palker
04.12.05, 23:04
Policyjny pościg w Warszawie
PAP 19:40
Kilkanaście policyjnych radiowozów uczestniczyło w udanym pościgu za kierowcą
sportowego nissana, który po południu nie zatrzymał się do kontroli w
Warszawie.
Jak poinformował podkomisarz Grzegorz Sokołowski z zespołu prasowego Komendy
Stołecznej Policji, o godz. 17.20 na Pradze Północ policjanci chcieli
zatrzymać do kontroli kierowcę sportowego nissana. Mężczyzna, mimo wezwania,
nie zatrzymał się. Policjanci ruszyli za nim.
REKLAMA Czytaj dalej
Kierowca uciekał w kierunku Białołęki. Na wysokości dzielnicy Żoliborz, cały
czas ścigany przez policyjne radiowozy, przejechał przez Wisłę. Dotarł do
Śródmieścia, skąd skierował się w stronę Starówki. Właśnie tam drogę
przecięła mu policyjna blokada. Został zatrzymany.
Kierowcą samochodu okazał się 30-letni Robert D. Powodem jego ucieczki, jak
wyjaśnił, był brak opłaconej składki na ubezpieczenie OC.
Policja bada sprawę. Już teraz podkreśla, że kierowca nissana straci prawo
jazdy. (sm)
"Na wysokości dzielnicy Żoliborz, cały czas ścigany przez policyjne
radiowozy, przejechał przez Wisłę" - brodem zapewne:-)