Dodaj do ulubionych

Pensje kobiet lecą w dół

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 15:58
Dlaczego kobieta będąc właścicielem,prezesem firmy nie podnosi pensji dla kobiet ?
Obserwuj wątek
    • Gość: kr Pensje kobiet lecą w dół IP: *.kolornet.pl 10.02.07, 16:04
      Bo kobiet jest więcej. Proste.
      • Gość: qqman A jak to się ma do niedawnych twierdzeń GW, że IP: *.lanet.net.pl 10.02.07, 16:10
        pensje idą w górę? I wzrost jest wielki niesamowicie? Co to za wielki wzrost,
        skoro średnio poszły w górę o 50 zł? A jakby uwzględnić pensje kobiet, to ten
        wzrost jest jeszcze mniejszy?
        • Gość: emeryt 6 Re: A jak to się ma do niedawnych twierdzeń GW, ż IP: 82.146.248.* 11.02.07, 06:37
          Wzrost o 50 zł to b.duzo.Emeryci mają wzrost 0,00 zł i podobno mają siedzieć
          cicho.
      • Gość: Tomek Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 10.02.07, 19:33
        Nie - powodem są ustawowe "przywileje" pracownicze kobiet, które faktycznie
        godzą w każdą umowę o pracę, w której uczestniczy kobieta - urlopy
        macierzyńskie, potem kilkuletni okres, w którym nie można kobiety wyrzucić, itd.
        To wszystko kosztuje. Nie można narzucić siłą ustawy w sprawie przyznania komuś
        jakichś przywilejów i liczyć na to, że te przywileje pojawią się z nieba i nie
        będzie kosztów.
        • Gość: Tomek Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 10.02.07, 19:37
          Uwaga dla wrażliwych: moja wypowiedź nie dotyczyła tego, czy te przywileje są
          słuszne czy nie. Podawałem przyczynę (lub jedną z możliwych przyczyn) różnicy w
          pensjach.
          • Gość: anna Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 09:25
            Bzdury !!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Wigwam Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.elpos.net 10.02.07, 20:48
          Zgadzam się całkowicie. De facto ustawodawca zmusza pracodawców do odliczania
          od pensji kobiet "ubezpieczenia" od kosztów tych właśnie świadczeń. Sam
          zatrudniam kilka pań i z przerażeniem myślę o kosztach płacowych a co gorsza
          ich kilkuletniej nieobecności na którą nie mam wpływu. Będę musiał zatrudnić
          kogoś na miejsce ciężarnej, a potem powinienem zwolnić wyszkolonego już
          pracownika kiedy kobieta wróci z urlopu. I ponownie wprowadzać ją we wszystkie
          nowości, których w branży nie brakuje. Z punktu widzenia biznesowego to tylko
          dodatkowy koszt jak ZUS za pracownika. Odlicza się go po prostu od płacy
          kobiety na czas, kiedy jej ustawowo nie będzie.
          • Gość: prywaciarz Wyższe koszty pracy kobiet? - nie prawda IP: *.acn.waw.pl 10.02.07, 22:18
            1. Za okres, kiedy kobiety nie ma w pracy (urlop macierzyński) nie płaci pracodawca, tylko ZUS. Więc to
            już jest zawarte w składkach ZUS, paracodawca nie musi sobie nic więcej odliczać.

            2. To że kobiety nie będzie przez jakiś czas pracy? Mężczyźni też odchodzą z pracy i też trzeba na ich
            miejsce przyjmować nowych pracowników. Bezpośrednio po urlopie (platnym z ZUSu), po powrocie
            kobiety do pracy, można ją zwolnić i pracodawca wcale nie ma obowiązku jej zatrudniać. Niestety w
            praktyce bardzo często pracodawca zwalnia taką kobietę...

            3. Urlop wychowawczy przysługuje zarówno kobiecie, jak i mężczyźnie. Więc ustawodawca wcale nie
            nakłada tu na pracodawców wyższych kosztów zatrudniania kobiet niż mężczyzn.
            • Gość: Tomek Re: Wyższe koszty pracy kobiet? - nie prawda IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 10.02.07, 23:01
              > Urlop wychowawczy przysługuje zarówno kobiecie, jak i mężczyźnie.

              Kobiety są w "wyższej grupie ryzyka", więc ubezpieczenie od tego kosztuje więcej.

              > Bezpośrednio po urlopie (platnym z ZUSu), po powrocie
              > kobiety do pracy, można ją zwolnić i pracodawca wcale nie ma obowiązku jej zat
              > rudniać.

              Zwolnienie jednego pracownika i zatrudnienie innego to duże koszty. To jest
              ryzyko, które kosztuje.

              Poza tym, według polskiego kodeksu pracy nie można zwolnić pracownika ot tak
              sobie, a już na pewno zwolnienie z wyjaśnieniem "bo wzięła Pani urlop
              macierzyński, narażając pracodawcę na dodatkowe koszty" byłoby nielegalne.
              • darr.darek na zus płacimy WSZYScy wg tych samych stawek % 10.02.07, 23:23
                Gość portalu: Tomek napisał(a):
                >Kobiety są w "wyższej grupie ryzyka", więc ubezpieczenie od tego kosztuje więcej
                >Zwolnienie jednego pracownika i zatrudnienie innego to duże koszty. To jest
                >ryzyko, które kosztuje.

                Zrozumiałes cokolwiek z tego, co przedmówca starał się przedstawić ?
                Pracodawca NIE PŁACI za długi okres L-4 przedporodowego i macierzyńskiego. Mało
                tego, pracodawca może zaplanować z wyprzedzeniem taką zmianę, a w przypadku
                mężczyzn składających wypowiedzenie, pracodawca nie może zaplanować takich
                zmian. Pracownicy-mężczyźni składają częsciej wypowiedzenia niż kobiety, idąc do
                lepszej pracy.

                Duże różnice zarobkowe między pracowikami i pracownicami nie istnieją w wieku
                20-30 lat, ale w wieku 40-50 lat. W tym wieku częsciej zdarza się zejście na
                serce u mężczyzny, niż macierzyństwo u kobiety.

                P.S. Nie znasz zapisów prawa pracy. Wypowiedzenie z przyczyn ekonomicznych, gdy
                pracodawcy nie opłaca utrzymywac się takiego stanowiska, nie wymaga żadnych
                dodatkowych uzasadnień.

                • Gość: heniek Re: na zus płacimy WSZYScy wg tych samych stawek IP: *.chello.pl 10.02.07, 23:29
                  Qrcze ja tam podejrzewam ze gosciu wszystko zrozumial, ale ty czegos nie
                  zkminiłaś. Bo ogólnie rzecz biorąc to jak ja mam firme i zatrudniam pięciu
                  ludzi, i jedna z tych osób(babeczka) bierze macierzyński (a wcześniej była
                  dobrym, wyszkolonym pracownikiem) to może bezpośrednich kosztów tutaj nie ma,
                  ale pośrednie w postaci znalezienia i przeszkolenia kogoś odpowiedniego na jej
                  miejsce dla mojej malutkiej firmy są wręcz ogromne...

                  a ta cała gatka że niby faceci częście składają wypowiedzenie itd, to ja prosze
                  jakiś rocznik czy coś, bo takie dywagacje to ja też sobie moge snuć ale i tak
                  nic z tego nie wyniknie.
      • darr.darek Pensje kobiet lecą w dół ... a O ILE "lecą" ? 10.02.07, 23:37
        Cytat:
        >Polscy pracodawcy wciąż nie doceniają kobiet. Mimo że są one często lepiej
        >wykształcone i pracują ciężej, to zarabiają mniej. I to przeciętnie o 36 proc.
        - >alarmuje "Dziennik"

        Jeśli to pisała jedna z tych "niedocenianych", to rada na najbliższe lata jest
        taka: skończyć kurs matematyki w zakresie szkoły średniej.
        Opisana w artykule różnica daje średnią statystyczną pensję kobiet NIŻSZĄ O 26%,
        a nie ... "o 36 proc".
        Opisana w artykule różnica daje średnią statystyczną pensję MĘŻCZYZN WYŻSZĄ O 36%.
        Dlaczego te kwoty procentowe NIGDY nie mogą byc równe ?
        Na to pytanie odpowiada właśnie arytmetyka w zakresie szkoły podstawowej - na
        wszelki wypadek radzę (autorce?) skończyć ten kurs w zakresie szkoły średniej.

    • Gość: AcidMelon Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 16:14
      Ponieważ celem firmy jest uzyskanie jak największego przychodu, więc po co
      płacić więcej jak można płacić mniej.
      Mężczyzna tak czy inaczej jest w stanie generować większy dochód niż kobieta.
      Kobieta gorzej się stara o swoje dobro, często nieumiejętnie oceniając sytuację
      w której się znajduje (ona i firma).
    • Gość: trombka Pensje kobiet lecą w dół IP: *.51.jawnet.pl 10.02.07, 16:41
      niestety to płace pracowników fizycznych wzrosły najbardziej w ostatnim roku, a
      to z reguły mężczyźni
    • Gość: Jana Pensje kobiet lecą w dół IP: *.adsl.elcuk.pl 10.02.07, 16:46
      Marzy mi się, że szanowna redakcja choć raz złamie neoliberalny szymel
      propagandowy i poda do publicznej wiadomości dane o wysokości poolskich płac,
      ale w ujęciu medianowym hehehehe......
      • Gość: nicky Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 17:26
        A co to jest ujęcie medianowe?
        • jana51 Re: Pensje kobiet lecą w dół 10.02.07, 17:50
          pl.wikipedia.org/wiki/Mediana :-) to w skrócie, ale generalnie chodzi o
          to, żeby zmusić liberalny aparat propagandowy do wyznania - jaki procent
          populacji jest beneficjentem solidurnego puczu, a jaki został zepchnięty
          poniżej minimum egzystencjalnego, czy na samo dno niemiłościwie nam panującego
          inferno numer cztery.....
          • Gość: bezportek Liberalna odpowiedz na pytanie prola IP: *.deltastar.com 10.02.07, 22:20
            Beneficjentem obalenia kacapiej bladzi komuny jest klasa pracujaca, czyli
            ludzie. Podludzie, w tym bekarty sowieckich kamaszy, maja przerabane i beda
            zdychac z glodu, bo taka jest prawidlowosc ewolucji. Okolo 30% populacji w
            Kraju zalicza sie do tej grupy i musi zginac jako klasa.
          • Gość: g Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.icpnet.pl 10.02.07, 22:23
            ale bełkot...
    • xaliemorph Pensje kobiet lecą w dół 10.02.07, 17:25
      jak porównywać płace to moze porównajmy stanowisko w stanowisko. Takie same jota w jotę z tym samym zakresem obowiązków i tą samą liczbą godzin. I co wtedy wyjdzie? Że wcale tak wielkiej dyskryminacji nie ma. Bardzo nie lubię tych porównań gdyż biorą wszystko i robią jedną wielką średnią. A jak ktoś już wspomniał jednym z beneficjentó podwyżek są poszczególne zawody jak budowlańcy w poszczególnych firmach czy nasi ukochani górnicy. Reszta facetów nadal pracuje za 1200 zł, więc także w populacji pracujących mężczyzn pojawiła się większa dysproporcja zarobków używając tej metodologii co w powyższym badaniu. Już prędzej mogłabybyć tu mowa o równym dostępie do zawodu, bo na tym polu już prędzej idzie zauważyć preferencji co do płci a więc także i występującą dyskryminację ze względu na płeć. Nie mylmy przyczyn ze skutkiem. Choć jest część prawdy w tymże badaniu. Mężczyźni są generalnie bardziej agresywni, i częściej bądź szybciej walczą o podwyżkę i generalnie mają większe wymagania płacowe na dane stanowisko, gdyż kobiety często się same godzą pracować za niższą stawkę. Po drugie mężczyźni uogólniając są bardziej mobilni i sporo z nich jako pracowników pewnych zaowdów wyemigrowało za granicę na znacznie lepszy zarobek jednocześnie tworząc niedobór pracowników w ich własnym zawodzie w kraju. To umożliwia zwiększanie presji płacowej na pracodawcach gdyż on ma coraz większy problem skusić kurczące się grono pracowników tym bardziej stając w szranki z konkurencją pracodawców zza granicy. I bardzo dobrze gdyż dzięki temu rynek pracy normalnieje i jak widać po choćby Irlandii generalnie to wychodzi na dobre. Oczywiście to nie oznacza iż kobiety są mniej mobilne gdyż ta różnica jest coraz mniejsza i zaczyna schodzić na dalszy plan. Przy okazji kwestia generalnie większej uległości kobiet w kwestiach płacowych, wcale a wcale nie powinna tłumaczyć niższych wypłat dla kobiet gdyż one się na to godzą. Wiem że zaraz oczywiście mnie tu zjedzą piewcy wolnego rynku z teorią że to tylko zależy od umowy pomiędzy pracownikiem a pracodawcą, ale niestety wolny rynek, szczególnie w Polsce lubi się degenerować wspominając choćby umowy pomiędzy pracodawcami do jakiej ceny windują maksymalnie wypłaty.
    • Gość: Maxs Ale zawrotne sumy IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.02.07, 17:41
      przy moich 470zl stażowego, az ślinka cieknie jak sie czyta ile ludzie zarabiaja ;)
      • jana51 Re: Ale zawrotne sumy 10.02.07, 17:55
        Na pocieszenie powiem Ci Maxs, że gdyby propagandyści z wybgazu spełnili moją
        wyżej wyartykuowaną prośbę, to na bank znalazłbyś się w pierwszym kwantylu ;-)
    • Gość: a Jak wida urlopy macierzyńskie nie są za darmo IP: *.chello.pl 10.02.07, 17:42
      Najlepszym pomysłem dla kobiet byłoby totalne zrównanie - ale we wszystkim, także w przepisach ochronnych. A tak pracodawcy odbijają sobie za ryzyko blokowania etetu.
      • Gość: eveline Re: Jak wida urlopy macierzyńskie nie są za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 19:23
        Taaak, a potem to jest płacz, że mamy niski przyrost naturalny...
        • Gość: Tomek Re: Jak wida urlopy macierzyńskie nie są za darmo IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 10.02.07, 19:35
          Słusznie czy nie, ale różnice w przywilejach pracowniczych istnieją, i są one
          powodem różnicy pensji. To, czy te różnice są potrzebne to inna dyskusja.
          • Gość: eveline Re: Jak wida urlopy macierzyńskie nie są za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 21:02
            Nie. Gdyby to przywileje były powodem róznic, to w pokoleniu powyzej 40 nie
            byłoby różnic między kobietami i mężczyznami w wysokości zarobków. A tak nie
            jest.
    • Gość: Ktoś Rynek, proszę Państwa IP: *.digis.net 10.02.07, 18:21
      Abstrahując od zdolności merytorycznych (w pewnych dziedzinach typowo mają
      przewagę mężczyźni, w innych kobiety), kobiety są mniej skłonne do podejmowania
      ryzyka, co ujawnia się zarówno na stanowiskach kierowniczych, kiedy trzeba
      zaryzykować dla dobra firmy, jak i na poziomie indywidualnym - kiedy trzeba
      Szefowi powiedzieć: "podwyżka, albo trzaskam drzwiami". Biologii się nie oszuka.
      • Gość: eveline Re: Rynek, proszę Państwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 19:20
        To nie biologia - to poczucie odpowiedzialności. 15% polskich rodzin jest
        utrzymywanych przez samotne matki, nastepnych paredziesiąt przez kobiety
        których mężowie często mówią "podwyżka, albo trzaskam drzwiami" - po czym
        trzaskają, a jakże...
        • Gość: Ktoś Re: Rynek, proszę Państwa IP: *.digis.net 10.02.07, 19:46
          Gość portalu: eveline napisał(a):

          > To nie biologia - to poczucie odpowiedzialności.

          Dokładnie: biologia i poczucie odpowiedzialności. Człowiek wyewoluował tak, że
          mężczyzna ryzykował pójście z dzidą na niedźwiedzia, a kobieta ryzykować nie
          mogła, zostawała w jaskini pilnować dzieci. Dlatego mężczyzna nabył skłonność do
          ryzyka, indywidualizmu i pewne zdolności manualne, a kobieta zdolności do
          zachowań społecznych i skłonność do zachowań "bezpiecznych". Oba te zakresy
          "odpowiedzialności" znakomicie się uzupełniały: mięcho niedźwiedzia jest
          znakomitym dodatkiem do wygrzebanych gdzieś korzonków, ale jeśli zdarzy się i
          tak, że niedźwiedź wygra, to dzieci nie zostają same i na korzonkach też jakoś
          wyżyją.

          I te specyficzne zdolności mogłyby uzupełniać się nadal, gdyby kobietom w
          głowach nie zawracały feministki, każąc im robić rzeczy sprzeczne z ich naturą,
          a z mężczyzn nie próbowano robić jakichś... (zabrakło mi słowa, może "mli-mli"
          użyte przez Lema w "Powrocie z gwiazd" byłoby najlepsze). Temu właśnie
          "postępowi" zawdzięczamy sporą część owych 15%, o których piszesz.

    • Gość: Mavro a dlaczego maja zarabiac tyle samo? IP: *.aster.pl 10.02.07, 19:13
      przeciez kobiety pracuja lepiej, sa bardziej zdyscyplinowane,
      nie pija w pracy tyle co faceci, zadziej zmieniaja prace,
      sa bardziej zmotywowane - to komu dac mniej?
      oczywiscie, ze glupim babom.

      • Gość: haahaa Re: a dlaczego maja zarabiac tyle samo? IP: *.mnc.pl 10.02.07, 23:02
        > przeciez kobiety pracuja lepiej, sa bardziej zdyscyplinowane,
        > nie pija w pracy tyle co faceci, zadziej zmieniaja prace,

        No i jak takim trzeźwym smutasom więcej płacić...Poza tym po co podwyższać płace
        tym, którzy rzadziej zmieniają pracę i zostaną tak, czy owak... ;)
    • Gość: a Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.189.72.19.e-plan.pl 10.02.07, 19:25
      Kolejny durny artykuł.
      Jak mało zarabiają, to niech zmienia pracę na taką w której będą zarabiać więcej!
      Proste? Nie, to dla tej durnej płci widocznie skomplikowane.

      Może ustawa, która nakaże im płacenie conajmniej tyle ile facetom?

      Co za durny kraj. Baby do garów. Przyrost naturalny spada. Wracajcie do domów,
      opiekujcie się dziećmi, skońcie się wygłupiać z tymi karierami i romansami z
      szefami za które dostajecie awanse!

      To faceci stworzyli pracujące kobiety!
      • Gość: b Re: Pensje kobiet lecą w dół IP: *.taloyhtioverkot.fi 10.02.07, 19:32
        urodzic sie kretynem to jeszcze nie tragedia. Ale publicznie sie tym chwalic to
        juz tak
      • maheda Re: Pensje kobiet lecą w dół 10.02.07, 19:54
        > Jak mało zarabiają, to niech zmienia pracę na taką w której będą zarabiać więce
        > j!

        Bingo.
        Ja tak robię i nie narzekam.
        Pracodawcy cenią pracownika (dowolnej płci) na tyle, na ile on sam się ceni. I
        ani grosza wyżej.
    • yxcv Pensje kobiet lecą w dół 10.02.07, 19:57
      Ciekawe bo warsztat pracy Anety Krawczyk wciaz jest w cenie tylko brak chetnych.
    • keradk Pensje kobiet lecą w dół 10.02.07, 20:12
      Ten artykul to kompletna bzdura! Zwykle podsycanie atmosfery i tyle. Kobiety
      zarabiaja dokladnie tyle samo za ta sama prace! roznice statystyczne wynikaja z
      tego, ze kobiety maja inne zawody - trudno porownywac pozycje glownej ksiegowej
      z dyrektorem finansowym, prawda? a ten artykul to wlasnie robi. Nie jest to
      poprawne politycznie(ale natura wogole nie zna sie na polityce!), ale kobiety
      maja inne predyspozycje niz mezczyzni. roznica dotyczy przede wszstkim takiej
      cechy jak decyzyjnosc. ze wspomne slynna CEO HP, ktora doprowadzila wspaniala
      firme do niezlych klopotow. Po prostu praca ja przerosla. Podobnie maja firme
      (globalna korporacja) ostatnio przejela kobieta (poprzedni ceo przeszedl na
      emeryture) no i teraz sa ciecia, bo wyniki kiepskie...hmmm ciekawe
    • Gość: Kasiulla Pensje kobiet lecą w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 22:44
      "Polscy pracodawcy wciąż nie doceniają kobiet. Mimo że są one często lepiej
      wykształcone i pracują ciężej, to zarabiają mniej."

      Drogie Kobiety, jeżeli pracodawcy Was nie doceniają, to trzeba pracodawcę
      zmienić, a jeśli jesteście lepiej wykształcone i pracujecie ciężej, a mimo to
      zarabiacie mniej, to chyba w dużej mierze tylko Wasza wina. Wina przywiązania
      się do ciepłej i bezpiecznej posadki, godzenia się na brak awansu i podwyżki za
      cenę świętego spokoju. Jeśli wiele z Was ma tak wysokie kwalifikacje i czuje
      się źle opłacanymi, to co Was trzyma przed rozkręceniem własnej działalności?

      Po prostu tego nie rozumiem. Idąc tym tokiem myślenia (że nie chcę mieć
      dyskryminującego lub kapryśnego pracodawcy, walczyć o podwyżki i awanse, będąc
      przekonana o swoich kwalifikacjach), założyłam kilka lat temu działalność.
      Jednoosobową. W tej chwili nie narzekam ani na brak pracy, ani na głupich
      szefów, pracuję w domu, a moje zarobki kilkakrotnie przekraczają średnią
      krajową. W zupełności wystarczają na utrzymanie rodziny i sporo przyjemności.

      Mnie jako kobiecie takie rozwiązanie wydawało się logicznie - nie chcesz
      narzekać, to zrób coś swojego. Czemu jeszcze tak wiele pań nie potrafi tego
      zrozumieć?

      Droge Panie - do dzieła!
    • euforiusz Pensje kobiet lecą w dół 11.02.07, 00:59
      Moze naukowcy z Kazachstanu maja racje i kobiety rzeczywiscie maja mozg
      wielkosci mozgu wiewiorki.
      Zreszta winne takiemu stanowi rzeczy sa feministki, ktore zachecaja kobiety do
      zawodow typowo meskich (lekarz, informatyk, prawnik) zamiast tych, w ktorych
      kobiety otrzymuja znacznie wyzsze wynagrodzenie niz mezczyzni - np. wrozbiarstwo
      lub ziololecznictwo.
      E.
    • gosc_nie_dzielny To efekt polityki prorodzinnej. 11.02.07, 03:05

      Patriotycznie nastawieni przedsiebiorcy, doglebnie przekonani o ponadczasowej
      wartosci modelu rodziny wg. pisu, postanowili dodatkowo zmotywowac polskie matki
      obnizajac im wynagrodzenia.

      Jest wszak szansa, ze sie zniecheca do kiepsko platnej pracy i wezma za
      produkcje bachorow - tak wszak kaze Pismo (i Jarek tez.)

      Baba przy garach, z co najmniej trojka bachorow, gwarantem silnej Polski!
    • weronika8881 Re: Pensje kobiet lecą w dół 11.02.07, 08:36
      Z tego samego powodu co mężczyzna, który zostając prezesem firmy nie podnosi
      pensji mężczyznom.
      • loginn99 Re: Pensje kobiet lecą w dół 11.02.07, 12:42
        Czy ktoś z Was zna jakiś konkretny przypadek żeby kobieta zatrudniona na tym
        samym stanowisku i wykonująca takie samo zadane co mężczyzna dostawała mniejsze
        wynagrodzenie ? .Bo ja nie zauważyłem , a pracuję już w 5-firmie ( między
        kobietami ).
    • Gość: roni Urlopy macieżyńskie... IP: *.devs.futuro.pl 12.02.07, 12:42
      W końcu mamy wolny rynek. Gdyby kobiety pracowały lepiej i taniej firmy
      zatrudniały by wyłącznie kobiety.
      W mojej firmie nie zatrudniają kobiet bo taka popracuje 2 miesiace i idzie na
      macieżyński. Gdyby urlopy macieżyńskie brały kobiety np. 14 tygodni i mężczyźni
      14 tygodni, nikt by kobiet nie dyskryminował!
      Co o tym myslicie?
      • kot_behemot8 Re: Urlopy macieżyńskie... 13.02.07, 15:48
        Gość portalu: roni napisał(a):

        > W końcu mamy wolny rynek. Gdyby kobiety pracowały lepiej i taniej firmy
        > zatrudniały by wyłącznie kobiety.
        > W mojej firmie nie zatrudniają kobiet bo taka popracuje 2 miesiace i idzie na
        > macieżyński. Gdyby urlopy macieżyńskie brały kobiety np. 14 tygodni i
        mężczyźni
        >
        > 14 tygodni, nikt by kobiet nie dyskryminował!
        > Co o tym myslicie?


        Myślimy, że masz szanse na Nobla za ten pomysł - zwłaszcza jeśli uda ci się
        rozwiązac drobny problem rodzenia dzieci przez mężczyzn;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka