Dodaj do ulubionych

DGP: Hipermarkety zjadają marki

IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 08:11
Proponuję zatem właścicielom tych polskich marek, aby obniżyli ceny. A jak nie, no cóż, wtedy rzeczywiście niech znikają.
Proste.
Obserwuj wątek
    • barrera77 DGP: Hipermarkety zjadają marki 24.06.11, 08:28
      Jak zostane polskim producentem to sie bede przejmowal polskimi "brandami",hehe,a jako klient zawsze wybiore tanszy produkt przy zblizonej jakosci.
      • Gość: miu W Polsce nie ma marek! IP: *.fbx.proxad.net 24.06.11, 10:15
        W Polsce wlasciwe nie ma marek. Jakosc jedzenia trzyma doslownie kilka firm, cala reszta oszukuje i kombinuje, raz jest lepiej, raz gorzej. Tymczasem marka oznacza JAKOSC - zawsze wysoka, stala i pewna. Za to sie placi. A tego w Poslce nie ma! Jesli hipermarkety proponuja zjadliwe jedzenie ze swoim logo to naturalne, ze ludzie je wybiora.
        • krzych.korab Producenci sami promowali hipermarkety, polskim 24.06.11, 11:47
          sklepom nie proponowali takich marż i promocji jak hipermarketom. Teraz zbierają skutki własnej bezmyślności.
          • Gość: Mirwisz Polskie brandy? IP: *.dsl.bell.ca 27.06.11, 00:03
            Taka polityka sieci handlowych prowadzi do wypierania z rynku polskich brandów.
            ---------------
            Czy tu chodzi o polskie brandy czy może wódkę? Przestałem rozumieć "po polsku" ...
        • krzych.korab W 1997 roku ostrzegałem. Zniknie Polska produkcja 24.06.11, 11:51
          Wszyscy mieli to w dupie. Teraz budzą się z ręka w nocniku. Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało. Jak śpiewał kabaret Olgi Lipińskiej.
      • Gość: ultrapatriota Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: 193.201.167.* 24.06.11, 10:16
        Się brandy zachciewa, kad katopolak wali Żytnią i nie narzeka. Wspierać budżet!
      • Gość: gość Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.toya.net.pl 24.06.11, 11:37
        Tylko, że nikt z nas nie jest tylko konsumentem. Aby być konsumentem, najpierw trzeba być pracownikiem i zarabiać. Jak polskie firmy upadną, to przestaną być konsumentami być może produktów firmy w której pracujesz. Twoja firma upadnie - taka reakcja łańcuchowa.
      • Gość: bnt Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.bialnet.com.pl 24.06.11, 12:15
        a ja zawsze wybiorę polski, nawet lekko droższy, bo tu mieszkam, zarabiam i płacę podatki
    • tomek.54321 Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki 24.06.11, 08:33
      Moze i cos w tym jest, ale ja sie kiedys przejechalem na tanich produktach z hipermarketu i narazie jeszcze mam uraz...
      • megasceptyk prawda jest straszniejsza 24.06.11, 10:00
        przez lata przyzwyczajali naród do gó...anego smaku
        i dziś, nikt już nie widzi róznicy
        i nikt nie pamięta prawdziwego masła, pomidorów
        czy nieśmierdzącego mięsa.

        Teraz narów wpierdzieli wszystko co mu się rzuci.
        Jeszcze zapłaci i w rękę pocałuje.
    • Gość: Pikuś M a czym ty się zajmujesz? IP: *.skarzysko.vectranet.pl 24.06.11, 08:35
      "M" napisał(a):

      > Proponuję zatem właścicielom tych polskich marek, aby obniżyli ceny. A jak nie,
      > no cóż, wtedy rzeczywiście niech znikają.
      > Proste.

      M jeśli coś produkujesz, wytwarzasz to napisz co to jest?
      Ja to kupię to co zrobisz w ciągu miesiąca ale po kosztach produkcji i dopłacę ci a co mi tam niech stracę ze 1000PLN.
      Ty będziesz razem z rodziną ( oczywiście twoja żona nie pracuje? ) żył za tę kwotę i spłacał kredyt zaciągnięty na zakup mieszkania.
      Odpowiada ci taka propozycja?
      • Gość: mason Pikuś, daj mi kontakt do twojego dilera, pls. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.11, 08:59
        Widzę, że ma dostęp do producenta w dobrej cenie.

        M ma rację. Latają mi producenci. Jak mogą robić 40% taniej dla hipermarketu, to niech robią 40% taniej bezpośrednio na rynek. Na pewno nie stanę po stronie producentów, a jak będę mógł, to jeszcze ich dodatkowo walnę sanepidem, czy inną cholerą. Nie podoba sie? To wypiehdalać. Na miejsce jednego czeka kilku innych. Ma być dobrze i tanio. A jak nie będzie, to będzie wojna.
        • Gość: jaja kobyły Re: ...i myślisz naiwniaku że ciebie to obniżenie IP: *.23.54.194.generacja.pl 24.06.11, 09:40
          ceny nie dotyczy?
          a jak myślisz, z czego producent obetnie te dziesiąt procent?
          z jakości produktu, z pensji pracowników (twojego wujka, ciotki, sąsiada, znajomego), z jakości i serwisu maszyn, z wymiany parku maszynowego na nowocześniejszy (straci producent maszyn który zatrudnia twoją ciotkę, wujka, brata...itd.) itd.
          gospodarka to naczynia połączone.
          dumpingowe ceny, zaniżanie kosztów i zarzynanie producentów przez wielkie sieci handlowe prowadzi do problemów w całym systemie, jesteś w stanie to zrozumieć, objąć swoim ciasnym móżdżkiem?

          jesteś przykładem matołka który myśli że konsument wygrywa na walce cenowej wielkich sieci.
          jesteś w błędzie - bo nic nie rozumiesz z ekonomii i otaczającego cię świata.

          prawda jest taka że na końcu i tak zapłacisz koszty ty - konsument.

          pozostałej części posta szkoda komentować - bo to już typowe wykwity homosovietikusa i i typowa polaczkowa zazdrość.

          jak w modlitwie z dnia świra:
          "dla siebie o nic nic nie wnoszę, tylko mu dopie...proszę"
          • Gość: pani Potrzeba Re: ...i myślisz naiwniaku że ciebie to obniżenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 09:52
            Święta prawda, kolego. Niskie ceny (ale tylko do czasu!) marek własnych do krok do wyeliminowania z rynku polskich marek i ich producentów. Jest to długoterminowa i bezwzględna strategia, którą wielkie zagraniczne sieci z powodzeniem wdrażają od wielu lat. Niestety, Polacy są chyba zbyt głupi, zbyt głusi i ślepi, żeby to dostrzeć i przeciwdziałać. Kiedy konkurencja zniknie wszyscy, którzy dzisiaj tak bardzo zadowoleni są z obecnej sytuacji (m. in. bardzo silnych marek własnych i ekspansji sieci dyskontowych w całym kraju), słono zapłacą za swój brak krytycyzmu przy kasie super-/hipermarketu lub osiedlowego dyskontu. Ostatnio na gazecie był o tym artykuł (Tekst linka).
            O perspektywach długoterminowych w polskiej gospodarce dla polskiego konsumenta (dla mnie, dla Ciebie i dla Twojego sąsiada) nawet nie będę zaczynał, bo krzykacze z tego forum nie są nawet w stanie rozważyć moich argumentów. Dla nich najważniejsze jest, żeby było tanio. A resztę mają w d***e.
            • Gość: klient Re: ...i myślisz naiwniaku że ciebie to obniżenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.11, 10:15
              jaki krok do wyeliminowania polskich producentow? taka Biedronka ma marki wlasne slodyczy, nabialu, wedlin, serow etc i myslisz ze kto to dla nich produkuje? Chinczycy? mlekowita, sokolow, wawel etc - i robia na tym kokosy bo maja dostep do 2000 biedronek w tym kraju
          • Gość: mason Re: ...jaja kobyły - głupiś jak trzewik pracownika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.11, 16:29
            Wobec powyższego muszę być wyrozumiały względem zaprezentowanego kolokwialnego wnioskowania. Najwidoczniej nic nie zrozumiałeś z mojego postu. W doopie mam producentów, ale nie tylko ich. W doopie mam także oszczędności producentów i obniżane pensje pracowników. Przestarzały park maszynowy niech wkręca roboli w swoje tryby, mam to gdzieś. Jak producenci sprzedają po dumpingowych cenach hipermarketom, to co ja mogę powiedzieć? W odróżnieniu od twojego biadolenia mówię 'chooy wam w doopę producenci'. Chcecie być roochani - wasza sprawa. Wcale nie myślę, tempa maso ('em' zamierzone), że konsument wygra w walce cenowej. Lata mi to, czy wygra, czy przegra. Z ekonomii rozumiem wystarczajaco dużo, a w zasadzie jedno już wystarcza: 'trzeba być na szczycie łańcucha pokarmowego'. Tylko tyle i aż tyle. Nie osiągniesz tego będąc robolem, producentem, czy konsumentem. Nie nazywaj mnie konsumentem. Nie jestem jednym z tych, który wiecznie ma deficyt środków (cokolwiek to dla ciebie znaczy). Ja już płacę więcej, za lepszy jakościowo towar. Tylko, że mi to lata. Co za różnica, czy jajko, chleb lub wędlina kosztują 2-3 razy drożej? To tylko 8 zł dziennie różnicy, 240 zł miesięcznie. Niech będzie i 2400. Jeżeli to są dla ciebie jakieś istotne różnice, to ty się zastanów, czy nie powinieneś rzucić roboty i zająć się czymś bardziej konstruktywnym, wdrapać się wyżej w łańcuchu.
            Nie mierz wszystkich własną miarką, bo u każdego będziesz dostrzegał homosovieticusa i polaczkową zazdrość. Otwórz się na świat. Sądząc po twoim poście jest to trudne, ale przynajmniej spróbuj.
            • Gość: jaja kobyły Re: heh, no właśnie :] IP: *.23.54.194.generacja.pl 28.06.11, 17:26
              nie mierz świata swoją miarą.
              stawiam dolary przeciw orzechom że jestem w tym łańcuchu wyżej od ciebie, dziecino.
              z czym ty polemizujesz?
              z własnymi wyobrażeniami na temat tego co WYDAJE CI SIĘ że przeczytałeś w moim poście.
              jak masz wątpliwości, to przeczytaj mój post jeszcze raz, tym razem uważnie i zastanów się skąd twoje przekonania i uwagi na temat mojego statusu.
              całkiem możliwe, "nowobogacki szaraczku którego nie jest problem 2,5 tysia miesięcznie na żarcie" że mógłbym cię kupić wraz z całą twoją rodziną do trzeciego pokolenia.
              ps.
              nie jesteś konsumentem?
              och, to sam produkujesz wszystko czego używasz? robinson kruzo jakiś?
              raczej piętaszek :]
              umysłowy.
    • usak Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki 24.06.11, 08:36
      Badz pewien, ze znikna. A wtedy ceny supermarketowych marek nie tylko zrownaja sie z obecnymi cenami marek polskich, ale je znacznie przewyzsza.
      • Gość: mike Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.trans.net.pl 24.06.11, 09:00
        I jedni i drudzy złodzieje. Takie stękania sobie mogą wsadzić w ..... Wiadomo jak polscy pracodawcy traktują polskich pracowników. Jeden oszust chce załatwić drugiego. Teraz płacz, a mnie gó... obchodzi czy Pan X czy Y będzie miał kasę na kolejne porsche.
        • Gość: Mario A Pana X czy Y gów'no obchodzi co ty jesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 09:17
          ... a jeść musisz
    • maryjan_pazdzioch Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki 24.06.11, 08:57
      Niestety wiekszosc pazdziochow w naszym kraju ma mentalnosc debili pokroju M czy barrera77. Co wiecej jeszcze sie ciesza, ze polskie firmy upadna, a ich kasa bedzie wedrowac na zachod do centrali. Ciekawe co by mowili gdyby na ich miejsce pracy przyszedl jakis obywatel Bangladeszu i zgodzil sie pracowac za 300PLN, a pracodawca zasmialby im sie prosto w galy "haha jak bedziesz pracowal za 300PLN to pogadamy, a na razie mam to w d*, ze nie masz co zrec".

      Z drugiej strony ci sami debile lamentuja, ze w Wolsce jest bieda, syf i ubostwo, ze place niskie, ze sluzby publiczne do d*, ze na leczenie czeka sie tygodniami/miesiacami. A jak moze byc inaczej skoro nic nie oplaca sie produkowac, a kolejne sektory monopolizuja wielkie zagraniczne korporacje? Tak to jest gdy w szkole ucza religii, zamiast ekonomii - efekty widac w postaci zalosnych kolesi pokroju M czy barrera77.

      Dlatego tu zawsze bedzie bieda i glupota w mysl powiedzenia: "dlaczegos biedny? bos glupi, a czemus glupi? bos biedny".
      • plosiak Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki 24.06.11, 09:14
        Ależ w Polsce opłaca się produkować. Pamiętam, gdy markety wchodziły na rynek i mój ojciec miał hurtownię art. mleczarskich - zatrudniał 50 osób. Hurtownicy z całej Polski próbowali się dogadać z producentami, by otrzymywać towary w cenie takiej, jak markety. Nie było mowy. Ojciec firmę zamknął, bo nie sposób było konkurować, gdy połowa sklepikarzy jeździła do Makro czy Selgrosa, a mnóstwo ludzi robiło zakupy w marketach. Nie dziwię, było taniej. Ale teraz nie żal mi tych producentów, którzy doskonale wiedzieli, w jaką stronę to "idzie".

        Inna sprawa - czy ktoś tych producentów zmusza, by produkowali pod badziewną marką o 40% taniej ? Raczej nie. Do kogo mają pretensje ?

        A jak markety wykoszą konkurencję i ceny rzekomo wzrosną, to pojawi się ktoś tańszy. Prawo rynku.
      • Gość: Maxs ładnie napisane IP: *.vlan153.enoch.lubman.net.pl 24.06.11, 09:37
        niby pazdzioch a dobrze gada ;)
      • Gość: G Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.ds10.agh.edu.pl 24.06.11, 09:38
        Super. Trafiłeś do mnie siłą swoich argumentów. Będę wspierał polski przemysł i gospodarkę, kupując "polskie brandy" (należące do zachodnich koncernów), lub prawdziwie polskie produkty (z odpowiednio wyższą ceną). To nic, że dzięki temu braknie mi na czynsz i rachunki.
        • Gość: MichalM Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.rwd.prospect.pl 24.06.11, 12:15
          Tylko że gdy znikną polskie firmy i wraz z nimi konkurencja to dostaniesz pracę za 300PLN i ciakawe jak z trego opłacisz czynsz?
      • Gość: music0 Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 09:43
        Nie rozumiem twojego toku rozumowania. Przecież producenci nie sprzedają marketom po kosztach czy też poniżej kosztów produkcji. Różnica polega jedynie na opakowaniu i marży. Swoje produkty sprzedają z 50 % zyskiem a marketowe z 20 % zyskiem.No i przecież zawsze mogą odmówić sprzedaży po tak niskiej cenie. Markety pójdą do innego producenta i tamten albo sprzeda i narazi się utratę rynku własnej marki albo również odmówi. Przecież to jest wolny rynek. W działach sprzedaży tych producentów pracują ludzie z wyższym wykształceniem, którzy analizują rynki non stop. Poza tym nie wierzę w taką 100% zgodność produktów sygnowanych marką oryginalną i marketową. Zawsze gdzieś po drodze doleje się trochę wody albo doda mniej cukru. Przy obecnym zautomatyzowaniu produkcji to z pewnością kwestia kliknięcia paru znaków na klawiaturze. Tak czy inaczej mamy wolny rynek. I sprzedawcy i klienci mają wybór.
        • Gość: nie jestem produce Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 10:02
          No, właśnie, widzisz. Nie rozumiesz. I długo tego nie zrozumiesz. Dlaczego? Bo patrzysz tylko pobieżnie na problem. Kiedy sieć handlowa odzywa się do producenta w sprawie wytwarzania dla niej produktu mającego być marką własną tejże sieci handlowej, producent często staje przed dylematem - być albo nie być. Jeśli nie zgodzi się na warunki sieci (które - uwierz mi - bezwzględnie dyktują warunki dostaw, bo mają obecnie OGROMNĄ siłę przebicia i zdolność negocjacyjną), sieci mogą odmówić kupowania od danego producenta jego własnych produktów sprzedawanych pod oryginalnymi markami. Myślisz, że producent zarabia kokosy na produkcji pod marką własną sieci handlowej? Bzdura. To dla nich zazwyczaj koszt. Myślisz, że jakość tych produktów jest taka sama jak sprzedawanych pod oryginalnymi markami? Byłbyś w szoku, gdybyś się dowiedział, jak firmy ścinają koszty produkcji. Dzieciaku, obudź się! Dokształć, poczytaj. Zmienisz punkt widzenia. To jest współczesne niewolnictwo!
        • Gość: dobre :) Re: DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.23.54.194.generacja.pl 24.06.11, 10:59
          "Swoje produkty sprzedają z 50 % zyskiem a marketowe z 20 % zyskiem"

          widać że masz blade pojęcie o handlu żywnością w polsce.
    • Gość: Mario Polak zje byle gó... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 09:13
      ..aby tylko było tanie
    • Gość: Mario Polak zje byle gów'no IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 09:14
      ...aby tylko było tanie.
    • michalfront to po co sami produkują dla marketów? 24.06.11, 09:39
      producenci z jednej strony płaczą, że ich własne marki się nie sprzedają - z drugiej zgadzają się produkować taniej pod znaczkiem marketu - niech się wszyscy dogadają na zasadzie "nie robimy dla marketów, robimy tylko pod własną marką"

      wtedy problem zniknie (no, chyba że markety zaczną otwierać własne przetwórnie mleczarskie, masarnie itd.) albo chyba że ktoś się wyłamie

      i niestety jakośc produków robionych dla marketów też NIE JEST taka sama jak pod własną marką (prosty mechanizm - firma ma 3 zakłady, 2 robią "dla siebie", 1 "dla marketu" - ale do tego jednego kupowane są półprodukty dużo niższej jakości...)
    • Gość: ATLAS DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.aster.pl 24.06.11, 09:45
      Jak to jest ze ten sam wyrób o porownywalnych parametrach pakowany w inne opakowanie dla marketu jest tańszy do 40%. Czyli co kupując to samo tylko pod marką producenta mam dołożyc te różnicę?. Skąd te rozbieżności w cenie. Bo chyba producent nie dokłada do tego interesu z sieciami.
      • Gość: jaja kobyły Re: czasem dokłada bo nie ma innego wyjścia. IP: *.23.54.194.generacja.pl 24.06.11, 11:01
    • Gość: eryk Kupuj polskie produkty w polskich sklepach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 09:54
      Dlatego właśnie warto kupować polskie produkty w polskich sklepach. Przecież mamy polskie sieci na przykład: Stokrotka, MarcPol, Topaz, Piotr i Paweł i wiele małych sklepów osiedlowych, warzywniaki, piekarnie. W Polsce produkuje się wiele dobrych produktów spożywczych, kosmetyków ale niestety wielu Polaków wybiera zagraniczne...
      Pamiętajcie, polskie produkty mają kod kreskowy zaczynający od 590
    • needmoney Kupujcie polskie produkty 24.06.11, 10:05
      Kupujcie polskie produkty nie ważne gdzie w biedronce czy supermarkecie ważne żeby zwracać uwagę na to gdzie jest produkowany towar a jak nie polskie to z krajów sąsiednich prawdopodobieństwo że niemiec cz rusek kupi coś polskiego jest większe niż to że kupi chińczyk ... to większy i sensowniejszy patriotyzm niż wyjazd do iraku za petrodolary ...
      i nie kupujcie chińskich śmieci zupełnie zbytecznych tylko dlatego że są po 9,99 zł bo to zbrodnia nie tylko ekonomiczna ale i ekologiczna ;-)
      • Gość: eryk Re: Kupujcie polskie produkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 10:10
        Właśnie to czy kupisz polski produkt w polskim sklepie czy w zagranicznej sieci ma pewne znaczenie. Obcy market ma zwykle zwolnienia podatkowe a poza tym jego właściciel zyski transferuje za granicę. Jeśli kupisz polski produkt w małym sklepiku na rogu jego właściciel wyda zyski z kraju napędzając konsumpcję, poza tym on płaci normalnie podatki, w tym od nieruchomości z którego finansowane są zadania lokalne. Ponadto polski producent może sprzedawać drożej (i więcej zarabiać) jeśli jego produkty idą do hurtowni i polskim mniejszych sklepach a duże obce sieci bardzo żyłują ceny...
        • needmoney Przepłacać nie mam zamiaru 24.06.11, 10:19
          Przepłacać nie mam zamiaru żeby jeszcze horda pośredników zarobiła ...
          Ale zawsze gdy coś kupuję szukam produktów polskich lub firm które produkują w Polsce lub w krajach sąsiednich ... w epoce globalizacji jakość jest podobna chyba że coś jest chińskie unikam tego jak mogę choć czasami się nie da ...
        • Gość: Zbylut Re: Kupujcie polskie produkty IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 12:01
          Klamiesz.

          1. Nie ma i nigdy nie bylo czegos takiego jak zwolnienie podatkowe dla sieci handlowych w Polsce.
          2. Od zysku firm to Ty sie odpitol. To czy pan Bronek ze sklepu osiedlowego wyda zysk na kradzionego golfa II czy wlasciciel Biedronki wyda na kupno jachtu na morzu srodziemnym nie ma zadnego znaczenia.
          3. Roznica polega na tym, ze pan Bronek zatrudnia na czarno, nie zdejmuje przeterminowanych jogurtow z polek a w Biedronce dzialaja dwa zwiazki zawodowe pilnujace praw pracowniczych.

          Nalezy brac przyklad z madrzejszych i bardziej cywilizowanych Niemcow. Tam praktycznie nie funkcjonuje handel poza sieciami.
          • Gość: MichalM Re: Kupujcie polskie produkty IP: *.rwd.prospect.pl 24.06.11, 12:22
            Ad1. Doprawdy??? a o zwolnieniach od PIT wszystkich firm z kapitałem zagranicznym w latach 90-tych słyszał?? A o zwolnieniach od podatku od nieruchomości słyszał. A o zwolnieniach dla tworzących nowe miejsca pracy słyszał (100 pracowników hipermarketu to 500 bezrobotnych z małego sklepu).
            Ad. Dlaczego mam się odpitalać nie widziałem aby francuscy udziałowcy Carrefour kupowali polskie koszule, maszyny, czy żywność widziałem natomiast że nawet regały przychodziły z francji a jedyną marką samochodów były renault. Chyba lepiej żeby zysk z handlu zostawał w kraju i był wydawany na produkty choćby firmy w której pracujesz.
            Ad3. Ta pani co z Biedronki co się tak sądziła to dalej bezrobotna, kropeczki do szczania w C. też dalej są?
            • Gość: Zbylut Re: Kupujcie polskie produkty IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 12:32
              > Ad1. Doprawdy??? a o zwolnieniach od PIT wszystkich firm z kapitałem zagraniczn
              > ym w latach 90-tych słyszał??

              Zrodlo tych rewelacji poprosze. Bo to co napisales to zwykla bzdura.

              > A o zwolnieniach dla tworzących nowe miejsca pracy słyszał (100 pracownikó
              > w hipermarketu to 500 bezrobotnych z małego sklepu).

              Zwolnieniach z czego ? Kolejna bzdura bez oparcia w faktach.

              > Ad. Dlaczego mam się odpitalać nie widziałem aby francuscy udziałowcy Carrefour
              > kupowali polskie koszule, maszyny, czy żywność widziałem natomiast że nawet re
              > gały przychodziły z francji a jedyną marką samochodów były renault

              I te renault kupili we Francji, po to zeby bylo drozej. Tak ?
              Na codzien mam do czynienia z Niemcami i Anglikami - projektujemy dla sieci handlowych infrastrukture w Polsce.
              Dyrektor techniczny Niemiec jezdzi lexusem jakims sedanem, Anglik jakims nienajnowszym audi a6. Strzelaj dalej.

              > Ad3. Ta pani co z Biedronki co się tak sądziła to dalej bezrobotna, kropeczki d
              > o szczania w C. też dalej są?

              Pani z Biedronki wygrala wysokie odszkodowanie od pracodawcy. Poza tym, sprawa dziala sie ponad 3 lata temu. Od tego czasu w Biedronce funkcjonuja 2 zwiazki zawodowe.
              Siostrze mojej zony, ktora pan Bronek ze sklepu osiedlowego "zatrudnial" przez 3 miesiace do tej pory nie zaplacil z ostatni z tych miesiecy pieniedzy.
              Oczywiscie "zatrudnial" na czarno.
              BTW, tenze pan Bronek sam sobie zalatwial "zwolnienia od podatku". Gdy byla kontrola US albo PiP to pan Bronek po prostu uciekal ze sklepu zostawiajac go otwartego ze zdumionymi urzednikami w srodku. Gdy panie z US sobie poszly pan Bronek znow sie pojawial i jakby nigdy nic prowadzil swoj "uczciwy i polski" interesik.
              • Gość: MichalM Re: Kupujcie polskie produkty IP: *.rwd.prospect.pl 24.06.11, 20:36
                Przeczytaj punkt 1
                Wpisz w Google "Zwolnienia podatkowe dla tworzących miejsca pracy"
                Pani z Biedronki wygrała nędzne odszkodowanie i do dziś jest bezrobotna, znaczy coś tam chałturzy ale etetu zero. Biedronka daje dobre warunki nie dzięki ZZ tylko dla PR, W Carrefour też są ZZ a co się tam dzieje poczytaj tu:
                forum.gazetalubuska.pl/zwolnienia-w-carrefour-t43432/
            • Gość: mmm dobrze i rzeczowo mu odpowiedziałeś IP: 195.150.22.* 24.06.11, 12:46
              ale moim zdaniem - szkoda czasu na polemikę z totalnym ekonomicznym ignorantem...
              ;)
            • the_last_guardian_angel Re: Kupujcie polskie produkty 24.06.11, 13:25
              Gość portalu: MichalM napisał(a):

              > Ad1. Doprawdy??? a o zwolnieniach od PIT wszystkich firm z kapitałem zagraniczn
              > ym w latach 90-tych słyszał??

              Ad kiedy firmy płacą PIT (personal income tax)?! Nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz absolutnie zielonego nawet pojęcia....

              W.
              • Gość: MichalM Re: Kupujcie polskie produkty IP: *.rwd.prospect.pl 24.06.11, 20:26
                CIT przejęzyczenie
          • Gość: mmm napiszę krótko bo szkoda słów dla ignorantów IP: 195.150.22.* 24.06.11, 12:44
            bredzisz chłopie - i nie masz kompletnie zielonego pojęcia ani o teorii ekonomii ani o realiach w Polsce ! wszystkie twoje punkty wypowiedzi to stek bzdur i populizm... szkoda słów...
      • needmoney Re: Kupujcie polskie produkty 24.06.11, 10:13
        nie tylko spożywkę ale inne rzeczy produkowane w Polsce wbrew pozorom jest tego trochę np. agd. Wiele osób już nie wie o takich firmach jak :
        www.celma.com.pl/
        www.emalia.pl/
        www.gerlach.pl/
        www.grupa-armatura.pl/
        www.zelmer.pl/
        kupglosnik.pl/ - tonsil
        jest tego sporo ale nie tak reklamowane jak "zachodni" towar produkowany w chinach ...
    • Gość: wkurzony DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.acn.waw.pl 24.06.11, 11:06
      Przed wojną tak właśnie postępowali żydzi konkurując z polskimi firmami. Obniżali ceny poniżej opłacalności mając straty /wspierali ich inni bracia /, a później, gdy polska firma upadła nie wytrzymując konkurencji - podnosili ceny o ile tylko chcieli. To typowe dla nich.
    • Gość: Smith chcieliscie kapitalizmu to teraz siedziec cicho IP: *.197.forpsi.net 24.06.11, 11:48
      chcieliscie dzikiego kapitalizmu to teraz siedziec cicho
    • Gość: artus Dane!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 12:05
      Co się tak podniecacie???
      Artykuł jest badziewny - nie zawiera żadnych konkretnych danych, tylko jakieś spekulacje i spostrzeżenia. Nie ma zupełnie na czym się oprzeć. Amatorszczyzna, nie dziennikarstwo.
    • ulanzalasem DGP: Hipermarkety zjadają marki 24.06.11, 14:11
      Towary sygnowane nazwami własnymi sieci handlowych wypierają z półek markowe produkty - zauważa"Dziennik Gazeta Prawna".

      Bo to sklep decyduje co stoi u niego na półce ;)


      Niegdyś te artykuły kojarzyły się z niższą ceną, ale jednocześnie złą jakością. Jednak od pewnego czasu sytuacja uległa zmianie. Sieci zamawiają produkty u znanych producentów i dbają o ich dobry poziom. Stąd rosnąca popularność towarów sprzedawanych pod własną marką, bo są dużo tańsze. Różnica dochodzi nawet do 40 proc., a klient otrzymuje wysoką jakość produktu.

      Nie do końca, nawet jeśli market sprzedaje swój jogurt, mleko, czekoladę, chipsy, napoje to często jest tak, że czekolada od firmy X ma więcej orzechów i więcej kakao. Może i ta z biedronki, tesco czy carrefour'a jest tańsza, ale w 90% zawsze jest gorsza, na czymś się oszczędza.
      Nie oszukujmy się to dotyczy produktów i tak głównie o niskiej jakości, bo mamy jogurt który jest sztuczny, firmy X ma 6% owoców i kosztuje 1,50zł, a ten z carrefoura 1,39 i ma 2,5% owoców. Rzadko kiedy mamy w 100% identyczne produkty w znacznie różnej cenie.
      A jeśli konsument szuka produktów wysokiej jakości to nie kupuje w marketach ;) Ale to nie dotyczy 90% polskiego społeczeństwa.


      Każdy kij ma jednak dwa końce. Taka polityka sieci handlowych prowadzi do wypierania z rynku polskich brandów. Nasi producenci zaczynają się coraz bardziej obawiać o przyszłość swoich wyrobów, często znanych od wielu lat. Klienci bardziej zwracają uwagę na cenę, niż markę.


      Jaką markę? Przecież każdy sprzedaje chemię, sztuczne produkty itd. Polskie marki? A jakie to?

      Czesi wykupują kaliską Hellenę
      Czeski holding Kofola kupił za 17,2 mln zł część będącej w likwidacji kaliskiej Helleny SA. Kofola była jedynym oferentem. Kofola produkuje m.in. soki owocowe i napoje Jupi. Najpopularniejszym z nich jest jednak kofola, napój kawowy o smaku coli. Czesi nie kupili całości majątku kaliskiego przeds....

      HOOP? Czeski! Prince Polo też nie polskie tylko należy do Kraft Foods tj. amerykański, gdzie są te polskie firmy? Delecta, Wawel SA, Winiary, Pudliszki ? Marki może i polskie, a właściciele już nie więc kto się obawia jakiś fundusz ze Szwajcarii czy Cypru ?
    • czarnyp0 DGP: Hipermarkety zjadają marki 24.06.11, 14:27
      Jak ktoś jest zwolennikiem szajsu, ten kupuje hipermarketową "markę". Kupiłem kiedyś parówki tej marki. Były nie do zjedzenia. Nawet mój pie kręcił nosem.
    • road_66 DGP: Hipermarkety zjadają marki 24.06.11, 14:37
      Przecież to naturalne zasady rynku każda firma dąży do monopolizacji rynku. Teoretycznie na wolnym rynku nie może do tego dochodzić. W praktyce jednak tak jak nie był mozliwy komunizm tak samo zupełnie wolny rynek, wolny od korupcji, przeszkód prawnych, podaktów zaistnieć nie może.

      Dlatego dochodzi do zmów cenowych gigantów, pojawiają się ceny dumpingowe itp.

      Co do polskich marek, ja patrzę jedynie na cenę i jakość. Polska marka nie oznacza polskich właścicieli np. Wedel. Ponadto szef polskiej firmy kupi sobie np. Porshe, działkę w Hiszpanii albo jacht i wcale nie musi być to produkowane w Polsce. Polski kapitał to pieniądze w mojej i waszej kieszeni i to jest jedyny polski kapitał o który możemy ze strony konsumenckiej dbać.
    • Gość: klm DGP: Hipermarkety zjadają marki IP: *.netpoint.pl 25.06.11, 14:55
      zanim się wypowiecie co do jakości produktów tzw "marki własnej" proponuję przeczytać skład na opakowaniach.
      np.kilogramowa przyprawa do potraw za 3 zł zawierająca 80% soli tudzież mleko 1l w cenie 2 zł, w którym składzie są tłuszcze roślinne
      oprócz ceny raczej nie się czym zachwycać prawda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka