IP: 195.216.121.* 22.11.01, 12:52
ABB padło nic tam się nie działo, pracowałem dwa lata tylko dymało sie
koleżanki z pracy w tyłek przy biurkach
Obserwuj wątek
    • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 22.11.01, 15:08
      Dodam że największe jaja (dosłownie i w przenośni były w Płacach), gdzie
      pracowały trzy młode laski i stara baba – kierowniczka. Jak wyjeżdżała w
      jakies delegacje to zawsze były imprezki , a gdy nieco się zżyliśmy orgietki.
      Chodziliśmy tam z dwoma kolesiami a technologii - pokój się zamykało rajstopy w
      dół i przy biurkach jazda w dupe. Wśród niektórych panowała moda chodzenia i
      podsłuchiwania pod zamkniętymi drzwiami czy nie słychąć jęków pierdolonych
      pracownic ABB. Najbardziej przechlapane mieli Ci, których żony pracowały w ABB,
      bo nie dość że nie bardzo sobie mogli poszaleć na cipach koleżanek, to jeszcze
      nie byli pewni czy ktoś ich żonom nie obrabia dupska – co się zdarzało.

      O innych wspominkach trochę później
    • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 22.11.01, 15:22
      Najfajniej było w dniach gdy mało ludzi było w firmie – np. pomiędzy świętami –
      umawialiśmy się tedy na odjazdy i w doborowym gronie odbywaliśmy „dyżury”.
      Dziewczyny z Płac chetnie się stawiały w pracy z uwagi na koniec roku, Basia z
      normalizacji, Renia i Aneta z kadr, Kasia z organizacyjnego i jeszcze
      informatyczka chyba Celina.
      Raz w sali szkoleniowej chyba ze cztery pary się zamknęły – nie byłem tam , ale
      salę trzeba było wietrzyć ze dwie godziny, tyle spermy się lało.
    • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 23.11.01, 09:22
      Nie mogę powiedzieć ale to było we Wrocławiu (tu było kilka firm ABB),
      najwięcej dziewczyn z tej firmy zawsze chodziło w miniówach na wiosnę i lecie i
      to dopiero były zabawy, bo często nie miały majtek
    • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 23.11.01, 09:24
      Nie mogę powiedzieć ale to było we Wrocławiu (tu było kilka firm ABB),
      najwięcej dziewczyn z tej firmy zawsze chodziło w miniówach na wiosnę i lecie i
      to dopiero były zabawy, bo często nie miały majtek
      • Gość: Robak Re: ABB IP: 217.68.101.* 23.11.01, 09:43
        No popatrz, to super, gdyz jestem z Wroclawia.
        Ale jak nie mozesz powiedzec wprost, to moze sprobuj mnie naprowadzic (gdyz
        chcialbym zaspokoic swoja ciekawosc i nie tylko):
        ABB we Wroclawiu miesci sie jeszcze na Biskupinie i kiedys bylo na Fabrycznej -
        o ktore chodzi?
        • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 23.11.01, 11:00
          O tej firmie mówiono ABB MOKRE CIPY Ltd, jeszcze pare lat temu wśród studentek
          Akademii Ekonomicznej chodzi.ła famna ze jak zatrudni się w ABB to kasy może
          dużo nie dostanie ale szanse na przżycie niezłych doznań erotycznych bardzo
          duże, z resztą anegdotyczne były wyprawy do Falent gdzie już w pociągu
          zaczynały si zabawy lechtaczkami koleżanek z księgowości a kończyły ssaniem pał
          w taksówkach
          • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 23.11.01, 11:17
            Najbardziej wkuriweni byli ludzie z produkcji bo u nich takiego jebania nie
            było, a czasami widzieli co się w bufecie pod stołem dzieje, jak czyjas pała
            nie wytrzymała albo panienka przeżyła orgazm od gmerania ręką w majtkach.
            • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 23.11.01, 11:30
              Wśród żeńskiej części młodych biurowych pracowników ABB, wytworzyła się moda na
              przychodzenie do pracy w spódnicach lub krótkich sukienkach i w samych
              rajstopach bez majtek. Było to wygodne i fajne – a widok nagiej dupy w samych
              rajstopach działał podniecająco na kolegów z pokoju i zawsze był sygnałem do
              pieszczot i śmiesznych zabaw – np. „czyja pała pierwsza puści” , „zbieramy dane
              do szklanki i pokazujemy innym koleżankom – czyli konkurs dojarek”.
              W spodniach chodziły tylko stare baby po 40-e i jakieś kaszaloty wyłączone z
              kręgu nowej kultury organizacyjnej – działaj globalnie – pierdol lokalnie.
              Niektóre młode laski nie kumały początkowo o co chodzi i przychodziły w
              spodniach, pare razy zdarzyło się że ktoś złapał panne z opuszczonymi spodniami
              i majtkami na kolanach kolegi i co ile ? podciągania, cała dupa na wierzchu,
              smiech i wstyd, a w spódnicy – cyk i już ....
              Liczba pracowników dopuszczonych do tych zabaw nie była wielka – ok. 15-17 osób
              ale były one regularne i niemal co dziennie jakieś gierki miały miejsce.
              Największe jaj były z praktykantami ze szkół średnich, którym na dzień dobry
              dziewuchy z kadr ssały chuje
          • Gość: Grafen Re: ABB IP: *.chello.pl 01.12.01, 20:54
            Gość portalu: Borbel napisał(a):

            już w pociągu
            > zaczynały si zabawy lechtaczkami koleżanek z księgowości a kończyły ssaniem pał
            >
            > w taksówkach


            to znaczy zaczynałeś ssac w pociągu a kończyłeś w taksówce... medycy nazywają to
            biseksualizmem...
    • Gość: 666 Re: ABB IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 12:01
      BORBEL TY CHYBA TEŻ CHODZIŁEŚ W MINI I TERAZ CI PAŁY W ... BRAKUJE : ))
      ZAPIĘKNE ABY BYŁO MOŻLIWE TO CO PISZESZ.PRZYPADKI SĄ WSZĘDZIE ALE TWOJE
      HISTORIE MÓWIĄ MI, ŻE CZEGOŚ CI BRAKUJE (MOŻE MINI W KTÓREJ BYŁEŚ SEXI?)
      MOJA WYPOWIEDŻ JEST ŻARTOBLIWA I TROCHE CI ZAZDROSZCZEĘ JEŚLI TO CO PISZESZ TO
      PRAWDA ALE W TO NIE WIERZĘ.
          • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 26.11.01, 18:09
            Gość portalu: Ryba napisał(a):

            > Po czym poznac kobiete, ktora ma ochote na sex w biurze?

            Stary sporo zależy też od samych kobiet. Żona opowiadała mi jak udawało im się
            zachęcać inne koleżanki. Na dole był taki sklepik bułki , sprzedawano także
            rajstopy, nasze koleżanki często tam bywały a to z uwagi że rajstopy darły się na
            potęgę i to w pewnym miejscach.
            Kiedyś żona stała po rajstopy przed nią jakaś kumpela też kupuje rajstopy, żona
            się pyta gdzie jej oczko poszło ona pokazuje na kolano, a moja ewa pokazuje
            ściągniete rajstopy roizwalone na tyłku i smiejąc się pyta czy tamta też chce
            mieć takie oczka. Trochę się spłoszyła ale po tygodniu sama znalazła ewę z
            zapytaniem gdzie można sprawdzić wytrzymałość rajstop i sprawdzała już tego
            samego dnia ...
    • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 26.11.01, 18:00
      Gość portalu: Ryba napisał(a):

      > Po czym poznac kobiete, ktora ma ochote na sex w biurze?

      Po czym poznać kobietę, która ma na seks w biurze – w ABB zaczęło się od sposobu
      ubierania – mini, kolorowe rajstopy, jakieś dotknięcia, i ktoś pierwszy włożył
      rękę pod spódnicę i tak się zaczęło – przynajmniej w naszym pokoju.
      Od tego czasu minęło już trochę czasu – nie wiem jak jest teraz, sporo kobiet
      które wówczas były takie gorące dziś się ustabilizowały i mają rodziny. W ABB
      było specyficznie, stare fabryki i nudne i dużo młodych ludzi zatrudnianych przez
      koncern po to by rozruszać stare struktury, tyle że przy okazji sami się też
      rozruszali. Powiem , że moją żonę Ewę też poznałem wówczas i w dodatku pierwszy
      raz widziałem ją podczas zabawy gdy inny mężczyzna ją obracał, niewiarygodnie
      wyglądała brana od tyłu
        • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 26.11.01, 18:45
          Gość portalu: arek napisał(a):

          > prowadzilem szkolenia dla wszystkich ABB w Polsce (Elblag, Lodz, Wroclaw,
          > Katowice itd)
          > - sami faceci po 50-tce, bez mini w dzinach i swetrach; nawet w dziale szkolen
          >
          > tak bylo
          > :-)

          Bo prowadziłeś szkolenia dla menedżerów

          • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 26.11.01, 19:58
            Dodam jeszcze że spośród naszej grupy przynajmniej sześć osób nawiązało trwałe
            związki w ten może nieco dziwny ale w sumie fajny sposób. Tak jak już
            wspomniałem z moją obecną żoną spotykałem sę kilkakrotnie przy okazji naszych
            zabaw ale dopiero za trzecim czy czwartym razem wreszcie ją wziąłem, wcześniej
            robili to inni mężczyźni, ja będąc z innymi koleżankami - głównie Kasią lubiłem
            patrzeć na jej mały zgrabny tyłeczek nadziany na penisy.
            Raz zresztą waliliśmy ją wspólnie z kolegą był to jak dotąd jedyny w moim zyciu
            epizod gdzie kochałem się z kobietą wspólnie z innym mężczyzną, który walił ją
            od tyłu niemiłosiernie jęcząc. Oczywiście spuścił poza jej tyłkiem oblewając
            mnie spermą co nie było przyjemne
    • Gość: Lekarz Re: ABB IP: 212.187.240.* 27.11.01, 07:41
      Sluchaj moze powinienes odwiedzic psychiatre, albo psychoanalityka. Z
      impotencji tez juz lecza. Moze cie wylecza, ale gwarancji nie ma.
      Chyba chlopcze za duzo ogladales pornoli i "gazetek" i teraz swiat realny myli
      ci sie ze swiatem urojonym. koniecznie idz do lekarza.
      • Gość: Borbel Re: ABB IP: 195.216.121.* 12.12.01, 14:02
        Twoje imię jest prawdziwe. Nie rozmuesz co ma wspólnego zoo z gorącym sexem.
        nigdy nikogo nie waliłeś w tyłek przy biurku więc nie poojmujesz jaka to
        rozkosz i napięcie zarazem, które podnieca do granic obłedu. A obciaganie
        członka w pociągu, lub posuwanie koleżanki w sytuacji gdy jej dwie przyjaciółki
        śpią obok
    • Gość: ddd ABB IP: *.chello.pl 15.12.01, 11:10
      TA DYSKUSJA OBRAZUJE TYLKO POZIOM OSÓB W NIEJ BIORĄCYCH. CHYBA ŻE TO TYLKO
      JEDNA OSOBA ROZMAWIA SAMA ZE SOBĄ. ALBO TEŻ, ROZMÓWCY SĄ W WIEKU MIĘDZY 10 A 12
      LAT I SPĘDZAJĄ WAKACJE W OŚRODKU DLA OSÓB Z CIĘZKIM NIEDOROZWOJEM UMYSŁOWYM
    • Gość: polished Re: ABB IP: 134.113.71.* 17.12.01, 21:01
      to prawda, B. dyskutuje sam ze soba, na pewno jest na to jakis termin medyczny,
      cos w rodzaju rozwinietego ekshibicjonizmu analnego. ja owszem przeczytalem
      wszystkie posty ale nie odczuwam podniecenia i nie wale teraz w klawiature tak
      jak B.
      • Gość: ddd Re: ABB IP: *.chello.pl 18.12.01, 19:08
        Gość portalu: polished napisał(a):

        > to prawda, B. dyskutuje sam ze soba, na pewno jest na to jakis termin medyczny,
        >
        > cos w rodzaju rozwinietego ekshibicjonizmu analnego. ja owszem przeczytalem
        > wszystkie posty ale nie odczuwam podniecenia i nie wale teraz w klawiature tak
        > jak B.


        ;-)))
        po za tym co wczesniej napisalem, chcialbym podkreslic, ze nie pisalem tego do
        B. - tak dla jasnosci. Z powyzsza wypowiedzia zgadzam sie w stu proc.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka