Informatyzacja PKO BP: wyłączność dla Softbanku

IP: *.crowley.pl 27.06.03, 09:19
Prokom king!!! Teraz Polska!!! Do tandemu Prokom-ZUS dolacza PKO-
BP... Authoryzacja karty w bankomacie w ciagu zaledwie 1 godziny!

AAAAAAAARRRRRGGGGGHHHH...!!! K...RRRRRRWAAAAA!!! UCIEKAJMY!!!!!
    • meteorr Re: Informatyzacja PKO BP: wyłączność dla Softban 27.06.03, 09:28
      "Prokom ma wielkie doświadczenia w pracy z sytemami na tzw.
      platformie mainframe"
      ROTFL
      I w ramach tego ogromnego doswiadczenia spier.... informatyzacje
      ZUS... Cale szczescie, ze jeszcze dziala stary system, bo bylby
      problem z wyplatami emerytur...
      A SoftBank nie lepszy - patrz ostatnie afery z podwojnym
      sciaganiem wyplat z bankomatu czy podwojna realizacja zlecen
      stalych...
      Ale jaki bank, takiego ma informatyzatora.....
      • qqqmaty_jakala Re: Informatyzacja PKO BP: wyłączność dla Softban 27.06.03, 09:40
        Qqqrwa mać.
    • Gość: - Po co te nerwy IP: 168.143.113.* 27.06.03, 10:15
      Deal przecież nie poszedł do Prokomu ale do konsorcjum
      Accenture i Softbanku, gdzie Softbank jest konieczny bo w tym
      kraju nikt nie zgodzi się na wdrożenie bez polskiego
      integratora. Na szczęście robotę bedzie zapewne robić Accenture
      (d. Andersen Consulting - najwieksza firma konsultingowa na
      świecie, w Polsce zrobiła np. mBank i Multibank), zaś dostawcą
      oprogramowania jest Alnova, filia Accenture.
      • Gość: Lemur Re: Po co te nerwy IP: *.crowley.pl 27.06.03, 10:32
        No nie wiem, przeczytaj to:
        "Lesz nie wykluczył, że we wdrożeniu będą brać udział także
        firmy, które odpadły we wcześniejszej fazie przetargu: Prokom
        oraz ComputerLanad.
        Spore sznase na zarobek przy kontrakcie w PKO BP ma zwłaszcza
        Prokom, który tworzy od pół roku z Softbankiem tę samą grupę
        kapitałową. - Prokom ma wielkie doświadczenia w pracy z sytemami
        na tzw. platformie mainframe..."

        Gość portalu: Gosc - napisał(a):

        > Deal przecież nie poszedł do Prokomu ale do konsorcjum
        > Accenture i Softbanku, gdzie Softbank jest konieczny bo w tym
        > kraju nikt nie zgodzi się na wdrożenie bez polskiego
        > integratora. Na szczęście robotę bedzie zapewne robić
        Accenture
        > (d. Andersen Consulting - najwieksza firma konsultingowa na
        > świecie, w Polsce zrobiła np. mBank i Multibank), zaś dostawcą
        > oprogramowania jest Alnova, filia Accenture.
      • qqqmaty_jakala Re: Po co te nerwy 27.06.03, 12:35
        Gość portalu: - napisał(a):

        > Deal przecież nie poszedł do Prokomu ale do konsorcjum
        > Accenture i Softbanku, gdzie Softbank jest konieczny bo w tym
        > kraju nikt nie zgodzi się na wdrożenie bez polskiego
        > integratora. Na szczęście robotę bedzie zapewne robić Accenture
        > (d. Andersen Consulting - najwieksza firma konsultingowa na
        > świecie, w Polsce zrobiła np. mBank i Multibank), zaś dostawcą
        > oprogramowania jest Alnova, filia Accenture.

        Nie jestem pewien czy rzeczywiście tak będzie rozkładać się odpowiedzialność za
        deala. Obawiam się że Accenture będzie robić jedynie za listek figowy, jako
        dupochron dla komisji przetargowej, że niby był zewnętrzny konsultant.

        PKO jest już klientem Softbanku i dotychczasowe doświadczenia raczej nie są
        dobre. Jeżeli przemawiają za czymś to raczej za tym, żeby sobie odpuścić a nie
        wiązać się dalej z jedną firmą.

        Rzecz nie w tym żeby był polski integrator, tylko żeby system był dobry. Jeżeli
        już chcemy wziąć polską firmę to lepiej wziąć firmę wchodzącą na rynek, na tyle
        dużą aby dawałą gwarancję wykonania kontraktu i na tyle małą żeby ten kontrakt
        był dla niej szansą wypłynięcia na większe wody. Wtedy masz gwarancję, że dadzą
        z siebie wszystko inaczej wygląda też twoja pozycja przetargowa. Z
        doświadczenia wiem, że współpraca z takim firmami jest lepsza, bank niweluje
        nierówość informacyjną obydwu stron kontraktu.
      • effa Re: Po co te nerwy 27.06.03, 12:36
        Gość portalu: - napisał(a):

        > Deal przecież nie poszedł do Prokomu ale do konsorcjum
        > Accenture i Softbanku, (...)

        taaak... Prokom jest udziałowcem Softbanku, który potrzebował inwestora i
        dostał od Prokomu propozycje nie do odrzucenia;)a w pozostałych konsorcjach tez
        chyba polskiego kontrahenta nie brakowalo;)?
        prokom potęgą jest i basta... niestety dla całego rynku IT;(
Pełna wersja