Dodaj do ulubionych

Czy idziecie popływać za złotówkę?

29.11.03, 02:35
Ja chyba nie zdążę w ten weekend odwiedzić naszej osiedlowej dumy czyli
swimming-poolu Polonez, ktokolwiek widział, ktokolwiek juz pływał niech da
znać O K ?
Obserwuj wątek
    • Gość: bajsarka Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? IP: 80.51.244.* 29.11.03, 14:44
      Też jestem ciekawa jak tam jest, ale nie ma mnie teraz w Wawie. Również czekam
      na opinie. A może ktoś mi teraz powie ile będzie kosztować godzina pływania i
      jak jest naliczany czas.

      Pozdrawiam!
      • palker Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? 29.11.03, 16:11
        cennik znajdziesz tu:
        www.targowek.waw.pl/archiwum/uchwaly/u346_2003.htm
        • chaladia Zwracam się do Ciebie, Palkerze jako do... 30.11.03, 17:01
          ... autorytetu w dziedzinie księgowości i wszelkich sztuk polegających na
          wykręcaniu kota ogonem przy pomocy liczb:
          Jak to w podanej przez Ciebie tabelce jest:
          1 godzina, normalny bilet 16 zł = 0,26 zł/min.
          Dzielę: 16/60 = 0,267 (no, może źle zaokrąglili)
          karnet 10 godzin, normalny 144 zł też 0,26 zł/min.
          Dzielę: 144/600 = 0,240
          czy to ja liczyć nie umiem, czy też Rada M.St.Wa-wy uchwaliła jakieś inne
          zasady dzielenia przez 60? Arytmetyka nieeuklidesowa czy cuś?!?! Jeszcze
          trochę, a Kaczora trzeba będzie do Nobla zgłosić...
          • palker Re: Zwracam się do Ciebie, Palkerze jako do... 30.11.03, 17:52
            przetrenowałem to już na basenie przy Jagiellońskiej:-)
            wykupujesz pływanie na 1/2 godziny, płacisz określoną stawkę.
            Jeżeli jednak przekroczysz czas pobytu na basenie ponad wykupiony limit
            czasowy, wtedy za każdą minutę przekroczenia płacisz wedle innej, podanej
            wszakże w cenniku stawki.
            Czas pobytu jest skrupulatnie odnotowywany przez komputer.
            Niestety, jeżeli wyjdziesz przed upływem 1/2 godziny - zwroty gotówki nie są
            przewidywane :-)
            • chaladia Re: Zwracam się do Ciebie, Palkerze jako do... 30.11.03, 20:49
              Ergo, karnet powinien się opłacić..
              Chyba wykupię.
              • palker karnet 30.11.03, 21:02
                nie wiem, jak sprawę rozwiązano na Łabiszyńskiej, ale hasło "w miesiącu'
                odstręcza mnie od karnetu. 600 minut=10 godzin=20x1/2 godz.
                Oznacza to, że aby wykorzystać karnet "w miesiącu" musiałbym korzystać z basenu
                20 razy. A ja tak często na basen nie chadzam (może szkoda).
                Na Jagiellońskiej karnet działa, jak karta telefoniczna - ładujesz 600 impulsów
                i korzystasz, aż do wyczerpania, miesiąc, dwa lub trzy.
                • meelka Re: karnet 30.11.03, 23:03
                  Lub 10 x 1 godz. W każdym razie taki karnet zamknięty - miesięczny dla mnie też
                  jest bez sensu. A jak rozumieć naukę pływania dla dzieci 250 zł za 45
                  min????? , grupy do 15 osób...
    • Gość: anka Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? IP: 5.5R1D* / *.pg.com 01.12.03, 14:35
      No i co? Byl ktos? Jak bylo? Trzeba miec czepki? I co z zajeciami typu
      Aquaaerobik?
      Pozdrowka :D
      • rysia_mama_wiktorka Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? 01.12.03, 14:55
        Byliśmy w sobotę.
        Ogólnie rzecz ujmując to bałagan na całego, czyli typowo po Polsku. A poza tym
        to moje dziecko jest całe w kropkach, których dostało momentalnie po wyjściu z
        wody a częśc już w trakcie jak upadło i w tych miejscach ma ich jeszcze więcej.
        Myślę, że osoby, które wybierają się szczególnie z dziećmi powinny jeszcze
        chwilkę odczekać. Poza tym to bardzo trzeba uważać na zjeżdżalni, która jest
        przy brodziku dla dzieci. Wyjątkowo nie przemyślana sprawa, mało wody prawie
        pionowa zjeżdżalnia, wszystkie dzieciaki poobijane lub z poździeranymi pupami
        do krwi. Dodam, że moje dziecko ma dopiero 2.5 roku więc ciężkie nie jest.
        No i woda trochę mogła by być cieplejsza jeżeli chodzi o jacuzzi.
        To tyle tak na szybko:)

        Paulina

        • rysia_mama_wiktorka Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? 01.12.03, 14:56
          i jeszcze jedno czepki obowiązkowe.
    • Gość: tomasz Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 23:39
      Czy na basenie jest jakis sklep gdzie mozna kupic czepek?
      Czy jest sauna? Barek?
      No i jak wyglada sprawa z szafkami? Na klucz czy magnetyczne?
      Jak mierzy sie czas korzystania z basenu?
      Jak znacie odp. prosze napiszcie.

      tomasz
      • Gość: zawad Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 02:20
        Kochani Logika na basenie kamińskiego?
        Żartów sobie nie róbcie.
      • rysia_mama_wiktorka Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? 02.12.03, 09:51
        Jest sklep z czepkami ale nie wiem jakie są ceny.
        Sauna nie wiem jak wygląda, barek jest:)
        Szafki są magnetyczne.
        Czas korzystania z basenu, podobno od momentu wydania karty-kluczyka do szafki,
        ale myslę, że jest to totalnie bez sensu i może to jakoś zmienią.
        No z tą logiką to u nich rzeczywiście nie najlepiej;)

        pozdr.
        • Gość: joanna Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 14:03
          Trochę dziwne to jest z tymi kluczykami do szafek. Bo czas liczy się od
          wydania klucza. A jak będę się przebierać i potem długo myć. W sumie to może
          być pół godziny.
          Beznadzieja.
          • Gość: yorki Re: Czy idziecie popływać za złotówkę? IP: *.jwt.com.pl 02.12.03, 14:07
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka