Dodaj do ulubionych

Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin

IP: *.bchsia.telus.net 23.06.07, 00:27
Wyglada na to ze Zachodnie kompanie olejowe beda sie czolgac ze "zmarznieta
dupa" w srodku zimy po rosyjski gaz.Polska ma tak dobre stosunki z Rosja ze
prawdopodobnie nie dostanie ani metra kwadratowego gazu. I co wtedy, USA i
Nato Polske wyratuje?
Obserwuj wątek
    • tetlian Re: Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin 23.06.07, 07:16
      Z tym gazem to same problemy.
      • Gość: mutant 4 lata IP: *.telprojekt.pl 23.06.07, 20:33
        niewiele tego gazu jak tylko na 4 lata
    • Gość: . Re: Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: *.promax.media.pl 23.06.07, 07:32

      Rasputin Putina

      - Zachód traktuje Rosję bardzo srogo. Myślę, że nie wyciągnął on jednak wniosków
      z lekcji weimarskiej. Im bardziej będzie na nas naciskał, tym więcej mu
      przyjdzie za to zapłacić. To działa jak sprężyna: im mocniej przyciśniesz, tym
      mocniej uderzy z powrotem.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=62778058&a=63891909


      • arahat1 spoko: bedziemy w piecach palic kaczym i kurzym 23.06.07, 10:00
        nawozem a i ze swin przy korycie mozna wycisnac troche gazu....
    • stasi1 zawsze zastanawiałem sie skąd sie bierze hel 23.06.07, 10:15
      choćby do baloników. A po co ten hel jest potrzebny w technologi nuklearnej?
      <W polach Kowykty jest też co najmniej 2,3 mld m sześc. helu, rzadko
      występującego gazu, który wykorzystuje się w supernowoczesnych technologiach,
      np. nadprzewodnictwa, a także w branży nuklearnej>
      • szefunio1 Re: zawsze zastanawiałem sie skąd sie bierze hel 23.06.07, 22:15
        > po co ten hel jest potrzebny w technologi nuklearnej

        Hel-4 jest jedynym izotopem trwałym, który w ogóle nie ulega napromieniowaniu
        (ma zerową absorbcję neutronów He-4 + n -> He-5 -> He-4 + n)
        Dlatego jest idealną substancją na chłodziwo w reaktorów atomowych.
        W reaktorze chłodzonym helem chłodziwo może płynąć bezpośrednio z obiegu
        pierwotnego do turbiny, a przewody z Helem nie muszą mieć osłon
        zabezpieczających przed wyciekami promieniowania, to poważnie obniża cenę
        najdroższego elementu elektrowni - systemu obiegu chłodziwa (gdy chłodziwem
        jest hel wystarczy jeden obieg zamiast dwóch: pierwotnego i wtórnego, do tego
        nie potrzeba elementów osłaniających przed promieniowaniem)
        • sniperslaststand Re: zawsze zastanawiałem sie skąd sie bierze hel 24.06.07, 02:08
          szefunio1 napisał:

          > > po co ten hel jest potrzebny w technologi nuklearnej
          >
          > Hel-4 jest jedynym izotopem trwałym, który w ogóle nie ulega napromieniowaniu
          > [...] do tego nie potrzeba elementów osłaniających przed promieniowaniem)


          Lubię konkretne, merytoryczne wypowiedzi. Nawet gdy są obok tematu głównego
          wątku :-)
        • stasi1 Re: zawsze zastanawiałem sie skąd sie bierze hel 25.06.07, 18:51
          Bardzo ładnie to objaśniłeś jest tylko problem: Jakoś nigdzie nie słyszałem aby
          Hel stosować jako chłodziwo w reaktorze!

          > > po co ten hel jest potrzebny w technologi nuklearnej
          >
          > Hel-4 jest jedynym izotopem trwałym, który w ogóle nie ulega napromieniowaniu
          > (ma zerową absorbcję neutronów He-4 + n -> He-5 -> He-4 + n)
          > Dlatego jest idealną substancją na chłodziwo w reaktorów atomowych.
          > W reaktorze chłodzonym helem chłodziwo może płynąć bezpośrednio z obiegu
          > pierwotnego do turbiny, a przewody z Helem nie muszą mieć osłon
          > zabezpieczających przed wyciekami promieniowania, to poważnie obniża cenę
          > najdroższego elementu elektrowni - systemu obiegu chłodziwa (gdy chłodziwem
          > jest hel wystarczy jeden obieg zamiast dwóch: pierwotnego i wtórnego, do tego
          > nie potrzeba elementów osłaniających przed promieniowaniem)
          • szefunio1 Re: zawsze zastanawiałem sie skąd sie bierze hel 26.06.07, 00:22
            stasi1 napisał:

            > Bardzo ładnie to objaśniłeś jest tylko problem: Jakoś nigdzie nie słyszałem
            aby
            >
            > Hel stosować jako chłodziwo w reaktorze!

            Rzeczywiście prawie wszystkie obecnie istniejące reaktory chłodzone są wodą lub
            ciężką wodą.
            Jednak wiele konstrukcji najnowszych generacji (np. PBMR'y
            en.wikipedia.org/wiki/Pebble_bed_reactor ) ma chłodzenie helem.
            • stasi1 więc niestety nie jestem na bierząco! 26.06.07, 22:38
              Muszę się poprawić
    • Gość: woo Re: Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: 83.2.17.* 23.06.07, 10:34
      (...)Polska ma tak dobre stosunki z Rosja ze
      prawdopodobnie nie dostanie ani metra kwadratowego gazu.(...)

      hmm... jeśli się nie mylę to ani Polska, ani żaden inny kraj nie zdołały jeszcze
      nigdy zużyć >>>metra kwadratowego<<< gazu , więc po co im te miliardy ;P
      • Gość: hubert100 Re: Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: *.bchsia.telus.net 23.06.07, 14:13
        Oczywiscie aby nie bylo poruszenia w Unji Rosjanie zaproponuja Polsce
        nieograniczone dostawy gazu w metrach kwadratowych.Niemcy prawdopodobnie
        dostana te szescienne.
    • stawo73 ble ,ble,ble 23.06.07, 10:59
      Zachodnie kompanie olejowe(zapewne chodzi Ci o naftowe a nie te od Kujawskiego)
      nie będą się czołgać ze zmarzniętą dupą bo mają wystarczające złoża gazu i ropy
      w innych częściach świata.Polska zaś,tak jak każdy inny kraj,niezależnie od
      stosunków z Rosją,nie dostanie ani metra kwadratowego gazu, z jednego
      prozaicznego powodu.Otóż ilość gazu mierzy się w jednostkach objętości a nie
      powierzchni.
      • pimpus18 Re: ble ,ble,ble 24.06.07, 12:41
        woo und stawo73, czy słyszeliście już kiedyś o ironii?
        Ile razy znajomi muszą wam opowiadać dowcipy... żeby siadło?
    • Gość: mebere Putin i mafia rzada Rosja!!! IP: 86.9.23.* 23.06.07, 11:00
      Wszyscy sie boja iwestowac w Rosji!!!
      • Gość: krajan Re: Putin i mafia rzada Rosja!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 21:43
        Pchami sie do tej UE palnej zglizny, zwiatczalych ludzi z dzwacznymi nawykami.
        Spoleczenstwa starej UE juz nie bawem doprowadz do rozkladu i dmontazu systemu
        rzadzenia w imie demokrzcji.
        Ruscy od rewolucji znani sa z intryg, korupcji i mafijnych strktur.
        Sprzedac udzialy za 5% wartosci to tylko mozna w kooperacji z Putinowcami.
        Wg stawek rosyjskich, na stol klada 20% prowizii.
        Jedyna droga jest szukanie nowych technolgii pozyskania paliw z inych produktow.
        Jesli ci wytrwali demokraci w UE beda sie upajac swymi dotychczasowymi
        osiagnieciami, to niebawem sowieci opanuja rynek europejski w wielu
        strategicznych dzialach, eksmitujac konkurentow ze swego kraju.
        Tradycja mowi dzkiego niedzwiedzia nie sposob calkowicie udomowic. Bestia moze
        w kazdej chwili chapnoc glaszczaca nasza reke.
        Z taki to krotko, na uwiezi w odizolowaniu od cywilizacji.
    • herr7 i nawet nieboszczyk Litwinienko nie pomógł! 23.06.07, 11:14
      Anglsascy bandyci próbowali wszystkich metod, poświęcając nawet swojego
      "szpiona" Litwnienkę żeby mieć jakieś argumenty wobec Putina, ale Wołodia się
      nacisków nie wystraszył. To robactwo chciało się tuczyć na trupie Rosji, ale
      ucztę zaczęli przedwcześnie. Niedźwiedź nie okazał się martwy. A poza tym z
      Rosją nie da się grać przeciw niej i jednocześnie zarabiać na niej krocie.
      • Gość: q12w Re: i nawet nieboszczyk Litwinienko nie pomógł! IP: 87.240.55.* 24.06.07, 11:34
        Dokladnie. Zachodnie koncerny zaplacily za Kowykte i zainwestowaly lacznie
        400mln i te pieniadze im przepadna jak pisze autor po czym dodaje ze Gazprom
        zaplaci zaledwie 700mln. czyli 300mln wiecej. Oczywiscie lament jest bo
        zainwestowawszy 400mln zachodniacy liczyli ze sprzedadza za 20mld.
        Niestety z glupami ruskimi takie numery im nie przechodza.

        Lepiej bym poczytal w GW ile mln zarobi Polska na jakims innym hazardowym
        dealu, bo z blokowania Niemiec to wielu km autostrad nie bedzie. A mlodzi jak
        wyjezdzaja, tak wyjezdzaja. Pogadamy jak moherowym piernikom zrobia platne
        szpitale i zmniejsza emerytury.
    • Gość: PW Półroczne embargo i ruskie będą na kolanach IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.06.07, 12:17
      Wystarczyłoby pól roku zacisnąć pasa i nie odebrać od ruskich ropy i gazu.
      Czołgaliby się na kolanach żeby cokolwiek sprzedać, bo zdychaliby z głodu.
      Przecież oni żyją tylko z eksportu surowców. I wtedy podyktować im
      warunkiobowiązujące w wolnym handlu.
      Potrzebna byłaby tylko międzynarodowa solidarność... niestety brak jej nawet w
      ramach Unii...
      • ewa12321 Re: Półroczne embargo i ruskie będą na kolanach 23.06.07, 12:29
        > Wystarczyłoby pól roku zacisnąć pasa i nie odebrać od ruskich ropy i gazu.
        > Czołgaliby się na kolanach żeby cokolwiek sprzedać, bo zdychaliby z głodu.

        Europa nie obejdzie sie pol roku bez dostaw z Rosji. Natomiast Rosja, przy
        zapasach gotowkowych ponad 300 mld. USD bez problemow ten czas przeczeka. To
        Europie bardziej zalezy na Rosji niz odwrotnie. A Chiny i inni Azjaci juz
        czekaja z gotowka.

        Wiec kto sie bedzie czolgal?

        Jestes w stanie zrozumiec Niemcy, ktorzy wszystko robia, aby sobie dostawy
        zabezpieczyc?
        • ambl Re: Półroczne embargo i ruskie będą na kolanach 23.06.07, 20:15
          przy zapasach gotowkowych ponad 300 mld.Hm,obawiam się że te 300mld. zostały już
          w dużej części rozkradzione
          • ewa12321 Rozkradzione? Nie. 24.06.07, 09:28
            > przy zapasach gotowkowych ponad 300 mld.Hm,obawiam się że te 300mld. zostały
            > już w dużej części rozkradzione


            Otoz nie. Rosja inwestuje na zachodzie w duze firmy, ale gros zapasow lezy
            nienaruszone. Malo z tego maja rowniez ludzie, gdyz Rosja nie chce doprowadzic
            do choroby holenderskiej. Czy to sluszne, to inna sprawa.
            Rosja ma trzecie co do wielkosci zapasy dewizowe na swiecie (po Chinach i
            Japonii)

            Juz tutaj ponizej jest tlumaczone, o jakie zlozy sie BP i Shellowi rozchodzi.
            Nie sa to umowy zawarte z rzadem rosyjskim, tylko przechwycone glownie przez
            zydowskie finansjery (oligarchow) zasoby, ktore w pijanym widzie przetrwonil
            swego czasu Jelcyn. A jak jego poltyka wygladala, swiacza najlepiej dane
            (ktore przytaczam z juz dzis glowy):
            Jelcyn "sprywatyzowal" jakies 5% przemyslu i dostal za to jakis miliard
            dolarow. Putin sprywatyzowal jakis 1% przemyslu i zdobyl za to prawie 5
            miliardow. Juz te proporcje swiadzca, ze z punktu widzenia kraju Putin jest
            lepszym gospodarzem, niz jego poprzednik.

            Moze w Polsce tez by sie przydal taki gospodarz?

        • ebiznes24eu Re: Półroczne embargo i ruskie będą na kolanach 24.06.07, 01:09
          wystarczy zdewaluować dolara
      • Gość: zibi Re: Półroczne embargo i ruskie będą na kolanach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.07, 15:23
        solidarnosc w uni bylo widac jak polska zachowala sie na szczycie,przeczytajcie
        sobie komentarze w innych krajach
    • eva15 Koniec dzielenia skóry na żywym niedźwiedziu? 23.06.07, 12:52
      Czyli najwyraźniej nastąpił koniec dzielenia skóry na niedźwiedziu, który
      okazał się być bardzo żywym i przyłożył łapą na odlew aż się lisy i hieny
      cmentarne rozpierzchły w popłochu.

      Ciekawe czy wobec tego zakończy się wreszcie fala niespodziewanych morderstw,
      uporczywych demonstracji grupki nawiedzonych w cudzej sprawie a demokratom typu
      Kasparow i Limonow zakręcony zostanie kurek z kasą? Pewnie jednak nie, bo to
      już bodaj jedyny bat jaki pozostał Anglosasom w tej nierównej walce.

      Nabiera to powoli cech komizmu, gdy Zachód wymachuje Rosji przed nosem
      Kasparowem jako bronią masowego rażenia na np. rosyjskie plany odchodzenia od
      dolara i tworzenia powoli własnych giełd.

      • ewa12321 Re: Koniec dzielenia skóry na żywym niedźwiedziu? 23.06.07, 13:33
        Oczywiscie zgadzam sie z twierdzeniem, ze przejmowanie wladzy przez rzad
        Rosji nosi cechy komunizmu. No, moze nie komunizmu, bo wladza ta bynajmniej nie
        jest w rekach ludu, tylko wybranych. Ale tak nas uczy historia: zawsze sie
        znajdzie jakas grupa, ktora ta wladze chce przechwycic i to przechwytywanie nie
        zawsze jest moralne. A utrzymanie tej wladzy to dalszy akapit.

        To, co zawsze glosze, to fakt, ze takie poczyniania rzadu rosyjskiego maja
        bardzo wysokie przyzwolenie narodu rosyjskiego. Czy z powodu podniesienia
        swojego wizerunku w swiecie, czy z braku zainteresowania polityka, to inna
        sprawa. Ale dla mnie gdzie wiekszosc, tam demokracja. Odsetek niezgadzajacych
        sie jest normalny, jak nas uczy historia. Przyklad torpedowania np burmistrza
        Archangielska, potwierdza ta teorie.

        Tej wiekszosci za soba na przyklad nie ma chyba polski rzad. Jestem tez
        pewna, ze obecni rosyjscy trzymajacy wladze nie oddadza jej bez walki. I to
        chyba rzad niemiecki wie, a mimo to stara sie utrzymywac dla wlasnych interesow
        jak najlepsze kontakty z obecnym rzadem rosyjskim. Polityka jest brudna i
        nigdy nie bedzie inaczej.
      • kacap_z_moskwy Re: Koniec dzielenia skóry na żywym niedźwiedziu? 23.06.07, 23:49
        Te tekst ma kilka podstawowych bledow. I glowny z nich - to ze to BP zarzadzala
        i miala Kowytwe. Na te teren dostala licenzje TNK, jescze bez anglikow. Dostali
        oligarchowi - Fridman i Wekselberg. Wlasnie dzisejszi wladaczy 50% TNK-BP. BP
        po odkupeniu od nich 50% dostala tez jusz wtedy problem z Kowytwa. Bo i
        dostawali licenzje nie prawidlowo, i nic nie robili na nej, choc umowa
        inwestycyjna dla licenzji przewidywala ze za trzy lata miali zaczac wydobycze.
        No jusz kolo 9 lat w tyle i nic. Panstwo sie o to zapytalo. Tak samo straczili
        jusz zloza Lukoil, Total czy Surgutneftegaz. Poprostu trzeba wykonywac umowy.

        Drugi blad i odrazu smieszny - Gazprom nie pozwala na export do Chin :) A jak
        moze to zabraniac, jak nie ma jescze rury? Tylko buduja :) I to nie z Kowytwy :)

        No i wiekszosc napisanego - nieprawidlowe traktowanie faktow. Zaczawszy od
        nazwy firmy, posiadacza licenzji (prawidlowo - "Russia petrolium", bez "n"),
        konczac wymyslaniem ze to BP zarzadza TNK-BP :) Nawet do tychczas stacje
        paliwowe sa rozne - TNK (z bardzo dobrym paliwem) i BP (z tak sobie). A
        kierowanie firma bylo wlasnie z TNK. Fridman i Wekselberg kierowali. W medjach
        podawali ze chca sprzedac pozostale 50%. Tylko kiedy? Moze wtedy by BP i stalo
        samo zarzadac. A tak tylko w zarzadzie sedziali, a cala prace robili,
        powtarzam, w TNK. Shell zaplaczil duze odszkodowani ekologiczne. Wiec co teraz
        mowic. Zaplaczil. A to ze sprzedal, tez fajnie. I bylo tam nie 20 mlrd. A 7. I
        wydali faktycznie 900 mln na dzien "G" (kiedy przyszedl Gazprom:). Bajki o 20
        mlrd powstali wtedy, kiedy Shell oswiadczyl ze zrobili nowe kalkulacje i
        oceniaja projekt nie na 7, a na 20 mlrd. I tylko po splaceniu tych pienedzy
        zaczna placzic podatki i panstwo zacznie dostawac swoja kwote. Super :) No i
        reszta tekstu podobna :)
        • eva15 Re: Koniec dzielenia skóry na żywym niedźwiedziu? 24.06.07, 13:47

          dzięki za informacje
    • Gość: lubat Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: *.4.udn.pl 23.06.07, 17:49
      "Brytyjczycy zdecydowali się sprzedać złoża tanio, obawiając się, że i tak je
      stracą, nie odzyskując nawet 405 mln dol., które już zainwestowali."

      To jedyna informacja dotycząca ceny zapłaconej przez BP. Dali Jelcynowi chociaż
      skrzynkę łyskacza za prawa eksploatacji?

      "BP mogły też wystraszyć losy gigantycznych złóż gazu Sachalin-2, które
      kontrolował brytyjsko-holenderski Shell. Skroplony surowiec z tych złóż, nie
      objętych eksportowym monopolem Gazpromu, będzie sprzedawany w Azji. Pod koniec
      zeszłego roku władze Rosji stwierdziły, że spółka Shell na masową skalę
      naruszała przepisy ekologiczne i nie wydały jej jednego z zezwoleń
      środowiskowych. To wstrzymało kończoną już inwestycję za ponad 20 mld dolarów.
      Shell ustąpił i na gwiazdkę 2006 r. podczas ceremonii u Władimira Putina
      odstąpił Gazpromowi kontrolę nad złożami."

      Przepisy ekologiczne to tylko jedna strona zagadnienia. Gdyby Shell nie był aż
      tak zachłanny, pewnie by dalej był tolerowany. Umowa podpisana jeszcze za
      Jelcyna przewidywała, że Shell zacznie płacić podatki dopiero po osiągnięciu
      zysków zrównujących nakłady na zakup. Kiedy Shell samowolnie wliczył do tego
      nakłady inwestycyjne, miarka się przebrała. Biedactwa nie zauważyły, że Rosja
      przestała być żebrakiem gotowym tolerować nawet gangsterskie posunięcia kapitału.
      • Gość: marter a nasi... IP: *.dialog.net.pl 23.06.07, 18:50
        A nasi powinni wziąć przykład i wypchnąć obcych działających na szkodę spółki z
        EuroPolGazu!
        • Gość: seher no i h..j IP: *.chello.pl 23.06.07, 19:49
          i tak sie ruscy bedziecie prosic zeby miec choc troche szans
    • jola_z_dywit_2006 Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan jak 23.06.07, 19:56
      sie dba o wlasny kraj, nie o Watykan
      • Gość: hubert100 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan IP: *.bchsia.telus.net 23.06.07, 20:52
        Rosjanie maja dobrego nauczyciela na wzor. USA, kraj ktory okradal wiele kraji
        i nawet kontynenty przez ostatnie 200 lat.
      • szefunio1 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan 23.06.07, 22:53
        > Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan sie dba o wlasny kraj

        Na takiej właśnie nauce opierały się wszystkie przypadki doprowadzenia różnych
        krajów do ruiny.
        Odebranie prawa do eksploatacji jakichś złóż działającej w kraju zagranicznej
        firmie i oddanie ich w ręce państwa może się człowiekowi niedouczonemu
        wydawać "dbaniem o własny kraj". Nic jednak bardziej mylnego. Z faktu, że do
        czegoś takiego doszło wynika ni mniej ni więcej tylko tyle że:
        - w takim kraju żadna firma z zagranicy nie zainwestuje żadnych większych
        pieniędzy, bo to co zainwestuje może jej zostać w każdej chwili odebrane (i nie
        chodzi tylko o eksploatacje surowców - równie dobrze znacjonalizowana przecież
        może zostać fabryka samochodów, telewizorów albo elektroniki, a skoro może
        zostać znacjonalizowana to nikt takowej nie zbuduje - bo i po co?)
        - w takim kraju żadnen prywatny właściciel krajowy także takiej inwestycji nie
        zrealizuje (po przecież równie dobrze może zostać znacjonalizowana fabryka
        należąca do właściciela krajowego).
        Cała "zabawa" kończy się więc tym, że w takim kraju przemysł upada i "na placu
        boju" zostają tylko państwowe monopole wytwarzające buble + tzw. oligarchowie -
        ludzie którzy mają pewność, że ich firmy nie zostaną znacjonalizowane dzięki
        temu, że mają dobre układy z władzą i z mafią (z reguły w takim kraju jedno z
        drugim staje się tożsame)

        Mam więc nadzieję, że NIGDY ale to NIGDY nie będzieby się uczyli od takich
        krajów "jak się dba o własny kraj"

        • Gość: hubert100 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan IP: *.bchsia.telus.net 24.06.07, 00:18
          Nie wierz ze dostaniesz cos za darmo. Te wielkie "miedzynarodowe" kompanie to
          najgorsza zaraza co moze byc. Maja kazdy kraj gdzies i jak nie "pracuja" pod
          lufa karabinu przystawiona do "glowy" to zniszcza wszystko lacznie z ludzmi i
          srodowiskiem w imie profitu. Rosjanie wiedza jak to pracuje, Polska
          to "siedzaca kaczka" gotowa do "odstrzalu".
        • ewa12321 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan 24.06.07, 09:35
          > - w takim kraju żadna firma z zagranicy nie zainwestuje żadnych większych
          > pieniędzy, bo to co zainwestuje może jej zostać w każdej chwili odebrane (i
          nie

          Rosja nie potrzebuje inwestycji z innych krajow, bo na inwestycje ja sama
          stac. Po co wprowadzac obcych, na ktorych sie nie ma wplywu?

          Natomiast Rosja inwestuje w udzialy firm zgranicznych i te pod jej okiem beda
          mogly w Rosji dzialac. To juz zupelnie inna podstawa prowadzenia gospodarki. A
          jak Rosja sobie te prace wyobraza, wystarczy rzucic okiem na umowy w czasie
          przejecia udzialow duzych firm zachodnich.

          Jest to dla mnie wyjatkowo rozsadna polityka wizjonerska.
          • szefunio1 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan 24.06.07, 22:22
            > > - w takim kraju żadna firma z zagranicy nie zainwestuje żadnych większych
            > > pieniędzy, bo to co zainwestuje może jej zostać w każdej chwili odebrane (i
            nie

            > Rosja nie potrzebuje inwestycji z innych krajow,

            Nie zainwestuje także nikt z tego samego kraju - równie dobrze może przecież
            zostać odebrany majątek właściciela krajowego.

            > bo na inwestycje ja sama stac.

            "Stać" na inwestycje będzie zatem tylko firmy państwowe i należące do mafii
            (oligarchów), bo każda firma innego typu może być przezcież znacjonalizowana.

            > mogly w Rosji dzialac. To juz zupelnie inna podstawa prowadzenia gospodarki.
            > A
            > jak Rosja sobie te prace wyobraza, wystarczy rzucic okiem na umowy w czasie
            > przejecia udzialow duzych firm zachodnich.

            Oczywiście TAK właśnie sobie to wyobraża - gospodarkę złożoną wyłącznie z firm
            państwowych i mafijnych.

            > Jest to dla mnie wyjatkowo rozsadna polityka wizjonerska.

            Gospodarka złożona wyłącznie z firm państwowych i mafijnych? To ma być ta wizja?
        • Gość: hubert100 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan IP: *.bchsia.telus.net 24.06.07, 09:36
          Popatrz na Wenezuele, na Poludniowa Ameryke. Byli okradani i prawie
          ze "niewolnikami" przez dobre kilka setek lat.A na czym "rozwinelo" sie
          Brytyjskie Imperium? Teraz Chevez oznajmil miedzynarodowym olejowym kompaniom:
          albo bedziecie robili business tak jak nalezy albo won z kraju.Wszystkie
          kompanie oprocz Exxon przyjely warunki z "entuzjazmem" i zostaja.Wenezuela jest
          eksporterem ropy. Mieszkancy Wenezueli placa 8 centow za litr benzyny. Kanada
          tez jest eksporterem ropy. My tu jednak musimy placic $1.15 za litr.
          • szefunio1 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan 24.06.07, 22:15
            Widzę, że nie zrozumiałeś ani słowa z tego co napisałem.
            Nikt przy zdrowych zmysłach nie zainwestuje żadnych większych pieniędzy w
            kraju, w którym rząd może odebierać prywatną własność.
            Nie zainwestuje ani inwestor krajowy ani zagraniczny.
            Przez to w gospodarce takiego kraju mogą działać tylko dwa rodzaje firm: firmy
            państwowe i firmy należące do mafii (oligarchów).

            > Teraz Chevez oznajmil miedzynarodowym olejowym kompaniom:
            > albo bedziecie robili business tak jak nalezy albo won z kraju.Wszystkie
            > kompanie oprocz Exxon przyjely warunki z "entuzjazmem" i zostaja.Wenezuela
            > jest

            Bardzo dobry przykład.
            Bo skąd pewność, że jutro w takim kraju podobne słowa nie padną w stosunku do
            producenta telewizorów, samochodów czy elektroniki (również producenta
            krajowego)?
            A skoro nie ma pewności, że nie padną to nikt fabryki telewizorów, samochodów
            czy elektroniki nie wybuduje. Na "placu boju" zostaną więc jedynie firmy
            państwowe i należące do mafii (oligarchów).
            • Gość: rafal Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.06.07, 01:34
              > Widzę, że nie zrozumiałeś ani słowa z tego co napisałem.
              > Nikt przy zdrowych zmysłach nie zainwestuje żadnych większych pieniędzy w
              > kraju, w którym rząd może odebierać prywatną własność.
              > Nie zainwestuje ani inwestor krajowy ani zagraniczny.

              Serio?

              BP poinformowało o podpisaniu razem z TNK-BP porozumienia o utworzeniu
              strategicznego sojuszu z Gazpromem w sprawie wspólnego inwestowania w duże,
              długoterminowe projekty energetyczne lub kontrakty typu swap na świecie.
              - Początkowo będziemy starać się o projekty wartości przynajmniej trzech
              miliardów dolarów, ale potencjał dalszego wzrostu może być bardzo znaczący -
              napisał dyrektor generalny BP Tony Hayward w oświadczeniu. Dodał, że
              porozumienie "kładzie podwaliny współpracy między BP, TNK-BP a Gazpromem".

              www.wnp.pl/nafta/26762_1_0_0.html
            • Gość: hubert100 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan IP: *.bchsia.telus.net 25.06.07, 09:30
              Kapitalista jest OK jak jest trzymany w ryzach bo inaczej zaczyna dzialac tez
              jak "mafia".Kanada jest kontrolowana przez kapital zewneczny dlatego nic nam
              nie pomaga ze mamy wlasna rope. Placimy "na pompie" ceny "swiatowe".Wszedzie
              gdzie ropa i gaz jest w rekach rzadowych to obywatele placa duzo mniej za
              energie.Nawet doszlo do tego ze wielki business wymusil ustawe ze Kanada nawet
              z ostatniej barylki ropy, polowe jej musi wyslac do USA.Nie ma tu zadnej
              strategii energetycznej, eksploatacja odbywa sie na "wariackich papierach" bo
              tak pasuje miedzynarodowym kompaniom olejowym.One maja rzad kanadyjski
              w "kieszeni".A Kanada to zimny kraj i bez energii to koniec. Przydal by sie tu
              taki patriota jak prezydent Chevez bo jak do tej pory to mamy samych zdrajcow
              i zlodzieji.A telewizory,samochody, elektronike i inne 10 000 artykulow
              kapitalisci produkuja w komunistycznych Chinach. I zebys sie zesral to ci nie
              wybuduja fabryki np. w Kanadzie. W USA tez juz praktycznie nic juz sie nie
              wytwarza. Cale fabryki poprzenosili do Chin. Ludzie co zarabiali niezle
              pracujac w przemysle teraz przewracaja hamburgery w McDonaldzie za minimum
              stawki.
              • szefunio1 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan 25.06.07, 10:39
                > Kapitalista jest OK jak jest trzymany w ryzach bo inaczej zaczyna dzialac tez
                > jak "mafia".

                Na odwrót:
                Państwo jest OK póki nie jest w stanie trzymać nikogo w ryzach, bo inaczej
                przestaje być to państwo prawa a zaczyna być pańswo totalitarne lub mafijne.

                > Kanada jest kontrolowana przez kapital zewneczny dlatego nic nam
                > nie pomaga ze mamy wlasna rope. Placimy "na pompie" ceny "swiatowe".Wszedzie
                > gdzie ropa i gaz jest w rekach rzadowych to obywatele placa duzo mniej za
                > energie.
                > Nawet doszlo do tego ze wielki business wymusil ustawe ze Kanada nawet
                > z ostatniej barylki ropy, polowe jej musi wyslac do USA.Nie ma tu zadnej
                > strategii energetycznej, eksploatacja odbywa sie na "wariackich papierach" bo
                > tak pasuje miedzynarodowym kompaniom olejowym.One maja rzad kanadyjski
                > w "kieszeni".A Kanada to zimny kraj i bez energii to koniec. Przydal by sie
                > tu taki patriota jak prezydent Chevez bo jak do tej pory to mamy samych
                > zdrajcow i zlodzieji

                Do tej pory mieliście samych "zdrajców i złodziei" i dlatego jesteście w
                pierwszej dziesiątce krajów o najwyższym dochodzie na mieszkańca. Kilka razy w
                latach '90 Kanada zajęła nawet pierwsze miejsce na świecie w statystykach
                jakości życia.
                Natomiast we wszystkich krajach, gdzie rządzili "patrioci" panuje nędza.


                To właśnie skutek tego o czym pisałem wcześniej - "patriotyzm" objawiający się
                zabieraniem prywatnej własności prowadzi w prostej linii do gospodarki złożonej
                wyłącznie z firm państwowych i mafijnych. Dlatego tam gdzie ten "patriotyzm"
                się objawia panuje nędza, a państwa, w których go nie ma są w czołówce
                najbogatszych krajów na świecie.
                • Gość: hubert100 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan IP: *.bchsia.telus.net 25.06.07, 19:32
                  Czlowieku zeby nie ta masa londu,surowcow i tego wszystkiego ca Pan Bog dal to
                  bysmy tu biegali nago po lesie.
                  • szefunio1 Re: Czas by polscy politycy uczyli sie od Rosjan 25.06.07, 22:13
                    > Czlowieku zeby nie ta masa londu,surowcow i tego wszystkiego ca Pan Bog dal
                    > to bysmy tu biegali nago po lesie.

                    Otóż ze światowych statystyk widać, w zasadzie NIE MA KORELACJI POMIĘDZY
                    ILOŚCIĄ ZASOBÓW NATURALNYCH A ZAMOŻNOŚCIĄ KRAJU.
                    Po Bliskim Wschodzie najbogatsza w zasoby naturalne jest Afryka - mimo to w
                    większości państw bliskowschodnich i w prawie wszystkich afrykańskich panuje
                    niewyobrażalna nędza, a rywalizacja o te zasoby jest powodem nieustannych
                    wojen.
                    Najmniej zasobów naturalnych jest w Europie, która mimo to jest jednym z
                    najbogatszych rejonów świata.
                    Najsilniejsza korelacja jaką widać, to korelacja pomiędzy "zamożnością kraju" a
                    tym "jak dobrze państwo chroni własność prywatną".
                    Główną przyczyną tego, że Kanada jest bogatsza od np. Rosji jest właśnie to, że
                    państwo kanadyjskie lepiej chroni i chroniło w przeszłości własność prywatną
                    niż państwo rosyjskie.
                    Główny źródłem waszego bogactwa nie są zatem zasoby o których piszesz, lecz
                    fakt, że wasze państwo od dawna dobrze chroniło własność prywatną.
    • Gość: maciej Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.07, 22:37
      Orlen musi sie szybko przeksztalcic w silnego producenta odnawialnych zrodel
      energii.Mozejki to byl wielki blad.Nie inwestowac wiecej w trupa czyli w
      fosylne nosniki energii.Mam wrazenie ze ani rzad ani wielki koncern naftowy nie
      czuja z ktorej strony wiatr wieje.Nie inwestowac w CO2!!!!
    • Gość: cm Re: Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: *.ztpnet.pl 24.06.07, 01:29
      Śmieszny ten tytuł artykułu.
      To nie żaden Gazprom tylko KGB.

      Sprawy sporne załatwia się w sądach.
      Oczywiście w normalnym kraju.
      Rosja nigdy nie była normalnym krajem
      i nie zanosi się na to, że nim będzie.

      Dla czytających ze zrozumieniem:

      Something similar has happened to TNK-BP. It owned a majority share in Kovykta,
      a huge gas field in eastern Siberia. But it was not able to meet the production
      quotas stipulated by the authorities, since Gazprom, which has a monopoly on gas
      exports, refused to develop any export pipelines. After officials threatened to
      cancel the licence, and the courts refused to intervene, TNK-BP seems to have
      seen the writing on the wall, and agreed to sell its stake to Gazprom for around
      $800m—although the final sum has not been settled. TNK-BP had long been in talks
      with Gazprom about Kovykta offering it a majority stake in the project, but
      Gazprom refused to deal.

      I zadajcie sobie pytanko, dlaczego redaktorzy GW mają takie problemy z
      opisywaniem rzeczywistości.

      • Gość: cm Re: Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: *.ztpnet.pl 24.06.07, 01:30
        To z Economista było.
        • Gość: V-3 Re: Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 02:24
          A ja chetnie bym kupił cos za 405 a sprzedała za 800 !Zysk prawie 100 % i
          zadnego ryzyka--!
          V V V
      • pendrek_wyrzutek "Normalne kraje" 24.06.07, 02:31
        Gość portalu: cm napisał(a):

        > Rosja nigdy nie była normalnym krajem
        > i nie zanosi się na to, że nim będzie.

        Nie ma czegos takiego jak "normalne kraje".
        A to co jest, jest tymczasowe i przemija.
        "Normalnosc" jest idealem, ktory ciagle sie
        zmienia i odsuwa. Gdy sie przeprowadzamy
        w "normalne" miejsce to sie ta "normalnosc"
        gdzies rozmywa.

        Panta rei jak rzekl filozof. Rzeczy sie uloza dopiero w grobie.
      • herr7 normalny kraj? 24.06.07, 11:17
        Gdyby Rosja była normalnym krajem to BP nigdy nie byłoby w stanie przejąć tak
        ogromnych zasobów w sposób jaki je przejęło. Niestety jeżeli kupisz kradziony
        samochód od pasera to nie dziw się gdy Ci zabierze go policja. I nie licz na
        odszkodowanie. A na tym polega casus BP, Shella i innych anglosaskich firm
        naftowych. To robactwo chciało się tuczyć na cudzym nieszczęściu, tak jak się
        tuczy w Iraku. Tyle, że Rosja to nie Irak. Ale przestroga dla całego świata
        pozostaje - nie należy bandytów wpuszczać do swego domu.
    • presentation1 .....Tak sie sklada........... 24.06.07, 08:21
      ze wiekszosc zloz np. w Norwegii eksploatuja...Norwegowie.Dotyczy to takze USA i innych krajow wysokorozwinietych.Coz Gazprom prze do przodu.Obecnie najwiekszy koncern na swiecie.W sumie zdolnosci Gazpromu sa zywcem wyjete z dzialalnosci do niedawna wielkich koncernow zachodnich.Gdyby Putin przyjal rozwiazania Jelcyna Rosja bylaby nadal bankrutem.Dzisiaj ma 3 w swiecie rezerwy walutowe.Dodam ze w tej trojce nie ma USA ani UE jako nawet calosci.
      • Gość: hubert100 Re: .....Tak sie sklada........... IP: *.bchsia.telus.net 24.06.07, 09:48
        To co najbardziej "Zachod" na czele z USA meczy ze "demokracja" w Rosji
        wysiada.Prosze czytac: Rosja nie dala sie oszukac i ograbic. Tu jest "pies
        pogrzebany".
        • szefunio1 Re: .....Tak sie sklada........... 24.06.07, 22:34
          Rosjanie właśnie DALI SIĘ OGRABIĆ. Rosja zamienia się po prostu w typowy kraj
          surowcowy.
          Zastosowali rozwiązania prowadzące w prostej linii do sytuacji, w której w
          gospodarce mogą istnieć jedynie firmy państwowe i mafijne - co w warunkach
          rosyjskich będzie osnaczało brak możliwości powstania innych gałęzi przemysłu
          niż surowcowe.
          • Gość: hubert100 Re: .....Tak sie sklada........... IP: *.bchsia.telus.net 25.06.07, 09:47
            Niema problemu szefunio, Rosja wyprodukuje wszystko przy pomocy Chin. Niemcy
            tez nie maja problemow budowac fabryki w Rosji. W "kolejce" rowniez stoi
            Japonia, cala Skandynawia, Korea, Kanada tez mysli jak wejsc na rynek Rosyjski.
            Jak dlugo jestes na "Zachodzie" i jak dlugo sledzisz sytuacje? Bo ja 40 lat.
            • szefunio1 Re: .....Tak sie sklada........... 25.06.07, 10:19
              > Niema problemu szefunio, Rosja wyprodukuje wszystko przy pomocy Chin. Niemcy
              > tez nie maja problemow budowac fabryki w Rosji. W "kolejce" rowniez stoi
              > Japonia, cala Skandynawia, Korea, Kanada tez mysli jak wejsc na rynek
              > Rosyjski.

              Oczywiście każdy chętnie sprzeda coś na rynek rosyjski - coś wyprodukowanegogo
              w Chinach, Japonia, Skandynawii, Korei czy Kanadzie. Jakieś niewielkie udziały
              w rosyjskiej firmie państwowej też kupi.
              Ale w sytuacji prawnej, w której państwo w każdej chwili może odebrać prywatny
              majątek nikt tam NIE ZAINWESTUJE żadnych większych pieniędzy - ani inwestor
              krajowy ani zagraniczny.
              Taka sytuacja prowadzi w prostej linii do gospodarki w której nie ma innych
              firm oprócz państwowych i mafijnych.

              > Jak dlugo jestes na "Zachodzie" i jak dlugo sledzisz sytuacje? Bo ja 40 lat.

              Po prostu miałem okazję żyć w państwie, w którym państwo mogło odbierać
              obywatelowi jego własność i wiem jak taka sytuacja wpływa na przedsiębiorczość
              obywateli takiego państwa.
              • Gość: Takie Jeden Łoś Re: .....Tak sie sklada........... IP: *.ichf.edu.pl 25.06.07, 10:29
                A slyszales kiedys o "executive order 6102"? Jakos nie doprowadzil do
                natychmiastowego bankructwa kraju w ktorym go wydano, ani do masowego spadku
                przedsiebiorczosci w tym kraju. Co wiecej mam wrazenie, ze od czasu tej
                konfiskaty w ww. kraju zainwestowano dosc duzo kapitalu i krajowego i
                zagranicznego, a realia w ktorych panstwo moze z dnia na dzien dokonac
                konfiskaty prywatnej wlasnosci nikogo jakos nie odstraszyly.
                • szefunio1 Re: .....Tak sie sklada........... 25.06.07, 10:46
                  > A slyszales kiedys o "executive order 6102"? Jakos nie doprowadzil do
                  > natychmiastowego bankructwa kraju w ktorym go wydano, ani do masowego spadku
                  > przedsiebiorczosci w tym kraju.

                  Bez przesady. Za odebrane złoto jego właścicielom zapłacono (tyle, że dolarami
                  papierowymi).
                  • Gość: Takei Jeden Łoś Bajac to my, a nie nas IP: *.ichf.edu.pl 25.06.07, 10:52
                    Zaplacono. Tyle, ze 20 USD, a natychmiast potem zdewaluowano dolara bo zmieniono
                    cene uncji zlota z 20 na 35 USD.
                    • szefunio1 Re: Bajac to my, a nie nas 25.06.07, 12:05
                      > Zaplacono. Tyle, ze 20 USD, a natychmiast potem zdewaluowano dolara bo
                      > zmienion o cene uncji zlota z 20 na 35 USD.

                      Do chwili dzisiejszej dolar zdewaluował się jeszcze bardziej. Dzisiaj uncja
                      złota jest po 660 USD.
                      Tak czy owak odebranie majątku za pełnym odszkodowaniem (to że to odszkodowanie
                      z czasem może się zdewaluować to zupełnie inna para kaloszy) jest możliwe w
                      każdym kraju (w Polsce np. można w ten sposób odebrać ziemię pod budowę
                      autostrad). To jest zupełnie inna sytuacja niż wtedy gdy państwo może dowolnie
                      odbierać majątek prywatnym właścicielom nie płacąc nawet odszkodowania.
                      • Gość: Takie Jeden Łoś Re: Bajac to my, a nie nas IP: *.ichf.edu.pl 25.06.07, 12:37
                        To nie jest tak, ze dolar "moze sie" sam zdewaluowac, tylko mowic konkretnie to
                        rzad USA go z dnia na dzien zdewaluowal o okolo 70%. Ten sam rzad, ktory tuz
                        przed dewaluacja zabral obywatelom przymusowo prawie cale zloto, ktore posiadali.
                        Jakbym sie chcial czepiac slowek (tak jak ty to robisz), to tez bym powiedzial,
                        ze Gazprom przeciez zaplaci BP za zloza, ktore przejmie, a na dodatek Gazprom to
                        przeciez tylko firma i z Rosja jako panstwem nie ma nic wspolnego (ha ha ha ...)
                        Tak nawasem mowiac, to wspomniana przez ciebie pozniejsza inflacji dolara od 35
                        USD za uncji w 1971 roku do poziomu 660 USD za uncje zlota teraz to tez
                        dodatkowy argument, ze nie tylko Rosja okrada ludzi z ich wlasnosci. Bowiem
                        generowanie inflacji, czyli swiadomy nadmiarowy dodruk papierowego pieniadza
                        jest przeciez jawnym okradaniem obywateli. W tym sensie executive order 6102 byl
                        odebraniem obywatelom mozliwosci obrony przed planowanym grabieniem ich przez
                        amerykanski rzad.
                        • szefunio1 Re: Bajac to my, a nie nas 25.06.07, 15:03
                          > Jakbym sie chcial czepiac slowek (tak jak ty to robisz), to tez bym
                          > powiedzial, ze Gazprom przeciez zaplaci BP za zloza, ktore przejmie, a na
                          > dodatek Gazprom to przeciez tylko firma i z Rosja jako panstwem nie ma nic
                          > wspolnego (ha ha ha ...)

                          Ale powiedzmy sobie szczerze - zapłaci ułamek ich wartości.
                          W kraju zachodnim (z Polską włącznie) taki właściciel nie musiałby oddawać
                          swojej własności za ułamek jej wartości - po prostu podałby państwo do sądu i
                          wygrałby - jeśli nie w pierwszej instancji to w drugiej, a jeśli nie w drugiej
                          to w Trybunale Konstytucyjnym/Sądzie Najwyższym, który orzekłby, że odebranie
                          prywatnej własności bez pełnego odszkodowania stoi w sprzeczności z Konstytucją.

                          I dlatego właśnie państwa zachodnie wygrywają gospodarczo - każdy człowiek przy
                          zdrowych zmysłach woli zbudować fabrykę w kraju, którego Konstytucja i system
                          prawny zagwarantuje mu, że nikt mu tej fabryki nie odbierze.
                          W państwie gdzie nie ma takiej gwarancji konstytucyjnej taką gwarancję może dać
                          tylko mafia - co prowadzi w prostej linii do przejęcia gospodarki przez mafię.

                          > To nie jest tak, ze dolar "moze sie" sam zdewaluowac, tylko mowic konkretnie
                          > to rzad USA go z dnia na dzien zdewaluowal o okolo 70%. Ten sam rzad, ktory
                          > tuz przed dewaluacja zabral obywatelom przymusowo prawie cale zloto, ktore
                          posiadali.
                          > Tak nawasem mowiac, to wspomniana przez ciebie pozniejsza inflacji dolara od
                          35
                          > USD za uncji w 1971 roku do poziomu 660 USD za uncje zlota teraz to tez
                          > dodatkowy argument, ze nie tylko Rosja okrada ludzi z ich wlasnosci. Bowiem
                          > generowanie inflacji, czyli swiadomy nadmiarowy dodruk papierowego pieniadza
                          > jest przeciez jawnym okradaniem obywateli. W tym sensie executive order 6102
                          by
                          > l
                          > odebraniem obywatelom mozliwosci obrony przed planowanym grabieniem ich przez
                          > amerykanski rzad.

                          Z punktu widzenia ekonomii inflacja jest po prostu jednym z podatków i jest
                          takim samym "odebraniem obywatelom mozliwosci obrony przed planowanym
                          grabieniem" jak każdy inny podatek.
                          • Gość: hubert100 Re: Bajac to my, a nie nas IP: *.bchsia.telus.net 25.06.07, 19:27
                            Chiny nazywaja "fabryka swiata". W takim razie musza miec super rzad,super
                            system,100% pewnosci itd. W Stanach jest takie miejsce co nazywaja "rust belt"
                            (zardzewialy okreg).Setki pozamykanych budynkow, maszyny i urzadzenia
                            wywiezione do Chin. (chyba nie myslisz szefuniu ze wszystko co sie robi w
                            Chinach to ich pomysly i technologia?)Stoja puste zaniedbane, obsrane przez
                            bezdomnych hale fabryczne.Trzeba zamienic system w US na chinski to moze wtedy
                            praca wroci? Kanada nigdy duzo nie robila.Tu ekonomia opiera sie na
                            surowcach,materialach,ropie,gazie,chodowli bydla,zboze , drzewo itp.Kopalnie
                            czy szyb naftowy ciezko przeniesc do Chin ale juz sprowadzaja chinskich
                            robotnikow co pracuja za 1/4 stawki.Sprowadzili polskich spawaczy do budowy
                            przetworni ropy z piachow roponosnych.Placili im $12 na godzine kiedy
                            kanadyjski zwiazkowy spawacz mial $36. Jak umiesz spawac to przyjedz
                            to "zarobisz".Szefunio chyba za duzo sluchasz radia "Glos Ameryki".
                            • szefunio1 Re: Bajac to my, a nie nas 25.06.07, 23:03
                              > Chiny nazywaja "fabryka swiata". W takim razie musza miec super rzad,super
                              > system,100% pewnosci itd.

                              Faktem jest jednak, że co najmniej od kilkunastu lat państwo chińskie dosyć
                              dobrze chroni własność prywatną. Kto zbuduje fabrykę czy kopalnię w Chinach
                              może mieć pewność, że państwo mu jej nie odbierze (przynajmniej póki nie
                              zmienią się tam władze, na co się nie zanosi).
                              W czasach, gdy państwo chińskie nie chroniło własności prywatnej żadną "fabryką
                              świata" nie było, przed rokiem 1980 w niektórych rejonach panował tam taki
                              głód, że kanibalizm był na porządku dziennym.

                              > W Stanach jest takie miejsce co nazywaja "rust belt"
                              > (zardzewialy okreg).Setki pozamykanych budynkow, maszyny i urzadzenia
                              > wywiezione do Chin.

                              Tej klasy zjawiska "od zawsze" były w USA na porządku dziennym.
                              Wskaże tu chociażby pochodzące z XIX wieku i początku XX wieku tzw. miasta-
                              widma.
                              Ich istnienie oznacza jedynie, że porzucono coś co przestało przynosić dochody.

                              > (chyba nie myslisz szefuniu ze wszystko co sie robi w
                              > Chinach to ich pomysly i technologia?)Stoja puste zaniedbane, obsrane przez
                              > bezdomnych hale fabryczne. Trzeba zamienic system w US na chinski to moze
                              > wtedy praca wroci?

                              Statystyki nie wskazują na to aby musiała wracać.
                              Bezrobocie w USA jest poniżej 6% i utrzymuje się na podobnym poziomie od
                              lat '80, co oznacza, że "usuwane" miejsca pracy są na bieżąco zastępowane
                              innymi. Co więcej dzieje się to w sytuacji gdy:
                              - USA mają najwyższy wśród krajów zachodnich przyrost naturalny
                              - Co roku przyznawane jest MILION obywatelstw amerykańskich osobom urodzonym
                              poza USA
                              - Emigracja zarobkowa legalna i nielegalna to co najmniej kolejny milion
                              rocznie.
                              Utrzymywanie się stopy bezrobocia na stałym poziomie pomimo istnienia trzech
                              w/w zjawisk oznacza, że w gospodarce amerykańskiej przybywają "netto" co roku
                              jakieś 2-3 miliony nowych miejsc pracy.
                              Dodam tutaj, że średnie bezrobocie w UE to 10%, mimo że żadne z 3 w/w zjawisk
                              tu nie wystęuje, a przenoszenie produkcji do Chin jest znacznie utrudnione. W
                              Polsce bezrobocie wynosi zaś obecnie 14%.
                              > (...) Szefunio chyba za duzo sluchasz radia "Glos Ameryki".

                              Po prostu z racji zawodu i wyształcena znam statystyki ekonomiczne różnych
                              krajów.
                              • Gość: hubert100 Re: Bajac to my, a nie nas IP: *.bchsia.telus.net 26.06.07, 04:11
                                Szefuniu jak znasz angielski to poczytaj troche amerykanskich "disydentow",
                                amerykanskich ekonomistow co ich wypowiedzi zadna gazeta nie wydrukuje.Jeden z
                                nich niedawno po przyjsciu rano do biura zastal wszystkie komputery rozwalone a
                                pomieszczenie zdemolowane.Dostawal "ostrzezenia" prze jakis czas ale sie nie
                                dostosowal.Poprosil o azyl w Wenezueli i wyniusl sie z "demokracji".Wiesz jak
                                sie liczy bezrobocie teraz? i inflacje? Tylko tych co aktywnie szukaja pracy.
                                Jakby liczyli tak jak w 80 latach to by byla 15% plus. A do obliczen inflacji
                                nie wlicza sie kosztow energii,jedzenia,mieszkania.3 miliony dobrze platnych
                                prac w przemysle zniknelo ale powstalo 3 miliony prac w serwisie za $6 na
                                godzine. Szefie gdzie ty to wszystko "lykasz".Wyglada na to ze zyjesz w "Alice
                                in wonderland".Mowisz ze totalitarne Chiny tak sie dobrze teraz sprawuja. Maja
                                nawet wspolne "zainteresowanie" z USA -kare smierci,prawie jak "bracia" Co za
                                zmiana a Rosja niestety nie potrafi
                                • szefunio1 Re: Bajac to my, a nie nas 26.06.07, 21:17
                                  > Szefuniu jak znasz angielski to poczytaj troche amerykanskich "disydentow",
                                  > amerykanskich ekonomistow co ich wypowiedzi zadna gazeta nie wydrukuje.

                                  Ależ ja mam z takimi wypowiedziami miałem kontakt "od zawsze". Najwięcej głosów
                                  wieszczących szybki upadek USA było w latach '80 - może i przez to przestałem
                                  tym głosom bezkrytycznie wierzyć.

                                  > Jeden z
                                  > nich niedawno po przyjsciu rano do biura zastal wszystkie komputery rozwalone
                                  > a pomieszczenie zdemolowane.Dostawal "ostrzezenia" prze jakis czas ale sie
                                  > nie dostosowal.

                                  Tylko tyle? W latach '80 krążyły opowieści o takich których zabito albo
                                  zniknęli w niewyjaśnionych okolicznościach dlatego, że wieszczyli rozpad USA w
                                  ciągu kilku najbliższych lat.

                                  > sie liczy bezrobocie teraz? (...) Tylko tych co aktywnie szukaja pracy.

                                  W większości krajów na świecie liczy się tylko tych, którzy aktywnie szukają
                                  pracy - w Europie też, w latach '80 też tylko takich liczono.

                                  > Mowisz ze totalitarne Chiny tak sie dobrze teraz sprawuja.

                                  Mówię, że Chiny teraz dosyć dobrze CHRONIĄ WŁASNOŚĆ PRYWATNĄ.
                                  A ze wszystkich statystyk widać, że istnieje bardzo silna korelacja (silniejsza
                                  niż jakakolwiek inna) między tym "jak dobrze państwo chroni własność prywatną"
                                  a "poziomem zamożności" tego państwa.
                                  Nie ma to związku z tym czy dobrze czy źle się dane państwo sprawuje.
                              • Gość: hubert100 Re: Bajac to my, a nie nas IP: *.bchsia.telus.net 26.06.07, 07:45
                                Te Ghost Towns o ktorych piszesz to byly zawsze miasta zwiazane z kopalniami
                                jak Goraczka Zlota w Kaliforni czy Klondike w Kanadzie. Jak sie zloto zkonczylo
                                to wszyscy wyjechali.Ostatnio stalo sie tak naprzyklad z weglem w Tambler Ridge
                                w Kanadzie: jak wegiel "wysiadl" (ropa poszla na $11), miasto zamarlo, domy
                                szly po $20000.Niemcy kupowali jako "kabiny" na polowania. Teraz wegiel idzie
                                dobrze i domy sa po $200 000. Ale nigdy w historii USA nie bylo przypadku aby
                                miasto takie jak Detroit zamienialo sie w "Ghost City". Serce przemyslu
                                samochodowego, duma USA idzie w kanal. Nazywali kiedys Detroit "Motor City",
                                teraz ma inna nazwe: "Morder City". Nie chcialbys tam mieszkac.Zastanow sie nad
                                tym wszystkim co pisze i wyciagnij wnioski jezeli masz glowe otwarta. Ja nie
                                mam takiego wyksztalcenia jak ty ale mieszkam tu 30 lat(10 lat w Szwecji) a ty
                                patrzysz w ksiazki, czytasz oszukancze statystyki i po prosty bujasz w oblokach.
                                • szefunio1 Re: Bajac to my, a nie nas 26.06.07, 21:38
                                  > Ale nigdy w historii USA nie bylo przypadku aby miasto takie jak Detroit
                                  > zamienialo sie w "Ghost City".

                                  Kiedyś musi być ten pierwszy raz ;-)

                                  > Serce przemyslu samochodowego, duma USA idzie w kanal.

                                  "Idzie w kanał" z bardzo konkretnego powodu: GM, Ford i DC zawsze
                                  specjalizowały się w produkcji paliwożernych "krążowników szos" i nie zmieniły
                                  swojej strategii, gdy popyt na nie w większości krajów świata się skończył z
                                  powodu wysokich cen ropy. Ich miejsce zajęły firmy japońskie i koreańskie z
                                  Toyotą na czele, która jest liderem w budowie samochodów oszczędnych.

                          • Gość: Takie Jeden Łoś Re: Bajac to my, a nie nas IP: *.ichf.edu.pl 26.06.07, 10:25
                            > I dlatego właśnie państwa zachodnie wygrywają gospodarczo - każdy człowiek przy
                            > zdrowych zmysłach woli zbudować fabrykę w kraju, którego Konstytucja i system
                            > prawny zagwarantuje mu, że nikt mu tej fabryki nie odbierze.

                            Wygrywaly, a nie wygrywaja. Poki co, na przykladzie Chin i Europy widac, ze
                            ludzie przy zdrowych zmyslach wola budowac fabryki tam, gdzie jest tania sila
                            robocza, a nie w krajach ktorych konstytucje i systemy prawne gwarantuja
                            wszystkim prawo do wszystkiego.
                            • szefunio1 Re: Bajac to my, a nie nas 26.06.07, 21:00
                              > Wygrywaly, a nie wygrywaja. Poki co, na przykladzie Chin i Europy widac, ze
                              > ludzie przy zdrowych zmyslach wola budowac fabryki tam, gdzie jest tania sila
                              > robocza, a nie w krajach ktorych konstytucje i systemy prawne gwarantuja
                              > wszystkim prawo do wszystkiego.

                              Nie chodzi o prawo "wszystkich do wszystkiego" tylko właśnie o to jedno:
                              ochronę własności prywatnej.
                              Zakładając taki przypadek, że mamy:
                              - Państwo A, które chroni własność prywatną, a siła robocza jest tam droga
                              - Państwo B, które też chroni własność prywatną, a siła robocza jest tam tania
                              - Państwo C, które nie chroni własności prywatnej, a siła robocza jest tam
                              najtańsza

                              To inwestor wybierze kraj B, nawet gdy w kraju C siła robocza będzie o wiele
                              tańsza niż w B. Chiny wygrywają dlatego właśnie, że są tym państwem B.
                              Na pocieszenie można tylko zauważyć, że państwa typu B zawsze w bardzo szybkim
                              tempie (przykład Japonii, Korei Południowej, Hong-Kongu, Tajwanu czy Singapuru)
                              zamieniały się w państa typu A.
                              Chiny w ubiegłym roku prześcignęły Ukrainę pod względem dochodu na mieszkańca z
                              uwzględnieniem siły nabywczej i tym samym osiągnęły pod tym względem poziom
                              Polski z roku 1992 (nota bene: do roku 1989 Ukraina miała wyższy dochód na
                              mieszkańca niż Polska).
                        • Gość: hubert100 Re: Bajac to my, a nie nas IP: *.bchsia.telus.net 25.06.07, 16:59
                          Oczywiscie. Najpierw ci placa "dolarami" za ciezka prace i za dni twojego zycia
                          a pozniej "rozwodnia" przez drukowanie nastepnych. Emeryci co oszczedzali na
                          starosc widza ze wystarczy im teraz tylko na trumne. Na kazda uncje zlota co
                          ponoc jest w Fort Knox jest $40 000 paierowych dolarow w obiegu.
              • Gość: hubert100 Re: .....Tak sie sklada........... IP: *.bchsia.telus.net 25.06.07, 16:35
                Nie tylko sprzedaja do Rosji ale buduja fabryki i rozwijaja rozne galezie
                przemyslu.( zobacz na Rosyjska gielde i na to kto inwestuje)Ja tez mieszkalem w
                takim kraju jak ty i pamietam jak to wiazano koniec z koncem , mowili
                ze "panstwo udaje ze placi a ludzie udaja ze pracuja".Tu aby zwiazac koniec z
                koncem to trzeba tyrac.Kapitalista chce ci zaplacic najmniej a wyciagnac
                najwiecej,rzad okrada podatkownikow i wydaje na prawo i lewo. Nawet dla siebie
                i swoich pociotkow potrafia wymyslec skam lub wziac duza lapowke jak kiedys
                przy kupnie samolotow Airbus (premier Kanady byl zamieszany). Tu zalezy dla
                kogo pracujesz, najlepiej na posadce rzadowej,ale nie latwo dostac jak nie
                masz "chodow" (czy to czasem nie z komunizmu?) 50% ludzi to ma tak: 2 tygodnie
                urlopu (ktorego czesto nie biora, tylko pieniadze),chorobowe nie istnieje (nie
                pracujesz nie placa) za lekarstwa,za zeby plac.Ale gdy pracujesz dla duzej
                firmy lub rzadu to o wiele lepiej (niebo i ziemia). Ze szpitalem i lekarzem w
                Kanadzie jest jaszcze OK ale w USA klapa, 49 milionow nie ma zadnego
                ubezpieczenia chorobowego.Troche bardziej kosztowna choroba i idziesz na
                dziady.Kanadyjski system opieki zdrowotnej to ziarno soli w oku US i robia
                wszystko aby go rozlozyc i zprywatyzowac.(zly przyklad dla obywateli USA,
                Europa daleko ale Kanada zaraz obok i wymiana informacji latwa). A
                jeszcze "socjal". W Kanadzie $508 na miesiac a jak nie masz adresu to $300.Tak
                wiec szefunio jak chcesz odpowiadac na duskusje to odpowiadaj na wszystkie
                aspekty a nie tylko na to ca ci "pasuje".
                • szefunio1 Re: .....Tak sie sklada........... 25.06.07, 18:40
                  > Nie tylko sprzedaja do Rosji ale buduja fabryki i rozwijaja rozne galezie
                  > przemyslu.( zobacz na Rosyjska gielde i na to kto inwestuje)

                  Ten proces widać w Rosji od dawna, ale teraz zapewne się nasili - w zasadzie
                  nie ma tam inwestycji innych niż w gałęzie surowcowe. A w gałęziach surowcowych
                  zostały już tylko firmy państwowe i należące do oligarchów (czyli do mafii),
                  czasami z mniejszościowymi pakietami firm zagranicznych.

                  >Ja tez mieszkalem w
                  >
                  > takim kraju jak ty i pamietam jak to wiazano koniec z koncem , mowili
                  > ze "panstwo udaje ze placi a ludzie udaja ze pracuja".Tu aby zwiazac koniec z
                  > koncem to trzeba tyrac.Kapitalista chce ci zaplacic najmniej a wyciagnac
                  > najwiecej,rzad okrada podatkownikow i wydaje na prawo i lewo. Nawet dla
                  siebie
                  > i swoich pociotkow potrafia wymyslec skam lub wziac duza lapowke jak kiedys
                  > przy kupnie samolotow Airbus (premier Kanady byl zamieszany). Tu zalezy dla
                  > kogo pracujesz, najlepiej na posadce rzadowej,ale nie latwo dostac jak nie
                  > masz "chodow" (czy to czasem nie z komunizmu?) 50% ludzi to ma tak: 2
                  tygodnie
                  > urlopu (ktorego czesto nie biora, tylko pieniadze),chorobowe nie istnieje
                  (nie
                  > pracujesz nie placa) za lekarstwa,za zeby plac.Ale gdy pracujesz dla duzej
                  > firmy lub rzadu to o wiele lepiej (niebo i ziemia). Ze szpitalem i lekarzem w
                  > Kanadzie jest jaszcze OK ale w USA klapa, 49 milionow nie ma zadnego
                  > ubezpieczenia chorobowego.Troche bardziej kosztowna choroba i idziesz na
                  > dziady.Kanadyjski system opieki zdrowotnej to ziarno soli w oku US i robia
                  > wszystko aby go rozlozyc i zprywatyzowac.(zly przyklad dla obywateli USA,
                  > Europa daleko ale Kanada zaraz obok i wymiana informacji latwa). A
                  > jeszcze "socjal". W Kanadzie $508 na miesiac a jak nie masz adresu to
                  $300.Tak
                  > wiec szefunio jak chcesz odpowiadac na duskusje to odpowiadaj na wszystkie
                  > aspekty a nie tylko na to ca ci "pasuje".

                  Żyjesz po prostu w błędnym przekonaniu, że w innych krajach jest pod w/w
                  względami lepiej.
                  W szczególności żyjesz w błędnym przekonaniu, że lepiej jest w krajach, gdzie
                  państwo może odbierać prywatną własność.
                  A rzeczywistość jest taka, że wszędzie gdzie prywatna własność nie jest
                  chroniona jest nędza jakiej nie jesteś sobie nawet w stanie wyobrazić.
                  Problemy więkoszości takich krajów są w rodzaju "jak poprawić takie wskaźniki
                  jak: śmiertelność noworodków, ilość obywateli zmarłych z powodu niedożywienia,
                  ilość obywateli zmarłych na uleczalne choroby, poziom analfabetyzmu w
                  społeczeństwie".
                  • Gość: hubert100 Re: .....Tak sie sklada........... IP: *.bchsia.telus.net 25.06.07, 19:53
                    Smiertelnosc noworodkow w USA jest wieksza jak na Kubie. A analfabetysm
                    kwitnie.Sa takie "szkoly" gdzie nauczyciel patrzy tylko aby w "czape nie
                    dostac", kto tam mysli o nauczaniu.A jakie sa dzielnice w amerykanskich
                    miastach. Jak sie pomylisz i wjedziesz to juz nie wyjedziesz. Moja corka byla 6
                    miesiecy w dziadoskim Meksyku.Chodzila wszedzie, mieszkala pomiedzy "tubylcami"
                    nawet jej wlos z glowy nie spadl.Duzo Kanadyjczykow jezdzi na Kube na urlopy
                    (Amerykanie maja zabronione pod kara wiezienia).Jeszcze sie nie zdazylo aby cos
                    zlego sie stalo kanadyjskiemu turyscie.
                    • szefunio1 Re: .....Tak sie sklada........... 25.06.07, 23:27
                      Popełniasz tu chyba klasyczny błąd utożsamiając "biedaka amerykańskiego" -
                      który ma stary telewizor, stary samochód i mieszka w kiepskiej dzielnicy
                      z "biedakiem afrykańskim", który nie ma nic poza ubraniem, w którym chodzi.
                      • Gość: hubert100 Re: .....Tak sie sklada........... IP: *.bchsia.telus.net 26.06.07, 03:26
                        Przyznaje ze jeszcze troche brakuje do wyrownania poziomu biedaka
                        amerykanskiego z afrykanskim.Ten afrykanski przynajmniej w zimie nie zamarznie.
                        W Los Angeles zauwazyli ze cala trawa w okolicach obsrana.Okazalo sie ze
                        byla "kolonia" pod wiaduktem.Byly materace,telewizory popodlaczane do latarni
                        oswietleniowych, mieli nawet psy i koty i nawet ich nie zjedli.Slowem caly
                        luksus mozliwy tylko w Ameryce.
                      • Gość: hubert100 Re: ..Afrymeryka... IP: *.bchsia.telus.net 26.06.07, 03:27
                        Przyznaje ze jeszcze troche brakuje do wyrownania poziomu biedaka
                        amerykanskiego z afrykanskim.Ten afrykanski przynajmniej w zimie nie zamarznie.
                        W Los Angeles zauwazyli ze cala trawa w okolicach obsrana.Okazalo sie ze
                        byla "kolonia" pod wiaduktem.Byly materace,telewizory popodlaczane do latarni
                        oswietleniowych, mieli nawet psy i koty i nawet ich nie zjedli.Slowem caly
                        luksus mozliwy tylko w Ameryce.
                        • szefunio1 Re: ..Afrymeryka... 26.06.07, 21:30
                          > Przyznaje ze jeszcze troche brakuje do wyrownania poziomu biedaka
                          > amerykanskiego z afrykanskim.Ten afrykanski przynajmniej w zimie nie
                          zamarznie.
                          >
                          > W Los Angeles zauwazyli ze cala trawa w okolicach obsrana.Okazalo sie ze
                          > byla "kolonia" pod wiaduktem.Byly materace,telewizory popodlaczane do latarni
                          > oswietleniowych, mieli nawet psy i koty i nawet ich nie zjedli.Slowem caly
                          > luksus mozliwy tylko w Ameryce.

                          Biedacy są w każdym kraju na świecie, nie tylko w USA czy Kanadzie.
                          Z faktu jednak że biedacy meksykańscy i biedacy kubańscy uciekają do USA czy
                          Kanady a nie na odwrót (mimo że jak wspomniałeś w Meksyku i na Kubie nie
                          zamarzną a w USA i Kanadzie może to się zdarzyć) płynie prosty wniosek, że
                          większość uważa, że lepiej być biednym w USA czy Kanadzie niż biednym w Meksyku
                          albo na Kubie.
                          • Gość: hubert100 Re: ..Afrymeryka... IP: *.bchsia.telus.net 27.06.07, 01:16
                            Ty masz na wszystko wytlomaczenie.A czy wiesz ze 80% tych "uchodzcow" z Kuby na
                            Florydzie to siedzi na dupie na zasilkach CIA a za to maja pomodz wylozyc rzad
                            Castro.Poczytaj jak tam bylo na Kubie za Batisty i za
                            amerykanskiej "okupacji".40 lat embarga to i tak stoja super.Ta mala Cuba to
                            dobre ziarno soli w oku amerykanskiego "giganta". Czego tak sie boja kiedy
                            wszystkim obywatelom US tak dobrze sie powodzi? Czy cos z Kuby by sie przyjelo
                            w amerykanskim "raju"? Duren, duren i jeszcze raz duren z ograniczona zamknieta
                            glowa i jeszcze do tego uparty.Czy to nie czasem "polska" cecha?
                            • szefunio1 Re: ..Afrymeryka... 27.06.07, 10:42
                              > Ty masz na wszystko wytlomaczenie.

                              Po prostu kieruje się zasadą, że najprostsze wytłumaczenie jest z reguły zgodne
                              z prawdą.
                              Jeśli Meksykanie i Kubańczycy uciekają do USA, a nie na odwrót to najprostsze
                              wytłumaczenie jest takie, że po prostu uważają że w USA żyje się lepiej niż w
                              w/w krajach.
                              W teorie, że uciekają głównie dlatego, że CIA płaci tym Meksykanom i
                              Kubańczykom za to żeby uciekali, aby ich potem wykorzystać do jakichś rozgryek
                              międzynarodowych to może uwierzyć najwyżej ktoś umysłowo chory.

                              >A czy wiesz ze 80% tych "uchodzcow" z Kuby na
                              >Florydzie to siedzi na dupie ...

                              Temu się akurat nie dziwie. To był jeden z największych problemów z ludźmi,
                              którzy większość życia spędzili w ustroju socjalistycznym (zarówno z
                              emigrantami jak i obywatelami w krajach, w których zmienił się ustrój) - nie
                              mieli umiejętności potrzebnych w kapitalizmie, przez co nie byli w stanie
                              znaleźć sobie żadnej pracy.
                              • hubert100 Re: ..Afrymeryka... 27.06.07, 16:39
                                Mam nadzieje ze ty jestes odosobnionym "przypadkiem" w tej Polsce. Ze wiekszosc
                                ludzi jakos mysli, bo jak nie to znowu obudzicie sie "z reka w nocniku".
                                • hubert100 Re: ..Afrymeryka... 27.06.07, 17:02
                                  Czy ty myslisz logicznie? Nie placi Kubanczykom "Aby uciekali" a Meksykanom by
                                  zaplacili "Aby NIE uciekali". Meksyk to dziadostwo pod zupelna kontrola i
                                  kooperacja z US i ta "wiekowa" "kooperacja" z USA jakos nie moze ich z tego
                                  dziadostwa wyciagnac.Pamietasz Inwazje Zatoki Swin ? kto bral udzial? Nie wiesz
                                  ze najlatwiej wylozyc kraj przy pomocy wlasnych obywateli? Trzeba nimi tylko
                                  odpowiednio pokierowac wszystkim co sie da:
                                  pieniedzmi,propaganda,obiecankami,oszostwem.A zawsze znajda sie glupy lub
                                  zdrajcy. Ty jestes tego najlepszym przykladem.
                                  • szefunio1 Re: ..Afrymeryka... 28.06.07, 00:55
                                    > Czy ty myslisz logicznie? Nie placi Kubanczykom "Aby uciekali" a Meksykanom
                                    > by zaplacili "Aby NIE uciekali".

                                    To ja przytoczyłem przykład, że Meksykanie i Kubańczycy uciekają do USA i
                                    Kanady, a nie odwrotnie, a ty odpowiedziałeś na to kontrargumentem, że płaci im
                                    CIA.

                                    > Meksyk to dziadostwo

                                    Średni dochód na mieszkańca w Meksyku jest niewiele niższy niż w Polsce, a
                                    jeszcze kilka lat temu był wyższy. Pozimom Meksyku i Polski to raj w porównaniu
                                    z krajami afrykańskimi i większością bliskowschodnich.

                                    > pod zupelna kontrola i kooperacja z US

                                    Meksyk ma jedną z bardziej upaństwowionych gospodarek wśród krajów
                                    kapitalistycznych.
                                    Np. 60% (1.86 mln baryłek dziennie z 3.2 mln całkowitego wydobycia Meksyku)
                                    meksykańskiej ropy wydobywa Pemex, który jest firmą państwową (co ciekawe Pemex
                                    od dawna wykazuje straty - mimo rekordowych cen ropy za sam I kwartał 2007
                                    Pemex maiał prawie miliard dolarów straty). Podobnie sytuacja wygląda w innych
                                    branżach surowcowych. To zupełna odwrotność Kanady czy USA, gdzie surowce są
                                    wydobywane głównie przez firmy prywatne.

                                    > i ta "wiekowa" "kooperacja" z USA jakos nie moze ich z tego
                                    > dziadostwa wyciagnac

                                    Państwo meksykańskie o wiele słabiej chroniło w przeszłości własność prywatną
                                    (i do dziś chroni słabiej) niż państwo kanadyjskie czy amerykańskie - i to jest
                                    podstawową przyczyną tego, że są od was biedniejsi.

                                    > Nie wiesz ze najlatwiej wylozyc kraj przy pomocy wlasnych obywateli?

                                    Przecież od kilkunatu postów właśnie to tłumaczę - aby "wyłożyć" kraj należy
                                    spowodować, że ten kraj przestanie chronić własność prywatną - wtedy katastrofa
                                    gospodarcza jest pewna.

                                    > Trzeba nimi tylko odpowiednio pokierowac wszystkim co sie da:
                                    > pieniedzmi,propaganda,obiecankami,oszostwem.

                                    Oczywiście - jeśli w społeczeństwie jest dostatecznie dużo "patriotów"
                                    (czytaj "pożytecznych idiotów"), którzy uważają, że lepiej, gdy państwo nie
                                    będzie chronić własności prywatnej to w/w środkami można doprowadzić do tego,
                                    że faktycznie tak się stanie - a wtedy katastrofa gospodarcza jest pewna.
                                    • szefunio1 Poprawka: Pemex wydobywa 90% meksykańskiej ropy. 28.06.07, 01:06
                                      Poprawka - Pemex wydobywa 2.86 mln baryłek dziennie z 3.2 mln całkowitego
                                      wydobycia Meksyku, czyli 90%.
                                    • hubert100 Re: ..Afrymeryka... 28.06.07, 01:20
                                      A czy ty wiedziales osle za Prowincja Alberta ktora jast centrum olejowym i
                                      gazowym Kanady i gdzie ten przemysl jest w 100% sprywatyzowany ma wiekszy
                                      dochod z kasyn gry niz z ropy i gazu.Smieja sie ze Kanada to nie
                                      energetyczy "Superpower" a energetyczny " Superstore". No ale tu rzadza olejowe
                                      kompanie (90% amerykanskie)a nie rzad wybrany przez kanadyjskich obywateli.Pies
                                      cie jeb...al przyglupie.Zatkaj uszy a otworz dupe to moze wiecej ci "madrosci"
                                      wejdzie do glowy. Strata czasu z toba rozmawiac. A dochody z kasyn- byle
                                      jakie. Alberta to nie LasVegas.
                                      • szefunio1 Re: ..Afrymeryka... 28.06.07, 01:49
                                        > A czy ty wiedziales osle za Prowincja Alberta ktora jast centrum olejowym i
                                        > gazowym Kanady i gdzie ten przemysl jest w 100% sprywatyzowany ma wiekszy
                                        > dochod z kasyn gry niz z ropy i gazu.

                                        Podobnych przykładów widziałem już dziesiątki i prawie zawsze okazywało się, że
                                        były skonstruowane jakimiś "pokręconymi" metodami (standardową metodą ich
                                        konstruowania jest dowolne wliczanie podatków, np. w ustalenie że liczamy tylko
                                        CIT i podatek od gier hazarodwych pomijając dochody z pozostałych podatków - no
                                        i okazuje się, że wpływy z kasyn są wieokrotnie większe niż z jakiejkolwiek
                                        innej działalności)

                                        > No ale tu rzadza olejowe kompanie (90% amerykanskie)a nie rzad wybrany przez
                                        > kanadyjskich obywateli

                                        No to podałem Ci przykład Meksyku, gdzie 90% ropy wydobywa kompania narodowa
                                        należąca do meksykańskich obywateli - czyli Pemex. Mimo to w meksyku jest
                                        bieda, a Pemex mimo rekorodwych cen ropy przynosi straty zamiast zysków.

                                        > Zatkaj uszy...

                                        Repliki próżnoś się spodziwał,
                                        Nie dam ci przyczka, ani klapsa,
                                        Nie powiem nawet: "pies cię x..",
                                        Bo to mezalians byłby dla psa.
                                        [Julian Tuwim]
                                        • hubert100 Re: ..Afrymeryka... 28.06.07, 02:32
                                          Nic nie przekrecone, to powiedzial Rzad Konserwatywny (nie socjalistyczny)
                                          Alberty. Pemex ciagnie olej jak wariaci aby sprzedac do USA.Chyba 60% dochodow
                                          to jest z tego oleju.Za 5 lat Meksyk bedzie importerem.Boja sie ze wtedy kilka
                                          milionow zdesperowanych biedakow zaleje USA.Nawet pod wiaduktem lepiej, tak czy
                                          inaczej USA to ponoc kraj "Pierwszego Swiata"(zobaczymy jak dlugo?).Mowia ze
                                          szykuja sie strzelaniny na granicy. Niezla perspektywa.Ceny kukurydzy rosna bo
                                          jest przerabiana na alkohol do USA.Tortilla to glowne pozywienie miljonow
                                          meksykanskich biedakow. Ceny rosna, ludzie glodni aby w USA mogli dalej
                                          rozjezdzac sie samochodami.Ta "zaraza" co ma cos tak jak 5% ludnosci swiata
                                          zuzywa 50% energii.Przyjdzie czas na nich niedlugo.Pamietam jak w 1973 roku
                                          jeszcze bedac w Szwecji ogladalem w telewizji strzelaniny na stacjach
                                          benzynowych w Ameryce. Masz racje sam mam psa a chyba szybciej sie uczy od
                                          ciebie.Nie mozna psa wciagac do takiego "gowna".Moze by bylo lepiej:wsadz glowe
                                          we wlasna dupe to moze ci sie "rozswietli"?
                                          • szefunio1 Re: ..Afrymeryka... 28.06.07, 16:57
                                            > Nic nie przekrecone, to powiedzial Rzad Konserwatywny (nie socjalistyczny)
                                            > Alberty.
                                            Trzeba było od razu mówić, że to wypowiedź rządu, a nie jakieś dane
                                            statystyczne - wtedy od razu bym wiedział, że jej treść ma się nijak do
                                            rzeczywistości (w dziedzinie rozmijania się z rzeczywistością politycy
                                            konserwatywni i socjalistyczni są równie "dobrzy").

                                            > Pemex ciagnie olej jak wariaci aby sprzedac do USA. Chyba 60% dochodow
                                            > to jest z tego oleju.

                                            jakie dochody masz na myśli? Pemex "ciągnie" na stracie. Pisałem już, że za sam
                                            I kwartał 2007 miał prawie miliard $ straty - jeśli mi nie wierzysz znajdź
                                            sobie wyniki finansowe Pemexu w Internecie.

                                            > Za 5 lat Meksyk bedzie importerem.Boja sie ze wtedy kilka
                                            > milionow zdesperowanych biedakow zaleje USA.

                                            Kilka milionów "nielegalnych" Meksykanów w USA jest chyba już teraz (o tych co
                                            dostali obywatelstwo nie wspomnę).

                                            > Ceny kukurydzy rosna bo
                                            > jest przerabiana na alkohol do USA.Tortilla to glowne pozywienie miljonow
                                            > meksykanskich biedakow. Ceny rosna, ludzie glodni aby w USA mogli dalej
                                            > rozjezdzac sie samochodami.Ta "zaraza" co ma cos tak jak 5% ludnosci swiata
                                            > zuzywa 50% energii.

                                            Przesadzasz, zużywają poniżej 20% paliw chemicznych (węgiel + gaz + ropa).
                                            Jak znajdziesz moje wypowiedzi na forum, to zauważysz, że od dawna twierdziłem
                                            że wszelkie odnawialne żródła energii są strasznie nieekologicznie.
                                            Zawsze opowiadałem się za jak najszerszym stosowaniem energii jądrowej.
                                            Reaktory jądrowe najnowszej generacji pozwalają na produkcję wodoru w tzw.
                                            cyklu siarkowo-jodowym ze sprawnością 50% (elektroliza daje sprawność najwyżej
                                            30% - za mało aby była ekonomiczna).
                                            Wodór łatwo zaś zamienić na metan (nadający się do zastosowania w zwykłych
                                            samochodach spalinowych z instalacją CNG) spalając węgiel w atmosferze wodoru:
                                            C + 2H2 -> CH4 + (75 kJ/mol)
                                            Albo w bardziej złożonych procesach chemicznych przerobić na benzynę
                                            syntetyczną.

                                            > Przyjdzie czas na nich niedlugo.

                                            Niestety się mylisz. Jeśli zabraknie ropy najprawdopodobniej jej funkcję
                                            przejmie węgiel (węgiel można zamienić w metan albo benzynę syntetyczną).
                                            30% światowych złóż węgla jest na terenie USA. Do tego USA prawie go dotąd nie
                                            eksploatowały (USA zajmują 1 miejsce pod względem reserw węgla, ale dopiero 3
                                            pod względem jego wydobycia), więc duża część tych złóż jest w łatwo dostępnych
                                            miejscach. W samym złożu Powder River Basin jest 800 mld ton węgla (jeśli nie
                                            wiesz jak to dużo: spalenie takiej ilości węgla zwiększyłowy zawartość CO2 w
                                            atmosferze o połowę). Złoże nadaje się do eksploatacji metodą odkrywkową, a w
                                            chwili obecnej koszty wydowycia węgla z tego złoża to marne 5$/tonę (na
                                            giełdzie towarowej w NY węgiel z Powder River Basin kosztuj obecnie 9$/tonę
                                            www.eia.doe.gov/cneaf/coal/page/coalnews/coalmar.html ).

                                            > Moze by bylo lepiej:wsadz glowe (...)

                                            Repliki próżnoś się spodziwał,
                                            Nie dam ci przyczka, ani klapsa,
                                            Nie powiem nawet: "pies cię je bał",
                                            Bo to mezalians byłby dla psa.
                                            [Julian Tuwim]
                                • szefunio1 Re: ..Afrymeryka... 27.06.07, 20:14
                                  > Mam nadzieje ze ...

                                  Nadzieja matką tych..., no..., jak im tam... jak tam Was nazywają?
                                  • Gość: Hubert100 Re: ..Afrymeryka... IP: *.bchsia.telus.net 28.06.07, 18:21
                                    Wez durniu wyciagnij glowe z dupy na moment i wystukaj na Google--
                                    EnergyBulletin. Jak umiesz czytac po angielsku to dowiesz sie ciekawych
                                    rzeczy.Nastepna sprawa czy ci to do glowy wejdzie? Ale sprubowac mozesz.
                                    • szefunio1 Re: ..Afrymeryka... 28.06.07, 19:29
                                      > Jak umiesz czytac po angielsku to dowiesz sie ciekawych
                                      > rzeczy.

                                      Potwierdza tylko, że znów mam rację.

                                      Wartość energetyczna zużytych paliw chemicznych w roku 2004 w quadBTU (10^15
                                      BTU)
                                      Węgiel
                                      Świat: 114508 quadBTU
                                      USA: 22604 quadBTU (19.7%)
                                      Kanada: 1224 quadBTU (1.1%)
                                      Gaz ziemny:
                                      Świat: 107613 quadBTU
                                      USA: 22886 quadBTU (21.3%)
                                      Kanada: 3501 quadBTU (3.3%)
                                      Ropa naftowa:
                                      Świat: 175625 quadBTU
                                      USA: 40619 quadBTU (23.1%)
                                      Kanada: 5040 quadBTU (2.9%)
                                      Razem paliwa chemiczne:
                                      Świat: 397746 quadBTU
                                      USA: 86109 quadBTU (21.6%)
                                      Kanada: 9765 quadBTU (2.5%)

                                      Wychodzi więc na to, że USA już w roku 2004 konsumowały niewiele ponad 20%
                                      światowych paliw chemicznych (do chwili bieżącej udział ten spadł jak już
                                      pisałem poniżej 20% - najbardziej z powodu wzrostu konsumpcji węgla w Chinach i
                                      Indiach).
                                      Dane pokazują także, że w przeliczeniu na miekszańca Kanadyjczycy zużywają
                                      więcej paliw niż Amerykanie.

                                      Nie rób więc z siebie durnia i zajrzyj do danych zanim zaczniesz je wymyślać.
                                      • Gość: hubert100 Re: ..Afrymeryka... IP: *.bchsia.telus.net 29.06.07, 04:54
                                        Zgadza sie ale dolicz ta cala energie ktora inne kraje zuzyly aby wyprodukowac
                                        te towary ktore wyladowaly w USA i dalej londuja.Najbardziej marnotrawny kraj
                                        na swiecie.Maja garaze na dwa samochody a parkuja na wjezdzie bo garaz
                                        zaladowany "rzeczami" 80% niepotrzebnymi.Oblicz ile energii bylo potrzeba na
                                        wyprodukowanie tych Toyot, Hundajow. Mercedesow,Volvo,
                                        Volksvagenow, ,Hond,Suburu,Mazdas,maszyn budowlanych i dziesiatkow tysiecy
                                        mniejszych produktow ktore londuja co roku w Ameryce.Tutaj "rozrywka"w sobote i
                                        niedziele to jest isc do Shopping Center.Tu jest taka choroba(znamy taka osobe
                                        osobiscie) ze jak wejdzie do sklepu to pierwsze co robi to leci do sracza bo
                                        dostaje "krecenia w brzuchu". A sa tacy co maja naklejki na zdezaku:"Born to
                                        shop" lub "Shop untill you drop".I oczywiscie nikt dlugo "rzeczy" nie
                                        trzyma ,ida na smietnisko i kupuje sie nowe , bo jak to: isc do Shopping Center
                                        i nic nie kupic!Rozczulasz sie nad "biednymi Afrykanami", niestety ta Ziemia ma
                                        tylko tyle co jest i jak jeden ma duzo to drugi musi miec malo.Kapitalizm to
                                        taka zaraza co musi "rosnac"w nieskonczonosc, bo jak nie "rosnie" to
                                        stagnacja.A czy nasza planeta "rosnie"? Jeszcze do niedawna samochody mialy po
                                        8 litrow a wazyly 4 tony a siedzial w nim jeden facet.Wyglada na to ze przyszly
                                        czasy "konca" na "niszczyciela" swiata.Kanada nie lepsza od "duzego brata" a ze
                                        tu uzywa sie jeszcze wiecej energii to popatrz na mape gdzie Kanada lezy (nie
                                        obok Meksyku czy Bahamas).Zrobilem durnowate posuniecia w zyciu- nie neguje ale
                                        jezeli ja jestem durniem to ty krolem durni. Tak ze masz mnie "pod soba"
                                        • Gość: hubert100 Re: ..Afrymeryka... IP: *.bchsia.telus.net 29.06.07, 05:57
                                          Tak ze oblicz szefie ile potrzeba energii aby wyprodukowac te
                                          wszystkie "towary" ktore inne kraje wysylaja dla amerykanskiego konsumenta. Z
                                          Chin, EU, reszty Azji, Australii,Kanady, Ameryki Poludniowej nawet Afryki i
                                          wtedy bedziemy mieli "The whole picture".A bez energii nie wyprodukujesz nic,
                                          nawet sie nie wysrasz bo nie bedziesz mial czym (ty to jestes wyjatek bo masz
                                          dupe zatkana glowa).Mowisz ze masz madry leb ,ale ograniczony i musi byc maly
                                          jak ci sie zmiescil do dupy. Pozdrowienia z Kanady.
                                          • Gość: hubert100 Re: ..Afrymeryka... IP: *.bchsia.telus.net 30.06.07, 00:42
                                            Widze ze liczysz. Licz, licz a zobaczymy co "naliczysz".Jeszcze jedno "Krolu
                                            Durni". Czy wiedziales ze: US military are the largest non-corporate oil
                                            consumer in entire world? Armia USA zuzywa tyle ropy co cala Szwecja. Masz na
                                            to jakis komentarz Osle Dardanelski?
                                            • Gość: hubert100 Re: ..Afrymeryka... IP: *.bchsia.telus.net 30.06.07, 15:30
                                              No i co,cisza? Argumenty odpadly? Glowa jeszcze glebiej wlazla do dupy.
                      • Gość: hubert100 Re: .....Tak sie sklada........... IP: *.bchsia.telus.net 26.06.07, 08:17
                        To ty wiesz lepiej jak ja.Kanada jest lepsza dla biedakow jak USA a mieszkaja
                        tu w pudlach tekturowych lub na golej ziemi, czasami w smietnikach spia.Malo
                        brakowalo aby smieciarka takiego nie sprasowala ale obudzil sie w czas.Byla tu
                        kiedys nagonka i policja zabierala im wozki sklepowe z "dobytkiem" co pchali
                        przed soba.Sklepy powiedzialy ze nie chca tych wozkow z powrotem.W koncu jakis
                        facet sie zdazyl i kupil pelno starych sklepowych wozkow i dal tym dziadom
                        rownoczesnie powiedzial policji aby sie odpier...la od nich. Nawet publika sie
                        wkorw...la. W zimie co chwile jakiegos zamarznietego na kosc wywioza, w Toronto
                        jest tablica pamiatkowa tych wszystkich co zmarli na ulicy. Teraz w Vancouver
                        bedzie zimowa olimpiada.Nie wiedza co zrobic z armia
                        zebrakow,narkomanow,psychicznie chorych. Nie wypada aby "swiat"
                        zobaczyl.Najchetniej by ich zagazowali ale te czasy nie nastaly jeszcze.
                    • ewa12321 Kuba to zly przyklad 26.06.07, 20:23
                      > Smiertelnosc noworodkow w USA jest wieksza jak na Kubie. A analfabetysm
                      > kwitnie

                      www.indexmundi.com/g/r.aspx?t=0&v=29

                      Kuba ma lepsze wyniki niz Polska i pare innych europejskich krajow.
                      • Gość: hubert100 Re: Kuba to zly przyklad IP: *.bchsia.telus.net 27.06.07, 02:25
                        Przeczytaj Ewa to co napisalem pod "szefie,szefuniu "o Kubie.
    • Gość: marek U "rusków" partyzantka trwa w najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 10:51
      I to ma być cywilizowany, demokratyczny kraj? Rzygać się chce od słowa "rosja".
    • max.von.sydov "kwadratowy" 24.06.07, 11:00
      metr kwadratowy gazu ??? chyba kubik (metr sześcienny)!
      • hubert100 Re: "kwadratowy" 24.06.07, 16:49
        To tylko Polska jako najwiekszy przyjaciel Rosji dostanie nieograniczona ilosc
        gazu na nastepne 10000 lat w metrach kwadratowych (Niemcy dostana w
        szesciennych).A gaz bedzie za darmo.Kwadratowe,szescienne niewazne-darowanemu
        koniowi w zeby sie nie zaglada.Na przerobienie piecow i urzadzen na gaz
        kwadratowy Rosja uzyczy Polsce pozyczk na "0" procent. To sie nazywa kooperacja
        pomiedzy sasiadami.
    • Gość: emilo dlatego nie tankuje juz samochodu na stacjach JET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 12:05
      oraz LUKOIL. nie lece na tansza benzyne o 3 grosze. wole przeplacac na POLSKICH
      stacjach
      • Gość: hubert100 Re: dlatego nie tankuje juz samochodu na stacjach IP: *.bchsia.telus.net 24.06.07, 23:31
        "W polskich stacjach" ktore prawdopodobnie sprzedaja benzyne z rosyjskiej ropy?
        • eva15 Re: dlatego nie tankuje juz samochodu na stacjach 24.06.07, 23:40

          On chce dać "Ruskim" więcej zarobić, wiąc nie będzie oszczędzał 3 groszy....
    • Gość: . Re: Gazprom wypchnął BP z gazu dla Chin IP: *.promax.media.pl 25.06.07, 00:25



      Doktor Putin wycial kolejny wrzod na organizmie spolecznym
      www.nbp-info.ru/new/partia/listovki/38.html
      :-)


    • Gość: Takie Jeden Łoś Polske uratuje GW IP: *.ichf.edu.pl 25.06.07, 09:57
      Jak nam zabraknie gazu, to GW podgrzeje atmosfere publikujac jakis goracy
      artykulik o tym jak to rosyjscy bandyci w Bieslanie wlasne dzieci zabijali i
      wszystkim z wrazenia zrobi sie tak goraco, ze gaz nie bedzie potrzebny.
      • Gość: hubert100 Re: Polske uratuje GW IP: *.bchsia.telus.net 25.06.07, 16:45
        A jeszcz lepiej jak napisza ze rosyjskie rakiety nuklearne wycelowane w Polske.
        Wtedy zrobi sie tak goraco ze ludzie sie "zagotuja" z potu.Postawisz babie
        garnek na tylek i ugotujesz obiad.
        • Gość: hubert100 Szefie,szefuniu IP: *.bchsia.telus.net 26.06.07, 19:29
          Chyba siedzisz teraz i skrobiesz sie w glowe.Pojechalem na ryby z
          kolega.Opowiedzialem mu o tych "wierzeniach" w Polsce dotyczacych
          Hameryki.Najbardziej ubawila go ta historia "o amerykanskich biedakach" co
          jezdza starym samochodem,mieszkaja w starych mieszkaniach, ogladaja stary
          telewizor ( nie plazma), ciekawe czy maja "kabel"? Dodal sam ze pewno jezdza na
          Kube bo na Hawaje ich nie stac. Powiedzial ze ten facet (ty)trafnie okreslil
          80% amerykanskich obywateli.Ja mowie ze nie, mowil tylko o "zebrakach".Nic
          zesmy nie zlowili bo tak zaczal sie smiac ze wystraszyl wszystkie ryby.Okreslil
          to wszystko w dwoch slowach:"ale durnie". Tak wiec szefie masz szanse sie
          doedukowac albo zostac "klasycznym" edukowanym DURNIEM!
          • Gość: hubert100 Re: Szefie,szefuniu IP: *.bchsia.telus.net 27.06.07, 02:21
            Nie tylko ty czytasz ten forum dlatego opowiem cos ciekawego;Pojechala
            delegacja z USA (dostali pozwolenie) na Kube zobaczyc jak Kuba dala sobie rade
            bez ropy naftowej kiedy dostawy ustaly po upadku ZSRR.Dlaczego chcieli
            zobaczyc? Bo szykuje sie krach energetyczny, to tylko kwestia
            czasu.Rzeczywiscie Kuba prawie zostala bez paliwa.Ludzie zaczeli jezdzic masowo
            na rowerach, chodzic, ciezarowki przerobili tak ze mogly doczepiac "autobusy"
            na 300 osob lub tez odczepic i wozic towary czy materialy.Jedzenie zaczeli
            produkowac lokalnie (zielenine,owoce i przetwory srednio sie wozi 3000km od
            producenta do konsumenta w US i Kanadzie). Pozakladali wszedzie ogrody nawet w
            parkach.Dzieci po szkole wyrywaja chwasty.Tutaj siedza przed komputerami i
            ogladaja "gry". 90% gier to strzelaniny,morderstwa,krew sie leje i czesci
            ludzkie frowaja w powietrzu.Obliczyli ze srednio dziecko do 15 lat widzi 40 000
            morderstw computerowych.Nic dziwnego ze taki pojdzie do szkoly z zastrzeli
            dziesieciu kolegow (czy cos slyszales o tych wypadkach?)Tak ze Kuba dala sobie
            rade w kryzysie paliwowym.Czy to rozwiazanie da sie zastosowac w USA to raczej
            watpie. Teraz Kuba nie ma problemu bo Wenezuela przysyla 100 000 barylek
            dziennie. Kuba za to wyslala 20 000 lekarzy i dentystow do obslugi publicznej
            sluzby zdrowia w Wenezueli.Ale ogrodow nie zaprzestali, dalej uprawiaja. O
            wlasnie, duzo kanadyjskich emerytow mieszka na Kubie. Bardzo sobie
            chwala,jedzenie ekologiczne, ludzie uprzejmi,bezpiecznie ,opieka lekarska dobra
            a klimat to juz od Boga.Sam chyba pojade.
            • Gość: deszczowiec Re: Szefie,szefuniu IP: *.chello.pl 15.08.07, 03:06
              Hubercie, huberciku - ja zamiast szefunia, któremu chyba się
              odechciało takiej dyskusji. Tak się zastanawiałem, jak to jest, że
              taki niby obeznany i szerokohoryzontalny facet jak ty woli obrażać
              ludzi zamiast odpowiadać na ich mniej lub bardziej trafne argumenty
              swoimi możliwie celnymi argumentami i tym bardziej skory do wyzwisk
              im bardziej własnymi danymi pobity. No jak to jest? Ale zważywszy,
              że jak sam przyznałeś, dla przyjemności mordujesz (chodzenie na ryby
              jako rozrywka) i chcesz spędzić emeryturę na Kubie (jakaż szkoda, że
              pewnie już Fidela nie będzie), nie dziwię się już wcale. Pytanie
              tylko, czemu wyjechałeś swego czasu z kraju, gdzie oficjalnie w
              ogóle nie było biednych, bezrobotnych i każdy mógł mieć wszystko
              (nawet produkty bardziej skomplikowane niż miska, choć na zapisy i
              po 10 latach, kiedy już rząd kupił przecenioną licencję z
              obrzydliwego kapitalistycznego Zachodu, a ropy nie potrzebowaliśmy,
              bo do końca 1989 r. było ok. 10 samochodów na ulicę - co łatwo
              sprawdzić na dowolnym zdjęciu z tamtych czasów)? No i czemu tak
              łebski facet tyle lat tkwi w tej paskudnej Kanadzie, zamiast
              najkrótszą drogą przez Alaskę uciec z kapitalistycznego piekła do
              państwowego raju Rosji? Ale nie musisz odpowiadać, zwłaszcza jak
              szefuńciowi, bo ja się nie ograniczę do cytatu z Tuwima.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka