znajomy_jennifer_lopez
01.06.10, 14:09
Polacy czytają mało bo książki są dla nich za drogie. Więc wydawnictwo drukuje mały nakład, wiec cena rośnie koło sie zamyka.
Wydaje mi się że wydawnictwa "dziecięce" i tak nie maja prawa narzekać bo obserwuje że ludzie kupują 1) podręczniki - pewnie 80% sprzedaży "książek" w Polsce 2) ksiązki dla dzieci - jakies 10%, 3) albumy typu JP2, 100 cudów świata, i przepisy typu 100 dan w jednym garnku itp a na część 4) ksiązki dla siebie, dla dorosłych, literatura piękna, beletrystyka, historia, nawet sensacja itp to chyba do 5% rynku.
I tak ad1 to nauka a nie czytanie, ad2 to prezenty, czytane ale też nei zawsze ad3 ksiązki do leżenia (ktos zagląda tam?) ad4 ksiązki do czytania - do 5% i tak niedużej liczby sprzedawanych ksiązek.
Można więc śmiało napisać że Polacy nie czytają książek