Dodaj do ulubionych

Porównanie potencjału Polski i Rosji

09.02.07, 10:43
Może temat jest średnio militarny ale duża część forumowiczów lubuje się w
opiniach na temat Rosji zarówno pozytywnych jak i negatywnych, więc dla nich
ten artykuł może być cekawy tym bardziej że dane w nim zawarte nie są wzięte
z sufitu

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3906893.html
Obserwuj wątek
    • foxbat1 Bzdety/ watek do usuniecia tak na marginesie 09.02.07, 10:53
      Ja mam takie pytanie - skoro rynek FR jest rzekomo mniej wiecej 3 razy wiekszy
      od Polskiego to np. czemu nowych samochodow sie tam kupilo w 2006 znacznie
      wiecej niz 3x wiecej niz w Polsce ?

      Ot taki przyklad pierwszy z brzegu

      Ps. Zaklecia rodzimych rusofobow, chocby i pseudekonomistow pokroju gadomskiego
      nie zmienia rzczywistosci chocby staneli na rzesach :-)
      • darr.darek jak mały Kaziu wyobraża sobie RYNEK aut 09.02.07, 19:42
        foxbat1 napisał:
        > Ja mam takie pytanie - skoro rynek FR jest rzekomo mniej wiecej 3 razy wiekszy
        > od Polskiego to np. czemu nowych samochodow sie tam kupilo w 2006 znacznie
        > wiecej niz 3x wiecej niz w Polsce ?
        > Ot taki przyklad pierwszy z brzegu

        Masz "dokładne" dane o "znacznie" większych zakupach.
        Aby rozumieć o czym się pisze, trzeba znać dany rynek. Pytanie: czy Polacy są
        bogatsi dziś czy 8 lat temu, gdy średnia płaca brutto wynosiła 1800 PLN/m-c ?
        Odpowiedź, Polacy są bogatsi dziś, mimo, że dziś kupują 230.000 aut rocznie, a w
        biedniejszym roku 1999 zakupili 630.000 aut. Przeciętny "Kaziu" zapyta: "jak
        to". Człowiek znający rynek odpowie mu, że dziś czerwone szmaty ustawodawcze nie
        mogą żądać kilkanaście razy wyższej akcyzy i cła niż cena zakupu auta na
        zachodzie w roku 1999, dzięki temu, dziś ekonomicznie myślący Polacy sprowadzali
        nawet do 1 miliona aut rocznie z Zachodniej Europy. Nowe auta kupują już tylko
        zamożni Polacy i średnie nowo-sprzedawane auto kosztuje dziś w Polsce ok. 75.000
        PLN, gdy w roku 1999 średnie nowe auto kosztowało 25.000 PLN.

        W Rosji czerwona hołota nakładająca na Rosjan-szaraków wysokie akcyzy i cła ma
        się pewnie lepiej niż polska czerwona hołota i prawdopodobnie wymusza w ten
        sposób kupowanie w Rosji nowych, słabej jakości aut. Pewnie i średnia cena
        takiego nowego autka jest dużo niższa niż w Polsce.
        Dla "niewierzących" w siłę rozumu i w przedstawiona analizę, przytoczyć mogę
        przykład Rumunii, która przez pismaków polskiej czerownej hołoty została
        niedawno przedstawiona jako wzór dla Polaków, bo tam, mimo że obywateli mają
        tylko 23mln - kupili nowych aut też ponad 200.000 w roku. Oczywiście pismak
        czerwonej hooty nie dodał, że przeciętny Rumun zarabia brutto 800 PLN, a średnia
        cena nowego auta kształtowała się tam na poziomie ok. 20.000 PLN.


    • foxbat1 Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji 09.02.07, 10:55
      Ps. Gadomski nie zauwaza lub nie chce zauwazac ze import do FR jest stosunkowo
      maly bo wiekszosc produktow jest juz wytwarzana na miejscu, takze tych
      wysokoprzetworzonych !
      Wszystkie swiatowe koncerny maja lub zamierzaja miec montowanie lub fabryki na
      terytorium FR !
      • aso62 Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji 09.02.07, 11:19
        foxbat1 napisał:

        > Ps. Gadomski nie zauwaza lub nie chce zauwazac ze import do FR jest
        > stosunkowo
        > maly bo wiekszosc produktow jest juz wytwarzana na miejscu, takze tych
        > wysokoprzetworzonych !
        > Wszystkie swiatowe koncerny maja lub zamierzaja miec montowanie lub fabryki
        > na terytorium FR !

        Foxbat, nie rozśmieszaj mnie. Wzrost produkcji przemysłowej w zeszłym roku w
        Rosji to zaledwie 3.9% a w 2005 równe 4%. Zajrzyj na stronę GUS i zobacz ile to
        wynosi w Polsce - od parunastu lat oscyluje wokół 10%.

        Perspektywy wzrostu produkcji w Rosji w najbliższym czasie też są marne bo
        inwestycje są na marnym poziomie. Rosja dalej nie potrafi przełożyć dużych
        przychodów z ropy i gaz na ogólny rozwój gospodarczy a polityka ksenofobii i
        zagarniania wszystkiego pod państwową kontrolę nie rokuje na przyszłość.
        • foxbat1 bzdecisz 09.02.07, 11:32
          i tyle
          zwykle zaklianie rzeczywistosci ograniczonych umyslowo rusofobow

          szkoda czasu
          • aso62 Re: bzdecisz 09.02.07, 11:40
            foxbat1 napisał:

            > i tyle
            > zwykle zaklianie rzeczywistosci ograniczonych umyslowo rusofobow
            >
            > szkoda czasu

            Zajrzyj na stony rosyjskiego GUS i jeszcze wyślij im maila, że plecą.
            • borrka Forumowi propagandzisci. 10.02.07, 13:56
              Praktycznie mozna mowic o zalamaniu krajowej produkty w Rosji.
              4% wzrostu przemyslowego, to juz bardzo malo.
              Tylko, ze specyficzny system statystyczny w Rosji, sprawia, ze czesc wydobycia surowcow zaliczana jest do produkcji przemyslowej.
              Tak wiec skromne przyrosty pochodza z hossy naftowo-gazowej.

              Jest to zjawisko szeroko dyskutowane w Rosji i budzace zaniepokojenie tamtejszych ekonomistow.
              Forumowi propagandzisci typu Evy, glosno zadaja linkow, zrodel itd.
              Gdy je dostaja, lekcewaza, bo prawda nie odpowiada ich propagandowym zadaniom.
        • wolf34 Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji 09.02.07, 13:21
          Co do inwestycji zagranicznych to w ubiegłym roku wyniosły 60 miliardów USD(w
          tym 30 mld to bezpośrednie inwestycje zagraniczne).Inwestycje rosną od kilku lat
          (2000-2006 76 mld USD bezpośrednich inwestycji zagranicznych)przy czym wzrosły
          nie tylko w sektorze wydobywczym i metalurgicznym ale i w innychj sektorach.Na
          głowę mieszkańca nie sa to jeszcze wysokie liczby ale trend jest widoczny.
          Co do rzekomej ksenofobii-jueżeli ktoś liczył na to że Rosja przekaże za bezcen
          swoje bogactwa naturalne to się przeliczył-stąd zła prasa odmiennie niż w
          czasach "reformatora" Jelcyna międzynarodowe koncerny nie mogą już Rosji
          moatraktowac jak bananowej republiki ameryki łacińskiej.
          • aso62 Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji 09.02.07, 13:51
            wolf34 napisał:

            > Co do inwestycji zagranicznych to w ubiegłym roku wyniosły 60 miliardów USD(w
            > tym 30 mld to bezpośrednie inwestycje zagraniczne).Inwestycje rosną od kilku
            > lat (2000-2006 76 mld USD bezpośrednich inwestycji zagranicznych)przy czym
            > wzrosły nie tylko w sektorze wydobywczym i metalurgicznym ale i w innychj
            > sektorach.

            No właśnie, w innych sektorach. Tylko, że nie chodzi o produkcję a o handel
            hurtowy. 40% tych inwestycji zagranicznych to kredyty handlowe które trudno
            uznać za prawdziwe inwestycje.

            Druga sprawa - też ok. 40% inwestycji pochodzi z Luksemburga, Cypru, Wysp
            Kanału i innych takich. One są tak samo zagraniczne jak Bierezowski.

            > Co do rzekomej ksenofobii-jueżeli ktoś liczył na to że Rosja przekaże za
            > bezcen
            > swoje bogactwa naturalne to się przeliczył-stąd zła prasa odmiennie niż w
            > czasach "reformatora" Jelcyna międzynarodowe koncerny nie mogą już Rosji
            > moatraktowac jak bananowej republiki ameryki łacińskiej.

            Ciekawe, że zachodnie kraje obdarzone surowcami (USA, Australia, Kanada, RPA)
            nie mają problemów z zagranicznymi firmami, tylko biedną Rosję ciągle ktoś
            okrada.
            • wolf34 Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji 09.02.07, 15:37
              W Moskwie,Petersburgu,obwodzie moskiewskim,Tatarstanie jest sporo "prawdziwych"
              inwestycji.

              USA,WIelka Brytania itd nie mają problemów z zagranicznymi firmami bo nie
              zawierały z nimi umów na takich warunkach jak jelcynowska Rosja zaś urzędnik
              który spróbowałby zawierać umowy co do gospodarowania majatkiem publicznym na
              takich warunkach zostałby aresztowany.
              W latach 90 zagraniczne koncerny mogły działać w Rosji jak w republikach
              bananowych np Panamie obecnie jest to już niemożliwe a Rosja rządzona przez
              Putina mało przypomina jelcynowską -już nie wystarczy sponsorowany artykuł w
              Finicial Times czy dąsy zachodnich przywódców by skłonić Rosję do oddania za
              bezcen strategicznych gałęzi gospodarki i sektora energetycznego.A jelcynowskie
              kontrakty z lat 9o zostaną szczegółowo zbadane np pod kątem(tak ważnej
              przecież) ochrony środowiska.
            • Gość: Wolf Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji IP: 195.136.141.* 09.02.07, 16:09
              Borys Abramowicz Bieriezowski jest obywatelem kilku państw i nie jest ani
              Rosjaninem ani lojalnym obywatelem Rosji(jakim jest np p.Wekselberg)lecz
              człowiekiem walczącym z Federacją Rosyjską .
              Co do inwestycji z Luksemburga,Cypru,Wysp Dziewiczych-i dobrze chociaż częsć
              ukradzionego w latach 90 kapitału wraca do Rosji.
              Co do firm z USA itp-albo przyjmą one do wiadomości że nie jest to już sytuacja
              z okresu bezhołowia czasów jelcynowskich i dostosują się do nowych realiów albo
              nie będą robić interesów w Rosji.Sadząc po zachowaniach koncernów działających
              w sektorze energetycznym i wydobywczym uświadamiają sobie one że Rosja nie
              przestraszy się sponsorowanych artykułów w zachodniej prasie a "wyzwolenie" jej
              według Irackiego wzorca czy kolejna sponsorowana "kolorowa rewolucja"jest z
              przyczyn oczywistych niemożliwe i gotowe są kontynuować działalność w nowych
              realiach,dzieląc się częścią zysku i swoich udziałów z państwem rosyjskim i
              płacąc podatki w Rosji.
    • marek_boa Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji 09.02.07, 11:02
      Według mnie Mike cały ten artykuł to "pic na wodę fotomotaż"!
      Przypomina "myślenie życzeniowe" Ignoranta!:) Surowce energetyczne w Rosji
      szybko się wyczerpią???:)Znaczy musi jakaś wróżka podpowiadała chyba autorowi
      artykułu!Proponuję zaczerpnąć wiadomości na ten temat ze źródeł światowych a
      nie Polskich! Jakoś dziwnym trafem firmy zajmujące się ropą i gazem aż
      przebierają nóżkami aby dobrać się do Rosyjskich złóż?! To durne jakieś czy
      co?! Chcą się dobierać do tego co się ponoć kończy? Zwróć Mike na jedno uwagę!
      Rosja potrzebuje dużo więcej czasu by nasycić swoimi produktami własny rynek
      niż Polska! Po za tym proponuję zerknąć też na to ,że w Rosji udział w rynku
      własnych produktów i własnych konstrukcji jest dużo większy niż w Polsce! W
      naszym kraju całkowicie Polskich produktów przemysłowych (takich ,które zostały
      skonstruowane i wyprodukowane w Polsce) już jest coraz mniej a w Rosji coraz
      więcej!
      O i tyli!
      -Pozdrawiam!
      • marek_101 Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji 09.02.07, 11:39
        Według mnie Mike cały ten artykuł to "pic na wodę fotomotaż"!

        tylko że Gadomski podaje konkretne dane na poparcie swoejej tezy a ty i Foxbat
        poza własnymi poglądami nic nie macie

        Surowce energetyczne w Rosji
        > szybko się wyczerpią???

        oprócz wyczerpani drugą możliwością jest spadek cen surowców, efet dla dochodów
        Rosji będzie taki sam, widzisz surowce w przecwieństwe do produktów
        wysokoprzetworzonych czy usług chcrakteryzują sięnajwiększą zmiennością cen i
        słusznie Gadomski zwraca uwagę że opieranie gospodarki na dochodach ze źródeł
        chcrakteryzujących się dużą amplitudą wachań nie jest korzystne dla gospodarki.
        Polska opira swoj ekspor ta towarach bardziej odpornych na wachania cenowe:
        statki, samochody, sprzęt agd, meble, nawet produkty spożywcze nie podjegają
        takim wachaniom w UE ze względu na politykę rolną. Na sz gospodarka rozwija
        sięwszechstronniej, jak ktoiś tego nie dostrzega to jego sprawa.

        Jakoś dziwnym trafem firmy zajmujące się ropą i gazem aż
        > przebierają nóżkami aby dobrać się do Rosyjskich złóż?!

        było minęło, po tym jak Kreml zmusił od odsprzedaży udziałów w polach naftowych
        jednego z koncernów zachodnicj ( chyba chodziło o Shell) dzisiaj żaden koncern
        sięjuż do rosyjskich pól nie pcha, bo nie ma gwarancji że zainwestowane
        miliardy nie przepadną po tym jak ktośna Kremlu wstanie lewą nogą.

        To durne jakieś czy
        > co?!

        akurat kapitaliści sąmądrzejsi niż myślisz dlatego coś takiego
        jak "przebieranie nóżkami aby dobrać się do Rosyjskich złóż?! istneije tylko w
        twojej głowie.
        Teraz zachód i Amerykanie inwestują w Azji Środkowej, nad Morzem Kaspijskim, od
        Rosji trzymają sięz daleka.

        > Rosja potrzebuje dużo więcej czasu by nasycić swoimi produktami własny rynek
        > niż Polska!
        i co z tego wynika??? To że wysoki poziom eksportu Polski nowoczesnych
        produktów jest sytuacją gorszą niż to że Rosja nie jest w takeij sytuacji??

        Po za tym proponuję zerknąć też na to ,że w Rosji udział w rynku
        > własnych produktów i własnych konstrukcji jest dużo większy niż w Polsce!

        To znaczy jakich????? Jakie to rosyjskie marki samochodowe, sprzętu Agd
        zalewają rosyjski rynek????? TY i foxbat sami stwaiacie jakieś wewnętrznie
        sprzeczne teorii, z jednej strony tysiące fabryk zachodnich koncernów, z
        drugiej większy udział własnych marek niż w Polsce, z jednej strony olbrzymie
        firmy rosyjie z sektora energetycznego a z drugie strony niby jakieś koncerny
        zachodnie co to mają własność rosyjskich surowców.
        Motacie siebez sensu

        W
        > naszym kraju całkowicie Polskich produktów przemysłowych (takich ,które
        zostały
        >
        > skonstruowane i wyprodukowane w Polsce) już jest coraz mniej a w Rosji coraz
        > więcej!

        BOA piszesz coraz większe nonsensy. W polsce wybudowano fabryki nie montownie:
        w stocznioch buduje sięstatki, w fabrykach wszystko od samochodów, przez
        telewizory LCD, pralki, lodówki, do maszynek do golenia. To że wszystkiego nie
        wytwarza się w jednym miejscu to jest normalne zjawisko, od tego są setki
        kooperantów produkujących podzespoły. Fabryki tych kooperantów też są ulokowane
        w polsce.
        Podaj te przykłady rosyjskich samochodów sprzedawanych poza Rosją, rosyjskich
        kuchenek, lodówek, telewizorów a nawet maszynek do golenia, skonstruowanycch w
        Rosji i bedących rosujską marką. Skoro jest ich coraz więcej to nie będziesz
        miał problemu.
        Muszę ci powiedzieć że jeśli chodzi o stosunki gospodarcze żyjesz mitami o
        radzieckiej potędze, jeszcze z czasów Chruszczowa. Rosja poza zbrojeniówką nie
        ma nic własnego do zaproponowania jeśli chodzi o dobra wysokoprzetworzone dla
        konsumentów na światowym rynku, chyba jedynym wyjątkiem są samoloty pasażerskie
        ale nawet do nich nie ustawają się kolejki kupców.
        Aha staram się pisać obiektywnie bo mi tak naprawdę nie zależy na tym czy Rosja
        rozwija się czy nie, traktuję to zupełnie obojętnie.
    • wiarusik Re: Porównanie potencjału Polski i Rosji 09.02.07, 13:01
      Co do państw,których gospodarka opiera się na surowcach mogę podać przykład
      republik bananowych w Ameryce Środkowej lub Hiszpanii za czasów Filipa II,w
      której eksploatowano złoto z Ameryki Płd. zaniedbując własny przemysł.Hiszpania
      przez to stała się papierowym mocarstwem.
    • borrka Putinowskie wioski. 10.02.07, 14:52
      Golym okiem widac, ze kremlowscy czekisci siegaja do sprawdzonych wzorcow potiomkinowskich wiosek.
      Korzystajac z petrodolarowej kroplowki uprawiaja na duza skale propagande sukcesu, obliczona na otumanienie zachodniej opinii publicznej.
      Efekty tej "sponsorowanej" propagandy sa rozne.
      Zreszta posuniecia typu "zakrecenia kurka", blyskawicznie rujnuja budowany pracowicie image "godnego zaufania" partnera rosyjskiego.

      Artykuly takie, jak omawiany, szczegolnie irytuja autorow forumowej szeptanki.
      Zarowno profesjonalnych agenciakow, jak i pozytecznych idiotow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka