Dodaj do ulubionych

Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych emer...

IP: *.crowley.pl 07.10.05, 22:04
Czy ten raport uwzglednia prowizje, i inne koszty zwiazane z zarzadzaniem
rachunkiem?
Obserwuj wątek
    • Gość: ness Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em IP: *.acn.waw.pl 07.10.05, 22:24
      Nie, jest to ranking uwzględniający jedynie wyniki inwestycyjne funduszy w okresie ostatnich 3 lat. Rankingi zgodnie z ustawa są publikowane przez KNUiFE 2 razy w roku (marzec, wrzesień). Prowizje w funduszach są z grubsza zbliżone (prowizja od składki w wiekszości wysnoi 7%). Inne opłaty to: opłaty za zarządzanie(w wiekszosci OFE 0,045% wartości aktywow na rachunku) i prowizja banku depozytariusza (zależna od banku, z usług którego korzysta fundusz). Ogólnie najbardziej opłaca sie być członkiem niedużego funduszu (np.: OFE POLSAT), gdyż w dłuższej perspektywie posiada on wieksza zdolnosc do dostosowania sie do koniuntury na rynku, a wiec w przypadku krachu na rynku papierów wartościowych może on szybciej zamienic je na papiery np.: rynku dłużnego.
      • Gość: gość Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em IP: 157.25.31.* 28.11.05, 16:16
        ale słabo zarządza aktywami i na dłuższą metę taki mały fundusz przeważnie
        sprzedaje się większemu
    • a_man_of_the_world NIE MA ALGORYTMU 07.10.05, 23:25
      Zamiast od lat lykac pol_newsy mozna by sie zastanowic, dlaczego i w czyim
      zasranym interesie w ustawie, ktora wprowadzila prywatne (w wiekszosci
      zagraniczne)OFE "zabraklo" algorytmu do wyliczenia przyszlej emerytury, jako
      funkcji zgromadzonego kapitalu na indywidualnym koncie pracujacego Polaka. Od
      1999 wiadomo:
      -ile sie placi
      -komu sie placi
      -ile ten "dobroczynca" prowizji potraca
      -i jeszcze pare szczegolow

      Ale nie wiadomo i nie wiadomo kiedy bedzie wiadomo:
      ILE BEDA WYPLACAC !!!

      Na miejscu kazdego, nawet najslabszego dziennikarza, zadawalbym do znudzenia
      takie pytania "TWORCOM REFORMY EMERYTALNEJ" a Wy?
      • Gość: arfer Re: NIE MA ALGORYTMU IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 08.10.05, 00:36
        Wiesz, ideą tej reformy i jej filozofią jest to, że wypłaty czyli przyszła
        emerytura będą powiązane z wielkością wpłat i stopą wypracowanych zysków.
        Kiedyś było inaczej - wiedziało się, ile można dostać, i generalnie nie miało
        wielkiego znaczenia, czy się pracowało lat 20 czy 50, emerytura mogła być
        zbliżona.

        Teraz im więcej sobie uzbieram i sensownie zainwestuję, tym lepiej mi się
        będzie wiodło na emeryturze. To premia dla osób zapobiegliwych, a nie frajerów
        żerujących na reszcie, adresatów pomocy społecznej , nieudaczników,
        bezrobotnych zarabiających na czarno kilka tysięcy itd..

        A co do wcześniejszego postu z Polsatem - facet, nie kompromituj się. Wg Twego
        rozumowania generalnie lepszy jest maluch od Mercedesa, bo przy tym pierwszym
        ryzyko kradzieży jest niższe. Skoro małe fundusze mają niewielu klientów, to to
        z czegoś wynika. Jeśli przy okazji mają kiepskie zyski to podwójnie świadczy o
        miernocie takiego OFE.
        • Gość: rt Re: NIE MA ALGORYTMU IP: *.aster.pl 08.10.05, 11:32
          Arfer, jesteś niestety frajerem - i to takim niebezpiecznym dla siebie i innych
          bo sporo wiesz. Ale mało myślisz.

          Co do samochodów - najbardziej kradną polonezy.
          Co do wielkości funduszy - im mniejszy tym łatwiej mu na rynku akcji.
          • Gość: miszapl1 Re: NIE MA ALGORYTMU IP: 157.25.31.* 28.11.05, 16:20
            To dlaczego wyniki polsatu funduszu są coraz słabsze
      • Gość: arfer Re: NIE MA ALGORYTMU IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 08.10.05, 00:41
        Poza tym mechanizm jak najbardziej jest. Suma składek zapisanych na IKE1 i IKE2
        w ZUS i OFE - pierwsze zwaloryzowane, drugie z wypracowanymi zyskami, - kilka
        procent przyszłego wynagrodzenia dla podmiotu występującego w postaci zakładu
        emerytalnego - instytucji, która będzie wypłacała emeryturę i dbała o dalszy
        przyrost środków z kont emerytalnych już w okresie wypłaty świadczeń.

        Możesz sobie założyć kilka czynników i mniej więcej obliczyć, na jaką emeryturę
        możesz liczyć. I nie licz na to, że bez III filara (dodatkowy ale praktycznie
        obowiązkowy) Twoja emerytura będzie zadowalająca. A zanim zaczniesz krzyczeć,
        że złodzieje itd, pomyśl, że składka ZUS wynosi dziś już ok. 40 % pensji brutto.
      • Gość: mg Re: NIE MA ALGORYTMU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 12:34
        Chłopie, to zależy od wielu czynników. Ale jak chcesz sobie zrobić koniecznie
        jakąś symulację to polecem kalkulator emerytalny na www.knuife.gov.pl
      • Gość: ko Re: NIE MA ALGORYTMU IP: *.paisley.ac.uk 08.10.05, 20:51
        arfer ma sporo racji, aczkolwiek duzy nie zawsze znaczy dobry (np. patrz CU).
        majac duzo pieniedzy od czlonkow funduszu trzeba je jeszcze sensownie
        zainwestowac, a nie zawsze jest w co. jezeli duze fundusze maja kapital rzedu
        kilkunastu mld zl a dzienne obroty na GPW siegaja ok. 300-400 mln zl. pewnie
        dlatego ktos wspomnial ze lepiej byc w malym bo moze szybko zareagowac na
        sytuacje na gieldzie (zmienic portfel inwestycyjny). zawsze pozostaja srednie
        fundusze czyli te ktore maja ok. 2-2.5 mld aktywow. poza tym nie da sie
        emerutury dokladnie obliczyc z tego wzgledu ze nikt nie kaze nam siedziec cale
        zycie (okres pracy) w jednym OFE a kazda umiejetna zmiana funduszu moze nam
        przyniesc korzysci w postaci wyzszej emerytury. (niestety zmiana czesciej niz
        raz na 2 lata jest nieoplacalna bo wiaze sie z kosztami - lojalka) a nawiazujac
        do kalkulatora to ciezko ocenic jego dokladnosc obliczen ale zawsze sie mozna
        pobawic:)
        • franzmaurer Re: NIE MA ALGORYTMU 08.10.05, 21:49
          Gość portalu: ko napisał(a):

          > majac duzo pieniedzy od czlonkow funduszu trzeba je jeszcze sensownie
          > zainwestowac, a nie zawsze jest w co. jezeli duze fundusze maja kapital rzedu
          > kilkunastu mld zl a dzienne obroty na GPW siegaja ok. 300-400 mln zl. pewnie
          > dlatego ktos wspomnial ze lepiej byc w malym bo moze szybko zareagowac na
          > sytuacje na gieldzie (zmienic portfel inwestycyjny).

          To niestety są bajki Mój Drogi.

          Paranoja systemu OFE tkwi w tym, że ręce nawet sprawnych zarządzających wiąże
          USTAWA. W sytuacji hossy na światowych giełdach polski emeryt nie zarobi grosza
          bo USTAWA OGRANICZA do 5% możliwość lokowania aktywów na światowych giełdach.
          Świat może pędzić do przodu, zagraniczne fundusze emerytalne mogą zarabiać dla
          swoich klientów gigantyczne pieniądze a Polak zarobi co najwyżej marne grosze,
          bo ustawodawca poczuł się mądrzejszy od zarządzających i ograniczył ustawowo
          możliwość godziwego zarobku. Póki co niski limit inwestycyjny i wysokie koszta
          transakcyjne powodują, że lokowanie forsy OFE na Wall Street jest kompletnie
          nieopłacalne... wszystko na mocy ustawy.

          Jako zwolennik spiskowej teorii o mafii finansowo-ubezpieczeniowej zastanawiam
          się nawet czy ktoś (konkretnie: bogate, zagraniczne instytucje finansowe będące
          udziałowcami OFE) nie zapłacił temu ustawodawcy aby ograniczyć możliwość
          lokowania i zarobku na Wall Street przez szarego polskiego emeryta...

          Dodatkowo na mocy ustawy (art. 142 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997
          roku o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz.U. Nr 139, poz.
          934; ze zm.) wyznaczone zostały limity inwestycyjne obowiązujące zarządzającego
          portfelem OFE - wedle mojej wiedzy przekroczenie tego limitu powinno (bo
          ustawa...) wiązać się ze sprzedażą danych walorów tak abu powrócić do owego
          ustawowego limitu :)
          Ergo: hossa & koniunktura powoduje że jakieś akcje idą w górę, ale zarządzający
          powinien się ich wyzbywać aby nagiąć portolio do ustawy... czy może być jakaś
          większa paranoja?
          • a_s_i_m_o Re: NIE MA ALGORYTMU 09.10.05, 16:00
            No niby tak franz. Ale jak swiatowa gielda idzie w gore, to polska tez. Nie jest
            tak zle. A zapis zeby maksymalnie 5% kapitalu wyplywalo z polski tylko zwieksza
            wartosc polskiej gieldy.

            OFE jest po to by zwiekszac niespekulacyjny kapital w polskiej gospodarce i nie
            przeinwestowywac w akcje. W koncu chodzi o nasze emerytury a nie nadwyzki ktore
            mozna sobie ryzykowac na GPW.
            • franzmaurer Re: NIE MA ALGORYTMU 12.10.05, 23:03
              a_s_i_m_o napisał:

              > OFE jest po to by zwiekszac niespekulacyjny kapital w polskiej gospodarce i
              > nie przeinwestowywac w akcje. W koncu chodzi o nasze emerytury a nie nadwyzki
              > ktore mozna sobie ryzykowac na GPW.

              System z OFE jest po to zeby zmusic obywateli do niekorzystnego rozporzadzania
              swoim mieniem.

              Panstwo na mocy ustawy zmusza cie do zakupu obligacji (na to idzie 70% skladki)
              w tym procederze posredniczy mafia bankowa ktora kasuje 4-7% za tą wątpliwą
              usługę.

              Równie dobrze można by wprowadzić przymusowy wykup obligacji Skarbu Panstwa za
              100 pln miesiecznie od osoby - bez posrednictwa mafii bankowej :)

              Ten system to najzwyklejszy system argentynski - ciągle wchodzą do niego nowi
              uczestnicy, ze swoich składek pokrywają te marne procenty jakie przynosic ma ta
              cała "inwestycja".

              Tyle że są jeszcze pewne prawa demografii które już za 10 lat sprawią, że te
              całe "emerytury" będą w większości zapisem księgowym - tak jak różne słynne
              książeczki i polisy posagowe PKO z czasów PRL.
              Jedynymi beneficjentami tego systemu będą banki bo pobierają swoją prowizję "z
              góry" i na bierząco transferują zagrabiony kapitał na konta swoich
              zagranicznych udziałowców lub inwestują tym razem w prawdziwe instrumenty
              przynoszące realny dochód, a niedostępne maluczkim (surowce, hedge-funds,
              fundusze indeksowe etc)

              Dymanie maluczkich trwa w najlepsze - mafia bankowa już zadbała o swoje
              interesy forsując obecny kształt ustawy o systemie emerytalnym w 40-sto
              milionowym kraju...
        • miszapl1 Re: NIE MA ALGORYTMU 28.11.05, 16:24
          a co powiecie o ING N-N
    • Gość: Ulenspiegel Fuck, ja jestem a Allianz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 00:18
      Do licha, nie iwem czy to był najtrafniejszy wybór w moim zyciu ;-))))
      • kaminskak Re: Fuck, ja jestem a Allianz 12.10.05, 00:39
        hej
        Allianz obecnie nie stoi najlepiej
        jesli masz pytania to zadzwon
        Kasia 0607 654 689
        jestem z Wroclawia pracuje dla ING
    • Gość: Ulenspiegel Fuck, ja jestem a Allianz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 00:19
      Do licha, nie wiem czy to był najtrafniejszy wybór w moim zyciu ;-))))
      • Gość: Jola Re: Fuck, ja jestem a Allianz IP: 213.25.3.* 08.10.05, 00:37
        Zawsze możesz zmienić fundusz.Zadzwoń na infolinię kilku funduszy z czołówki
        rankingu.pozdrawiam
        • kraciasty Re: Fuck, ja jestem a Allianz 08.10.05, 09:22
          Ludzie straszą, że są straty przy przechodzeniu do nowego OFFE, bo "stary" nie
          daje sobie za darmo odebrac klienta
          • Gość: ml Re: Fuck, ja jestem a Allianz IP: *.net.autocom.pl 08.10.05, 10:21
            nie ma zadnych strat poczytaj ustawe o OFE tam jest wszystko napisane
            Jezeli zmieniasz fundusz po uplywie dwoch lat od daty wplyniecia pierwszej
            skladki na konto w ofe lub od lutego 2004 od daty zarejestrowania twojej umowy
            w zusie nie placisz nic
            • Gość: steef Re: Fuck, ja jestem a Allianz IP: *.ino.tvknet.pl / 213.199.216.* 09.10.05, 07:06
              ....Mylisz się "ml" i nie wprowadzaj ludzi w błąd....
              Otóż jeśli jest ktoś więcej jak 2 lata w danym OFE to przy przepisaniu do
              innego faktycznie nie ponosi z tego tytułu opłaty....
              Ale ponosi straty z innego powodu, otóż jeśli ktoś zapisał się do OFE
              np "Commercial Union" przed 1 kwietnia 2004 r i jest w nim co najmniej 2 lata
              to nabywa prawo aby z jego miesięcznej składki potrącano tylko 4 % opłaty....
              natomiast przepisując się do innego OFE traci to prawo, i w nowym OFE będą mu
              pobierali opłatę z każdej miesięcznej składki 7 % I TO AŻ DO ROKU 2010, a
              dopiero w 2014 roku wszystkie OFE będą pobierały jednakową opłatę tj 3,5 % >>>
              i wtedy teoretycznie ujmując problem, nie będzie strat przy przejściu z jednego
              OFE do drugiego.

              Ale na rynku trwa walka o każdego OFE-wicza.... dlatego zdarzają sie nieuczciwe
              namowy akwizytorów z niektórych OFE o przejście do innego ponieważ "ten jest
              lepszy...ten jest gorszy"
              >>>> Naiwni nie dajcie się zwodzić >>> Ci akwizytorzy walczą o prowizje dla
              siebie (niejednokrotnie są b.wysokie), a nie o lepszą emeryturę dla
              kogokolwiek !!!!!!!
            • Gość: steef Re: Fuck, ja jestem a Allianz IP: *.ino.tvknet.pl / 213.199.216.* 09.10.05, 07:06
              ....Mylisz się "ml" i nie wprowadzaj ludzi w błąd....
              Otóż jeśli jest ktoś więcej jak 2 lata w danym OFE to przy przepisaniu do
              innego faktycznie nie ponosi z tego tytułu opłaty....
              Ale ponosi straty z innego powodu, otóż jeśli ktoś zapisał się do OFE
              np "Commercial Union" przed 1 kwietnia 2004 r i jest w nim co najmniej 2 lata
              to nabywa prawo aby z jego miesięcznej składki potrącano tylko 4 % opłaty....
              natomiast przepisując się do innego OFE traci to prawo, i w nowym OFE będą mu
              pobierali opłatę z każdej miesięcznej składki 7 % I TO AŻ DO ROKU 2010, a
              dopiero w 2014 roku wszystkie OFE będą pobierały jednakową opłatę tj 3,5 % >>>
              i wtedy teoretycznie ujmując problem, nie będzie strat przy przejściu z jednego
              OFE do drugiego.

              Ale na rynku trwa walka o każdego OFE-wicza.... dlatego zdarzają sie nieuczciwe
              namowy akwizytorów z niektórych OFE o przejście do innego ponieważ "ten jest
              lepszy...ten jest gorszy"
              >>>> Naiwni nie dajcie się zwodzić >>> Ci akwizytorzy walczą o prowizje dla
              siebie (niejednokrotnie są b.wysokie), a nie o lepszą emeryturę dla
              kogokolwiek !!!!!!!
            • Gość: steef Re: Fuck, ja jestem a Allianz IP: *.ino.tvknet.pl / 213.199.216.* 09.10.05, 07:06
              ....Mylisz się "ml" i nie wprowadzaj ludzi w błąd....
              Otóż jeśli jest ktoś więcej jak 2 lata w danym OFE to przy przepisaniu do
              innego faktycznie nie ponosi z tego tytułu opłaty....
              Ale ponosi straty z innego powodu, otóż jeśli ktoś zapisał się do OFE
              np "Commercial Union" przed 1 kwietnia 2004 r i jest w nim co najmniej 2 lata
              to nabywa prawo aby z jego miesięcznej składki potrącano tylko 4 % opłaty....
              natomiast przepisując się do innego OFE traci to prawo, i w nowym OFE będą mu
              pobierali opłatę z każdej miesięcznej składki 7 % I TO AŻ DO ROKU 2010, a
              dopiero w 2014 roku wszystkie OFE będą pobierały jednakową opłatę tj 3,5 % >>>
              i wtedy teoretycznie ujmując problem, nie będzie strat przy przejściu z jednego
              OFE do drugiego.

              Ale na rynku trwa walka o każdego OFE-wicza.... dlatego zdarzają sie nieuczciwe
              namowy akwizytorów z niektórych OFE o przejście do innego ponieważ "ten jest
              lepszy...ten jest gorszy"
              >>>> Naiwni nie dajcie się zwodzić >>> Ci akwizytorzy walczą o prowizje dla
              siebie (niejednokrotnie są b.wysokie), a nie o lepszą emeryturę dla
              kogokolwiek !!!!!!!
      • Gość: md Re: Fuck, ja jestem a Allianz IP: *.kopaniny.com / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 19:01
        Nie przejmuj sie, jak jego jednostki potanieja to ich wiecej uzbierasz. Istotne,
        zeby pozniej odrobil straty, to jeszcze sie bedziesz smial z pozostalych :)
        • Gość: epolisa.o-net.pl Re: Fuck, ja jestem a Allianz IP: *.leb.vectranet.pl 14.10.05, 12:20
          To mit.
          Polecam sprawdzenie za pomocą prostego arkusza w excelu.
          Niezależnie od ilości kupionych jednostek liczy się tylko wypracowany na nich
          zysk- czyli stopa zwrotu.

          Przy okazji polecam też przeliczenie sobie 'strat' związanych z wyższymi
          opłatami od składki na zyski wynikające z różnic w stopie zwrotu.

          W.Zaleska
          www.ePolisa.o-net.pl
    • Gość: xx Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em IP: *.osk.enformatic.pl 08.10.05, 09:24
      Nie to jest tylko wartość jednostki rozrachunkowej dlatego te dane są
      zafałszowane
    • ws21 Metoda wyliczeń. 08.10.05, 10:33
      Chętnie poznałbym metodę tych wykliczeń. Bo jeśli wnioski wyciągnięto z
      porównania wzrostu cen jednostek poszczególnych funduszy, to mam wątpliwości.
      Co prawda czas pracuje na korzyść takich wyliczeń ale ja liczyłem nieco
      dokładniej kapitał uczestników 4 największych OFE, uwzględnijąc miesięczną,
      regularną wpłatę z wynagrodzenia w wysokości 1500 zł. I okazuje się, że
      najdroższa jednostka wcale nie przyniosła największych korzyści uczestnikowi.
      Kto ma komputer i lubi matematykę może to sprawdzić.
      • brodacki Re: Metoda wyliczeń. 09.10.05, 14:35
        Wydaje mi się, że masz tylko pozorną rację. Nie wolno zapominać, że fundusze
        działają poprzez kumulację!!! Ty wyliczyłeś tylko zysk z 3 lat ale zbieramy już
        od wielu lat i wtedy większy przyrost wartości jednostki przekłada się nie
        tylko na zebrane wpłaty z tego okresuy ale PRZEDE WSZYSTKIM NA CAŁY KAPIŁ
        ZEBRANY W OKRESIE POPRZEDNIM. I to jest główna idea oszczędzania!
    • Gość: ed należy natychmiast zlikwidować wszystkie OFE, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 10:35
      jest to czyste złodziejstwo, żeby pod przymusem odbierać ludziom pieniądze i
      przekazywać prywatnym funduszom. Jak można przyszłą emeryturę opierać na
      spekulacjach na giełdzie.
      • ws21 Re: należy natychmiast zlikwidować wszystkie OFE, 08.10.05, 10:45
        Gość portalu: ed napisał(a):

        > jest to czyste złodziejstwo, żeby pod przymusem odbierać ludziom pieniądze i
        > przekazywać prywatnym funduszom. Jak można przyszłą emeryturę opierać na
        > spekulacjach na giełdzie.
        Kolego, pisz za siebie. Oczywiście uważam, że obowiązek uczestnictwa to bzdura.
        Jestem w OFE i myślę że to dla mnie dobry interes. Z pobieżnych wyliczeń wynika
        że z 1/3 składki emerytalnej dostaną 50% emerytury. Dodatkowo kapitał
        zgromadzony jest moją własnością. Gdyby prawo pozwalało, wpłacał bym całą
        skadkę emerytalną do OFE. I żaden polityk nie decydował by, czy dodać mi 5 zł
        do emerytury.
        • Gość: polo Przecież nawet nie wiesz, czy dożyjesz emerytury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 11:12
          Uważam, że OFE i cały system emerytalny to złodziejstwo w biały dzień,
          bandytyzm. Paru cwaniaczków pozakładało sobie firmy (fundusz), a rządy
          naganiają im przemocą klientów. Ja nie chcę dożyć 65 lat, bo facet w tym wieku
          jest do niczego. Ja nie chcę oddawać moich pieniedzy cwaniaczkom, tylko chcę je
          wydawać tu i teraz. Na samochód, dziewczynki i inne używki. Ale nie mogę, bo
          złodzieje rządowe mnie okradają.

          • ws21 I co to zmienia? 08.10.05, 11:28
            Jak nie dożyję, moi spadkobiercy otrzymają z OFE kapitał, z ZUS nic. Ja wolę
            OFE.
            • Gość: polo Re: I co to zmienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 11:49
              A ja nie chcę mieć spadkobierców i nie chcę, żebu po mojej śmierci jaiś daleki
              krewny się obłowił moją kasą. A o tobie źle świadczy, że nie wierzysz, że twoi
              potomkowie nie będą w stanie się sami utrzymać, tylko będą liczyć na spadek po
              tobie.
              • Gość: ness Re: I co to zmienia? IP: *.acn.waw.pl 08.10.05, 14:10
                Masz calkowicie wolna wolę. Możesz wskazać osobę która ostrzyma środki w przypadku Twojej śmierci.
              • Gość: Lotto Re: I co to zmienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 12:23
                Zapisz swoje pieniądze w OFE np. Radiu Maryja. Ojciec-Dyrektor się ucieszy
          • maciek20001 Rozumowanie godne nastolatka 08.10.05, 12:55
            Może się okazać,że przez przypadek dożyjesz do 65 lat i wtedy bez emerytury ani
            rusz.Do oszczędnych to raczej nie należysz,więc ciekawe z czego potem będziesz
            żył.Bo socjal bracie będzie z roku na rok ograniczany do minimum.Więc na
            garnuszek państwa to już lepiej za 30 lat nie liczyć.A najlepiej licz na siebie.
            • Gość: polo Re: Rozumowanie godne nastolatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 13:26
              Z czego będę żył, o ile życie w wieku 65 lat można nazwac życiem, to nie twoja,
              ani rządu sprawa. Może będę dawał dupy, a może oddam nerkę. Jak żyją Polacy w
              wieku emerytalnym, to dobrze widać teraz - odmawia im się leczenia! Zostawmy
              wszystkim wolne prawo wyboru i właśnie chcę liczyć na siebie.
              • ws21 Bajki. 08.10.05, 16:11
                Życie dowodzi czegoś wręcz przeciwnego. ZUS-u nikt nie lubi, płacić składki -
                zgroza. Ale renta w wieku 30 lat - to jest to.
                Jestem też za wolnym wyborem. Ale państwo nie daje nikomu żadnego socjalu. Nie
                zadbałeś o przyszłość - zbieraj na śmietnikach.
                • Gość: arfer Re: Bajki. IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 08.10.05, 21:14
                  ws21, zapraszam na www.forum.ubezpieczyciel.pl - pogadamy merytorycznie nie
                  narażając się na posty różnych odmieńców.

                  Mamy najlepszy obok UK system emerytalny w Europie, niestety psuty przez próby
                  odłączania budżetowych systemów określonych grup nacisku - vide górnicy
                  niedawno..

                  Pozdrawiam
          • Gość: arfer Re: Przecież nawet nie wiesz, czy dożyjesz emeryt IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 08.10.05, 21:09
            I po to jest choćby system emerytalny.

            Dla takich jak Ty, którzy niestety w wieku parudziesięciu lat są dziećmi i
            myślą w kategoriach 10-latka. Współczuję.
      • Gość: heh Re: należy natychmiast zlikwidować wszystkie OFE, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 11:24
        likwiduj sobie i nadal odprowadzaj haracz tylko do ZUSu, a zobaczysz jak on "pomnaża" twoje pieniądze. Idea OFE jest bardzo dobra. W założeniu pieniądze tam gromadzone mają pomóc w rozwoju naszej gospodarki i pomagają. Ustawodawca nałożył zbyt duże ograniczenia na OFe, np. te twoje "spekulacje" na giełdzie to niwielki procent w inwestycjach funduszu narzucony przez ustawodawcę (fundusze bardziej skupiają się na obligacjach). Tak samo istnieje niewielki limit (bodaj klika procent), na inwestowanie za granicą. OFE są potrzebne, bo pieniądze z naszych składek nie leżą sobie "niewiadomo gdzie" i nie sa z nich budowane kolejne pałace ZUSu, ale są w obrocie dostarczając np. kapitał na giełdę. (dla nieuków - to pozwala firmą z GPW pozyskiwać kapitał na rozwój). Jak wymyślisz coś lepszego, to możesz krytykować. Krytykować należy ZUS, bo to jest wada tego systemu.
        • Gość: polo Re: należy natychmiast zlikwidować wszystkie OFE, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 11:47
          (dla nieuków -
          > to pozwala firmą z GPW

          Haha.

          OFE kupując obligacje (państwo coraz bardziej się zadłuża, bańka wkrótce musi
          pęknąć) podbiajają wartość złotówki, co zmniejsza zyski polskich eksporterów, a
          zwiększa zagranicznej konkurencji. Polskie formy lepiej by wyszły na swoje,
          gdybym za haracz zabierany przez OFE mógł kupić ich produkty tu i teraz.



        • Gość: arfer Re: należy natychmiast zlikwidować wszystkie OFE, IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 08.10.05, 21:22
          Dokładnie.

          Reforma powinna iść w kierunku stopniowego ograniczania części składki
          przeznaczanej na ZUS, z czasem (-dziesiąt lat) ZUS w obecnej formie i część
          systemu pay as you go odejdzie w zapomnienie. Po drugie w tym samym kierunku
          powinna nastąpić ewolucja funduszu rentowego - być może nawet w dokładnie ten
          sam sposób (i oczywiście część "rentowa" byłaby inwestowana w zbliżony do OFE
          sposób). Po trzecie należy przypominać wszędzie, że III filar to konieczność,
          aby sensownie funkcjonować na emeryturze na zbliżonym poziomie życia.

          Wszystko powoli idzie w dobrym kierunku.

          A krytykanci starego systemu i ZUS niech zadadzą sobie pytanie : dlaczego
          jeszcze w latach 80-tych składka ZUS wynosiła naście % i dlaczego dotacja do
          ZUS i KRUS z budżetu jest tak gigantyczna (kilkadziesiąt miliardów zł). Nowy
          system jest m.in. po to, by uniezależnić budżet i finanse państwa od ryzyk
          m.in. demograficznych , by środki, które teraz są topione w ZUS mogły być
          przeznaczone choćby na inwestycje, edukację i inne ważkie problemy.

          Pozdrawiam :)
    • Gość: pitt składki na OFE czy ZUS pawinny być dobrowolne IP: *.media / *.media-net.pl 08.10.05, 12:09
      ale aby tak się stało powinien chyba rządzić UPR bo wszyscy inni to albo lewica albo pseudo prawica. Moje pieniądze, robię co chcę. W życiu prywatnym nikt sie nie martwi czy dam sobie radę a tu patrzcie państwo...... dlatego dyskusja na temat podatku liniowego takiego czy innego powinna być początkiem zmiany mentalności w tej sferze ( a wiadomo kasa jest jest prawie:-))) najważniejsza)
    • smokpz Allianz to dno, a ich fundusze emerytalne to juz 08.10.05, 13:45
      bagno totalne
      • smokpz Miałem na myśli fundusze inwestycyjne 08.10.05, 13:48
        .
    • franzmaurer Pic na wode... 08.10.05, 15:25
      Pic na wode ten caly "system"...

      OFE sa zobowiązane ustawowo do lokowania 70% kapitału w bezpieczne instrumenty
      czli OBLIGACJE ewentualnie lokaty bankowe...

      Inaczej mowiąc jesli składka wynosi 100 złotych, OFE na dzień dobry bierze
      haracz w wysokości nawet 7 zlotych a resztę "inwestuje" - 65 złotych idzie w
      obligacje, reszta (ok 28 złotych) w akcje.

      Ten "system" dyma przyszłych emerytów na parę sposobów:
      - Z czego państwo spłaca obligacje??? Ano z podatków - żeby spłacić te 4%
      zagwarantowanych odsetek od obligacji państwo musi wyciągnąć te pieniądze w
      postaci VAT'u, akcyzy lub innego PODATKU.
      - Mafia bankowa już na dzień dobry dostaje swoje 7 złotych (od 100 złotowej
      składki) TYLKO za to że kupi ci za 65 złotych obligacje które po roku warte
      będą ledwie 68 złotych
      - Na koncu będzie "zakład emerytalny" który zakosi może i 10% przy wypłacie tej
      całej emerytury...

      Ten system jest 10x gorszy od wszystkich "piramidek" finansowych i systemów
      argentyńskich razem wziętych...

      Pozdrawiam wszystkich wydymanych :))
      • ws21 I co tu dziwnego. 08.10.05, 16:51
        Państwo to my, a nie Marsjanie. Jeśli brakuje środków w budżecie i emituje się
        obligacje, to ponieważ wydawane są na nasze potrzeby, my je spłacamy.
        Nikt nie chce płacić podatków, ale jak porozmawiać o obowiązkach państwa wobec
        obywateli, okazuje się że płacimy za mało. No bo i wszystkim godziwe emerytury/
        renty, i bezpieceństwo, nauka bezpłatna, służba zdrowia też, piękne autostrady
        i drogi itd....
        Znam państwo, świetnie się rozwijające (15% wzrostu PKB) bez systemu
        podatkowego, publicznej służby zdrowia, publicznego szkolnictwa itd. I tu
        pytanie. Ilu Europejczyków chciałoby w takim kraju mieszkać, tak na stałe, bez
        prawa powrotu do socjalnej Europy. Nasz socjal to dorobek pokoleń. Ja bym go
        tak łatwo nie odrzucał. A socjal to podatki. No bo wydatki trzeba z czegoś
        finansować.
        • irek.gorczok O jakim państwie mówisz? 08.10.05, 22:11
          • ws21 Re: O jakim państwie mówisz? 09.10.05, 09:26
            UAE. Zjednoczone Emiraty Arabskie. Bardzo ciekawy przykład do analizy rozwoju
            gospodarczego. Poziom życia podobny do europejskiego. Brak klasy odrzuconych
            podobnej do ludzi z wszystkich wielkich miast w Europie (a u nas w dworców PKP).
            No i ten wzrost gospodarczy. A o minusach być może niedługo będzie mozna
            poczytać w naszej prasie codziennej.
            • a_s_i_m_o Re: O jakim państwie mówisz? 09.10.05, 16:08
              UAE. Wzrost 4% w zeszlym roku. 30% PKB to eksport ropy.

              The UAE has an open economy with a high per capita income and a sizable annual
              trade surplus. Its wealth is based on oil and gas output (about 30% of GDP), and
              the fortunes of the economy fluctuate with the prices of those commodities.
              Since the discovery of oil in the UAE more than 30 years ago, the UAE has
              undergone a profound transformation from an impoverished region of small desert
              principalities to a modern state with a high standard of living. At present
              levels of production, oil and gas reserves should last for more than 100 years.
              The government has increased spending on job creation and infrastructure
              expansion and is opening up its utilities to greater private sector involvement.
              In April 2004, the UAE signed a Trade and Investment Framework Agreement (TIFA)
              with Washington and in November 2004 agreed to undertake negotiations toward a
              Free Trade Agreement (FTA) with the US.
    • bazi79 Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em 08.10.05, 15:37
      A w telewizji PZU Złota Jesień w sposób nieuczciwy reklamuje się, tworząć wrażenie, że to oni mają najwyższą stopę zwrotu (choć przyznaję, że nie mówi tego wprost).
    • Gość: Drozd Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em IP: *.piotrowice.net / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 22:10
      Jestem od 6 lat w Commercial Union i mam pytanie: czy warto mi się przenieśc do
      Nat. Neder. czy nie okaże się za niedługo że to NN zacznie spadać?
      • aby Doświadczenia angielskie - fatalne 09.10.05, 00:47
        W konserwatywnym dzienniku Daily Telegraph z 3 pażdziernika 2005 swoje
        doswiadczenia z funduszem oszczędnościowo-inwestycyjnym Scottish Widows (firma o
        znakomitej renomie) opisuje Jim White. W streszczeniu: po 10 latach dojrzewania
        suma wpłat wyniosła 6000 funtów; wypłacono mu po odjęciu kosztów 5734,20.

        Last week, I received notice that an investment scheme I had taken out 10 years
        ago with the company had reached maturity. During that time, I had paid in £50 a
        month, making a grand total of contributions of £6,000. After 10 years in their
        expert hands, this sum had turned into £5,734.20. No wonder they call it a
        versatile endowment policy; after all you have to be pretty versatile to shrink.
        Now, when it comes to finance, I confess I wouldn't know my ISA from my elbow.
        Which is why I employed the services of a financial adviser. Casting my mind
        back to 1995, I'm sure I remember being seduced into the product by his honeyed
        words such as "assured growth" and "guaranteed returns". I remember him rather
        mocking my faith in the building society.
        "There are two types of people in this world," he said, "those who put their
        money in the building society and smart people. And you, mate, look to me like a
        smart person."
        I agreed I was and signed up immediately, anticipating the heady moment 10 years
        hence when I could open a bottle of bubbly in the company of a handsome woman in
        a hooded cape, just like the picture on the brochure.
        Over the course of the next decade I received annual bulletins from Scottish
        Widows, informing me of the bonuses that had been added to my account,
        literature covered with projections of eye-popping potential growth. True, there
        was the small-print notice that stocks and shares can go down as well as up, but
        the glossy magazine that came with the bonus bulletin drooled about the
        company's long-established expertise at smoothing out the bumps and troughs of
        the investment cycle. Anyway, I thought, there wasn't much need to worry about
        bumps or troughs as the stock market is enjoying a four-year high right now.
        Then I got my terminal notice. Sure, the small print did say something about
        how, since this was a 20-year scheme, if I chose to cash it in after 10, I would
        be entitled to only half of the bonus so far accrued. Quite where the other half
        will now go, they didn't say. Also, minuscule print informed me that costs and
        commissions were front-loaded to the early years of the scheme. Rather bolder
        print did point out that if I wished to continue paying £50 a month for another
        10 years, I could enjoy even more spectacular growth than I already had.
        This Christmas, those who work in the City are anticipating record bonuses. The
        money to pay them for their breath-taking financial performance has to come from
        somewhere, and now I know where. Had I been the sort of dullard who
        unimaginatively relied on the building society, even taking account of the tax
        due on the interest, given rates over the past 10 years, my £6,000 would have
        grown into roughly £7,200. I'm not sure how the stripey-shirted whiz kids at
        Scottish Widows invested my money, but had they done no more than pop over the
        road to their local branch of the Nationwide, given what they returned back to
        me, they would have earned themselves £1,465 from my account. Which should have
        kept them topped up with vodka and Red Bull for the weekend.
        Mine is not some freak aberration. Every day across the country, people will be
        opening their post and wondering how come they have been so mightily ripped off.
        The really alarming thing is that Britain's economy is more and more reliant on
        financial services. Now that we no longer make anything, just about the only
        international money-spinner we have is the City. And slowly but surely, the
        ordinary investor is learning, through experiences like mine, that the service
        these organisations offer is geared entirely to the benefit of the company and
        not the client.
        I personally will never, ever take out another scheme like this and will do
        everything in my power to warn everyone I know not to do so.
        • Gość: arfer Re: Doświadczenia angielskie - fatalne IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 09.10.05, 15:13
          I to ma być argument za tym, że cały system jest zły ??
          W UK rynek kapitałowy jest na tyle rozwinięty i stabilny, że limity
          inwestycyjne są daleko ograniczone - stąd możliwe takie wyjątkowe przypadki.

          Nie zmienia to faktu, że z punktu widzenia wpływu systemu na gospodarkę danego
          kraju i jego finanse publiczne Anglia i Polska to 2 JEDYNE kraje w Europie,
          gdzie transfery budżetowe na system emerytalny będą w przyszłości maleć - i to
          znacznie.

          I jeszcze jedno - to, że gros środków jest inwestowanych w kraju (niedawno
          poluzowano nieco limity) to wybór pewnej strategii. W Chile za granicą w ogóle
          nie można było inwestować.
      • Gość: Lotto Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 12:28
        Uważam, że nie. Będziesz płacił o 3% wyższą prowizję, zapłacisz za droższą
        jednostkę uczestnictwa i wyższą opłatę za zarządzanie. Wyniki inwestycyjne za
        ostatni rok - takie same.
    • Gość: Lotto Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 12:32
      Ja nie liczę na ZUS i OFE. Odkładam co miesiąc w TFI.
    • tomi1972 ANKIETA : II filar emerytalny 09.10.05, 13:35
      Czy to się sprawdzi? Jak będzie wyglądała twoja emerytura?
      Zagłosuj: www.ganmat.com

    • Gość: Morphy To moze by tak zlikwidowac szkodnika - ZUS? IP: *.icpnet.pl 09.10.05, 14:10
      No tak, tylko gdzie wtedy dyrektorowaliby sobie zlodzieje z SLD? Na a teraz przeciez PO i PiS tez chca sobie podyrektorowac, pojezdzic dobrymi samochodami, etc.

      Ale przeciez Polacy lubia byc okradani, skoro zawsze glosuja na lewakow - oszustow, zlodziei, kretaczy etc.
      • Gość: arfer Re: To moze by tak zlikwidowac szkodnika - ZUS? IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 09.10.05, 15:19
        Człowieku !!

        To nie takie proste - zlikwidować ot tak ZUS. Dopóki wypłaca świadczenia
        osobom, które odchodzą na emerytury wg zasad pay as you go, dopóki nie zostanie
        w przyszłości zmieniona proporcja składki do ZUS i OFE, dopóki środki z OFE nie
        zostaną wypłacane świadczeniobiorcom - nie da się.

        Dla PO podejrzewam i każdej partii darem niebios byłby niezależny od dotacji z
        budżetu system emerytalny - bo to by oznaczało -dziesiąt mld zł rocznie do
        wykorzystania na inne cele. Parędziesiąt mld to ciut więcej - jakieś 10000 razy
        niż wydatki ZUSu na samochody itp sprawy.

        Trochę wiedzy zanim zacznie się krzyczeć, że wszędzie złodzieje.
      • Gość: Ty Re: To moze by tak zlikwidowac szkodnika - ZUS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 14:15
        masz luki w teorii. Koszt obsługi emeryta w ZUS-ie to 2,5% , a samo OFE bierze
        jakieś 7% i następne 10 będzie brał zakład który będzie wypłacał emerytury.
        Więc kto tu kogo dyma?
    • Gość: blackkot Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em IP: *.aster.pl 09.10.05, 18:57
      najgorszym funduszem emerytalnym jest Powszechne Towarzystwo Emerytalne Credit
      Suisse. Przewiduję niedługi krach tego Towarzystwa. Ciągle zmiany nazwy - znowu
      na Winterthur- słaba kadra zarzadzająca.Jaki szef kadr, taka kadra.
      • ginlo Jak nas zrobili w trabe 10.10.05, 00:58
        Porownujac inwestycje w pięcioletnie papiery stalokuponowe we wrzesniu 2002 roku
        i inwestycje OFE po policzeniu opłat, na obligacjach mamy stopę zwrotu wyzsza o
        ponad 10 punktów procentowcyh na przestrzeni 5 lat. Dane zostaly przeze mnie
        troche podkrecone na korzysc obliagcji, ale nie na tyle, by podwazyc sens
        obliczen. Szczegolnie, ze to niwielkie podkrecenie z nanddatkiem zrownowaza
        nieznane jeszcze oplaty za wyplate emerytur i za zarzadzanie srodkami w trakcie
        wyplat. Taka to "super" reforma (ona jest super dla funduszy nie dla emerytow)
    • kaminskak Re: Kto najlepiej pomnaża pieniądze przyszłych em 12.10.05, 00:36
      hej jestem z Wroclawia
      pracuje dla ING Nationale Nederlanden obecnie najlepszego funduszu jesli macie
      pytania dzwoncie
      Kasia 0607 654 689
    • Gość: epolisa.o-net.pl dla porównania rankingi Rzepy IP: *.leb.vectranet.pl 16.10.05, 10:57
      www.epolisa.o-net.pl/rankingi.htm
      Rzeczpospolita 13/10/2005 specjalne wydanie dodatku "moje pieniądze" o
      funduszach emerytalnych
      1. Kolosy w natarciu (fundusze emerytalne)
      2. Lider wciąż ten sam (wyniki)
      3. Różnice są dość duże (stan konta)
      4. Lepiej mniej zarobić niż stracić (ryzyko inwestycyjne).

      W.Zaleska www.epolisa.o-net.pl
    • zbooycerz Re: dlaczego państwo zmusza mnie do hazardu? 17.10.05, 21:46
      Państwo jest paserem i zmusza mnie do hazardu, najokrutniejszy zakład o życie:
      dożyjesz to wygrałeś emeryture, nie dożyjesz to tracisz wszystko

      tak robi państwo jako właściciel niewolników

      jeśli to jest takie dobre to dlaczego to jest pod przymusem?

      ja wole inwestować w swoje dzieci, to jest najlepsze zabezpieczenie na starość

      niestety nie mam za co, bo państwo zabiera mi na ZUS, PFRON, OFE i inne
      zabezpieczenia


      niestety nie da się tego bojkotować bo pieniądze zabierają pracodawcy a jak
      założysz swoją firmę to zaraz Ci naślą poborców składek

      paranoja

      pzdr
      • Gość: zrównoważony Re: dlaczego państwo zmusza mnie do hazardu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 00:28
        Mało że swoim dzieciom zostawisz zadłużony po uszy kraj to jeszcze na dodatek
        sam chcesz być na ich garnuszku .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka