Dodaj do ulubionych

GREENSPAN OSTRZEGA!

IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 21.11.04, 04:07
Zrodlo: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=17828421&a=17856083
Ja zawsze opieralem sie, piszac o fiasku gospodarki USA, na zrodlach
amerykanskich: Stiglitz (b. szef banku swiatowego, Glabraith, byly doradca
ekonomiczny prezydenta Kenendyego, a takze na wspomnianym nizej Greenspanie).
Trzeba byc po prostu gluchym i slepym, aby nie zuwazyc rosnacych poza
mozliwosc wszelakiej kontroli dlugach USA (wewnetrznym i zewnetrznym), oraz
miec IQ ponizej 90, a by nie zrozumiec, ze te dlugi musza pociagnac
gospodarke USA do upadku (a za nia, niestety, gospodarki krajow satelickich,
w tym Japonii, Australii oraz Niowej Zelandii)...
Gość portalu: KapitalnyKapitalzm napisał(a): Tym razem to juz nie Kagan
ostrzega, ale wspolautor tego fiaska Greenspan. USA jest finansowana przez
reszte Swiata i nie mysli o oddawaniu dlugow, ale cierpliwosc i wyrozumialosc
Swiata wlasnie dobiega konca. Czekamy na pierwsze posuniecia prewencyjne
rzadu, takie jak zniesienie zasilkow socjalnych, likwidacja resztek darmowej
sluzby zdrowia, czy tez drastyczne podniesienie oplat za nauke w szkolach.
So far, foreigners are willing to lend the United States money to finance its
current account imbalances, Greenspan said. The worry is that at some point
foreigners might suddenly lose interest in holding dollar-denominated
investments. That could cause them to unload investments in U.S. stocks and
bonds, which would send prices of the stocks and bonds plunging and interest
rates soaring. Japan, followed by China and then Britain are the biggest
holders of U.S. Treasury securities.
biz.yahoo.com/ap/041119/greenspan_11.html

Obserwuj wątek
    • Gość: Borek Re: GREENSPAN OSTRZEGA! IP: *.h.pppool.de 21.11.04, 10:41

      cagle.slate.msn.com/working/040217/curry.gif
      cagle.slate.msn.com/working/040302/curry.gif
      • Gość: Prymus Re: GREENSPAN OSTRZEGA! IP: *.mel.iprimus.net.au 21.11.04, 11:28
        Dobre! ;)
        • Gość: Borek Czerwono wszedzie. :-) IP: *.h.pppool.de 21.11.04, 14:34
          cagle.slate.msn.com/working/040202/curry.gif
          • Gość: LaTrobe Re: Czerwono wszedzie. :-) IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.11.04, 09:46

            Podwójny deficyt (rachunku bieżącego i budżetu) jest coraz poważniejszym
            problemem dla USA. Nawet bardzo konserwatywny brytyjski The Economist jest
            zdania, iż “Zrelaksowane nastawienie prezydenta Busha do ogromnych deficytów
            budżetu idzie w parze z podobnym brakiem zainteresowania olbrzymim deficytem
            rachunku bieżącego Ameryki. Osiągnął on ostatnio około 5% GDP, i jest, w opinii
            wielu ekonomistów, zbyt duży. Martwią się oni nie tyle tym, czy będzie się on
            dalej zwiększać, ale nagłym spadkiem kursu dolara amerykańskiego, albowiem
            dewaluacja waluty wydaje się obecnie być jedynym wyjściem dla USA z tej pułapki
            podwójnego deficytu (“In the Red” w The Economist z 4 marca 2003 r).

            Stephen Roach, główny ekonomista wielkiej firmy finansowej (investment bank)
            Morgan Stanley uważa zaś wręcz, iż “Ameryka ma najwyżej dziesięcioprocentową
            szansę uniknięcia ekonomicznego “armageddonu”. (B.Arends ‘Economic “Armageddon”
            predicted’ w Boston Herald z 23 Listopada 2004). Podczas zamkniętego
            posiedzenia w listopadzie roku 2004, dostępnego tylko dla wtajemniczonych
            ekspertów, wypowiedział on opinię, iż gospodarka USA ma 30% szansę
            natychmiastowej recesji, oraz 60% szansę, iż owa recesja zostanie opóźniona,
            ale kosztem totalnego załamania nieco później.

            Jego argumentacja oparta jest na tym, iż rosnący dług zagraniczny USA oznacza
            spadek kursu dolara amerykańskiego., a co za tym idzie coraz wyższe stopy
            procentowe, a w wszystko po to, aby przyciągać coraz bardziej niezbędny dla USA
            kapitał zagraniczny. Roach przypomina, iż tylko w celu sfinasowania swego
            deficytu rachunku bieżącego (current account deficit), USA musi importować
            dziennie 2.6 miliardów dolarów, to jest w skali rocznej 80% oszczędności netto
            całego świata (gospodarka USA to obecnie znacznie mniej niż ¼ gospodarki
            światowej). Oczywiście, taka sytuacja nie jest możliwa do utrzymania w dłuższym
            okresie czasu, szczególnie, iż dług gsopodarstw domowych w USA osiągnąl 85%
            rocznego PKB (a jeszcze 20 lat temu było to mniej niż 50%). Co więcej:
            gospodarstwa domowe w USA pożyczają na zmienny procent (flexible interest
            rates), co oznacza, iż są bardzo uzależnione od zmian w wysokości stóp
            procentowych.

            Roach podniósł alarm, bowiem na zgromadzeniu ministrów finansów czołowych
            państw świata pod koniec listopada 2004 roku, odrzucono ideę interwencji w celu
            ratowania dolara USA, co oznacza dalszy spadek jego kursu sczególnie względem
            euro i walut azjatyckich. Zdaniem Roacha, a częściowo też i szefa Rezerwy
            Federalnej Greenspana, Stany Zjenoczone żyją w “bańce długu” o rekordowych
            rozmiarach, a kiedy ta bańka wreszcie pęknie, nastąpi spektakularna fala
            bankructw (producentów i konsumentów), a co za tym idzie, głęboka i długotrwała
            recesja.

            Altenatywą jest zezwolenie na dalszy spadek kursu dolara. USA a co za tym
            idzie, szybki wzost inflacji, co w realnych wymiarach może (ale nie musi)
            oznaczać dewaluację długów. Stracą zaś na tym posiadacze 30-letnich obligacji
            skarbowych, które obecnie dają jedynie 4.83 % rocznie, a więc stopa inflacji
            wyższa niż 4.83 oznaczać będzie dla nich straty.

            A ponieważ w samym tylko roku 2002 dolar amerykański (USD) stracił prawie 14%
            swej wartości (Właściwie siły nabywczej czyli purchasing power) względem innych
            ważniejszych walut (trade-weighted value) i ponieważ trend ten kontynuował się
            w roku 2003 i 2004, to coraz bardziej wydaje się prawdopodobne, iż Stany
            Zjednoczone będą chciały rozwiązać problem swych deficytów i długów właśnie
            poprzez faktyczną dewaluację dolara. Jednakże zdaniem ekspertów (np. noblisty
            Stiglitza oraz The Economist), takowa dewaluacja, szczególnie jeśli będzie
            przeprowadzona nagle, może zatrząść całą gospodarką światową. Jest to,
            oczywiście, bezpośrednia konsekwencja tak chwalonej przez konserwatywnych
            ekonomistów globalizacji, która, jak prawie każde zjawisko, ma dwie strony!

    • Gość: ix Re: GREENSPAN OSTRZEGA! IP: *.chello.pl 22.11.04, 16:24
      Nieprawda: To Kagan ostrzega. Policymakerzy nie musza, oni robia. A mówia to co
      rynki chca uslyszec. Nie dajcie sie zrobic w OKO, to ze Greenspan ostrzegal,
      napisal Kagan, jak napisze Greenspan, to uwierze.
      • Gość: Prymus Re: GREENSPAN OSTRZEGA! IP: *.a.005.mel.iprimus.net.au 23.11.04, 12:23
        Greenspan nie moze ot tak sobie powiedziec, ze godspodarka
        USA lezy, bo on przeciez kieruje de facto nia od lat...
        • Gość: nycryccyc Re: KAGAN OSZCZEGA! IP: *.nyc.rr.com 25.11.04, 15:16
          Oszczerzenia kagana vel Latrobe vel primus vel KapitalnyKapitalizm.
          • Gość: Borek Re: KAGAN OSZCZEGA! IP: *.h.pppool.de 25.11.04, 18:26
            cagle.slate.msn.com/working/041122/kirk.jpg
          • Gość: DS Re: KAGAN OSTRZEGA! IP: *.vic.bigpond.net.au 27.11.04, 04:06
            Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni...
            • Gość: Borek Potrzebny wiekszy dywan.Perski? ( :-]] IP: *.h.pppool.de 27.11.04, 20:02
              cagle.slate.msn.com/working/041118/matson.gif
              • Gość: Prymus Re: Potrzebny wiekszy dywan.Perski? ( :-]] IP: *.a.009.mel.iprimus.net.au 28.11.04, 03:31
                USA nawet piernaty nie pomoga, bo upadek bedzie ze zbyt
                duzej wysokosci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka