Dodaj do ulubionych

Złoża Prokomu mógł kupić Orlen

IP: *.oborniki.net / *.oborniki.net 24.08.06, 20:47
Dopiero teraz się o tym dowiedzieli? Przecież w wrześniowym Forbesie piszą o
tym że jeszcze pół roku wcześniej oferte zakupu tych złóż złożono m.in
Orlenowi i Lotosowi, a nie Krauzemu.
Obserwuj wątek
    • kot.prezesa syndrom warszawski 24.08.06, 20:58
      strach przed podjęciem decyzji - lepiej nic nie zrobić,niż zostać
      przez pisorów posądzonym o korupcję,działanie na szkodę itp.
      • ewswr Re: syndrom warszawski 24.08.06, 21:59
        kot.prezesa napisał:

        > strach przed podjęciem decyzji - lepiej nic nie zrobić,niż zostać
        > przez pisorów posądzonym o korupcję,działanie na szkodę itp.

        pan Krauze to serdeczny przyjaciel braci K. chciał kupic , wiec kupił, różne
        orleny czy lotosy nie psuli mu szyków (prikaz). Jest teraz zbawca ojczyzny i
        człowiekiem dzieki któremu "Polska ma własną ropę, której starczyłoby na 13
        lat" (GW). no i zarobi trochę grosza.
        • pontormo Podbijanie naftowego bębenka 24.08.06, 22:33
          "Polski szejk", "Ryszard Krauze kupi pola naftowe", "Szejk z Pomorza", "Polski
          biznesmen wyprzedził szejków", "Krauze potentatem naftowym" - ten krótki wybór
          nagłówków krajowych gazet z ostatnich dni jest miarą gorączki, jaka ogarnęła
          polskie media.
          Gorączki na wieść o tym, że firma Petrolinvest, należąca po połowie do Prokom
          Investments i prezesa tej spółki Ryszarda Krauze stała się udziałowcem pól
          naftowych w Kazachstanie.

          Gorączka ta jednak nie wybuchła nagle. Narastała od miesięcy umiejętnie
          stopniowana przez specjalistów od public relations Prokomu. Najpierw dokonano
          przecieku kontrolowanego do prasy (vide: "Ryszard Krauze szuka ropy", "Puls
          Biznesu", 20 kwietnia 2006 r.)", by po niespełna dwóch miesiącach oddać głos
          samemu Krauzemu, który lakonicznie zapowiedział, że jego firma przygotowuje
          się "dosyć poważnie do wejścia w biznes paliwowy" ("Ryszard Krauze kupi pola
          naftowe", "Rzeczpospolita", 8 czerwca br.) i będzie "zajmowała się eksploatacją
          kilku pól naftowych ".

          Atmosferę rozgrzała do zenitu Gazeta Wyborcza, która w sobotę 12 sierpnia w
          czołówkowym materiale doniosła, że przedsiębiorca z Gdyni stał się pierwszym
          polskim potentatem naftowym. Według GW, która cytuje Krauzego, spółka - córka
          Prokomu Petrolinvest nabyła niedawno udziały w czterech spółkach z Kazachstanu.

          "Każda ma duże złoża ropy naftowej i w kieszeni koncesję na ich eksploatację" -
          informuje gazeta powołując się na Krauzego, który wyjaśnia, że łączna wielkość
          objętych koncesjami złóż to 2 mld baryłek, a Kazachstan z 26 mld baryłek należy
          do światowych potentatów. "Inwestycja jest olbrzymia. Teoretycznie złoża
          mogłyby zaspokoić zapotrzebowanie Polski na ropę na 13 lat" - przytomnie
          zauważa Wyborcza dodając, że Krauze wydał na roponośne pola 400 mln USD, a
          drugie tyle przeznaczy na odwierty i budowę szybów.

          W następnych dniach w prasie polskiej mogliśmy przeczytać analizy
          rozstrząsające ekonomiczną celowość i techniczne możliwości dostarczania
          kazachskiej ropy do Polski. Czytelnicy mogli dowiedzieć się, czym na rynku
          surowców energetycznych są transakcje typu swap. Nie otrzymali tylko
          najważniejszych informacji: jak nazywają się spółki, w których udziały nabył
          Petrolinvest i gdzie dokładnie znajdują się się naftowe pola do nich należące.
          Bez tej wiedzy trudno ocenić wiarygodność podawanych do publicznej wiadomości
          danych.

          Niewiele wyjaśnia wiadomość, że partnerem Petrolinvest został duży komercyjny
          bank CenterCredit z Ałma Aty, który współpracował przy wprowadzaniu na
          kazachski rynek insuliny produkowanej przez kontrolowany przez Krauzego Bioton.
          Biorąc pod uwagę zapowiedzi prezesa Prokom Investments, który ujawnił, że
          środki finansowe potrzebne na dalszy etap inwestycji Petrolinvest zdobędzie
          wchodząc na warszawską giełdę w ciągu 9-12 miesięcy, nie należy prędko
          spodziewać się ujawnienia kluczowych informacji.

          Napięcie u potencjalnych inwestorów z GPW będzie zapewne podtrzymywane, ale
          bębenek podbity zostanie dopiero w okolicach emisji ułatwiając wprowadzenie
          spółki na giełdę z sukcesem. Wtedy dopiero sinusoida gorączki medialnej wokół
          naftowego szejkanatu Ryszarda Krauzego pobije rekordy wychylając się do góry
          wskutek przecieków kontrolowanych i innych sztuczek z arsenału public relations.

          www.money.pl/archiwum/felieton/artykul/podbijanie;naftowego;bebenka,49,0,178225.html
          • Gość: kaczor Re: Podbijanie naftowego bębenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 01:44
            Czas pokaze.
            Zapewne ten ciekawy opis uzupelni info.
            Krauze zloza w Kazachstanie sprzedal Orlenowi zarabiajac 100%.
            Czesc z tego zysku zasili komitet wyborczy przyjaciol blizniakow.
            Takich przyzwolen nie robi sie bez szczegolowych przyjacielskich uzgodnien.
            Epoka Kwasa miala Kulczyka obecna ma Krauzego.
            Tanie panstwo za ktore i tak my zaplacimy.
            • Gość: puba krauze to nie kulczyk IP: *.ierigz.waw.pl 25.08.06, 07:00
              a mysliscie dusigrosze ze dałby rade taki krauze normalnie działac w naszym
              pieknym kraju jesli nie miałby za sobą polityków? zaraz jakis kurski czy macior
              dorwaliby sie do jego kasy bo ma jej za dużo i na 100% ukradł.
              poza tym w pozostałych krajach Europy i np w stanach jest identycznie.
              wiec po co tyle złej krwi od rana:)

              ja tam sie ciesze ze ktos z Polski robi takie interesy
              wy byście sie cieszyli gdyby splajtował, nie?

              polski patriotyzm antypolski
    • Gość: sineT Nic mi do tego pana ale czytając komentarze IP: *.iss.pl 25.08.06, 07:19
      upewniam się dlaczego młodzi ludzie masowo wyjeżdżają z Polski. Powódź
      zawistnych i podłych gnid jaka zalewa nasz kraj jest w stanie utopić każdego kto
      chciałby coś zrobić. Inne nacje cieszyłyby się z sukcesów swoich rodaków a
      Polaków zalewa żółć, dławią się nią tak, że im oczy wychodzą z orbit. Jakieś
      mentalne ścierwo tkwi w głowach rzeszy moich rodaków. To chyba ludzie, którzy w
      lustro patrzą z równa odrazą i nienawiścią jak wokół siebie.
      • Gość: Olaf Re: Nic mi do tego pana ale czytając komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 07:36
        Wyluzuj. Przecież ten facet zwrócił tylko uwagę na to, że autor artykułu jest
        niedoinformowany, a nie krytykował. Dopiero w Twojej odpowiedzi nagle pojawia
        się agresja.
        • Gość: sineT Re: Nic mi do tego pana ale czytając komentarze IP: *.iss.pl 25.08.06, 09:03
          ok. jest luz.
    • 9111951u Re: Złoża Prokomu mógł kupić Orlen 25.08.06, 07:49
      Autor artykułu sugeruje, że Orlen jako spółka SP nie jest tak prężna jak
      prywatny inwestor jakim jest Krause. Być może tak jest , a być może jest
      tak ,ze jest sprawniejsza od Krausego, bo kupi w Kazachstanie złoża już
      eksploatowane, a więc bez przerwy i inwestycji w uruchomienie złoża. Kartą
      przetargową w rozmowach z Kazachstanem w tej sprawie w rękach Orlenu są akcje
      rafinerii w Możejkach o które zresztą Kazachowie konkurowali z Orlenem.
      Ponadto Kazachstan ma zagwarantowany przesył swojej ropy przez Rosję i być może
      Orlenowi w negocjacjach z Kazachstanem uda się uzyskać odstąpienie przez nich
      części tego przesyłu na rzecz Orlenu. Jeśli to by się nie udało Orlenowi
      pozostaje walka o budowę rury z Brodów do Płocka , znalezienie w basenie Morza
      Kaspijskiego wolnych 20 mln ton ropy i wejście z tą ilością ropy w handel ropą
      kaspijską.
      Dlaczego autor wybiórczej sugeruje, ze Krause jest sprawniejszy od spółki SP w
      tej sytuacji pozostaje tajemnicą polisznela, albowiem oni bardzo nie lubią jak
      Polacy zajmują się handlem na dodatek tak zyskownym jak handel ropą.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Złoża Prokomu mógł kupić Orlen 25.08.06, 12:13
        Autor zapomiał dodać że instalacje w Orlenie a pewnie i w Możejkach są
        przystosowane do ciężkiej ropy rosyjskiej, a przystosowanie do lekkiej wiąże się
        z poważnymi wydatkami.
    • poglodzio Kazachstan ma wielki potencjał 25.08.06, 11:47
      energetyczny jak i potencjał ludzki , jest tam również dużo miejsc do
      inwestowania ( w końcu to jeden z większych krajów świata) a Chiny wysyłają tam
      swoich chłopów aby uprawiali tam nieużytki- powinniśmy tam również zainwestować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka