baalsaack
31.07.11, 22:41
Nie analizując samych argumentów, spójrzmy na język:
"Gdyby najniższe wynagrodzenie rosło zgodnie z ustawą o płacy minimalnej" i wszystkie podobne sugerowałyby czytelnikowi, że rządy działały wbrew prawu. Oczywiście autorom nie można zarzucić wprost kłamstwa, bo w jednym miejscu przyznają, że ustawa dopuszcza wyższy wzrost. Istotnie, narzuca ona minimum, ale w niczym wzrostu nie ogranicza. Najwyraźniej prawodawcy chcieli tylko wyeliminować sytuację, w którym wzrostu płacy minimalnej miałby nie nastąpić albo być zbyt mały. Zatem większy wzrost jest jak najbardziej w zgodzie z prawem. Ale wydźwięk tekstu jest taki, jakby ustawa sugerowała konkretny poziom wzrostu. Taka to uczciowość autorów tekstu.