damianbsc 08.11.08, 21:17 Jak ktos nic nie oferuje swoja osoba to kupuje Tommyiego i Prade Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gościu Re: Luksusowe komórki IP: *.eranet.pl 09.11.08, 17:21 Jeśli myślisz, że jak ktoś ma lepszy samochód niż fiat 126p, to nic nie oferuje swoją osobą, to jesteś zwykły jełop. Odpowiedz Link Zgłoś
erroid Re: Luksusowe komórki 10.11.08, 02:03 > Jak ktos nic nie oferuje swoja osoba to kupuje Tommyiego i Prade :) hehe, niestety musze sie zgodzic... oczywiscie zaraz posypia sie komentarze ze szybkość i wygoda to nie grzech ;) tyle że tu nie chodzi o 'PARAMETRY' ale o najzwyklejszy w świecie LANS do potęgi p jak PRÓŻNOŚĆ (gdzie p -> +oo)... można mieć Porsche - i bardzo proszę - też bym chciał, ale można mieć też Porsche ze złota, srebra, platyny i wysadzonego diamentami - no jak ktoś ma góvno zamiast mózgu to i pewnie nie widzi w tym nic takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Luksusowe komórki IP: 94.75.67.* 11.11.08, 16:27 Trzeba powiedzieć, że polski chłop trzyma fason: każdy ma chodzić w takich samych gumofilcach. Reszta to "lans". Nie na darmo wszyscy wielcy ludzie urodzili się poza Polską, a ci nieliczni Polacy, którzy osiągnęli wielkość, osiągnęli ją na przekór swojemu pochodzeniu i dzięki ucieczce z tego kraju. Cóż chcieć od narodu, gdzie każdy o nieco bardziej wysublimowanych gustach niż przeciętny klient KRUSu czy MOPSu ma (cytat) "góvno zamiast mózgu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bx Re: Luksusowe komórki IP: 195.94.208.* 12.11.08, 12:15 No i nie zrozumiałeś przedmówcy...:/// Czyli jednak g.... zamiast mózgu:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
erroid Re: Luksusowe komórki 10.11.08, 02:02 > Jak ktos nic nie oferuje swoja osoba to kupuje Tommyiego i Prade :) hehe, niestety musze sie zgodzic... oczywiscie zaraz posypia sie komentarze ze szybkość i wygoda to nie grzech ;) tyle że tu nie chodzi o 'PARAMETRY' ale o najzwyklejszy w świecie LANS do potęgi p jak PRÓŻNOŚĆ (gdzie p -> +oo)... można mieć Porsche - i bardzo proszę - też bym chciał, ale można mieć też Porsche ze złota, srebra, platyny i wysadzonego diamentami - no jak ktoś ma góvno zamiast mózgu to i pewnie nie widzi w tym nic takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
niewinnyczarodziej Re: Luksusowe komórki 11.11.08, 16:13 erroid napisał: tu nie chodzi o 'PARAMETRY' ale o > najzwyklejszy w świecie LANS do potęgi Lans - owszem, ale gdyby chociaż te telefony Vertu był przyzwoicie zaprojektowany, to można by nim szpanować. Według mnie ma po prostu nieciekawy design. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrowy Re: Luksusowe komórki IP: *.netrunf.cytanet.com.cy 11.11.08, 10:16 Stac mnie na to, ale jeszcze mnie nie popie.....lo. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Luksusowa odmiana choroby trzech pasków i haczyka* 11.11.08, 12:37 *czytaj adidas i nike Odpowiedz Link Zgłoś
4v nie ma sensu porównywać tych komórek do porsche 11.11.08, 12:50 porsche jest szybkie, wygodne, ma świetne parametry. te komórki nie mają nic, tylko nazwe kojarzącą się z luksusem, materiały bardzo drogie, no i renomę. powód, dla którego luksusowe komórki są na wjazd przestarzałe jest prosty: one się silą na ponadczasowość. gdyby dajmy na to, taka komóra wyszła dziś z wyświetlaczem HDready (co jest jak najbardziej technicznie możliwe) to i tak za 4 lata była by przestarzała. a jak jest przestarzała na wjazd, to można się skupić na materiałach, marce, prestiżu, a nie na parametrach. troche to pokrętne, ale ma swój sens. co oczywiście nie wyklucza, że 90% ludzi kupujących taki sprzęt, to ludzie puści, próżni, prymitywni. za to mający pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: nie ma sensu porównywać tych komórek do porsc IP: *.chello.pl 11.11.08, 14:52 Mam LG Prade od pol roku i poza tym, ze jest bardzo ladnym, to jest tez bardzo funkcjonalnym telefonem. Parametry ma calkiem niezle - bardoz duzy ekran (niewiele mniejszy od Iphone), swietny dzwiek, aparat 5Mpx, bardzo pojemna ksiazka adresowa itd. Czy osoba, ktora pisala ten artykul w ogole sprawdzila parametry tego telefonu? Oprocz tego Prada ma bardzo silna baterie i jest lekka i bardzo latwa w uzyciu. Acha - i odtwarza DivXy, wiec mozna sobie na niej ogladac filmy. Przy abonamencie 100zl miesiecznie zaplacilam za nia 50zlotych. Ten artykul jest strasznie slaby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOmTom Re: nie ma sensu porównywać tych komórek do porsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 22:11 Ha Ha Ha - Prada i aparat 5 MPix oraz Divx ?? mnie sie wydaje że masz raczej LG Viewty a ktoś Cię wkrecił że to Prada... grunt to sie samemu dowartościować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. Re: nie ma sensu porównywać tych komórek do porsc IP: *.chello.pl 12.11.08, 00:25 Tak, Viewty, ale wyglada prawie identycznie jak Prada, bo jest na niej wzorowana. Z zewnatrz rozni sie nieznacznie gruboscia (Viewty jest grubsza), wewnatrz - ikonki roznia sie MINIMALNIE. Poza tym sa identyczne. Jakie dowartosciowywanie sie?! To czy to Viewty czy prada nie ma zadnego znaczenia (Viewty jest zreszta drozsze od Prady, ale nie w tym rzecz). Niesamowicie niski jest poziom wypowiedzi na tych forach... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomTom Re: nie ma sensu porównywać tych komórek do porsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 01:19 Koleżanko B - czy Ty naprawde nie rozumiesz, że to 2 inne modele?? Viewty to Viewty a Prada to Prada - Model ku990 czyli Viewty nie jest sygnowany logiem Prady... /akurat jeśli mówimy o telefona "markowych" ma to znaczenie/ to że oba maja panel dotykowy nie znaczy że to to samo... swoją droga jeśli chodzi o funkcjonalnośc to Viewty to lepszy telefon od Prady... niski poziom wypowiedzi powiadasz... sama piszesz nie na temat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sołtys Re: nie ma sensu porównywać tych komórek do porsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 23:48 Mam Porsche, jest szybki, ale nie jest wygodny, ma twarde zawieszenie, dużo pali i na nasze drogi jest do kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otherside Re: nie ma sensu porównywać tych komórek do porsc IP: 80.72.41.* 12.11.08, 10:55 To strasznie śmieszne. Robisz wywód o Porsche w odniesieniu do samochodu pomijając studio projektowe - słynące ze swojego minimalistycznego designu. Nie chcesz porównywać projektów studia Porsche z Porsche? Zanim napiszesz bzdurę, zerknij chociaż na Wiki. Do tego jeszcze dorobiłeś analizę społeczną. Kolego? Wszystko jest ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lodołamacz Re: Luksusowe komórki IP: *.chello.pl 11.11.08, 15:44 Ale powiedz mi łaskawie, co cie to k..wa obchodzi w czym kto chodzi ubrany albo jakim jeździ samochodem. Jeżeli sam poruszasz ten temat tzn ze masz kompleksy na tym punkcie. Proste. Kazdy robi to co lubi, jeździ tym czym chce i wydaje pieniądze tak jak mu sie to podoba. Nie masz hajsu to nie dorabiaj sobie takim bełkotem ze jak ktoś ma to nic soba a nie reprezentuje. Mówiąc to krótkie zdanie obnażyłeś całego siebie, czyli przynajmniej pare poważnych kompleksów i chorobe zwaną zawiścią.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Co to jest zaawansowany aparat w komorce, Autorze? IP: 204.153.88.* 11.11.08, 15:49 W komorce sa prymitywne aparaty, sz. Autorze. Optyka stanowi ograniczenie i nigdy urzadzenie miniaturtowe nie bedzie zawwansowanym optycznie aparatem chocby mialo i 100 milionow piksli i 1000 elektronicznych funkcji. Dla zafascynowanych fotografia polecam troche zainteresowac sie jej strona optyczna zamiast byc oszolomionym funkcjami elektronicznymi. W sumie efekt koncowy czyli zdjecie to optyczne wrazenie ze swoimi niedoskonalosciami. Jesli piszemy o zawansowanych aparatach to polecam np. aparat Canon EOS 50D - amatorski ale bardzo zaawansowany aparat. Sprora roznica, prawda? W efektach - czyliu zdjeciu - takze. Odpowiedz Link Zgłoś
4v nigdy nie pisz nigdy 11.11.08, 20:09 napisz "w chwili obecnej i dającej się przewidzieć przyszłości" optyka optyką, a miniaturyzacja miniaturyzacją. za kilkanaście, może kilkadziesiąt lat postępy nanotechnologii sprawią, że jakość dostępna dzisiejszym wielkim lustrtzankom będzie dostępna dla dużo bardziej kompaktowych urządzeń. ale odnośnie szeroko pojętej elektroniki nie pisz "nigdy" bo brzydko to świadczy o Twojej wiedzy i wyobraźni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach Re: nigdy nie pisz nigdy IP: 89.100.69.* 11.11.08, 21:00 A Ty, kolego, najpierw się oczytaj trochę w literaturze tematu, zanim popełnisz ignorancką gafę pt. miniaturyzacja w optyce. Długości fal świetlnych, miszczu belgii, nie zminiaturyzujesz, więc zwykłe zmniejszanie optyki doprowadza w efekcie do poważnych zniekształceń obrazu (efekt beczkowy, aberracja chromatyczna, szum interferencyjny, itp) czyniących ten zabieg nieefektywnym. Jasność obiektywu (apertura), a więc jego zdolność do wpuszczania i skupiania jak największej ilości naturalnego światła uzyskuje się też w jeden możliwy sposób - konstruując jak największy. Jeżeli więc chodzi o fotografię rozumianą jako otrzymywanie obrazu za pomocą oddziaływania światłem WIDZIALNYM na element światłoczuły urządzenia to, niestety, maniaku zmniejszania, tutaj duży może więcej. Dlatego profesjonalny fotograf objuczony łazi wielkimi lufami jak osioł, z aparatem o rozmiarze sporego pudełka, zamiast z kieszonki wyciągnąć najnowszą komóreczkę z wiecznie zakurzonym mikroobiektywikiem i 8Megową matrycą wielkości paznokcia niemowlęcia. Dlatego najczulsze teleskopy optyczne wyglądają tak: en.wikipedia.org/wiki/Image:USA_harlan_j_smith_telescope_TX.jpg Owszem, można dokonywać obrazowania obiektów za pomocą nieco innych od klasycznej optyki technologii, gdzie być może nie ma aż takich ograniczeń dla nanotechnologii przyszłości, ale wtedy nie jest to fotografia, tylko tomografia, rentgenografia, radiografia, mikroskopia elektronowa, mikroskopia sił atomowych, radioteleskopia, rezonans magnetyczny, itp. Jednak i te technologie mają swoje ograniczenia, których naiwni i niedouczeni piewcy przyszłości nie przezwyciężą ośmieszającymi się tekstami "odnośnie szeroko pojętej elektroniki nie pisz "nigdy" bo brzydko to świadczy o Twojej wiedzy i wyobraźni...". I naucz się rozróżniać optykę od elektroniki, bo to brzydko świadczy o Twojej wiedzy. Wyobraźnię akurat to masz. Wybujałą. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: nigdy nie pisz nigdy 11.11.08, 21:10 Gość portalu: Sassenach napisał(a): > ośmieszającymi się tekstami "odnośnie szeroko pojętej elektroniki nie pisz > "nigdy" bo brzydko to świadczy o Twojej wiedzy i wyobraźni...". > > I naucz się rozróżniać optykę od elektroniki, bo to brzydko świadczy o Twojej > wiedzy. Wyobraźnię akurat to masz. Wybujałą. Twoja zadufałość w aktualną technologię jest tylko i wyłącznie śmieszna i dość mocno podszyta umiłowaniem ciężkiego body i szpanerską lufą dodającą aury profesjonalizmu :D I faktycznie "NIGDY NIE MÓW NIGDY" :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach Re: nigdy nie pisz nigdy IP: 89.100.69.* 11.11.08, 21:28 Jesteś fotografem chociaż półprofesjonalnym, czy może zaledwie właścicielem kompakta plus piracka wersja Photoshopa? Bo argumenty masz takie sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: nigdy nie pisz nigdy 11.11.08, 21:38 Gość portalu: Sassenach napisał(a): > Jesteś fotografem chociaż półprofesjonalnym, czy może zaledwie właścicielem > kompakta plus piracka wersja Photoshopa? Nie. Po prostu nie jestem jasnowidzem tak jak ty. Tylko że ty jesteś kiepskim jasnowidzem. Profesjonalizm oceniam po produkcie końcowym a nie po tym ile body i jakie lufy targa ze sobą "profesjonalista" :D > Bo argumenty masz takie sobie. Ależ twoja PEWNOŚĆ, że to co na rynku fotografii dzieje się teraz będzie takie samo za lat dziesiąt może wywołać wyłącznie salwę śmiechu. Sorry jeśli uraziłem. Tak w ogóle to soczewki są "be"... Odpowiedz Link Zgłoś
4v nigdy nie pisz nigdy, powtarzam! 12.11.08, 01:18 nie mierz przyszłej technologii technologią dzisiejszą. przeszkodą dla budowy szybkich procesorów jeszcze 10 lat temu miała być prędkość światła. nie jest. że o tym, co 100 lat temu miało być przeszkodą dla rozwoju Paryża (a może Londynu) nie wspomnę, bo przykład pewnie znasz. powiem tak: gó... mnie obchodzi, jak za lat -dziesiąt będą otrzymywane obrazowe rejestry rzeczywistości. jaka -grafia to będzie, nie obchodzi mnie. choćby to bakterie rejestrowały, albo bezpośrednio nasze oko robiąc zdjęcie poleceniem "zdjęcie" i mrugnięciem powieką. a zresztą, wystarczą nowe materiały, może jakiś przezroczysty metal, albo inne cholerstwo. nie obchodzi mnie co to będzie. ważne że będzie - i o ile nie trafi mnie szlag, albo tramwaj - dożyję tych pięknych czasów. i Ty również, zapewne. gdybym się cofnął 30 lat wstecz i próbował wyjaśnić ówczesnym guru fotografii zasadę działania aparatu cyfrowego, też by mnie wyśmiali, zarzucając szarlatanię i futurologię, odsyłając do nieodżałowanych Panów Lema i Dukaja... > I naucz się rozróżniać optykę od elektroniki zaczynamy żyć w tych pięknych czasach, że różne oddalające się od wieków dziedziny zaczynają się na powrót przenikać i łączyć. odróżniać umiem, ale to teoria. praktyka pokazuje swoje, a z każdym rokiem będzie pokazywać jeszcze dobitniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach Re: nigdy nie pisz nigdy, powtarzam! IP: 82.141.235.* 12.11.08, 02:49 > przeszkodą dla budowy szybkich procesorów jeszcze 10 lat temu miała być prędkoś > ć > światła. nie jest. Może wyjaśnij, bo ja nie bardzo rozumiem, o co chodzi. > powiem tak: gó... mnie obchodzi [...] a zresztą, wystarczą nowe > materiały, może jakiś przezroczysty metal, albo inne > cholerstwo. nie obchodzi mnie co to będzie. ważne że będzie Czyli teraz ignorancją próbujesz się posiłkować w inteligentnej, sądziłem, dyskusji? To to dziś mamy? Jakiś zlot (niedo)uczonych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Bo telefon jest tylko telefonem tak naprawde IP: 204.153.88.* 11.11.08, 16:03 Pewne elementy sa naprawde zbedne i stanowia tylko element reklamowy. Przeladowanie urzadzenia zwanego telefonem jest przerazajace. Znow obsesja sprzedawania na podstawie ilosci i numerkow. Tak naprawde to czego brakuje to solidnego komunikatora choc iPhone mozna za taki uznac. W sumie nie chodzi o przegladanie internetu, ale komunikacje miedzy ludzmi w roznych standardach. Te drogie stylowe telefony wypelniaja swa role prostego komunikatora szczegolnie ze ludzie z pewnym stylem w pewnych sferach z pewnoscia nie "gonia za zyciem" tak jak wielu z nas. Urzadzenie z malym ekranem i zabawkowa klawiatura alfanumeryczna nigdy nie jest wygodne (do zabawy w internet i takie inne w uzywam iPod Touch ale moglbym uzywac i iPhone). To jest zupelnie tak samo jak wielu wciaz sie wydaje, ze laptop naprawde zastepuje stacjonarny komputer (zawsze mnie denerwuje za maly ekran, za mala klawiatura, lub za duze obie rzeczy albo dysproporcje miedzy nimi i kiepskie odleglosci i katy sprawiajace ze praca jest meczaca i ogranicza percepcja ludzkich zmyslow). Acha i pisze to jako informatyk od 17 lat siedzcy przed wieloma komputerami w zwiazku z czym pewne minimalne pojecie mam o tym co sie sprawdza a co jest tylko trendem krocej lub dluzej zyjacym. Na razie kupujmy laptopy i te nafaszerowane pol-uzytecznymi funkcjami telefony :-) Wprawdzie niektore telefony (szczegolnie te w USA i z Motoroli) dzialaja wolno jakby byly zaprojektowane dla ludzi myslacych w zwolnionym tempie, ale to nic. Technologia to przezwyciezy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Bo telefon jest tylko telefonem tak naprawde 11.11.08, 21:12 Gość portalu: pocalujta_wujta napisał(a): > Acha i pisze to jako informatyk od 17 lat siedzcy przed wieloma komputerami w > zwiazku z czym pewne minimalne pojecie mam o tym co sie sprawdza a co jest > tylko trendem krocej lub dluzej zyjacym. Niestety choćbyś żył i 1000 lat to twoje doświadczenia dalej będą tylko i wyłącznie twoje. A trudno powiedzieć czy za 20 czy 50 lat rozpoznałbyś w ogóle komputer :D Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Mocno widze jestes unhappy 11.11.08, 21:34 Gość portalu: Sassenach napisał(a): > n/t A ty jesteś dość prymitywny sugerując związek mojego nicka z moim stanem emocjonalnym. Ale się przyzwyczaiłem :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach Diagnozę podtrzymuję IP: 89.100.69.* 11.11.08, 21:50 A jeżeli w fotografii soczewki dla ciebie są "be", to nie wiesz za bardzo czym jest fotografia. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Diagnozę podtrzymuję 11.11.08, 21:56 Gość portalu: Sassenach napisał(a): > A jeżeli w fotografii soczewki dla ciebie są "be", to nie wiesz za bardzo czym > jest fotografia. Cóż, zabrakło wyjaśnienia czym ona tak naprawdę jest. Jest "malowaniem za pomocą światła". Koniec definicji. Soczewki nie są do tego niezbędne, tachanie luf i body takoż. Co do diagnozy to zdiagnozować możesz swoją ciocię lub wujka :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach Re: Diagnozę podtrzymuję IP: 89.100.69.* 11.11.08, 22:18 Jeśli do tego nie są niezbędne soczewki, to powiedz mi, co opętało tych wszystkich, co ich do fotografii używają. Ogłupieni przez producentów, hm? Tylko bez sci-fi dyrdymałów typu, za x lat wszyscy będziemy się śmiać z tych luf, proszę. Albo masz jakieś informacje o przełomie techologicznym w fotografii, który z malowania światłem opartego o przepuszczanie go przez układ przezroczystych kamieni oszlifowanych na kształt nasion bobowatej rośliny uczyni artystyczną ciekawostkę jak camera obscura, albo takich informacji nie posiadasz i w Julesa Verne'a się nie bawisz. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Diagnozę podtrzymuję 11.11.08, 22:32 Gość portalu: Sassenach napisał(a): > Jeśli do tego nie są niezbędne soczewki, to powiedz mi, co opętało tych > wszystkich, co ich do fotografii używają. Ogłupieni przez producentów, hm? Przypomnij sobie czego dotyczyła nasza rozmowa. Twojej pewności. Zadufałej pewności dotyczącej miniaturyzacji. Pamiętasz? Nigdy nie mówi nigdy. Światło póki co to bardzo oporna materia. Na razie. > Tylko bez sci-fi dyrdymałów typu, za x lat wszyscy będziemy się śmiać z tych > luf, proszę. Jesteś zanurzony tu i teraz i uważasz, że tak będzie po wieki wieków Amen. To dość śmieszne. > Albo masz jakieś informacje o przełomie techologicznym w > fotografii, Aparat bezsoczewkowy będzie produkował zdjęcia o jakich teraz możesz pomarzyć. Teraz możemy się posprzeczać: a) jestem pomylony i nie wiem co piszę więc ty masz rację bo będzie już ZAWSZE tak jak TERAZ b) jednak nie jestem pomylony i technologia nie zatrzyma się dla twojej przyjemności noszenia body i luf :D > który z malowania światłem opartego o przepuszczanie go przez układ > przezroczystych kamieni oszlifowanych na kształt nasion bobowatej rośliny uczyn > i > artystyczną ciekawostkę jak camera obscura, albo takich informacji nie posiadas > z > i w Julesa Verne'a się nie bawisz. No widzisz - zaczynamy dochodzić do czegoś. Camera obscura to nie ciekawostka - każde twoje body i superlufa to zwykła camera obscura :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach Re: Diagnozę podtrzymuję IP: *.osprey.ie 12.11.08, 00:41 Nie wiem po co trace czas na dyskusje po proznicy. Chyba to po prostu lubie... > Przypomnij sobie czego dotyczyła nasza rozmowa. Twojej pewności. Zadufałej > pewności dotyczącej miniaturyzacji. A nizej: > Aparat bezsoczewkowy będzie produkował zdjęcia o jakich teraz możesz pomarzyć. Bedzie? Kiedy bedzie? Co bedzie? Fotoaparat bezsoczewkowy? Mozesz mnie odeslac do jakis materialow promocyjnych tworcy tego cuda, czy znowu bawisz sie w fotelowego fantaste snujacego futurystyczne rojenia niczym babole z nosa? Na dodatek jeszcze z nadmierna pewnoscia siebie (patrz: "bedzie") zarzucajacy innym nadmierna pewnosc. Ignorancja nie zawsze jest darem niebios. > b) jednak nie jestem pomylony i technologia nie zatrzyma się dla twojej > przyjemności noszenia body i luf :D Dobrze sie czujesz? Myslisz, ze komukolwiek odpowiadaja gabaryty obiektywow? To jest technologiczna koniecznosc, niestety, bioraca sie, jak juz wczesniej pisalem z faktu iz swiatlo w widzialnym zakresie ma takie a nie inne wlasciwosci, dosc odporne na miniaturyzacyjne zabiegi, o czym posrednio swiadczy fakt, iz optyka jako nauka i technika liczy sobie juz ponad dwa i pol tysiaca lat a jakiegos miniaturyzacyjnego przelomu sie nie doczekala. Postep wcale nie musi miec linearnego przebiegu ku nieskonczonosci. > Jesteś zanurzony tu i teraz i uważasz, że tak będzie po wieki wieków Amen. To dość śmieszne. Ty rowniez jestes zanurzony tu i teraz, i na podstawie bardziej niz mglistych przeslanek z brawurowa pewnoscia (patrz znowu "bezsoczewkowy aparat bedzie") wysuwasz wnioski odnosnie nie- tutaj i nie-teraz. To jest dopiero smieszne. > Camera obscura to nie ciekawostka - > każde twoje body i superlufa to zwykła camera obscura :P No wlasnie NIEZWYKLA, gdyz ZMINIATURYZOWANA dzieki zastosowanemu ukladowi SOCZEWEK i ZWIERCIADEL. A roznice w jakosci obrazow uzyskiwanych bez soczewki a z soczewka niech Ci uzmyslowi nastepujacy obrazek: pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Lochkamera2.jpg Chyba nie zamierzasz teraz twierdzic, co czyniles (patrz "soczewki be") ze soczewki, dzieki ktorym ciemne komnaty do malowania swiatlem mozna bylo zmniejszyc do rozmiarow porecznego pudelka stanowia przeszkode w dalszej miniaturyzacji na fotograficznym polu? Bo jesli tak, to ja sie poddaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacal przeczytałem cały dialog IP: *.gprs.plus.pl 12.11.08, 01:46 Sprowadzając go do sedna: - unhappy stwierdził że BYĆ MOŻE kiedyś soczewki optyczne stracą rację bytu jako element procesu wykonywania fotografii. - Sassenach stwierdził że NA PEWNO nie, bo to fizycznie niemożliwe, czyli wypowiada się kategorycznie o tym jak w przyszłości na pewno nie będzie przebiegało pobieranie informacji wizualnej. Dla twojej wiedzy, fizyku od siedmiu boleści, poinformuję cię, że światło można zakrzywić choćby poprzez soczewkowanie grawitacyjne. Nie mam zamiaru dyskutować nad celowością i możliwością jego zastosowania do fotografii, tylko pokazać że już dzisiejsza fizyka zna alternatywne dla urządzeń optycznych w formie brył sposoby zakrzywiania światła. O fizyce przyszłości nie wspominając. Niejaki Bill Gates stwierdził kategorycznie (człowiek niegłupi i prorokował tylko odnośnie własnego produktu) że 640kB pamięci RAM powinno wystarczyć każdemu by uruchomić jakąkolwiek przyszłą wersję Windows. Jak to się ma do rzeczywistości - każdy wie. Ale przecież TY WIESZ lepiej, że inaczej się nie da. Nigdy. A kto nie z tobą, ten bez mała kretyn. Siostro, kaftan... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach To przeczytaj jeszcze raz IP: 82.141.235.* 12.11.08, 02:30 I mi powiedz, gdzie unhappy stwierdził, że BYĆ MOŻE. Chyba, że być może 4v i unhappy to nicki tej samej osoby. I pokaż gdzie stwierdziłem, że NA PEWNO nie. Stwierdziłem, iż fotografia klasyczna, a więc ta operująca w zakresie światła widzialnego napotyka poważne problemy miniaturyzacyjne ze względu na same właściwości światła, mkay? Pobieranie informacji wizualnej to nie to samo co fotografia, mkay? Fotografia to jedna z technik obrazowania, mkay? Jako taka owszem, BYĆ MOŻE odejdzie do lamusa. Ale do diabła, mówimy o klasycznych optycznie obiektywikach montowanych w DZISIEJSZYCH komórkach, które mimo wielomilionowych matryc nie dorównają jakością DZISIEJSZYM "dużym" aparatom, a to ze względu na takie a nie inne uwarunkowania optycznej technologii. Wbrew pozorom temat arykułu nie dotyczy technologii przyszłości, a dostępnych obecnie na rynku urządzeń, mkay? > Dla twojej wiedzy, fizyku od siedmiu boleści, poinformuję cię, że światło można > zakrzywić choćby poprzez soczewkowanie grawitacyjne. Hahahahahahahaha!!!!!! Soczewkowanie grawitacyjne? Hehehehehehehehe!!!! I mnie nazywasz fizykiem od siedmiu boleści? Poczekaj, otrę łzy... Sam musisz przyznać, że posłużenie się zjawiskiem z dziedziny astrofizyki, a więc dotyczącym ciał niebieskich wielkości galaktyk i skupisk galaktyk w kontekście dyskusji nad miniaturyzacją optyki fotoaparatów to dość bolesny postrzał w stopę. >Nie mam zamiaru dyskutować > nad celowością i możliwością jego zastosowania do fotografii... Więc lepiej się powstrzymaj. Druga stopa przyda ci się teraz bardziej niż kiedykolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: To przeczytaj jeszcze raz 12.11.08, 09:40 Gość portalu: Sassenach napisał(a): > Sam musisz przyznać, że posłużenie się zjawiskiem z dziedziny astrofizyki, a > więc dotyczącym ciał niebieskich wielkości galaktyk i skupisk galaktyk w > kontekście dyskusji nad miniaturyzacją optyki fotoaparatów to dość bolesny > postrzał w stopę. Jednak masz naprawdę wąskie horyzonty :) Może ci z tym lepiej... > Więc lepiej się powstrzymaj. Druga stopa przyda ci się teraz bardziej niż > kiedykolwiek. www.chip.pl/arts/archiwum/n/articlear_168241.html To tak dla przykładu i w kwestii miniaturyzacji. Jednak fora się przydają bo można sobie te horyzonty poszerzyć. Trzeba tylko chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Piszesz zaczepne bzdury IP: 204.153.88.* 11.11.08, 16:09 Prawda jest taka ze masz plytkie podejscie do zycia. Oceniasz powierzchownie. A zadales kiedys sobie pytanie dlaczego artusci czesto promuja prostote? Kiedy ostatnio aspektem artystycznym tym sie interesowales? Ach zapomnialem ten codzienny ped za zyciem. Nie ma nawet czasu sie zastnaowic nad sensem tego co sie robi, prawda? No to i potem pisze sie takie bzdury jak w Twojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boruta Re: Luksusowe komórki IP: *.xdsl.centertel.pl 11.11.08, 18:13 najładniejsze tel to lg prada i samsung f480 oba proste małe i funkcjonalne iphone średnio ładny za duży i plaskik tani z tyłu armani to koszmarek porsze jeszcze gorszy koszmarek motorola dno i 2 metry mułu tag heuer i vertu nadają się tylko do muzeów/obozów reedukacyjnych jak zegarki mechaniczne i spinki do mankietów razem z burżujstwem całym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Użytkownik 6310i Komórka używana przez gangsterów i ludzi z rządu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 00:08 ******************************* Najprawdopodobniej najlepszy telefon biznesowy w historii telekomunikacji : 2 dni temu pokazywali w telewizji jak prezydent Kaczyński wsiada do auta i wyciąga swój telefon. To nokia 6310i. Innym razem w telewizji premier schodzi na bok i rozmawia przez telefon, zbliżenie - trzyma także nokię 6310i. Kiedyś na żywo podjeżdżają 2 potężne luksusowe auta do drogiej resteruracji w największym mieście w Polsce. Wysiadają goście, jeden z nich kończy rozmawiać. Wciska przycisk kończący rozmowę w Noki 6310i. Kilka miesięcy temu na filmie policyjnym we Włoszech wysiada śledziony mafiozo z potężnego auta terenowego, w jego ręku 6310i. Halo, pogieło tych ludzi? Dlaczego nie stać ich na inny luksus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Bo to naprawdę jest dobry telefon IP: *.chello.pl 13.11.08, 00:34 Jak w temacie. Używałem długo i twierdzę, że lepszego telefonu Nokia nie zrobiła ani przedtem, ani potem. Ci ludzie wiedzą co wybrać. Wcale się im nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Moze sa niezbyt rozgarnieci i nie potrafia 13.11.08, 15:32 obslugiwac innych telefonow? Proste porownanie 6310 ze wspolczesnym telefonem (bez bajerow) mowi samo za siebie. Tylko sentyment moze kogos przy 6310 utrzymac. Jezeli ktos podrozuje po swiecie MUSI miec quadband. 6310 nie jest takim telefonem. To juz muzeum. Wymienione przez Ciebie argumenty nie maja znaczenia merytorycznego. To jest tylko Twoj sentyment. Technika poszla dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
teles Luksusowe komórki 12.11.08, 00:52 Cały problem polega nie na tym co masz a KIM JESTEŚ?. Zadając takie pytanie "narzędzia które wyróżniają" staja się nie ważne. Prawdopodobnie na parę chwil (szczególnie przy zakupie i kilka godzin po) czują się wyróżnieni z pośród wszystkich innych. Niestety jest jedno oblicze "Śmierć", wobec którego wszyscy są "równi". Także nawet nawet ta chwila, która pozwala zapomnieć o wszechświecie i jego prawach zgaśnie szybko. I tak czy siak staniemy przed pytaniem "Po co to wszystko?" Jestem na Ziemi, ziemia jest koło setek martwych ciał (planety + księżyce), oraz miliardom innych gwiazd. Jednak mam to szczęście żyć na tej Ziemi. 99,99999% czasu zapominam że jestem ziarnem kurzu we wszechświecie, kiedy sobie to uzmysławiam, przynajmniej wiem, że jestem tym "czym myślę" a nie tym co mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Otherside Re: Luksusowe komórki IP: 80.72.41.* 12.11.08, 10:57 Masz fajne pióro. Mógłbyś publikować przemyślenia do tygodników Świadków Jechowy o sensie istnienia. Emerytki padną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Luksusowe komórki IP: 212.244.184.* 13.11.08, 11:10 A jak ktoś jest gołodupcem to moźe marzyć lub opowiadać takie jak ty pierdoły! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem-hil Luksusowe komórki IP: *.b-ras2.bbh.dublin.eircom.net 16.11.08, 19:30 Dowolny luksusowy tel. poniżej 500pln. Przy zakupie większej ilości zniżki. www.dt-bak.com/sdp/538121/4/main-3498897.htmlKiepszczaki. Dyskusja nie na temat, obrzucanie się gównem, mądralizm. A artykuł o luksusowych telefonach to, hipokryci, wszyscy przeczytaliście, hę? Dupa a nie luksus, przy okazji. Snobizm. Tani w dodatku :} Uwaga: Komentarz niniejszy jest skierowany wyłącznie do Kiepszczaków. Niniejszym oświadczam że obrażam jedynie ludzi miałkich, a właściwie to ONI OBRAŻAJĄ SIĘ na mnie. Pozdrawiam wszystkich jednakowo. Ach. jeszcze jedno: szczerze i serdecznie przepraszam za mój obleśny cynizm :] Odpowiedz Link Zgłoś