sibeliuss
08.03.12, 12:49
Ul. Floriańska 14. "Ruskie pierogi, kopytka, leniwe. Można zjeść zupę mleczną, można i schabowego. Na stolikach cerata w żółto-białą kratkę, na niej dopasowane do rozmiarów stołów szklane blaty. Szkło najłatwiej umyć i utrzymać w czystości" - pisała "Gazeta" w 2002 r. Ale bar działa do dziś.
warszawa.gazeta.pl/warszawa/56,34862,10854354,Bar_mleczny__Rusalka_,,8.html