Dodaj do ulubionych

Powstanie Warszawskie

30.07.09, 09:55
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6874035,Zoliborz_wydaje_ksiazke_na_rocznice_Powstania.html
Obserwuj wątek
    • Gość: weterynarz prawa Re: Powstanie Warszawskie IP: *.chello.pl 31.07.09, 02:51
      65 Rocznica Powstania Warszawskiego na Żoliborzu, w cieniu drzew
      kombatanci od Żywiciela, Baszty, Kryski... Przyszli! Co roku Ich
      mniej! Wspomnienia i spojrzenie na codzienność. Szepty, a generał
      nie przybył, a burmistrza Żoliborza też nie ma. Ktoś odrzekł, ale są
      dwaj jego zastępcy. Pani Hanny Gronkiewicz też nie ma, ale jest
      zastępca. Z jednej strony Powstańcy z rodzinami, a z drugiej strony
      pokaz garnituru zastępczego władzy. Tu, w dzielnicy Żoliborz, gdzie
      rozpoczął się ostatni akt koszmaru 2 Wojny Światowej, ale i Chwały
      Zwycięstwa, która ten koszmar przemogła. Symbole! Salwa Honorowa,
      Sztandary, Wieńce i Wiązanki oraz Znicze (od Wojsk Lądowych też,
      choć kryzys i tam stawia nowe wyzwania). Ale jest uroczyście, coraz
      ktoś ociera łzy. Ten, kto napisał ten tekst też. Ale jest uśmiech
      też na twarzach, tych którzy walczyli, wielkiej satysfakcji, że w
      najtrudniejszych chwilach postąpili, jak było trzeba... No bo takie
      były ich obyczaje (z Żeromskiego)! Zwyciężyłeś Galilejczyku(kiedyś
      powiedział Julian)! Kiedy będziemy szli do pomnika Gloria Victis
      będziemy mijać też grób Leszka Kołakowskiego, pamiętajmy On też dał
      swym życiem, świadectwo prawdy. Oby Polska była Polską...
      Pozdrawiam
      • Gość: Grisza Kiedy przechodze glowna alejka Cmentarza Wojskoweg IP: 91.186.72.* 31.07.09, 08:20
        idac w kierunku mogily brata mojego ojca, a robie to przynajmniej
        dwa razy kazdego roku, zmuszony jestem mijac wyniosle "mauzolea"
        oprawcow niedobitkow zolnierzy niepodleglej RP.
        Tow.Tomasz,sluga stalinowskiego terroru spoczywa w Aleji
        Zasluzonych.Ile razy nie skorzystal z prawa laski, ile jego
        bezimiennych ofiar spoczywa w bezimiennych grobach na tymze
        cmentarzu?
        Nie potrafie tego rozpatrywac w kategoriach sienkiewiczowskich;
        mlody pan Kmicic nagrzeszyl, ludzi namordowal, dobytek z dymem
        puszczal, ale przecie jako Babinicz poprawil sie, pokutowal i
        starosta upickim zostal.
        No moze usprawiedliwia go owa pokuta i skrucha, bo z dawnymi
        kompanionami zerwal i nie przyjaznil sie do konca zycia z prokurator
        Helena Wolinska-Brus z Oksfordu.
        • rrj Re: Kiedy przechodze glowna alejka Cmentarza Wojs 31.07.09, 17:16
          Jezu, co za bełkot...
    • Gość: NN Re: Powstanie Warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 02:57
      Grisza, taka rocznica to nie miejsce i czas na takie komentarze. Wystarczy, że w ubiegłym roku mieliśmy gwizdy pod pomnikiem Gloria Victis. Zachowaj dla siebie te złośliwości i uczcij najważniesze osoby w tym dniu-powstańców.
      • Gość: NN Re: Powstanie Warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 03:00
        To komentarz dla Grisza14
        • Gość: Grisza Re: Powstanie Warszawskie IP: *.connect.netcom.no 01.08.09, 07:17
          A jak komus za malo szacunku dla stalinowcow, to jeszcze mozna
          wmurowac stosowna plyte samemu Stalinowi.
          • Gość: NN Re: Powstanie Warszawskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 00:37
            Grisza!
            Mnie też mierzi, że na Powązkach leży tow.Wiesław, ale rocznica Powstania Warszawskiego to nie czas i miejsce na takie dyskusje. Ludzie przychodzą na Powązki w rocznice Powstania i robią jakieś idiotyczne akcje z gwizdami i buczeniem. A przecież nie po to tam przychodzimy.
          • Gość: weterynarz prawa Re: Powstanie Warszawskie IP: *.chello.pl 02.08.09, 01:21
            1 Sierpnia 209 r. - Pomnik Gloria Victis. Chyba przybyło więcej osób
            niż zwykle. Dostęp do samego pomnika miały o godzinie 17 tylko osoby
            z czerwonymi zaproszeniami. Tłok wielki. Syrena na Cmentarzu, do
            której dołączączyły się te z miasta. Minuta ciszy. Nawet
            fotografowie w tym momencie przestali robić jej zdjęcia i zamarli w
            bezruchu. A potem piękne i mądre słowa modlitwy księdza Henryka
            Kietlińskiego i wspomnienie o błogosławionym ojcu Józefie Stanku
            (kapelanie zgrupowania Kryska Armii Krajowej) bestialsko powieszonym
            przez Niemców. Modlitwa i wieńce. I powrót do spotkań przy grobach,
            w tym Baczyńskiego. Zawieranie nowych znajomości, bo życie toczy się
            naprzód. Panowała atmosfera uroczystego skupienia, zadumy i jednak
            przeważającej radości, że Pan błogosławi wolnej Polsce.
            Piszący te słowa, miał zaszczyt poznać też najmłodszego żołnierza
            (77 lat ma obecnie)wojska generała Andersa i odbył jeszcze wiele
            ciekawych dyskusji. Niektóre kończyły się słowami "Szalom!".
            Pozdrawiam!
            Post scriptum
            Przypominam między innymi o inscenizacji walk powstańczych, którą
            przygotowuje Grupa Historyczna Zgrupowania " Radosław" pod
            tytułem "Żoliborz Walczący - Niezłomna Twierdza Zmartwychwstanek" Ma
            ona mieć miejsce 9 sierpnia 2009 r. o godzinie 18:00 na zamkniętym
            odcinku ul. Krsińskiego, od ul. ks. Popiełuszki do ul.
            Broniewskiego. W widowisku weźmie udział ponad 300 statystów,
            Siostry Zmartwychwstanki, aktorzy teatrów warszawskich, młodzież
            licealna, harcerze. Na planie wykorzystywane będą pojazdy pancerne.
            Będzie też inscenizacja barykady.
            (Informacja na podstawie "Informatora obchodów 65. rocznicy
            Powstania Warszawskiego")
            • billy.the.kid Re: Powstanie Warszawskie 03.08.09, 09:06
              znów DISNEYLAND- małolactwo se popatrzy- ale zajefajne to powstanie
              było.
              • Gość: weterynarz prawa Re: Powstanie Warszawskie IP: *.chello.pl 03.08.09, 14:24
                Bywa, że trudno rozdzielić Disneyland od rzeczywistości. Niektórzy
                pomagają sobie jeszcze "Matrixem". Informacja o inscenizacji była
                przede wszystkim skierowana, do tych, którzy gustują w takich
                imprezach. Jeżeli ma ona jakąś wartość poznawczą, to dlaczego jej
                nie propagować. Osobiście nie lubię tego typu imprez, ale nie
                oznacza to, że nie przyjdę na nią z ciekawości. Na marginesie pragnę
                poruszyć jedną sprawę, a mianowicie rozróżnienie inscenizacji od
                meta inscenzacji. Dla mnie kiepską meta inscenizacją pod
                tytułem "Szczęście Ludu" było to, co organizowali przywódcy PRL.
                Czym innym była jednak ta tragiczna ich czerwona meta inscenizacja
                od szarej polskiej rzeczywistości, pozbawianej przez nich naszego
                kolorytu. To ci był dopiero meta komunistyczny disneyland.
                Pewnie, że forma, która zapewne przygniata towarzysza towarzysza
                Tomasza, wspomnianego przez Griszę, to nie tradycja polska i się
                przeważnie nikomu nie podoba. Ale ta forma, to tylko już kupa
                kamieni, pozbawiona jakiejkolwiek symboliki. Bo brak symboliki
                okazał się w końcu meta inscenizacją inscenizaacji pustki - zera.
                Czerwona inscenizacja była bowiem, nie iscenizacją, tylko meta
                incenizacją. Tej meta inscenizacji nie można nazwać też
                komunistycznym nadrealizmem, ani paranoją. Polska ikonosfera na
                szcżęście przetrwała okres dewastacji przez meta komunistów i
                okupantów. A że ma się dobrze odczuły to moje nogi, gdyż chciałem
                być na jak największej ilości uroczystości organizowanych z okazji
                65 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
                Tutaj nie zgodzę się z prezydentem Kaczyńskim, że Powstanie
                Warszawskie to jest mit. Przynajmniej bowiem dopóki żyją jego
                uczestnicy i świadkowie jest ono elementem naszej rzeczywistości,
                jako fakt historyczny, a nie jako wydumany przez Prezydenta mit.
                Pozdrawiam
                Post scriptum
                Stalinowi nie zamierzam poświęcać żadnych płyt. Mam tę jednak
                satysfakcję, być może podobną do tej jaką odczuwali średnoowieczni
                ryczerze, gdy toasty spełniali przy użyciu kielichów wykonanych z
                czaszek swych wrogów, a mianowicie filiżankę herbaty stawiam na
                albumie poświęconym Feliksowi Dzierżyńskiemu (album opracował
                Wydział Historii Partii KC PZPR a wydała Książka i Wiedza w
                Warszawie w 1951 roku).
                • nieznajoma07 Re: Powstanie Warszawskie 04.08.09, 21:53
                  Obchody obchodami, ale zadbać o ten park mogliby, a nie ma nawet
                  porządnych ławek w alejkach!!!!!
                  • Gość: weterynarz prawa Re: Powstanie Warszawskie IP: *.chello.pl 09.08.09, 22:58
                    Inscenizację na Krasińskiego obejrzałem. Momentami chwytała za
                    serce. Grupy rekonstrukcyjne były dobrze przygotowane.
                    Pozdrawiam
                    • grisza14 Re: Powstanie Warszawskie 10.08.09, 08:55
                      Mam watpliwosci, czy inscenizacje sa sluszna sprawa.Nie tylko w
                      sprawie Powstania.Nie nawidze rowniez jaselek w postaci odgrywania
                      bitwy grunwaldzkiej przez "damy i rycerzy".Mam watpliwosci.
                      • billy.the.kid Re: Powstanie Warszawskie 10.08.09, 10:28
                        jak już inscenizowac-to PO WSIEM.
                        szpitale na starówce z benzynką i granatami.
                        gwałcenie dziewcvzyn przez tych mołojców od kamińskiego.
                        co se bedziem żałowac.

                        małolactwo obejrzy se te inscenizacje.-
                        ale zajefajne było to powstanie.
                        • Gość: donkej Re: Powstanie Warszawskie IP: 87.205.146.* 10.08.09, 12:52
                          Będę monotematyczna: rozwaliło mnie jak w inscenizacji któryś z dowódców
                          meldował Żywicielowi o pozycjach na placu Łilsona.
                          • miroslaw7 Re: Powstanie Warszawskie 10.08.09, 13:04
                            Tak, Warszawian ci u nas dostatek. Ostatnio czytałem w Naszych
                            Bielanach wzmiankę o mojej ciotce, sanitariuszce poległej w drugim
                            dniu powstania, psełd. Małgosia. Nieżle pokręcono tam fakty, aż
                            przykro czytać.
                          • Gość: Grisza Re: Powstanie Warszawskie IP: 91.186.72.* 10.08.09, 13:11
                            To byl zrzutek z Londynu i nie mogl inaczej wymowic.
                            Mowiac jednak powaznie, przy ogromnym zrozumieniu mozliwosci
                            doksztalcajacych inscenizacji, to mam wrazenie ze temu, co widzimy
                            na ulicach Warszawy brakuje powagi.Jest tak, jakby te inscenizacje
                            byly generalnie dla zabawy i robione pod publiczke.Podobnie, jak te
                            z udzialem ZOMO i Solidarnosci.
                            To troche tak, jak z filmem Kanal, czy Kolumbami.Pamietam dyskusje,
                            jakie te filmy w swoim czasie wywolywaly i doskonale pamietam, ze
                            powstancy, ktorzy byli w walce nie lubili nachalnej doslownosci
                            przekazu (u Wajdy na dodatek z moralem, ktory smialo mozna sobie
                            bylo darowac).Doslownosc moze jednak miec swoje doskonale miejsce
                            pod dachem, dachem muzeum na przyklad
                            • Gość: weterynarz prawa Re: Powstanie Warszawskie IP: *.chello.pl 10.08.09, 14:31
                              Tak, Wilson to Wilson. Ostatnio trochę fotografuję i uważam, że
                              udało mi się zrobić parę ciekawych zdjęć na marginesie imprezy.
                              A to:
                              - wehrmachtowiec popijający Red Bulla,
                              - wehrmachtowiec kupujący kanapkę
                              - wehrmachtowiec płacący w kasie
                              - adoracja owczarka alzackiego przez grupę wehrmachtowców
                              - grupa żołnierzy wehrmachtu pozdrawia lewą ręką fotografa itd.
                              Tak na marginesie, jedna z osób w stroju wehrmachtu, popijając Fantę
                              powiedziała mi, że Fanta ma rodowód niemiecki i zaczęto ją
                              produkować po zaprzestaniu wytwarzania Afric cola. Czy ktoś to może
                              potwierdzić?
                              Proszę zwrócić uwagę, jak cieniutka jest linia dzieląca nas od
                              zabronionej propagacji symboli faszystowskich.
                              Chyba jednak na takie inscenizacje za wcześnie.
                              A poprzedniego dnia Rosjanie urządzili sobie inscenizację bitwy pod
                              Smoleńskiem z czasów Napoleona.
                              No i przypomnę Vaterloo.
                              Widać nastała taka moda.
                              Pozdrawiam!
                        • borrka Prosze Panstwa.. 12.08.09, 00:16
                          Wania the Kid, to dzielny czekista z Web Brigades.
                          Dotychczas prezentowal sie glownie na forum Wiadomosci i Publicystyka i jako pierwszy pracownik fsb dotarl na Zoliborz !

                          Czujecie tego bluesa ?
                          Zoliborz staje sie swiatowy !

                          To naprawde cos wyjatkowego.
                          Brawo Wania !
                          • billy.the.kid Re: Prosze Panstwa.. 12.08.09, 09:46
                            na podwalu powstańcy se sprowadzili taki fajny nieduży czołg. a bo
                            to śwaby go przucili-co się mam marnowac. no to jkiś kierowca niem
                            kierował. jak se chcieli wjechac na rynek to skręcili w wąski
                            dunaj. i tu jak nie huknie. coś ze 300 ofiar śmiertelnych.a i
                            rannych co niemiara. gdzioeś tam niedaleko nawet gen.bora dmuchnęło
                            o ścianę.
                            łojezuniu- ale tu pienknom inscenizacyję można by zrobic.
                          • billy.the.kid Re: Prosze Panstwa.. 12.08.09, 10:35
                            dobre-stary-walnij jeszcze coś śmiesznego.
                            • Gość: weterynarz prawa Re: Prosze Panstwa.. IP: *.chello.pl 15.08.09, 07:22
                              To jest przykre, ale chyba w Urzędzie Dzielnicy Warszawa Żoliborz,
                              tak się zajęli rozprowadzaniem książeczek o Powstaniu Warszawskim,
                              że zapomnieli zamieścić nawet na stronie oficjalnej Urzędu
                              jakiejkolwiek wzmianki choćby, o dzisiejszym Święcie Wojska
                              Polskiego i Matki Boskiej Zielnej. A może nawalił miejscowy
                              informatyk?
                              Pozdrawiam!
                              • billy.the.kid Re: Prosze Panstwa.. 15.08.09, 08:26
                                urząd dzielnicy raczej nie ma nic do święta m.b. zielnej.
                                to sprawa proboszcza.
                                • Gość: weterynarz prawa Re: Prosze Panstwa.. IP: *.chello.pl 15.08.09, 21:36
                                  Dzisiejsze święto jest świętem państwowym, a więc i wspomnianego
                                  przez Ciebie proboszcza, i Burmistrza Dzielnicy Żoliborz, i Twoim. I
                                  biskupów też. Dodałbym też Naczelnego Gazety Wyborczej, ale i on nie
                                  wyczerpuje katalogu tych, którzy powinni mieć staranie o to święto.
                                  I jest ono sprawą i Burmistrza Dzielnicy Żoliborz, i wspomnianego
                                  przez Ciebie proboszcza, i Twoim. Dziwię się przy tym Tobie, że
                                  piszesz o jednym proboszczu (A co z proboszczami sąsiednich parafii,
                                  czy też nie powinni z troską podchodzić do jego obchodów). Widocznie
                                  Twoja parafia to Twój żywioł. To dobrze! Jak mi się wydaję,
                                  popełniłeś błąd przy egzegezie mojego postu i stąd przywołanie przez
                                  Ciebie proboszcza (wyjaśnij na jakiej podstawie miałby być osobą
                                  właściwą w tej sprawie). Zwróć uwagę, że jako pierwsze wymieniłem w
                                  swym poście Święto Wojska Polskiego, które ustanowione zostało na
                                  pamiątkę Cudu nad Wisłą. Być może dla Ciebie w tym dniu
                                  najważniejsze jest wspominanie genialnego, acz ryzykownego manewru
                                  znad Wieprza, a nie rozpamiętywanie, czy był cud, czy nie. Wracając
                                  do meritum, widać że wytknięte przeze mnie przeoczenie urzędu, iż
                                  Urząd Dzielnicy prawdopodobnie stał się niewydolny w czczeniu zbyt
                                  wielu rocznic i ludzi, bo o złą wolę go nie podejrzewam. Ale żeby
                                  zapomnieć o manawrze znad Wieprza, to dla niego wstyd.
                                  Pozdrawiam!
                                  • billy.the.kid Re: Prosze Panstwa.. 15.08.09, 22:01
                                    egze co?
                                    stary zaczynasz o święcie o który zapomniał urząd.
                                    św. w.p. i kościołowym.
                                    zapodałem ci więc kto ma się zajmowac tym kosciołowym
                                    a ty mi tu taki list wysmarowałeś że aż czytając koniec zapomniałem
                                    co było na początku. najbardziej podobywałe miem się ta egzeitd.
                                    • Gość: weterynarz prawa Re: Prosze Panstwa.. IP: *.chello.pl 16.08.09, 11:31
                                      Wybacz następny długi post, ale próbuję pewne rzeczy tu poukładać!
                                      Tak, egzegeza to poszukiwanie wykładni tekstu, jego tłumaczenie.
                                      Można dokonywać egzegezy pism świętych, prawnych i prawniczych a jak
                                      ktoś się uprze, to i Harry Pottera. O rodzajach wykładni (egzegezy)
                                      nie wspominam.
                                      Po tym wstępie przypominam, że przy okazji dnia 15 sierpnia
                                      wymieniłem dwie w tym dniu nazwy świąt: Święto Wojska Polskiego,
                                      jako święto państwowe i Święto Matki Boskiej Zielnej związane z
                                      polską pobożnością i tradycją ludową i będące polskim aspektem
                                      święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Nie wymieniłem wtedy
                                      świadomie Święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny określonego
                                      w dogmatyce Kościoła Katolickiego, bo uważałem, że pewne rzeczy są
                                      wiadome, i że wiadome jest, że jest to najstarsze święto maryjne.
                                      Możemy tylko doszukiwać się jakiegoś przeoczenia przez Burmistrza
                                      Żoliborza jedynie w aspekcie święta państwowego. Jest to dziwne
                                      przeoczenie, gdyż tyle razy Wojsko Polskie uczestniczyło w
                                      sympatycznych imprezach i uroczystościach organizowanych przez
                                      władze Żoliborza. Jeżeli zaś chodzi o Święto Matki Boskiej Zielnej,
                                      to Kościół Katolicki podchodzi do form wyrażania pobożności i
                                      tradycji z nią związanej z należytym zrozumieniem, ale to lud buduje
                                      w przeważającej mierze swoją tradycje. Kościół może, co najwyżej się
                                      ustosukowywać do niej. Prawo kościelne bowiem nie wchodzi w skład
                                      Polskiego Prawa. I tu Twój Proboszcz może wyrazić swoją opinię (w
                                      tym estetyczną też), że coś mu się podoba albo nie. Może też nic nie
                                      powiedzieć, co też może kryć za sobą jakieś intencje, ale wyraża je,
                                      bądź nie wyraża jako osoba prywatna. A osoby prywatne w Polsce, to
                                      nie sami proboszczowie, ale między innymi wspomniany Naczelny i z
                                      całym szacunkiem dla Ciebie - Ty. Pewnie, że w ramach rozwoju
                                      obrzędowości, jakaś forma informacji o święcie Matki Boskiej Zielnej
                                      dobrze gdyby się znalazła, na stronie Dzielnicy Warszawa Żoliborz
                                      biorąc pod uwagę współpracę instytucji samorządowych i kościelnych w
                                      naszej dzielnicy. Na koniec pragnę zwrócić uwagę, że Święto
                                      W#niebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jako święto między innymi
                                      Kościoła Katolickiego podlega w Polsce ochronie prawnej. Nie
                                      zamieszczenie przez Urząd Dzielnicy Warszawa Żoliborz informacji o
                                      tym święcie w niczym nie narusza prawa i wciąganie wobec tego w tą
                                      sprawę proboszcza (jako hierarchy Kościoła Katolickiego (osoby
                                      prawnej)i mającego wypowiadać się w jego imieniu) jest bezzasadne.
                                      Tak na marginesie wielu Polaków na dawnych kresach obchodzi święto
                                      Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ale nie wiem czy w tych
                                      krajach w których żyją, jest ono chronione przez tamtejsze prawo.
                                      Podobno, na Litwie niektóre obrzędy odradzającego się tam pogaństwa
                                      podobne są do obchodów święta Matki Boskiej Zielnej. Niby forma
                                      podobna, a jakże różny sens - ciekawe.
                                      Pozdrawiam!
                                      Post scriptum
                                      Grochówka wojskowa w Łazienkach wczoraj mi smakowała. Kucharze tylko
                                      martwili się, czy jej nie zabraknie. Zrobiłem trochę zdjęć, w tym i
                                      wiązanek zbóż i ziół. Pogoda dopisała.
                                      Jeszcze jedno, nie dla wszystkich Polaków wspomnienie 15 sierpnia
                                      1920 było radosne. Dla pana Stanisława Tołwińskiego, tak
                                      nierozerwalnie związanego z Żoliborzem, było smutne, gdyż dzieło
                                      Rewolucji Październikowej nie wkroczyło wtedy do Warszawy, choć
                                      towarzysze tak dobrze byli przygotowani (czytaj: Stanisław
                                      Tołwiński, Wspomnienia 1895 - 1939, wyd. PWN Warszawa, 1970).

                                      • billy.the.kid Re: Prosze Panstwa.. 16.08.09, 11:48
                                        no i miło- najpierw wykład o egzegezie.- to se mogłeś darowac.
                                        z liściku wynikało że miałeś żal do ud że zapomniało również o
                                        ŚWIĘCIE KOŚCIOŁOWYM.wi.ęc zapodałem co o tym myślę ja i jak mi się
                                        widzi również KONSTYTUCJA NAJJAŚNIEJSZEJ RZ-PLITEJ.
                                        co do informacji o święcie-ludkowie i ci kościołowi i niekościołowi
                                        chyba mają kalendarz. i inf.o tym nie muszą szukac w int.urzędu
                                        dzieln. chyba że biega o internetową gazetkę ścienną czczącą to
                                        święto.
                                        • grisza14 Jestesmy swiadkami pojedynku na floret i orczyk 16.08.09, 14:29
                                          i w tej nierownej walce floret ma zdecydowanie racje.Na
                                          usprawiedliwienie UD mozna powiedziec, ze urzednicy zapomnieli o
                                          dokonaniu stosownych wpisow zapewne przygotowujac sie duchowo do
                                          przezywania obu swiat.Milosierdzie nalezy sie rowniez proboszczowi,
                                          albowiem sprawa musialaby dotyczyc kilku parafii Zoliborza, wiec z
                                          natury rzeczy lezy w gestii Jego Ekscelencji Biskupa, a ten o
                                          swiecie informowal szeroko.A nawet wspominal o mozliwosci wyboru, a
                                          wiec ex definitione nikomu niczego nie narzucal.Kto wiec chcial isc
                                          na koncert, ten poszedl.
                                          I na koniec pytanie do Weterynarza Prawa; czy rzeczywiscie robiles
                                          zdjecie grochowce? A jesli tak, to gdzie mozna je zobaczyc? Poza tym
                                          obserwuje drogi Weterynarzu, ze rozne podniosle okolicznosci i
                                          rocznice wykorzystujesz w celach darmowej konsumpcji smakowitych
                                          potraw z kotla.Nam zas,ludziom z koniecznosci znajdujacym sie na
                                          uboczu, takie mozliwosci nie sa dane i osobiscie zamiast grochowki
                                          musialem zadowolic sie ogladaniem reprodukcji obrazu J. Kossaka Cud
                                          nad Wisla.Szczegolnie wpatrywalem sie w dominujaca postac sp.ks
                                          Skorupki, rowniez przy uzyciu szkla powiekszajacego.
                                          • billy.the.kid Re: Jestesmy swiadkami pojedynku na floret i orcz 16.08.09, 17:59
                                            no,może nie floret-takie trochę małe, nieduże kropidełko.
                                            • Gość: Grisza Uzdrowiająca moc kropidła IP: 91.186.72.* 17.08.09, 08:10
                                              i na mysl przychodzi slynne pytanie Jozefa Stalina o dywizje
                                              papieza.Jesli zechcesz otworzyc link z mojego wpisu dla Weterynarza
                                              Prawa i zerknac na obraz Cud nad Wisla, to z latwoscia odnajdziesz
                                              dywizje papieza i dywizje diabla.Ten obraz jest tak realistyczny, ze
                                              mozna traktowac go jak zdjecie z pola bitwy.Madonna w koronie z
                                              aeroplanow.Mozna sobie wyobrazac, ze oto ks. Skorupka wznosiw gore
                                              krucyfiks, a w tej samej chwili na plebanii w Wyszkowie trwa
                                              goraczkowa bieganina i pakowanie kufrow.Pakuje sie i Dzierzynski, i
                                              Unszlicht, i Kon a nawet pakuje sie sam premier Marchlewski
                                              pozniejszy patron jednej z ulic w Warszawie,obecnie Jana Pawla
                                              II.Papieza zreszta.
                                          • Gość: weterynarz prawa Re: Jestesmy swiadkami pojedynku na floret i orcz IP: *.chello.pl 16.08.09, 21:30
                                            Szanowny Griszo! Wybacz drobną poprawkę, ale nie J. Kossaka obraz
                                            oglądałes, lecz W. Kossaka! Moje wojskowo grochówkowe zdjęcia mają
                                            charakter prywatny. Jednakże nie ma problemu, żebyś je Sobie
                                            obejrzał w którejś z kawiarenek internetowych. Proponuję zdjęcia
                                            także z innych wydarzeń, na przykład "Pokaz kolekcji mody damskiej",
                                            kreatorów z Białorusi, który odbył się z miesiąc temu na Torwarze.
                                            To był znakomity pokaz. Co do pojadania, masz rację, ale nie
                                            przekracza ono nigdy rozmiarów określonych w Protokole
                                            Dyplomatycznym. Nie piję też alkoholu, co znajomym ze Wschodu nie
                                            bardzo się podoba. Co do kiedyś pitraszonej przeze mnie potrawy, to
                                            było tego, coś z 5 litrów.
                                            Pozdrawiam!
                                            • Gość: Grisza Zdecydowanie Jerzy Kossak IP: *.bb.online.no 17.08.09, 06:40
                                              www.pinakoteka.zascianek.pl/Kossak_Jerzy/Index.htm
                                              Poza tym serdeczne pozdrowienia
                                              • Gość: weterynarz prawa Re: Zdecydowanie Jerzy Kossak IP: *.chello.pl 17.08.09, 07:56
                                                Zdecydowanie Jerzy Kossak. Wybacz moją pomyłkę, ale ostatnio
                                                oglądałem album Juliusza Kossaka i nim się zasugerowałem.
                                                Dziś wieczorem obejrzę sobie malarstwo Jerzego.
                                                Wymieniona przez Ciebie strona należy do moich ulubionych.
                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: Grisza Re: Zdecydowanie Jerzy Kossak IP: 91.186.72.* 17.08.09, 08:12
                                                  Cala przyjemnosc po mojej stronie.Pozdrowienia
                                                  • Gość: fizia Re: Zdecydowanie Jerzy Kossak IP: *.chello.pl 17.08.09, 12:00
                                                    Drodzy Panowie. Wpadłam na Żoliborz znienacka i jestem ogólnie nie w tematach, w
                                                    związku z tym, jedyną szansę na udział w Waszej interesującej dyskusji widzę w
                                                    wątku kulinarno-obrazowym. Otóż przypominam sobie historię znajomej mojej mamy,
                                                    która w chudych czasach akademika, jedząc po raz kolejny na obiad cienko
                                                    smarowany chlebek, wpatrywała się jednocześnie w kolejne zdjęcia kotletów, w
                                                    przywiezionej z domu specjalnie w tym celu książce kucharskiej. Nie wiem, czy
                                                    ktoś kiedyś próbował sprawdzać na przykład zmienianie się walorów staropolskiej
                                                    grochówki przy oglądaniu dzieł Kossaka, lub odwrotnie, zaangażować historyczne
                                                    grupy rekonstrukcyjne specjalizujące się w "cudzie" roku 1920 do zbiorowego
                                                    oglądania zdjęć grochówki weterynarza. Ale może ze względów badawczych byłoby to
                                                    ciekawym pomysłem? Matko, co ja piszę.. No i dobra.
                                                  • Gość: weterynarz prawa Re: Zdecydowanie Jerzy Kossak IP: *.chello.pl 17.08.09, 22:08
                                                    No i dobra... Tylko jak zdybać wojskowy kocioł grochówki? Już sobie
                                                    wyobrażam trzy grupy badawcze Żoliborza, zajadające grochówkę, z
                                                    tym, że jedna oglądająca album Juliusza Kossaka, druga Wojciecha a
                                                    trzecia Jerzego. No, i jeszcze potrzebna grupa kontrolna nie
                                                    oglądająca żadnego.
                                                    Ciekawe, której grupie grochówka będzie smakowała najbardziej?
                                                    Oczywiście jest możliwe, że doświadczenie będzie niepełne, bo Grisza
                                                    znajdzie jakieś na przykład szkice pani Magdaleny Samozwaniec i
                                                    wszystko trzeba będzie powtórzyć.
                                                    Z apetytem i na zdrowie!
                                                    Pozdrawiam!
                                                    Post scriptum
                                                    W obecnej sytuacji nie wiadomo do kogo zwrócić się o zasponsorowanie
                                                    tego doświadczenia z grochówką, czy do naszego żoliborskiego
                                                    generała z cytadeli, czy do samego ministra. Być może trzeba będzie
                                                    je przełożyć, tak jak swego czasu odłożono degustację Śliwowicy
                                                    Łąckiej.
                                                  • Gość: weterynarz prawa Re: Zdecydowanie Jerzy Kossak IP: *.chello.pl 03.09.09, 00:35
                                                    Zapraszam do obejrzenia zdjęć z widowiska pod tytułem "Twierdza
                                                    Zmartwychwstanek". Galeria znajduje się na stronie "zoliborz.biz".
                                                    Oglądałem też w internecie kilka interesujących filmów z tej
                                                    rekonstrukcji. Niektórym sam pomysł się nie podobał. Mnie też, ale
                                                    była okazja do zrobienia dziwnych ujęć, o czm wspominałem.
                                                    Niektórzy z grup rekonstrucyjnych prosili, by ich nie zamieszczać. Z
                                                    tego, co obejrzałem. autor spełnił ich życzenie.
                                                    Pozrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka