Dodaj do ulubionych

Emerytury w gruzach

13.01.09, 21:52
Firmy, Zakłady... kolejne polityczne stołki za nasze pieniądze.

Moim skromnym zdaniem emeryt powinien dostawać całą uzbieraną kasę na
swoje SPECJALNE KONTO BANKOWE (lub powinno być tam one cały czas).
Jak już ktoś ma nam regulować wypłaty z tego konta (bo świat nie jest
idealny i są polityczne pijawki) to niech to reguluje BANK. Nie
dodatkowa firma. Co ona ma robić, dostawać pieniądze i je rozsyłać
pocztą? I za to brać prowizję?

OFE powinno działać jak pełnomocnik mający dostęp do naszych
długoletnich lokat. Mogłoby je inwestować etc. na mocy swoich praw
etc. A po osiągnięciu wieku emerytalnego człowiek nabywałby prawa do
wypłacania po kawałku swoich pieniędzy. Proste i sprawiedliwe... Zbyt
sprawiedliwe w kraju oszustów.
Obserwuj wątek
    • ginlo znowu chca nas okrasc!!! 14.01.09, 00:12
      "Rząd zamiast waloryzacji zaproponował jednak inne rozwiązanie. Zakłady 90 proc.
      swoich zysków będą musiały przelewać na konta emerytów.

      Według towarzystw emerytalnych, które przymierzają się do otwarcia zakładów,
      opłaty i tak są niewystarczające.

      - Byliśmy zszokowani, że opłata została ustalona na tak niskim poziomie - mówi
      "Gazecie" Ewa Lewicka, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

      - Zakłady też z czegoś muszą żyć, gdy opłaty za bardzo obniżymy, nikt nie
      podejmie się wypłacania emerytur - mówi Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan."

      Po kolei:
      90% zyskow - a ile to bedzie, czy tak trudno stworzyc system transferu kosztow i
      wtedy 90% zyskow bedzie oznaczalo 90% z 1 tys pln, czyli 900 pln na wszytskich
      klientow naszego zakladu. Jaja sobie z nas robia.

      Oplata na nikim poziomie, a za co niby 3,5% od wplaty. Wszak to nie oplata za
      zarzadzania tylko za dokonanie zapisu ksiegowego. Zart jakis czy co. Lewicka na
      spolke z Gora to powinien sie prokuator zajac za 7% od wplaty do OFE i to w
      sytuacji gdy za zbiorke skladki odpowiada ZUS.

      I te argumenty zrobmy cos zeby juz cos bylo, a potem bedziemy poprawaic. To jak
      Pan Panie Gora - jedyny w Polsce ekspercie od reformy emerytalnej (jedyny na 40
      mln ludzi - ciekawe) - poprawil co Pana reka zostalo spartolone 10 lat temu, gdy
      wprowadzal PAnsystem 7% za nic???

      Na Mordasiewicza szkoda slo
    • miron999 Emerytury w gruzach 14.01.09, 08:15
      Zwróćcie uwagę jeszcze na to: "Z innej rządowej ustawy wynika, że nie będą
      musiały waloryzować świadczeń emerytów".
      Żyła złota - obracać cudzym kapitałem i konsumować zyski. REWELACJA.

      Dlaczego po prostu nie można tego kapitału przekazać bankowi na kilka % w skali
      roku, a ten by co miesiąc robił wypłaty - do wysokości salda?
    • cezbak Te przepisy wymagały tylko dopracowania 14.01.09, 09:24
      To trzeba je było "dopracować" przed a nie po zgłoszeniu do podpisu. A
      wmawiano mi, że "bylejakość" to domena wyłącznie byłego, słusznie minionego
      systemu.
    • tl111 Emerytury w gruzach 14.01.09, 09:35
      Jestem zdecydowanym krytykiem obecnego prezydenta ale to weto jest jak
      najbardziej uzasadnione. Wystarczy przejrzeć prospekty komercyjnych funduszy
      zarządzających pieniędzmi klientow żeby dostrzec gołym okiem chęć oskubania
      ludzi ZMUSZANYCH do przynależności wtych swoistych insytucjach. Koszty
      zarządzania w OFE - 7% => w rynkowych funduszach polskich (akcyjnych !) max -
      3,5%. W zagranicznych jeszcze mniej. Czym się one różnią? Ano tym, że OFE
      muszą dostać dolę, a tamte muszą zawalczyć o klienta i mogą "pójść z torbami".
      Dodatkowo po śmierci ciułacza OFE zgarnia jego kasę, a tam spadkobiercy ją
      dziedziczą. No a fundusz wypłacający kasę? Odpowiednik na polskim rynku
      (fundusz pieniężny) kasuje klienta max 1% (zagraniczniacy jeszcze mniej) a tu
      zapowiada się rozbój na 3,5% nadal bez opcji spadkobrania. I to pod groźbą
      użycia organów pościgowych państwa w celu skłonienia opornych do finansowania
      tych dzialań. Perszing to był mały pikuś przy naszych politykach...
      • Gość: rysuek misiek Emerytury w gruzach, OFE w palacach IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.09, 11:05
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=89778452&a=89787783
      • arfer Re: Emerytury w gruzach 14.01.09, 17:35
        Mylisz koszty zarządzania i prowizję. To gigantyczna różnica. Opłaty wstępne, OFE, owszem, mają wysokie - i na szczęście stopniowo będą maleć - ale opłaty za zarządzanie mają wielokrotnie niższe niż TFI.

        Nie rozumiesz emerytury - to nie jest konto w banku, gdzie się wypłaca kasę i jak braknie to dziękujemy. Emerytura jest dożywotnia i ktoś tę dożywotnosć musi gwarantować. Gdyby model miał być taki, jaki sugerujecie - co zrobiłby emeryt po osiągnięciu wieku statystycznej śmiertelności (i wyczerpaniu kasy z owego "konta") ? Ma sobie strzelić w skroń ? Iść na garnuszek pomocy społecznej ? A może zapukać do autora takiego pomysłu, by zacząć mu wypłacać kasę, bo z czegoś żyć musi ?
        • Gość: inżynier Re: Emerytury w gruzach IP: *.echostar.pl 14.01.09, 21:37
          W zeszłym roku OFE pobrały za zarządzanie ponad 100 miliardami złotych składek
          miliard siedemset milionów złotych prowizji i wygenerowały siedemset milionów
          zysku do podziału dla swych udziałowców. W miliardzie złotych poniesionych
          kosztów dużą część stanowiły wydatki na reprezentację i reklamę (a więc –
          finalnie na media i szeroko rozumiany PR), zakup usług prawnych i szeroko
          rozumianych usług doradczych (w tym na lobbing).

          Po przyjęciu ustawy OFE będą corocznie otrzymywały kilkadziesiąt miliardów
          złotych z naszych składek, docelowo zarządzając środkami ponaddwukrotnie
          większymi niż budżet Polski, a na ochronę swoich interesów będą mogły
          przeznaczać corocznie miliardy złotych – dziesiątki razy więcej niż partie
          polityczne, bez porównania więcej niż największe i najsilniejsze podmioty na
          rynku medialnym, którego fundusze emerytalne będą kluczowym klientem.

          A zakres interesu funduszy będzie bardzo szeroki i rosnący. Począwszy od
          regulacji dotyczących długości wieku emerytalnego. Przez opiekę zdrowotną dla
          emerytów (np. przy przyjętym przez Sejm rozwiązaniu dużym prezentem dla funduszy
          dziedziczących naszą składkę byłaby legalizacja eutanazji). Aż po zasady nadzoru
          nad rynkiem kapitałowym i stanowisko Polski ws. nowej dyrektywy ubezpieczeniowej
          (swobodne przesuwanie kapitałów pomiędzy podmiotami będącymi w grupie finansowej
          działającej na terenie UE z oddziałów do centrali, czyli w przypadku Polski – co
          do zasady za granicę…).
        • Gość: rysiekmisiek A o rencie wiecznej kolega slyszal? IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.09, 22:05
          Co ma poziom oplat do tego w jaki sposob beda wyplacane swiadczenia. Oplata od
          wplaty czy za zarzadzanie nie jest zadnym ubezpieczeniem od skonczenia sie
          srodkow. Po pierwsze OFE wypracowuja kapital, ktory sluzy do wyliczenia renty
          wiecznej (emerytury) i jedyne co maja za zadania to maksymalizowac stope zwrotu.
          Zaklady emerytalne zajmuja sie wyplata emerytury i jedyne czego potrzebuja to
          dobrych aktuariuszy. I w OFE i w Zakladzie wysoka oplata wplywa na zmniejszenie
          renty, a nie na wartosc/wyplacalnosc ubezpiecznia od skonczenia sie srodkow. To
          tyle w ramach skroconego kursu ubezpieczen na zycie.
        • johansson44 Re: Emerytury w gruzach 14.01.09, 22:07
          Coś chyba źle używasz nazwy " opłaty wstępne". Przecież jest
          pobierana ciągle. Ma spaść, lecz dopiero w przyszłości. O tyle samo
          w prawie wszystkich funduszach w tym samym terminie. Pachnie to
          zmową cenową lub przymusem administracyjnym.
          Wysuwanie argumentu, że emerytura to nie konto w banku, pachnie
          demagogią. Statystyczna długość życia jest średnią.
    • pklimas Emerytury w gruzach 14.01.09, 09:48
      Kolejny dowod na prorodzinna polityke PO. Obecnie gdy emeryt umrze w
      wieku np. 67 lat po 40 latach oplacania skladek i 2 latach
      pobierania emerytury to zona ma mozliwosc otrzymania emerytury po
      mezy w zamian za rezygnacje z własnej.
      Propozycja PO to: mezczyzna pracuje przez 40 lat, zarabia dobrze,
      placi wysokie podatki i skladki ZUS. Jego zona moze pracowac za
      mniej niz srednia krajowa. W wieku 68 lat mezczyzna umiera po 40
      latach placanie na emeryture i 3 latach pobierania emerytury. Całosc
      jego skladek przepada a zona do konca zycia zyje ze swojej nedznej
      emerytury. Ludzie, otworzcie oczy - to własnie chce wam zgotowac PO.
      • arfer Re: Emerytury w gruzach 14.01.09, 17:37
        Jasne, szkoda, że statystyki mówią coś innego. W Polsce i na całym świecie.

        Skoro emeryci tak szybko umierają, dlaczego z roku na rok rosną (lawinowo) środki, które ZUS na emerytury może wypłacać ?
        • Gość: inżynier Re: Emerytury w gruzach IP: *.echostar.pl 14.01.09, 21:39
          bo ZUS finansuje też największą w Europie rzeszę młodych rencistów i rolników. I
          nie ma szans, aby to zmienić
    • Gość: kst Emerytury w gruzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 11:45
      W tym przypadku popieram Prezydenta, (choć nadal nie wierze w jego dobre intencje).
      Całą reformę emerytalną należałoby wyrzucić do kosza a jej twórców i lobbystów
      poważnie rozliczyć. Pieniądze nie biora się z niczego. Jeśli inwestycje
      powiększają fundusze nie muszą być robione przez OFE za 7%. Kiedys to było nawet
      10% od wpłaty. Ponadto jakiś % za zarządzanie kapitałem. Potem te pieniądze są
      lokowane w instrumentach danego banku - więc kolejne % za zakup jednostek a
      potem za zarządzanie. W sumie uzbiera się nie mniej niż 20%. Poza tym te
      fundusze to nie są pieniądze. To po prostu zapisy księgowe. Aby je zamienić na
      pieniądze należy udziały sprzedać. Udzial kapitału OFE w łacznych obrotach
      giełdy jest bardzo wysoki. Obecnie giełda ma 20 mld obrotu miesięcznie - 10
      zakupów 10 sprzedaży. Wypłata 10 mln emerytur to właśnie 20 mld na miesiąc a
      więc obrót giełdy 40 mld na miesiąc. Pomijając nawet brak zbilansowania na 50%
      mamy więc bezustanną podaż a więc spadek wartości wkładów ofe o co najmniej 80%.
      A właściciele funduszy będą się mieli dobrze - oni zainkasują swoją dolę w
      każdym przypadku.
      To właśnie będą emerytury w gruzach!~Koniec z jawnym okradaniem nas - przyszłych
      emerytów i Polski!
    • Gość: kst Emerytury w gruzach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 11:58
      I jeszcze jedno.
      Chciałbym jak najszybciej euro w Polsce, ale prosze zobaczyć jak wpłynie to na
      emerytury.
      Powiedzmy że uzbierałeś na emeryturę 1600 zł przy średniej 3000. przy kursie 4zł
      za euro zbędzie to odpowiednio 400 / 750 euro. Zarobki (i ceny) w POlsce będą
      się zbliżały do zachodnich więc za kolejne 10 lat będą wynosiły 1500 euro - a
      emeryturki ciągle niewiele więcej niż 400 no może 500 jeśli nie będzie wahnięcia
      na giełdach.
      Dlatego kapitałowa emerytura nie ma racji bytu w społeczeństwie takim stadium
      jak my. Jedyną formą pozostaje niestety wypłata z budżetu. Reforma emerytalna
      oprócz napędzenia wielkiej kasy (zagranicznym) funduszom przeniosła jedynie
      odpowiedzialnośc za nieuchronny kryzys na kogoś innego. Tylko ten "Ktoś" w
      pewnym momencie zwinie interes a Państwo - (czyli my i nasze podatki) będzie
      musiało zjeść ten pasztet.
      • arfer Re: Emerytury w gruzach 14.01.09, 17:40
        Widzisz, nie ma szans na wypłatę z budżetu, bo żaden budżet tego nie wytrzyma.

        Już dziś na emerytury wydajemy 1/3 przychodów państwa.

        Gdyby budżet miał to finansować - czeka nas albo drastyczna podwyżka składek, albo podatków. Albo drastyczne obniżenie wydatków.
    • Gość: gkalewski Re: Emerytury w gruzach IP: *.static.korbank.pl 14.01.09, 15:53
      Proponuję prostsze rozwiązanie. Każdemu kto zdecyduje się
      na "wcześniejsze" "odejście" - urlop 30 dniowy w najlepszym
      kurorcie, ładne gejsze do towarzystwa, żarcia do usioru, a
      potem "pavulonik" i heja na "drugą stronę". Proste, przyjemne -
      rozkurczowe rozwiązanie sprawy. A my tu "okrywamy" Amerykę...i
      tak "pełzająca" eutanazja robi swoje. Właśnie po ciężkie
      operacji "wypuszczają" mego teścia (76 lat). Za nim załatwimy opiekę
      (nie stać na na prywatną), minie tydzień. Takie są "standardy" w MOP-
      sie - tydzień trzeba czekać na decyzję - czy należy się opieka czy
      też nie. Teść nie może chodzić jest po OIOM-ie, "leci" z nóg, ale
      lekarz stanowczo musi go wypisać bo ma tylko 23 łóżka operacyjne
      ...Pytam w takim razie - po co było ratować życie, wydawać kasę na
      drogie leki, kiedy teraz "skazuje" się go na pewną śmierć!!! Sam nie
      jest w stanie podejść do toalety, a co dopiero zrobić sobie jeść czy
      zakupy. My pracujemy - witajcie w "skoncentrowanym obozie pracy" -
      żona w przedszkolu prywatnym ( nie dostała urlopu, bo Panie są
      na "chorobowym"), a mnie "odmówiono" urlopu z przyczym ważnych dla
      firmy - pod groźbą "zwolnienia" gdybym wziął jednak zwolnienie...I
      powiedzcie co robić??? Nic tylko pavulon!!!
      • arfer Re: Emerytury w gruzach 14.01.09, 17:40
        Ty pierwszy.
      • Gość: Macho Polak to jednorazówka IP: 82.177.197.* 27.01.09, 16:50
        Nietrudno zauważyć, że to co aktualnie dzieje sie z ubezpieczeniami i służbą zdrowia zmierza do przyspiesznia obiegu materiału ludzkiego w kraju. Wiecej sie rodzi, wiecej umiera co oznacza ze zmniejsza sie liczba ludzi starych - idealna sytuacja dla kazdego rządu.
    • Gość: aja195 Emerytury w gruzach IP: *.idg.com.pl 14.01.09, 16:15
      Wyjątkowo zgadzam się z prezydentem. Dlaczego mieliby mi pobierać
      3,5% od emerytury ze środków, którymi zarządzali przez 40 lat i
      zarabiali na tym na pewno sporo, chociażby z prowizji od wpłat?
    • alakyr A może na nowo? 14.01.09, 18:31
      Może któryś z twórców reformy będzie miał odwagę ocenić całościowo
      reformę po doświadczeniach ostatnich miesięcy?
      Nie lubię Prezydenta ale w tym popieram go całym... rozumem.
    • man_sapiens Nic nowego 14.01.09, 18:36
      Kaczyński nie jest w stanie wyjść poza komunistyczny sposób myślenia.
      Znowu kłamstwo - państwowy fundusz nie będzie darmowy, tylko utrzymywany z
      podatków, na które pracują w Polsce podatnicy (ale nie prezydent).
      • Gość: inżynier żałośne bzdury IP: *.echostar.pl 14.01.09, 21:43
        > Kaczyński nie jest w stanie wyjść poza komunistyczny sposób myślenia.

        a ty nie jesteś w stanie wyjść poza debilną nienawiść do Kaczora, która ci mózg
        przeżarła.
        Abstrahując od innych powodów, dla których prezydent musiał zawetować ten
        poroniony projekt, to państwowa firma będzie zawsze lepiej działać niż prywatna
        w tej sytuacji - bo nie będzie nastawiona na maksymalizację zysku kosztem
        łupienia klientów.
        • Gość: rysiekmi kolega sapiens nie zrozumial, ze celem jest IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.09, 22:16
          stwozenia panstwowego funduszujest wymuszenia na zakladachkonkurencji cenowej i
          zabezpieczenie przed zmowa. Takie praktyki sa stosowane na pewnych rynkach,
          gdzie asymetrai informacji ulatwia "dymanie klienta" przez uslugo/produktodawce,
          no ale skad kolega spaiens mawidziec takie rzeczy z onetu/wyborczej?
          • johansson44 Re: kolega sapiens nie zrozumial, ze celem jest 14.01.09, 22:53
            Masz rację. Twórcy "reformy" chyba nie przewidzieli tzw.opcji zero.
            Czyli, że OFE nie zarabia nic. W takiej sytuacji kapitał początkowy
            przyszłego emeryta jest pomniejszony o 7%. Do tego ma zapłacić
            Zakładowi Emerytalnemu kolejny haracz np. 3,5%. O ile mniejsza
            będzie emerytura ?
        • doc.na Bredzisz jak Kaczyński 26.01.09, 22:06
          Gość portalu: inżynier napisał(a):

          > to państwowa firma będzie zawsze lepiej działać niż prywatna
          > w tej sytuacji

          Według różnych ocen "koszty własne" państwowej firmy ZUS
          wynoszą 20 - 40%.
          W prywatnych miały wynosić 3.5%.

    • Gość: ala Emerytury w gruzach IP: *.netpoint.pl 15.01.09, 13:04
      Pozwólcie że odpowiem.
      Za kilka lat nikt nikomu nic nie wypłaci.
      zus.pox.pl/
      ZUS to bankrut.
    • Gość: Budyń a po te zakłady ? OFE i klienci mają konta bankowe IP: *.chello.pl 23.01.09, 17:23
      To już ewidetnie dymanie - prowizja od zwrotu pieniędzy ?!
      (ciekawe, czy będzie też podatek ;>). W oryginalnej reformie
      OFE mogło albo wyłacać kasę wg. uznania emeryta, albo całość od razu.
      Po co dodatkowy pośrednik ?
    • Gość: aw Emerytury w gruzach IP: 88.220.67.* 26.01.09, 21:08
      Od kilku lat pracuję w firmie finansowo-ubezpieczeniowej i w swojej ofercie
      mamy kilka OFE. Znam zasady działania II filara od chwili jego wprowadzenia w
      1999 roku, czyli całą tzw. reformę emerytalną (należałoby tu użyć określenia
      "eksperyment emerytalny"). Otóż w trakcie obowiązywania reformy zmieniano
      reguły ustalone na początku, m.in. zasady wypłat itd. Według mnie trzeba było
      najpierw przygotować całe to przedsięwzięcie porządnie z prof. "Głową", bo po
      prof. Górze została góra bałaganu. Jaki jest cel tworzenia nowych prywatnych
      czy państwowych zakładów emerytalnych, które będą dalej skubać nasze
      (niejednokrotnie ciężko gromadzone) środki na przyszłą emeryturę. Niektórzy
      opanowali ciepłe stołki i są tak pazerni (p. Lewicka), że dla nich 3,5 % to
      bardzo mała kwota, a więc niech sobie sami ustalą - może 35 a jeszcze lepiej
      350 %. PTE zarządzające OFE wystarczająco skubnęły z naszej kiesy 7 %, a więc
      niech one teraz wypłacają emerytury.
    • Gość: obywatel Emerytury w gruzach IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.09, 16:00
      W tym kraju mają dobrze tzw.prezezi ku... i złodzieje.Taki nto kraj
    • 123i321 typowe solidaruchowe rzady nieudacznikow 27.01.09, 16:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka