Dodaj do ulubionych

Budżet 2007 solidarny

11.10.06, 10:53
"Solidarny", popierajcie :)
Obserwuj wątek
    • Gość: alfa Budżet 2007 solidarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 11:07
      z tych trzech słow tylko 2007 jest prawdziwe
      nie bedę solidarny
      • Gość: Gościu Re: Budżet 2007 kartoflany IP: *.aig.pl 11.10.06, 11:17
        Dobry budżet zakłada dotacje dla Kartofli.
        Zły budżet zakłada ... jesienne wykopki !!!
        • arek83lbn Re: Budżet 2007 kartoflany 11.10.06, 13:20
          Węgierskie wladze pewnie tak samo pieknie okreslaly swoje budzety, jak sie
          okazalo klamstwo ma krotkie nogi, ale widac pisowcy niczego sie nie nauczyli na
          przykladzie Wegier.


          arek83lbn.blox.pl/html
    • Gość: Zbigniew Mazurak Budżet 2007 rolniczy IP: *.tpnet.pl 11.10.06, 11:48
      "o 10 procent rosną także wydatki na rolnictwo - w przyszłym roku mają wynieść
      36 miliardów złotych."

      Typowe dla Europy - Europa to rolniczy ciemnogród wydający bajońskie sumy na
      rolnictwo, a niewiele na naukę.

      "Zwróciła uwagę, że rosną też wydatki na bezpieczeństwo, zdrowie i naukę."

      Tak, może o 1%. Wydatki na rolnictwo, i tak już wysokie, wzrosły o 10%. Nic
      dziwnego, że Polska nigdy nie wygrała naukowej nagrody Nobla.
    • puuchatek Re: Budżet 2007 solidarny 11.10.06, 12:13

      Jako ociec rodziny (dwójka dzieci i niepracująca żona) mam do rządu ogromną prośbę:

      DAJCIE MI ŚWIĘTY SPOKÓJ Z WASZĄ SOLIDARNOŚCIĄ. Dziękuję, naprawdę, nie potrzebuję "dodatkowych wydatków na sferę rodzinną".

      JeśLi NAPRAWDĘ chcecie coś zrobić dla mojej rodziny (i paru milionów innych rodzin w POlsce), to:

      - obniżcie podatki;

      - zreformujcie zarośnięty betonem ZUS przejedający nasze pieniądze;

      - zlikwidujcie biurokratyczną czapę, która często nie służy niczemu, a blokuje wszelkie próby działania i przedsiębiorczości;

      - zawalczcie z PRAWDZIWYM ukłądem - z nicnierobiącymi urzędasami o peerelowskiej mentalności, przez których załatwoenie najdrobniejszej rzeczy staje się problemem na skalę historyczną, a prowadzenie działalności gospodarczej - drogą przez mękę;

      - przestańcie pakować MOJE pieniądze w deficytowe kopalnie, deficytowe rolnictwo i parę innych deficytowych "gałęzi gospodarki".

      Mogę podać jeszcze parę innych propozycji, które - w dużym skrócie - sprowadzają się do jednej, prostek myśli:

      Zacznijcie robić TO, CO DO WAS NALEŻY, zamiast pakować się we wszystkie dziedziny życia. A waszą solidarność możecie sobie... w ramki oprawić.
    • cynik78 solidarny budzet = solidarne okradanie 11.10.06, 12:23

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka