Dodaj do ulubionych

Amerykanski economic stimulus plan

IP: *.nyc.biz.rr.com 31.01.08, 14:16

Tak sie wlasnie tu z kolega w pracce zastanawialismy wczoraj, jak
patriotycznie postapic z tym zastrzykiem pieniedzy od naszego
kochanego governmentu. Kolega mial rozne dziwne pomysly, na
przyklad by to zainwestowac na gieldzie w cos solidnego a ja
postanowilem sie w koncu przelamac i kupic dom.
W tym momencie podskoczyl trzeci kolega , ktory slyszal tylko
fragmenty rozmowy i myslal, ze my na powaznie :)) i krzyknal, ze
on sobie economic stimulus check wsadzi w dupe.
Pozniej przeprosil, bo mu wytlumaczylismy ze my to tak na jaja
gadamy tylko :))
I podsumowal to tak: Oni przestawilaja krzesla dla orkiestry na
Titanicu, bo mysla ze wtedy statek nie zatonie :))
Obserwuj wątek
    • Gość: lastboyscout jak zwykle nie jestes na biezaco ... IP: 71.167.106.* 31.01.08, 14:34
      Dream on ... Kadzi-TAK, jezeli rzeczywiscie jestes w stanie zarobic
      cos powyzej sredniej.
      Jezeli jednak cos zarabiasz i nie masz dzieci to gowno dostaniesz
      bo demokraci wlasnie zgodzili sie z toba, ze kapitalisci
      sa "be i w ogole" i wymyslili jak pozyskac proletariacka czesc
      elektoratu a zrazic sobie do reszty pozostala .....


      P.S. Hmmmm, jak tam stoja twoje inwestycje w Polsce ? ;)
      RPP, inflacja i gielda chyba nie sa po twojej stronie?
      • Gość: Kadi-lak Re: jak zwykle nie jestes na biezaco ... IP: *.nyc.biz.rr.com 31.01.08, 15:09
        No bez przesady. Ja chce moje 6 stow ! Wydam we Wloszech na
        nartach :) Zastymuluje sie w barze wieczorkiem.
        Inflacja i gielda w Polsce mi dokladnie lataja. Ale to dokladnie.
        • Gość: lastboyscout Re: jak zwykle nie jestes na biezaco ... IP: 71.167.106.* 31.01.08, 17:25
          >>Ja chce moje 6 stow <<

          Zapomnij o nich! Sa tylko dla biednych i dziaciatych.
          No chyba, ze Bush Bush stanie po twojej stronie i zawetuje
          pomysly/KIELBASE WYBORCZA demokratow
          (NIGDY nie glosuj na korporacyjnych demokratow!


          >Wydam we Wloszech na nartach :) <

          To wez ich wieksza walizke aby dofinasowac "rozwoj Unii poprzez
          wzmacnianie euro"


          > Inflacja i gielda w Polsce mi dokladnie lataja. Ale to dokladnie.

          Doprawdy ?!!!
          To sprawdz sobie cene SPRZEDAZY twojego domu w Lomzy PO ubytkach na
          gieldzie, wzrostach kosztu kredytu z uwzglednieniem inflacji ...
          • Gość: Kadi-lak NAaaaaaaa ... IP: *.nyc.biz.rr.com 31.01.08, 18:42
            Gdybym dzis wystawil na sprzedaz to co kupilem po cenie, jaka
            zaplacilem wtedy to albo by mnie zatratowali potencjalni nabywcy
            albo zamknieto by mnie do psychiatryka.
            Ale gdybym jednaj nastawal na sprzedaz za sume o 200-250 % ponizej
            rynkowej wartosci to i tak sie nie ukrzywdze. W koncu w czasach
            gdy skupowalem dobra kurs PLN odsylowal gdzies tam w granicach +/-
            3.4- 3.8 za dolara wiec dzis przy zamianie powrotnej trafilbym
            jakies 80 000 tylko na samej wymianie, jako iz $ zamienil sie
            przeciez w miedzyczasie w plynne gowno.
            • Gość: lastboyscout Trudno nazwac cie leszczem...tymgorzej dla leszcza IP: 71.167.106.* 31.01.08, 18:56
              >>albo by mnie zatratowali potencjalni nabywcy
              > albo zamknieto by mnie do psychiatryka

              >W koncu w czasach gdy skupowalem dobra kurs PLN odsylowal gdzies
              >tam >w granicach +/- 3.4- 3.8 za dolara

              >>jako iz $ zamienil sie przeciez w miedzyczasie w plynne gowno<<


              POWROCIMY JESZCZE DO TYCH TEMATOW, Kadzi-TAK .....
              • Gość: Kadi-lak Re: Trudno nazwac cie leszczem...tymgorzej dla le IP: *.nyc.biz.rr.com 31.01.08, 19:34
                > POWROCIMY JESZCZE DO TYCH TEMATOW, Kadzi-TAK .....

                Chetnie. Obudz mie jak dolar sie wzocni o 5 groszy, ok?
                Byle przed majem, bo w maju bede likwidowal polskie "interesy" :))
                A jak tam twoj domek na LI? Sa juz jakies foreclosure na dzielnicy?
                Podobno 1-2 wystarczy by szanse sprzedazy nieruchomosci ---->> 0
                ale moze to plotki?
                • Gość: lastboyscout Ploszenie leszczy rozpoczete ! IP: 71.167.106.* 31.01.08, 21:30


                  >>Obudz mie jak dolar sie wzocni o 5 groszy, ok?<<

                  Juz cie budze.
                  To nie dolar slabnie wobec zlotowki a wzmacnia sie zlotowka
                  (doraznie i wirtualnie) bo POZYCZONYMI dolarami, to juz prawie 500
                  miliardow dolarow dlugu!)


                  > Byle przed majem, bo w maju bede likwidowal polskie "interesy" :))

                  Czemu?!!! To wedlug ciebie juz w czerwcu bedzie BUM?
                  To juz tam nie bedzie: raj-tuski?


                  > A jak tam twoj domek na LI? Sa juz jakies foreclosure na
                  dzielnicy? <<

                  Nigdy lepiej.
                  Mieszkam w North Shore, wsrod bialych, ktorzy korzystaja na obnizce
                  oprocentowania ich kredytu i inflacji ale nie bede sie powtarzal bo
                  i tak nic z tego nie rozumiesz.



                  > ale moze to plotki?

                  Tak twoja "wiedza" to tylko plotki.




                  • Gość: Kadi-lak Mity rzadu wielkosci IP: *.nyc.biz.rr.com 01.02.08, 16:37
                    >Pozyczyles na 7% na staly procent z mozliwoscia szybkiego
                    >przefinansowania.
                    >Masz dobra historie kredytowa i stala prace z pewnymi podwyzkami
                    >inflacyjnymi (przynajmniej).
                    >Inflacja idzie dalej w gore.
                    >Gospodarka dalej wchodzi w stagnacje.
                    >Rzad daje dalsze ulgi inwestycyjne.

                    Efekt:
                    1)Maleje REALNY koszt kredytu poniewaz inflacja splaca ci pozyczke
                    (zyskujesz tym wiecej im wiecej rosnie inflacja).

                    2)Maleje REALNY koszt kredytu poniewaz przefinasowujesz pozyczke na
                    nizszy procent (zyskujesz tym wiecej im nizszy im bardziej spada
                    oprocentowanie)




                    Nie ma sie czym podnieciac az tak. Srednia inflacja w ciagu
                    ostatniej dekady to 3% , wzrost srednich zarobkow to nieco ponad 3%.
                    Coz wiec to takiego wielkiego?!
                    Owszem, ludzie ostatnio przycieli na domach i 500%, ale czasy ze
                    ktos kupil chalupe za 200K , wyremontowal i sprzedal za 1000 000
                    odeszly do przeszlosci i szybko nie wroca, przynajmniej nie w USA.
                    Nie na inflacji zarabiali ani na obnizce kosztow kredytu. To
                    babel , panie byl i na leszczach zarabiali. Nie, nie na mnie na
                    pewno.

                    Pozostaje wiec dzis mozolne 3% rocznie. Wez to do glowy- 3%,
                    czyli po prostu pierdnicie w kij. Tyle co dobre CD.

                    Obnzika oprocentowania kredytu ? A o ile mozna obnizyc dzis
                    obnizyc miesieczne splaty aby przefinasowanie sie oplacalo po
                    wkalkulowaniu kosztow ponownego closingu ? Ile kosztuje closing
                    przy przefinasowywaniu ? ile razy oplaca sie przefinasowywac wiec?

                    Wez tez pod uwage, ze jak gospodarka "wejdzie w stagnacje" ( te
                    prawdziwa) to w swoim domu bedziesz mogla najwyzej otworzyc
                    golebnik, nawet jesli oprocentowanie kredytow na domy bedzie
                    wtedy 1%.

                    A zreszta ja i tak tego nie rozumiem.

                    To na razie na tyle, trza sie do roboty brac bo ja podwyzki na 2008
                    dostaelm 9.5% i trzeba przynajmniej poudawac ze sie pracuje.
                    • Gość: lastboyscout Re: Mity rzadu wielkosci IP: 71.167.106.* 01.02.08, 17:46
                      >A zreszta ja i tak tego nie rozumiem.<

                      FAKT.
    • Gość: poinformowany Re: Do paniki jeden krok ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.01.08, 15:34
      Dziwne rzecze dzieja sie z rezerwami w systemie bankowym USA.
      Realnych pieniedzy jest w systemie okolo 820 mld (przy GDP okolo 11
      bilionow) , czyli mniej niz 8% GDP.

      Tymczasem w zestawieniu AGGREGATE RESERVES OF DEPOSITORY
      INSTITUTIONS AND THE MONETARY BASE
      w rubryce "non-borrowed" mamy:
      19 grudzien 2007 - 37001 mln USD
      2 styczen 2008 - 8732 mln USD
      16 styczen 2008 - 199 mln USD (preliminary)

      Wniosek: Rezerwy amerykanskich bankow spadly do 0.4% stanu z
      listopada 2007 !!!!!!!!!!!!!!

      www.federalreserve.gov/releases/h3/Current/

      Banki nie maja kasy.

      Tak na marginesie, 80% bankow w Polsce to filie zachodnich bankow (w
      tym rowniez bankow z USA). Wnioski wyciagajcie sami.

      • Gość: lastboyscout Re: Do paniki jeden krok ... IP: 71.167.106.* 31.01.08, 17:32
        > Banki nie maja kasy.


        To pewnie podnisa oprocentowanie STALEGO oprocentowania kredytow
        hipotecznych wzorem geniusza polskich "reform" Leszka Balcerowicza.


        Ostatnia z wypowiedzi Leszka Balcerowicza:

        "Uzyskanie podwyzek plac przez strajkujacych PRAKTYCZNIE bedzie
        oznaczalo obnizki ich dochodow po uwzglednieniu wzrostu inflacji
        wynikajacej ze spadku wydajnosci pracy"

        W TYM temacie W PELNI zgadzam sie z panem profesorem. Dodam tylko to
        co on nie dopowiedzial: oraz z uwzglednieniem wzrostu kosztu kredytu
        w Polsce!
        • jorl Re: Do paniki jeden krok ... 31.01.08, 20:58
          Polska ma sporo pieniedzy z EU. Sa przeznaczone na infrastrukture ale sie jej
          tyle nie buduje na ile jest pieniedzy. A pieniadze do NBP przychodza. I teraz te
          pieniadze wyszarpuja celnicy, lekarze itd.
          Dzieki nim tez PLN nie spada.
          Pytanie co za pare lat jak EU zapyta o te autostrady. Ale w Polsce jak w USA.
          Dzisiaj chapnac a potem sie zobaczy.
          Pozdrowienia
          • Gość: lastboyscout mity .... IP: 71.167.106.* 31.01.08, 21:38
            >Polska ma sporo pieniedzy z EU. Sa przeznaczone na infrastrukture
            >A pieniadze do >NBP przychodza.
            > Dzieki nim tez PLN nie spada.

            Tak tylko wmawia wam wasza propaganda aby jakos wytlumaczyc brak
            rozwoju Unii i wasza rosnaca inflacje.

            Obecnie bilans transferow unijnych jest bliski zeru, wkrotce Polska
            zacznie doplacac do eurosocjalizmu.

            Zloty juz sie nie wzmacnia i niewiele pomoze tu podnoszenie stop
            nawet do nieba.
            Wzmacnial sie bo lawinowo przyrastalo zadluzenie-
            - obecnie 500 miliardow dolarow !!!

            Rowniez pozdrawiam.

    • Gość: Kadi-lak Co sie oplaca a co nie IP: *.nyc.biz.rr.com 01.02.08, 18:58
      finance.yahoo.com/personal-finance/article/104327/Fed-Move-May-Not-Change-Mortgage-Rates;_ylt=AkLli7hWa6rrd0ZnGNqnkv27YWsA
    • jorl LBS 01.02.08, 22:14
      Gość portalu: lastboyscout napisał(a):


      > Wzmacnial sie bo lawinowo przyrastalo zadluzenie-
      > - obecnie 500 miliardow dolarow !!!

      Moze bys sie drogi LBS chociaz raz skupil i mi wyjasnil o jakich to 500mild$
      zadluzenia Polski mowisz?

      1.Jest to zadluzenie w obcych walutach? Cos jak za Gierka?
      2.Czy w PLN w postaci np. obligacji?

      Mozesz na to odpowiedziec jakos rozsadnie?

      Pozdrowienia
      • Gość: lastboyscout Re: LBS IP: 71.167.106.* 01.02.08, 22:30


        >wyjasnil o jakich to 500mild$
        > zadluzenia Polski mowisz?

        panstwo + samorzady lokalne + przedsiebiorstwa + konsumenci.
        (dawniej to byl jeden dlug, teraz to sie parceluje i rozowi nazywaja
        to "inwestycjami" aby przynajmniej brzmialo przyjemniej)



        > 1.Jest to zadluzenie w obcych walutach? Cos jak za Gierka?<

        Jakie ma to znaczenie w jakiej walucie?
        (w walutach obcych dlug narasta jeszcze szybciej ze wzgledu na
        aprecajacje zlotowki oraz duzo wyzsze koszty obslugu takiego dlugu -
        ponad 20% rocznie!)


        > 2.Czy w PLN w postaci np. obligacji?<

        Jorl, warto ci wiedziec, ze POLSKIE obligacje kupuje sie za POLSKIE
        zlotowki.
        (aby kupic zlotwki trzeba najpierw sprzedac waluty, kupic
        zlotowki ... tymgorzej dla zlotowki, ktora w ten sposob WIRTUALNIE
        sie wzmnacnia, FAKTYCZNIE oslabia)


        > Mozesz na to odpowiedziec jakos rozsadnie?<

        Czy slyszales kiedys o nierozsadnych harcerzu, zwlaszcza
        OstatnimTakimHarcerzu ? ;)

        Rowniez pozdrawiam.






        • jorl Re: LBS 02.02.08, 08:55
          Gość portalu: lastboyscout napisał(a):

          > > 1.Jest to zadluzenie w obcych walutach? Cos jak za Gierka?<
          >
          > Jakie ma to znaczenie w jakiej walucie?

          Wiec jeszcze raz LBS ale konkretnie. W walutach obcych sa te Twoje 500mild$
          dlugi Polski czy w PLN (jako polskie obligacje skarbowe).

          Migasz sie ciagle.

          Pozdrowienia
          • herr7 polski dlug to 02.02.08, 10:04
            500 mld, ale zlotych. To daje rownowartosc 60% naszego GDP. Za pare
            lat, jak tak dalej pojdzie bedziemy miec dlug 500 mld $. Sadze, ze
            za mniej niz 10 lat.
            • jorl Re: polski dlug to 02.02.08, 10:14
              err7 napisał:

              > 500 mld, ale zlotych. To daje rownowartosc 60% naszego GDP. Za pare
              > lat, jak tak dalej pojdzie bedziemy miec dlug 500 mld $. Sadze, ze
              > za mniej niz 10 lat.

              Tez mi sie tak wydaje. Ale chce uslyszec to od LBSa. Bo na ten temat dyskutujemy
              juz lata a on sie ciagle miga.
              Te 60% dlugu w PLN liczonego od GDP to nic innego jak w innych krajach. Z tym ze
              Polska zaciagnela je w ostatnich kilkunastu latach bo startowala z praktycznie zera.
              Wiem ze niedawno Polska ostatnie walutowe dlugi Gierka splacila. Wypuszczajac
              obligacje. Zamieniala dlug w walutach obcych na PLN.

              Pozdrowienia
              • Gość: lastboyscout Re: polski dlug to IP: 71.167.106.* 02.02.08, 15:59
                Nie bede sie wiecej razy powtarzac:

                $ 500 miliardow
                (panstwo + samorzady lokalne + przedsiebiorstwa + konsumenci)

                Sadzisz, ze jest inaczej to UDOWODNIJ.

                • jorl LBS 02.02.08, 17:07
                  Gość portalu: lastboyscout napisał(a):

                  > Nie bede sie wiecej razy powtarzac:
                  >
                  > $ 500 miliardow
                  > (panstwo + samorzady lokalne + przedsiebiorstwa + konsumenci)
                  >
                  > Sadzisz, ze jest inaczej to UDOWODNIJ.

                  Pytalem czy te dlugi sa nominowane w PLN czy w walutach wymienialnych.
                  Nie pytam ILE tylko w JAKICH walutach.
                  Nie chcesz na tak proste pytanie odpowiedziec.
                  Nie pierwszy raz sie migasz.

                  Pozdrowienia
                  • Gość: lastboyscout Re: LBS IP: 71.167.106.* 02.02.08, 17:23
                    > Nie chcesz na tak proste pytanie odpowiedziec.
                    > Nie pierwszy raz sie migasz.

                    A niby dlaczego mialbym cos robic ZA CIEBIE ?!!!
                    Dla LENIWYCH zawsze polecam te stronke:
                    www.google.com/
            • Gość: lastboyscout Re: polski dlug to IP: 71.167.106.* 02.02.08, 16:00

              > 500 mld, ale zlotych<

              500 miliardow zlotych to tylko dlug panstwa...
              • Gość: poinformowany Re: polski dlug to IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.02.08, 22:19
                Masz racje LBS.
                Dlug skarbu panstwa wyrazony w zlotych to okolo 500mld PLN. Laczny
                dlug "wytworzony" w Polsce i wyrazony w USD, to rownowartosc 500 mld
                USD.
                Ta ostatnia cyfra mogla byc wieksza, ale PLN jest przewartosciowana
                okolo 20%.
                Polska nominalnie splacila, ale faktycznie zrolowala dawne dlugi
                uzywajac gwarantowanych przez polskiego podatnika obligacji.
                Teraz Polska zadluza sie szybciej niz za Gierka, glownie na
                uzupelnienie budzetowki, czyli na konsumpcje (lekarze, nauczyciele,
                inteligencja, biurokracja itd.), tylko ze w wymienialnych zlotowkach.
                Za Gierka przynajmniej modernizowano realna ekonomike (licencje,
                srodki produkcji) i tworzono nowe miejsca pracy.
                Po transformacji nastapil proces zwijania realnej ekonomiki
                i "produkcja" olbrzymiej armii bezrobotnych w wieku 40 do 50 lat dla
                ktorych nie bylo miejsca pracy w nowej "postindustrialnej" polskiej
                ekonomice.
                Podobny process przeszla NRD.
                • Gość: lastboyscout 500 miliardow dolarow ... IP: 71.167.106.* 03.02.08, 01:47
                  Pelna zgoda!

                  Popelniasz jednak techniczny blad: jezeli zlotowka sie oslabi to
                  dlug (np. w obligacjach) przeliczony na dolary SPADNIE.

                  Praktycznie jednak dlug faktycznie wylacznie wzrosnie ze wzgledu na
                  eksplozje kosztow jego obslugi jezeli bedziemy probowac uniknac
                  stanu wojennego 2, dyktatury i izolacji.

                  Kredyty zaciagniete w walutach obcych (w tym kredyty
                  nieruchomosciowe we frankach!) stana sie niesplacalne a wiec nowe
                  nieruchomosci zostana przejete przez banki zagraniczne a wlasnosc
                  starych nieruchomosci zostanie przywrocona pierwotnym/prawowitym
                  wlascicielom.

                  W najlepszym przypadku moze uda sie nam zachowac cos po prawej
                  stronie Wisly jezeli Iwan na to pozwoli.

                  BUM.


                  >PLN jest przewartosciowana okolo 20%.<

                  Ooooops literowka...zapomnialo ci sie dodac jedno zero ....
                  • Gość: poinformowany Re: 500 miliardow dolarow ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.02.08, 20:29
                    Stanu wojennego Nr. 2 nie bedzie. Nie ma potrzeby. Pranie mozgow
                    jest skuteczniejsze od oddzialow ZOMO.

                    Nieruchomosci moga byc niesplacalne po ostatecznej decyzji o
                    instalacji "tarczy" i budowie bazy NATO. Jaki idiota bedzie
                    przeplacal w strefie bezposredniego ataku??

                    Polska bedzie jednym wielkim "human shield" dla Londynu i Berlina.

                    Obecnie ceny nieruchomosci odzwierciedlaja wzrost kosztow budowy
                    metra kwadratowego w Polonistanie (podwoil sie w latach 2006-2007).
                    Spadek, jezeli nastapi to zamrozi budownictwo, bo nikt nie bedzie
                    dokladal do interesu. Mlodziez wyjedzie, zostana same staruszki.

                    Pozdrowienia i pomyslnego inwestowania


                    • Gość: lastboyscout Re: 500 miliardow dolarow ... IP: 71.167.106.* 04.02.08, 04:42
                      > Stanu wojennego Nr. 2 nie bedzie.<

                      Izolacja, stan wojenny 2, dyktatura to tylko opcja aby znowu poprzez
                      izolacje probowac uniknac/odsunac koniecznosci splaty tak wysokich
                      kosztow obslugi dlugu, choc i oczywiscie w obecnych warunkach to
                      niewykonalne.
                      Opcja takiego podwyzszania podatkow aby nadazyly wraz za wzrostem
                      kosztow obslugi jest rowniez niewykonalne.
                      Pozostaje wiec oddanie (tak jak NRD) tego co miedzy Odra i Wisla ale
                      pytaniem pozostaje JAK na to zareaguje Misza, Grisza i Anton ?
                      (Sovieci nie raz juz nam udowodnili udowodnili, ze dla nich nie ma
                      zmiluj, kiedy granica niemiecka wedruje w ich strone ...)



                      > Polska bedzie jednym wielkim "human shield" dla Londynu i Berlina.<

                      Zawsze w historii bralismy po pysku z obu stron.
                      W miedzyczasie NIC nie zrobilismy aby oddac te role komus innemu :(



                      > Obecnie ceny nieruchomosci odzwierciedlaja wzrost kosztow budowy
                      > metra kwadratowego w Polonistanie (podwoil sie w latach 2006-2007).

                      Nie odzwierciedlaja.
                      Juz ci to kiedys tlumaczylem.
                      Wysokosc ceny towaru w ZADEN SPOSOB nie odzwielciedla kosztu jego
                      nabycia ani stworzenia.
                      Cena towaru zalezy WYLACZNIE od zdolnosci nabywczej kupca (pomijajac
                      istnienie towarow alternatywnych).

                      Ceny nieruchomosci zawsze i wszedzie odzwierciedlaja mozliwosc
                      podolania biezacym splatom zadluzenia. Jest rzecza absolutnie bez
                      znaczenia wysokosc zadluzenia/ile kosztuja nieruchomosci.

                      Michnik i Patrycja GospodarkaPedzi-Maciejewicz i rozne Kadzi-Takie
                      mowia, ze Polacy podolaja splatom pozyczek bo gospodarka pedzi a
                      LastBoyScout mowi, ze nie podolaja poniewaz gospodarka pedzi
                      wirtualnie na coraz drozszym kredycie (z uwzglednieniem faktu, ze
                      warunki pozyczkowe dyktuja nam obcy) a takie "rozpedzanie" to
                      Balcerowicz juz raz na nas eksperymentowal z wiadomym skutkiem ...
                      BUM


                      >>Mlodziez wyjedzie, zostana same staruszki<

                      Mlodziez tak latwo nie wyjedzie bo swiat ich wezmie tylko tyle ile
                      potrzebuje.
                      Staruszki tak latwo nie zostana poniewaz ZA COS trzeba jesc i za cos
                      sie ogrzac.


                      > Pozdrowienia i pomyslnego inwestowania

                      Wzajemnie.

                      • Gość: poinformowany Re: 500 miliardow dolarow ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.02.08, 13:33
                        Polska jest juz de facto anglosaxonska kolonia, podobnie jak cala
                        Europa. Jest jednak pewna nadzieja. Kolonisci nie wytrzymaja
                        finansowo, albo zaleje ich woda.

                        Ceny nieruchomosci w Polsce sa systematycznie podwyzszane bez
                        wzgledu na popyt czy jego brak na rynku. Wystarczy popatrzyc na
                        witrynie gratka.pl. Jesli jeden agent nieruchomosci nie moze
                        sprzesac, to zawsze znajdzie sie nastepny, ktory wystawi ten sam
                        dom/mieszkanie podbijajac cene o powiedzmy 20% itd.
                        Po paru latach dom jest ciagle nie sprzedany, a jego ostatnia cena
                        duzo wyzsza od wyjsciowej.


                        • Gość: lastboyscout Re: 500 miliardow dolarow ... IP: 71.167.106.* 04.02.08, 13:49
                          >a jego ostatnia cena duzo wyzsza od wyjsciowej.<

                          Cena nieruchomosci jest CENA SPRZEDAZY a nie cena jaka wymyslil
                          sobie sprzedajacy.
    • jorl LBS 02.02.08, 17:37
      Gość portalu: lastboyscout napisał(a):

      > > Nie chcesz na tak proste pytanie odpowiedziec.
      > > Nie pierwszy raz sie migasz.
      >
      > A niby dlaczego mialbym cos robic ZA CIEBIE ?!!!
      > Dla LENIWYCH zawsze polecam te stronke:
      > www.google.com/

      Trabisz na tym forum od lat o BUM w POlsce zwiazanym z jej ogromnym zadluzeniem.
      Podajesz sume 500mild$. Nie chcesz powiedziec czy te dlugi sa nominowane w PLN
      czy w walutach jak $.
      A przeciez powinienes wiedziec jak tak liczys te dlugi.

      Ja nie jestem leniwy, mam swoje dane a po prostu wiem ze lzesz.
      Tak po prostu klamiesz. Aby sobie podniesc samopoczucie w USA ze Tobie tam i zle
      ale w Polsce jeszcze gorzej. I ze BUM w USA to nic w stosunku do BUM w Polsce.

      Do tego czujesz przez skore ze jak napiszesz ze to jest w PLN (bo POlska NIE ma
      dlugow walutowych!)) to dostaniesz kopniaka.
      Stad sie wykrecasz.


      No to jak powiesz w czym jest ten Twoj slawetny BUM deficyt polski nominowany?

      Pozdrowienia
    • Gość: Jan Re: Amerykanski economic stimulus plan IP: *.versanet.de 03.02.08, 01:54
      Jest to prawda ze Jankes pod nazwa Dom uwaza barak z listewek?
      www2.hs-esslingen.de/~tog/oli/construction_d/page_01.htm
      Nie dziwota,ze pada...
      • Gość: lastboyscout Re: Amerykanski economic stimulus plan IP: 71.167.106.* 03.02.08, 03:03
        >Jest to prawda ze Jankes pod nazwa Dom uwaza barak z listewek?<

        Tak to prawda.
        Tutaj (podobnie jak w innych CYWILIZOWANYCH krajach np. w
        Skandynawii) uznaje sie konstrukcje z prawdziwego drewna (sciany,
        elewacje, drzwi, okna, podlogi, meble, zaluzje itd.) za najzdrowsze,
        najcenniejsze, najpiekniejsze i najtrwalsze
        (mam domy w USA i Polsce wiec mam doskonale porownanie)
        W moim miasteczku wlasnie podniesiono taki dom (widocznie duza
        wartosc historyczna lub artystyczna) i odbudowuje sie pod nim
        ZNISZCZONE PRZEZ CZAS murowane fundamenty ... domyslasz sie co mam
        na mysli? He, he, he ! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka