielanach niedługo
            powstanie trzecia hala Makro Cash and Carry.To tak na marginesie.Na pewno nie
            wszyscy się ucieszą.
            Pozdrawiam
            P.S.
            Ten się nie myli kto nic nie robi.Skoro nic nie robię to pewnie się nie mogę
            mylić :)
    • Gość: Piotr Masłowski PO Bielany okręg nr 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 15:42
      Witam. Nazywam się Piotr Masłowski i jestem kandydatem Platformy Obywatelskiej
      do Rady Dzielnicy Bielany miejsce nr 10 z okręgu nr 2. Chciałbym Państwa
      zachęcić do głosowania na mnie w nadchodzących wyborach 12 listopada. Moja
      wizja Bielan i program dla Naszej Dzielnicy znajdziecie Państwo na stronie
      www.piotrmaslowski.pl, a szczegółowe informacje na temat mojej kampanii i akcji
      które planuję na stronie www.piotrmaslowski.blog.pl Zapraszam Państwa również
      do dyskusji na temat Naszej Dzielnicy. W razie jakichkolwiek pytań, sugestii,
      porad proszę o kontakt na adres kontakt@piotrmaslowski.pl lub 0-502-197-837.
      Dziękuję i do usłyszenia.
      • sonia8009 Re: Bielany okręg nr 2 10.10.06, 16:37
        Szanowny Panie Piotrze,
        Praca radnego to wielka odpowiedzialnosc, czesto za losy setek ludzi.
        Co pan wie o pracy radnego, co Pan wie dzialalności Urzedów, co Pan wie o
        strukturze władzy w Warszawie, co Pan wie o pracy Rady Dzielnicy Bielany.
        Zajrzałam na podana strone internetowa, podana przez Pana i jakos nigdy Pana
        nie widzialam aby Pan brał udział w jakiejs dyskusji w Komisjach lub na sesjach
        Rady Dzielnicy Bielany, Jako mieszkaniec jakie Pan skladał wnioski do Rady,
        skoro Pan zna problemy tej dzielnicy to dlaczego jako mieszkaniec dotychzas Pan
        nie interweniował z problemami? Sesje i Komisje są przeciez otwarte dla
        mieszkancow i każdy moze przyjśc zabrac głos albo złozy wniosek.
      • Gość: weterynarz prawa Re: Bielany okręg nr 2 IP: *.chello.pl 10.10.06, 16:38
        Serdecznie Witam!
        Proszę wziąć pod rozwagę, czy by nie warto zlikwidować podziału na Żoliborz i
        Bielany. Obecny podział jest sztuczny. Podzielił bez sensu między innymi
        Marymont no i parafię Podniesienia Ducha Świętego. To tak na początek. I zaraz
        poczytam sobie program. Dla formalności, jestem z Żoliborza.

        Pozdrawiam
        • Gość: prawnik Re: Bielany okręg nr 2 IP: *.net-serwis.pl 10.10.06, 17:56
          Weterynarzu, idąc twoim tokiem rozumowania to Praga Północ powinna wcielic
          Targówek i Białołękę (zresztą tak było na początku) to by było niezłe jeden
          wielki Żoliborz
          • Gość: lukas Re: Bielany okręg nr 2 IP: *.chello.pl 10.10.06, 19:04
            Weterynarz ma rację, nie tylko co do parafii ZDS (ksieża sami się tak fajnie
            określają). Wszelkie poważniejsze działania kulturalne na Żoliborzu są
            przymusowo dowiązane do Bielańskiego Domu Kultury i do MDK-u im. Gwizdak.
            Burmistrz Dąbrowski nie ma placówek kulturalnych i nie chce się tym zajmować,
            odsyła twórców i artystów na zasadzie "to nie ja, to sprawa kolegi".
      • Gość: 12_listopada To jest dyskusja a nie reklama IP: *.chello.pl 11.10.06, 12:17
        Witam,
        To trochę dziwna sytuacja że Pan na wątku którym założyłem wstawia swoją
        reklamówkę.Proszę założyć swój wątek i tam się prezentować.
        W tytule napisałem że kandyduję na radnego.Problemy ze zrozumieniem tekstu ?
        Chyba nie.
        Pozdrawiam
    • Gość: Grodek Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 10.10.06, 21:06
      Jak słusznie Pan zauważył wybory samorządowe już za miesiąc. Trochę późno na
      początek zdobywania głosów wyborców, a sposób w jaki próbuje Pan to zrobić
      (anonimowo, na forum) dyskwalifikuje Pana w 100%. Jak rozumiem chciałby się Pan
      dowiedzieć co nas mieszkańców Żoliborza irytuje, co chcielibyśmy zmienić, a co
      jest OK. To Pan tego nie wie????!!!! Na miesiąc przed pójściem do urn????!!!!
      Post Pana jest najlepszym dowodem na to, że nie jest Pan wart głosu.
      Niezależnie od opcji politycznej, którą Pan reprezentuje.
      • Gość: 12_listopada ad vocem Grodek IP: *.chello.pl 11.10.06, 12:21
        Dziękuję za komentarz.Pan prawdopodobnie jest medium.Szoda że internetowym.Co
        do potrzeb mieszkańców to jak widać z pańskiej wypowiedzi nie ma pan
        takowych.Czyli co Pan komentuje? Siebie?Proszę przeczytać post powyżej tam się
        człowiek reklamuje.A co Pan ma do mnie? Chętnie podyskutuję o problemach nie o
        problemie braku wyborców.Interesują mnie ludzie którzy chodzą faktycznie do
        wyborów a nie dokonują ich na forach dyskusyjnych gdzie wszystko obarczone jest
        dozą błędu.
        Pozdrawiam
        • Gość: 12_listopada Re: ad vocem Grodek IP: *.chello.pl 11.10.06, 12:26
          Nie pozwoliłbym sobie żeby reprezentował mnie elektorat twardogłowych.Zbyt
          mocno cenię uczciwych ludzi i kompetentnych żeby bazować na tzw.układach czy
          pozyskiwaniu głosów za piwko.Trochę mnie Pan rozczarował swoją wypowiedzią.Nie
          wiem po co antagonizmy.Oprócz krytyki i szukania podtekstów nie znalazłem
          dotychczas oprócz 2 początkowych postów chęci dyskusji,raczej elementy
          zniesmaczenia,wypalenia bądź prywatne śledztwo pt.co ten gość chce, czy on
          oszalał że kandyduje?Oświadczam nie oszalałem i będę robił wszystko(zgodnie z
          prawem i normami obyczajowymi) aby dostać się do Rady.
          Pozdrawiam i czekam na kolejne opinie komentarze-również od osób mi życzliwych
          • Gość: maciek Re: ad vocem Grodek IP: *.chello.pl 11.10.06, 17:00
            Polecam panu kandydatowi do przeczytania wątek pod wezwaniem PiS, Dąbrowskiego
            i skandalu zwłaszcza gdzieś od połowy w dół:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=296&w=48329819
            • Gość: 12_listopada Re: ad vocem Grodek IP: *.chello.pl 11.10.06, 19:12
              Witam,dziękuję za link.Zapoznałem się już wcześniej z tym tematem.Podejrzewam
              że niewiele można zrobić.Warto żeby ludzie wiedzieli na kogo głosują,ale bądźmy
              obiektywni temat jest faktycznie dziwny i można go na dwie strony
              interpretować.Trudno mi być stroną w tej sprawie,natomiast popieram jawność i
              uczciwość wynikającą z właściwego i świadomego rozumienia reguł gry
              wyborczej.Szkoda że coraz mniej jest walki na programy i możliwości ich
              realizowania niż na tzw.prywatne czynniki determinowane wiedzą lub jej brakiem
              o radnych i przyszłych kandydatach na radnych.
              Pozdrawiam
              • Gość: opoka Daj spokój, bo kompromitujesz naszą partię IP: *.aster.pl 11.10.06, 19:15
                przecież wszyscy już wiedzą, że ty to ty
              • Gość: maciek Re: ad vocem Grodek IP: *.chello.pl 11.10.06, 21:04
                Zwróciłem uwagę, aby Pan posty gdzieś od 60 w dół. Nie ma tam już interesującej
                wymiany prawniczych opinii, jest dwojaka - od strony pisowskiej i opozycyjnej
                wieloaspektowa ocena pracy władz miasta i Żoliborza, dyskusja nad wizją rozwoju
                dzielnicy itp. Jeżeli Pan czeka na powielenie tych tez w swoim wątku to może
                się nie doczekać.
                Pozdrawiam
        • Gość: Grodek Re: ad vocem Grodek IP: *.chello.pl 11.10.06, 20:33
          Styl mojej wypowiedzi w 100% odpowiada sposobowi w jaki rozpoczął Pan (a może
          Pani?) ten wątek. Elementarne zasady kultury nakazują przedstawić się. W
          szcególności dotyczy to polityków próbujących zdobyć głosy wyborców. Czy na
          karcie do głosowania mam postawić krzyżyk przy dacie? Natomiast co do
          uczetnictwa w wyborach to opuściłem jedynie referendum akcesyjne do UE z
          przyczyn niezależnych od siebie. Chciałbym aby każdy mógł się czymś takim
          pochwalić.
    • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 12.10.06, 10:55
      Spory tu elektorat.Około 10 osób,mam wrażenie że sami kandydaci.Chyba zamknę
      ten post.Niech rozstrzygną wyborcy :)
      • Gość: maciek Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 12.10.06, 11:02
        A może by zebrać się na odwagę i zrobić sobie jakieś spotkanie z wyborcami?
        • Gość: olo Re: Będę kandydował na radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 12:12
          Z tego co mi wiadomo,w tegorocznych wyborach startują laicy.Ludzie bez żadnego
          doświadczenia,często młodzi, bez pracy. Czyżby smaczek na dietkę?
          • Gość: gość Re: Będę kandydował na radnego IP: *.aster.pl 12.10.06, 12:54
            Tym razem, niestety, bardzo dużo dietetycznych kandydatów jest na listach PO. Świadczą o tym szczególnie kandydaci, które pozostają bez pracy , studenci (szczególnie z Uniwersytetu Wyszyńskiego, bo tam pracuje Fabisiak, która miała największy wpływ na układania list wyborczych PO w Warszawie)oraz emeryci. Są też osoby, które w pełnieniu funkcji widzą przede wszystkim dodatkowe źródło utrzymania. Nigdy na listach PO nie było tak dużo ludzi z wykształceniem średnim.
            Po usunięciu tzw. piskorczyków okazało się, że nie ma zaplecza i przyjmowano wszystkich, którzy się zgłosili, jak leci. Przyjrzyjcie się dobrze kandydatom z PO-Targówek, Wola, Wawer czy Bielany.
            • Gość: 12_listopada ad vocem gość IP: *.chello.pl 12.10.06, 17:41
              Witam,
              Nie jestem kandydatem dietetycznym,trudno mi komentować Pana doniesienia.W
              różnych ugrupowaniach różnie się dzieje.Ale być może i tak że coś na rzeczy
              jest.Nie zaprzeczam i nie potwierdzam :)
              Zapraszam na wybory.Za mną nie stoi grupa trzymająca władzę.Ja się władzy nie
              boję a na grupy patrzę ostrożnym okiem.
              Pozdrawiam
            • Gość: Kandydatka Wawer Re: Będę kandydował na radnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 11:38
              Uogólniasz trochę tych kandydatów,ja jestem młoda ale źródło utrzymania mam
              spore więc nie kandyduję ze względu na kasę.Jestem Bezpartyjna (poza układami i
              układzikami) a kandyduję bo wkurza mnie brak kanalizacji w mojej Dzielnicy-
              Wawrze, dziurawe drogi,przerwy w dostawie prądu ( jak w dalekiej Kambodży)3
              razy dziennie,brak kontenerów do segregowania śmieci,placu zabaw na całym
              odcinku wawerskim-Wału Miedzeszyńskiego.....mam dużo chęci i energii,żeby coś
              zmienić i zawalczyć z Emerytami okupującymi stołki :)
              Ania Stawicka
              • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 02.11.06, 16:05
                Określenie bezpartyjna nie zniechęca.W sytuacji kryzysu i dekoniunktury na
                politykę,nic nie jest już dziwne.Chcesz walczyć,powalczyć cytat:z emerytami
                okupującymi stołki" to też nic złego.Pytanie zasadnicze,ktoś tych ludzi
                wybrał,czyli było nie było -warto głosować i warto zachęcać ludzi do polityki
                nawet tej samorządowej.Szkoda że dzieje się to w Polsce głównie miesiąc przed
                wyborami.Potem zapada się w 4 letnią drzemkę.
                Powodzenia w Wawrze
          • Gość: 12_listopada ad vocem olo IP: *.chello.pl 12.10.06, 17:38
            Witam,
            Faktycznie można mieć takie podejrzenia.Ze swojej strony mogę zapewnić że
            jestem merytorycznie i zawodowo przygotowany do różnych wyzwań.Pracy radnego
            się nie obawiam,obawiam się raczej że może być niewiele osób z metytorycznym
            przygotowaniem do podniesienia rękawicy w postaci mandatu.
            Pozdrawiam
        • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 12.10.06, 17:14
          Witam Panie Maćku,
          Spotkanie z wyborcami to fajny pomysł,ale w związku z zawieruchą jaka ma
          miejsce w Sejmie i w polityce to wybory samorządowe będą prawdopodobnie lustrem
          sytuacji.Pamiętam jak rok temu przywożono samochodami starsze schorowane panie
          na wózkach które oddawały głosy na dzisiejszą koalicję.Spotkanie z wyborcami
          miałoby sens ale w obecnej chwili przyszłaby na nie garstka osób albo i nie.Z
          czego większość mogłaby okazać się typowymi wichrzycielami takimi jak może Pan
          zaobserwować w tej dyskusji.
          Pozdrawiam
          • Gość: stanisław Wyjątkowo nadaje się pan na politruka IP: *.aster.pl 12.10.06, 17:44
            gdzie widział pan tę grupę kobiet na wózkach? Manipulacja. Jeśli nawet tak było, to chwała tym, którzy pomogli głosować tym osobom. Pan chyba nie zna konstytucji. A poza tym, nie podoba mi się to, że pisze pan anonimowo i ukrywa pan listę z której kandyduje? Widać, że nie do końca wierzy pan w swój komitet wyborczy. Ma pan pretensje do krytycznych wypowiedzi w tym wątku i chce pan być jednocześnie osobą publiczną. Ciekawe podobieństwo do wszystkich z drużyny Kaczyńskiego-źle można mówić tylko o innych. Sam pan rozpoczął ten wątek i zachowuje się tak, jak nie powinien zachowywać się kandydat, który chce reprezentować mieszkańców. Boi się pan spotkania z wyborcami. Czyżby dlatego, że
            wymaga to zachodu-pieniędzy na wynajęcie sali, rozpropagowania informacji o spotkaniu, a już na pewno wiedzy o problemach społeczności, którą chce się reprezentować. Mam nadzieję, że nie kandyduje pan z Platformy Obywatelskiej.
            • Gość: 12_listopada Re: Wyjątkowo nadaje się pan na politruka IP: *.chello.pl 12.10.06, 18:01
              Ad vocem stanislaw.
              Szanowny Panie,grupę starszych pań a właściwie grupy dowożone do urn wyborczych
              widziałem w dzielnicy Bielany i Żoliborz.Nie chodziło o pomoc w dostaniu się do
              urny ale o to kogo skreślić.Niech mi Pan nie sugeruje braku tolerancji dla osób
              starszych czy niepełnosprawnych.Idea fix która Panu teraz przyświeca to
              dyskredytowanie mnie za własne poglądy,trochę więcej tolerancji.Po co się
              zaperzać?Co do wynajmowania sali i spotkań to są tzw.limity wyborcze i limit
              który przypada na takie wybory nie daje mi możliwości prowadzenia kampanii w
              postaci mityngów z mieszkańcami.A dlaczego ich nie zapraszam to już Pan
              odpowiedział za mnie.Sugeruje mi Pan braki wiedzy o problemach społeczności to
              odsyłam Pana do poprzedniego wpisu na temat trasy s7.
              Ja również mam nadzieję że Pan nie kandyduje.Bo lepiej chcieć coś zrobić niż
              negatywnie oceniać tych którzy jeszcze nie otrzymali szansy na zrobienie.
              Pozdrawiam
          • Gość: maciek Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 13.10.06, 11:09
            Zawsze, na każdym spotkaniu z wyborcami są osoby, mające osobisty żal do
            Kaczyńskich, Tuska, Millera, HGWaltz itp.Wiem, że limity nie pozwalają na wiece
            poparcia, nie ma u nas zresztą żadnej stoczni. Ale trzeba sobie znaleźć jakieś
            forum w realu do kontaktu z żywymi, bo inaczej jest się
            rzeczywiście "dietetykiem". Tym, co już coś robili i gdzieś działali łatwo jest
            pożyczyć jakąś salkę za symboliczną złotówkę u znajomych, lub choćby poagitować
            przy okazji zbierania podpisów.
            • Gość: 12_listopada Re: Będę kandydował na radnego IP: *.chello.pl 13.10.06, 21:24
              Istotnie częściowo może tak być.Ale w tak niekorzystnym momencie jak zawierucha
              sejmowa,brak większościowego rządu,kłopoty na linii-rząd opozycja -afera
              taśmowa,szafa Lesiaka etc.Wybory samorządowe zeszły na dalszy plan.Kto Panu
              przyjdzie na spotkanie z kandydatem na radnego.Może jego rodzina,znajomi.Ludzi
              interesuje zarabianie pieniędzy,mają obowiązki,często kłopoty natury jak tu
              przeżyć.Rywalizacja o głosy wyborców rozegra się medialnie.Ludzie będą głosować
              na partie (bądź bloki),bo przy blokowaniu list większość kandydatów społecznych
              niestety ale odpadnie,co smuci.
    • Gość: płyń z wisłą! Skandal z Radiowem, pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:13
      Czy zna Pan sprawę przesunięcia trasy s7 spod Chomiczówki do lasu i na teren Radiowa?
      Uważam że to niezły skandal bo pod naciskiem pieniaczy rezygnuje się z korytarza wyznaczonego przeszło 40 lat temu i podrzuca trasę ekspresową niewinnym sąsiadom.
      olewa się planowanie miasta a dogadza pieniactwu.
      jakie ma Pan zdanie, czy w razie wejścia do rady działaby Pan przeciw pieniactwu - i w jaki sposób?
      • Gość: olo Re: Skandal z Radiowem, pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:02
        Gdyby mieli wykształcenie średnie,to było by super.Jednak może się zdarzyć,że
        będą za nas podejmować decyzje ludzie niewykształceni,nieobyci i nie mający
        pojecia o pracy samorządowej.Uwaga na kandydatów z dalekich Bielan.Powinni się
        dobrze reklamować,bo coś mało o nich wiadomo.jednym słowem - kumoterstwo.
        • Gość: 12_listopada ad_olo IP: *.chello.pl 12.10.06, 17:53
          Nie jestem mieszkańcem których Pan określa w dwuznaczny sposób.Aczkolwiek
          zgodzę się z opinią że przygotowanie merytoryczne do nie tylko do sejmu ale
          właśnie do samorządu bardzo kuleje.Coraz więcej osób które ubiegają się o
          insygnia społecznego poparcia,nie reprezentuje godnie interesów mieszkańców
          którzy ich wybrali i linii etycznej której też narysowanie sprawiłoby wielu
          duży kłopot.Mogę tylko zapewnić że nie jestem człowiekiem z przypadku.Raczej od
          dawna myślę i planuję.Szkoda że wybory są co 4 lata może krótsza kadencyjność
          pozwalałaby łatwiej rozliczać ludzi ze sprawowanej władzy.Może doczekamy w tej
          kadencji zmiany na lepsze.Ja głęboko w to wierzę.
          Pozdrawiam
      • Gość: 12_listopada ad vocem_płyń z wisłą! IP: *.chello.pl 12.10.06, 17:49
        Witam,
        Znam sprawę trasy s7.Decyzja zapadła 18.09.2006r.Czytałem o tym i jest to
        faktycznie zastanawiający zwrot w relacjach pomiędzy mieszkańcami nowego
        przebiegu trasy a stroną samorządową.Nowy teren trasy po zmianie zahacza o
        osiedla domów jednorodzinnych przy ul.Księżycowej.Z tego co wiem nie da się tej
        newralgicznej pod katem hałasu i drgań powierzchni przykryć tunelem etc.Fakt że
        będą tam ekrany tłumiące i zasadzenia" zieleni chyba nie wyczerpuje tematyki
        ochrony ludzi którzy tam mieszkają.
        Byłbym gotowy zmierzyć się z problemem.Ale Rada Warszawy czy Rada
        Dzielnicy...Wszystko w Waszych rękach.
        Pozdrawiam
        • Gość: mieszkaniec Bielan o Radiowie głosno nie doczytał Pan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 21:27
          Ksiezycowa to Chomiczówka, poprzednik pytał Pana o sprawe Radiowa, gdzie odsuwa
          sie w tym osiedlu od pustej rezerwy niezabudowanej i niezalesione a wprowadza
          sie w środek osiedla burząc ludziom domy postawione zgodne z prawem, W
          przeciwieństwie do bloków ktore byly postawione przy planowanych trasach i miały
          zapis, że Gmina nie bedzie ponosila odpowiedzialnosci za utrudnienia z powodu
          trasy, Ci ludzie nigdy takich zapisów nie mieli. Wydudowali sobie domy w tym
          miejscu aby sie odsunąc od tras....teraz po nich ma przejśc spychacz. Uważa Pan
          że można takie rzeczy tolerowac. Pragne przypomniec, że Plany z trasami byly
          uchwalone w 1992r wtedy gdy istnialo osiedle Chomiczowka. A wogóle wie Pan gdzie
          jest osiedle Radiowo, Wólka Węglowa, Młociny... bo moze rozmawiamy o wirtualnych
          zjawach?
          • Gość: 12_listopada Re: o Radiowie głosno nie doczytał Pan IP: *.chello.pl 14.10.06, 13:18
            Witam,
            Tak myślę że wiem o czym rozmawiamy.Nie rozmawiamy natomiast o wirtualnych
            zjawach.Ja w gusła nie wierzę, Pan mniemam raczej też nie :)
            Co do zapisów Gminy za utrudnienia z powodu trasy , a raczej za brak
            odpowiedzialności przy jej tworzeniu to warto zauważyć iż rezerwy niezalesione
            i niezabudowane są od dawien dawna oczkiem w głowie miejscowych notabli.Pamięta
            Pan zapewnę słynną propozycję budowy parku rozrywki na terenie lotniska
            cywilnego? Gdyby wtedy wpuszczono tę inwestycję do dzielnicy byłby to duży boom
            i ściągnięcie kapitału zachodniego poprzez wtedy jeszcze-ale szlachetne
            nazwisko M.Jacksona.
            Na pewno mogę się z Panem zgodzić, że nie można tolerować braku
            odpowiedzialności i odbijania piłeczki.Konflikty które powstają w wyniku planów
            zagospodarowania przestrzennego robionych bez horyzontu planistycznego
            uwzględniającego potrzeby mieszkańców są wysoce naganne.Co do tego pełna
            zgoda.Wiem gdzie jest Radiowo,Wólka Węglowa i Młociny.Nie staję do egzaminu z
            topografii miasta bo nie przyjechałem tutaj z Gorzowa.Jestem tu od
            urodzenia.Jeśli chodzi o mnie to nie wiem kto lobbował z imienia czy nazwiska
            za tym żeby kwestie regulacji trasy szybkiego ruchu odbiły się właśnie taką
            czkawką.Z perspektywy nadchodzących wyborów na pewno jeszcze nie są przesądzone
            wszystkie opcje w tym temacie.Wiele zależy od tego jaki będzie układ
            władzy,chęć zmian i ewentualnych korekt czy przeprosin za ewidentnie krzywdzące
            decyzje.Proszę jednak nie zapominać że trudno jest dogodzić wszystkim.Często
            wybiera się mniejsze zło.Ale zło zawsze będzie złem.Pytanie jak je
            zminimalizować pozostawiam po wyborach.
            Pozdrawiam
            • Gość: starszy człek przeciesz wszyscy politycy sa skorumpowani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 15:20
              na tym forum trzeba napisac ze bardzo duzo urzedników, radnych jest
              skorumpowanych
              Pan nowy radny powinien wiedziec o tym.

              na zoliborzu tez na pewno krada !

              • Gość: 12_listopada Re: przeciesz wszyscy politycy sa skorumpowani IP: *.chello.pl 14.10.06, 20:01
                Witam Pana o przydomku starszy człek.
                Dzisiaj słowo korupcja nie wywołuje już takiego oburzenia jak dawniej.Tym
                niemniej jest to zawsze bardzo poważny zarzut pod warunkiem że kierowany do
                konkretnych osób z imienia nazwiska.Za zarzutem korupcji powinny stać jakieś
                dowody,notatki,nagrania,dokumenty.Nie umiem powiedzieć ilu urzędników czy
                dzisiejszych radnych jest bądź stawało w obliczu takich sytuacji.Wybory są
                pewną odpowiedzią na oczekiwania społeczności lokalnych i mieszkańców okręgów
                których dotyczą.W okręgu numer 5 czyli Bielany i Żoliborz do Rady Warszawy jest
                tylko pięć mandatów.Komu mieszkańcy z tych 2 okręgów powierzą mandaty tego nie
                wiem.Chciałbym być jedną z tych pięciu osób.Ale czy tak się właśnie stanie?
                Co do korupcji naturalnie jestem przeciwny.Jestem również za odpowiedzialnością
                za urząd i w momencie kiedy dowody są dowodami a nie przesłankami to należy
                złożyć mandat i oddać się w ręce wymiaru sprawiedliwości.Każdy kto staje przed
                propozycją korupcyjną ma zawsze dwie drogi,dobrą i złą.A którą drogę wybrałbym
                ja-zdecydowanie dobrą.Dlatego stawiam na dobrych ludzi i właśnie takich ludzi i
                ich problemy chciałbym reprezentować w Radzie Warszawy
            • Gość: Mieszkaniec bielan Re: o Radiowie głosno nie doczytał Pan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 23:56
              Szanowny Panie. Pozwoli Pan, że podsumuje w kilku słowach. Opowiada sie Pan za
              łamanem prawa jednej grupyy spoleczenstwa aby zaspokoić oczekiwana drugiej grupy
              spoleczenstwa. A co z prawami zapisanymi w Kosntytucji czyż nie mówi ona, że
              wszyscy obywtele według prawa są równi?? Tego nie można uzasadniac wyborami
              Prosze Pana, bo poszanowanie prawa jest w czlowieku. Jeżeli Pan zostanie
              czlonkiem Rady czego nie zyczę wyborcom) (i proszę wybaczyc mi szczerość), to
              już wiadomo, że nie będzie Pan sie posługiwał literą prawa tyko sam wazył co
              jest dobrem a co złem i co jest mniejszym złem. Pana wypowiedż dlatego jest
              bardzo mętna bo wyrażnie boi sie Pan opowiedziec przeciwko tym którzy chcą
              bezprawia, bo to sa zapewne Pana potencjalni wyborcy. Ale czy mozna zaufac komus
              takiemu, ??? Kto wie, czy nie zyskałby Pan więcej szacunku i wyborców
              opowiadając się jednoznacznie za stosowaniem równego prawa wobec wszystkich
              obywateli???? Ja osobiście nie chce aby ktos taki mnie reprezentował, ktos kto
              uważa, że są równi i równiejsi!!
              • Gość: 12_listopada Re: o Radiowie głosno nie doczytał Pan IP: *.chello.pl 15.10.06, 10:27
                Szanowny Panie,
                Dziękuję za podsumowanie ale konkretów nie widzę.Dziękuję też za życzenia i
                życzliwość,nie gniewam się.Każdy ma prawo do własnego zdania.
                W kwestii trasy S-7 to pojechałem tam wczoraj i obejrzałem sobie zarówno
                wygięcie tej trasy w stronę lotniska i jej dalszy cykl prowadzący przez Las
                Bemowski aż po Radiowo.Kwestię tego wygięcia wywalczyła rzekomo organizacja
                Chomiczówka przeciwko degradacji.Pojechałem też na Księżycową i na Fort
                Chomiczówka a konkretnie osiedle(Wieża).Trasa zahacza o ogródki działkowe.Z
                Radiowa widać dobrze las bemowski którego krawędź przechodzi tuż przy
                ul.Arkuszowej..Tu można spekulować czy zniszczenie zieleni będzie większe czy
                mniejsze.Kwestie techniczne jak wyburzenie domów bądź propozycje innej
                lokalizacji od Gminy.Ja tego nie wiem.Trzeba by zapytać urzędników którzy
                odpowiadają za plany zagospodarowania przestrzennego , czemu osiedle Wieża
                dostało zezwolenia na budowę domów tuż przy skraju pomnika przyrody jakim jest
                fort wraz z lasem.Notabene jest tam również tzw.fosa" i koło wędkarskie ,teren
                należy czy należał do wojska.Dziś chyba też toczą się zakusy na ten
                teren.Agencja Mienia Wojskowego albo go już sprzedała albo dopiero zamierza.Tuż
                obok jest ul.Księżycowa być może jest to powiązana kwestia z S-7.Nigdy nie
                opowiadam się za bezprawiem.Temat jest po prostu szalenie trudny.A ja mogę na
                dzień dzisiejszy tylko snuć hipotezy.Są 2 strony konfliktu i dwa wyjścia.Trasa
                na pewno będzie zbudowana.Kwestia kosztów,wzięcia pod uwagę czynników ochrony
                środowiska,ochrony interesu społecznego,hałasu,biodegradacji.
                Wybaczy Pan ale pytanie pt. czy można mi zaufać? Uznaję za żart godny kabaretu
                mru mru.
                I nie mówię Panu ani mru mru -tylko tyle na dzień dzisiejszy mogę odpowiedzieć.
                Wnioski pozostawiam do pańskich refleksji.
                Pozdrawiam
                • Gość: sceptyk nieśmiały kandydat - buhahahaha IP: *.chello.pl 15.10.06, 12:17
                  Proponuję zbojkotować Pana Listopada. Jeżeli chce podyskutować to niech zacznie
                  jeszcze raz. Listy już są zarejestrowane, więc powinien Pan wiedzieć z której
                  listy będzie startował :]
                  • Gość: 12_listopada Re: nieśmiały kandydat - buhahahaha IP: *.chello.pl 16.10.06, 14:42
                    Już po procesie rejestracji.
                    Ale dziękuję serdecznie za przypomnienie :)
                • Gość: mieszkaniec Bielan Prawo po uwazaniu!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 22:45
                  Szanowny Panie, nikt, nie chce aby Pan snuł hipotezy, Mial Pan sie wypowiedziec
                  za tym czy jest Pan za stosowanem Prawa i poszanowanem praw konstytucyjnych
                  mieszkanców Bielan czy też nie. Pana odpowiedż jest jasna...chce Pan aby Prawo
                  stosowane było po uważaniu.!!! Mowi Pan o aspekcie spolecznym...proszę bardzo
                  drugi hipotetyczny przyklad uwzględniający dobro spoleczne. Jeżeli by Pan
                  mieszkał tuz obok biednej rodziny z dwojgiem dzieci, którym grozi eksmisja do
                  mniejszego mieszkania, a Pan mieszka sam i postępuje Pan zgodne z prawem wnosząc
                  wszystkie oplaty regularnie, ale nagle dowiaduje sie Pan ze to Pan zostanie
                  usunięty ze swojego mieszkania do mniejszego i bez wygód, bo w aspekcie
                  spolecznym bedzie to w pełni uzasadnone... musimy przeciez chronic rodzine.
                  Rozumiem, że bez słowa by Pan zaakceptował taką sytuacje.... szybko sie pakował.
                  Nadal Pan uważa, że Prawo powinno sie stosowac po uważaniu, rozpatrywac różne
                  aspekty, czy też powinno sie jednak prawo szanowac i stosować jeżeli ono jest
                  jasno i wyraziście okreslone.

                  • Gość: 12_listopada Re: Prawo po uwazaniu!!!! IP: *.chello.pl 16.10.06, 08:29
                    Szanowny mieszkańcu Bielan,
                    To nie hipotezy.Jestem za stosowaniem prawa i za poszanowaniem wszelkich praw
                    od praw naturalnych: jak prawo do życia,nauki,rozwoju aż po prawa obywatelskie
                    jakimi są: demokracja,ład prawny,etyka.
                    Różnicą między prawami naturalnymi a obywatelskimi jest to iż
                    naturalne,posiadamy wszystkie a o obywatelskie,często i gęsto przychodzi nam
                    walczyć.Tak jak w opisanym przez Pana przykładzie.Czasami trzeba i wręcz należy
                    wznieść się nad przepisy które utrudniają bądź uniemożliwiają sensowne
                    decyzje.Ale warto pamiętać że nie wolno stawiać się ponad prawem.Elementy
                    dobrej woli są pożądane zawsze i wszędzie.Niezależnie od miejsca,pełnionej
                    funkcji czy możliwoości które stwarza jakaś konkretna sytuacja.Warto pracować i
                    myśleć kompleksowo.Nie da się dogodzić wszystkim,o tym już pisałem.Takich
                    złotych środków po prostu nie ma.Kwestie statusu rodzin nie zależą proszę Pana
                    od polityki samorządowej,raczej od polityki rządowej.Samorząd może goić rany
                    ale nie ma mocy uzdrawiającej wszystkich.Problem który Pan nakreślił to problem
                    mienia komunalnego.Jestem za tym żeby lokale czynszowe nie leżały
                    odłogiem,polityka cenowa miasta często uniemożliwia ich zasiedlanie.Już sam
                    fakt że należy zdać mieszkanie żeby dostać inne,pozostawia wiele do życzenia...
                    Jestem za stosowaniem prawa ale niekoniecznie stawiam się w roli sprawiedliwego.
                    Sam też jestem ojcem,na szczęście nie narodu :)
                    Pozdrawiam
                    • Gość: płyń z Wisłą! Od Przyjaznego Miasta do Chomiczówki p. degradacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 17:00
                      Chodzi o poparcie społeczne czy o kasę? Ile osób wykupywało tanie lokale przy planowanych trasach szybkiego ruchu? Grupa to chyba niezbyt liczna, ale gra idzie o niezłą kaskę.
                      Przyjazne Miasto, Ekostrada, Światowid, Chomiczówka przeciw degradacji, Nie przez miasto Wesoła, Zielone Mazowsze. Do tego próbuje doszlusować partia Zieloni 2004.
                      Te organizacje mają wiele współnego ze sobą. Ktoś powie że nie prawda? Zaraz jakiś pseudo-ekolog się zapieni? To dlaczego współpracują ze sobą i urządzają wspólne akcje, gdzie nie chodzi o ekologię ale o wąsko pojmowane interesiki jakichś grupek? Dlaczego ręka w rękę działają przeciw rozwojowi Warszawy?
                      Jak podaje robert_c z Siskomu:
                      "Stowarzyszenie Ekologiczne Światowid ściśle współpracuje z Przyjaznym Miastem.
                      Mają tą samą siedzibę, które im Przyjazne Miasto użycza. Korzystają ze wspólnego komputera."
                      Idźmy dalej: jakoś nie dziwi mnie współpraca Światowida z Ekologicznym Ursynowem (czyli defacto Ekostradą, ta sama szefowa D.C.) czy Zielonym Mazowszem:
                      www.zm.org.pl/koalicja/?a=koalicja.koalicja
                      "Koalicja Lanckorońska na rzecz Zrównoważonego Transportu
                      Członkowie Koalicji
                      [..]
                      7) Stowarzyszenie "Chomiczówka Przeciw Degradacji"
                      8) Stowarzyszenie "Ekologiczny Ursynów"
                      [..]
                      10) Stowarzyszenie "Zielone Mazowsze"
                      11) Stowarzyszenie Ekologiczne "Światowid"
                      [..]"
                      albo to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=29434489&a=29434489
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=29434489&a=30246483
                      Z kolei Ekostrada współdziała z Nie przez miasto Wesoła i Chomiczówką p. degradacji, świadczą tym także ich wspólne akcje np. ta: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=44229832&a=44229832
                      Zielonych 2004 łączy jeszcze z Chomiczówką p. degradacji osoba pani H.G. - działaczki z Chomiczówki, która zamieszkała w budynku, który zbudowano niedawno przy rezerwie komunikacyjnej, która teraz 'uświadomiona ekologicznie' walczy o przesunięcie tras szybkiego ruchu na inne osiedla i zarazem kandyduje na radną z Zielonych 2004 ręka w rękę z cwaniaczkiem Legierskim.
                      Jak widać swój zawsze znajdzie swego, a że to z moralnością ma niewiele wspólnego, to i ciągotki lewackie przychodzą niejako naturalnie...
              • Gość: piotrmaslowski.pl Re: o Radiowie głosno nie doczytał Pan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 12:12
                Są równi, ale są też równiejsi - oto teoria PiSu rodem z PRLu. Prawo??? A co
                tam, mamy Ziobre, a "ciemny lud" i tak to kupi. I tak jak PiS Pan Kandydat chce
                wszystko dla wszystkich, co jest oczywisście niemożliwe i prowadzi tylko i
                wyłącznie do złego rządzenia.
                • Gość: 12_listopada Re: o Radiowie głosno nie doczytał Pan IP: *.chello.pl 16.10.06, 14:41
                  Witam,
                  Nie zauważyłem w swoich wypowiedziach chęci powrotu do gospodarki samorządowej
                  centralnie planowanej.Opowiadam się zawsze za zasadami.Subiektywne opinie i
                  posługiwanie się nazwiskami p.Ziobry czy innych polityków koalicji rządzącej są
                  bez uzasadnienia.Jestem krytyczny do działań rządu,nie uważam żeby coś zrobił
                  dla Polski czy dla mieszkańców w Warszawie.O złym rządzeniu można mówić kiedy
                  de-facto ktoś coś robi tylko mu nie wychodzi.W syuacji którą Pan ocenia jest
                  raczej jakiś algorytm niepewności.Ja jestem pewny siebie.Wiem co piszę i wiem
                  co myślę.I nie staram się podobać.Chodzi o przekaz,plan i pomysły a potem
                  sposoby ich wdrażania.Wizje komisarza Warszawy nie są moimi poglądami na
                  politykę.
                  Pozdrawiam
    • Gość: 12_listopada Zamykamy ten post? IP: *.chello.pl 17.10.06, 23:08
      Witam,Czy zamykamy ten post czy jednak dyskutujemy?
      Pozdrawiam
      • Gość: bielanka Re: Zamykamy ten post? IP: *.chello.pl 01.11.06, 16:12
        Pan Michał Wysocki?
        • Gość: Michał Wysocki Re: Zamykamy ten post? IP: *.chello.pl 03.11.06, 14:50
          Tak, witam i pozdrawiam
          www.michalwysocki.waw.pl
          Pozycja nr 5 lista nr 5 do Rady Warszawy -Bielany Żoliborz (okręg wyborczy)
          • Gość: jola Re: Zamykamy ten post? IP: *.eranet.pl 04.11.06, 22:28
            stary nie masz lepszego zdjecia ?
            to na twojej stronie moim zdaniem straszy wyborców !

            a marketing polityczny to wazna rzecz !

            jola
            • Gość: Michał Wysocki Re: Zamykamy ten post? IP: *.chello.pl 05.11.06, 09:59
              To w tych wyborach głosuje się na zdjęcia ? :)
              Czy na program,kompetencje,osobowość,pomysły i możliwości ich realizowania?
              Pozdrawiam

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka