Dodaj do ulubionych

Niby tylko dowcip

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 09:33
"Autor: Marcus
Data: 28-01-03 13:39


Dwa banki - polski... SA i amerykański zdecydowaly, co rok urządzać zawody
kajakarskie z ośmioosobową załogą. Obie drużyny cały rok trenowaly
intensywnie, a kiedy nadszedł dzień zawodów, każda drużyna byla w pelni sil.
Jednak to Amerykanie wygrali - przewagą ponad jednego kilometra.
Po przegranej drużyna polskiego banku upadla na duchu.
Glówny menedżer zdecydowal, że należy postarać się wygrać w kolejnych
zawodach i utworzył grupę w celu rozwiązania problemu.
Grupa ta po przeprowadzeniu licznych badań odkryła, że Amerykanie mieli
siedmiu meżczyzn przy wiosłach i jednego dowodzącego, podczas gdy drużyna
polska miała jednego mężczyznę przy wiosłach i siedmiu dowodzących. W tej
sytuacji menedżer dając oczywisty dowód swoich umiejętności zatrudnił spólkę
konsultacyjną do szczegółowego zanalizowania drużyny polskiej.
Po wielu miesiącach wytężnej pracy eksperci doszli do wniosku, ż w skład
drużyny polskiej wchodziło zbyt wiele osób dowodzących, a za mało
wiosłujących. Podpierając się raportem ekspertów, zarząd natychmiast
zdecydował o zmianie struktury zalogi: teraz było tylko czterech dowodzących,
dwóch nadzorujących, szef nadzorujących i jeden wiosłujący. Ponadto
wprowadzono serię punktów, po to by dać wiosłującemu motywację: " Musimy
poszerzyc zakres jego pracy i nadać mu wiekszą odpowiedzialność ".
W kolejnym roku Amerykanie wygrali przewagą dwóch kilometrów...
Bank polski natychmiast zwolnił wiosłującego z powodu znikomych wyników oraz
przyznał nagrodę dowodzącym, jako rekompensatę za wielką gorliwość
zademonstrowaną przez drużynę.
Spółka konsultacyjna przygotowała serię badań, dzięki którym wykazała, iż
obrana taktyka byla dobra; również, że motywacja byla wlaściwa, ale, że
wykorzystana materia (wioslujący) powinna ulec polepszeniu.
Następnie bank polski zająl się projektowaniem nowej łodzi....

Marcus"
Zrodlo: www.korkonet.i7.pl/forum/read.php?f=4&i=8696&t=814
Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ Re: Niby tylko dowcip IP: *.ny325.east.verizon.net 11.02.03, 16:17
      Gość portalu: deLUC napisał(a):

      > "Autor: Marcus
      > Data: 28-01-03 13:39
      >
      >
      > Dwa banki - polski... SA i amerykański zdecydowaly, co rok urządzać zawody
      > kajakarskie z ośmioosobową załogą. Obie drużyny cały rok trenowaly
      > intensywnie, a kiedy nadszedł dzień zawodów, każda drużyna byla w pelni sil.
      > Jednak to Amerykanie wygrali - przewagą ponad jednego kilometra.
      > Po przegranej drużyna polskiego banku upadla na duchu.
      > Glówny menedżer zdecydowal, że należy postarać się wygrać w kolejnych
      > zawodach i utworzył grupę w celu rozwiązania problemu.
      > Grupa ta po przeprowadzeniu licznych badań odkryła, że Amerykanie mieli
      > siedmiu meżczyzn przy wiosłach i jednego dowodzącego, podczas gdy drużyna
      > polska miała jednego mężczyznę przy wiosłach i siedmiu dowodzących. W tej
      > sytuacji menedżer dając oczywisty dowód swoich umiejętności zatrudnił spólkę
      > konsultacyjną do szczegółowego zanalizowania drużyny polskiej.
      > Po wielu miesiącach wytężnej pracy eksperci doszli do wniosku, ż w skład
      > drużyny polskiej wchodziło zbyt wiele osób dowodzących, a za mało
      > wiosłujących. Podpierając się raportem ekspertów, zarząd natychmiast
      > zdecydował o zmianie struktury zalogi: teraz było tylko czterech dowodzących,
      > dwóch nadzorujących, szef nadzorujących i jeden wiosłujący. Ponadto
      > wprowadzono serię punktów, po to by dać wiosłującemu motywację: " Musimy
      > poszerzyc zakres jego pracy i nadać mu wiekszą odpowiedzialność ".
      > W kolejnym roku Amerykanie wygrali przewagą dwóch kilometrów...
      > Bank polski natychmiast zwolnił wiosłującego z powodu znikomych wyników oraz
      > przyznał nagrodę dowodzącym, jako rekompensatę za wielką gorliwość
      > zademonstrowaną przez drużynę.
      > Spółka konsultacyjna przygotowała serię badań, dzięki którym wykazała, iż
      > obrana taktyka byla dobra; również, że motywacja byla wlaściwa, ale, że
      > wykorzystana materia (wioslujący) powinna ulec polepszeniu.
      > Następnie bank polski zająl się projektowaniem nowej łodzi....
      >
      > Marcus"
      > Zrodlo: <a href="www.korkonet.i7.pl/forum/read.php?
      f=4&i=8696&t=814"targ
      > et="_blank">www.korkonet.i7.pl/forum/read.php?f=4&i=8696&t=814</a>

      Mielismy kiedys kilku dobrych kajakarzy,ale przy takim szkoleniu,to i tak
      dobrze,ze doplywaja do mety.
    • darr.darek a co wystarcza ? No ... ? 12.02.03, 10:52
      Niby glupawy dowcip, a jak czesto prawdziwy (brakuje tylko "kulisow"
      zamieszania) .

      A wystarcza sprawny wlasciciel ! Serio , wystarcza .

      Przy Radzie nadzorczej, ktora posiada tylko pare procent akcji, nie wiadomo
      czy ona bedzie wlascicielem, czy przekreciarzem na "niczyjej wlasnosci" -
      stad, "wrogie" przejecia potrafia chyba dyscyplinowac tych, ktorzy sprzedaja
      90% wlasnosci (zjesc ciastko i miec ciastko) .
    • Gość: mbs Re: Niby tylko dowcip IP: *.dyn.optonline.net 12.02.03, 15:00
      Gość portalu: deLUC napisał(a):

      > "Autor: Marcus
      > Data: 28-01-03 13:39
      >
      >
      > Dwa banki - polski... SA i amerykański zdecydowaly, co rok urządzać zawody
      > kajakarskie z ośmioosobową załogą. Obie drużyny cały rok trenowaly
      > intensywnie, a kiedy nadszedł dzień zawodów, każda drużyna byla w pelni sil.
      > Jednak to Amerykanie wygrali - przewagą ponad jednego kilometra.
      > Po przegranej drużyna polskiego banku upadla na duchu.
      > Glówny menedżer zdecydowal, że należy postarać się wygrać w kolejnych
      > zawodach i utworzył grupę w celu rozwiązania problemu.
      > Grupa ta po przeprowadzeniu licznych badań odkryła, że Amerykanie mieli
      > siedmiu meżczyzn przy wiosłach i jednego dowodzącego, podczas gdy drużyna
      > polska miała jednego mężczyznę przy wiosłach i siedmiu dowodzących. W tej
      > sytuacji menedżer dając oczywisty dowód swoich umiejętności zatrudnił spólkę
      > konsultacyjną do szczegółowego zanalizowania drużyny polskiej.
      > Po wielu miesiącach wytężnej pracy eksperci doszli do wniosku, ż w skład
      > drużyny polskiej wchodziło zbyt wiele osób dowodzących, a za mało
      > wiosłujących. Podpierając się raportem ekspertów, zarząd natychmiast
      > zdecydował o zmianie struktury zalogi: teraz było tylko czterech dowodzących,
      > dwóch nadzorujących, szef nadzorujących i jeden wiosłujący. Ponadto
      > wprowadzono serię punktów, po to by dać wiosłującemu motywację: " Musimy
      > poszerzyc zakres jego pracy i nadać mu wiekszą odpowiedzialność ".
      > W kolejnym roku Amerykanie wygrali przewagą dwóch kilometrów...
      > Bank polski natychmiast zwolnił wiosłującego z powodu znikomych wyników oraz
      > przyznał nagrodę dowodzącym, jako rekompensatę za wielką gorliwość
      > zademonstrowaną przez drużynę.
      > Spółka konsultacyjna przygotowała serię badań, dzięki którym wykazała, iż
      > obrana taktyka byla dobra; również, że motywacja byla wlaściwa, ale, że
      > wykorzystana materia (wioslujący) powinna ulec polepszeniu.
      > Następnie bank polski zająl się projektowaniem nowej łodzi....
      >
      > Marcus"
      > Zrodlo: <a href="www.korkonet.i7.pl/forum/read.php?
      f=4&i=8696&t=814"targ
      > et="_blank">www.korkonet.i7.pl/forum/read.php?f=4&i=8696&t=814</a>

      A to naprawde dowcip czy rzeczywiste wydarzenie?

      mbs

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka