wesoly_siewca_pesymizmu 29.11.07, 09:23 A taki przypadek: Jadę po prostej, nagle hamuję a w tył wbija mi się jakiś gapa? Też wina tego, że nie maiłem zimówek??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: amlam Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.olsztyn.mm.pl 29.11.07, 09:41 klient podpisujac umowe zgadza się na nią a w niej zawart jest obowiazek jazdy na zimowkach to co wtedy. Umowa nie może stać ponad polskim ustawodawstwem ale z drugiej strony podpisana umowa jest umowa i godziny sie na jej warunki.To jak to będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Taki zapis wcale nie stoi ponad polskim prawem, bo IP: *.grupalotos.pl 29.11.07, 10:22 nie jest z nim w sprzeczności. Gazeta lepiej by namawiała do zakładania zimówek. Nie mówię o sytuacji kiedy, samochód bez zimówek został uderzony, ale o sytuacji kiedy brak zimówek potencjalnie (statystycznie) przyczynił się do wypadku - bo pewności nigdy nie ma. Ale ubezpieczenia opierają się na statystyce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vts Re: Taki zapis wcale nie stoi ponad polskim prawe IP: 195.114.160.* 29.11.07, 16:51 To, czy nalezy, czy nie nalezy uzywac zimowek, jest bez znaczenia w kontekscie wyplaty odszkodowania. Nie moze wiec wplywac na jego wyplacenie, badz niewyplacenie, takze na wysokosc wyplaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enon Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.chello.pl 29.11.07, 10:23 Zapisy umowy niezgodne z ustawami lub przepisami rzędu wyższego są z istoty rzeczy nieważne. W wypadku "zimówek" mamy do czynienia z klasycznym zapisem zakazanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur nie jest z nim w sprzeczności. IP: *.grupalotos.pl 29.11.07, 10:29 i nie wymądrzaj się jak nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: nie jest z nim w sprzeczności. IP: *.lanet.net.pl 29.11.07, 12:30 Zimówki nie są obowiązkowe. Może jeszcze ubezpieczyciele zaniżą odszkodowanie za łysinę kierowcy, kolor koszuli pasażera? A wpływ sezonu lęgowego bobrów też jest istotny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu Re: nie jest z nim w sprzeczności. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 13:01 Dwóch mądrali się znalazło:) A czemu nie? Czemu nie za łysinę? Jeśli kara za łysinę będzie jawnie w umowie to wszystko będzie OK. Co do sprzeczności to też nie ma, bo takie zapisy nie są zakazane! Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: nie jest z nim w sprzeczności. 29.11.07, 17:13 Gość portalu: manhu napisał(a): > Dwóch mądrali się znalazło:) > > A czemu nie? Czemu nie za łysinę? Jeśli kara za łysinę będzie jawnie w umowie t > o wszystko będzie OK. > > Co do sprzeczności to też nie ma, bo takie zapisy nie są zakazane! Mogą być jeśli sąd stwierdzi ich nieważność. Obawiam się, że łysina by jednak padła i stała by się kolejną klauzulą abuzywną. Co do zimówek się nie wypowiadam bo dla mnie to bardziej kwestia marketingu niż realnych potrzeb - chyba, że jedziemy po śniegu czy błocie pośniegowym - wtedy kształt rowków w oponie ma znaczenie. Kwestią jest oczywiście statystyka - jak zimówka reaguje podczas jazdy po wodzie. Statystycznie zjawisko w zimie rzadsze niż w lecie ale jednak. I dodatnie temperatury w zimie też się zdarzają. Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 OWU 29.11.07, 10:37 Gość portalu: amlam napisał(a): > klient podpisujac umowe zgadza się na nią a w niej zawart jest obowiazek jazdy > na zimowkach to co wtedy. Umowa nie może stać ponad polskim ustawodawstwem ale > z drugiej strony podpisana umowa jest umowa i godziny sie na jej warunki.To jak > to będzie? Jeśli jest taki zapis w OWU AC no to wszystko jest OK. Po prostu klient zobowiązuje się, że będzie jeździł na zimówkach (problem jest tylko taki, że nie ma żadnej daty od kiedy i do kiedy należy jeździć na zimówkach, a kalendarzowej zimy wciąż jeszcze nie ma :). Natomiast w OC nie może być mowy o żadnym przyczynieniu. Jeśli jestem poszkodowany to należy mi się pełne odszkodowanie, nawet jakbym jechał na łysych letnich oponach. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: OWU 29.11.07, 17:19 I co: napiszą, że trzeba jeździć na oponach zimowych i napiszą dokładnie kiedy trzeba je nakładać? Smiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: OWU 29.11.07, 19:40 tom.gorecki napisał: > I co: napiszą, że trzeba jeździć na oponach zimowych i napiszą dokładnie kiedy > trzeba je nakładać? Smiech na sali. zgadza sie,smiech na sali domu wariatow!a tacy skandynawowie maja napisane kiedy maja nakladac opony zimowe i to obowiazkowo i kiedy je zdejmowac,tu obowiazek maja tylko uzytkownicy opon z kolcami,lamele i M+S to jak komus nie szkoda moze jezdzic caly rok.To samo jest w krajach baltyckich,Litwie Lotwie i Estonii gdzie zimowki w dowolnej wersji(z kolcami, lamelki, M+S) trzeba obowiazkowo miec zalozone 1 grudnia ,a zdjac mozna 1 marca lub jezdzic caly rok z wyjatkiem tych z kolcami,ktore mozna uzywac do 15 kwietnia. I nie jest to smieszne,bo okres zimowy to przeplatanka smiertelna dla kierowcow i moze byc cala zime sucho,a wypadnie snieg,scisnie mroz itd.tylko jeden dzien i dla wielu bedzie to ostatni dzien na tym swiecie,czy warto?Polska to nie Wlochy czy Francja,nawet nie Niemcy,mamy zimy raczej te ostre wiec opony zimowe proponowalbym zrobic obowiazkowe,ci co korzystaja z zimowych opon wiedza o czym mowie. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: OWU 30.11.07, 22:05 U Skandynawów wymyślono "smoking police", która miała sprawdzać, czy ktoś czasem nie pali papierosów w domu. Przestań sie zadręczać kompleksami o własnej zaściankowości i zacznij myśleć. Jak coś Szwedzi czy Norwegowie wymyślili, to nie znaczy, ze to ma ręce i nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: OWU 01.12.07, 17:18 tom.gorecki napisał: > U Skandynawów wymyślono "smoking police", która miała sprawdzać, czy ktoś czase > m > nie pali papierosów w domu. > Przestań sie zadręczać kompleksami o własnej zaściankowości i zacznij myśleć. > Jak coś Szwedzi czy Norwegowie wymyślili, to nie znaczy, ze to ma ręce i nogi. hehehe!zasciankowosc to bije z ciebie fontanna!cos o smoking police slyszales tylko do konca nie wiesz co to wiec pieprzysz glupoty. Jak ktos nie ma glowy to co by nie wymyslic i tak bedzie dla niego bez rak i nog. PS.W Finlandi mozesz zaolacic mandat za kiepa wyrzuconego z okna samochdu i nie musi tego widziec policjant,wystarczy telefon od spostrzegawczego obserwatora.Juz widze twoja mine i oburzenie,ale nie kazdy dorosl to porzadku.Baw sie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TG Re: OWU IP: *.edata.net.pl 01.12.07, 22:42 Ja o tym słyszałem z dobrego źródła a ty niewiele wiesz i jeszcze mniej rozumiesz, co zresztą widać po tym jak skaczesz z tematu na temat. Pomysły Skandynawów na faszyzację życia są głupsze od twoich wypowiedzi więc pozostaje się cieszyć, że nie masz wpływu na rzeczywistość w tym smutnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: OWU 02.12.07, 18:53 Gość portalu: TG napisał(a): > Ja o tym słyszałem z dobrego źródła a ty niewiele wiesz i jeszcze mniej > rozumiesz, co zresztą widać po tym jak skaczesz z tematu na temat. Pomysły > Skandynawów na faszyzację życia są głupsze od twoich wypowiedzi więc pozostaje > się cieszyć, że nie masz wpływu na rzeczywistość w tym smutnym kraju. sierotko,ty tylko slyszales,bez wzgledu na jakosc zrodla,ja pisze ten post akurat z Helsinek.Na wiecej rozmowy z toba nie mam ochoty. Czyje pomysly na zycie sa lepsze,skandynawow czy Polakow to widac po poziomie zycia,kultury i masy innych szczegolow,tylko ty tego nie widzisz,bos w prostej lini potomek wasatch szlachcior(moze sie myle co do szlachcior)tepych,brudnych i zawistnych,co mialo i ma niemaly wplyw na dzieje Polski.Smutnej Polski jak trafnie zauwazyles,wiele podrozuje i tak smutnego(w przenosni) kraju nie spotkalem. NB. wcale nie znaczy ze sie nie przyznaje do tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TG Re: OWU IP: *.edata.net.pl 11.12.07, 17:26 Helsinki to przecież wioska a Skandynawia to nie tylko ten wygwizdów gdzie siedzisz i niańczysz dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czerw Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.domainunused.net 29.11.07, 09:44 Nie, wina tego, kto Ci wjechał w tył, dlatego Twoje ubezpieczenie nie ma tu nic do rzeczy. Oczywiście wyłudzenia stosowane przez ubezpieczalnie to draństwo, ale z drugiej strony nie miałbym nic przeciwko wprowadzeniu obowiązku korzystania z opon zimowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enon Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.chello.pl 29.11.07, 10:25 Także jestem za nakazem zakładania "zimówek". Odpowiedz Link Zgłoś
ode6 Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 12:28 Jeśli sądzisz iż posiadanie opon zimowych zastąpi logiczne myślenie to gratuluję dobrego samopoczucia.Jazda całoroczna z włączonymi światłami też miała poprawić bezpieczeństwo o 10% i co? i kicha.Myślący kierowcw nawet na łysych oponach nie spowoduje wypadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vv Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 82.195.186.* 29.11.07, 13:21 Nie ciskaj się tak, wiadomo że nie zastąpi. Stosując Twoje podejście - bieżnik nie zastąpi myślenia, abs też nie, sam fakt posiadania okrągłych kół również nie. Ja akurat próbowałem jak się jeździ na letnich po śniegu i wiem, że auto kompletnie robi co chce. Na zimówkach jest trochę lepiej. Dlatego nie używam zimówek z obowiązku ani z mody ani nie dla tego, że nie miałem co z kasą zrobić. Tu akurat chronię własną dupę. Proste. Dlatego uważam, że obowiązek jazdy w zimie na zimówkach ma większy sens niż te kretyńskie światła przez cały rok. I tu poprawa bezpieczeństwa sięgnie (strzelam) lekko z 50%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 151.193.120.* 29.11.07, 14:19 Niecalkiem jest tak jak mowisz, to wszystko zalezy. Na mokrym asfalcie (a przeciez przez wiekszosc czasu nie ma na drogach sniegu) droga hamowania na zimowkach jest dluzsza niz na letnich. Roznica moze siegnac 10 metrow. Ja takze probowalem jezdzic na letnich po sniegu (tak z ciekawosci) i zaobserwowalem, ze choc nie chca jechac do przodu i gorzej hamuja, to lepiej trzymaja kierunek jazdy niz moje zimowki. Wiec to zalezy, od konstrukcji opon i wielu innych aspektow. Nie jestem za mnozeniem zakazow. Jestem za egzekwowaniem podejmowania racjonalnych decyzji, np karanie za spowodowanie wypadku z powodu "niedostosowania predkosci do typu zalozonych opon". Od kilukunastu lat na zime zakladam zimowe opony, nie dlatego ze musze, ale dlatego, ze widze korzysci z takiego postepowania. Ale ciagle jestem przeciwny zakazowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 80.51.248.* 29.11.07, 14:45 "opony zimowe" to szlagier paru lat. Kiedyś były tzw. uniwersalki i było ok. Terz bez zimówek to tragedia ( dla producentow ). Żadan zim.ówka nie zastapi rozumu. a na " slizgawicę itak jest nic nie warta. A generalnie to statystki mówią, że najwiecej wypadków jest w lecie, zimą akurat jest ich stosunkowo niewiele, poza tym czy wiadomo ile z nich jest spowodowanych brakiem opon a ile brakiem rozumu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: all Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 149.226.255.* 29.11.07, 15:38 poza tym czy > wiadomo ile z nich jest spowodowanych brakiem opon a ile brakiem > rozumu ? A czy widzisz tu jakąś różnicę?? Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 10:33 Wina, winą, a ubezpieczalnie mają swoje procedury i [pomysły na naprawę świata. Znam przypadki kiedy orzeczenie policji nie było honorowane przez ubezpieczyciela i odmawiał on wypłaty odszkodowania. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 14:33 Jeżdżę na całorocznych, nie letnich i nie zimowych, choć producenci zimówek i wszyscy którzy bezkrytycznie im wierzą chcieliby właśnie obowiązkowej jazdy w oponach zimowych, które tak naprawdę poprawiają głównie i jedynie samopoczucie kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 15:29 Ja tez jezdze na calorocznych. Faktycznie na sniegu zimowki sa lepsze od calorocznych. Natomiast caloroczne lepiej radza sobie z mokra nawierzchnia (w miescie w sezonie zimowym sluzby miejskie odsniezaja ulice i sypia sola czego efektem jest mokra nawierzchnia) Zauwazcie jeszcze jeden fakt, otoz we wszystkich testach porownawczych wystepuja opony letnie i zimowe a nie spotkalem zestawienia zimowych z calorocznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 09:47 Jazda na zimówkach nie jest przecież w Polsce obowiązkowa - podkreśla gazeta. *********************************** W Niemczech też nie. Ale tamtejsi ubezpieczyciele stosują podobne formy nacisku. Moim zdaniem słusznie. Samochód bez opon zimowych to większe ryzyko, i podobnie jak w przypadku wielu innych ubezpieczeń, może stanowić podstawę do zwiększenia składki lub obniżenia odszkodowania. Przez kieszeń najłatwiej przemówić do rozsądku wielu ludziom. Od lat mówi się właśnie o większym zaangażowaniu ubezpieczycieli w bezpieczeństwo na drogach. Akcje reklamowe to za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaziol Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 09:54 eh, sprawdz cos najpierw. w niemczech jest obwiazkowa. maja w taryfikatorze nawet za to jakas niewielka grzywne, chyba 20 euro czy 50 Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 10:06 Gość portalu: zaziol napisał(a): > eh, sprawdz cos najpierw. w niemczech jest obwiazkowa. maja w taryfikatorze naw > et za to jakas niewielka grzywne, chyba 20 euro czy 50 ********************************** Możesz podać źródło. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 13:19 W DE jazda na oponach zimowych nie jest obowiązkowa. jest natomiast obowiazak dostsosowania ogumienia do panujących warunków, co w praktyce oznacza, że zimą należy mieć opony z oznaczeniem M+S, czyli zimowe albo... całoroczne. Nie ma obowiązku używania zimówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3po3 Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.chello.pl 29.11.07, 14:01 Najlepiej podnieść sładkę OC o 700 zł!!! Wprowadźmy prohibicję!!! "Zimówki" załóżmy na rozpalone głowy!!! Wypadkowość spadnie co najmniej o 70%. Ubezpieczyciele będą zadowoleni, bo oni mają rację(?), reszta ubezpieczonych też będzie zadowolona. - Czy jednak właśnie o to chodzi?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 193.158.111.* 29.11.07, 09:48 A ja uwazam, ze zimowki powinny byc obowiazkowe. Uwazam tez, ze dobrze, ze firmy ubezpieczeniowe wymuszaja w ten sposob posiadanie zimowek. Odpowiadajac na poprzedni post... Ty masz zimowki i hamujesz, koles z tylu na letnich... tez hamuje, ale w Twoim bagazniku. A Ty oczywiscie wysiadasz zadowolony z auta i w spokoju piszesz z panem oswiadczenie o winie. I nie stresuje Cie, to, ze ktos z powodu oszczednosci nie wydal w tym roku 500 zl na zimowki (500 zl na 5 sezonow... srednia 100 zl na rok, mniej niz 10 zl na miesiac). On zaoszczedzil 500 zl, Ty masz rozwalony tyl auta. A na powaznie... sam bys zlinczowal takiego goscia, ale pewnie sam jezdzisz caly sezon na letnich. I tacy jak Ty powinni dostawac po kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 62.29.174.* 29.11.07, 09:57 A ja uważam, że idiotów chcących wszystko wymuszać przepisami należy izolować w zakładach odosobnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 10:08 Gość portalu: Albin Siwak napisał(a): > A ja uważam, że idiotów chcących wszystko wymuszać przepisami należy izolować w > zakładach odosobnienia. ********************************** A może izolować tych, których brak wyobraźni powoduje śmierć lub kalectwo innych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 62.29.174.* 29.11.07, 10:39 Zdecydowanie tak. i sa na to stosowne przepisy. Ale nie ma to nic wspólnego z nakazem jazdy na oponach zimowych. Gdyby była to faktyczna przyczyna znaczącej liczby wypadków ubezpieczalnie już dawno miałyby zwyżki w OC za brak takich w zimie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Zlikwidować prawo jazdy, ubezpieczenia policje itd IP: *.grupalotos.pl 29.11.07, 10:28 a jak dostaniesz po tyłku to sam się będziesz prosił o przywrócenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Zlikwidować prawo jazdy, ubezpieczenia policj IP: 62.29.174.* 29.11.07, 10:37 Oczywiście wszyscy to wariaci, furiaci i piraci drogowi a tylko wspaniałe przepisy kodeksu drogowego powstrzymują ich od przejeżdżania staruszek na pasach. Najlepiej wszystko uregulować w przepisach, wtedy dobry urzędnik będzie ci mówił kiedy jest zima a kiedy nie. Oczywiście nie będzie miało to żadnego związku ze śniegiem. Potem wprowadzimy obowiązkowe opony nocne i dzienne. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Jazda na swiatłach całym rokiem przyczyną 29.11.07, 11:29 zwiększenia wypadków. Można sobie porownać ilość wypadków w miesiącach gdy obowiązywał durny przepis z miesiącami poprzedniego roku gdy go nie było na stronie Policji Drogowej. A Orlen z werwą zaciera tylko ręce ( w skali kraju wzrost zużycia paliw o kilkadziesiąt tys. ton)za które durnie płacą. To samo z fotelikami dla niemowląt. O ile spadła śmiertelność? Czy z powodu że paru osobom spadnie dachówka na głowę mamy chodzić wszyscy w kaskach najlepiej z antenką (piorunochronem).A tak nawet jak ktoś sporadycznie chce przewieźć małe dziecko popełnia wykroczenie. Fabryczka produkująca kawałek styropianu obszytego szmatą z atestem ma się bardzo dobrze jak i zaprzyjaźnieni politycy i dziennikarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yupi Re: Jazda na swiatłach całym rokiem przyczyną IP: *.218.unknown.vectranet.pl 29.11.07, 11:46 Mogli się uczyć na węgierskich doświadczeniach,Jazda na światłach i brak widoczności świateł stop zaskutkował wzrostem wypadków najechania na tył o 250%.To samo dotyczy fotelików,to tylko napędzanie kasy cwaniakom.Dachówki karpiówki lub inne też by się przydały.Ostatecznie nie jest ważne przesadne troszczenie się urzędasów o nasze bezpieczeństwo i wyciąganie z tego niezłych pieniędzy.Nie jest ostatecznie ważne czym kto ma pokryty dach czy głowę ale ważne co ma pod sufitem.A z tym coraz gorzej.Najpierw idiotyczny przepis potem armia nikomu niepotrzebnych urzędasów do pilnowania tego idiotyzmu no i pensyjka.Tylko po co.I ten idiotyz rośnie w postępie geometrycznym,a jak ktoś pyta przytomnie o co w tym wszystkim chodzi to zwalić na Unię.Idiotów niby nie sieją ale zaczynają już chodzić grupami a to żle bo objaw plemiennej paranoji. Odpowiedz Link Zgłoś
ode6 Re: Jazda na swiatłach całym rokiem przyczyną 29.11.07, 12:35 Zapomniałeś dodać wątku GAŚNIC samochodowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paka Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.mofnet.gov.pl 29.11.07, 11:21 Brawo. Podejście do opon iście komunistyczne. Wszystko objąć nakazami i zakazami.I co bedzie lepiej? guzik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 10:00 jak mnie denerwuja tacy debile, ktorzy po prostu naciskaja hamulec do dech i nie ogadaja sie na innych. jakby kazdy mial zachowywac bezpieczn do ogleglosc, o 7 rano zamiast jechacdo pracy swoje 20km przez 1,5h jechalbym 3 albo 4. szczegolnie jak prosta droga, przed nim 50m przerwy do nastepnego samochodu, debil sobie hamuje. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 10:32 Trudno oglądać się za siebie w sytuacji kiedy ułamki sekund decydują o dzwonie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.aster.pl 29.11.07, 14:28 > jakby kazdy mial zachowywac bezpieczn do ogleglosc, To twoj psi obowiazek. Jak i kazdego uzytkownika drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fezuj Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.scansafe.net 29.11.07, 10:05 Gdyby uderzony mial letnie opony, to by nie wyhamowal tak gwaltownie, by ten jadacy z tylu zrobil mu z d... "jesien sredniowiecza". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.acn.waw.pl 29.11.07, 10:06 Pamiętam kilka lat temu. Świeży śnieg, samochody w rowach, ja przejechałem bez żadnego problemu na letnich Stomilach ze spuszczonym odrobinę powietrzem. Ci z zimówkami uwierzyli w reklamy i w to, że teraz są niezależni od fizyki. Zimówki nie zastąpią rozumu. W Polsce władza chce zastąpić ludziom rozum przepisami. Część posłusznie rozumu już nie używa, ale przepisy są nadal niedoskonałe. I klops. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 10:10 Gość portalu: :))) napisał(a): > Pamiętam kilka lat temu. Świeży śnieg, samochody w rowach, ja > przejechałem bez żadnego problemu na letnich Stomilach ze spuszczonym > odrobinę powietrzem. Ci z zimówkami uwierzyli w reklamy i w to, że > teraz są niezależni od fizyki. Zimówki nie zastąpią rozumu. *********************************** Młody kierowca, jak widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 13:24 Rację ma - zimówki są dobre, ale rozumu i umiejętności nie zastąpią, a niektórym wydaje się, że tak. Zakładają zimówki i jadą jakby było lato. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.acn.waw.pl 29.11.07, 16:03 maruda.r napisał: > Młody kierowca, jak widzę. Wzorowy "obywatel" jak widzę. Nie myśleć, być posłusznym. Ja tam się takich boję... PS. Coś mi mówi, że jeżdżę o wiele lat więcej od ciebie... Bez wypadku i bez zimówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: havok Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.crowley.pl 29.11.07, 17:18 > PS. Coś mi mówi, że jeżdżę o wiele lat więcej od ciebie... Bez wypadku i > bez zimówek. Fabią co niedziele do kościoła Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 17:51 Gość portalu: havok napisał(a): > > PS. Coś mi mówi, że jeżdżę o wiele lat więcej od ciebie... Bez wypadku i > > bez zimówek. > > Fabią co niedziele do kościoła Nie ma znaczenia JAKIM kto samochodem jeździ i DOKĄD. Twoja uwaga więcej mówi o tobie niż o twoim kontrdyskutancie. Odpowiedz Link Zgłoś
artie40 Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 10:55 Gość portalu: Bart napisał(a): > A ja uwazam, ze zimowki powinny byc obowiazkowe. Uwazam tez, ze > dobrze, ze firmy ubezpieczeniowe wymuszaja w ten sposob posiadanie > zimowek. A ja uwaźam, że to kolejny skok na kasę i nic więcej. Ewentualnie kolejny kaganiec na obywatela. Opony zimowe robią się i tak z roku na rok coraz popularniejsze w Polsce, ludzie potrafią myśleć sami, Tacy jak Bart traktują ludzijak idiotów, których trzeba gnoić karami, a potem się dziwią, że są politycy traktujący społeczeństwo jak zbiór debili. Za moment ubezpieczyciele wymyślą, że winnymi wypadków jest np nie umyta perfekcyjnie tylna mała szybka, albo róźnica w ciśnieniu prawej i lewej opony rzędu 0000.1 bara. Aha, i źeby nie było - mam nowiutkie Grip 7 na kółkach, 2 dni jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary kierowca Kara za brak opon zimowych i słusznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:52 Każdy kto wyjedzie z parkingu czy garażu na letnich oponach w temperaturze ponizej 0.00oC powinien być zatrzymany i odholowany na jego koszt i zaplacic mandat 500.00zł. Moim zdaniem jeżeli nie stać kogoś na zimowe opony ,to powinien zrezygnowac z wyjazdu. Dla tych którzy na codzień pracują przemieszczając się z miejsca na miejsce ,samochody na letnich oponach to zagrozenie życia. W nie dalekiej przyszłości, może być nawet obowiązek jazdy zimą z napędem 4x4. Moze to byc tansze i bezpieczniejsze i bardziej ekologiczne niż wysypywanie kopalń soli na drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yupi Re: Kara za brak opon zimowych i słusznie IP: *.218.unknown.vectranet.pl 29.11.07, 12:35 posyp sobie soli pod beret zamiast 4na4.Znawca się trafił.Tiry i autobusy powinny mieć według ciebie chyba 8na 8.Ale szpan.Najlepsza diagnoza tryknąć sobie baranka o futrynę może rozjaśni się pod beretem.Osobiście jednak wątpię nawet przezorności z tego nie przybędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awruk "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.prz.rzeszow.pl 29.11.07, 10:12 Jazda w zimie bez zimówek to czysty debilizm który powinien byc karany przez policję tak samo jak jazda po pijanemu. A ubezpieczyciele powinni dodac stosowny zapis w warunkach umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 62.29.174.* 29.11.07, 10:42 W zimie tzn. kiedy w listopadzie czy w kwietniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: 195.205.147.* 29.11.07, 13:23 A jazda w lecie nie na oponach letnich powinna być karana? Też od razu do ciupy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3po3 Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.chello.pl 29.11.07, 14:25 Radzę założyć katalizator między oponami mózgowymi, bo za bardzo dymią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p26 Ja mam opony wielosezonowe. Też jestem debilem?? IP: *.rzeszow158.tnp.pl 29.11.07, 10:29 bo nie używam zimówek. Wydaje mi się że nie. Jeżeli chodzi o Niemcy - nie ma nakazu jazdy na zimówkach tylko na oponach dostosowanych do jazdy w zimie. Więc całoroczne też mogą być. W dodatku jeździłem kiedyś na zimówkach i teraz nie widzę różnicy (chociaż nie jeździłem jeszcze na śniegu - jest to jedyny przypadek kiedy klasyczne zimówki podobno lepiej się sprawdzają). Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Ja mam opony wielosezonowe. Też jestem debile 29.11.07, 13:32 Nie zawsze i nie każde. Na forum Auto-Moto i Bezpieczeństwo wielokrotnie wałkowaliśmy temat m.in. przedstawiajac testy ADAC, OAMTC i innych. Wyszło, że dobre opony całoroczne (np. GY E-V czy Nokian All Weather Plus) w typowych dla Środkowej Europy warunkach są zwykle lepsze niż słabe lub przeciętne opony zimowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yupi Znawcy się znależli.Kierowcy od siedmiu boleści IP: *.218.unknown.vectranet.pl 29.11.07, 10:45 Nabijają sobie kasę na minus.Chyba durnie nie macie pojęcia o jeżdzie zimą.Chojraki nadużywają gazu i hamulca a póżniej się dziwią.W domu siedzieć lub jeżdzić na butach.Potem się dziwią że jeszcze durniów robią na szaro ubezpieczyciele.A tak naprawdę to wszystkie tiry czy autobusy pewnie hurtem juz w pażdzierniku wymieniają na zimowe.Nieprawdaż?A to jest główne niebezpieczeństwo a nie jakieś tam tico co na zimówkach dla szpanu jak zostanie rozjechane przez takiego kolosa to nawet blacha nie zostanie nie wspominając zimówek.I to jest głupota do potęgi entej i napędzanie kasy wulkanizatorom,ubezpieczycielom i przemysłowi oponiarskiemu.Taki szpaner jeden z drugim nie powinien mieć zaufania do żadnych opon tylko przede wszystkim do siebie.A jak nie ma zajęcia to niech lepiej napisze jak zmieniać w pociągach koła na zimowe,lub kupi sobie MS i nie będzie dzielił gówna na pierwiastki i rozważał filozoficznie o zeszłorocznej zimie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: havok Re: Znawcy się znależli.Kierowcy od siedmiu boleś IP: *.crowley.pl 29.11.07, 17:24 > Taki szpaner jeden z drugim nie powinien mieć zaufania do żadnych opon tylko przede wszystkim do siebie Jeżeli posiadanie zimówek to dla ciebie objaw szpanu to strasznie mi ciebie żal dziecino. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Znawcy się znależli.Kierowcy od siedmiu boleś 29.11.07, 17:47 Gość portalu: havok napisał(a): > > Taki szpaner jeden z drugim nie powinien mieć zaufania do żadnych opon ty > lko > przede wszystkim do siebie > > Jeżeli posiadanie zimówek to dla ciebie objaw szpanu to strasznie mi ciebie żal > dziecino. Twoje zachowanie raczej sugeruje jakieś deficyty emocjonalne. "Strasznie mi ciebie żal dziecino"? Gdzieś ty się "ulung"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yupi Re: Znawcy się znależli.Kierowcy od siedmiu boleś IP: *.218.unknown.vectranet.pl 29.11.07, 17:52 Wcześniej miałem prawo jazdy i samochód niż ty prawdopodobnie się urodziłeś.Z nadmiaru głupoty nawet nie wiecie że wtedy nie było mowy o takim wyborze,nawet na bieżnikowaną trzeba było mieć chody.DZIECINO.Więc co ty możesz wiedzieć na ten temat.Przejechałbyś kilka razy wkoło Ziemię to pagadałbym o szpanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzales.wroclaw "Dziennik" opublikował też wywiad z kobietą. 29.11.07, 10:57 Gołębiewska: PZU chciało mnie oszukać MACIEJ STAŃCZYK: Jak pani wspomina zimę sprzed dwóch lat? EWA GOŁĘBIEWSKA*: Źle, wtedy zaczęły się nasze problemy z firmą ubezpieczeniową. Czułam, jakby ktoś chciał mi wmówić, że białe jest czarne, a czarne - białe. O co poszło? Mieliśmy z mężem kolizję drogową. Na ośnieżonej drodze wpadliśmy w poślizg, zjechaliśmy z jezdni i uderzyliśmy w przydrożne drzewo. Nam na szczęście nic się nie stało, rozbiliśmy tylko samochód. Nie robiliśmy tragedii, ponieważ mieliśmy wykupione ubezpieczenie AC. Wystąpiliśmy więc do PZU o wypłatę odszkodowania. I wtedy się zaczęło. Co się zaczęło? Ubezpieczyciel nie chciał wypłacić pieniędzy? Dostaliśmy z PZU pismo, że powstała szkoda wynosi 4 tys. zł. Firma jednak wytykała nam, że nie mieliśmy zamontowanych opon zimowych, choć na drodze było ślisko. Tym samym, zdaniem PZU, przyczyniliśmy się do powstania szkody. Dlatego firma proponowała układ - połowę pieniędzy dostajemy od nich, połowę szkody pokrywamy z własnej kieszeni. Zagotowało się we mnie Rozumiem, że nie przystała pani na propozycję? A pan by przystał? Byłam poirytowana, że ktoś stara się mnie zwyczajnie oszukać. A przecież nie ma w polskim prawie obowiązku wymiany opon z letnich na zimowe. Czułam straszny niesmak i postanowiłam walczyć o swoje. Dowiedziałam się o stowarzyszeniu Wokanda. Zgłosiłam się tam. Prawnicy stowarzyszenia w naszym imieniu oddali sprawę do sądu. Powołany został biegły, który orzekł, że co prawda opony letnie mogły przyczynić się do kolizji, ale wcale nie musiały. Sąd więc nakazał wypłacić PZU pełne odszkodowanie. Czyli warto było? Warto, choć sama bez pomocy prawników nie dałabym sobie rady. Sprawa ciągnęła się przez równy rok. Miałam już dość. PZU ciągle ją przeciągało. Informowało o wszystkim na ostatni dzwonek. Zdążyliśmy z mężem już sprzedać samochód, a dopiero odzyskaliśmy pieniądze z polisy. Absurd *Ewa Gołębiewska z Tarnowa. Wygrała z PZU proces o odszkodowanie za kolizję drogową z tytułu polisy AC Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: "Dziennik" opublikował też wywiad z kobietą. 29.11.07, 11:14 Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowychIP: 62.29.174.* Gość: Albin Siwak 29.11.07, 09:57 Odpowiedz cytując Odpowiedz >A ja uważam, że idiotów chcących wszystko wymuszać przepisami należy >izolować w >zakładach odosobnienia. debilowi nawet opona posmarowana klejem nie pomoze MOZE BY TAK WPROWADZIC NAKAZ MYSLENIA NA DRODZE za brak rozumu u kierowcy grzywna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vv Re: "Dziennik" opublikował też wywiad z kobietą. IP: 217.147.104.* 29.11.07, 13:38 > za brak rozumu u kierowcy grzywna Nie przejdzie - wielu takich bezrozumnych kierowców ma immunitet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: "Dziennik" opublikował też wywiad z kobietą. IP: *.ppp.eranet.pl 29.11.07, 13:23 Na temat PZU można by wiele powiedzieć ... Koleżanka ubezpieczyła samochód w PZU (OC+AC). Samochód został wyceniony na 24 tys. Tak nieszczęśliwie się stało, że dosłownie 2 tygodnie później ktoś jej wjechał w tył, tak że samochód nadawał się tylko do kasacji. PZU wyceniło szkodę na 15,5 tys. i wrak na 2,5 tys. Na pytanie jakim cudem w ciągu 2 tygodni samochód stracił 6 tys. na wartości jakoś nie uzyskała zadowalającej odpowiedzi. Skończyło się w sądzie, sprawa wygrana, ale dopiero po 8 miesiącach. Ja z kolei uczestniczyłem kiedyś w kolizji, wyglądało to niegroźnie, drugi uczestnik wziął winę na siebie, obaj mieliśmy ubezpieczenie w PZU, spisaliśmy oświadczenie i ... Naprawa kosztowała 850 PLN złożyłem dokumenty w PZU i co do mnie przychodzi po dwóch tygodniach ? PZU twierdzi, że byłem współsprawcą, a facet cofając wjechał mi na parkingu w maskę. Dzwonię do niego, z pytaniem, dlaczego zmienił zdanie (i oświadczenie), on mówi, że niczego takiego nie zrobił, że w PZU potwierdzał, że to on spowodował kolizję. Dzwonię do PZU, a oni twierdzą, że to orzekł rzeczoznawca na podstawie naszego oświadczenia ;-) Myślałem, daruję sobie te 425 PLN, ale nie, postraszyłem złożonym wnioskiem do sądu i jakie było moje zdziwienie, że poskutkowało. Z moje rozmowy, ze sprawcą dowiedziałem się jeszcze, że jemu nie zaproponowali 50% z OC ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:12 ta sama sytuacja tylko jestem napruty jak świnia?dlaczego nie dostanę odszkodowania?ta sama sytuacja,nie mam zrobionego przeglądu? Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 11:32 Proszę, nie porównuj naprucia z brakiem opon zimowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:19 Do tych wszystkich, którzy propopnują regulować przepisami co tylko się da: wprowadzić do kodeksu obowiązek ostrzegania przed nadjeżdzającym pojazdem ... może być wynajęty facet (obowiązkowo w kamizelce odblaskowej) biegnący przed pojazdem machający czerwoną flagą o obowiązkowych min. rozmiarach 150x150 cm i trąbiący w sygnałówkę o minimalnym natężeniu dżwięki 100 decybeli, dodatkowo obowiązek posiadania kasków ochronnych atestowanych przez formułę 1 dla kierowcy i pasażerów. Wprowadzić obowiązek posiadania opon wiosennych, letnich, jesiennych, zimowych, z kolcami itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.07, 12:07 E tam opony, uważam, że zimówki poza śniegem są kiepskie (mam już założone zimówki). I co z tego, jak ktoś będzie idiotą, to już nim będzie i nic nie pomoże. Jeżeli mam letnie opony w zimie to muszę dostosować jazdę do warunków, oczywiście po śniegu ciężko będzie jechać, ale drogi w moim mieście są tak zasolone, że ujrzeć tam śnieg mogę przez trzy dni w roku, więc jeździć można. Gorzej jak ktoś jeździć nie umie, albo zjadł wszystkie rozumy, tak jak ostatnio widzę postać rozmawiającą przez telefon, jadąca na jednokierunkowej drodze pod prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 12:18 > E tam opony, uważam, że zimówki poza śniegem są kiepskie (mam już założone zimó > wki). > I co z tego, jak ktoś będzie idiotą, to już nim będzie i nic nie pomoże. a nawet wprost przeciwnie idiota bez zimowek bedzie jechał ostrozniej a na zimowkach zaszaleje - bo przeciez w TV mowili ze sie zatrzyma (to tak jak ze zła pogoda -jest wtedy mniej wypadkow bo ostrozniej jezdza )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Heh, dokladnie :) IP: *.ing.uj.edu.pl 29.11.07, 13:00 Ja jeszcze nie zmienilem, bo kola z zimowkami mam 300 km od miejsca zamieszkania. Turlam sie wiec pomalutku na letnich, ale to nie ja parkowalem w zeszly poniedzialek w krzakach po szybkim starcie ze swiatel, tylko facet w smarcie z kompletem zimowek. Ja, wiedzac ze mam letnie jechalem powoli :) Na sniegu rzeczywiscie zimowe lepiej trzymaja, ale i na letnich mozna zachowac kontrole nad poslizgiem. Natomiast na lodzie tylko kolce lub lancuchy - tu zimowe nic nie pomoga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Heh, dokladnie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 13:29 Wszystko zależy, jaki lód. U mnie spod domu wyjazd jest boczną drogą lekko pod górkę - z przyczyn niezależnych ode mnie jeździłem chwilę autem na letnich. Lekkie oszronienie, zmarznięty wczorajszy deszcz i nie było szansy wyjechać. Żona swoim autem na zimówkach wyjeżdżała bez najmniejszych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Heh, dokladnie :) 29.11.07, 20:25 Gość portalu: Leppiej napisał(a): > Ja jeszcze nie zmienilem, bo kola z zimowkami mam 300 km od miejsca > zamieszkania. Turlam sie wiec pomalutku na letnich, ale to nie ja > parkowalem w zeszly poniedzialek w krzakach po szybkim starcie ze > swiatel, tylko facet w smarcie z kompletem zimowek. Ja, wiedzac ze > mam letnie jechalem powoli :) > > Na sniegu rzeczywiscie zimowe lepiej trzymaja, ale i na letnich > mozna zachowac kontrole nad poslizgiem. Natomiast na lodzie tylko > kolce lub lancuchy - tu zimowe nic nie pomoga. Glupstwa!kolce sa dobre na ubitym sniegu za to na tzw czarnym asfalcie sa sliskie jak cholera,lamelowane opony(te z *)sa najlepsze na lodzie i ubitym sniegu,na rychlym sniegu slizgaja sie wiecej ale i tak lepsze od letnich!lamelki dzialaja jak przyssawki wpijajac sie w lod moga byc kolce ale slabiej sie sprawiaja wbrew oczekiwaniom,na miekki snieg i tzw bloto posniegowe najlepsze sa M+S czyli bloto i snieg,letnie tylko na lato! Dodam ze jezdzilem na kolcach,M+S no i letnich,nie mialem przyjemnosci jezdzic na lancuchach i tzw wielosezonowych,w kazdym badz razie odradzam myslacym i nie tylko uzywac odpowiednich do sezonu i oczywiscie myslec ze masz opony letnie na kolach,efekt bedzie wspanialy kiedy w trudnej sytuacji wyjdziesz calo i uchronisz auto nie mowiac o innych uczestnikach ruchu. Z tego co widze wiekszosc tych jarych przeciwnikow opon zimowych nigdy w zyciu na nich nie jezdzili w prawdziwie zimowych warunkach ,powiem wiecej,nie maja pojecia o ich wygladzie i wlasciwosciach.Dla nich to tylko dodatkowy wydatek,to bledne rozumowanie,tracisz tylko na zmienianiu(mozna samemu majac dwa komplety felg)zuzywajac zimowe oszczedzasz letnie i na odwrot,suma sumarum jezdzisz dokladnie tyle co na dwoch kompletach,tyle ze ich zamieniasz,czyli jezeli srednio na komlet 60 tys,z dwoma przejezdrzasz 120 tys.Fakt,to zabawa nie dla leniwych. Ijeszcze jedno,nie radze jezdzic na zimowych w gdy juz temp.srednio dobowa powyzej 5*C,sa z miekszej mieszanki gumy i na asfalcie szybciej sie zuzywaja.Ten rodzaj gumy daje zima przewage nad letnimi,ktore z kolei na mrozie robia sie jak plastikowe sanki. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Heh, dokladnie :) 29.11.07, 20:33 borrka1 napisał: > Ijeszcze jedno,nie radze jezdzic na zimowych w gdy juz temp.srednio > dobowa powyzej 5*C,sa z miekszej mieszanki gumy i na asfalcie > szybciej sie zuzywaja.Ten rodzaj gumy daje zima przewage nad > letnimi,ktore z kolei na mrozie robia sie jak plastikowe sanki. Twierdzisz, że opona podczas pracy ma temperaturę otoczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Heh, dokladnie :) 02.12.07, 19:09 unhappy napisał: > > Twierdzisz, że opona podczas pracy ma temperaturę otoczenia? dalem przyklad porownalny,opona letnia i zimowa zachowuja swoje wlasciwosci przy okreslonych temperaturach i to ma bardzo duzy wplyw na bezpieczenstwo jazdy,inaczej jezdzilibysmy na jakimkolwiek substytucie gumy i nikt by sie nie bawil w zmiany i ulepszenia. Takie cechy moze ocenic i docenic ktos kto korzysta z samochodu codziennie i bez wzgledu na warunki pogodowe,wtedy "czuje"opone i wie jakie maja wlasciwosci z praktyki a nie teorii. Przejechalem ponad milion km w roznych warunkach klimatycznych(nie tylko Polska),na osobowych,nie taxi. ps.a zima na mrozie opona nie zdazy sie rozgrzac w czasie jazdy o wiecej niz pare stopni od temp. otoczenia,chyba ze na dluzszych dystansach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crosis "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.srv.volvo.com 29.11.07, 11:44 Zimówki - piekna sprawa, ale jaki już ktoś napisał, z myślenia nie zwolnią. W trakcie ostatniego ataku zimy jechałem akurat z Wrocławia do Kielc... na letnich. Zdawałem sobie z tego sprawę, tylko, że moje zimówki leża sobie pod Lublinem, więc nie mogłem ich założyć. Czyli standard, zwalniam, zachowuję dużą odległość... a tu od Piotrkowa dramat. Nie dość, że nic nie widać, to jeszcze sypie. Do Kielc droga była tragiczna, ale ja sobie spokojnie swoje jechałem. W razie hamowania spokojnie, najpierw silnik, pulsacyjnie... Przy bezpiecznej odległości mimo wszystko nie miałem problemów z wyhamowaniem, a dwa razy miałem ciężkie sytuacje. Za to w pewnym momencie trasy minąłem dzwonka. Prosyt dzwon - jeden drugiemu wyhamował w bagażniku. Facet, który miał skasowany tył wydziera się na tego, który parę chwil temu zaparkował mu w bagażniku: "Panie, ślisko jest! Czemuś Pan tak blisko jechał!?" Odpowiedź: "Panie, k***a, ja mam zimówki, to Pan gwałtownie zahamował!" Dokładnie, zimówki i ABS nie zastąpią zdrowego rozsądku. PS Ja oczywiście jak najszybciej zmienię na zimówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.ppp.eranet.pl 29.11.07, 12:51 Potwierdzę. Są zimówki i zimówki, z własnego doświadczenia wiem, że niektórych wielosezonowych nigdy bym nie zamienił na kiepskie zimówki. 2. Kiedyś przydarzyło mi się jechać "katowicką" na "nie zimówkach". Na jezdni szklanka, jechałem akurat lewym pasem, zatrzymałem się na światłach, za mną o ile dobrze pamiętam to "Pajero" 4x4, szerokie zimowe opony. Zielone światło, ruszam powoli delikatnie (przypominam, że na jezdni dosłownie szklanka), tak samo samochody na prawym pasie, panu za mną chyba się śpieszyło bo podjechał mi na 0,5 metra i zaczął migać światłami, ja stwierdziłem, "a niech sobie jedzie", delikatnie przyśpieszyłem, wyprzedziłem samochody na prawym pasie i zjechałem mu z drogi. Co zrobił "gość" w Pajero ? Nacisnął gaz, stracił przyczepność, zatańczył na jezdni, przyłożył we mnie, wypchnął mnie do rowu, a w niego wjechał (delikatnie ;-) ) samochód jadący za mną. Ja wyszedłem praktycznie bez szkody (wylądowałem w 2 metrowej zaspie śniegu i miałem 10 cm wgniecenie w drzwiach), o ich szkodach lepiej nie wspominać. Jeżdżę sporo, mógłbym opisać jeszcze kilka takich sytuacji. Jaki wniosek? 1. Zimówki nie mogą zwalniać od myślenia !!! Jeżdżę od 20 lat, różnymi samochodami i na różnych oponach (choć jakiś czas temu wybrałem sobie konkretny model, ale Michelin przestał je produkować :-( . Jeszcze raz powtórzę, nie warto kupować pierwszych z brzegu. Nad takimi za 500 PLN na 5 sezonów to bym się poważnie zastanowił - nieścieralne ;-) . 2. Jak, ktoś zimą przy "szklance" podjeżdża mi na 0,5m, to zwalniam zamiast przyśpieszać (taki mały uraz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez zimówek "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.starnettelecom.pl 29.11.07, 11:48 po co zimówki, jak za dwa tygodnie ma być ocieplenie do 10 stopni na plusie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Wprowadzić obowiązkowe " zimówki" IP: *.gprs.plus.pl 29.11.07, 11:49 Na Litwie do dawna jest juz obowiązek jazdy na zimowych oponach od 10 listopada chyba do 31 marca. W Polsce powinien by podobny obowiazek Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Wprowadzić obowiązkowe " zimówki" 29.11.07, 12:14 Przy temepraturze powyżej 7 stopni zimówka powoli zaczyna tracić swoją przewagę nad letnią, zatem IMO pomysł kiepski. Już prędzej powinno to być uzależnione od opadów/temp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej ... oraz buty z protektorem dla wszystkich IP: *.ing.uj.edu.pl 29.11.07, 12:18 Bo przeciez mozna sie poslizgnac, upasc i kogos za soba pociagnac robiac mu krzywde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Głupikaczor Re: Wprowadzić obowiązkowe " zimówki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 13:04 Może jeszcze uregulują na jakiej firmy zimówkach musimy jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wprowadzić obowiązkowe " zimówki" IP: *.ppp.eranet.pl 29.11.07, 13:32 1. Litwa ma inny klimat niż Polska, na Wileńszczyźnie temperatura prawie zawsze niższa niż np. w Warszawie. Kraje bałtyckie pod tym względem należy zaliczyć do skandynawskich. 2. Tam jest chyba nie obowiązek posiadania zimówek, tylko zakaz jeżdżenia w tym okresie na letnich, a to dwie różne opony. Nie będę się spierał, bo nie pamiętam dokładnie tego przepisu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wasz Pan A ja mam łyse zimówki . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oponiarz "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:52 niektorzy kierowcy to idioci. mozna kupic opone zimowa we wrzesniu lub marcu za pol ceny. ale nie, lepiej zabijac sie o nia (drozsza o 30%) w listopadzie. cisnąć, 5 minut po zakupie, czy zostały już wysłane. dziwić się, dzwonić, cisnąć, jeśli w 6 godzin po zakupie, kurier ich jeszcze nie dostarczył!!! kierowco-kretynie kupuj opony wcześniej, nim spadnie śnieg.... Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 12:13 "Dziennik": Kara za brak opon zimowychIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: bolo 29.11.07, 11:19 Odpowiedz cytując Odpowiedz Do tych wszystkich, którzy propopnują regulować przepisami co tylko się da: wprowadzić do kodeksu obowiązek ostrzegania przed nadjeżdzającym pojazdem ... może być wynajęty facet (obowiązkowo w kamizelce odblaskowej) biegnący przed pojazdem machający czerwoną flagą o obowiązkowych min. rozmiarach 150x150 cm i trąbiący w sygnałówkę o minimalnym natężeniu dżwięki 100 decybeli, dodatkowo obowiązek posiadania kasków ochronnych atestowanych przez formułę 1 dla kierowcy i pasażerów. Wprowadzić obowiązek posiadania opon wiosennych, letnich, jesiennych, zimowych, z kolcami itd. >>>>>>>>> zgzdzam sie powinien byc nakaz jazdy w kasku i kamizelce kuloochronnej moge podac kilka przykładow ze stroj taki uratowałby zycie kierowcy i pasazerowi Ogolnie kierowca powinien byc tak ubrany aby przezył czołowe zderzenie malucha z Tirem na drodze z koleinami przewyzszajacymi połowe srednicy koła malucha Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 12:31 Wprowadzić natychmiast obowiązek zakładania opon zimowych! Stałem wczoraj 2 godziny w korku tylko dlatego,że kierowcy Tirów mieli letnie opony. Brak opon zimowych-wysoki mandat i pokrycie kosztów rozładowania korka. Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 12:33 a przypadkiem nie stałes dlatego ze jest zima i sa trudne warunki jazdy ??? typowy osioł wychodzi z ciepłego mioeszkania wsiada do samochodu i sie wscieka ze nie jedzie tak szybko jak latem i ptaszki mu nie spiewaja za oknem Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 Oczywiście że tak !!! 29.11.07, 12:36 wesoly_siewca_pesymizmu napisała: > A taki przypadek: Jadę po prostej, nagle hamuję a w tył wbija mi >się jakiś gapa? Też wina tego, że nie maiłem zimówek??? Oczywiście że tak - gdybyś miał zimówki, na których droga hamowania jest w większości warunków naszej "zimy" dłuższa, to tamten miałby większe szanse zahamować !!! hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.07, 12:44 Ciekawe czy w hiszpani,jak bede uczestnikiem wypadku to tez mi nie wyplaca?Mniejsza o to czy ja go spowoduje. Odpowiedz Link Zgłoś
rihi "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 13:22 Jezeli stac mnie na auto...itd. Zimowki jezeli niesa to powinny byc PRZYMUSOWO zima dla wszystkich, lacznie z ciezarowkami(caloroczne). Jezeli ktos dyskutuje ze sa niepotrzebne - przez zime niech trzyma auto w garazu. Skutecznosc opon zimowych jest juz od 7 St C ------------------- Nikt nie jest biedny jeśli ma przyjaciół どう書くrihi Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 13:44 "Skutecznosc opon zimowych jest juz od 7 St C" To jest akurat bzdura sprzedawana kilka lat temu przez producentów opon, a którą podważyły m.in testy ADAC. Nie chce mi się szukać linków, ale sprawa była w kręgach motoryzacyjnych dość głośna rok czy dwa temu. Te 7 stopni jest wzięte z sufitu, to bajeczka dla laików. Opony zimowe (których wartości nie neguję) od letnich są lepsze tylko na śniegu i lodzie. Na mokrym zwykle lepsze są letnie, na suchym prawie zawsze. Wynik profi testów, a te 7st.C to między bajki proszę włożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.07, 14:09 Popieram, nawet przy sporym mrozie można jeździć na letnich, pod warunkiem, że nie ma śniegu i lodu. Nie wiem dlaczego, ale wolę letnie od zimówek, bo zimówki zawsze się ślizgają, czy to śnieg, czy sucha jezdnia. Nikogo nie namawiam na letnie w zimie (sam mam zimowe), ale fakty są jakie są. swoboda_t napisał: > "Skutecznosc opon zimowych jest juz od 7 St C" > To jest akurat bzdura sprzedawana kilka lat temu przez producentów > opon, a którą podważyły m.in testy ADAC. Nie chce mi się szukać > linków, ale sprawa była w kręgach motoryzacyjnych dość głośna rok > czy dwa temu. Te 7 stopni jest wzięte z sufitu, to bajeczka dla > laików. Opony zimowe (których wartości nie neguję) od letnich są > lepsze tylko na śniegu i lodzie. Na mokrym zwykle lepsze są letnie, > na suchym prawie zawsze. Wynik profi testów, a te 7st.C to między > bajki proszę włożyć. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: "Dziennik": Kara za brak opon zimowych IP: *.gdynia.mm.pl 29.11.07, 13:28 "Zdaniem gazety zaniżanie wypłacanych odszkodowań z tego powodu to powszechna praktyka stosowana przez firmy ubezpieczeniowe w naszym kraju. Zdaniem "Dziennika" tylko część kierowców decyduje się na skierowanie sprawy do sądu, gdyż nie wiedzą, że są na wygranej pozycji." NIE TYLKO W "NASZYM KRAJU"! A czy w polisie jest wymaganie aby jezdzic na specjalnych oponach? jeżeli nie to to jest kolejneo szustwo firm ubezpieczeniowych! Najwieksi znani oszusci na swiecie to AIG! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berbeć Kara za brak opon zimowych IP: *.chello.pl 29.11.07, 15:34 Prawdopodobnie firmy ubezpieczeniowe maja swoje zyski w sprzedaży opon zimowych skoro wymuszają ich kupowanie,tu powinien przyjrzec sie prokurator krajowy. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Coś ty, od razu Premier! 29.11.07, 16:01 Gość portalu: Berbeć napisał(a): > Prawdopodobnie firmy ubezpieczeniowe maja swoje > zyski w sprzedaży opon zimowych > skoro wymuszają ich kupowanie,tu powinien przyjrzec > sie prokurator krajowy. Prokurator krajowy ? Może lepiej od rwzu specjalna komisja złożona z premiera, prezydenta i prymasa ! ;-))) Przecież to oczywiste, że firmy oponiarskie są "wiadomo w czyich rękach" i że w tych samych koszernych rękach są ubezpieczalnie. Ręka rękę myje. Mamay tu do czynienia z szarą siecią UKŁADÓW. Tym wszystkim steruje Gazeta Wyborcza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebbeć Firmy ubezpieczeniowe chcialy by tylko oplat IP: *.chello.pl 29.11.07, 15:45 ubezpieczeniowych bez żadnych wypłat odszkodowawczych,bo tylko im o to chodzi,dlatego wymyslają durnowate naciski,skoro mam zimowe opony,gaśnicę,całoroczne światła włączone,obowiązkowe pasy,zakaz telefonowania,ograniczenia szybkości do przesady,i jeszcze wiele durnych przepisów utrudniających swodobe decydowania o sobie ,to po co mam jeszcze przymusowe ubezpieczenie.paranoja,durnota chory rozum u ustalajacych durnowate przepisy.ale cóż wybieramy durnowatych posłów,amen Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Może to zapis w umowie ? 29.11.07, 15:54 Słyszałem, że w niektórych krajach ubezpieczyciel wymaga zimówek. Taki ma warunek w umowie, ew. brak zimówek oznacza wyższą składkę. Może i u nas tak jest ? Zapis ten uważam za uczciwy, w końcu można wybrać ubezpieczyciela, który nie stawia tego warunku. Jeżeli jednak zapisu nie ma, to mogą się bujać - samochód jest (formalnie) pełnosprawny, nie ma więc mowy o żadnym "współudziale". Mogą jedynie doszukiwać się sprawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 "Dziennik": Kara za brak opon zimowych 29.11.07, 20:35 Opony zimowe w dowolnej wersji,lamelowane,M+S od 01 XII do 01 III obowiazkowo i nie ma zlituj sie,mandat od policaja na drodze za brak zimowek,porzadek musi byc!Wszelki testy wskazuja ze na zimowe warunki letnie opony sa do doopy i pojazdy na takich sa utrudnieniem w ruchu i stanowia powyzszone zagrozenie dla innych uczestnikow ruchuCelowo nie mowie o wlascicielach bo naturalna selekcja bezmozgowia wplynelaby na dobre kazdej nacji,jezeliby nie koszty posmiertne,renty i inne wydatki na koszt panstwa,tj podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś