Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd

04.03.08, 09:51
Za darmo to zaby w stawie kumkaja. Nie ma darmowych rat, SMSow,
opieki medycznej itp itd. Ale edukacja ekonomiczna Polakow jest jaka
jest i takie chwyty dzialaja.
    • atr8 Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd 04.03.08, 10:01
      Jak to u nas, wszystkich wrzuca się do jednego worka. Dwukrotnie robiłem zekupy podczas akcji "Prawdziwe raty 0%" w Media Markt i zawsze zapłaciłem 10 rat po 10% ceny. No, chyba że doliczyć koszt dojazdu do sklepu, bo przelewy mam za darmo.
      • dybko2 Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b 04.03.08, 10:16
        atr8 napisał:

        > Jak to u nas, wszystkich wrzuca się do jednego worka. Dwukrotnie
        robiłem zekupy
        > podczas akcji "Prawdziwe raty 0%" w Media Markt i zawsze
        zapłaciłem 10 rat po
        > 10% ceny. No, chyba że doliczyć koszt dojazdu do sklepu, bo
        przelewy mam za dar
        > mo.
        Bardzo dokładnie przeczytaj umowę z rozliczeniem.Przekonasz się że
        jesteś w jednym worku.
        • Gość: aurora Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b IP: *.softdesk.com.pl 04.03.08, 10:50
          ja tam nie wiem - dla mnie raty 0% oznaczają, ze płacę równo tyle, ile wynosi cena w sklepie danego urządzenia. a czy w to juz sobie sklep wliczył koszty czy nie mało mnie obchodzi. jeżeli spłacam równo 10 rat i z tych 10 rat wychodzi mi kwota, którą musze zapłacić to jak dla mnie jest 0%.
        • atr8 Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b 04.03.08, 13:54
          Dybko 2: Co mam czytać, jeśli za monitor w cenie 749zł zapłaciłem 10x74,90? Może mi to wyjaśnisz?
      • Gość: a Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b IP: *.eranet.pl 04.03.08, 11:28

        Tylko że ubezpieczenie jest wliczone w koszt produktu.
      • Gość: brent Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 11:35
        Porownaj cene w MM z cenami w sklepach internetowych. Ta siec ma tak wielkie
        marze, ze moze sobie pozwolic na strate czesci zysku na sfinansowanie twojego
        kredytu. Tak czy inaczej - zaplaciles najprawdopodobniej ok. 15-20% drozej, niz
        mogles zaplacic kupujac za gotowke gdzie indziej.
        • Gość: none Poważnie? IP: 193.111.166.* 04.03.08, 12:08
          Ja kupiłem w MM drukarkę HP PS8450 na raty "0%". Zapłaciłem 10 rat po 77,70
          czyli w sumie 777 złotych. Rzecz w tym, iż w momencie zakupu ta drukarka
          kosztowała około 1000 złotych - najtaniej na Skapcu i Ceneo udało mi się ją
          znaleźć za 950. A w MM była w promocji za 777 i w dodatki na raty. Gdzie te
          ukryte koszty? Gdzie te marże?
          • Gość: brent Re: Poważnie? IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 12:50
            A dostrzegasz roznice miedzy jednostkowym przypadkiem a ogolna prawidlowoscia?
            Po prostu MM umiejetnie wabi do siebie jeleni wybranymi promocjami. Zreszta
            kazdy sklep tak robi, tylko zaden inny nie jest na tyle bezczelny, by majac
            jedne z najwyzszych cen na rynku glosno wmawiac naiwnym, ze jest dokladnie
            odwrotnie.
          • Gość: wódkidzban Re: Poważnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 14:02
            Gość portalu: none napisał(a):

            > Ja kupiłem w MM drukarkę HP PS8450 na raty "0%". Zapłaciłem 10 rat
            po 77,70
            > czyli w sumie 777 złotych. Rzecz w tym, iż w momencie zakupu ta
            drukarka
            > kosztowała około 1000 złotych - najtaniej na Skapcu i Ceneo udało
            mi się ją
            > znaleźć za 950. A w MM była w promocji za 777 i w dodatki na raty.
            Gdzie te
            > ukryte koszty? Gdzie te marże?

            Obaj macie rację. MM ma 30-50% ceny wyższe niż "zwykłe" sklepy w
            danej branży, ale prawdą jest też, że towary, którymi wabi klientów
            na promocjach idą prawie po kosztach i ceny są bardzo dobre. Taką
            mają strategię, żeby jeden z hukiem reklamowany towar opylać za
            grosze, a odkuć się na reszcie, którą lud drogą fałszywej
            jednostkowej analogii zakupi.
      • Gość: opolanin Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 16:25
        Tylko, że tak naprawdę to Media Markt już sobie wliczył odsetki do ceny. Mało z
        tego część tych odsetek zapłacili Ci, którzy płacili gotówką. Artykuły, które ta
        sieć handlowa sprzedaje kupuje od producentów po cenach hurtowych znacznie
        niższych niż mogą to czynić znacznie mniejsze sieci handlowe.
    • Gość: dybko2 Slogan: Kto komu daje coś za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 10:12
      Naiwność klientów sięga często szczytów.
      • mefisto999 Tajemnica rat 0% 04.03.08, 10:31
        Kupowałem w grudniu aparat cyfrowy naa raty 0%
        Sam kredyt był nieoprocentowany cena aparatu i dodatków została podzielona na 20 rrównych rat po 1/20 lacznej wartości transakcji.
        Do tego został dodany koszt ubezpieczenia 6zł co przy kwocie kredytowania 450zł było kosztem znikomym.

        Ale drugie dno rat 0% jest takie że ceny dodatków do aparatu: katrta pamięci i akumulatory były wyższe niż na przykład m Media Markt

        Ludzie nie zdają sobie sprawy ze same raty sa 0%, ale ukryte odsetki są wliczone w ceny produktów danego sklepu.
        Ja to wiem bo przed zakupem zrobilem "zwiad cenowy".
        Mnostwo ludzi niestety nie planuje zakupow nie sprawdza cen, parametrów, opinji innych konsumentow, ida do sklepu i kupuja co sprzedawca im wciśnie.

        Kiedyś poszedłem do MM kupić nagrywarke DVD. Sprzedawca chciał mi wcisnąć sprzet firmy LG, ale ja sie nie dałem "przerobic" bo przyjechalem po konkretny modem konkretnej firmy w ty wypadku ASUS 1608P3S
        Zanim przyjechałem dokonać zakupu dwa tygodnie szukałem odpowiadajacy mi model nagrywarki przez internet.


      • dj80 Re: Slogan: Kto komu daje coś za darmo 05.03.08, 22:34
        To, że część firm wprowadza klientów w błąd nie oznacza, że robią tak wszyscy. Chcąc kupić jakiś sprzęt nie wolno wychodzić z założenia, że muszę kupić dziś i już. Ja np. potrzebowałem cały sprzęt do kuchni. Chciałem kupić w saturnie na ich raty 0%, ale okazało się, że to fikcja (doliczają ubezpieczenie). Odpuściłem więc sobie i stwierdziłem, że poczekam na akcję a'la sprzedajemy bez VATu. NIe spieszyło mi się, więc mogłem poczekać. No i 2 tyg.temu kupiłem wszystko w MM. Całkowity koszt kredytu to 5% wartości sprzętu, ale jako że płaciłem za wszystko w cenie netto, i tak kupiłem wszystko w cenie niższej niż w sklepach internetowych. Podobnie było z kinem domowym. Na stronie internetowej www.euro.com.pl wrzucają kilkudniowe promocje, których normalnie nie ma w sklepach. Poczekałem na promocję modelu, który mnie interesował, i kupiłem za 1790 sprzęt, który normalnie kosztuje 2290 (w sklepach internetowych ok. 1900, ale ponieważ całość ważyła ok. 50 kg, za przesyłkę musiałbym soro zapłacić).
        Więc nie pisz, że wszystkie firmy łoją frajerów.

        Pozdr
        DJ
    • Gość: rom48 Szczera prawda :D IP: *.238.83.130.ip.airbites.pl 04.03.08, 10:20
      Kupowalem na raty 0% i raty sa 0% ale ubezpieczenie kredytu wynosi
      ponad 17 %. Bylem swiadom tego, ze nie ma nic za darmo. Ajezeli na
      raty placisz bez zadnych dodatkowyc oplat cene ze sklepu to za
      gotowke mozesz kupic ten sam towar z 15% znizka :D Tak tez robilem.
      • Gość: aurora Re: Szczera prawda :D IP: *.softdesk.com.pl 04.03.08, 10:59
        a ja kupując monitor w avansie na raty dostałam taki rabat, ze w sumie z ubezpieczeniem raty wyniosły tyle, ile wynosiła cena monitora :) więc jakby nie było też były raty 0% ;) i nparawdę nie obchodzi mnie o sklep robi, z eby zarobić - jakbym miała możlwiośc kupna za gotówkę tobym szukała gdzieś tańszego sklepu

    • Gość: mehdi Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 10:43
      Nareszcie ktoś tym się zajął. Ja chciałem zakupić komputer w Mix elextronix na
      30 rat i okazało się, że muszę ubezpieczyć chociaż jest opcja, piszą raty bez
      ubezpieczenia. Na koniec był to komputer nie taki jaki był w ofercie.
      Podsumowanie, sprzedawca odpowiedział mi jak niechce mogę nie kupować. Podparłem
      się ustawą o nieuczciwej konkurencji, to dowiedziałem się, że mają to w d.... W
      firmie Mix electronix moje emaile zostały bez odpowiedzi. Dlatego sądzę, że ta
      ustawa jest martwą ustawą, bo nikt jeszcze nie został ukarany za złe informacje.
    • Gość: kasiapsv Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 11:08
      W Media Markt są prawdziwe raty 0% ale w Euro agd z butów mnie
      wyrwało jak chciałam kupić telewizor na raty 0%
      • dj80 Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b 05.03.08, 20:16
        Nie kłam, Euro jest w porządku, raty 0% to naprawdę 0%. Z dużych sieci na pewno w trąbę leci sobie Saturn. Niby odsetek nie mają, ale ubezpieczenie naprawdę spore.

        Pozdr
        DJ
    • bies666 Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd 04.03.08, 11:43
      Za darmo to w ciemnej uliczce można dostać w dziób, w naszym kraju nikt nie
      egzekwuje wprowadzania klientów w błąd karać i to surowo.
    • Gość: kalkulator Lichwiarze z Lukasa IP: *.chello.pl 04.03.08, 11:46
      W duzym i wzglednie tanim warszawskim sklepie komputerowym
      zaoferowano mi raty Lukasa na nastepujacych warunkach:

      - cena brutto zakupow 877zl
      - 3 rowne miesieczne raty po 325zl

      Jak latwo obliczyc, 3 rowne raty kosztowalyby mnie 98 zl ponad
      faktyczna wartosc sprzetu, czyli zgrubsza 11% wartosci towaru. Jakby
      nie kombinowac, to oprocentowanie wydaje sie lamac ustawe o lichwie,
      ktora ustala maksymalne oprocentowanie kredytu konsumenckiego na, w
      przyblizeniu, 26% (ta wielkosc sie zmienia w czasie i zdaje sie, ze
      jest ustalana przez NBP). Aha, w tej konkretnej ofercie ubezpiecznie
      kredytu kosztuj 0.6%, tak wiec naliczone odsetki, prowizje itd. to
      zgrubsz 10.5% wartosci towaru.

      Czy ktos umialby wytlumaczyc,

      - czy Lukas lamie prawo, a moze ta ustawe da sie jakos obejsc?
      - do kogo nalezaloby sie zwrocic o ukaranie tych Lichwiarzy z Lukasa
      i jaka nalezy przedstawic dokumentacje?
      • Gość: lipa Re: Lichwiarze z Lukasa IP: 212.160.172.* 04.03.08, 12:28
        ale chyba nikt Cie nie zmusil zebys bral ten kredyt w lukasie ?
        bo jezeli to byla oferta to nie musisz z niej korzystac :)
        • Gość: kalkulator Lichwiarze z Lukasa c.d. IP: *.chello.pl 04.03.08, 14:17
          @ lipa

          Lichwa jest w Polsce zabroniona ustawowo i ja bym sobie zyczyl, zeby
          tych cwaniakow z Lukasa ukarac w sposob nalezyty, szczegolnie ze mam
          ta oferte w formie pisemnej. Chcialbym jedynie wiedziec, czy sprawa
          warta jest zachodu, tzn. czy nie jest tak, ze przepis o lichwie jest
          nieszczelny i po prostu mozna go latwo ominac przy pomocy jakiegos
          cwanego prawnego tricku.

          Na marginesie, oczywiscie ze nie wzialem tego kredytu, bo jest to
          czyste zlodziejstwo.
    • xaliemorph Nazwy firm które oszukują 04.03.08, 11:50
      Dlaczego gazeta nie podaje nazw firm które oszukują. Przecież wszyscy wiedzą że to jest np. Media Markt itd. Gazeta się czegoś boi czy jak? Czego skoro dają takie reklamy. Jakby chcieli zadośćuczynienia to by musieli wpierw sami te reklamy ściągnąć. Więc kompletnie nie rozumiem tego durnego braku wytykania. Korporacjom należy wytykać bo inaczej będą nas jeszcze bardziej ogłupiać. Taka jest strategia korporacji, jeśli może wyciągnąć od Ciebie więcej z pewnością to zrobi, więc należy z nimi walczyć o swoje prawa. Dlaczego gazety mogą wykazywać błędy administracji a nie wytykają bezpośrednio błędów jednej czy drugiej korporacji.
      • Gość: Tomek Re: Nazwy firm które oszukują IP: *.ericpol.pl 04.03.08, 12:53
        Problem w tym, że musieliby wypisać wszystkie markety działające na rynku, bo
        uczciwe markety chyba nie istnieją. Wtedy na nic by się to zdało, bo i tak
        gdzieś musimy kupować.
    • Gość: przypadkowy Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd IP: *.zchpolice.com 04.03.08, 11:56
      Jak mogą raty 0 % wprowadzać w bląd? nie umiesz ceny podzielić na 10?
      ubezpieczenie kredytu jest nieobowiązkowe-tylko spytaj ,a bedziesz
      wiedział.A jakie koszty tych operacji ponosi sklep i bank to mnie
      nie obchodzi.
      A jak masz ochote pobiegać po innych sklepach i sprawdzać ile co
      kosztuje gdzie indziej, to biegaj.Nikt do zakupu na raty nie zmusza.
      Myśle,że artykuł(i wiele temu podobnych) jest sponsorowany przez
      małe sklepiki, które nie chca nic uszczknąć ze swego zysku a
      zazdroszczą większym obrotu.
    • Gość: doświadczony Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd IP: *.chello.pl 04.03.08, 12:07
      Chyba szanowny pan "ekspert" wprowadza ludzi w błąd. Przy zakupach na raty "0%"
      sprzedawcy rzeczywiście dopisują do kwoty zakupu ubezpieczenie kredytu.
      Wystarczy jednak zapytać czy ubezpieczenie kredytu jest obowiązkowe i okaże się,
      że nie. Czasem trzeba pomęczyć sprzedawcę, ale zawsze okazuje się, że da się
      kupić na raty bez dodatkowych kosztów. Wypraktykowałem to w 3 różnych sklepach i
      zawsze działa !
      • dj80 Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b 05.03.08, 20:21
        Nie zawsze. Próbowałem w Saturnie na zasadzie "biorę bez ubezpieczenia" albo wcale. Chodziło o sprzęt do kuchni za ok 10 klocków, więc byłem chyba przyzwoitym klientem. NIe poszli na ten układ. Zanim więc zaczniesz kogoś oskarżać o wprowadzanie innych w błąd, sprawdź wszystkie sklepy, a nie tylko 3. Piszez też, że zawsze proponują ubezpieczenie. Brałem na raty w Euro, nikt żadnego ubezpieczenia mi nie proponował.

        Pozdr
        DJ
    • Gość: wwww Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd IP: 193.151.50.* 04.03.08, 12:21
      co wy chcecie od media markt przecież jest reklama sklep dla idiotów
      • Gość: Swobodny Dżordż Re: Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w b IP: *.lekkerland.pl 04.03.08, 13:39
        Dokładnie - sklep dla idiotów. Dwa konkretne porównania: słuchawki
        do mp3 Panasonic, model RP-HS6 w Media Czeladź - 49,99 zł, natomiast
        na Allegro około 34 zł plus kilka złotych przesyłki. Dodatkowo
        telewizor TV LCD PANASONIC TX-37LZ70 w Media Czeladź za ok. 5300 zł,
        na Allegro można znaleźć za około 2000(!) słownie: dwa tysiące
        złotych taniej w zależności od sprzedawcy.
        Faktycznie, sklep dla idiotów...... ale jeśli ktoś ma za dużo kasy,
        proszę bardzo kupujcie na raty "0%" Ech...
        • Gość: mk !!!!Mysleć zanim wejdziecie do media!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 22:37
          Golarka Braun 5874 (styczeń 2008):
          469 zł - media markt w Kielcach
          370 zł - allegro (cena już z kosztem przesyłki)
          Inny przykład z roku 2005:
          - aparat cyfrowy casio ex z110 kupiony w media w Kassel (Hesja,Niemcy) w
          listopadzie tego roku z akcesoriami za 200 EUR (ok. 770 PLN po ówczesnym kursie)
          - w Polsce za jedyne 1200 PLN goły aparat (bez żadnych akcesoriów typu etui, czy
          karta pamięci)
          Zastanówcie się i przejrzyjcie w necie ofertę konkurencji przed wyborem tego sklepu.
    • bambussi ubezpieczenie nie jest obowiązkowe.... 04.03.08, 13:11
      trzeb tylo drązyć sprawę...

      ja kilka razy kupowałem na raty 0% i zapłaciłem dokładnie cenę
      sklepową. oczywiście za kazdy razem próbowano mi wcisnąć
      ubezpieczenie które miało niby być obowiązkowe, a potem okazywało
      się że jednak nie jest. przy pewnym progu dochodów w Lukasie (MM_
      nie żądają ubezpieczenia, a w cetelemie (Euro) sprzedawca potargował
      się ze mną na ilość rat (ostatecznie kupiłem w 8 ratach zamiast w 12
      ale za to bez ubezpieczenia)...

      jedyny sklep który okazał się niereformowalny to saturn (albo facet
      od kredytow był wyjątkowo niekumaty) - po 30 min gadania
      zrezygnowałem z zakupu o się upierał przy ubezpieczeniu...
      • Gość: ender Re: ubezpieczenie nie jest obowiązkowe.... IP: *.it-net.pl 04.03.08, 13:28
        W niedzielę kupowałem w makro laptopa za ok. 2500 zł - raty w reklamie 20x0% +
        za 3 miesiące pierwsza rata! EXTRA! jadę kupuję
        idę do cip...y z GE, a ta mówi, że rata nie będize wynosic 122 zł tylko 139 zł!!!!!
        Mówię jak to, a ona, że tak jest - no szlak mnie trafił i zluzgałem krowe. jak
        sie potem okazalo - dalo sie jednak kupic za 122zł/mies.
        szkoda slow - pewnie prowizje chciala sobie nabic kwoka!
    • Gość: es można walczyć IP: *.chello.pl 04.03.08, 13:54
      Kupowałem aparat w sieci ze spzetem elektronicznym, do ich sklepu
      przyszedłem zachęcony ulotką "20*)%" po podpisaniu umowy okazało się
      że jest obowiązkowe ubezpieczenie towaru wartości ok. 10%.
      Odechciało mi się od nich kupować, bo dowiedziałem się, że w
      konkurencji nie ściemniają i żadnego ubezpieczenia nie ma.
      Przyjechałem do sklepu i rządałem takiej umowy, jaka wynika z
      folderu reklamowego, zaczęli proponować mi inne opcje, ale żadna nie
      odpowiadała temu co jest na reklami. Towar udało mi się oddać i
      otrzymać zwrot dopiero po tym, jak powiedziałem że dzwoniłem do
      rzecznika obrony praw konsumenta. Wczesniej umowy i faktury
      pokserowałem, podobnie zrobiłem z faktura korygująca po oddaniu
      aparatu spowrotem. Wszystkie dokumenty wysłałem do Urzędu Ochrony
      Praw Konkurencji i Konsumenta, oraz Państwowej Inspekcji Handlowej,
      dołączając ksero folderu reklamowego, oraz opis sytuacji.
      Po paru tyg. dostałem list z PIH, pokontrolny raport, przeprosiny
      szefa regionalnego sieci handlowej, oraz bon wartościowy za 100 zł
      za "nerwy i czas". PIH nie znalazł większych nieprawidłowości
      ponieważ... zabadał stan fakyczny w sklepie jaki był w dzień
      kontroli, a nie stan jaki był w czasie gdy kupowałem aparat i gdy
      obowiązywała promocja "0%" i gdy doszło do nieprawidłowości. Albo w
      PIH pracują niekompetentni ludzie, albo ktoś posmarował, żeby
      kontrola była taka, aby nic nie wykryć, nie wiem. Jeżeli chodzi o
      UOPKiK, to dostałem od nich enigmatyczny list, że przeprowadzą
      kontrolę, ale w sumie nie zajmują się przypadkami pojedyńczych
      klientów.
      Od tej pory, mam duży dystans do PiHu i UOPKiK - dostarczyłem im
      dowody jasno na białym że oszukują klientów, a oni to olali.
      Jedyny plus z tej imprezy całej to to, że w nastepnej ulotce z
      promocją "20 rat * 0%" sieć umieściła na ostatniej stronie małym
      druczkiem info o ubezpieczeniu.
      Do tej pory nie wiem jak traktować bon 100 zł, jaki otrzymałem w
      liście z PIH wraz z listem od jakiegoś dyrektora kontrolowanej
      sieci? Czy to nie łapówka? Czy takie rzeczy można przesyłać w
      listach z państwowej instytucji kontrolnej?
    • Gość: ratman Slogan: raty 0 procent wprowadza klientów w błąd IP: *.catv.net.pl 05.03.08, 21:35
      Opowiadasz bzdury, na tematy, o których nie masz pojęcia. Jeden z liderów rynku
      RTV AGD sprzedaje w kredycie raty 10x0%, 20x0% a nawet 30x0% !!! Sam taki
      kredyt spłacam. Spłacam cenę towaru/30 rat. Podobnie jak moi znajomi, rodzina,
      jest to mój 3 kredyt w tej firmie, dwa poprzednie, mniejsze, już spłaciłem. Bez
      żadnych kosztów!!!!

      Zawsze znajdą się firmy, które nie mając wiedzy ani pomysłu na to jak taki
      kredyt zorganizować, oszukają klienta.
      Zawsze też znajdą się w mediach i w urzędach głupole, którzy złośliwie albo z
      braku wiedzy będą smarować takie paszkwile bez zbadania sprawy.

      Istnieją raty 0%, ja takie kredyty spłaciłem i spłacam. Bez żadnych kosztów,
      chyba, że ktoś doliczy koszt wystawienia zlecenia w Inteligo albo mBanku. Ale tu
      odpowiedź jest prosta - zmień konto.
Pełna wersja