akuku5 16.06.11, 11:15 Czyli - jak mawia stary góral zapytany o pogodę - panocku, abo bedzie pikinie abo bydzie dysc. Czuję, ze też potrafiłbym pisać takie analizy finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zorro Re: Frank jest przewartościowany IP: *.serverhorror.com 16.06.11, 20:14 Tak jest oczywiscie. Idlatego własnie rośnie zamiast spadać. Jak to leciało. ""KTO NIE KUPI PRZEGRA ZYCIE"" ""SZACUJEMY ZE FANK BĘDZIE KOSZTOWAł 1,8ZŁ"" Przewartosciowana maksymalnie to jest złotówka, kto to widział aby w tak biednym kraju zywnosc była drozsza nich na bogatym zachodzie. W roku 2004 za 1EU trzeba było zapłacić 5zł , wtedy za 5zł mozna było kupić 3x tyle co obecnie zywnosci i 2x więcej gazu energi itd. Na zachodzie było ODPOWIENIO WSZYSKO DROZSZE. Czemu dziś euro nie moze kosztować 15zł? moze moze jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Prześmiewcy wyśmiewają 16.06.11, 23:14 ale to jest jak najbardziej prawda. Frank jest przewartościowany. Szwajcarska gospodarka ostro na tym cierpi. W parlamencie pojawiają się różne pomysły jak temu zaradzić. Teoretycznie bardzo prosto, wypuścić parę miliardów pustych franków bez pokrycia a od razu spadnie. Ale wtedy straci zaufanie już ostatnia na świecie waluta. Funt jest wart mniej niż jedną dwudziestą tego co kilkadziesiąt lat temu, gdy w tej walucie były rozliczane światowe transakcje. Dolar dawno już ucierpiał i jego opinia jest podejrzana (chociaż na słabym dolarze doskonale zarabia(ł) amerykański eksport). Euro dzięki Grecji i paru innym krajom stało się walutą mocno niepewną. O jenie lepiej nie mówić. Dla yuana jeszcze za wcześnie. Inne waluty się nie liczą. Przecież to dzięki niepewności innych walut tak wzrosła obecna pozycja franka. Dzięki temu Szwajcaria ma na razie mnóstwo korzyści, ale też i już strat. Chociażby na eksporcie i turystyce. A Szwajcarzy się boją co będzie, gdy nadmiernie nadmuchana bańka pęknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Prześmiewcy wyśmiewają IP: *.pools.arcor-ip.net 16.06.11, 23:35 Szwajcarzy nie maja po prostu wyjścia, podniosą stopy ucierpi ich gospodarka, nie podniosą tez cierpi ich gospodarka. Tu się widzi ile dolar stracił w stosunku do innych walut (czerwone cyfry z minusem - wzrost w % w stosunku do dolara, zielone z plusem spadek w stosunku do dolara w ciągu 1 roku / 1 Jahr) Szwajcarski Frank wzrósł w stosunku do dolara aż o 13,38% czyli jest najsilniejsza waluta w świecie i to ciąży bardzo na szwajcarskiej gospodarce. markets.ftd.de/currencies/ Nawet dolar w stosunku do Euro w ciągu roku poniósł niesamowity spadek gdyż 15,23% a w stosunku do tureckiego Lira aż 18,41%, po prostu dolar traci na wartości w stosunku do każdej waluty. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Dodam jeszcze, że 16.06.11, 23:47 główne filary szwajcarskiej gospodarki, ba wręcz jej istnienia, opierają się na zaufaniu. Na zaufaniu do franka, do szwajcarskich banków, zegarków itd... Generalnie na powszechnej opinii, że co szwajcarskie MUSI być najwyższej jakości. Jeśli dopuszczą do zniszczenia opinii franka, to utracą też generalnie zaufanie do szwajcarskości jako takiej. A to może mieć bardzo daleko idące reperkusje dla całej szwajcarskiej gospodarki. I to na wiele lat. Dlatego mają teraz potężny dylemat. Teoretycznie najzdrowiej byłoby gdyby sami osłabili franka. Ale to jest operacja bardzo ryzykowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Dodam jeszcze, że IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.11, 00:05 Juz próbowali go osłabić spekulując na Euro i czym się to skończyło dla Szwajcarii? 20 miliardów do tylu czyli strat. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Dodam jeszcze, że 17.06.11, 00:12 Są ofiarami własnego sukcesu. Gdy byli rajem dla korzystnie lokowanych nadwyżek z poszczególnych krajów całego świata wszystko było OK. Dzisiaj są obarczeni odpowiedzialnością za stan gospodarki światowej. A to już dla małej Szwajcarii zdecydowanie za dużo, nie mają wystarczającej bazy. To trochę tak, jakby bank dysponował jedną dziesiątą lub jedną setną wymaganego prawem zabezpieczenia swoich obrotów. Czym się to może skończyć - wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Nie wróże Karaibom 17.06.11, 00:19 przejęcia dotychczasowej roli Szwajcarii. Mogą sobie stwarzać raje podatkowe, ale ich baza wogóle nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Dodam jeszcze, że IP: *.pools.arcor-ip.net 17.06.11, 07:11 pawelekok piszesz tak jak Buzek pouczał przed paroma dniami Szwajcarię by przystąpiła do Unii. Tupanie, pochrząkiwanie, szantażowanie, wymachiwanie historyczną (jak każdy Polak tą dziedzinę najlepiej ma opanowaną) szabelką Buzka nie przybliży Szwajcarów do unii tylko ich oddali. bazonline.ch/schweiz/standard/Wir-respektieren-eure-Souveraenitaet/story/29500545 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na-plus Frank szwajcarski - polecam IP: *.netfala.pl 16.06.11, 23:19 na-plus.blogspot.com/2011/06/frank-szwajcarski-polecam.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Nie zgadzam się z opinią pana analityka. IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.11, 17:30 W przypadku walut, złota, mieszkań nie istnieje pojęcie wartości. Ich wartość nie może być obiektywnie skwantyfikowana przy pomocy niezależnych parametrów. Otwartym tekstem: warte są tyle, ile ktoś jest gotów za nie zapłacić. Jeżeli ktoś jest gotów zapłacić za jednego franka 100 dolarów USA, to taka jest wartość franka. Kurs CHF/EUR zmierza powoli, acz konsekwentnie do jedności, czyli 1 EUR = 1 CHF. Tak się stanie nieuchronnie, nieważne, czy w tym roku, czy w przyszłym. Wtedy zobaczymy franka po 4 zł, a jeżeli polskie finanse publiczne, dług publiczny, deficyt obrotów bieżących itd. będą się dalej osuwać w przepaść, to ujrzymy franka po 4,50 zł, po 5 zł, po ...... zł. I nikt nie może na to nic poradzić. Polskiej sytuacji ekonomicznej nie da się opanować z przyczyn politycznych, tej ogólnoeuropejskiej także. Reszta jest tylko konsekwencją... Odpowiedz Link Zgłoś