Dodaj do ulubionych

FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 11:12
Czas skończyć z kradzieżami. Piractwo pod jakimkolwiek szyldem, jest działalnością przestępczą, narażającą wydawców, autorów na miliardowe straty. Tępić bezwzględnie!
Obserwuj wątek
    • Gość: ktoś FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują IP: *.150.172.198-fenomenalny.net 21.01.12, 11:22
      Sądząc po ogólnym wydźwięku artykułu twierdzicie, że zamknięcie Megaupload było ok, a Anonymous są be? Gdzie wy się pogubiliście, towarzyszu Wyborcza?
      • Gość: balajanek Re: FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontrataku IP: 82.132.136.* 21.01.12, 11:42
        Tępienie piractwa powoduje podniesienie cen "legalnych" wyrobów.
        Zauważcie,że cena danej płyty,filmu,gry jest różna w różnych krajach i jest skorelowana z poziomem piractwa w danym kraju.
        Mechanizm piractwa jest swego rodzaju działaniem konkurencyjnym,wiem w świetle prawa narzuconego przez korporacje nielegalnym, ale dzięki piractwu ceny legalnych towarów są niższe,zyski korporacji również niższe ale zysk klientów wyższy.
        Toczy się wojna o wolny internet.Wraz coraz większym upowszechnieniem internetu coraz intensywniejsza. Czym się skończy, nie wiadomo.
        • Gość: Wycior Re: FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontrataku IP: *.is.a.tor.exit.server.torland.me 21.01.12, 12:40
          Wiadomo czym to się skończy. Historia lubi się powtarzać.
    • Gość: zxcv Re: FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontrataku IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 12:50
      kto pamięta cos takiego jak Napster? No i co czy jego zamknięcie coś zmieniło? Korporacje powinny zrozumieć, że dzisiaj de facto wartości niematerialne stają się dobrem wspólnym i wymyslic inny sposób jak na nich zarabiać.
      • Gość: latko Re: FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontrataku IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 15:21
        Dla złodzieja wszystko po co może sięgnąć bezkarnie, jest dobrem wspólnym. Teraz akurat bezkarne jest sięganie po prawa autorskie. Gdyby można było bezkarnie zasiedlać cudze domy, złodzieje mówiliby:

        "Dzisiaj domy stały się praktycznie dobrem wspólnym. Właściciele domów powinni znaleźć inny sposób na zarabianie na nich."

        Co nie znaczy, że zamykanie serwisów jest skuteczne.
        A koleś tak dobrze wygląda, że chyba już ma komplet chorób pochodzących z otyłości - sam się ukarał, okazało się, że cudze jednak tuczy.
        • mapokl Re: FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontrataku 21.01.12, 17:15
          Ten przykład z domem jest bez sensu.

          Gdy ja ci zasiedlę dom to ja go mam, a ty już go nie masz.

          Gdy ja spiratuje od ciebie np. muzykę, to ty ją nadal posiadasz. I ja ją nadal posiadam.

          Piractwo to nie kradzież, tylko dostęp do informacji bez zgody własciciela. W przypadku kradzieży, okradzony traci przedmiot kradzieży. W przypadku piractwa go nie traci, a jeżeli pirat i tak nie kupił by od niego informacji, to nawet ciężko mówić o utracie zysków.
        • Gość: akacjowy Re: FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontrataku IP: 212.87.240.* 22.01.12, 13:18
          Kolego, wytłumacz mi, dlaczego inne jest prawo dla "artystów", czyli tzw. prawo autorskie, a inne prawo dla inżynierów których dotyczy prawo patentowe? Gdzie tu jest równy dostęp do prawa? Piosenkarz który coś tam stworzy, ma bezpłatną ochronę swojego utworu na 70 lat (sic!) na całym świecie, a inżynier, który też jest twórcą, musi wykupić sobie patent na wybrane przez niego kraje i na okres np. 5 lat, a później znowu musi płacić za przedłużenie praw patentowych. W dodatku nie można opatentować tego, co się samemu nieopatrznie wcześniej opublikowało. Odwrotnie niż w prawie autorskim, gdzie wystarczy coś opublikować, aby uzyskać ochronę. Prawo to, wylobbowały wielkie firmy fonograficzne, bo największe zyski ciągną właśnie one, a nie artyści. Powinno być jedno prawo. Prawo patentowe dla wszystkich bez wyjątku.
    • mariuszet FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują 21.01.12, 12:52
      Jak widać na wolności a raczej anarchii w internecie można nieźle zarobić. A to, że tracą twórcy, co gościa milionera i miliony ściągaczy obchodzi.
      • mapokl Tracą twórcy? 21.01.12, 17:04
        Skończ z twórcami. Prawa autorskie należą do wielkich korporacji nimi zarządzających, te korporacje nie wytworzyły ani jednego dzieła, ale dzięki monopolowi wymuszają na autorach podpisywanie umów. Autor dostaje od 5 do 10% ZYSKÓW ze sprzedaży.

        Tu nie chodzi o ochronę autorów, bo i oni są według takiego RIAA zagrożeniem dla rynku muzycznego(realna wypowiedź jej prezesa") bo żądają za dużych gaż.

        Po drugie, firmy nie tracą ani grosza. Tracą jakieś wymyślone zyski, a tylko kompletny idiota mógłby założyć, że każdy kto ściągnął mp3, kupił by pewnością płytę singlową, gdyby nie piractwo. Jest wręcz odwrotnie bo muzyka, szczególnie ta niszowa dociera do szerszego grona słuchaczy. Niewielu nie wyda kilkudziesięciu złotych na płyty nieznanych mu zespołów. Pirackie wersje rozwijają rynek nabywców, rozpowszechniają muzykę, film itd, nawet te gatunki niszowe. Dzięki temu firmy zarabiają coraz więcej.

        Niech przykładem będzie taki Minecraft. Sukces swój zawdzięcza temu, że pierwotne nielegalne wersje bardzo spopularyzowały grę. Niewielu by się Minecraftem zainteresowało bo to gra bądź co bądź niszowa i niestandardowa. Tak dzięki pirackim kopiom Minecraft zdobył popularność.
        A jak zapewnił sobie zyski? Nie straszeniem i walką w sądach, ale zapewnieniem wysokiej jakości usług, kontaktu między użytkownikiem a twórcą czy też ciągłym ulepszaniu produktu.

        Chodzi o to, że wiele osób wybiera piraty ze względu na łatwość i wygodę. Dowodzi tego taki całkiem zyskowny iTunes(który zaistniał wykorzystać rynek stworzony właśnie przez piraty) który przecież nie powinien mieć szans z darmowymi piratami. Istnieje oczywiście pewna grupa która zawsze będzie kradła, ale wiele osób piratuje dlatego, że gry pirackie są łatwiejsze w istalacji i użytkowaniu. Nie mają też zabezpieczeń ograniczających użytkowanie. Problemem jest niska jakość usług, tworzenie problemów dla legalnych użytkowników(DRM-y itp), brak rozwoju sprzedanego produktu. Dzisiejszy CD z muzyką często oferuje gorszą jakość dźwięku niż piracka mp3, do tego wymaga sporego jak na dzisiejsze czasy sprzętu i nadaje się tylko do słuchania muzyki w domu.
        Firmy zarządzające prawami autorskimi nie chcą się przenosić z lat 80 w których do dziś żyją i wolą wydawać setki miliardów dolarów na bezskuteczną walkę w sądach czy lobbing, niż polepszyć jakoś swoich usług i zachęcić klientów?
        Co do samych PIPA czy ACTA to są to porozumienia takie jakby sklepy z powodu kradzieży(które są realne w odróżnieniu od wyimaginowanych strat w opisywanym przypadku) wymusili prawne przepisy nakazujące robić rewizję osobistą każdemu wchodzącemu i wychodzącemu ze sklepu, oraz dostali by prawo by samemu chodzić po domach i przeglądać całe mieszkanie dla tych, których uważają za podejrzanych. Oczywiście niepotrzebna jest zgoda sądu czy asysta policji. A za błędne oskarżenia nie ponosili by odpowiedzialności. Rozumiem, że podobało by ci się to, bo na tym polega SOPA czy PIPA. Też przecież by chronili tylko swoją własność, ale czy środki są adekwatne do strat?

        Ps. Wiesz, że firmy takie jak RIAA wydały (pieniędzy należących do twórców) na tą wieloletnią i nieskuteczną walkę z piractwem o wiele więcej niż straciła(wg nich, wyliczone straty nie mają żadnego potwierdzenia w wynikach makroekonomicznych) cała branża?
    • Gość: ax Re: FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontrataku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 13:09
      Jeśli ściąganie plików z netu jest działalnością przestępczą, to co powiedzieć o praktykach koncernów medialnych? Najpierw należy zrobić porządek z nimi, dopiero potem brać się za piratów. Dlaczego 90% ceny płyty trafia na prywatne konto prezesa?
    • Gość: Kali FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 21.01.12, 13:31
      Kali ukrasc krowe to jest dobrze, ale Kalemu ukrasc krowe to jest bardzo zle.
    • zb.bukowski FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują 21.01.12, 14:22
      Gdyby ceny programów, muzyki i innych dzieł ludzkich umysłów były logiczne, a nie brane z sufitu, to nie byłoby piractwa. Nie opłacało by się. I tu jest problem, a zwłaszcza w tym, że twórcy w większości przypadków nie uczestniczą w zyskach dystrybutorów. Całym sobą jestem za piratami
    • Gość: Orestes FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 15:33
      Megaupload nie był żadnym "pirackim" serwisem. To zwyczajny sieciowy dysk, na który można było wrzucać pliki. Jedni wrzucali legalne, inni nielegalne. I tyle. Czemu akurat na niego padło? Nie wiem, ale moim zdaniem to jest sprawa polityczna. Albo temat zastępczy, który ma przysłonić inne rewelacje, albo bzdetne doniesienie majace sprawić wrażenie, że piractwo w sieci się tak strasznie szerzy, ze trzeba aż PIPA i SOPA i jeszcze dodatkowych ustaw. Nie ściemniajcie z Megauploadem - jeszcze niedługo ktos napisze, że policja wyjęła właściciela tego serwisu z nożem w zębach i przepaską na oku:)
      • chavez666 Re: FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontrataku 21.01.12, 23:41
        "Na zgłoszenia materiałów do usunięcia reagowali, ale wybiórczo. Gdy zgłaszano im konkretny utwór czy film, usuwali go - ale tylko pojedynczy plik. Innych nie tykali, a właścicielowi odpowiadali, że już po problemie."

        bez sensu... to jest pewnie przepisane z "oficjalnego oświadczenia fbi", przecież każdy plik jest usuwany jak ktoś go zgłosi, czasami nawet legalnie udostępniony plik zostaje przez to usunięty, tylko dlatego że ktoś doniósł że jest nielegalny. Na youtube to tak samo działa - ktoś zgłasza, sprawdzają, usuwają. "innych nie tykali" to kłamstwo i pomówienie, bo zarządca serwisu nie ma obowiązku szperać w danych użytkowników, tylko reaguje na "donosy" i wtedy sprawdza... a tak odłączyli wszystkich od zasilania i zadowoleni... dziady, poza tym oskarżanie gościa o przestępstwa sprzed lat i zamknięcie serwisu to wyrok bez sądu, tak samo jak Osamę zabili albo udali że zabili - sami se zrobili 11 września i znaleźli kozła ofiarnego. To jest faszyzm, mafia i terroryzm w najczystszej postaci - wprowadzają cenzurę, każą sobie płacić i straszą ciagłym zagrożeniem, które sami od czasu odświeżają, żeby ludzie się nie znudzili. A ostatnie słowa Obamy, że jest zwolennikiem zniesienia wiz dla Polski to kpina, mają nas za bidoli i stosują różne standardy - Niemcy bogaci więc choćta do nas pomnażać majątki, Polacy was nie chcemy bo mamy bliżej i taniej Meksyk. Losowanie zielonych kart to lotto - rozrywka dla biedoty, gdzie obiecuje się marzenia, tylko zapłać i czekaj na swój szczęśliwy los.
    • ryanmdusa FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują 21.01.12, 16:06
      Wyeliminowanie file sharing nie spowoduje wzrostu dohodowosci autorow, czy firm wydawniczych, raczej prawdopodobnie jej spadek. Wielu, szczegolnie w biednych panstwach, nie stac na kupienie filmow czy plyt, a zatem kiedy nie beda mogli uzyskac tego za darmo z internetu, nie beda tego mieli, na pewno tego nie kupia. Z kolei propagacja pewnej czesci tego materialu za darmo sluzy wzrostowi jego popularnosci, podobnie jak reklamy. Zatrzymanie file sharing nie jest mozliwe, centralne serwery nie sa konieczne do tego, a skala procesu jest wielka. Szykanowanie wiekszosci spoleczenstwa poza USA i ZSRR jest niepraktyczne.
    • Gość: tolek Gates - najbogatszy choć najczęściej piratowany IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 23:38
      Więc o czym tu gadać? Dla producentów piractwo to darmowa reklama i wspomaganie tworzenia standardu.

      Problem jest z pośrednikami - koncernami z branży muzyczno-filmowej, które wiedzą, że ich dni są policzone i przed śmiercią chcą jeszcze zgarnąć ile wlezie. To one też lobbowały za tymi absurdalnymi 70 latami praw autorskich po śmierci twórcy...
    • Gość: ma FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 01:16
      Artykuł jest tendencyjny - co za różnica jakie samochody znalazła policja w domu właściciela MegaUpload??? W założeniu tego rodzaju opisy mają spowodować, że czytelnicy pomyślą "no tak, co za cwaniaczek, wzbogacił się na kradzieży"/ A to g.. prawda przecież, koleś wzbogacił się na reklamach, a co robił z pieniędzmi, to jego sprawa. Prezesi tych wielkich firm fonograficznych wzbogacili się zapewne jeszcze bardziej.
    • milk55 FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują 22.01.12, 01:58
      Głupie pytania w tej sondzie.Czy można niedopuścić do swobodnej wymiany,pewnie że można zamknąć internet.Czy na tym ma polegać nieskrępowana wymiana informacji? Inaczej nie dadzom rady.
    • milk55 FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują 22.01.12, 02:03
      Próbują wprowadzać przepisy państwa policyjnego.Teraz już otwarcie.Jak zlikwidują internet to tak.
      • Gość: kraker.ltd głupie pytania IP: *.rev.dartybox.com 22.01.12, 16:39
        najpierw poducz się waćpan ,a potem mów że to głupie pytania...
        Internet jako taki, jest siecią interglobalną, nie da się go zlikwidować, no może w twojej wiosce, jak sołtys się opije...
        Ale Sieć jest wszędzie, wystarczy tylko mieć kompa, jego adres IP( RIPE IP – dla rejonu Europy, Bliskiego Wschodu i centralnej Azji,lub ARIN (ang. American Registry for Internet Numbers) – dla rejonu Ameryki Północnej,).v4 32 bitowy ,lecz już trzeba miec v6.
        Adresy prywatne można wykorzystywać za pomocą lokalnych routerów w sieciach lokalnych, ale nie działają one w publicznej części internetu.
        Automatyczne przydzielanie adresów IPv4 może być realizowane poprzez zastosowanie protokołów DHCP, RARP, BOOTP, PPP.
        Operatorzy i przedsiębiorstwa w dalszym ciągu mogą otrzymywać adresy IP od regionalnych rejestratorów, aż do wyczerpania puli przez nich zarządzanej. Dalszy rozwój internetu zależy od przejścia na protokół IPv6



    • chronoxs Trybuna Ludu i Żołnierz Wolności to przy Was pikuś 22.01.12, 09:58
      "....Przeszukując jego posiadłość w Auckland, policja znalazła kilkanaście luksusowych aut, w tym: maserati, lamborghini, różowego cadillaca czy wykonanego na zamówienie rolls-royce'a phantom drophead"
      W taki właśnie sposób powyższe JEDYNIE słuszne gazetki opisywały osoby które chcieli zgnoić.
      Noooo
      niezłych znaleźliście sobie nauczycieli..
    • b.ojciec FBI ściąga pirata z sieci, hakerzy kontratakują 22.01.12, 11:57
      Megaupload był dyskiem sieciowym, na którym np. TWÓRCY udostępniali DARMOWE pędzle do GIMPA, darmowe oprogramowanie często dużych rozmiarów. Właściciele zarabiali na reklamach i szybkości transferu - większa przepustowość była płatna. Kasowali pliki wybiórczo, ponieważ do tego samego pliku jeden użytkownik miał prawa licencyjne, a inny nie.
      Artykuł jest bezczelną manipulacją z zagrywkami rodem z głębokiej komuny. Pan Michnik widać wtedy dobrze się nauczył tych metod, za pomocą których zwalczano jego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka