Dodaj do ulubionych

Politycy podatków najbogatszym podnosić nie chcą

31.08.11, 07:42
I bardzo dobrze. Niech się odczepią od ludzi, którym się udało.
Obserwuj wątek
    • r1234_76 Politycy podatków najbogatszym podnosić nie chcą 31.08.11, 07:47
      jak prezes Ferrari chce oddawać fiskusowi więcej, to niech oddaje. nikt mu nie zabrania!

      a podatek nie dotknie tylko prezesa Ferrari, tylko też właścicieli małych i średnich firm, z których część zrezygnuje z inwestycji z braku forsy, którą odda fiskusowi...
      • sammler Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c 31.08.11, 08:56
        r1234_76 napisał:

        > jak prezes Ferrari chce oddawać fiskusowi więcej, to niech oddaje. nikt mu nie
        > zabrania!

        Prezes Ferrari może sobie założyć fundację i nadwyżki przelewać tamże. Efekt będzie znacznie lepszy (w sensie efektywności takiej dystrybucji środków) niż gdyby wpłacił do kasy państwa. Szczególnie takiego, jak Włochy (dziura bez dna, deficyt powyżej 100% PKB).

        Te deklaracje to czystej wody populizm... Zresztą ja nie bardzo rozumiem, po co w artykule wymieniono majątek jakiegoś lekarza czy szefa niemieckiej poczty? Co ma majątek do opodatkowania dochodów? Dziennikarz nie potrafi odróżnić tych dwóch pojęć?

        S.
    • Gość: baltazar_gabka w polsce gromoada biedakow nie kapuje IP: *.elpos.net 31.08.11, 07:48
      ze jest okradana na kazdym kroku. to dlatego sa biedni. tlumaczy im sie, ze jak sie bogatszych opodatkuje wysokim haraczem to beda mieli lepiej:) to dlatego taki korwin (przy calym swoim szalenstwie) nie ma szans na zebranie (jak sie okazuje) podpisow, bo ludzie nie rozumieja tak prostych prawidel, 30% ludzi rozumie co mowia w wiadomosciach, czego wiec oczekiwac po tak uksztaltowanych umyslach? Palikotowi sie udalo, bo jest tez grupa biednych, ale wsciaklych na kosciol. to elektorat czytajacy NIE urbana.
      co do palikota to taki z niego liberal, ze juz wole platforme lub pis. nie zaglosuje na niego po tym, co uslyszalem pdoczas jednej z debat...
      • Gość: Tomala Re: w polsce gromoada biedakow nie kapuje IP: 195.8.220.* 31.08.11, 08:03
        Korwin jest dobry dla nastolatków, wyrasta się z niego.
        W PL mówi się, że "jak bogaci będą bogaci, to biednym też coś skapnie". A w Brazylii, taki Lula - komuch, lewak i terrorysta... - zastosował taktykę odwrotną "jak biedni się wzbogacą, to zarobią i bogaci". Dzięki temu Brazylia ma niewyobrażalny wzrost gospodarczy, także w czasie kryzysu, dług publiczny mniejszy niż Polska, dług zagraniczny też mniejszy oraz odsetek osób poniżej progu ubóstwa też mniejszy niż w Polsce! (ten liczony realnie, a nie względem pensji sprzed 10 lat).
        No, ale u nas młodzież wsłuchuje się w słowa porąbanych kolesi w muszkach...
        • Gość: wert czy opodatkowanie bogatych spowoduje IP: *.extreme-net.one.pl 31.08.11, 08:06
          wzbogacenie się biednych??
          • Gość: Tomala Re: czy opodatkowanie bogatych spowoduje IP: 195.8.220.* 31.08.11, 08:15
            Co masz na myśli? Sądzisz, że bogaci powinni nie być opodatkowani - stosownie do możliwości?

            Poczytaj o Luli.
            • Gość: wert dlaczego nie odpowiadasz na proste pytanie? IP: *.extreme-net.one.pl 31.08.11, 08:35
              jw.
              • Gość: Tomala Spróbuj je zadać IP: 195.8.220.* 31.08.11, 09:08

                Co to znaczy "opodatkować bogatych"? Dać im 10 proc. dochodowego więcej? Pogłówne 5 tys. zł na miesiąc? A może podatek katastralny od domów powyżej 1 mln zł wartości?

                Zdecydujesz się na jakąś wersję?

                No i nie jest samą kwestią opodatkowanie, chodzi o przepływ pieniądza, o jego sposób wykorzystania. Jak pokazuje rzeczywistość (gdyby JKM wiedział co to jest...) skierowanie części dochodów społeczeństwa (tak, bogaci nie zarabiają sami) do ubogich powoduje w efekcie wzrost bogactwa wszystkich.

                Umiesz czytać? Czytaj o Luli...
          • tornson Re: czy opodatkowanie bogatych spowoduje 31.08.11, 10:34
            Gość portalu: wert napisał(a):

            > wzbogacenie się biednych??
            Tak, bo więcej pieniędzy pójdzie na edukację, służbę zdrowia, pomoc socjalną, a przy lepszych rządach także na naukę i rozwój.
            • imw bzdura 31.08.11, 13:38
              więcej pieniędzy przeje biurokracja bo jej zawsze mało
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: bzdura 31.08.11, 13:48
                imw napisał:

                > więcej pieniędzy przeje biurokracja bo jej zawsze mało

                A to już inna para kaloszy.
                Wystarczy zobaczyć ile osób coś pożytecznego wytwarza z naszego otoczenia, aby się przekonać że zamiast przedlużania wieku emerytalnego powinni zrobić wolne piątki, skrócić wiek przechodzenia na emeryturę, lub w inny sposób dać ludziom odpocząć. Ilość wytworzonych dóbr by się nie zmieniła. Przecież te reklamy, usługi finansowe ( w większości), wymogi prawne i urzędnicze są w większości albo wymuszone, albo nikomu niepotrzebne, albo szkodliwe dla psychiki
              • tornson Re: bzdura 31.08.11, 16:03
                imw napisał:

                > więcej pieniędzy przeje biurokracja bo jej zawsze mało
                Porównaj sobie zarobki wyższej kadry urzędniczej, z kadrą managerską. Różnice astronomiczne, tyle co korporacje i ich "białe kołnierzyki" nikt nie zmarnotrawi.
                • romad2447 Re: bzdura 31.08.11, 22:51
                  tornson napisał:

                  > imw napisał:
                  >
                  > > więcej pieniędzy przeje biurokracja bo jej zawsze mało
                  > Porównaj sobie zarobki wyższej kadry urzędniczej, z kadrą managerską. Różnice a
                  > stronomiczne, tyle co korporacje i ich "białe kołnierzyki" nikt nie zmarnotrawi
                  > .
                  A Ty sobie porownaj odpowiedzialnosc decyzji panstwowego biurokraty z odpowiedzialnoscia szefa firmy.Gdyby firmy mialy takie deficty jak kraje to by juz ich nie bylo.
                  • Gość: Gosc987 Re: bzdura IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.11, 22:55
                    @ romad2447
                    W USA jest odwrotnie szef firmy zarabia więcej jak firma płaci podatku dla państwa. Co ty na to?
                    Na płacenie podatku jest motłoch, którego skubie się nieopisanie, na to by firmom i ich szefostwu żyło się lepiej.
                  • tornson Re: bzdura 01.09.11, 12:44
                    romad2447 napisał:

                    > A Ty sobie porownaj odpowiedzialnosc decyzji panstwowego biurokraty z odpowiedz
                    > ialnoscia szefa firmy.Gdyby firmy mialy takie deficty jak kraje to by juz ich n
                    > ie bylo.
                    A jaka jest odpowiedzialność szefa banku czy innej wielkiej korporacji? Jak coś spie... to nadrobi budżet zwalniając połowę pracowników, a reszcie obcinając płace i zwiększając zakres obowiązków. Jak i to nie pomoże to go zwolnią, dostanie sutą odprawę i pójdzie pracować gdzie indziej. Ot i cała odpowiedzialność korporacyjnych mend.
                    • sammler Wyklęty powstań ludu zieeeeeeemi! 01.09.11, 13:35
                      tornson napisał:

                      > A jaka jest odpowiedzialność szefa banku czy innej wielkiej korporacji? Jak coś
                      > spie... to nadrobi budżet zwalniając połowę pracowników, a reszcie obcinając p
                      > łace i zwiększając zakres obowiązków.

                      "Budżet" ratował nie szefów banków, tylko depozytariuszy, którzy trzymali w nich swoje oszczędności. Wiesz w ogóle jak to się odbyło, czy może czytałeś tylko jakąś gazetkę propagandową, albo skróty artykułów utrzymane w sensacyjnym tonie?

                      > Jak i to nie pomoże to go zwolnią, dostan
                      > ie sutą odprawę i pójdzie pracować gdzie indziej. Ot i cała odpowiedzialność ko
                      > rporacyjnych mend.

                      To jest nie twój, ani mój problem, tylko tego, kto go ewentualnie zatrudni. Bo zatrudni go za swoje. Więc z łaski swojej odstosunkuj się od tego, co ktoś robi ze swoimi pieniędzmi. Martw się o swoje, o ile je masz.

                      A najlepiej załóż sobie jakąś komunistyczną międzynarodówkę i tam uskuteczniaj swoje teorie... Wśród podobnych sobie amatorów cudzego.

                      S.
                      • nannek Re: Wyklęty powstań ludu zieeeeeeemi! 01.09.11, 13:45
                        Brawo spammer

                        To tak szło:
                        Wyklęty powstań ludu ziemi, powstańcie których gnębi Tusk.


                        Tu oryginał przeczytaj te mądre słowa:

                        Wyklęty powstań, ludu ziemi,
                        Powstańcie, których dręczy głód!
                        Myśl nowa blaski promiennymi
                        Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
                        Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
                        Przed ciosem niechaj tyran drży!
                        Ruszymy z posad bryłę świata,
                        Dziś niczym - jutro wszystkim my!

                        Ref.
                        Bój to jest nasz ostatni,
                        Krwawy skończy się trud,
                        Gdy Związek nasz bratni
                        Ogarnie ludzki ród!

                        Nie nam wyglądać zmiłowania
                        Z wyroków bożych, z pańskich spraw.
                        Z własnego prawa bierz nadania
                        I z własnej woli sam się zbaw!
                        Niech w kuźni naszej ogień bucha,
                        Zanim ostygnie - przekuj w stal,
                        By łańcuch spadł z wolnego ducha,
                        A dom niewoli zniszcz i spal!

                        Rząd nas uciska, kłamią prawa,
                        Podatków brzemię ciąży nam,
                        I z praw się naszych naigrawa
                        Ten, co z bezprawia żyje sam!
                        Lecz się odmieni krzywda krwawa,
                        Gdy równość stworzy nowy ład -
                        Bez obowiązków nie ma prawa,
                        Dla równych - równy szczęścia świat!

                        Rządzący światem samowładnie
                        Królowie kopalń, fabryk, hut
                        Tym mocni są, że każdy kradnie
                        Bogactwa, które stwarza lud.
                        W tej bandy kasie ogniotrwałej
                        Stopiony w złoto krwawy pot
                        Na własność do nas przejdzie cały,
                        Jak należności słusznej zwrot.


                        Obłudzie zdzierców, rządom kata
                        wyzwania zgodnie rzucim krzyk,
                        co wojsk szeregi z ludem zbrata:
                        "Hej, kolby w górę, łamać szyk!"
                        I żołnierz, wiedząc przeciw komu,
                        a z kim o lepszy walczy los,
                        bratobójczego sprawcom sromu
                        śmiertelny jutro zada cios.

                        Dziś lud roboczy wsi i miasta
                        W jedności swojej stwarza moc,
                        Co się po ziemi wszerz rozrasta,
                        Jak świt, łamiący wieków noc...
                        Precz, darmozjadów rodzie sępi!
                        Czyż nie dość żerów z naszych ciał?
                        Gdy lud wam krwawe szpony stępi,
                        Dzień szczęścia będzie wiecznie trwał...
                        • Gość: antymarks Re: Wyklęty powstań ludu zieeeeeeemi! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.09.11, 16:04
                          natanek weź się chłopie ogarnij...
                      • tornson Re: Wyklęty powstań ludu zieeeeeeemi! 01.09.11, 16:23
                        sammler napisał:

                        > "Budżet" ratował nie szefów banków, tylko depozytariuszy, którzy trzymali w nic
                        > h swoje oszczędności. Wiesz w ogóle jak to się odbyło, czy może czytałeś tylko
                        > jakąś gazetkę propagandową, albo skróty artykułów utrzymane w sensacyjnym tonie?
                        Tu akurat mi chodziło o korporacje przemysłowe. Pieniądze obywateli w bankach ratowano publicznymi daninami dla prywatnych banków, a powinni za to odpowiadać prezes i rada nadzorcza całymi swymi majątkami. Jak nie to, niech wypie... i banki trzeba upaństwowić.

                        > > Jak i to nie pomoże to go zwolnią, dostan
                        > > ie sutą odprawę i pójdzie pracować gdzie indziej. Ot i cała odpowiedzialn
                        > ość ko
                        > > rporacyjnych mend.
                        >
                        > To jest nie twój, ani mój problem, tylko tego, kto go ewentualnie zatrudni. Bo
                        > zatrudni go za swoje. Więc z łaski swojej odstosunkuj się od tego, co ktoś robi
                        > ze swoimi pieniędzmi. Martw się o swoje, o ile je masz.
                        Banki, korporacje, instytucje finansowe to nie nasz problem? Korporacje które wpływają na życie milionów ludzi to nie nasz problem? Dobrze się czujesz? Moim problemem nie jest firemka zatrudniająca kilkanaście osób, ale korporacje to jest poważny problem wszystkich, a odpowiedzialność tych co nimi rządzą żadna!

                        > A najlepiej załóż sobie jakąś komunistyczną międzynarodówkę i tam uskuteczniaj
                        > swoje teorie... Wśród podobnych sobie amatorów cudzego.
                        Amatorami cudzego są właśnie złodziejskie korporacje, żałosny ludku z mentalnością chłopa pańszczyźnianego.
                        • romad2447 Re: Wyklęty powstań ludu zieeeeeeemi! 01.09.11, 22:39
                          tornson,
                          uprztomnij sobie,ze wiekszosc znienawidzonych przez ciebie korporacji i bankow jest wlasnoscia publiczna,gdzie kazdy smiertelnik moze kupic akcje i korzystac z zysku.
        • Gość: olo Re: w polsce gromoada biedakow nie kapuje IP: *.51-151.net24.it 31.08.11, 08:12
          Gość portalu: Tomala napisał(a):

          > Korwin jest dobry dla nastolatków, wyrasta się z niego.
          > W PL mówi się, że "jak bogaci będą bogaci, to biednym też coś skapnie". A w Bra
          > zylii, taki Lula - komuch, lewak i terrorysta... - zastosował taktykę odwrotną
          > "jak biedni się wzbogacą, to zarobią i bogaci". Dzięki temu Brazylia ma niewyob
          > rażalny wzrost gospodarczy, także w czasie kryzysu, dług publiczny mniejszy niż
          > Polska, dług zagraniczny też mniejszy oraz odsetek osób poniżej progu ubóstwa
          > też mniejszy niż w Polsce! (ten liczony realnie, a nie względem pensji sprzed 1
          > 0 lat).
          > No, ale u nas młodzież wsłuchuje się w słowa porąbanych kolesi w muszkach...

          Dokładnie
          Dodatkowo robotnik tam już zarabia więcej jak w Polsce.

          www.obserwatorfinansowy.pl/2010/10/13/brazylia-wybory2010/
          Wielu liberałów dotąd odrzucało pogląd, że można pogodzić gospodarkę otwartą na globalizację z dbałością o wielkie rzesze osób wykluczonych. Brazylijczycy uznali jednak, że zapewnienie stabilnego rozwoju wymaga zmniejszenia wielkich nierówności społecznych. I że tego nikt za państwo nie zrobi ......................


          pl.wikiquote.org/wiki/John_Fitzgerald_Kennedy
          ""Jeżeli wolne społeczeństwo nie jest w stanie pomóc ubogiej większości, to nie ochroni też garstki bogaczy"""


          Tak wygląda dzisiejszy świat bogaczy.

          Majątek 358 najbogatszych miliarderów świata wynosi tyle, ile łączne dochody 2,3 miliarda najbiedniejszych - tj. 45% ludności naszej planety.

          W USA 42% majątku narodowego jest własnością 1% populacji. W innych krajach rozwiniętych proporcje te kształtują się niewiele korzystniej, a dysproporcje te wykazują stałą tendencję rosnącą.

          Według najnowszych danych opublikowanych przez Bank Rozliczeń Międzynarodowych, dziennie na świecie poza kontrolą rządów obraca się walorami równymi całemu PKB (Produktowi Krajowemu Brutto) Japonii. Roczna wartość ponadnarodowych operacji finansowych to 900 bilionów USD - kilkanaście razy więcej niż łączny PKB wszystkich państw świata.

          Oparte na czystej spekulacji transakcje walutowe osiągają równowartość 1300 miliardów dolarów dziennie. Jest to 50 razy (!) więcej, niż wynosi wartość wymiany handlowej i niemal tyle, ile suma rezerw wszystkich banków narodowych świata, wynoszących łącznie ok. 1500 miliardów dolarów. [Le monde diplomatique, 07/1997 - Rene Passet, Ces promesses des technologies de l’immatériel]

          W przeciwieństwie do Ciebie, uczestnicy tych "kasynowych" spekulacji, dokonujący zawrotnych transakcji finansowych i dysponujący niewyobrażalnymi dla Ciebie funduszami - nie płacą najmniejszego choćby podatku od uprawianego przez siebie procederu.

          Już w latach siedemdziesiątych światowej sławy ekonomista, James Tobin, laureat Nagrody Nobla, zaproponował obłożenie spekulacyjnych transakcji walutowych podatkiem w wysokości zaledwie 1% i przeznaczenie wpływów z tego podatku na walkę z głodem i ubóstwem.

          Tego postulatu, wskutek oporu kół finansowych, nie zdołano zrealizować po dzień dzisiejszy.


          Ale oni pewnie będą ściągać z średniaków bo ci nic nie mogą
          Dziś połowa już nie płaci pensji zusu pracownikom
          www.gazetawroclawska.pl/aktualnosci/442121,wroclaw-polowa-firm-zalega-z-pensjami-albo-nie-placi-zus-u,id,t.html
          """Połowa firm zalega z pensjami albo nie płaci ZUS-u""""
    • Gość: Zgred Populizm IP: *.acn.waw.pl 31.08.11, 08:01
      Nasi bogacze bezpieczni - nie podniosą im podatków

      Agora nawet nie zauważa, jak poziomem populizmu zbliżyła się do ś. p. Andrzeja Leppera...
    • myslacyszaryczlowiek1 Politycy podatków najbogatszym podnosić nie chcą 31.08.11, 08:03
      Do lat pięćdziesiątych stawka podatku dla najbogatszych wynosiła 90%, a potem do lat 80, do czasów Reagana - 70%.
      W tym czasie kapitalizm mimo olbrzymich wydatków na zbrojenia i wojsko prężnie się rozwijał. Była klasa średnia, a i robole nie narzekali na poziom życia. Ustanowiono wolne soboty, programy socjalne, emerytury i renty. Powstał kapitalizm z ludzką twarzą.
      Wystarczyło 20 lat od upadku komunizmu, wystarczyło 20 lat zniknięcia " strachu przed komunizmem" aby kapitalizm pokazał prawdziwą twarz. Wystarczy porównać zarobki robola pod koniec lat 80 - równowartość 3000 euro, z zarobkami teraz, ledwo 2000 euro w takich Niemczech czy Włoszech. Oprócz tego przedłużono wiek emerytalny. Gdzie tu postęp? Przecież wydajność pracy od tego czasu niebotycznie wzrosła. Na zbrojenia o wiele mniej się wydaje. Klasa kapitalistów robi ludzi w balona za pomocą kłamliwej propagandy, typu czym mniejsze podatki tym lepiej, niewidzialna ręka wolnego rynku, bo bogacze uciekną na Cypr czy gdzie indziej i itp bzdury. To wcześniej gdy były wyższe podatki jakoś nie uciekali.
      Właśnie przepływ pieniądza w dół drabiny społecznej zapewniał rozwój i postęp. Coraz więcej dóbr wyższego rzędu opłacało się robić na masową skalę, przez co były one coraz tańsze i coraz bardziej dostępne. W tej chwili np. w Polsce płaca robotnika pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb biologicznych. Jeśli ten trend się utrzyma to będziemy mieli manufaktury wytwarzające dobra luksusowe dla bogaczy np. jachty i fabryki butów.
      • Gość: wert brednie :( IP: *.extreme-net.one.pl 31.08.11, 08:08
        realna stawka podatków nie była nigdy wyższa od 25% bo istniało wiele rozmaitych ulg podatkowych,
        co do Cypru i innych rajów podatkowych to one istnieją od bardzo dawna
        • Gość: olo Re: brednie :( IP: *.51-151.net24.it 31.08.11, 08:27
          Gość portalu: wert napisał(a):

          > realna stawka podatków nie była nigdy wyższa od 25% bo istniało wiele rozmaityc
          > h ulg podatkowych,
          > co do Cypru i innych rajów podatkowych to one istnieją od bardzo dawna

          Brednie to wypisujesz ty głąbie.
          A idąc dalej twoim głupawym tokiem rozumowania to dziś bogacze nie płacą wcale lub max 5%
          dziś ulg mają wielokroć więcej a sposobów oszustwa 100-kroć więcej


          To co napisał szary myślący potwierdza nawet gnida spekulacyjna Buffet
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80645,10119224,Slynny_miliarder__Bogacze_powinni_placic_wiecej.html
          ""Buffett przypomina, że w latach 80. i 90. stawki podatkowe dla najzamożniejszych Amerykanów były znacznie wyższe niż obecnie, a mimo to gospodarka USA stworzyła prawie 40 milionów miejsc pracy. W dekadzie 2000-2010, kiedy podatki obniżono z inicjatywy ówczesnego prezydenta George'a W.Busha i republikańskiego Kongresu, gospodarka niemal przestała tworzyć nowe miejsca pracy. Przeczy to - argumentuje słynny inwestor - popularnej w kręgach konserwatystów teorii, że wyższe podatki hamują wzrost gospodarki."""
          • Gość: wert potrafisz myśleć? IP: *.extreme-net.one.pl 31.08.11, 08:33
            Buffett płaci podatki w wysokości 18% i są to podatki nie od wzrostu jego majątku ale od stosunkowo niewysokiej pensji,

            bogaci płaca podatki PIT ale podatki CIT płacą ich firmy, które mają osobowość prawną
            • Gość: olo Re: potrafisz myśleć? IP: *.51-151.net24.it 31.08.11, 08:58
              Bufet płaci dziś góra 5% bo jak ci odpisałem ciemniaku, a sam ty pisałeś wsześniej:

              Dziś podatki płacą wielokrotnie mniejsze, dzięki wielokrotnie większej ilości ulg jak i wielokrotnie większej możliwości oszustw z czego korzystają wszyscy.

              Ty pajacu odwracacz kota ogonem i piszesz jakieś dyrdymały nie na temat.

              A temat to :płacili dużo dużo więcej, co jest prawdą tumanie.
          • romad2447 Re: brednie :( 31.08.11, 09:12
            olo,
            Reagan obcial podatki z 70% na 28% dla bogatych. dlatego w powstalo 40 milionow nowych miejsc pracy.
            • sammler Re: brednie :( 31.08.11, 09:35
              olo to niejaki nannek. On tworzy własną wersję rzeczywistości.

              S.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c 31.08.11, 08:09
        dla bogaczy np. jachty, samochody i fabryki butów i parówek robionych z kopyt i ścięgien.
      • Gość: jassie jay Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: 77.252.233.* 31.08.11, 08:23
        dokładnie tak jest jak ktoś napisał wyżej - oligarchowie i multi-milionerzy okradają nas wszystkich wmawiając ze tak musi być. Zadaje pytanie co sie dzieje z postępem technologicznym - przecież dzięki temu kjażdemu powinno sie życ lepiej, a w tej chwili w Polsce gołym okiem widać potężne rozwarstiwnie - garstka bogaczy , i cała masy biedoty i nędzarzy oraz bardzo, bardzo nieliczna klasa średniaków na kredyt.
    • Gość: antysocjalista Ręce precz od elit, nieroby! IP: *.acn.waw.pl 31.08.11, 08:09
      Nie ważcie się sięgać brudnymi łapskami po cudze! Nie ważcie się nawet myśleć o zaostrzeniu progresji podatkowej!
      • Gość: Tomala Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: 195.8.220.* 31.08.11, 08:18
        Co masz na myśli jako cudze? Podaj mi choć jedną materialną rzecz, która bogatemu "się należy" bardziej niż biednemu.
        • Gość: wert Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: *.extreme-net.one.pl 31.08.11, 08:30
          dlaczego bogaty ma płacić większe podatki niż biedny?
          • sammler Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 08:50
            Gość portalu: wert napisał(a):

            > dlaczego bogaty ma płacić większe podatki niż biedny?

            Oto jest pytanie! A przecież płaci! Nawet na liniowym, jeśli zarabia 20x więcej od biednego, zapłaci też 20x wyższy podatek!

            S.
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 08:54
            Bo w przeważającym stopniu jego bogactwo wynikło z pracy rąk tych biednych.
            Weźmy np. takiego lekarza. Zdobył wykształcenie dzięki kasie płaconej w postaci podatków między innymi przez biednych.
            Weźmy takiego przedsiębiorcy. Zdobył kasę dzięki pracy innych ludzi, którym płacił mniej niż warta jest ich praca.
            Weźmy kogokolwiek innego, jego bogactwo w ten czy inny sposób powstało dzięki pracy innych ludzi, z tego bogactwa może się w spokoju cieszyć też dzięki pracy np. policjantów, dzięki wymiarowi sprawiedliwości, dzięki istnieniu takiej organizacji jakim jest państwo. I dlatego proporcjonalnie więcej do utrzymania tego państwa powinien się dokładać

            Gość portalu: wert napisał(a):

            > dlaczego bogaty ma płacić większe podatki niż biedny?
            • sammler Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 09:05
              W populizmie "myślący" człowieku (to tautologia i aluzja do homo sapiens?) nie masz sobie równych. Chciałbym ci przypomnieć, że i bogaty, i biedny ma zasadniczo jednakowy start w życiu. Szczególnie w Polsce, gdzie nawet studia są bezpłatne. Pomijając spadkobierców rodzinnych fortun, nikt nie rodzi się bogaty, tylko się nim staje. Przede wszystkim dzięki własnej, a nie czyjejś pracy!

              Po drugie, zapominasz chyba, że bogaty w każdej konfiguracji, wyłączając podatek pogłówny, płaci wyższe podatki od biednego! Także przy podatku liniowym. On kilka razy szybciej opłaci te swoje studia i całą resztę, którą sfinansowało mu jakoby społeczeństwo. A to oznacza, że znacznie wcześniej zaczyna płacić więcej od innych za nic - nie otrzymując nic więcej ponad to, co wszyscy.

              I tu dochodzimy do punktu trzeciego. No właśnie - studia itp. Dziwne, że w sprawie emerytur domagasz się solidarności międzypokoleniowej i oczekujesz, że ja będę finansował twoją emeryturę, a za moją zapłaci ktoś, kto urodzi się w bliżej nieokreślonej przyszłości. Ale w przypadku studiów itp. jakoś o tej solidarności zapominasz. Dziwne to rozumowanie, bo raz, że wówczas w twoim interesie jest to, by ktoś, kto pracuje na twoją emeryturę zarabiał jak najwięcej (a więc był lepiej wykształcony), a dwa - nie bierzesz pod uwagę tego, że dzieci studiują przede wszystkim za pieniądze swoich rodziców. Tak, bo ich rodzice - tylko nie spadnij z krzesła - też kilkadziesiąt lat płacili podatki, zanim mogli posłać swoje dzieci na studia.

              Do partii śp. Leppera, albo Kaczyńskiego już się zapisałeś?

              S.
              • Gość: Tomala Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: 195.8.220.* 31.08.11, 09:36

                Chciałbym ci przypomnieć, że i bogaty, i biedny ma zasadnic
                > zo jednakowy start w życiu.

                No i to zdanie Cię kompromituje oraz wskazuje na poważne braki w podstawowej wiedzy nt. społeczeństwa.

                Po drugie, zapominasz chyba, że bogaty w każdej konfiguracji, wyłączając
                > podatek pogłówny, [b]płaci wyższe podatki od biednego[

                Nieprawda. Jeśli np. płacę 50 zł na każde zarobione 100, ale w zamian dostaję opiekę policji i lepsze traktowanie przez prawo, to de facto mam więcej niż ten co płaci 30 % i nie dostaje w zamian nic.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 09:44
                Chciałbym ci przypomnieć, że i bogaty, i biedny ma zasadnic
                > zo jednakowy start w życiu. Szczególnie w Polsce, gdzie nawet studia są bezpłat
                > ne. Pomijając spadkobierców rodzinnych fortun, nikt nie rodzi się bogaty, tylko
                > się nim staje. Przede wszystkim dzięki własnej, a nie czyjejś pracy!
                Z tym jednakowym startem- to wiadomo że nie zabiera się rodzicom dzieci i nie wychowuje w jakimś mega domu dziecka, bo tylko wtedy można by mówić o jednakowym starcie.
                Ten jednakowy start w jakimś tam stopniu właśnie wymuszają podatki.
                Żyjemy we wspólnocie, bogatemu nic by nie przyszło z bogactwa gdyby nie ta wspólnota, społeczeństwo, państwo, jakaś organizacja. On i tak ma więcej niż pozostali, więc jego zdolności talenty są wynagradzane, z drugiej strony sam nic nie znaczy, dlatego jeśli natura go obdarzyła tymi talentami to powinien proporcjonalnie więcej się dołożyć do wspólnego kotła, ku dobru nas wszystkich.
                Jeśli chodzi o emerytury, to zachodzi prosty mechanizm. Jest o wiele bezpieczniejszy system, gdy to się odbywa w skali państwa, niż by w każdej rodzinie wielopokoleniowej dzieci utrzymywały rodziców. Oczywiście ten mechanizm rodzi patologię, tzn niektórzy cwaniacy nie chcą mieć dzieci, ale to można szybko zmienić, od tego mamy polityków i rządzących aby to zmienili.
            • Gość: antysocjalista Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: *.acn.waw.pl 31.08.11, 10:21
              I tak już ten świat jest zrobiony, że tłuszcza robi na swojego pana. Dawniej było to lepiej zorganizowane, bo był usankcjonowany feudalizm, ale panowie byli wobec tłuszczy zbyt łagodni, więc tłuszcza rewolucje porobiła i dziś wychodzi z założenia, że jest równa jest panom i jej się tyle samo należy. A przywrócić feudalizm warto, dla samej zasady porządku chociażby.
              • Gość: Tomala Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: 195.8.220.* 31.08.11, 11:49
                Gość portalu: antysocjalista napisał(a):

                Tak, tak feudalizm był idealny dla idiotów i sk..synów, którzy nie reprezentowali sobą niczego poza odziedziczonym tytułem, ew. poza bogactwem zdobytym przez przydupasa króla np. przy pomocy zabicia królewskiego wroga.

          • Gość: Tomala Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: 195.8.220.* 31.08.11, 09:13
            odpowiedz na pytanie:

            Co masz na myśli jako cudze? Podaj mi choć jedną materialną rzecz, która bogatemu "się należy" bardziej niż biednemu.

            Bogaty korzysta z dóbr całego społeczeństwa, w większym stopniu niż tzw. biedny.
            W kwestii podatku dochodowego, formalnie 10% zawsze jest podobne. Nieprawda. Jeśli ubogi wydaje 50% zarobków na żywność, to te 10% ma dla niego wyższą wartość, niż dla bogatego, który wydaje na jedzenie 1%.

            Ale proszę powiedz, co takiego bogatemu "się należy"? I podaj jedną rzecz, której nie zyskał dzięki społeczeństwu, dzięki "biednym"?
            • sammler Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 09:33
              Gość portalu: Tomala napisał(a):

              > Bogaty korzysta z dóbr całego społeczeństwa, w większym stopniu niż tzw. biedny
              > .

              Więcej, za przeproszeniem, sra? Płodzi więcej dzieci, które korzystają z darmowej edukacji? (Czy nie jest przypadkiem odwrotnie?) Wycina nielegalnie lasy? No w jaki sposób bogaty korzysta bardziej z "dóbr całego społeczeństwa"? Jaki? I co to właściwie są te "dobra całego społeczeństwa"?

              > W kwestii podatku dochodowego, formalnie 10% zawsze jest podobne. Nieprawda. Je
              > śli ubogi wydaje 50% zarobków na żywność, to te 10% ma dla niego wyższą wartość
              > , niż dla bogatego, który wydaje na jedzenie 1%.

              No i co z tego? Porównywania procentów uczą w szkole podstawowej. Tylko jaki z tego wniosek? Że bogaty ma dać biednemu, by zamienić się z nim miejscami? A biedny nie może ruszyć swoich czterech liter, by stać się bogatym, nie krzywdząc innych bogatych?

              > Ale proszę powiedz, co takiego bogatemu "się należy"? I podaj jedną rzecz, któr
              > ej nie zyskał dzięki społeczeństwu, dzięki "biednym"?

              A kto tu twierdzi, że bogatemu coś się należy? To ty twierdzisz, że coś należy się biednym! I co takiego ci bogaci zyskują dzięki tym biednym? Co? Ale konkretnie!

              S.
              • Gość: Tomala Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: 195.8.220.* 31.08.11, 11:57
                > > Bogaty korzysta z dóbr całego społeczeństwa, w większym stopniu niż tzw.
                > biedny
                > > .
                >
                > Więcej, za przeproszeniem, sra?

                Za mało jeszcze po prostu wiesz.
                Wiesz w ogóle co to znaczy "dobra społeczne", korzyści społeczne? Jeśli nie, to nie ma sensu dyskutować, musisz po prostu poczytać.

                I czytaj ze zrozumieniem: bogaty dostaje m.in. lepsze usługi także od państwa, w tym ochronę osobistą i prawną, co szczególnie widać w dawnych demoludach.

                > Porównywania procentów uczą w szkole podstawowej. Tylko jaki z
                > tego wniosek?

                Że jeżeli obciążenia mają być równe, to zależne od wielu czynników.

                Głupek potęgę kraju mierzy np. ilością łyżek na mieszkańca, albo nawet samochodów. Mądry widzi jeszcze inne zależności, np. dostęp do lekarza, poziom zdrowia, jakość jedzenia lub czystość powietrza.

                Głupek widzi wyłącznie samą tabelkę z odsetkiem, mądry widzi też z wydatkami i wiele innych...
                • sammler Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 14:20
                  Człowieku, nie baw się w demagoga (chyba że nim jesteś), tylko odpowiedz konkretnie na zadane przeze mnie pytania! Nie pisałeś o żadnych dobrach społecznych, tylko o "dobrach całego społeczeństwa". Brzmi to tak, jak by ci bogaci temu społeczeństwu zabierali coś, co do niego należy.

                  Chcesz zmienić temat i mówić o dobrach społecznych? Proszę bardzo, bierzemy na tapetę służbę zdrowia. Każdy płaci taki sam odsetek swoich dochodów. Zarabiający pensję minimalną płaci 100 zł, zarabiający 10 tys. brutto miesięcznie - 800 zł. W zamian otrzymują dokładnie to samo. Jak to się ma do twojej teorii zabierania "dóbr całego społeczeństwa" biednym. Słucham!

                  Jeszcze raz powtarzam: czekam na konkretne odpowiedzi na moje pytania. Nie na pseudofilozoficzną papkę o tzw. "sprawiedliwości społecznej", tylko konkretne odpowiedzi na konkretne pytania!

                  S.
                  • Gość: Tomala Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: *.home.aster.pl 31.08.11, 21:16
                    Największymi demagogami są zwykle ci co co innym zarzucają demagogię...

                    Nie zauważanie odpowiedzi i pytanie "proszę mi w końcu odpowiedzieć" to demagogia. Zadawanie pytań niejasnych to też demagogia. Itd. itp.

                    Proszę odpowiedz Ty na konkretne pytania:
                    Na jakiej podstawie np. podatek liniowy jest sprawiedliwy? Tylko na tej, że obcina każdemu ten sam procent???
                    To ciekawe, czyli kary za różne czyny są różne, powinny być takie same. Może zróżnicowane? np. kara byłąby procentem od wieku...
                    , no bo skoro taki sam podatek dla wszystkich jest sprawiedliwy, to i kary...

                    Co to są według ciebie dobra społeczne?

                    Albo nawet kwestia która cię rozwali (oczywiście, że prowokacja): na jakiej podstawie rościsz sobie prawo do własności czegokolwiek? Prawo własności w naturze przecież nie występuje.
              • Gość: Tomala Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: *.home.aster.pl 31.08.11, 21:20
                > A kto tu twierdzi, że bogatemu coś się należy?

                Ty.

                że należy mu się taki sam podatek - w sensie procentu - jak biednym.

                Natura tak w ogóle nie uznaje sprawiedliwości kapitalistycznej, że jak ktoś ma dużo więcej, to biedni mają mu to zostawić w spokoju. Wręcz przeciwnie, w naturze bogatszy musi się dzielić z innymi.
        • Gość: antymarks Re: Ręce precz od elit, nieroby! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.09.11, 16:17
          Np. jego własność?
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 08:29
        To właśnie kapitaliści sięgają po cudze, wyciskając z ludzi pracy ile tylko się da, najchętniej by płacili po miseczce ryżu. Przenoszą produkcję z Pakistanu do Bangladeszu bo jeszcze tam takie stawki obowiązują.
        Zastanów się, czy robotnik wytwarzający kilka tysięcy t-shirtów nie jest okradany z owoców swojej pracy otrzymując w zamian miseczkę ryżu.
        • Gość: wert brednie :( IP: *.extreme-net.one.pl 31.08.11, 08:34
          kapitaliści płacą pracownikom za usługę pracy a płacą tyle ile jest warta praca tych pracowników
          • Gość: Tomala Re: brednie :( IP: 195.8.220.* 31.08.11, 09:30
            kapitaliści płacą pracownikom za usługę pracy a płacą tyle ile jest warta praca
            > tych pracowników

            bzdura, gdyby tak było, wszystkie prace np. lekarzy byłyby takie same. Czyżby praca na zmywaku w Polsce czymś się różniła od tej w UK? (poza tym, że w UK jest wygodniej).

            Poza tym ich praca jest warta - finansowo - tyle ile zarabia na nich "byznesmen". Społecznie np. praca maklera jest mniej warta niż sprzątaczki.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 08:37
          Ogólnie mówiąc, np. w takim hypermarkecie załoga zarabia dla właściciela ogromne pieniądze, te pieniądze podzielone na członka załogi to powiedzmy 50 tys zł. A płaca tego członka załogi to 1500 zł. To kto tu kogo okrada?
          • sammler Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 08:52
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > Ogólnie mówiąc, np. w takim hypermarkecie załoga zarabia dla właściciela ogro
            > mne pieniądze, te pieniądze podzielone na członka załogi to powiedzmy 50 tys z
            > ł. A płaca tego członka załogi to 1500 zł. To kto tu kogo okrada?

            Ty myślisz? Bo że jesteś szarym człowiekiem, nie mam wątpliwości. Ale myślącym?

            Nikt nikogo nie okrada. Zanim podejmiesz w tym kraju jakąkolwiek (legalną) pracę, podpisujesz umowę. Umowa, jak sama nazwa wskazuje, stanowi zgodne oświadczenie dwóch stron o woli nawiązania współpracy. W tej właśnie umowie zapisane są m.in. warunki wynagrodzenia, które strony ustaliły. Nie można okradać kogoś z czegoś, co mu się nie należy.

            S.
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 09:18
              > Nikt nikogo nie okrada. Zanim podejmiesz w tym kraju jakąkolwiek (legalną) prac
              > ę, podpisujesz umowę. Umowa, jak sama nazwa wskazuje, stanowi zgodne oświadczen
              > ie dwóch stron o woli nawiązania współpracy. W tej właśnie umowie zapisane są m
              > .in. warunki wynagrodzenia, które strony ustaliły. Nie można okradać kogoś z cz
              > egoś, co mu się nie należy.
              Problem w tym że tą umowę podpisujesz mając przyłożony pistolet do głowy. Albo pracujesz za tyle ile mi się podoba, albo zdychasz z głodu. Albo bierzesz tą robotę, albo zdychasz z głodu. Gospodarka kapitalistyczna wytwarza mniej stanowisk pracy niż jest ludzi. A dlaczego? Bo właśnie za wytwarzane dobra pracownik najemny otrzymuje mniej niż warta jest jego praca. W skali państwa bogacz zamienia pracę innych ludzi w przysłowiowe złote klamki, on ma złote klamki, a ktoś inny cierpi głód. Ten mechanizm opisał Marks już kilkaset lat temu. To jest właśnie wada kapitalizmu. Bez ingerencji państwa, właśnie podatków dla bogatych, ten mechanizm doprowadziłby do kumulacji bogactwa wśród bardzo nielicznej grupy ludzi. Ta nieliczna grupa ludzi wzbogaciła się dzięki róźnicy między wartością wytworzonego dobra przez pracownika, a jego płacą.
            • tornson Re: Ręce precz od elit, nieroby! 31.08.11, 09:54
              sammler napisał:

              > Nikt nikogo nie okrada. Zanim podejmiesz w tym kraju jakąkolwiek (legalną) prac
              > ę, podpisujesz umowę. Umowa, jak sama nazwa wskazuje, stanowi zgodne oświadczen
              > ie dwóch stron o woli nawiązania współpracy.
              Ta umowa jest wymuszona, co prawda nie pistoletem przystawionym do skroni, ale widmem nędzy i głodu, tak to działa w dzikim kapitaliźmie. Dlatego muszą być mechanizmy jak płaca minimalna, jak zasiłki dla bezrobotnych i oczywiście opodatkowanie beneficjentów złodziejskiego systemu.
              • imw w realnym socjalizmie były nakazy pracy 31.08.11, 13:46
                czyli był to neofeudalizm,
                płaca minimalna działa na niekorzyść najmniej zarabiających i najmniej wykształconych,
                w normalnych państwach nie ma urzędowej płacy minimalnej a pomocą dla najuboższych zajmują się organizacje charytatywne a nie państwowi urzędnicy
                • Gość: Tomala Re: w realnym socjalizmie były nakazy pracy IP: *.home.aster.pl 31.08.11, 21:22
                  > płaca minimalna działa na niekorzyść najmniej zarabiających i najmniej wykształ
                  > conych,

                  A to pewnie sprzedał ci ten głupek w muszce....

                  Człowieku, po prostu popatrz na fakty, poczytaj o świecie. NIGDZIE na świecie płaca minimalna nie zaszkodziła gospodarce, a zwykle nawet ją solidnie wspomagała, np. w tej Brazylii.
                  • imw ale brednie :( 01.09.11, 19:32
                    zauważ, że w wielu państwach Zachodu nie ma płacy minimalnej a zarobki są tam przyzwoite
    • gregsmile Politycy podatków najbogatszym podnosić nie chcą 31.08.11, 08:15
      wyższe podatki w Polsce? a za co niby płacić wyższe podatki? te państwo i tak jest tak cwane, że dość dużo zabiera sobie nie dając w zamian nic!
      śmieszne, bogacz w Polsce to zarabiający 43tyś eur rocznie, czyli 3600 eur miesięcznie ... średnia w Niemczech to 3800 eur , średnia w Finlandii to 3700 eur ... bogacze to zarabiają powyżej 250 tyś eur rocznie i wtedy mają dodatkowy próg podatkowy. efektywny podatek przy 43 tyś eur rocznie to po odpisach ok 16-17% wyjdzie, a nie jakieś 32% jak w Polsce.
    • Gość: dziadek Politycy podatków najbogatszym podnosić nie chcą IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 31.08.11, 08:26
      Polak był głupi, jest głupi i będzie głupi, taka już jego uroda.
      • Gość: Tomala Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: 195.8.220.* 31.08.11, 09:37
        > Polak był głupi, jest głupi i będzie głupi, taka już jego uroda.

        no cóż, jesteś Polakiem...
    • tornson Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c 31.08.11, 09:48
      switonemsi napisał:

      > I bardzo dobrze. Niech się odczepią od ludzi, którym się udało.
      Udało? Chyba kraść i oszukiwać.
    • tornson Kilkunastokrotność minimalnego wynagrodzenia 31.08.11, 09:59
      powinna być opodatkowana podatkiem zaporowym (kominowym) >90%, wyjątek można zrobić ewentualnie dla sportowców i naukowców, białe kołnierzyki łatwo można zastąpić innymi. Powinien być też podatek od majątku. Jak na polskie warunki nie da się uczciwie naciułać wielomilionowego majątku, trzeba albo kraść albo korzystać ze złodziejskich mechanizmów jakie daje bandycki kapitalizm.
      • Gość: antysocjalista Re: Kilkunastokrotność minimalnego wynagrodzenia IP: *.acn.waw.pl 31.08.11, 10:24
        Tak właśnie rozumuje uboga tłuszcza wybierająca leppera czy kaczyńskich. Tłuszcza, która urwała się z łańcucha i myśli, że swym panom w prawach i w stanie się równa, więc rozzuchwala się niebywale. Jeszcze 300 lat temu tłuszcza nie śmiała kołatką stukać w dworskie drzwi! I komu to przeszkadzało!
        • Gość: Tomala Re: Kilkunastokrotność minimalnego wynagrodzenia IP: 195.8.220.* 31.08.11, 13:17
          Ależ ty masz kompleksy... Twoje poglądy nie spowodują, że będziesz lepszy, tylko jeszcze bardziej żałosny.

          Te 200 lat temu, panowali idioci i złodzieje, którzy niczego sobą nie reprezentowali, dlatego feudalizm upadł.

          No, ale zakompleksiony onanista, przekonany o swojej wyjątkowości, będzie wierzył, że on, ten wzgardzony przez "tłuszczę" w takim feudalizmie miałby zapewnione pokłony. Żałosne...
      • Gość: realista Re: Kilkunastokrotność minimalnego wynagrodzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.11, 13:20
        popieram w 100%!!!
      • imw jak chcesz to zrobić? 31.08.11, 13:49
        jak wyliczysz te wynagrodzenia? to będą wynagrodzenie z umów o pracę czy dochody firm??

        przecież wtedy wszyscy przejdą na DG lub wyprowadzą swoje firmy z Polski
        • tornson Re: jak chcesz to zrobić? 31.08.11, 16:05
          imw napisał:

          > jak wyliczysz te wynagrodzenia? to będą wynagrodzenie z umów o pracę czy docho
          > dy firm??
          >
          > przecież wtedy wszyscy przejdą na DG lub wyprowadzą swoje firmy z Polski
          To dla rajów podatkowych ustali się zaporowe cło.
          • imw na co chcesz ustawić to cło? 01.09.11, 19:33
            na usługi?
            jesteś bardzo bezmyślny :(
    • myslacyszaryczlowiek1 Już zdjęli z glównej strony 31.08.11, 10:32
      Bo w dyskusji zwolennicy niskich podatków ponieśli sromotną klęskę.
      • imw jaką klęskę? 31.08.11, 13:47
        o czym Ty piszesz?
    • romad2447 Politycy podatków najbogatszym podnosić nie chcą 31.08.11, 14:32
      Wszyscy powinni placic ten sam procent podatku,to jest jedyna sprawiedliwosc.
      Dlaczego mniej zarabiajacy maja byc lepiej traktowani jak inni ?
      Wedlug prawa wszyscy sa rowni,tak samo powinno byc z placeniem podatkow.
      • tornson Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c 31.08.11, 16:10
        romad2447 napisał:

        > Wszyscy powinni placic ten sam procent podatku,to jest jedyna sprawiedliwosc.
        Owszem, ale w sprawiedliwym systemie, na przykład w socjaliźmie. Dziki kapitalizm generuje swoim patologiami morze niesprawiedliwości, które trzeba jakoś zrównoważyć.

        > Dlaczego mniej zarabiajacy maja byc lepiej traktowani jak inni ?
        Teraz to żeś się zamotał w tej swojej neoliberalnej pseudo-logice. Lepiej traktowani? Ich niższe zarobki to ma być to lepsze traktowanie?

        > Wedlug prawa wszyscy sa rowni,tak samo powinno byc z placeniem podatkow.
        No to wtedy i zarobkami!!!
      • Gość: olo Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: *.51-151.net24.it 31.08.11, 21:52
        romad2447 napisał:

        > Wszyscy powinni placic ten sam procent podatku,to jest jedyna sprawiedliwosc.
        > Dlaczego mniej zarabiajacy maja byc lepiej traktowani jak inni ?
        > Wedlug prawa wszyscy sa rowni,tak samo powinno byc z placeniem podatkow.


        Absolutnie nie prawda...

        Jeśli ty zarabiasz miliony.
        Zarabiacz je tylko i wyłącznie dzięki większości 70% tyrającej za minimum socjalne + reszcie za 2-3x więcej.

        Ty swój majątek masz tylko i wyłącznie ponieważ ta masa biedaków istnieje ,PRACUJE -WYDAJE-ŻYJE

        Bez nich nie masz nic, absolutnie NIC, NULL, czy jesteś fabrykantem, posiadasz fimrę usługową czy cokolwiek innego.

        (UDOWODNIJ ZE JEST INACZEJ) !!!!!!!


        To dzięki mim zarabiasz wielokrotnie więcej, a są tacy który zarabiają tysiące krotni więcej i jest im jak widać mało.

        To z nich baranie czerpiesz zysk nie porównywalnie wyższy więc i płac podatki wielokrotnie wyższe %-TOWO.
        Za każdego pewien procent , tego dzięki któremu masz miliony.

        Jakim prawem chcesz zarabiać 10x więcej? od nich hi hi, jeśli bez nich ty nie istniejesz.
        10x to już jest skandal a my tu prawimy o tysiącach razy więcej.



        • romad2447 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c 31.08.11, 22:35
          Olo,
          tak mysla typowi Polacy wychowani w komunie.
          Ktos kto zarabia miliony,napewno tez daje zarobic innym kilkaset tysiecy,innym kilkadziesiat.
          Bill Gates i Microsoft zrobili 3,000 swoich pracownikow milionerami.
          • Gość: Gosc987 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.11, 22:45
            romad2447 napisał:

            > Olo,
            > tak mysla typowi Polacy wychowani w komunie.
            > Ktos kto zarabia miliony,napewno tez daje zarobic innym kilkaset tysiecy,innym
            > kilkadziesiat.
            > Bill Gates i Microsoft zrobili 3,000 swoich pracownikow milionerami.
            ---------------------------------
            Myśl zza oceanu, nic dziwnego ze bankrutujecie bo nie rozumiecie gospodarki europejskiego zachodu. Dlaczego stany bankrutują nie zadałeś sobie takiego pytania? Dlaczego gospodarka w krajach zachodniej Europy funkcjonuje w tych krajach gdzie nie ma dzikiego amerykańskiego kapitalizmu w zamian tego jest gospodarka rynkowa? No dlaczego wytłumacz nam to na forum?
            Nie każdy kto pisze na tym forum mieszka w Polsce, wiec z twoimi dzikimi zarzutami staraj się być tu ostrożniejszy.
            • romad2447 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c 31.08.11, 23:01
              Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

              > romad2447 napisał:
              >
              > > Olo,
              > > tak mysla typowi Polacy wychowani w komunie.
              > > Ktos kto zarabia miliony,napewno tez daje zarobic innym kilkaset tysiecy,
              > innym
              > > kilkadziesiat.
              > > Bill Gates i Microsoft zrobili 3,000 swoich pracownikow milionerami.
              > ---------------------------------
              > Myśl zza oceanu, nic dziwnego ze bankrutujecie bo nie rozumiecie gospodarki eur
              > opejskiego zachodu. Dlaczego stany bankrutują nie zadałeś sobie takiego pytania
              > ? Dlaczego gospodarka w krajach zachodniej Europy funkcjonuje w tych krajach gd
              > zie nie ma dzikiego amerykańskiego kapitalizmu w zamian tego jest gospodarka ry
              > nkowa? No dlaczego wytłumacz nam to na forum?
              > Nie każdy kto pisze na tym forum mieszka w Polsce, wiec z twoimi dzikimi zarzut
              > ami staraj się być tu ostrożniejszy.

              Gospodarka USA,mimo ze ma prezydenta ktory chce przeksztalcic USA na Europe Zachodnia,
              radzi sobie niezle,dzikiego amerykanskiego kapitalizmu nawet socjalista Obama calkowicie jeszcze nie zniszczyl.A dni Obamy sa policzone tylko do 2012r.
              • Gość: Gosc987 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.11, 23:05
                Skoro Obama tak postępuje jak piszesz, ma słuszną racje, pieniądz musi pracować a nie być skupionym tylko jak i zamrożonym na kontach bogaczy. Z pieniądza musi mieć ogół zadowolenie nie tylko "wybrańcy" narodu.
              • Gość: Gosc987 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.11, 23:23
                @romad2447
                Sami niemieccy miliarderzy jak i milionerzy mówią ze dla nich płacenie parę procent więcej podatku dla państwa jest pestka i ich stać na to.
                www.handelsblatt.com/politik/deutschland/deutsche-superreiche-wollen-hoehere-steuern-zahlen/4560966.html
                nie tylko Marius Müller-Westernhagen tak twierdzi ale takich z takim twierdzeniem jest o wiele więcej w Niemczech.

                Zobacz, USA firmy płacą więcej swoim szefom jak płacą podatku dla państwa.
                www.handelsblatt.com/unternehmen/management/strategie/us-firmen-zahlen-chefs-mehr-als-dem-staat/4561558.html
          • Gość: olo Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: *.51-151.net24.it 31.08.11, 22:54
            romad2447 napisał:

            > Olo,
            > tak mysla typowi Polacy wychowani w komunie.
            > Ktos kto zarabia miliony,napewno tez daje zarobic innym kilkaset tysiecy,innym
            > kilkadziesiat.
            > Bill Gates i Microsoft zrobili 3,000 swoich pracownikow milionerami.

            Po jakie licho twa idiotyczna demagogia i jak zwykle odwracanie kota ogonem.

            Opisz mi na moje proste pytanie:

            """Bez nich nie masz nic, absolutnie NIC, NULL, czy jesteś fabrykantem, posiadasz fimrę usługową czy cokolwiek innego.

            (UDOWODNIJ ZE JEST INACZEJ) !!!!!!! """


            Oni bez ciebie sobie poradzą, bo i tak nie mają praktycznie nic, ty bez nich nie istniejesz!!!!
            • Gość: Gosc987 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.11, 23:01
              Ci fabrykanci są winni coś społeczeństwu, państwu na których albo w którym mieli możliwość się wzbogacić. Bez tej możliwości nie byłoby fabrykantów.
          • Gość: olo Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: *.51-151.net24.it 01.09.11, 00:31
            romad2447 napisał:

            > Olo,
            > tak mysla typowi Polacy wychowani w komunie.
            > Ktos kto zarabia miliony,napewno tez daje zarobic innym kilkaset tysiecy,innym
            > kilkadziesiat.
            > Bill Gates i Microsoft zrobili 3,000 swoich pracownikow milione


            Ja nie neguje jednostek które dzięki swej inteligencji, potrafią więcej jak inni.
            Niech mają 5x ,tyle jak inni


            2X więcej to już jest mega dużo, a tu mowa o tys x więcej


            • romad2447 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c 01.09.11, 22:28
              Olo,
              Twoj mozg nadal nie pojmuje jak bezcenni sa ludzie,ktorzy zakladzja firmy i zatrudniaja tysiace ludzi,jezeli ograniczysz zarobki,wtenczas masz rezulty jak w komunie,nie ma bogatych tylko masa szarych ludzi.
          • tornson Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c 01.09.11, 12:47
            romad2447 napisał:

            > Olo,
            > tak mysla typowi Polacy wychowani w komunie.
            > Ktos kto zarabia miliony,napewno tez daje zarobic innym kilkaset tysiecy,innym
            > kilkadziesiat.
            > Bill Gates i Microsoft zrobili 3,000 swoich pracownikow milionerami.
            I uzależnili miliardy od syfiastego systemu operacyjnego.
    • Gość: Gosc987 Re: Politycy podatków najbogatszym podnosić nie c IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.11, 22:14
      switonemsi napisał:

      > I bardzo dobrze. Niech się odczepią od ludzi, którym się udało.
      -------------------------------
      Chyba nie jesteś świadomy tego co tu piszesz, gdybyś był świadomy nie napisał byś takich rzeczy.
    • Gość: klakier Politycy podatków najbogatszym podnosić nie chcą IP: *.nyc.res.rr.com 31.08.11, 23:35
      I mają rację ! Kto im będzie sponsorował kampanie wyborcze ? Czy już wszyscy zapomnieli o biednych studentach finansujących Palikota ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka