Gość: rt IP: *.aster.pl 17.04.08, 21:54 Rząd patrzy na słupki, premier nie podejmuje trudnych decyzji, minister finansów może odejść - nie brzmi to optymistycznie. - Cóż, ja teraz będę emerytem, zajmę się ogrodem. Dobry wywiad Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prof.s.gomulka Moje poglady 17.04.08, 22:03 Stanisław Gomułka London School of Economics Wzrost gospodarczy a wybór bezpieczeństwa i różnice w preferencjach między generacjami (Growth versus Security Choice and Difference in Preferences of the Generations) 1. Wstęp Wybór optymalnego systemu gospodarczego może być analizowany jako problem związany z indywidualnymi preferencjami w zakresie przychodów, które mogą być zmienione na korzyść mniejszych dochodów w teraźniejszości w celu uzyskania lepszego bezpieczeństwa w zakresie przyszłego dochodu i pracy (zatrudnienia). System ekonomiczny, będący wysoko konkurencyjny i zorientowany na rynek, dowiódł swej wyższości w dziedzinach innowacji i wydajności pracy, a więc okazał się bardziej produktywny (wydajny) niż jakikolwiek system oparty na centralnym planowaniu. Tak więc oczekiwania jednostki konkurującej w zakresie dochodu są wyższe w systemie wysoko konkurencyjnym. Jednakże mikroekonomiczne podstawy takowego systemu mogą graniczyć z podstawami opartymi na szerokim użyciu silnych bodźców, zarówno pozytywnych (premie, awanse, wyższy status zawodowy a więc i społeczny) jak i negatywnych (utrata dochodu, degradacja, utrata pracy). Rezultatem jest więc wysoki stopień niepewności jeśli chodzi o dochody, stanowiska pracy i pozycję w społeczeństwie. W systemie rynkowym mamy do czynienia z przeróżnymi regulacjami, zwyczajami i politykami, które mogą ograniczyć tę niepewność, chociaż z drugiej strony pociągają one za sobą pewne koszty związane głównie z ograniczeniem średniego dochodu i jego przyszłego tempa wzrostu. Popyt na takowe bezpieczeństwo jest zróżnicowany pomiędzy jednostkami i społeczeństwami. Tak więc wybór uregulowań i polityk jest zazwyczaj zależny od specyfiki danego kraju. Możliwe jest, iż najważniejszym czynnikiem jest tu rozkład ludności według wieku. Z jednej strony mamy społeczeństwa takie jak Chiny i India, zdominowane przez młodych, biednych i bezrobotnych. W takich społeczeństwach najważniejszy jest wzrost zatrudnienia i zapewnienie wzrostu gospodarczego. Jednakże w byłych krajach socjalistycznych Centralnej i Środkowej Europy (CEE) mamy do czynienia ze stabilną a nawet malejącą populacją zdominowaną przez stosunkowo starych pracowników oraz emerytów i rencistów. W tych krajach występuje ostry konflikt interesów pomiędzy generacjami: młodych i przedsiębiorczych z jednej strony a starych i zależnych od emerytur i rent z drugiej. Głównym celem mego artykułu jest zastosowanie modelu wzrostu, który mógł by uchwycić ten konflikt i pomóc w oszacowaniu rozmiaru odstępu pomiędzy politykami optymalnymi dla tych dwóch grup. Model ten może być użyty do interpretacji konfliktów wyborczych w Europie Środkowej i różnic między tym regionem a Chinami (ChRL). Odpowiedz Link Zgłoś
prof.s.gomulka Re: Moje poglady 17.04.08, 22:07 2. Model wzrostu Gospodarki przejściowe (transition economies) należą do kategorii nowych gospodarek rynkowych (emerging market economies), w których głównym źródłem nowych technologii są (względnie) stare technologie pochodzące z krajów wysoko rozwiniętych – tzw. obszaru granicznego światowej technologii (world’s technology frontier area – TFA). Stosunki produkcji, które mogą być zebrane, reprezentują stałą – zwrot do skali (return to scale) funkcję produkcji w której indeks jakości kluczowych wejść (inputs) oznaczamy przez T, kapitał przez K, pracę przez L zaś przez Y oznaczymy całkowity produkt netto (total net output): (1) Y = F(K,T,L) Rozważmy teraz założenie dotyczące określenia zmian technologicznych w T, jak to opisuję gdzie indziej (Gomułka, 1990), gdzie zmiany w TFA są najlepiej wyjaśnione poprzez połączone wysiłki światowej gospodarki w dziedzinie badań i rozwoju (research and development – R&D). W tym miejscu skorzystam z faktu, iż w długim okresie czasu stosunek K/Y pozostawał w krajach rozwiniętych na dość niezmiennym poziomie. Biorąc pod uwagę (1), taka stabilność jest możliwa tylko wtedy, gdy T zmienia się w czasie w taki sam sposób jak stosunek K/L. Tak więc jeśli cały zasób technologii obszaru TFA jest dostępny dla inwestorów w nowych gospodarkach rynkowych, co jest moim założeniem w tym przypadku, to wybór konkretnego T będzie zdeterminowany przez preferowany wybór K/L, lub inaczej: (2) T = a(K/L) gdzie a jest stałą. Podczas gdy dostęp do technologii obszaru TFA jest nieograniczony, formuła (2) wymaga aby inwestowano w stały kapitał nowych gospodarek rynkowych, aby wykorzystać ich potencjał. Przyjmując wybraną powyżej funkcje technologii, otrzymujemy: (3) Y = F(K, aK) = F(1, a)K = AK gdzie A jest inną stałą, stąd produkcja (output) jest proporcjonalna do kapitału. Jest to tzw. AK model realnej gospodarki (Barro and Sala-i-Martin, 1995). W tym modelu standardowe prawo malejącej marginalnej produktywności kapitału obowiązuje tylko w krótkim czasie. W długim czasie zmiany technologiczne powodują wzrost marginalnej produktywności kapitału w stopniu wystarczającym aby zapewnić stały poziom jego produktywności. Teraz możemy pójść dalej zakładając iż gospodarstwa domowe maksymalizują swą całą przyszłą użyteczność, odpowiednio zdyskontowaną i ustosunkowaną do konsumpcji. Aby uprościć me rozważania, zakładam iż ludzie żyją wiecznie, a więc maksymalizują (4) u = 0ňĄu(c(t))e-(r-u)t dt Wybór poziomu konsumpcji per capita c jest uzależniony od ograniczeń budżetowych: (5) c+k’ = w+rk-nk gdzie k’=dk/dt W (4) i (5) k reprezentuje stosunek K/L, n tempo wzrostu pracy L, w spłacę jednostkową a r stopę zysku netto. W (4) u(c) i jest przepływem użyteczności a r jest stopą preferencji czasu. W (5) k’+uk reprezentuje wydatki inwestycyjne na pracownika a więc dochód pozostały na finansowanie konsumpcji, c jest zaś różnicą pomiędzy całkowitym przychodem w+rk a wydatkami na inwestycje. Pierwszy warunek maksymalizacji Eulera implikuje iż: (6) r = r+Q(c’/c) gdzie Q = -un(c/u’) Tak więc Q jest elastycznością krańcowej użyteczności u’. Za Barro and Sala-i-Martin (1995) rozważmy klasę r funkcji użyteczności, dla których Q jest r stałą (liczba pomiędzy zero a jeden). Wtedy: (7) u(c) = (c1-Q-1)/(1-Q) Zauważmy, iż jeśli Q jest równa zero, wtedy u(c) = c-1, a więc dobrobyt jest proporcjonalny do konsumpcji a krańcowa użyteczność u’ jest stała. Jeśli Q = 1, wtedy u(c) = luc, a więc krańcowa użyteczność u’ jest odwrotnie proporcjonalna do c. Zakładamy dalej, iż firma wybiera takie r które zapewnia maksymalizację zysków, czyli różnicy między produkcją AK a sumą rK+wL+dK, gdzie d jest stopą deprecjacji. Pierwszy warunek maksymalizacji implikuje iż: (8) R = A - d Łącząc (6) z (8) otrzymujemy optymalne tempo wzrostu konsumpcji: (9) c’/c = (A-r-d)/Q Wzdłuż takiej ścieżki stopa wzrostu c’/c jest wiec stała. Tak więc stopa wzrostu wyrażenia k-rn musi być tak samo stała. Stąd: (10) k’/k = (A-r-d)/Q Teraz możemy wydedukować optymalną stopę oszczędności w takiej gospodarce. Zauważmy, iż inwestycje brutto wynoszą K’+dK. Stąd stosunek tych inwestycji do całkowitego dochodu AK musi być optymalną stopą oszczędności, która oznaczymy przez s. Tak więc: (11) s = (K’+dK)/AK = (k’/k+u+d)/A Podstawiając (10) do (11) otrzymujemy iż: (12) S = 1/A ((A-r-d)/Q+u+d) Odpowiedz Link Zgłoś
prof.s.gomulka Re: Moje poglady 17.04.08, 22:08 3. Kontrastujące typy osób Niedawne wybory do parlamentów w Polsce, byłej Czechosłowacji, na Węgrzech i w Republikach Bałtyckich zamieniły się w pola bitwy między tymi, którzy głoszą solidarność i bezpieczeństwo socjalne a tymi, którzy podkreślają znaczenie reform i polityki promującej zatrudnienie i wzrost gospodarczy. Pierwsza grupa to głownie emeryci i renciści, podczas gdy druga to przeważnie nowa generacja: na ogół osoby dobrze wykształcone i często bezrobotne, a także przedsiębiorcy w różnym wieku. Oznaczę te dwie grupy literami P (od angielskiego “pensioners”, czyli emeryci i renciści) i Y (od angielskiego “young” – młodzi). Grupa P jest mniej zainteresowana w długoterminowym wzroście gospodarczym, a w zamian interesuje się podwyżką transferów na cele socjalne, a w tym zwiększeniem publicznych wydatków na służbę zdrowia. Grupa Y życzy sobie przede wszystkim popierania (przez rząd) wzrostu gospodarczego jako drogi do zabezpieczenia pewnego zatrudnienia i pewnych dochodów w dłuższym okresie czasu. Osoby należące do tej grupy pragną przede wszystkim większych inwestycji w fizyczny i ludzki kapitał a także niższych podatków na dochody pochodzące zarówno z pracy jak i z kapitału. W modelu zaprezentowanym powyżej mamy dwa parametry wyrażające indywidualne preferencje: Q - elastyczność użyteczności krańcowej i r - stopę czasowych preferencji. Mym kluczowym założeniem jest iż wartości tych parametrów różnią się pomiędzy tymi dwoma grupami. Różnica ta prawdopodobnie zmienia się w zależności od stopy czasowych preferencji, która powinna być relatywnie wysoka dla osób z grupy P, a niska dla osób z grupy Y. Różnica ta odbija podstawowe zainteresowania osób typu P konsumpcją w krótkim okresie czasu, tak więc dyskontują oni wysoko konsumpcję w dalszej przyszłości. Z drugiej strony osoby typu Y cenią wysoko przyszłą konsumpcję. Wiele osób z tej grupy jest bowiem zamożna lub spodziewa się poprawy warunków materialnych. Stąd ich krańcowa użyteczność konsumpcji powinna być niska w porównaniu do średniej, bądź tez spadać w miarę wzrostu konsumpcji. Co do osób typu P, to możemy przyjąć założenie, iż posiadają one stosunkowo niskie dochody, tak więc ich krańcowa użyteczność konsumpcji powinna być bliska średniej oraz praktycznie niezmienna w miarę wzrostu konsumpcji. Chociaż nie posiadamy dokładnych szacunków Q i r dla tych dwóch grup, mamy do czynienia z dwoma sytuacjami: - Sytuację I, w której Q i r są takie same dla tych dwóch grup i - Sytuację II, w której Q jest takie same dla grup P i Y, podczas gdy r jest wysokie dla grupy P a niskie dla grupy Y. Odpowiedz Link Zgłoś
prof.s.gomulka Re: Moje poglady 17.04.08, 22:09 4. Implikacje dla strategii optymalnego wzrostu Wyciągnijmy teraz implikacje dla oszczędności i wzrostu gospodarczego wynikające z różnic w preferencjach między grupami P i Y w sytuacji II, która może być uważana za znaczniej bardziej zbliżoną do rzeczywistości w państwach Europy Środkowej i Centralnej (CEE) niż sytuacja I. Implikacje dla wzrostu gospodarczego i oszczędności są ściśle powiązane, stąd: (13) Y’/Y = K’/K = (sY-dK)/K = sAK/K-d = As-d Tak więc stopa wzrostu produkcji na optymalnej, długoterminowej ścieżce, jest w tym modelu ściśle proporcjonalna do optymalnych oszczędności. Biorąc pod uwagę (12) otrzymujemy iż: (14) Y’/Y = (A-r-d)/Q +u gdzie pierwsza zmienna po prawej stronie jest stopą wzrostu produkcji na pracownika, oznaczona jako gY/L. Załóżmy, iż SP i gPY/L są odpowiednio optymalną stopą oszczędności i optymalną stopą wzrostu gospodarczego per capita z punktu widzenia osób typu P, i że SY i gYY/L są odpowiednimi stopami dla osób typu Y Możemy teraz wyliczyć różnice między SY a SP, oraz miedzy gYY/L a gPY/L; jako: (15) SY-SP = (rP -rY)/AQ i (16) gYY/L- gPY/L = (rP -rY)/Q Z dydaktycznego punktu widzenia dobrze by było nadać konkretne wartości parametrom w formułach (15) i (16), aby odstęp w preferencjach pomiędzy grupami P i Y mógł być lepiej widziany. Ponieważ Q przyjmuje wartości pomiędzy 0 a 1, nadajmy mu wartość ½. Współczynnik A jest odwrotnością stosunku kapitału do produkcji; tak więc dla krajów CEE nadajemy mu wartość 1/3. Stąd: (17) SY-SP » 6(rP -rY) and (18) gYY/L- gPY/L » 2(rP -rY) Kluczowa rola różnic między stopą preferencji czasowych została więc objaśniona. Aby osiągnąć większą dokładność, nadajmy tej różnicy wartości (a) 2%, (b) 5% i (c) 10%. Nawet w przypadku bardzo skromnej różnicy dla (a), otrzymamy znaczącą różnicę w percepcji strategii optymalnego wzrostu gospodarczego pomiędzy grupami Y i P. W prawdopodobnie bardziej realistycznym przypadku (b) te różnice stają się całkiem duże. Tak więc nie powinno być zaskoczeniem, iż debaty wyborcze są w krajach CEE tak różniące i kontrowersyjne. Wcześniej wspomniałem w tym artykule iż elastyczność użyteczności krańcowej, oznaczona przez Q, może być niższa dla osób typu P niż dla osób typu Y. Jeśli to prawda, to grupa P może cenić inwestycje w przyszłą konsumpcję nieco wyżej. Odstęp międzypokoleniowy w polityce ekonomicznej byłby więc niejako zmniejszony. Jednakże osoby należące do tych dwóch grup nie powinny się dużo różnic pod względem ich funkcji użyteczności. Można nawet przyjąć założenie, iż nie ma istotnych różnic w Q pomiędzy konsumentami. Odpowiedz Link Zgłoś
prof.s.gomulka Re: Moje poglady 17.04.08, 22:10 5. Chiny a CEE Powyższy model może być też użyty do objaśnienia istniejących obecnie dużych różnic w oszczędnościach i stopie wzrostu gospodarczego pomiędzy Chinami (ChRL) a większością krajów CEE. Po prostu w Chinach (jak i w niektórych innych krajach Azji Południowo- Wschodniej) proporcja ilości młodych ludzi w całej populacji jest znacznie wyższa niż w krajach CEE. Co więcej, solidarność i bezpieczeństwo nie odgrywają aż tak wielkiej roli w Chinach jak w Europie. Stąd strategie wzrostu przyjęte w Chinach odzwierciedlają znacznie bardziej preferencje osób typu Y, podczas gdy w Polsce jak i w większości krajów CEE, odzwierciedlają one w znacznie większym stopniu preferencje osób typu P. Szczególnie, w przypadku istnienia rezerw siły roboczej, jak w Chinach, warunki (13) i (14) implikują iż wyższe s jest w stanie zwiększyć tempo wzrostu zatrudnienia. 6. Ryzyko długoterminowe W gospodarce zdominowanej przez osoby typu P, polityka mikroekonomiczna może promować duże transfery socjalne i duże wydatki publiczne na usługi powiązane z konsumpcją, takie jak na służbę zdrowia i budownictwo mieszkalne. To z kolei wymaga nałożenia odpowiednio wysokich podatków na pracowników i firmy. Taka polityka, moim zdaniem, ogranicza zatrudnienie i wzrost gospodarczy. W wyniku, osoby typu Y mogą być zmuszone do życia z wiedzą iż ich dochody pozostaną na zawsze niskie. W dodatku, w średnim okresie czasu, nieproporcjonalnie duża część z nich może zostać bezrobotna. W odpowiedzi, część z nich, a może i całkiem sporo, wybierze emigracje do bogatszych krajów Unii Europejskiej. Duża skala emigracji z Polski do Wielkiej Brytanii i Irlandii od roku 2004 może być uznana za takową odpowiedź. Emigracja ta, z kolei, może obniżyć standard życia przyszłych emerytów. Tak więc, obecne pokolenie osób typu P, poprzez promowanie swych krótkoterminowych interesów, działa w dłuższym okresie czasu przeciwko interesowi ogółu. Optymalna polityka ekonomiczna to taka, która bierze pod uwagę interesy nie tylko młodych osób: tych, którzy jeszcze nie mają prawa głosu, ale też, do pewnego stopnia, interesy jeszcze nie narodzonych. Jest to, prawdopodobnie, zauważone przez wiele osób typu P, a na pewno powinno być zauważone przez elity polityczne. Literatura · Barro, Robert J. and Sala-i-Martin, Xavier (1995) Economic Growth, McGraw-Hill · Gomułka, Stanisław (1990) The Theory of Technological Change and Economic Growth, Routledge Odpowiedz Link Zgłoś
vegas Chlebowski i Nowak kłamią bezczelnie 17.04.08, 22:32 Wczoraj wszyscy słyszeli jak prof. Gomułka podkreślał, że powody jego dymisji nie są osobiste ale merytoryczne. A dzisiaj widzę jak przewodniczący Chlebowski a później poseł Nowak bezczelnie w żywe oczy mówią, że powody rezygnacji Gomułki są raczej osobiste, nie wiedzą do końca jakie, ale chyba raczej osobiste. A Nowak dodał coś jeszcze o niespełnionych ambicjach Gomułki. No ręce opadają. Jeżeli Platforma chce pogrzebać swoje poparcie społeczne i spaść w sondażach niżej niż PiS to jest na właściwej drodze. I nawet sztab PR'owców nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: Chlebowski i Nowak kłamią bezczelnie IP: *.chello.pl 17.04.08, 22:38 > Jeżeli Platforma chce pogrzebać swoje poparcie społeczne i spaść w sondażach ni > żej niż PiS to jest na właściwej drodze. I nawet sztab PR'owców nie pomoże. jak ktoś ma głowę od myślenia, to: 1) Min Finansów nie jest v-ce premierem (jak było za PiS i wcześniej) jest zwykłym ministrem, co ma przełożenie na siłę przebicia na RM 2) Vice od gospodarki jest pan Waldek (ten co się miał nie bać) 3) Premier ma przydupasa Nowaka, to ładnie wygląda albo mu się przynajmniej tak wydaje i na tym kończą się zalety p. Nowaka 4) W świetle ww. jakakolwiek reforma nie jest możliwa, to chyba oczywiste 5) Wyborcy PO się denerwują jak określani są jako ludzie wyjątkowo naiwni.... dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Przy takich poglądach na ZUS to dobrze, ze odszedł IP: 212.160.172.* 18.04.08, 09:46 Ludzie - on żądał podwyższenia ZUSu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: Przy takich poglądach na ZUS to dobrze, ze od IP: *.chello.pl 18.04.08, 09:53 > Ludzie - on żądał podwyższenia ZUSu. ludzie budżet musi się bilansować... jesteś jednym z tych debili co myślą że można obniżyć podatki nie ruszając wydatków?? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Przy takich poglądach na ZUS to dobrze, ze od 18.04.08, 10:46 A o krzywej Laffera słyszałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: Przy takich poglądach na ZUS to dobrze, ze od IP: *.chello.pl 18.04.08, 11:20 pawelwojciechowski.bblog.pl/wpis,ryzykowna;jazda;po;krzywej;laffera,3471.html gomułka też nie słyszał? a tusk słyszał od tego tam bieleckiego? i już wszystko jasne Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Przy takich poglądach na ZUS to dobrze, ze od 18.04.08, 11:25 Nie ma to jak uważać, że się zjadło wszystkie rozumy i wyzywać wszystkich wokół od debili. Typowy syndrom geniuszu. Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: Przy takich poglądach na ZUS to dobrze, ze od IP: *.chello.pl 18.04.08, 15:37 To było pytanie, nie do ciebie zresztą... sam się wciąłeś więc teraz nie miej pretensji Strasznie kol. jestes wrażliwy jak poziom typowy dla dyskusji forumianych, lepiej nie czytaj bo w depresję wpadniesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszcz Re: Chlebowski i Nowak kłamią bezczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 01:11 Z rządu odszedł prawdziwy liberał. Nie to co udawane i puste barachło w stylu Tuska. Teraz widać że PO ma w głębokim poważaniu reformy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: kiedy nie było widać? IP: *.chello.pl 18.04.08, 08:40 : Teraz widać że PO ma w głębokim poważaniu reformy. uprościmy podatki? dałeś się nabrać?... tak ci uproszczą że ci oczy z orbit wyjdą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krajan Re: kiedy nie było widać? IP: *.acn.waw.pl 18.04.08, 11:23 Tylko mlodzi naiwni zyciowo i oszolomy oraz pasozyty na socjalu mogli dac sie nabrac na hasla wyborcze. Jak widac z wywiadu, w skladzie rzadu brakuje doswiadczonych fachowcow przygotowanych merytorycznie. Wiodaca grupa to przeszkoleni na krotkim kursie pijarowcow, pozoranci i wmawiacze/wciskacze chwytliwych banaow konsumowanych przez zmanipulowanych wyborcow. Jedynym realnym celem obecnie rzadzacych politykow to skok na kase w postaci przejecia tego czego poprzednicy nie "podzielili". Jest wielki kasek do zagospodarowania, Sluzba Zdrowia. To jest cel po ktory do rzadu sie pchali ponoszac wielkie koszty wyborcze i za ktory to kasek sa wstanie sprzedac swa nie ciekawa twarz. Nic sie nie zmieni dopoki spoleczenstwo nie dojzeje. Jacy wyborcy tacy rzadzacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krajan Re: Chlebowski i Nowak kłamią bezczelnie IP: *.acn.waw.pl 18.04.08, 11:05 Lepiej pozno niz wcale zauwazyc klamstwa i oblude politykow ktorzy zmacili nasze umysly i wole wyborcza. Jak sadze tylko nielicznym ten przypadek z prof Gomolka pozwoli przejzec na oczy, wiekszosc dalej tkwic bedzie w wielkiej nienawisci do poprzednikow i dopiero bezposredni bol otrzezwi ich z pozorowanego zachwytu i oczekiwan donaldowych cudow. jacy wyborcy tacy rzadzacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x hahaha POkemony i ich durni wyborcy IP: *.crowley.pl 17.04.08, 22:03 Rząd patrzy na słupki, premier nie podejmuje trudnych decyzji, minister finansów może odejść - nie brzmi to optymistycznie. - Cóż, ja teraz będę emerytem, zajmę się ogrodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Zartownis z tego Gomulki IP: *.chello.pl 17.04.08, 22:30 cytat To, że na szczeblu premiera nie ma ośrodka analitycznego, jest okolicznością niesprzyjającą, ale nie decydującą. Taki ośrodek jest w Ministerstwie Finansów, to dopiero dowcip, MF to najbardziej pasozytnicza i szkodliwa kasta urzedasow w RP a ten mowi o osrodku analitycznym. O fachowosci MF swiadcza ich szacunki odnosnie wplywow i wydatkow budzetu, zawsze sie myla, w ub. roku to chyba nawet o ladnych kilkadziesiat mld, mnie tez sie to wydawalo nieprawdopobne. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek_do_kfadratu Hmmmmmmm ciekawe 18.04.08, 10:01 Tuskocudak defacto ministrem finansów? A to dobre, bo jakiś czas temu czytałem że nasze Słońce chciałoby zlikwidować podatek Belki, ale ten zły minister Rostowski się nie zgadza. Oj oj, spuściłem uszy po sobie i poszedłem szukać cudów gdzie indziej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 22:36 Po jakiego grzyba oni tam wszyscy siedzą w tym rządzie? Żeby brać spokojnie wynagrodzenia a ludzi karmić głupotami za ich własne pieniądze? I przy okazji pokazywać swoje 'twarze' w telewizorze? Nie widzę innych powodów. Zamiatanie problemów pod dywan to najgorsze frajerstwo jakie robią Polakom na przyszłość. Tu chodzi tylko o władzę i pieniądze dla siebie, swoich rodzin, znajomych. To jest żerowanie na przeciętnych ludziach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: o przepraszam p. Chlebowski IP: *.chello.pl 17.04.08, 22:39 nie jest w rządzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: *.chello.pl 17.04.08, 22:47 Gomułka to skrajny liberał,i teoretyk nie praktyk. Nikt nie będzie za nim płakał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: *.chello.pl 17.04.08, 22:48 > Gomułka to skrajny liberał,i teoretyk nie praktyk. Nikt nie będzie za nim płakał oczywiście Zbigniew Chlebowski, ten to jest praktyk trochę mu wprawdzie nie wyszło ale teraz będzie miał okazje się wykazać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libertarianin Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w roz.. IP: *.elomza.pl 17.04.08, 22:49 UPR= to jest lekarstwo na tę chorobę. Ci nieudacznicy z rządu nic nie zrobią dla Polski. Ich interesuje tylko koryto. Teraz będą kraść jeszcze z unijnego koryta, które jest napełniane przez polskich podatników. Potrzeba nam polskiego Rona Paula... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nczas.com UPR zaprasza Pana b. ministra do współpracy IP: *.elomza.pl 17.04.08, 22:52 Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Jak w Polsce zostac lubianym ministrem? 18.04.08, 10:42 Jak w Polsce zostac lubianym ministrem? Podac sie do dymisji! Wtedy nawet UPR cie bedzie popierac. O ile mi wiadomo, prof. Gomulka nie zmienil swoich pogladow w przeciagu ostatnich 48 godzin. Dlaczego nie zaprosiliscie go do wspolpracy przedwczoraj? Dlaczego UPR nie popierala prof. Gomulki, gdy jeszcze byl w rzadzie i mogl cos zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j A co na to Pitera? Rozlicz. kart kredyt. IP: *.lostinthenoise.net 17.04.08, 22:54 poprz. ekipy trzeba wyjaśnić do końca Tylko TVN dziś stanął na wysokości zadania starannie relacjonując wszystkie detale afery... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesiek Re: A co na to Pitera? Rozlicz. kart kredyt. IP: 212.76.37.* 17.04.08, 23:04 Tak rozliczaj poprzednie ekipy, a niedługo znajdziesz się z pustym portfelem i bez spodni. Czas najwyższy pogonić dzisiej rządzących drani. Pitera złapała dorsza, a rekiny buszują bezkarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: A co na to Pitera? Rozlicz. kart kredyt. IP: *.acn.waw.pl 18.04.08, 11:40 Gość portalu: wiesiek napisał(a): Pitera złapała dorsza, a rekiny buszują bezkarnie. To jest zenujace jak donaldowy szakal wynagradzany za 15 tys miesiecznie wykryl ministerialna afere dorszowa za 8.16 zl czy skromna kolacyjke za 32 zl, nie widzac milionowych przekretow swych partyjnych kolesiow i tych ktorzy szykuja sie do skoku na szpitale za syboliczna zlotowke. Punkt widzenia zalezny od punktu siedzenia. No coz, dla obecnie rzadzacych najwazniejsze sa igrzyska dla ludu, by ich nakarmic i otumanic aby moc spokojnie realizowac swoj ukryty cel aczkolwiek coraz bardziej widoczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Stasiu dobrze, ze odszedles. Nie po drodze ci z ta IP: *.hsd1.ma.comcast.net 17.04.08, 23:01 holota reklamiarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Re: Stasiu dobrze, ze odszedles. Nie po drodze ci IP: *.spray.net.pl 17.04.08, 23:11 Czy Ty jesteś Jurek Kę...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paConDonku a czego można wymagać od magistra pŁemieŁa?:)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 23:11 Ten nawet wiedzy historycznej, baaa.... nawet historii swojej rodziny nie posiada, nie zna.... Ja widać przygłupiej bezzębnej zadowolonej z siebie minki i nerwowego zacierania rączek mają już dość w świecie naukowym i sen o ptędze cuu w raj_Tuskach się skończył:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gromki Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w roz.. IP: *.chello.pl 17.04.08, 23:12 Tusk okazał się zwykłym hochsztaplerem i tyle. Zamiast obniżać podatki, podwyższa. Znalazł sobie sposób na życie, wyłudzając nasze pieniądze, obiecując cuda-niewidy. Najlepiej siedzieć przed kamerą, pociskać ludziom pierdoły i brać za to kasę. Taka jest prawda i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Polska z takim rządem traci tylko czas. Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciunio Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w roz.. 17.04.08, 23:13 Odnosze wrazenie,ze Tusk podchodzi zbyt nonszalancko do problemu reformy finansow publicznych.Nie mozna pogodzic polityki populistycz- nej z gospodarka.Tu warto przypomniec znane powiedzenie Clintona:"po pierwsze gospodarka idioto".Jesli odejdzie Rostowski,wczarnych barwac hwidze przyszlosc tego Rzadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: *.com 17.04.08, 23:29 Przecież PO to platforma ratunkowa po spektakularnym zatonięciu AWSu, utopionego przez swoje złodziejstwo i kosmiczną niekompetencję. Czegóż oczekiwać po bandzie podkościelnych karierowiczów? Władza dostała się im w łapska, bo kretyn Kaczyński dał radę poobrażać wszystkich, w tym wyborców a nachalna propaganda zmiotła ze sceny lewicę. W ten sposób mamy na scenie politycznej do wyboru albo oszołomów przykościelnych albo nazistów parafialnych. Kto z nich ma się zająć gospodarką w inny sposób niż to robi Kościelna Komisja Majątkowa? Oni niczego nie zmienią, bo oni wszyscy z tej patologii żyją. Ich majątki mają źródło w idiotycznym mrowiu przepisów połączonym z wpływami politycznymi. Może być tylko głupiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: *.vast.net.pl 18.04.08, 11:10 reforma finasow publicznej to nie jest to, zrobic regionalizacje kraju to dopiero refoma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sas Ciągle mam nieodparte wrażenie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 23:36 ja, jako, za przeproszeniem, społeczeństwo, bardzo przeszkadzam tym fachurom co to mają mnie uszczęśliwić. Czy ktoś wie,jak się nazywa rzecznik prasowy tego rządu??? Dlaczego Oni nie komunikują się ze mną??? Przecież ja, do kur... nędzy na nich głosowalem!!! Proszę mi objaśnić, w którą stronę ma to iść dalej, bo inaczej czuję się jak wydymana tirówka, która była na chwilę potrzebna Platformie, po czym Platforma pojechała sobie do dobrobytu (swojego) a ja dalej stoję przy lubelskiej szosie. Może by JW. Tusk zaczął jednak komunikować się ze społeczeństwem. Jak nie wie jak, niech zobaczy jak robili to oszołomy z Pisu (jedno tym pis-dzielcom trzeba przyznać, że szli na klatę, tylko trochę w innej sprawie) I znowu kur... nic nie wiem. Jak za Mazowieckiego. A potem będzie zdziwko, że znowu wygrał Leper albo inny Preuwiańczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oświęcimer No patrz stary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 23:56 Takiś cwany a dałeś się wydymać. Było głosować na Jarka ? On chociaż jest przewidywalny bo robił to co zapowiadał przez co do tej zasranej polskiej polityki wprowadzał jakiś pojęciowy porządek. Realne problemy i realne działania. Oczywiście można je było krytykować ale chociaż było co krytykować ! A ten ryży trampkarz co ? Nawet skuriera krytykować się nie da bo nie ma za co (choć póki co ten problem jest akurat akademicki-w mainstreamie jest wyraźny prikaz "nie krytykować"). Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Bardzo dobry post, Sas, napisałeś 18.04.08, 00:12 Nie żartuję. Wszyscy jesteśmy wydymani, niezaleznie od głosowania. Taki popaprany urok tej demokracji, która pozwala, by kanciarze z plebsu czynili sie klasą próżniaczą i dymali wszystkich naokoło. Ja nie głosowałem na tych oszustów i populistów, ale mam tyle do powiedzenia, co Sas. Jedziemy na jednym wózku, choć wielu oszołomów dało się wciągnąć w wojnę elektoratów i wciąż wisi na pasku partyjnych speców od czarnej propagandy. Naród dał się skłócić, uwierzył czarodziejom, którzy wiedzieli od poczatku, że to wszystko psu na bude warte, co klepią, wiedzieli też, że wydymają wszystkich. Bo po co my sie kłócimy? Jesteśmy po jednej stronie barykady, jesteśmy rządzeni,nie jestesmy niczym innym, jak masą i danymi statystycznymi. Odkąd tylko pamietam, a zyję już trochę, zawsze i wszędzie głosnym echem brzmi słowo "reforma" i tylko ślepy, głuchy i ten, co reformy żadnej sie nie doczekał i umarł jeszcze nie łapie, że nie oznacza to bynajmniej poprawy życia, lecz nowe ciężary, radosnie ogłaszane przez wszystkie kolejne władze jako poczatek dostatku, spokoju i pewności jutra. Kiedy powiemy wreszcie DOŚć?! Odpowiedz Link Zgłoś
szenio Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w roz.. 18.04.08, 00:41 To , że PO nic nie zrobito było pewne jak w banku, PiS też nic nie zrobiła , tylko obnizyła składkę rentową, pociagnięcie bezmózgowe, ale kto tam w PiS-ie mysli? Jak Hausner chciał zrobic reformę i miał przygotowany cały pakiet , to go prawica zakrzyczała , że oni mają lepszy, to ja się pytam , gdzie on jest?PO nie m ażdanego pomysłu , a wam wyborcy PO gratuluje wyboru i czekajcie na cud...bo to wam tylko zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r 18.04.08, 00:53 Nie odwołuj sie tylko do wyborców PO i nie kaz tylko im oczekiwac cudu. Wszyscy dostajemy w tyłek, jesli mieszkasz w Polsce to też ci sie oberwie. Wine ponosimy my wszyscy, bo oduczono nas racjonalnego myslenia i sztuki dokonywania własciwych wyborów. Ta wojenka, do której podjudzali nas politycy wszelkich maści szkodziła i szkodzi tylko i wyłącznie nam, a czarodzieje pasozytuja na nas jak na zdechłej padlinie. Nam wszystkim rozumu zabrakło - nie powinnismy dopuścic do takich podziałów, lecz wyłowić wszystkich tych cholernych oszustów i popędzić gdzie pieprz rośnie. W naszym dobrze rozumianym interesie. Odpowiedz Link Zgłoś
szenio Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r 18.04.08, 01:20 przepraszam , masz rację!!!Miernoty stoja w chwili obecnej na czele każdej partii, od lewj do prawej strony.Jednostki inteligentne i twórcze są spychane na bok, aby przypadkiem nie zagrozili liderom!!! Tylko ja sie pytam , skąd takie poparcie ma Tusk, dla mnie to jest miernota nad miernoty, polityk bez haryzmy, polotu i twórczej jnwencji, a jednak stał na czele partii, mimo dwukrotnie przegranych wyborów, wyciął kontrkandydatów a teraz premieruje!!!A dalismy sie podzielić za rządów pisowskich i to jest niestety dramat, bo jak to teraz skleić?Nie ma prawdziwej dyskusji , wszyscy skaczą sobie do oczu, jak tak dalej zyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oświęcimer Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 01:45 Ja pier.... Wy wykształciuchy jesteście czy mohery jakieś bo coś słabo kumacie. Stwierdzenie "dalismy sie podzielić za rządów pisowskich" oznacza jakieś kompletne oderwanie od realnych przyczyn. W społeczeństwie nie da się ot tak sobie wykreować przy pomocy politycznych "hokus pokus" czegoś czego wcześniej nie było. W tym sensie PiS nikogo nie podzielił. PiS tylko dostrzegł i wytargał na publiczny widok oczywiste różnice interesów, które w tym społeczeństwie "od zawsze" istniały. A społeczeństwo zachowało się jak polski episkopat - zamiast ukarać pedofili ukarało tych co pedofilię ujawniają :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fama Re: Ryzy swir, rzadny wladzy. Czekajcie IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.04.08, 04:26 na efekty tego tepego szarlatana. Jakos bancwal nie pokazuje sie ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lepiok Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: *.wroclaw.mm.pl 18.04.08, 18:03 Racja! Rzady "miłości" i "jedności narodowej" to wielkie OSZUSTWO. Realne podziały istnieją. Chce by je formułowano i by Polską rządzono. To co sie teraz dzieje to POskudny dryf. KACZYNSKI WRÓĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
szenio Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r 18.04.08, 20:42 społeczenstwo nie jest jednolite, różni się , każdy ma inne interesy i to jest normalne.Byłoby nienormalnie, gdybysmy się nie różnili, ale PiS nas skłócił, szczuł jednych przeciw drugim- tak jak za czasów stalinowskich.Partii rzadzącej nie powinno zalezeć na podziale ale na zasypywaniu tych podziałów.PiS zrobiło jedną z najohydniejszych rzeczy jaką można zrobić-nie robiąc kompletnie, żadnych reform, nic, skłóciło ze sobą społeczeństwo.Szczując jednych przeciw drugim.Nie mając programu , zadnego programu, swój program oparł na szczuciu ludzi, odwoływali sie do najgorszych , ludzkich instynktów- to jest podłei bedzie trudno zasypać te podziały.Żal mi tych ludzi, którzy dali się nabrać PiS-owi, a teraz PO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRK6456-to-ABW Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: *.chello.pl 18.04.08, 08:53 A dalismy sie podzielić za rządów pisowskich ale odjazd... daliśmy? kto się dał mów za siebie gamoniu dałeś się ogłupić propagandzie bełkocząc `kaczyzm' i nie pytając się nawet co to znaczy... zresztą k... chyba teraz wszystkie głupki są zjednocznone skoro PeŁo ma w sondażach 60% albo i więcej... ciesz się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro hrabia Re: Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w r IP: 212.76.37.* 18.04.08, 21:19 "Hrabia" ma racje - fundują nam przeciez stale jakies pseudo tematy, wojenki jakiegos ministra z innym dupkiem, jakies spotkania mierzone na minuty i sekundy na stoperach , jakąs obrone Gruzji ( najlepiej, posłac nasze wojska na Kaukaz!)- a racjonalnego podejscia do problemów kraju jak nie było, tak nie ma. Codziennie grzęznę w korku i na luzie wypalam bezsensownie litry benzyny, a prasa trajkocze o moim bezpieczenstwie energetycznym, które zapewnic mi ma ropa z Azerbejdżanu.A na razie- półtorej godziny z centrum do Białołęki, godzina z Ursynowa na Ochote, nowe niby bezkolizyjne skrzyżowanie przzy Zesłańców Syberyjskich permanentnie zakorkowane. Żalosne 25 km autostrad zbudowanych w ciagu roku. A premier upaja sie polityka zagraniczną, prezydent pewnie opłakuje brak demokracji w Zimbabwe. Gratuluję, k....! Kto ich wybrał? No kto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lastboyscout Bla, bla, bla ... BUM ! IP: 71.167.135.* 18.04.08, 02:23 Odchodzi wiec ostatni "reformator" stajni Balcerowicza. Bez wyjasnienia bo trudno uznac te bicie piany/zaslone dymna za konkretne podanie przyczyn konca "liberalow" i "silnej zlotowki" w Polsce. Ten koniec to jednak poczatek najciekawszej ODSLONY tej komedii ... BUM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toro Re: Czy ryzy podaza sladami Hitlera? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.04.08, 04:23 Facet jest mirny jesli chodzi o dyplomacje i polityke ale bierze twardo wszystko w swoje lapy. Ale wyprane mozgi nie reaguja. Rodacy, obudzicie sie kiedys w rynsztoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 001 Re: chyba tak jest więcej podobieństw IP: *.chello.pl 18.04.08, 19:18 AH pracować nie lubił, a Himmler był agronomem podobnie jak Chlebowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Czyżby Tusk zaczął czytać GW? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:28 "Przez lata Gomułka doradzał licznym ministrom finansów: Leszkowi Balcerowiczowi (od 1989 r., gdy szykowano wielkie reformy rynkowe), Jarosławowi Baucowi i Markowi Belce, oraz prezes NBP Hannie Gronkiewicz-Waltz. Służył także radą premierowi Rosji Jegorowi Gajdarowi." gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5127353.html Jak widać z tego doradzania wynikły same spektakularne "sukcesy" ekonomiczne, o których wspomina się do dzisiaj (dodając parę niecenzuralnych słówek). Nic dziwnego że Tusk odstawił sekciarzy Balcerowicza na boczny tor i spokojnie czeka aż sami wyniosą się do diabła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan czas na PolskęXXI IP: 62.29.248.* 18.04.08, 08:10 na nowa jakość w polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
szenio Re: czas na PolskęXXI 18.04.08, 20:46 Gość portalu: jan napisał(a): > na nowa jakość w polityce. nowa jakośc , starzy ludzie!!!Tę nową jakość maja wnieść Ujazdowski, Rokita,Gowin - smiechu warte, wnoszą ją od kilkunastu lat, każdy z nich ma staż w kilku partiach, śmiechu warta ta nowa jakość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Wychodzi że PO to banda nieuków... 18.04.08, 08:21 którzy o niczym nie mają pojęcia, nic ich nie interesują a dyskutują tylko o tym co jest "politycznie dobre" dla ich partii i o tym jak najdłużej zostać przy korycie. Smutny wniosek z tego wywiadu... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 "Ogromne oczekiwania wzrostu płac" to wina Tuska 18.04.08, 08:25 Kto obiecywał: "radykalnie zwiększymy pensje w budżetówce"? Tusk... To napędziło strajki i inflację... Tak to jest jak Donaldu aby dorwać się do żłoba bezmyślnie, w sposób szkodliwy dla polskij gospodarki, kłapie ozorem... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 "fachowiec" Gomułka 18.04.08, 08:31 Jego pomysł to - obniżmy podatki do liniowego - podwyższmy składkę rentową i podatki pośrednie. A więc de facto - zmieniamy prawo a poziom fiskalizmu w Polsce nie zmienia się. Śmieszne sa także składki rentowe po przekroczeniu pewnego dochodu. ROzumiem że w przypadku wypadku/renty ktoś kto będzie płacił taką składkę dostanie potam bardzo wysoką rentę. Chyba Pan Gamułka nie chce zrobić ze składki rentowej dodatkowego podatku dla bogatych aby finansowali biednych? Jeśli tak to po co udawać, że składka rentowa jest składką na renty. Zostańmy przy podatku progresywny i nazywajmy rzeczy wprost po imieniu a nie będziemy oszukiwać ludzi i mydlić im oczy... Wywiad pokazuje słabość PO i Tuska którzy niewiele z polityki gospodarczej rozumieją i dwulicowaość takich ludzi jak Gomułka którzy swoimi propozycjami chcą oszukiwac ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiut Młodzi wykształceni a rezultat jak widać IP: 72.55.174.* 18.04.08, 08:37 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiut-fiut Re: Młodzi wykształceni wydym@ni IP: *.privacyfoundation.de 18.04.08, 08:58 Odpowiedz Link Zgłoś
micra Od 19 lat UPR chce obniżać podatki 18.04.08, 08:43 Program UPRu się nie zmienił, ciągle jest ten sam i jest aktualny. Może czas zmienić zdanie? Ile jeszcze będziecie się oszukiwać i dziwić po każdych wyborach: "no jak to, oszukali nas? nie zmniejszyli podatków?" UPR utrzymał się nie dlatego, że bierze kasę z budżetu - bo nie bierze, ale dlatego, że ludzie skupieniu wokół tej partii mają wspólny cel. Z UPRu wywodzi się grupa polityków, którzy poszli do PO lub PiS, np. Pani Julia Pitera. Ile jeszcze pozwolicie robić z siebie baranów, którym ktoś o nazwie "Partia A" obiecuje coś, to nie jest robione, w następnych wyborach głosujecie na "Partię B, dawniej A", która obiecuje coś innego i znowu to się nie dzieje. Jak długo jeszcze tak zamierzacie nic nie robić, bo głosowanie na obecne partie to właśnie nic nie robienie! Można raz popełnić błąd, drugi raz, ale non-stop? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pres Re: Od 19 lat UPR chce obniżać podatki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 09:33 < Dziś, jeśli ktoś przekroczy 30-krotność przeciętnego wynagrodzenia, przestaje się mu pobierać składki na ubezpieczenie.> Czy ktoś może wytłumaczyć istnienie tego rozwiązania? jakie racje merytoryczne za tym stoją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Re: Od 19 lat UPR chce obniżać podatki IP: *.chello.pl 18.04.08, 09:56 > Czy ktoś może wytłumaczyć istnienie tego rozwiązania? jakie racje merytoryczne > za tym stoją? takie, że ograniczone jest także świadczenie, więc skoro max możesz dostać ileś tam, to i wpłacasz max ileś tam... w sumie logiczne, oczywiście do dyskusji pozostaje czy to ma być 30 czy 40 czy 52,5 krotność Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Od 19 lat UPR chce obniżać podatki 18.04.08, 10:53 Rozwiązanie to ma sens taki że składka rentowa to z założniea nie podatek tylko rodzaj ubezpieczenia na wypadek choroby, wypadku uniemozliwiajacego pracę. Wtedy człowiek dostaje rentę. A ubezpieczneia mają prostą zasadę - wpłacasz więcej - dostajesz więcej. Ponieważ maksymalne wypłaty renty są ograniczone także składki są ograniczone. 30 krotność zapewnia takie świadczenie za które można się w miareę spokojnie utrzymać. Jak ktoś chce większe świadczenie może się doubezpieczyc prywatnie. Jesli bogaci płaciliby wyższe składki a świadczenia maksymalne rent z ZUS pozostałyby niezmienione to nie miałoby to nic wspólnego z zasadą ubezpieczeń i takie rozwiązanie jak proponuje Gomułka byłoby zwykłym dodatkowym podatkiem. To właśnie jest bezsens propozycji Gomułki. Likwiduje jeden podatek a wprowadza drugi niezgodny w dodatku z idea ubezpieczeń i oszukańczy. Bo nalezy nazwać rzecz po imieniu skoro chcemy więcej zabrac bogatym i dac biednym to po prostu zostawmy progresywny. A więc po co oszukiwać ludzi i z jednej strony obiżać im PIT i udawać że rezygnujemy z progresywnego a dodatkowo nakładać opłaty z którym nic nie będą mieć czyli de facto zachować progresywny. A więc to co proponuje Gomułka to zachowanie obecnego stanu rzeczy mimo pozornych zmian. Szkoda czasu na zmiany skoro nie mają one nic zmienić... Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Od 19 lat UPR chce obniżać podatki 18.04.08, 15:04 Jesli bogaci płaciliby wyższe składki a świadczenia maksymalne rent z ZUS pozostałyby niezmienione to nie miałoby to nic wspólnego z zasadą ubezpieczeń i takie rozwiązanie jak proponuje Gomułka byłoby zwykłym dodatkowym podatkiem. 30 krotnośc ma wszystko wspólnego z zasadą ubezpieczeń a np 40 już nie ; teoria godna Nobla (z ekonomii), jeszcze tylko udowodnić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ze_zrozumieniem Przeczytaj ustawę to się dowiesz IP: *.zus.pl 18.04.08, 16:18 mam na mysli ustawę w sus czyli o systemie ubezpieczeń społecznych. Dla tych, co mają problemy ze zrozumieniem pisanego tekstu [powiem prosto: maksymalna kwota do obliczania emerytury to 250% (czyli 2,5 krotność) średniej krajowej. wyższej emerytury dostać nie można. Te 250% przeliczane na kwotę, od której odprowadza się składki, daje 30- krotnośc średniej. Proste, jeśli ktoś potrafi liczyć i czytać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Ścięcie gońca co złe wieści przynosi IP: *.chello.pl 18.04.08, 10:01 Facet wyliczył ile będzie wszytko to co Tłuk obiecał kosztować a Tłuk stwierdził niemożliwe... Stłucz pan termometr nie będzie choroby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenonbombalina69 Gomułka: Premier nie przejawia inicjatywy w roz.. IP: *.cust.tele2.pl 18.04.08, 10:55 Przepraszam drodzy forowicze..czy jeszcze ktoś ma wątpliwości(oprócz kralika111 oczywiście) że obecny rząd z premierem to wyjątkowo nieudolna i leniwa ekipa! Już na nic wymówki że prezio zawetuje... Tusk nie popełnia błędów bo...nic nie robi...och przepraszam ..jeździ na narty, redaguje Fakt, słucha Dody i gra w piłeczkę... GRATULACJE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś